Dodaj do ulubionych

TYTAN - Basket Kwidzyn 87:82

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 16:24
Chłopaki w końcu przełamali się i zaczęli grać o czym świadczą ostatnie
zwycięstwa. Chociaż niepotrzebna była ta nerwowa końcówka, prowadziliśmy
przecież już 15 punktami, ale te rzuty za 3 Basketu siedziały im
niemiłosiernie. Piotrek Trepka był niesamowity, zagrał cały mecz bez
zmiennika, a te rzuty Rafała i Darka!!! Oby tak dalej. TYTAN w play-off!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: znow ja Re: TYTAN - Basket Kwidzyn 87:82 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 08:56
      Dlaczego nie wszsycy zawodnicy maja rowne szanse popelniania bledow??dlaczego jedni graja be zmian caly mecz ,a inni nawetniewychodza na boisko.Przeciez ci grajacy tez popelniaja wiele bledow!!
    • arpau Re: TYTAN - Basket Kwidzyn 87:82 17.02.04, 10:06
      Swietny mecz,swietne widowisko.Nic dodac nic ujac.Kibice dlaczego was tak malo?
      A co do meczu to ja sie ciesze ze zwycieztwa, niewazne w jakim stylu.A styl?
      Hmmm troche szarpany.Kwidzyń dobra drużyna,ale brak jej koszykarzy z
      charyzmą,poza jednym Potulskim wiekszosc z nich to swoje wierne kopie.U nas
      jak zwykle maly chaos w koncowkach.Widac brak kogos kto pociagnie gre.Kazdemu
      sie trzesa rece.Moze byloby inaczej gdyby na takie koncowki byl jakis jasny
      scebariusz,bo nasze mecze z reguly sa na styku?
      Tak czy siak oby tak dalej.Mamy potencjal,ktory dopiero teraz sie dotarl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka