Dodaj do ulubionych

3 trymestr ciazy

01.09.09, 23:46
Pani Kasiu, dziewczyny, wysluchajcie:-) i poradzcie prosze bo juz sama nie
wiem jak sobie pomoc:-) pierwsze szesc miesiecy ciazy bylo fantastycznie -
swietne samopoczucie i dobry chumor. Teraz jestem w 29 tc i nie jest juz tak
fajnie. Przede wszystkim nie moge sobie znalezc pozycji - tak w ciagu dnia jak
i w nocy (to przede wszystkim, bo po prostu nie moge spac). Poza tym jestem
ogolnie niespokojna. Nie mam powodu do takiego stanu (tak mi powtarzaja blizcy
i mnie to denerwuje), a mimo wszystko jestem rozbita.
Obserwuj wątek
    • joshima Re: 3 trymestr ciazy 02.09.09, 01:16
      maggi1262 napisała:

      "Przede wszystkim nie moge sobie znalezc pozycji - tak w ciagu dnia jak i w nocy
      (to przede wszystkim, bo po prostu nie moge spac)."
      Nie chciałabym, żeby to zabrzmiało jak kryptoreklama, ale ja nabyłam takiego
      "rogala" wypełnionego styropianowymi kulkami, produkowanego przez fatty
      (sklep.fatty.pl/c/pl/24/2/1/0/long/fatty+snake.html) i to mi ułatwiało
      znalezienie pozycji do spania, leżenia, siedzenia i w ogóle.


      "Poza tym jestem ogolnie niespokojna. Nie mam powodu do takiego stanu (tak mi
      powtarzaja blizcy i mnie to denerwuje), a mimo wszystko jestem rozbita."
      To niestety normalne. A powód masz i to realny. Hormony...
    • telimenus Re: 3 trymestr ciazy 02.09.09, 09:23
      Kochana maggi, ja mam tak samo ale od 30 tc. Do tej pory było super- nawet nie
      czułam, że jestem w ciąży-żadnych dolegliwości, mały brzuch, dużo
      energii...Potem coraz ciężej- trudno znaleźć wygodną pozycję, ciągłe zgagi,
      które powodują wymioty i szereg lęków związanych z porodem. Ale już niedługo
      nadejdzie kres naszych niedogodności i tym się ciągle pocieszam. Ciąża trwa 40
      tygodni a nam zostało już tylko 10!
      • bummm333 Re: 3 trymestr ciazy 04.09.09, 10:54
        czesc dziewczyny u mnie było to samo jestem teraz w 37 tyg c i dopiero jest mi
        trudno zasnąc czy znalec pozycje do spania jak maluszek sie wierci i skacze po
        całym brzuszku ale na szczescie juz nie długo bedzie z nami juz nie moge sie
        doczekac pozdrawiem
        • madzia.7 Re: 3 trymestr ciazy 04.09.09, 11:00
          dziewczyny zrobcie to czego wam brakuje!
          Ja poczulam sie tak samo na poczatku 7 miesiac..wzielam 2 tyg
          zwolnienia z pracy i odpoczelam..nie myslalam o niczym tylko o
          sobie..
          poprawilo mi sie..teraz 33tc i juz jest duzo lepiej..zgagi,
          ociezalosc nog, czasem bole kregoslupa, problemy z zasnieciem to cos
          normalnego w ciazy! kazdy moze znalezc jakis sposob dobry dla siebie
          aby te dolegliwosci jakos zlagodzic i przede wszytskim nie myslec
          ciagle o tym..pozytywne myslenie to podstawa..ja sie juz zgagami i
          tymi innymi sprawami nie zameczam psychicznie..czekam od
          przyjemnosci do przyjemnosci i czas plynie..jeszcze troszke..
    • ph78 Re: 3 trymestr ciazy 04.09.09, 12:34
      Mnie się wydaje, że dużo zależy też od nastawienia;) Ja mam dosyć
      bojowo-zadaniowe i codziennie sobie powtarzam, że dam radę!

      Gwoli sprawiedliwości dodam jednak, że chyba fizjologicznie czuję
      się z trymestru na trymestr lepiej. Nawet w wychwalanym II nie było
      tak dobrze, jak w III. Ale lubię lato i słońce, może to dlatego:)

      Pozycja, wiadomo - albo z nogami do góry, albo na lewym boku z głową
      oraz prawą nogą na poduszkach. Na bóle kręgosłupa polecam kocie
      grzbiety, na puchnące / ciężkie nogi / skurcze ćwiczenia kręcenia
      stopami i napinania łydek przy ścianie. Ja też delikatnie pływałam,
      ćwiczyłam jogę i dużo spacerowałam - lekki ruch świetnie mi służył w
      ciąży!

      Spacer po lesie, zmęczenie od ruchu dobrze też mnie wyciszały. A do
      tego relaksacje po ćwiczeniach, wizualizacje zdrowej ciąży i dobrego
      porodu, kąpiel z ulubionym zapachem, ciekawa lektura, kubek melisy
      albo mleka z miodem przed snem...

      Warto też chyba szczerze porozmawiać z bliską osobą, która zrorumie
      Twoje napięcie, pocieszy i przytuli. Nawet jeśli wszystko przebiega
      dobrze, od hormonów czasami głowa wariuje, a emocje wymykają się
      spod kontroli. W ciąży tak bywa i już!

      Tymczasem myśl pozytywnie, oddychaj głęboko i trzymam kciuki, by
      dobry nastrój wrócił! Ciąża to niepowtarzalny stan i wyjątkowe
      doświadczenie - fajnie się nim cieszyć :)
      • oldzinka Re: 3 trymestr ciazy 04.09.09, 14:26
        Ph78! Dobrze powiedziane :)
        Maggi, rozumiem, że wkurza Cię jak bliscy mówią, że nie masz powodu
        by źle się czuć. Przecież do danego samopoczucia nie jest potrzebny
        jakikolwiek powód. Czasem tak jest, że kobieta najgorzej znosi
        trzeci trymestr. Czasem pierwszy jest kiepski a czasem wszystkie
        albo żaden :)
        • red-truskawa Re: 3 trymestr ciazy 04.09.09, 20:05
          Jakbym czytała o sobie- zaczał sie 31 tydz, spac nie mogę i zadna poduszka-
          rogal nie pomaga- kupiłam od 3 tyg ją mam i spi mi się tak samo beznadziejnie z
          nia czy bez niej.
    • katarzynaoles Re: 3 trymestr ciazy 07.09.09, 19:55
      Dla wielu kobiet III trymestr jest doć uciążliwy - to zrozumiałe, bo
      jest juz dość ciężko fizycznie, a w ostatnich tygodnich przed
      porodem dochodzi do spadku nastroju związanego z przestrojeniem
      hormonalnym. Najlepsza rada juz padła: trzeba być dla siebie dobrą!
      Organizm sam woła o zwolnienie tempa, intelektualnie bywa też ciężko
      (to prolaktyna "winna"), więc warto wykorzystać ten czas na relaks i
      odpoczynek. Jeśli ma Pani kłopoty ze snem, to może warto wziąć na
      trochę zwolnienie i spróbować terapii spacerami, skorzystać z
      basenu - po prostu zdrowo się zmęczyć. Potem może jakaś kosmetyczka
      (ciężko już zrobić pedicure, prawda?), spotkanie z koleżanką, kino,
      albo ciekawa książka. Brzmi pięknie? Właśnie, warto się
      porozpieszczać, bo po porodzie przez jakiś okres może nie być na to
      czasu. Wybór wygodnej pozycji na pewno będzie łatwiejszy z
      wykorzystaniem wielu poduszek podkładanych w strategicznych
      punktach. Bardzo sprawdza się też duży "rogal" - to taka poduszka do
      karmienia - można zakupic ją już teraz. Pozdrawiam serdecznie :)
      • orzechowa1 Re: 3 trymestr ciazy 07.09.09, 21:34
        To informacja dla osób które lubią pracę nad sobą, rozwój osobisty
        etc. W czasie ciąży, a szczególnie w jej końcówce lubią 'wyłazić na
        wierzch' niepozałatwiane sprawy, tematy dotyczące kobiecości,
        relacji z własną matką, zaufania do życia jako takiego etc. Jakby
        wołając o możliwość stawienia im czoła tak, aby nadchodzące
        macierzyństwo było jeszcze bardziej pełne i ... wolne od
        niepotrzebnych blokad i obciążeń.
        Ciąża jest okresem w którym rozwój może bardzo przyśpieszyć i sporo
        ścieżek można poprostować. Jeśli ktoś ma jakieś pokręcone ;) bo
        niektórzy mają proste i już.
        Nieprzejmowanie się tez jest niezłą strategią...
        Ja w ostatnich dniach przed porodem, po środkowym dniu terminu,
        oddałam się lekturze 'Domu nad rozlewiskiem'. Super robi na
        rozdygotane psyche ! Dodatkowo koił mnie fakt, że powieść ma i drugi
        i trzeci tom ;)) - na wypadek gdyby poród bardziej się opóźniał.
        Wystarczyło przeczytać pierwszy, drugiego zakupić już nie zdążyłam,
        szczęśliwie urodziłam :)


        • maggi1262 Re: 3 trymestr ciazy 08.09.09, 14:47
          dziekuje Wam za te slowa otuchy. To forum uspokoilo wiele skolatanych dusz:-)
    • mar_rog Re: 3 trymestr ciazy 14.09.09, 11:38
      No cóż. Ja jestem w 34 tygodniu. Już dawno nie mogę znaleźć pozycji
      ani do spania, ani do siedzenia, ani żadnej innej. Kręgosłup boli,
      nogi drętwieją i w ogóle jakoś ciężko. Ale wiem, że to normalne.
      Pocieszam się tym, że już niedługo koniec. Jeśli to nie pomaga, to
      przynajmniej myślę o tym, iż na razie mamy ciszę... :) potem jeszcze
      dojdą nocne płacze itp. Więc cieszę się chwilą i radzę jak umiem.
      Ciepłe mleko przed spaniem. Przytulenie do męża i jakoś do rana... :)
      Głowa do góry. Wsyztsko się da przeżyć. A jak masz zły humor to po
      prostu sobie popłacz. Zawsze to jakaś ulga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka