mmmonika
20.08.09, 16:02
Dziękuję za receptę, którą znalazłam na forum. Polecam z calego
serca picie herbatki i łykanie wiesiołka, ale tylko odważnym:)
Zaczęlam w 37/38 tyg. i nie byłam przekonana czy mi pomoże. Jak sie
okazało pomogło, az nader skutecznie!!! Pierwsza faza porodu trwała
1h10min, druga 10 min!!! Dobrze, że leżałam juz na patologii ciązy,
bo nie wiem czy bym zdązyła z domu dojechać. Fakt, bolało
niesamowicie, wszystkie skurcze nałozyły sie na siebie, ale minęło
szybciutko:0 a po porodze odleżałam te 2h i mogłam normalnie wstać,
nawet zmeczona nie byłam:)