Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca

07.04.10, 21:32
Chcialem podzielic sie moim problemem ze CSM Nasza Praca moje
mieszkanie zostalo totalnie zalane jak polowa osiedla po tym
wszystkim zglosilem wszystko do CSM i ku moiemu zaskoczeniu wszystko
odbylo sie bardzo sprawnie pani z firmy Ubezpieczeniowej UNIQA
napisala jakie sa szkody zabrala kosztorys przygotowany przez firme
ktora ma wykonac remont na koniec dodala ze srodki beda na koncie do
konca Marca i tu konczy sie bajka zaczyna zycie wczoraj dostalem
pismo z FIRMY UNIQA ze nie wyplaca odszkodowania bo nie maja
SRODKOW! chcialem zapytac co mnie to ineresuje ,mnie co miesiac nikt
nie pyta czy mam srodki na czynsz, zalanie nie powstalo z mojej
winy, wiec moze pan prezes powie w jaki sposob pan chce ta sprawe
rozwiazac NIECH PAN PAMIETA PANIE PREZESIE TO MIESZKANCY PANU PLACA
PENSJE.
    • venom2.0 Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca 07.04.10, 22:01
      Proponuję tę sprawę skierować do sądu. Też mieszkam w tej
      spółdzielni, też zgłaszałam problem zalanego dachu, tylko w moim
      przypadku nikt nie przyszedł obejrzeć szkody.
      • Gość: jk Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 07.04.10, 23:49
        U mnie podobnie. Było zgłoszenie, do dzisiaj nikt nie przyszedł obejrzeć lokalu.
    • Gość: gość Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 07.04.10, 23:04
      ja też mam ten problem. dzwoniłam do spółdzielni, pani powiedziała
      żebym podjechała z odmową do administracji. dzisiaj tam byłam,
      zrobili ksero, pani powiedziała że odszkodowanie dostanę.
      • Gość: PK Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca IP: 85.202.144.* 08.04.10, 08:04
        Zwroty za szkody będą wypłacane - te zimowe zostaną przekazane w
        ciągu kilku tygodni, inne późniejsze przypadki normalnie tak jak do
        tej pory z polisy.
        • Gość: Marekx Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.04.10, 07:53
          Podobna sytuacja jest u mnie/z drobnym wyjątkiem gdzie to ja musiałem szukać Pani od ubezpieczenia z firmy UNIQA. Byłem zapewniony przez pracowników spółdzielni że to oni powiadomią ubezpieczyciela o wynikłych szkodach,jednak jak się okazało nikt nikogo o niczym nie informował.Musiałem sam zgłaszać szkodę w ich imieniu, w końcu po miesiącu (może nawet lepiej)miała się pojawić pani od ubezpieczeń.
          Nie wątpię że miała szczere chęci do odwiedzenia mnie jednak przez złośliwe szczury które poprzegryzały jej jakieś kable w samochodzie nie doczekałem się odwiedzin,najwidoczniej także został pogryziony telefon tej pani ponieważ nie raczyła powiadomić mnie że trzeba będzie to odłożyć.(tak oto straciłem dzień)Jak się potem okazało to mojego telefonu sobie nie zapisała ot takie profesjonalne podejście...Po kolejnych moich ponagleniach Pani Likwidator się pojawiła (byliśmy umówieni na 12:00,a była przez 11:00)Ciekaw jestem co byłoby gdyby mnie nie zastała w domu o tej godzinie gdy przyszła? Zadzwoniłaby? hmmm.
          Tego samego dnia była Pani Likwidator była umówiona z moją sąsiadką o 14:30, jak oczywiście nie trudno się domyśleć nie pojawiał się u mojej sąsiadki co więcej nawet nie sprawdziła czy ktoś jest w domu!
          Cóż ! tylko pogratulować takiej organizacji pracy i pełnego profesjonalizmu który jest poparty ogromnym zaangażowaniem!
          Wracjąc do tematu... po pewnym czasie także dostałem pismo odmowne z firmy ubezpieczeniowej UNIQA. Decyzja odmowna także podyktowana była brakiem srodków na koncie ubezpieczeniowym CSM Nasza Praca.
          W administracji wyjaśniono mi że został podpisany aneks do umowy pomiędzy UNIQA a CSM Nasza Praca i wszystkie szkody zostaną pokryte z ubezpieczenia, a pisma wysłane przez UNIQA to takie jakieś nieporozumienie! Komu tutaj dać wiarę? UNIQA? Nasza Praca?
          Póki co zostaję przy piśmie z UNIQA. Zapewnienia ze spółdzielni już nie raz były!
          Reasumując:
          -mam zalane mieszkanie,
          -nie wiem co dalej z ubezpieczeniem,
          -w 2004 wymieniłem okna na swój koszt- do tej pory nie dostałem zwrotu (chyba nie jestem rekordzistą w oczekiwaniu),
          -mamy nie ocieplony blok a płacimy fundusz remontowy,
          -zimą w mieszkaniu pic jak cholera! pragnę zauważyć że temperatura powietrza a temperatura odczuwalna to dwie różne sprawy,
          Można by tak pisać i pisać.
          Proponuję wziąć sprawy w swoje ręce i skorzystać z pomocy TV(tylko nie ORION-chyba wiadomo dlaczego:-),przy okazji poprosić kogoś aby przyjrzał się pracy naszej spółdzielni.
          Chyba nie będę sam ze stwierdzeniem że to takie państwo w państwie,a
          MY biedacy mamy tylko płacić ten czynsz!

          pozdrawiam
          M.
          jeśli ktoś jest zainteresowany tą sprawą proszę zostawić nr.GG na forum
          • Gość: XYZ Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 09.04.10, 22:51
            Wymienilismy okna w 2001 roku na własny koszt i nadal nic! Jakaś
            kpina.
            • Gość: LiM Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca IP: *.217.146.194.generacja.pl 04.05.10, 09:58
              Nasza praca, ich zysk...
              • pkmk3 Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca 04.05.10, 14:47
                Witam
                Jak kupowaliśmy mieszkanie w 2004r to wymienialiśmy okna i
                słyszałam, że dopiero po paru latach mozna się starać o zwrot
                kosztów, czy ktoś wie po ilu latach i czy jest taka szansa? Powiem
                Wam że już człowik ma dość tych podwyżek czynszu, przesada żeby tyle
                płacić, normalnie kpina!
            • Gość: aaa Re: Brak ubezpieczenia CSM Nasza Praca IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.10, 17:29
              dopiero robią kwiecień 2001 roku i chyba na kwietniu się zakończy z moich
              wyliczeń 2004 rok będą robić najwcześniej za 16 lat bo w tej chwili prędkość
              wymiany okien spadła w zeszłym roku zrobili tylko 3 miesiące 2001 albo i mniej a
              w tym roku jak dobrze pójdzie to zrobią może kwiecień tylko poza tym cena 1
              metra też poszła w dół jeżeli chodzi o zwroty:)
Pełna wersja