Zginął, osierocił!

11.10.09, 21:17
Volkswagen golf!!!!-nie polo.
Robert!!!-Będziemy pamietać!!
Wyrazy współczucia dla Beatki i Synka:-(((
    • Gość: kolega698 Re: Zginął, osierocił! IP: *.tktelekom.pl 11.10.09, 21:35
      Dlaczego tak musiało się stać,??? Jestem głęboko wstrząśnięty tym co
      się stało. ROBERT - będziemy cię pamiętać
    • myrcia1234 Zginął, osierocił! 11.10.09, 22:14
      Robert będziemy pamiętać o Tobie [*] wyrazy współczucia dla Beaty
    • Gość: g Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:34
      niech to bedzie nauczka dla tych ktorzy maja za nic stan techniczny
      samochodu. PKSy sa bezpieczniejsze.
      • Gość: swiadek Re: Zginął, osierocił! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.10.09, 09:08
        jasne, pksy nie wyprzedzają na zakręcie. facet zrobił tak głupi manewr że Bogu
        dzięki że zabił tylko siebie a nie zrobił krzywdy temu co jechał z przeciwka. a
        wystarczyło poczekać 15 sekund i wyprzedzić za zakrętem. niech to będzie
        przestroga dla tych co jeżdżą bez wyobraźni. On wyprzedzał 2 samochody na
        zakręcie!!! Co on myślał: że może nie będzie nic jechać z przeciwka, że może się
        uda? Wyrazy współczucia dla rodziny tego człowieka, ale prawdę trzeba
        powiedzieć: on sobie sam pojechał po śmierć.
        • Gość: skk.0 Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 08:12
          Oby Tobie nigdy coś takiego się nie przydarzyło.....
          Najlepiej wytyka się cudze błędy a nie widzi się SWOICH NA WŁASNYM
          PODWÓRKU!!!!!!!!!!
          ROBERT!-BĘDZIEMY PAMIĘTAĆ!!!
        • Gość: skk.0 Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 08:17
          -"BOGU DZIĘKI ZE ZABIŁ TYLKO SIEBIE"????!!!!!!!!!!!
          no jest za co dziękować!!!!!!!POWIEDŹ TO GŁOŚNO BEATCE I ERYKOWI,KTÓRY PYTA O
          TATĘ!!!!!
          GRATULUJĘ GŁUPOTY!!!!
          W KATEGORII DEBIL ROKU MASZ PIERWSZE I NIEKWESTIONOWANE MIEJSCE!!!
          TAKTU TROCHĘ!!!!! ZGINĄŁ W WYPADKU MŁODY CHŁOPAK!!!!!!!!!

          • Gość: AAAAAAAAAAAAAAAA Re: Zginął, osierocił! IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 13.10.09, 15:45
            piszesz ze jestes rodzina wiec nie jestes obiektywna, stan obok
            calej sprawy i pomysl troche co by bylo gsyby zabil inne osoby tez
            mam dziecko ma 3 latka i jezdze z mezem , wozi nas ostroznie nie
            przekracza predkosci 70 km/h a w terenie zabudowanym 50 w koncu
            wiezie swoj najwiekszy skarb ktoremu dal zycie i nie ma prawa mu go
            odbierac a co by bylo gdyby zrobil z dziecka kaleke do konca zycia
            czy wtedy jego zona moglaby mu wybaczyc bo ja gdybym byla w takiej
            sytuacji chyba nigdy w zyciu bym nie wybaczyla czlowiek pielegnuje
            swoj skarb jak tylko moze i nie naraza go na niebezpieczenstwo tak
            ryzykujac , jadac tak jak jechal jechal po smierc byl samobojca i
            potencjalnym zabojca dobrze ze tak sie skonczylo SPOJRZYJ
            OBIEKTYWNIE NA CALA SPRAWE
            • Gość: a Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:51
              Żal mi Ciebie!!! Zostaw te komentarze dla siebie!!!!
              Nie wiesz jakim był Ojcem więc nie mów że był złym bo jechał za szybko
              IBIOTO!!!!!!!!!!!
              • Gość: z lekką ironią Re: Zginął, osierocił! IP: *.net.stream.pl 13.10.09, 16:45
                > Nie wiesz jakim był Ojcem więc nie mów że był złym bo jechał za
                > szybko

                Może był "dobrym ojcem" co nie zmienia faktu, że był nieodpowiedzialnym idiotą.
                • Gość: silli Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 17:24
                  Ale już nie żyje a o zmarłych nie mówi się źle więc lepiej zamilcz bo brak Ci
                  taktu w takim momencie!!!!!!!!!!!
                • Gość: ludzie Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 17:32
                  czy o fakcie bycia lub nie bycia dobrym ojcem świadczy tylko fakt czy jeździ się
                  szybko czy nie?! Widział ktos jak bawił się z małym? jak razem spędzali czas?
                  pomyślał ktos że zostało maleńkie dziecko z mamą?!
                  jak można w takiej chwili tak zajadle atakować człowieka,który nie może się juz
                  obronić.....
                  • Gość: agusia Re: Zginął, osierocił! IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 13.10.09, 20:52
                    czy o byciu dobrym ojcem swiadczy fakt jak sie bawil z dzieckiem,
                    wedlug mnie byc dobrym rodzicem to dbac o dobro dziecka,piszesz czy
                    pomyslal ktos ze zostala matka z samym dzieckiem a pomysl dlaczego
                    tak sie stalo, kto zawinil,fakt nalezy bardzo wspolczuc rodzinie ale
                    nalezy pamietac na przyszlosc dla innych zeby tak nie postapic zeby
                    inne dzieci nie zostaly bez matki czy ojca
                    • Gość: ludzie Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 21:43
                      To prawda,ale to był wypadek.Nie można tak zaciekle(jak robia to niektórzy na
                      tym forum) atakować człowieka który nie może się już bronić.On nie
                      żyje-zginął.jechał ze swoją rodziną na zakupy...I wierzcie lub nie,ale za nic w
                      świecie nie chciał by cos Im się stało.Można wypowiadać swoje zdanie bardziej
                      delikatnie.Rodzina jest w żałobie-tylko tyle.
                      • Gość: kondolencje Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 22:46
                        On cala siłe uderzenia przyją na swoja strone.. Gdyby karetki szybciej dojezdzały to moz by zbył :( ale jak przyjechali było za pozno ;(Czwartek o 13.30 pogrzeb
    • n-ick Zginął, osierocił! 11.10.09, 23:22
      Wyrazy współczucia [sonda=]
      [/sonda]
    • nostromo_pl Zginął, osierocił! 11.10.09, 23:27
      "Życie jest jak świeca na wietrze
      tak ulotne....
      jeden podmuch wiatru i...
      wszystko może runąć jak domek z kart"
      Będziesz Robercie w naszych sercach na zawsze.Wyrazy
      współczucia dla żony Beaty i syna Eryka
      • Gość: Mariola Re: Zginął, osierocił! IP: 195.205.202.* 12.10.09, 09:08
        Dobrze,ze nikogo nie zabil, ile mial na zagarach gdy sie zatrzymal na drzewie ?
        O zmarlych mowi sie dobrze lub wcale dlatego juz nic nie powiem.
        • Gość: skk.0 Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 08:23
          nie zatrzymał się na drzewie-dachował w krzakach,no masz rację-najważniejsze to
          to,ile miał na liczniku.A co tam robił podkład kolejowy w tych krzakach? może
          gdyby nie te żelastwo to by żył?!
          jechał szybko,jak 99% kierowców w naszym kraju!!
          więc czytając Wasze komentarze dochodzę do wniosku,że wszyscy powinni się
          pozabijać bo sami sobie winni!!!
          gratuluję zachowania taktu w takim momencie!!!!!
          lepiej nic nie pisać!!!!!!!!!
    • Gość: Gienek Emeryt Re: Zginął, osierocił! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 10:54
      Na Rakowie niestety tez tak jezdzą
    • Gość: ....anonim Re: Zginął, osierocił! IP: 195.205.171.* 12.10.09, 16:38
      mieszkam niedaleko roberta i beaty i nieraz podziwiałem mozliwosci
      tego samochodu.nieraz myslalem ze w koncu sie doigra b o gnal jak
      szalony nie patrzał czy wiezie kogos czy nie.niestety na wlasne
      zyczenie czul sie za pewnie.jest tyle wypadkow na drogach a mlodzi
      kierowcy niestety czesto maja przepisy w nosie.dobrze ze erykowi i
      beacie nic sie nie stalo ale neistety meza i ojca nie wroca im nasze
      kondolencje.pozdrawiam WAS cieplo
      a ten wypadek niech bedzie przestroga czasem warto wlec sie 50 na
      godzine !!!
      • Gość: gosc Re: Zginął, osierocił! IP: *.poczesna.netcominternet.pl 12.10.09, 19:26
        Skąd byli Ci ludzie?Ten Robert,ktory zginał.
        • Gość: ....anonim Re: Zginął, osierocił! IP: 195.205.171.* 12.10.09, 21:31
          z rększowic
        • Gość: skk.0 Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:37
          Z Rększowic...:-((( Ludzie!!! opanujcie się!!! Zginął młody chłopak!!! mąż i
          ojciec-wspaniały Ojciec!!!
          Może to była brawura,może Jego wina-ale czy kara adekwatna do winy???!!!
          Zastanówcie się co piszecie?!!!!!!!!
          • hanzel_gretyl Re: Zginął, osierocił! 12.10.09, 22:13
            kazda smierc to strata, dla rodziny, dla kraju..
            moje kondolencje.
      • angrusz1 Skoro 12.10.09, 22:29
        to była stała metoda jego jazdy , to trudno żałować .
        • Gość: kondolencje Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 22:59
          Co Ty w ogole gadasz nie wiesz co My najblizsza rodzina czujemy w tej sytuacji :/ Czasami lubiał sobie przycisnąc jak większosc Facetów ;] a Wy wszyscy Tu gadacie jakies bzdury ;/ nic o Tym nie wiecie Co Tu przezywa jego Żona Mama Brat Siostra i wszyscy cała rodzina kazdy taki Mądry Ciekawe jak ktos od was najbliższy by tak nieszczęsliwie skonczył miał 26 lat!!! Całe zycie było przed nim takie miał plany.. ;]
          "śpieszmy sie kochać ludzi oni tak szybko odchodzą" :(
          Trzymaj sie Beata :(
          [*]Robert :(
          • Gość: Anka Re: Życie IP: *.cdma.centertel.pl 12.10.09, 23:19
            Współczuję bardzo, zbyt dużo młodych ludzi ginie na drogach. Niestety czasami ze swojej winy. Sama boję się, jeżdząc samochodem, coś wyskoczy, ktoś uderzy. Dlatego ludzie, noga z gazu.Żyjmy!
            Ps. Zaznaczam, wiem, co to śmierć bliskich, moi rodzice nie żyją i jestem sama.
          • Gość: ktos Re: Skoro IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 13.10.09, 13:55
            wiem ze dla rodziny to wielka tragedia ale czy ktos z rodziny
            zastanowil sie co by narobil gdyby zabil zone dzieco i kogos kto
            jechal z naprzeciwka, przeciez ta osoba tez ma rodzine a z
            komentarzy wynika ze jeździl zawsze brawurowo wielka
            niedpowiedzialnosc a w koncu to byl maz i ojciec wiec dobro dziecka
            powinno byc najwazniejsze a tak narazal jego zycie, moze wiekszosc
            jeździ szybko ale czy wiekszosc wyprzedza na łuku i pcha sie na
            trzeciego, wielka nieodpowiedzialnosc byćmoże nie dorósł jeszcze do
            roli ojca bo każdy rodzic powinien dbaćo to by jego dziecku nic sie
            nie stalo chronic go jak moze przed niebezpieczeństwami a nie
            jeszcze go narazac , znam Beatke i jej wspolczuje ale ma wielkie
            szczescie ze jej i dziecku nic sie nie stalo bo moglo sie
            skonczycjeszcze gorzej, ja dla piratow drogowych nie mam zadnego
            wspolczucia bo narazaja na smierc calkiem niewinne osoby.
            • Gość: ALA Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:53
              a skąd wiesz że to pirat drogowy? znałaś Go? pomysl!!!!!!!!!
              • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: Skoro IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 13.10.09, 16:04
                pocztyaj komentaze pochodze z rekszowic i wiem co mowia ludzie jak
                jexdzil to nie byl jego pierwszy raz taka jazda ryzykowal prawie
                zawsze
                • Gość: pk Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 16:09
                  Mieszkam 32 lata w Rększowicach i wiem że różne rzeczy ludzie tam mówią co nie
                  znaczy że w momencie żałoby trzeba szargać człowieka który nawet jeszcze nie
                  jest pochowany.....
                  • Gość: kam Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 17:28
                    dokładnie!!!! ale lepiej wyjść z załozenia ze jak ludzie tak mówią to musi byc
                    prawda!!!!!!!!!! W rększowicach juz mówią że sznur samochodów wyprzedzał i co
                    tez prawda?! to był wypadek!!!!!
                    najszczersze kondolencje dla rodziny:-(
              • Gość: darla Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 17:36
                Kilka miesięcy temu zmarł Roberta Ojciec-na raka.To kolejny wstrząs dla tej
                Rodziny-proszę uszanujcie ICH ŻAŁOBĘ!!!!!!!!!!!
                • laracroft82 Re: Skoro 13.10.09, 17:55
                  osobo piszaca z neo rzucajaca masa wykrzyknikow podajaca sie za ale, gosie, siil
                  , aaaa , darle i wielu innych, to bardzo przykre co sie stało, sama jestem w
                  wieku tego chłopaka, chociaz jeszcze nie zalozyłam rodziny, nie wyobrazam sobie
                  zostac wdowa w tak mlodym wieku, czy bedac na miejscu rodziny stracic syna czy
                  brata, jednak musisz zrozumiec ze ilu ludzi tyle opinii, kazdy ma prawo do
                  wyrazanie swojego zdania..ja bede gdzies po srodku...zapłacił najwyzsza kre, to
                  bardzo przykre...jednak spojrzmy tez na druga strone- co by bylo gdyby
                  faktycznie srodki ostrożności zostały zachowane, prawdopodobnie do tragedii nie
                  doszłoby, tego juz nie wiemy...pozwol ludziom miec swoje zdanie na ten temat...
                  • Gość: gosia Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 18:53
                    Masz rację-ale mnie chodziło o formę i odpowiedni dobór słów.bardzo podoba mi
                    się Twój komentarz-w pełni się z nim zgadzam!!!! Chodzi o to,żeby słowami nie
                    ranić.W takim momencie,w okresie żałoby najbardziej potrzebują spokoju.Nawet
                    Rodzina zdaje sobie sprawę z tego kto zawinił,i każdy ma prawo do wypowiadania
                    swojego zdania,ale można to zrobić delikatnie tak jak Ty! Bez pisania-sam sobie
                    winien,sam jechał po ta smierć, dobrze że on zginął a nie ktos niewinny, dobrze
                    że żonie i dziecku nic sie nie stało,jednego idioty mniej itd. Mnie tylko
                    chodziło o formę.Małgorzata.
            • Gość: ja Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:54
              Po co gdybać?! Nikt obcy nie zginął!!!!!!! co za kretyńskie komentarze!!!!!!!!-
              zginął kierowca!!!!!!!!!
              • Gość: wawa Re: Skoro IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 13.10.09, 20:55
                ciekawe jak bys pisal jak by kogos zabil przez swoja glupote
                • Gość: ja Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 21:47
                  ale nie zabił! jakby babcia miała wąsy to by była dziadkiem;
                  My odnosimy się do tej KONKRETNEJ sytuacji a nie co by było gdyby....
                  • Gość: kondolncje Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 22:42
                    Własnie zgadzam sie teraz mozna gdybac ale nie zabił i Robert sam Stracił życie..
                • Gość: Koleżanka Re: Skoro IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 14:02
                  O jaką głupotę wam chodzi??
                  O taką że wsiadł w samochód, czy o taką że samochód odmowił
                  posłuszeństwa - gdy po prawidłowym wyprzedzeniu złapał dwoma kołami
                  pobocza i zjechał z drogi?
                  Czy moze o takiej ze odbil w prawo zeby zonie i dziecku nic sie nie
                  stało biorąc całą siłe uderzenia na siebie?
                  Ludzie o czym wy piszecie?
                  Zginął ojciec i mąż
                  Na pewno nie ze swojej winy!
                  • Gość: wawa Re: Skoro IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 17.10.09, 21:41
                    jezeli wyprzedzanie na zakrecie to prawidlowy manewr to albo masz
                    źle w glowie albo nie wiesz co piszesz
                    • Gość: ... Re: Skoro IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.09, 21:33
                      Wyprzedził przed zakretem-DUŻO WCZEŚNIEJ PRZED ZAKRETEM!!!
                      Tak potwierdzili swiadkowie!
                      • Gość: zosia Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 11:33
                        Sledztwo też!
                  • Gość: kuba Re: Skoro IP: *.toya.net.pl 19.10.09, 16:03
                    to wg Ciebie z czyjej winy zginął ŚP Robert?

                    Proszę o odpowiedź i uzasadnienie.

                    Wyrazy współczucia dla żony i synka... [*]
                    • Gość: brat Do ona-1971 IP: *.146.68.211.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.10.09, 17:39
                      słuchaj wyzywanie kogos od kretynów nic ci nie da więc nie wyzywaj Roberta mimo iż go nie znałaś/łeś po za tym Robert nie zrobił nikomu krzywdy sam zapłacił najwyższą cenę ... a to oświadczenie naprawde napisała Beata z mojego Komputera Idioci :///
            • Gość: fo Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 16:03
              Gdybyś znał Beatkę i Eryka nie napisał byś że nie masz współczucia dla
              Roberta!!!!!!!!! Nie wiesz jaka to była fajna,ciepła rodzina.Wszystko robili
              razem.Więc nie pisz że dobrze że Im się nic nie stało a Roberta spotkało to na
              co zasłużył bo jest NIELUDZKIE I PODŁE!!!!!!!!!!!!
              • Gość: pomysl troche Re: Skoro IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 13.10.09, 16:12
                samochod to nie zabawka dla duzych dzieci trzeba myslec i
                przewidywac jak sie siada za kierownica- oto caly komentarz dpo tego
                co sie stalo
                • Gość: kp Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 16:34
                  a znasz definicję WYPADKU?!
                  • Gość: gaga Re: Skoro IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 13.10.09, 21:00
                    jezeli ktos popelnia samobojstwo wieszajac sie to mozna mowic o
                    wypadku sznurek w rekach samobojcy to to samo co samochod w rekach
                    nieodpowiedzialnej osoby
                    • Gość: michał Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 21:54
                      wypadek to jest wtedy jak ktos próbuje się powiesić nad rzeką na drzewie i
                      wpadajac do niej(bo sie gałąź urwała) przez przypadek sie utopił! On zapłacił za
                      ten błąd najwyzszą kare....
            • Gość: gocha Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 16:06
              jak to-" mogło skończyć się gorzej"??? to skończyło się dobrze?! na miłość boska
              czy Wam wszystkim odebrało rozum???
              Ze co? że bardziej spektakularne by było jak by wszyscy zginęli?! Brak słów!!!!
              Po prostu brak słów!!!!!!!!!!
        • Gość: skk.0 Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 08:08
          Lepiej nic nie piać-niż tak głupio komentować!!!!
          W CHWILI ŻAŁOBY TO NIELUDZKIE PISAĆ ŻE SAM JEST SOBIE WINIEN!!!
          WYPADKI MAJĄ TO DO SIEBIE ŻE ZAZWYCZAJ SĄ Z CZYJEJŚ WINY!!!
          TO ZNACZY ŻE OFIAROM WYPADKU I ICH RODZINOM NIE NALEŻY SIĘ WSPÓŁCZUCIE??!!
          ZASTANÓWCIE SIĘ CO PISZECIE!!!
          NAGLE SAMI WSZYSCY JESTEŚCIE TACY ŚWIĘCI I NIGDY NIE ROBILIŚCIE ŻADNYCH WYKROCZEŃ?1
          ILU Z WAS MOCNIEJ PRZYCISKAŁO PEDAŁ GAZU?
          POKORY,TROCHĘ!!!!!!!!! POKORY!!!!
          I TAKTU!!!!
          • Gość: ona-1971 Re: Skoro IP: 77.255.161.* 13.10.09, 10:44
            Lubię szybką jazdę i naciskam pedał gazu , ale tylko i wyłącznie
            wtedy kiedy nie stwarzam zagrożenia dla siebie i dla innych . Natura
            wyposażyla człowieka w mózg i powinien go używać . Współczuję
            rodzinie, ale pirata drogowego nie żałuję . Wyprzedzał na zakręcie,
            był potencjalnym samobójcą, ale także potencjalnym zabójcą .
            • marta3434 Re: Skoro 13.10.09, 11:15
              Gość portalu: ona-1971 napisał(a):

              > Lubię szybką jazdę i naciskam pedał gazu , ale tylko i wyłącznie
              > wtedy kiedy nie stwarzam zagrożenia dla siebie i dla innych .
              Natura
              > wyposażyla człowieka w mózg i powinien go używać . Współczuję
              > rodzinie, ale pirata drogowego nie żałuję . Wyprzedzał na
              zakręcie,
              > był potencjalnym samobójcą, ale także potencjalnym zabójcą .

              dokładnie - popieram
            • Gość: kkk Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:59
              Już za ten komentarz powinni Ci zabrać prawo jazdy!!!!!!!
              Co za idiotyczne sformułowanie!!!!!!! Lubie szybką jazdę ale wtedy kiedy nie
              stwarzam zagrożenia???? czyli kiedy??? jak sie w pokoju bawisz samochodem na
              baterie??? jadąc szybko zawsze jest mozliwość spowodowania wypadku więc przestań
              wypisywać takie bzdury!!!!! Widać,że mózgu na pewno nie używasz!!!!!!!!!! I
              jeszcze jedno-dla zainteresowanych!!!!!!!!!!!!-JECHAŁ ZA SZYBKO,ALE SKĄD TE
              BREDNIE ŻE WYPRZEDZAŁ NA ZAKRĘCIE??????????@!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: ona-1971 Re: Skoro IP: 77.255.130.* 14.10.09, 10:35
                Wyobraź sobie, że Czesi i Niemcy mają autostrady . Kedy jadę do
                Wiednia lub Monachium to zdarza mi się zaszaleć za kierownicą .
                Oczywiście, tylko przy sprzyjających warunkach atmosferycznych .
                Jesteś gościu żałosny i cierpisz na rozdwojenie jaźni o czym
                świadczą dwa nicki .
                • Gość: ... Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:42
                  To zostań tam-jednego mnie tutaj...
                  szalej na tych autostradach przy dobrych warunkach...
                  żal mi cie...
            • Gość: dla ciebie! Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:45
              Nie wyprzedzał na zakręcie- ciekawe kto przeprosi jak podają do wiadomości
              wyniki śledźtwa! Nie zawsze to co mówią ludzie jest prawda.Mówię jeszcze raz-nie
              wyprzedzał na zakręcie!!!
              • Gość: ona-1971 Re: Skoro IP: 77.255.132.* 19.10.09, 09:48
                Wyprzedzał na zakręcie . Jego żona to potwierdziła . No i co teraz
                powiesz gorliwy obrońco, obreażający innych forumowiczów . Był
                idiotą i jeżeli pochwalasz jego styl jazdy to Ty również nim
                jesteś . Tyle w temacie .
                • Gość: kaśka Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 11:31
                  nie wiem czy pisała to żona-szczerze powiedziawszy to mało prawdopodobne...
                  Podano wyniki-nie wyprzedzał na zakręcie tylko przed zakrętem! jakieś 45o
                  metrów.O zmarłych nie pisze się źle.Czy Wam wszystkim naprawdę sprawia
                  przyjemność obrażania innych? zmarłych? to forum jest do wypowiadania swoich
                  opinii,ale z taktem bo tego wymaga kultura i do przekazania kondolencji.Jak nie
                  znaliście zmarłego to dlaczego tak żarliwie Go obrażacie? Po co wogóle
                  wchodzicie na to forum?
                  • Gość: angrusz1 Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 12:18

                    Do Kaśki :

                    kondolencje niech przekazują bliscy i znajomi , rodzina .
                    Mi jako użytkownikowi dróg chodzi o to , by potępić niebezpieczną
                    jazdę , bo i kiedyś może ja niewinnie ucierpię .
                    Nie ma więc taryfy ulgowej dla tych , którzy to niebezpieczeństwo na
                    drodze sprowadzają, nawet jeśli sami są ofiarą swojej niebezpiecznej
                    jazdy .
                    Ja chcę jechać bezpiecznie i dojechać bezpiecznie .To mnie
                    interesuje .
                    Interes rodziny tego zmarłego kierowcy jest może inny .
                    • Gość: kaśka Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 22:59
                      Jak wszystkich! każdy chce dojechać bezpiecznie na miejsce.Niestety po drodze
                      zdarza się coś takiego jak wypadek... I przysięgam że ja choćby nie wiem co się
                      stało nigdy z życiu nie użyłabym takich mocnych i niesprawiedliwych słów w
                      takiej chwili...Ludzie bardzo łatwo oceniają i komentują ,czasem
                      niesprawiedliwie...Szkoda,bo można po prostu nie pisać wcale...
                • Gość: ... Re: Skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 11:46
                  To Wy obrażacie Rodzinę i znajomych Roberta!!!
        • 100rima Re: Skoro 17.10.09, 20:46
          angrusz1 napisał:

          > to była stała metoda jego jazdy , to trudno żałować .

          To napisał forumowicz, który na FCz deklaruje, ze nie opuszcza niedzielnej mszy,
          i regularnie czyta "Niedzielę ".

          ______________________________________________

          Kondolencje dla rodziny.
    • Gość: bez złośliwości Re: Zginął, osierocił! IP: *.net.stream.pl 13.10.09, 15:11
      Nie wiem, czy pamiętacie nie tak dawny wypadek w Kamienicy Polskiej. Młody
      człowiek zabił kilka osób. Znajomi wypisywali na tym forum podobne teksty jak
      te, które tu widzimy, że młody, że żałować itd. W śledztwie udowodniono, że za
      wypadek i śmierć kilku osób ponosi właśnie ten "wspaniały młody człowiek,
      znakomity kierowca i kolega o którym wszyscy będą pamiętać". Grupa znajomych
      tego człowieka wypisują na forum teksy usprawiedliwiające go nie zamilkła nawet
      po ogłoszeni przez policję wyniku dochodzenia. Wszyscy i wszystko było winne,
      ale nie ten kierowca. Wszak 99 % kierowców w Polsce jeździ szybko, jak to ktoś
      napisał już w tym wątku. I tylko ten podkład kolejowy zawinił. Takie wpisy
      świadczą tylko o bezgranicznej głupocie ludzi tak piszących, obym ich nigdy nie
      spotkał na swej drodze. Niech wpadają na te podkłady, może na drogach będzie
      bezpieczniej.
      • Gość: skk.0 Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:49
        współczuję Wam-bardzo!!!!
        Nie byliście na miejscu wypadku i opieracie się na tym co ktoś powiedział i
        napisał!!!!Robert jechał za szybko ale to On poniósł największe tego
        konsekwencje!!!!!! proszę Was.jak macie tak komentować to nie piszcie wcale!!!!!
        Uszanujcie,że Rodzina jest w żałobie!!! Jeszcze nawet nie było pogrzebu ale
        najłatwiej rzuca się kamieniem!!!
        • Gość: aga Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 18:24
          Oczywiście ,że go żal,jak każdego człowieka, tak jak jego rodziny. straszna
          tragedia.
          Ja nie mam prawa jazdy, i napiszę szczerze ,że się boję go zrobić, boję się go
          idiotów na drodze (nie piszę tu o konkretnej osobie). Ale jak wsiadam do auta z
          mężem, nigdy nie pozwalam mu jechać więcej niż 70, i po tylu latach wie,że jak
          jedzie ze mną , nie może na trzeciego wyprzedzać.
          Ja, już w życiu przeżyłam wypadek i dzisiaj wolę wlec się nawet 40, aby
          ostrożnie. choć i to nawet nie daje 100%gwarancji, że jakiś baran coś ci nie
          zrobi .
          • Gość: mieszkanka Nierady Re: Zginął, osierocił! IP: *.poczesna.netcominternet.pl 13.10.09, 21:21
            Czytam te wszystkie komentarze i stwierdzam,ze wiekszosc z Was ma racje to brawura i nieodpowiedzailnosc tego młodego człowieka spowodowala ze dziecko straciło ojca a zona meza.Wspolczuje rodzinie ,ale idąc dzis przez moja Nierade widzialam kilku takich niedopowiedzialnych kierowcow .Brawura zaprowadziła i zaprowadzi jeszcze niejdnego na cmentarz .
            • Gość: ... Re: Zginął, osierocił! IP: *.poczesna.netcominternet.pl 13.10.09, 22:24
              A czy ktoś może napisać, w jakim stanie jest żona i dziecko?
              Oczywiście mam na myśli stan zdrowia... bo ten emocjonalny nie
              pozostawia wątpliwości. Czy aby nie ponieśli obrażeń wewnętrznych?
              • Gość: kondolencje Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 22:48
                Wszystko z nimi wporządku nie maja powaznych obrazen lekkie zadrapania i kilka siniaków a o stanie emocjonalnym nie bd sie wypoiwadał :(
              • Gość: kolezanka Re: Zginął, osierocił! IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.09, 22:55
                Zonie i dziecku nic nie jest i nie było, zona w szpitalu dostała
                tylko coś na uspokojenie.
                Nie macie potwierdzonej informacji ze wyprzedzał na zakręcie, wiec
                nie piszcie oczerniających komentarzy.
                Rodzina jest wstrząśnięta i ostatnią dla nich rzeczą jest
                stwierdzenie że sam sobie zawinił!
                Wszyscy znajomi im współczują a obcy lepiej niech się nie
                wypowiadają.

                [Dla nas zawsze będziesz przy nas]
                • Gość: znajoma Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 23:52
                  Dokładnie.Ale u nas tak juz jest-jeszcze nic nie wiadomo-a juz wszystko wiadomo
                  bo "tak ludzie mówili".To hipokryzja pytajac o stan emocjonalny Rodziny,pisząc
                  tak niesprawiedliwe komentarza...
                  • Gość: STOP Re: Zginął, osierocił! IP: 193.138.241.* 14.10.09, 08:42
                    osobie która cierpi na poważne rozdwojenie jaźni i pisze pod wieloma nickami z
                    jednego ip. - DOBRZE ŻE TAKI KRETYN ZGINĄŁ SAM A NIE ZABIŁ JESZCZE KOGOŚ
                    INNEGO !!!
                    • Gość: gosia Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:25
                      Gratuluję wyczucia! KRETYNEM DO KWADRATU JESTEŚ TY!
                      zginął człowiek nawet Go nie znałeś więc zostaw takie komentarze dla siebie!!!
                      po co w ogóle piszesz? jak taki jesteś mądry podpisz się z imienia i nazwiska!
                      Nie przyszło Ci do głowy DEBILU że moze ludzie korzystają z komputerów
                      ogólnodostepnych np ze szkoły? jestesmy mieszkańcami rekszowic i okolic,znalismy
                      Roberta.Rozdwojenie jaźni masz Ty!!! Ciekawe gdybys Ty stracił kogos ze
                      znajomych albo rodziny głosno nazywałbys go kretynem?! Łatwo jest pisać jak nie
                      trzeba sie ujawniać.Nie przyszło Ci do głowy że rodzinie może byc przykro? Nie
                      znasz innych słów? O zmarłych źle się nie pisze więc zamilcz! A na takich którzy
                      żyją i w takim momencie nie potrafią trzymac języka za zębami jest tylko jedno
                      okreslenie-IDIOTA!!!!!!!!!
                    • Gość: jaguar Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:34
                      Oj widać że jakiś "wieśniak "-nie mylić z mieszkańcem wsi-się wypowiada i
                      pojęcia o komputerach,adresach internetowych i bramkach ma zerowe... No cóż
                      szkoda,wiadomości z zakresu szkoły podstawowej klasa V.Może lepiej zająć się
                      edukacją a nie obrażaniem ludzi na forach? Ludzi, którzy nawet nie mogą się
                      obronić.jutro pogrzeb...
                    • Gość: mateusz Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 14:00
                      Jeśli masz na tyle odwagi to stań naprzeciwko Jego Żony i Synka i powiedź-Twój
                      Mąż i Ojciec był KRETYNEM!!! Masz na tyle odwagi? bardzo łatwo ANONIMOWO rzuca
                      się "idiotami","debilami" i innymi.Zapomina się że w wypadku zginął Człowiek....
                • Gość: gość Re: Zginął, osierocił! IP: *.net.stream.pl 14.10.09, 16:44
                  A może gdyby koleżanki , znajomi , przyjaciele powiedzieli czasem : wyluzuj trochę z taką jazdą to dziś by żył ? Wyrazy współczucia dla rodziny .
                  • Gość: kto Re: Zginął, osierocił! IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 15.10.09, 17:12
                    popieram pomyslcie troche ostrzezcie innych przed glupota
                  • Gość: Koleżanka Re: Zginął, osierocił! IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 13:56
                    Porozmawiamy z twoją rodziną kiedy ty wpadniesz w poslizg i
                    zginiesz, powiemy jej co z ciebie za kretyn był...!
      • Gość: gość Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:14
        tak-tylko tu jeszcze nie podano wyników śledźtwa a wszyscy łącznie z Tobą już
        dokonali sądu!!!
        • Gość: Lukasz Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 19:01
          Własnie Ten co wyzywa od Debila Kretyna itp jestes taki madry przedstaw sie Imieniem Nazwiskiem ;] Co boisz sie ;] Powiedz to wporst w oczy jak ktos tam wczesniej napisał wszyscy mądrzy sa na forum przyjdzie i powiedzcie to przy wszystkich na głos;] Teraz Światej Pamieci Robert powinien was tam ładnie potrząsnac za to co tutaj pisaliscie miel-li byscie nauczke :]
          • Gość: brat Re: Zginął, osierocił IP: *.146.230.223.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.10.09, 21:48
            Tak wszyscy umiecie wyzywac Ś.P Roberta od kretynów że żałujecie Beate i Eryczka ale Jego nie każdy na forum jest mądry,a gdyby to ktoś z waszej rodziny zginął tak jak Robert też pisalibyście tak o nim? to Był mój Brat i szczerze powiem że połowa osób na tym forum nie ma się na czym wyrzyć i wyzywa dobrych ludzi nieznaliście Roberta ale go wyzywacie a kolego który napisał że "jednego kretyna mniej" moim zdaniem jednego kretyna mniej było by wtedy kiedy ty byś zginął on nie zasługiwał na śmierć w tak młodym wieku :(( niewiecie co przeżywamy :(
            • Gość: gocha Re: Zginął, osierocił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 09:14
              Najszczersze kondolencje...
              Na szczęście nie wszyscy tak myslą...
              A tymi jednostkami którzy delikatnie powiedziawszy do mądrych nie należą nie
              należy się przejmować.
              Nikt mądry ani dojrzały emocjonalnie w takim momencie nie wypowiadał by takich słów.
              Tak to jest jak "szczeniak" usiądzie przed komputerem i może wypisywać co chce
              bo jest anonimowy!
              Nie ma co się przejmować.Robert-będziemy pamiętać:-(
              • Gość: brat Re: Zginął, osierocił IP: *.146.33.8.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.10.09, 12:10
                gdybym dorwał tych którzy wyzywają Go od debili to by było kiepsko

                aha on nie jechał szybko głupie gnoje przyjdź i powiedz mi w twarz że mój brat był kretynem po 1 dostał byś a po 2 to ty jesteś kretynem
                dziadu
                • Gość: wawa Re: Zginął, osierocił IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 16.10.09, 16:55
                  widze ze zaciekle bronisz brata a moze czas pomyslec nie obrazac
                  innych przeciez powinienes byc w zalobie nawet w dniu pogrzebu
                  brata dokonales wpisu ja nie mialbym glowy by w takim dniu wlaczyc
                  komputer i robic wpisy przykro ze zginal mlody czlowiek ale kazdy ma
                  prawo do sojego zdania
                  • Gość: gość Re: Zginął, osierocił IP: *.poczesna.netcominternet.pl 16.10.09, 21:05
                    Popieram,bardzo żal mi tego człowieka,taki młody...objętne czy jego
                    wina czy nie...ale Ty jako jego brat jak masz siłę w takiej sytuacji
                    włączać kompa i pisać posty...nie rozumiem tego...przepraszam...
                    • Gość: Koleżanka Re: Zginął, osierocił IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 14:06
                      Ja na miejscu brata Roberta nie tylko miałabym siłę włączyć komputer
                      w dniu pogrzebu ale także wsiąść w samochód i dokopać każdej osobie
                      która ma czelność niesprawiedliwie oczerniać Roberta.
                      Wtedy dopiero byłabym w stanie myśleć o pożegnaniu brata.
                      Więc wcale mu się nie dziwie i wy na jego miejscu zrobilibyscie to
                      samo!
                    • Gość: ja Re: Zginął, osierocił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 11:45
                      różnie ludzie przezywają żałobę,jeśli ktos przezywa ja inaczej niz np
                      przeżywałbyś ją Ty to nie znaczy że jest cos z Nim nie tak.Inaczej nie znaczy
                      gorzej...Może tego właśnie potrzebuje!
                • angrusz1 " Nie jechał szybko " ??? 16.10.09, 21:58

                  To co ? Drzewo szybko poruszało się ?
                  Przecież ginie się od silnego uderzenia .
                  Siła uderzenie jest proporcjonalna do kwadratu prędkości .

                  Prędkość trzeba dostosowac do warunków. A jak jedzie się z rodziną
                  to szczególnie ostrożnie .
                  Chociaż i wtedy mozna mieć wypadek , bo ktoś inny może szaleć .
                  Jazda samochodem jest zawsze ryzykowna .
                  No ale dla ostrożnego człowieka , to ryzyko nie jest duże .
                  Ale dla ...
                  • Gość: Anty Można nie jechać z aszybko i tez zginąć IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 10:21
                    Od tira co te ku... wyprawijają to się w pale nie mieści .Zwłaszcza
                    w piątek .Migacz i wyprzedza.I h... go obochodzi ,ze ktoś się
                    nadzieje.A te kolumny bez odstępów .Sobota się zbliża to jazda bez
                    opamiętania .Nie pozdrawiam oszołomów i naciapanych.
                  • Gość: :-( Re: " Nie jechał szybko " ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 23:07
                    gdyby jechał szybko zginęli by wszyscy!
                    Zonie i Synkowi nie stało się kompletnie nic!
                    Miał po prostu cholernego pecha.Zapraszam na miejsce wypadku, zobacz jak to
                    wyglądało.swoją stroną uderzył w metalowy kolejowy słup i dlatego zginął:-(((
                • Gość: Żona Beata Oświadczenie Żony IP: *.146.128.24.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.10.09, 15:24
                  Dziękuję za komentarze . Zawsze będą w takich wypadkach pozytywne i negatywne opinie , chociaż niektóre mnie bolą i są niesprawiedliwe... A teraz małe Sprostowanie !
                  Nie uderzyliśmy w drzewo ,licznik się nie zatrzymał ,auto ma wszystkie koła a Robert nie był pod wpływem alkoholu! Wyprzedzaliśmy na zakręcie , auto złapało przyczepność pobocza i ulicy po czym wpadliśmy w poślizg . Czemu odbiliśmy w lewo- Tego nie wiem? w każdym bądź razie dachowaliśmy. Tego co ja wtedy przeżyłam nie można sobie wyobrazić.Bo jak wyobrazić sobie kiedy ukochana osoba umiera a ty nie jesteś w stanie mu pomóc! Dzisiaj wszyscy szybko jeżdżą. Pewnie że czasami Robert jeżdził szybko , że auto miało duże możliwości , ale to nie oznacza tego że był nieodpowiedzialnym Ojcem ! Był cudownym Ojcem i Mężem. Przeżyłam z Robertem 10 lat i nikt mi tego nie zabierze...
                  Żona Beata
                  • Gość: hmm Re: Oświadczenie Żony IP: *.net.stream.pl 17.10.09, 15:56
                    To już jest po prostu żałosne ;/
                    • Gość: bez komentarza Re: Oświadczenie Żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 16:24
                      ''na zakręcie wyprzedzaliśmy ''................
                      • Gość: angrusz1 Re: Oświadczenie Żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 17:13
                        Gość portalu: bez komentarza napisał(a):

                        > ''na zakręcie wyprzedzaliśmy " i jeszcze dodała " zahaczylismy o
                        pobocze .

                        To jak to się jeździ, że się zahacza o pobocze.

                        Jak się jedzie powoli - trudno wtedy wyprzedzić ale za to nie ma
                        problemy z jazdą po jezdni i łatwiej reagować , kiedy zbliża się do
                        krawędzi .
                        Kto jest winien to widać gołym okiem .

                        A jak się jedzie z rodziną, to lepiej nie ryzykować życia innych .
                        Wypadki zawsze mogą się zdarzyć . Ale wypadek to coś
                        nieprzewidywalnego a nie nieumiejętna jazda, ponad dopuszczalne
                        ryzyko .
                        Nie mylmy tych pojęć , dlatego trudno o współczucie .
                        Żona także nie jest bezwolną osobą . Może i powinna reagować jeśli
                        mąż podejmuje ryzykowne działania .
                        • Gość: kaska Re: Oświadczenie Żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 11:42
                          stań przed żoną oko w oko i powtórz to, co tu napisałeś!!! Fajnie wszyscy
                          piszecie,że powinno się zwracać uwagę jak ktoś źle jeździ,że żona powinna
                          reagowac itp... A wam rodzice nie mówili,że nie kopie się leżącego? że w takiej
                          chwili należy powstrzymać sie od kąśliwych uwag? Zginął w wypadku młody chłopak!!!
                  • Gość: Kuzyn Re: Oświadczenie Żony IP: *.tktelekom.pl 17.10.09, 17:56
                    Jak macie jeszcze odrobine człowieczeństwa, to powstrzymajcie się od
                    takich złośliwych komentarzy. Dla Beaty i Eryka są to naprawde
                    bardzo ciężkie czasy. Ciekawe jak wy byście się czuli gdyby was
                    spotkało takie nieszczęście a inni by was jeszcze tak złośliwie
                    dołowali.
                    • Gość: wójek Re: Oświadczenie Żony IP: *.net.stream.pl 17.10.09, 18:17
                      I na tym zakończmy ten żałosny spektakl.
                  • Gość: Koleżanka Re: Oświadczenie Żony IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 18:46
                    Wstydzilibyście się!!
                    Żona zmarłego przełamuje się aby streścić wam ten straszny wypadek a
                    wy nawet tego nie potraficie uszanowac.
                    Naprawde wam współczuje, bo to co sobą reprezentujecie jest naprawdę
                    żałosne, mam nadzieje ze nie macie rodzin bo przy takim podejsciu do
                    życia skrzywdzicie wszystkich swoich najbliższych.
                    Jak można być tak nieczułym i gruboskurnym ?!
                    ("Człowiek człowiekowi wilkiem")

                    Bardzo prosze aby wszyscy którzy mają zamiar jeszcze coś kąsliwego
                    napisać powstrzymaji się od tego...

                    Chciałabym zakończyć ten wątek, aby rodzina i znajomi mogli w
                    spokoju pogodzić się z tym nieszczęściem i stratą tak wspaniałego
                    człowieka.

                    Koleżanka K.
                    • Gość: wawa Re: Oświadczenie Żony IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 17.10.09, 19:52
                      na te wszystkie posty rodziny mozna tylko powiedziec zalosne
                      zamiast przezywac zalobe droczycie sie z innymi ludzie obcy rozumiem
                      ale najblizsza rodzina
                      • madakar Re: Oświadczenie Żony 17.10.09, 20:24
                        Widocznie trochę papierowe to przeżywanie żałoby.
                        Moja siostra została wdową niedługo po trzydziestce. Została sama, z dwójką
                        małych dzieci i z niespłaconymi kredytami. To było chyba z 5 lat temu. Śmierć
                        była nagła, też zawiniła brawura, złe nawyki i do tego stres i zmęczenie.
                        Piorunująca, zabójcza mieszanka. Siostra chyba przez miesiąc była w tak ciężkim
                        szoku, że czynności przy dzieciach robiła z automatu. Nie do końca kontaktowała,
                        pogrzebu pewnie nie pamięta albo jak przez mgłę. Nie płakała. Wyła, aż przykro
                        było patrzeć, bo nie sposób było pomóc. Znajomi, przyjaciele, dalsza rodzina,
                        wszyscy odsunęli się, bo nie potrafili albo nie chcieli pomóc. Trzeba to
                        przerobić z sobą samemu. Przez kilka miesięcy ona - zapalona komputeromaniaczka
                        - nie włączała komputera, chyba z rok nie oglądała tv, skoncentrowała się tylko
                        na dzieciach, domu i pracy. Wyciszyła się strasznie i zmieniła. Z dystansu
                        widzę, że na korzyść, bo dopiero teraz dojrzała i spoważniała, na normalne
                        poglądy na życie, zdaje sobie sprawę i ma żal do siebie, że nie reagowała, gdy
                        nie podobało jej się zachowanie męża.

                        Wracając do tematu artykułu. Nie znam tych ludzi. Nie wiem, jakie to było
                        małżeństwo, rodzina. Twierdzenie, że facet, który zginął, był dobrym mężem i
                        ojcem, jest wątpliwe (co to znaczy - bawił się z dzieckiem, wynosił śmieci,
                        mówił żonie komplementy???), bo ktoś, kto kocha, nie naraża świadomie bliskich
                        na niebezpieczeństwo i śmierć. Jeśli pani Beata sama przyznaje, że wyprzedzali
                        na zakręcie, to już to świadczy o głupocie i krótkowzroczności oraz o świadomym
                        popełnieniu przestępstwa, łamaniu przepisów drogowych, o tym, że dotarcie do
                        celu było ważniejsze niż bezpieczeństwo najbliższych.
                        Po doświadczeniach mojej siostry i tego, co przeszła, raczej nie odnajdę w sobie
                        współczucia. Źle. Współczucie znajdę, ale nie znajdę zrozumienia dla takiego
                        zachowania.
                        Zapalanie wirtualnych świeczek i święte oburzenie rodziny i znajomych w takiej
                        sytuacji po prostu mnie rozśmiesza. To puste gesty. Próbujecie usprawiedliwiać i
                        jego, i siebie, bo nie zrobiliście nic, żeby temu zapobiec. Żelastwo na poboczu?
                        Drzewa wzdłuż drogi? A co? Wyskoczyły na drogę? Ha-ha.
                        Sami piszecie, że jeździł "sportowo". Nikomu z was nie wpadło do głowy, żeby go
                        poprosić, żeby zwolnił, żeby nie szarżował? 26-letni gó...arz, który dorwał się
                        do auta i się popisywał. Przed kim? Zrobił krzywdę dziecku, bo będzie się ono
                        wychowywać bez ojca. Na przykładzie mojej siostry wiem, że żadne dziadki i
                        wujki, choćbyśmy nie wiem, jak się starali, nie zastąpią ojca. Żal, ale może to
                        otrzeźwi kolejnych potencjalnych samobójców? Oby.
                      • Gość: gość Re: Oświadczenie Żony IP: *.poczesna.netcominternet.pl 17.10.09, 21:18
                        ŻAŁOSNE... popieram,takie nieszczęście,śmierć bliskiej osoby,a
                        rodzina,znajomi wdają się w pyskówkę na forum.Nie wiem naprawdę nie
                        wiem jak mozna mieć siłę w tak trudnych chwilach usiąść przed kompem
                        i pisać,kłócić się,wyzywać,obrażać.Ludzie zawsze gadali i będą
                        gadać,więc może Ci wszyscy znajomi,koleżanki,brat i żona skończą z
                        oświadczeniami i zachowają się taktownie w tej sytuacji pogrążeni w
                        żałobie i smutku...
                        • 100rima Re: Oświadczenie Żony 17.10.09, 21:35
                          Gość portalu: gość napisał(a):
                          > gadać,więc może Ci wszyscy znajomi,koleżanki,brat i żona skończą z
                          > oświadczeniami i zachowają się taktownie w tej sytuacji pogrążeni w
                          > żałobie i smutku...

                          _______________________
                          _______________________
                          _______________________

                          Dlatego, ze skoro komuś to pomaga, ktoś tego potrzebuje, aby sobie jakoś
                          poradzić z szokiem, życiową tragedią , traumatycznym przeżyciem, zwłaszcza, ze
                          to media o tym donoszą, to medialnie na FCz
                          d l a c z e g o
                          nie???

                          PS. Nie raz w żałobnych korowodach słyszy się plotki, prześmiewki, i uwagi na
                          temat zmarłej osoby, bądź najbliższej rodziny typu:
                          np:
                          "ale się ubrała na ten pogrzeb; Gorszej sukni wybrać sobie nie mogła"
                          Tak było, tak jest.
                          Fora jedynie ukazują wszem i wobec ta smutną ludzką rzeczywistość, pod lupą.

                          ___________________
                          ___________________
                          ___________________

                          Raz jeszcze kondolencje dla rodziny.
                          • Gość: brat :( IP: *.146.104.118.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.10.09, 22:03
                            więc waszym zdaniem powinienem patrzeć z założonymi rękami jak bezczelnie obraża się na tym forum mojego Ś.P Brata wy jesteście żałośni złośłiwi i nie macie taktu w trakcie żałoby oczerniacie zmarłego mówiliście że Żona brata sama przyznaje się do winy brata. Nie wypowiadajcie się już więcej na temat tego czy mój brat Kochał swoją rodzinę bo oczywiste jest że kochał jestem bradzo ciekaw które z was jeżdzi poniżej 100 km/h ludzie nie znają granic :(
                            • Gość: wawa Re: :( IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 17.10.09, 22:17
                              w terenie zabudowanym nigdy nie przekraczam 60 zawsze jezdze
                              ostroznie i innym tez to radze wtedy mniej bedzie wypadkow i ofiar
                              smiertelnych
                            • Gość: Anty Re: :(Dlamnie to jest gadka szmatka IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 22:17
                              Kto nie zgrzeszył niech wezmie kamień w rekę i rzuci sobie w
                              łeb.Jeżdzę dużo.W nocy szybko jak pozwala widoczność.Różnie
                              bywa.Czasami na granicy ryzyka.Ale nie jestem gieroj.Jak ktos jedzie
                              wolno to wyprzedzam na ciagłej.Ale bez ryzyka ,że się kogoś
                              walne.Dla mnie nie kierowca jak jeżdzi trzy lata.Pozdrawiam rodzinę
                              i wspieram , w żalu.Tirowców młodych nie.
                              • Gość: do Anty Re: :(Dlamnie to jest gadka szmatka IP: *.net.stream.pl 17.10.09, 22:57
                                > Kto nie zgrzeszył niech wezmie kamień w rekę i rzuci sobie w
                                > łeb.Jeżdzę dużo.W nocy szybko jak pozwala widoczność.Różnie
                                > bywa.Czasami na granicy ryzyka.Ale nie jestem gieroj.Jak ktos jedzie
                                > wolno to wyprzedzam na ciagłej.

                                O czym ty człowieku pieprzysz!? Dla mnie taki jak ty, to nie kierowca.
                              • Gość: ktos Re: :(Dlamnie to jest gadka szmatka IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 18.10.09, 08:40
                                zastanow sie abys nie byl nastepny
                                • Gość: brat :/ IP: *.146.225.96.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.10.09, 11:03
                                  Jak mam to rozumieć ktosiu? :/
                                  • Gość: ktos Re: :/ IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 18.10.09, 11:50
                                    taka jazda jak opisujesz jest glupota jak mozna woogole tak pisac
                                  • Gość: ktos Re: :/ IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 18.10.09, 14:41
                                    sory to bylo do anty napisal ze jexdzi ryzykancko wyprzedza na
                                    ciagle itd
                                    • Gość: Anty Re: :/ do ktosa i tego drugiego wstydzisz się podp IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.09, 18:09
                                      Następni ku... nieoczytani .Jak ja robiłem prawo jazdy to sraliście
                                      jeszcze w gacie.spoko jeszcze pożyję tykma nasza praca.Tak beztrosko
                                      nie będziesz pisał postów antykościelnych.Spokojna twoja
                                      rozczochrana.Ja tej granicy nie przekraczam.Czytaj bo to nie boli i
                                      ten drugi tuman.Nawet nie wiesz komu masz odpisać osiłku.Sorry to
                                      nazywa się twoja gupota.Pisać bzdety na temat wypadku z oceny neta
                                      to tylko tacy nieokrzesani kierowcy jak wy potrafią.I szczają ,w
                                      pory jak zobaczą lizak.Nie odpisuj gburze .Tak łagodnie na koniec.
                                      • Gość: ktos Re: :/ do ktosa i tego drugiego wstydzisz się pod IP: *.54.170.196.tvksmp.pl 18.10.09, 20:34
                                        widac kulture
                      • Gość: sit Re: Oświadczenie Żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 11:49
                        To nie wchodź tu debilu i nie czytaj!!! Widac że często tu wchodzisz i sprawia
                        Ci przyjemność szczeniackie komentowanie czegoś o czym nie masz bladego pojęcia!
                      • Gość: :-( Re: Oświadczenie Żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 23:13
                        nie!!! My się nie droczymy! To Wy atakujecie człowieka który zginął w wypadku!
                        Nie znaliście Go a oceniacie jakim był Ojcem,Mężem i kierowcą!
                        MY po prostu staramy się Go bronić,dla Eryka,dla siebie,dla Beatki...\Bo My Go
                        znalismy i wiemy jaki był-a wy nie macie pojęcia...
    • mad.dy zginął osierocił 20.10.09, 01:19
      hmm....myśle ze bardzo nie na miejscu jest kwestionowanie tego czy
      rodzina jest w zalobie.ktos uzyl okreslenia "papierowa załoba"jest
      to szczyt braku kultury i taktu.wydaje mi sie ze ile ludzi tyle
      reakcji.ktos pisal ze jego siostra po smierci meza bala sie odbicia
      w lustrze i prawie stracila rozum,ktos inny zaczyna pić,jeszcze ktos
      inny pojdzie sie powiesic bo traci sens zycia.Rodzina :żona,brat
      Roberta sa na tyle silni by go bronic bo kochali go,i boli ich ze
      jego już nie ma a obcy ludzie pozwal;aja sobiego oceniac.Jako
      czlowieka,ojca,brata a nie maja do tego prawa.bo co?jak cxyjas
      siostra byla kupe czasu otepiala to znaczy ze bardziej kochala?To
      tutaj zona nie kochala Roberta bo odwazyla sie wejsc na forum?
      absurd jak mozna mowic ze rodzina nie ma prawa sie wypowiedziec bo
      powinna plakac 24h na dobe?ja chyle czoła przed rodzina ze jest
      silna.ą śmierc bliskiej osoby jest wstrząsająca dla kazdego i tego
      nie powinno sie kwestionowac.nikt nie ma do tego prawa by mowic
      rodzinie jak ma sie czuc.bo nikt nie wypelni w ich sercach pustki po
      zmarlym.A zalobe beda nosic w sercu napewno przez reszte zycia....i
      to powinno sie uszanowac.niedługo święta Bozego narodzenia.A dla
      tej rodziny pierwsze bez Roberta i bez jego ojca ktory zmarł kilka
      miesiecy wczesniej na raka.Prosze to uszanowac bo dla nich nie beda
      to szczesliwe świeta tylko czas jedynie wspomnien kiedy byli wszyscy
      razem...to smutne:((((Był mlodym kierowcą,a los nie dał mu szansy by
      miał nauczke.pierwszy wypadek i skonczył sie tragicznie.został
      potraktowany od vrazu z górnej półki.i to sie juz nie odstanie a to
      ze wy sie tu wyzywacie poglebia smutek rodziny wam Pie.....leni
      egoisci poprawia chumor a i tak nic juz nie zmieni.Jestescie
      żałośni.Albo uczcijcie pamiec tak jak sie powinno albo wyłączcie te
      swoje komputerki bo po co wam komputer skoro w glowach nie macie
      nic?bye!!!!
      • paula.coelho Re: zginął osierocił 20.10.09, 07:42
        Sądzę, że niepotrzebne tu są nerwy. Wiem, że to bardzo emocjonalna sytuacja. Dla
        każdej ze stron. Źle się stało, że zginął, bo być może wyciągnąłby nauczkę na
        przyszłość.
        Ja też początkowo byłam obruszona tym, że rodzina ma siłę, żeby spierać się na
        forum, ale każdy przeżywa tragedię inaczej. Jedni się wyciszają, zamykają w
        sobie, inni muszą wyrzucić emocje z siebie i wtedy im lepiej (przynajmniej na
        chwilę).
        Może forumowicze używają nieakceptowalnej formy (zdaniem rodziny) do wyrażenia
        swoich poglądów, ale sądzę, że większości z nas chodzi o to, żeby rozebrać
        sytuację na części i przestrzec innych na przyszłość, że zawsze trzeba się
        pilnować i nie być zbyt pewnym swych umiejętności. Na drodze dzieją się różne
        sytuacje, zwykle takie, których nie można wcześniej przewidzieć. Potencjalne
        zagrożenie stanowimy my sami, inni kierowcy, piesi, a nawet rzeczy, np. takie,
        które wypadły albo wyciekły z przejeżdżającego wcześniej samochodu. Wypadki
        zdarzają się nawet najlepszym kierowcom (vide: rajdowy mistrz Polski Janusz Kulig).
        Bardzo mi przykro, bo wiem, co przeżywa żona i dziecko, chociaż ono nie zdaje
        sobie sprawy, co naprawdę się stało. Śmierć to śmierć, to coś ostatecznego.
        Gdybanie forumowiczów, a z drugiej strony oburzenie na słowa forumowiczów życia
        nie wróci...
    • Gość: moka Re: Zginął, osierocił! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 09:41
      Brawura ,zarozumialstwo , duże mniemanie o sobie i brak odpowiedzialności,tyle o
      Robercie.Tak się kończą zabawy życiem!
      • Gość: brat Re: Zginął, osierocił! IP: *.146.66.44.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.10.09, 15:13
        "Brawura ,zarozumialstwo , duże mniemanie o sobie i brak odpowiedzialności," znałaś/łeś go żeby sie wypowiadać tak na jego temat? rozmawiałaś/łeś kiedyś z nim? Kur.a mać najlepiej by było gdyby ci którzy nie znali Roberta nie wypowiadali się na tym forum
        koleżanko która napisałaś że jest waszym obowiązkiem rozebrać sprawe na części uważasz rozbieranie sprawy na części jest obrażanie zmarłego wyzywanie go od kretynów debilów po prostu Trzęsie mnie jak ktoś go wyzywa osądza mimo iż go nie znał :///
      • Gość: ... Re: Zginął, osierocił! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 17:57
        Nic bardziej mylnego! Nie czytałam ani nie słyszałam głupszych opinii! Nie masz
        pojęcia co piszesz! Robert był cudownym człowiekiem.Bardzo skromnym,cichym i
        pracowitym człowiekiem.Potrafił wszystko zrobić sam.Pięknie rzeźbił w
        drzewie,robił z niego cuda...Był tak grzecznym i zawsze usmiechnięty.Z kazdym
        potrafił porozmawiać.Zawsze znalazł czas by pomóc,gdy ktoś Go o to poprosił.Nie
        jeździł brawurowo-to bzdura! czytając te opinie mam wrażenie że ktoś nie ma
        pojęcia o kim rozmawiamy.Jesli ma na tyle odwagi to bardzo proszę niech się
        przedstawi-ja bardzo chętnie tez to zrobię!!!Chłopak miał cholernego
        pecha.Beatce i Erykowi nic się nie stało,a On stracił życie tylko dlatego,że
        uderzył głową... miał po prostu pecha...
        • Gość: brat : IP: *.146.110.158.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.10.09, 22:29
          Dokładnie , zgadzam się z tobą "..." Jedna z Pierwszych mądrych
          wypowiedzi na temat Roberta
    • agata198126 Zginął, osierocił! 20.10.09, 22:39
      powiem tylko tyle przypadkiem znalazlam to forum i to co tu przeczytalam mnie
      totlnie zalamalo!!jak mozna w ten sposob moeic o kims kogo juz z nami
      niema!!kretyn i takie tam rozne przezwiska!!!kretynami moim zdaniem sa ci co
      tak pisza widocznie nigdy nie przezyli takiej trageddi!!albo np mowia ze brat
      tego nie przezywa dlatego ze siedzial na komputerze w dniu pogrzebu!!poprostu
      smieszne te wszystkie wypowiedzi sa!!powiem tylko tyle i nie wstydze sie
      przyznac kim jestem nazywam sie agat i jest sasiadka robka z jamek.znam robka
      i beate dosc dlugo moze nie za dobrze ale znam pamietam jeszcze czasy jak
      zaczeli ze soba chodzic i dlatego w pewien sposob jakas przezylam ta tragedeie
      tylko dlatego ze zginal w tak mlodym wieku i zostawil syna i zone.i niewazne z
      czyjej winy byl wypadek wazne jest to ze go tu juz niema.i nalezy sie szacunek
      osobie zmarlej tak czy siak!!i dlatego skladam najszczersze kondolencje beatce
      i calej rodzinie robka
      • Gość: Lucy Re: Zginął, osierocił! IP: *.net.stream.pl 20.10.09, 22:55
        Podpisuję się obiema rękami.

        A wszystkim kipiącym nienawiścią polecam rąbanie drewna lub inne
        tego typu zajęcie.. Jesteście ŻAŁOŚNI!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja