Dodaj do ulubionych

szpitale uśmiercają ludzi po 80tce?

25.04.10, 17:30
Klilka dnia temu miałam tę "przyjemność" obcowania z odziałem SOR w
częstochowskim szpitalu.Lekarz który przyjmował babcię lat 82
swierdził czego oczekuje przecież kobieta ma juz swoje lata. Nie
było miejsca na oddziale.Kobieta zmarła zaraz po moim wyjściu ze
szpitala.Lekarz w prosektorium potwierdził ze ludzi po 80tce juz sie
nie leczy.nie ratuje.pozwala sie im spokojnie umierac.jak tak
można??? kazdy z nas bedzie kiedys STARY.dlaczego takim ludziom
odbiera sie prawo do życia?Kobieta była w pełni świadma tego co sie
działo.Nie chciala by zabrano ją do szpitala.Bała sie ze właśnie tak
to się skończy. Prosze o opinie.czy macie
podobne 'doświadczenia'.przeraża mnie mnie to..
Obserwuj wątek
    • Gość: Macie rację, Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 18:43
      tak się rozwiązuje "problem ZUSu". By Polska rosła w siłę i ludziom (niektórym)
      żyło się dostatniej.
      • Gość: maxymilian70 Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.10, 19:43
        Przykre jak sie to czyta przeciez TEN SMYK LEKARZ terz kiedys
        bedzie stary
        • pall.mall Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? 25.04.10, 20:32
          Nie bój, nie bój... jemu krzywdy nie zrobią...
    • Gość: *-* Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.10, 19:48
      Polaku bądź patriotą, umrzyj dzień po przejściu na emeryturę.
    • Gość: gość... Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: 193.138.241.* 25.04.10, 20:18
      Niestety to coraz częstsze zjawisko i nie tylko w szpitalu, choć tam
      najbardziej drastyczne. Lekarzami, urzędnikami, dyrektowrami - są
      ludzie młodzi. W pędzie życia, wychowani przez takich
      samych "pędzących" zapominają, nie myślą wogóle, że ONI też kiedyś
      będą starzy! Dla nich "stary" jest już po 40-tce!50-ce! Tylko
      pozostaje pytanie - kto ich tak wychował?kto ich tego nauczył??
    • Gość: semen Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.alfanet24.pl 25.04.10, 20:26
      a za PISu to co, lepiej było?!
      • the-only-bodzio Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? 25.04.10, 21:00
        Pieprznij się za PIS czubku.Ale ja nie o tym.Pisalem kiedyś
        najwieksza mordownia to szpital na Barbary .Tam zmarli moi
        rodzice .Matka na cukrzycę,ale wtedy była niewykrywalna.Ojciec w
        zeszłym roku.Też 82 te roczniki umierają.Zabralem go z działki miał
        problemy z krążeniem.Bał się szpitali.Na działce przeszdł dwa wylewy
        i żył.W szpitlu okropnie optarł stopy ciężkie do wygojenia.Oddałem
        go do szpitala że go podleczą.Umarł w miesiąc, do tej pory
        żałuję ,że go tam oddałem.Ile chorób u niego wykryli głowa mała .Rak
        płasko;- komorkowy , cukrzyca itp itd.Opatrunki zmieniali po mojej
        interwencji.Przerzucali go z odziału na odział nic nie robiąc .Pani
        doktór też powiedziła że się nie leczy niech ją szlak.Proponuję dla
        ciekawskich i tych co chcą poznać życie jest na trzecim piętrze
        opieka dla starszych ludzi można zobaczyć jak chodzą otępiali i co
        za prochy im dają.Poruszyłem taki temat o roczniku 82 bo tak mi
        powiedział kierownik czy ordynator oni tak mają bo pora na nich.
        Sąsiadka zabrała matkę po wypadku na pasach róg Barbary a
        Augustyna.Krótko była w szpitalu i żyje i 90 lat ma.
        • Gość: laurka Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 10:56
          zgadzam się z tobą,w pażdzierniku ubiegłego roku leżałam na ii p na Barbary z
          podejrzeniem pełnościennego zawału,i chociaż nie jestem po 80 ce to kretynka
          pielęgniarka ,gdy poprosiłam o zmierzenie ciśnienia odmówiła mi twierdząc,że
          lekarka tego nie przepisała,poszłam na skargę od oddziałowej ale czy
          poskutkowało to nie wiem,Nigdy nie zapomnę tej gęby,podłość wymalowaną miała na
          swojej parszywej fizis
          • Gość: wojtek Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 16:02
            a czy ta siostra może miała na imię kryśka?
        • Gość: kl Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.xdsl.centertel.pl 28.04.10, 16:17
          to prawda co piszesz, uśmiercili tak mojego dziadka w 2 tygodnie !
      • Gość: Mariolka Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.10, 21:00
        Nie mam tego odczucia. Moja mama, osoba też po 80 w zeszłym roku
        kilkakrotnie była w szpitalu na Zawodziu. Zajmowano się nią całkiem
        dobrze. Prócz jedzenia nie miałam zadnych zastrzeżeń.
        • Gość: ja Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.10, 21:36
          Mam dokładnie podobne odczucia - moja mamą po 80 zajęto sie super
          • Gość: cudak by zyło się lepiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 00:29
            "Biznes na służbie zdrowia będzie robiony"! A wy sieroty po komunie zdychajcie
            na trawnikach przed szpitalami, albo czekajcie na wizytę do specjalisty po rok
            czasu. Chcieliście obalenia komuny? No to macie.
            Dzięki Bolkowi i elicie PZPR skończyły się czasy państwa opiekuńczego - znanego
            pod nazwą PRL. Przetrwają najsilniejsi i rekiny biznesu, takie jak doktor
            Mirosław B.
            • dyziek_o Re: by zyło się lepiej... 26.04.10, 18:55
              No!
              I post "cudaka" radzę sobie wydrukować i powiesić gdzieś na widocznym
              miejscu. Aby nie być - jak by co - zaskoczonym.
              Dyzio.

              ps.
              nie ma wolności, bez solidarności,...........ości!
          • Gość: Macie rację, Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 16:43
            Popieram całkowicie, moją sąsiadką, lat 81 zajęto się też fachowo. Zmarła w
            szpitalu po tygodniowym pobycie.
            • Gość: zzzz Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 27.04.10, 13:47
              Moja mama zmarła na mickieiwcza miała tylko 60 lat, ale i tak
              uznalii ją za starą, mówili, że organizm sie nie broni(bo stary),
              uważali , ze mama ma zapalenie płuc, a miała zator, szkoda słów.
              • Gość: rosa Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 15:44
                powiem tak...
                1.
                I złamanie kości szyjki udowej leczone operacyjnie na zawodziu, - sukces
                2.
                kolejne złamanie i wyrwanie śrub mocujących kość szyjki udowej.
                pan ze szpitala na PCK - odmówił wykonania operacji... - bo się babcia na nią
                nie kwalifikuje a poza tym takie złamanie można leczyć w domu... wypisał ją i
                nawet nie chciał nic słyszeć o leczeniu
                2.
                poprosiłam lekarza z zawodzia, żeby zobaczył zdjęcia i powiedział czy podjąłby
                się leczenia - o dziwo!
                dało - kolejna operacja zakończona sukcesem!!!
                ten złoty człowiek, który podjął ryzyko ratowania życia to dr. Debudaj.


                3. babcia zmarła rok temu w wieku 90 lat, ale przed śmiercią trafiła do szpitala
                na Barbary.
                po jednym dniu babcia odżyła, nawet żartowała - nawadniali ją - bo już nie
                chciała jeść.
                miała termin wypisu za 4 dni - ale postanowili ja przetrzymać jeszcze przez kilka.
                babcia znów mizerniała, i taka ja wypisali do domu - nie jedzącą, nie pijącą.
                babcia czekała na śmierć, która sie nie spieszyła.

                wydaje mi się, że miała dobrą opieke na Barbary, była zawsze uczesana, była pod
                opieką psychologa .. i wogóle pielęgniarki były ludzkie :) to samo na zawodziu
                - młode dziewczyny i nie zostawiały żadnego podopiecznego bez ich pomocy -
                niestety nie mogę tego powiedzieć o lekarzu z PCK, który odmówił leczenia ... -
                jego podejście do sprawy odebrałam, że w tym wieku ... pacjent nie zasługuje na
                leczenie, ale może to tylko mój wymysł

                • Gość: a co Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 19:35
                  a co was tyle przy kompie siedzi siostry -basen,nic nie pomogą pochlebne
                  posty,które tu wypisujecie o sobie,faktów nie da się zmienić
    • Gość: sor Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.2.11.99.tvksmp.pl 27.04.10, 23:04
      a potem opowiadaja w towarzystwie jak to babci powiedzieli ze "godzine jeszcze
      pożyje".babcia płakać zaczęła.a oni tylko zartowali.robią z ludzi idiotow..przy
      wezwaniu karetki pogotowia jada sobie jeszcze na frytki bo kto tam ich bedzie
      poganiać..nastepnym razem mam zamiar nagrywac takie wypowiedzi.i tych lekarzy co
      pytaja"czego pani oczekuje.ten pan jest juz stary.."
      • Gość: ja Jeśli chodzi o częstochowskie pogotowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 23:34
        Są bardzo szybko na każde wezwanie.
        Przekonałam się o tym wiele razy.
        • Gość: gość... Re: Jeśli chodzi o częstochowskie pogotowie IP: 193.138.241.* 28.04.10, 17:14
          "ja" - bzdury wypisujesz! Ja zdążyłem przejechać samochodem osobowym
          całe miasto i jeszcze czekałem 20 - 30 minut na karetkę!
          Powiedzcie mi dlaczego wzywając pogotowie trzeba podać WIEK
          CHOREGO?! No? odpowiedź znamy! Jak "za stary" wg dyspozytorki to nie
          pogania! Po co?! Ona jest jeszcze młoda...
          • syfonix215 Re: Jeśli chodzi o częstochowskie pogotowie 25.06.25, 13:21
            Bo mają z tego hajc
      • Gość: xxx Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 06.05.10, 13:31
        kto tak ząrtowłą -czestochowskie pogotowie?
      • Gość: inka do debila sor'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.10, 21:03
        sor
        co ty, idioto, za bzdury wypisujesz?
        nie ma takiej opcji, żeby karetka jechała na frytki, bo po pierwsze, wszystkie
        karetki mają gps i cpr (centrum powiadamiania ratunkowego) natychmiast
        zobaczyłby taki "skok w bok"
        po drugie, mamy jedną z najsprawniejszych stacji w kraju, nasze pogotowie ma
        dobrą kadrę i zwyczajnie krzywdzące jest dla nich wypisywanie takich bzdur, jak
        twój wpis, sor...

        Natomiast, w twoim indywidualnym przypadku, sor, mam nadzieję, że gdy ich już
        wezwiesz do siebie, oni nie tyle skręcą na frytki, co np. złapią gumę.
        a myśląca część społeczeństwa będzie szczęśliwa, że odszedł taki idiota, jak
        ty... Aha, i mam nadzieję, że się nie rozmnożyłeś i gromadka debilątek, o
        rozumku równie malutkim jak twój, nie obniża średniej IQ kolejnego pokolenia..
        Co za debil patentowany z ciebie... ;-)
    • Gość: Old Navy Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 04:11
      Zestaw do eutanazji
      Poniedziałek, 6 lutego 2006 (06:00)
      Przemysł eutanazyjny rozwija się w coraz szybszym tempie. Na świecie
      jest już kilkanaście organizacji, które bez zbędnych pytań pomagają
      odejść z tego świata.
      Większość krajów zabrania eutanazji na życzenie. W Europie zezwalają
      na nią Holandia, Belgia i Szwajcaria. I to właśnie szwajcarski
      Zurych staje się europejską stolicą śmierci. Tam już od 1998 roku
      działa organizacja Dignitas, z której "usług" korzysta rocznie
      kilkaset osób z całej Europy.

      "Żyjmy z godnością, umierajmy z godnością"
      To hasło przyświeca organizacji Dignitas. Jego założyciel, 73-letni
      dziś prawnik - Ludwig Minelli - uważa, że każdy ma prawo do godnej
      śmierci i dlatego pomaga tym, którzy chcą się godnie rozstać z tym
      światem, bo Dignitas to w języku łacińskim właśnie godność.

      Oczywiście nic za darmo. Członków stowarzyszenia kosztuje to 700
      euro, a pozostałych nawet 5 tysięcy. Chętnych jednak nie brakuje.
      Najwięcej osób przyjeżdża do Zurychu z Wielkiej Brytanii i Niemiec.
      Jak wynika z danych organizacji, 2/3 osób, które skorzystały z usług
      Dignitas, to obcokrajowcy.

      Spokojne zasypianie
      Wszystko odbywa się w eleganckim pokoju, w jednej z nowoczesnych
      dzielnic Zurychu. Najpierw jednak należy odwiedzić lekarza, który
      wypisuje receptę na środki na epilepsję z dużą zawartością
      pentobarbitalu sodu. Oprócz mikstury z trucizną samobójca dostaje
      też środek nasenny i przeciwwymiotny. Mniej więcej po godzinie od
      wypicia trucizny pacjent spokojnie zasypia i umiera. Ci, którzy nie
      są w stanie sami wypić trucizny, przyciskają przycisk, i odpowiednia
      mikstura jest im wstrzykiwana.

      Minelli wszystko nagrywa, aby udowodnić potem policji, że nikogo nie
      zmusił do popełnienia samobójstwa.

      Nie tylko przewlekle chorzy

      Osoby zgłaszające się do Minellego to przede wszystkim osoby
      nieuleczanie chore, przeważnie na raka, czy też od wielu lat
      sparaliżowane. To właśnie takim osobom szwajcarskie prawo zezwala na
      eutanazję. W historii działalności organizacji zdarzyły się jednak
      sytuacje kontrowersyjne.

      W zeszłym roku do Dignitas zgłosiła się 69-letnia Niemka, która
      okazała kartę zdrowia z rozpoznaniem marskości wątroby. Dokonano
      eutanazji. Po przeprowadzeniu sekcji zwłok okazało się, że kobieta
      była fizycznie zupełnie zdrowa. Cierpiała jedynie na depresję. Jej
      karta zdrowia, w której zapisano diagnozę o marskości wątroby,
      została sfałszowana. Lekarz, który pomagał w eutanazji, gdy
      dowiedział się o zdarzeniu, popełnił samobójstwo.

      Doktor śmierć

      Doktor Philip Nitschke i jego maszyna do zabijania /AFPW Australii
      już od kilku lat doktor Philip Nitschke walczy o prawo do godnej
      śmierci. Założył tam stowarzyszenie Exit, zajmujące się taką samą
      działalnością co Dignitas. Doktor Nitschke stworzył już kilka klinik
      eutanazyjnych w całej Australii. Do uśmiercania stosował sterowany
      komputerowo dozownik z trucizną. Wynalazł też urządzenie w którym
      zachodzą proste reakcje chemiczne: kwas mrówkowy, ściekając do
      roztworu kwasu siarkowego, tworzy z nim śmiertelny tlenek węgla,
      który następnie specjalnymi rurkami doprowadzany jest do nosa.

      Doktor Nitschke prowadził też specjalne kursy dla tych, którzy nie
      chcieli już żyć. Uczestnicy dostawali podręczniki i specyfiki
      konieczne do samobójstwa. Jest on także pomysłodawcą symulatora
      śmierci. Na specjalnej stronie internetowej każdy mógł przejść po
      kolei wszystkie kroki związane z popełnieniem samobójstwa. Każdy
      musiał odpowiedzieć na pytania, mając do wyboru tylko dwie
      opcje: "tak" lub "nie". Ostatni krok to zgoda na podanie
      śmiertelnego zastrzyku. Po naciśnięciu przycisku "tak" pojawia się
      czarny ekran z maleńkim napisem "exit".

      Śmiercionośna torebka

      Także w Australii po raz pierwszy została zastosowana tzw. exit bag,
      torebka zrobiona z grubego, przezroczystego plastiku, zakończona
      szczelnie przylegającym do szyi kołnierzem. Dzięki temu po jej
      zawiązaniu pod brodą użytkownik torby przestaje mieć czym oddychać i
      dusi się.

      W taki sposób w listopadzie 2002 roku w Szwajcarii umarła przed
      kamerami telewizji 60-letnia kobieta, która leżała na wózku
      inwalidzkim i chorowała na depresję. Ukazanie tych scen w telewizji
      wprowadziło w konsternację Szwajcarów. Asystent, psychiatra, wezwany
      do sądu tłumaczył, że według niego był to sposób działania jak
      najbardziej naturalny i normalny. Dodał też, że wcześniej, również
      przy pomocy plastykowego worka, pomógł on umrzeć pewnemu
      obsesyjnemu, 45-letniemu neurotykowi.

      Farmaceuci opracowują śmiercionośne trucizny, naukowcy konstruują
      maszyny do zabijania, a na całym świecie coraz więcej mniej lub
      bardziej legalnych klinik oferujących pomoc w samobójstwie.

      Jak twierdzą ich pomysłodawcy, wszystko po to, by śmiertelnie chory
      człowiek mógł godnie umrzeć. Jednak żadna z tych organizacji nie
      pomaga za darmo, a propagatorzy eutanazji na ludzkiej tragedii
      zbijają fortunę.

      źródło informacji: INTERIA.PL
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/zestaw-do-eutanazji,713993
      W Polsce nie potrzeba żadnych zestawów do eutanazji, wystarczy
      pakiet ustaw i zarządzeń głównodowodzących NFZ; jeżeli ktoś z nizin
      społecznych nie padnie na serce przed emeryturą to wykończy się
      pomalutku na emeryturze; ZUS jest specjalistą od eutanazji.

    • emerytwojsko Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? 28.04.10, 08:06
      Gdy miałem ok. 60 lat, usłyszałem od swojej lekarki: co się pan tak
      przejmuje tym cholesterolem. Przecież pan już swoje przeżył. Co
      będzie, gdy będę miał 80 lat?
    • Gość: Ewa Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.10, 09:29
      Mam babcię, w tym roku skończyła 90 lat. Jest osobą bardzo schorowaną,
      wymagającą częstej pomocy lekarskiej. Kilka razy w roku odwiedza szpitale, ale
      nigdy nikt nie zostawił nas samych sobie! Zawsze walczono o poprawę zdrowia
      babci! Najlepsze wspomnienia ze szpitala na PCK, gdzie lekarz zaczepiony na
      korytarzu zawsze odpowiedział na każde pytanie, a ja nie musiałam być przy babci
      bez przerwy bo pielęgniarki z uśmiechem na twarzy Babcie umyły, przebrały. Nikt
      Babci nie żałował badań, ostatnio miała rezonans. Zaraz pewnie ktoś napisze PO
      CO? - po co marnować pieniądze na staruszków - zrozumiecie gdy starość dopadnie
      Was lub kogoś w Waszych Bliskich.

      Wyrazy współczucia z powodu śmierci Babci...
      • Gość: buba Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 28.04.10, 15:54
        jak ja byąłm w szpitalu na mickiewicza to leżała tam pani koło 80-
        tki, miała na ręce numer z obozu, pilegniarki nie miały czasu jej
        karmić to robiłyśmy to z siostra, kiedys poszła sama do ubikacji i
        tam sie przewróciła-wtedy wzbudziła zainteresowanie, moja koleżanka
        opowidaal mi , ze jej ojciec chory na stawrdneinie rozsiane
        przewróćił sie w koblu i tak leżał na twarzy 4 godziny-to było w
        zamosciu, wychodzi wiec na to, ze wszedzie jst podobnie
        • Gość: Old Navy [b]eutanazja nieinwazyjna[/b]. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.10, 16:57
          Gość portalu: buba napisał(a):
          > moja koleżanka opowidaal mi , ze jej ojciec chory na stawrdneinie
          > rozsiane przewróćił sie w koblu i tak leżał na twarzy 4 godziny-to
          > było w zamosciu, wychodzi wiec na to, ze wszedzie jst podobnie

          W Polsce nie potrzeba żadnych zestawów do eutanazji, wystarczy
          pakiet ustaw i zarządzeń głównodowodzących NFZ; jeżeli ktoś z nizin
          społecznych nie padnie na serce przed emeryturą to wykończy się
          pomalutku na emeryturze; ZUS jest specjalistą od eutanazji.
          To jest właśnie tzw. niskobudżetowa eutanazja nieinwazyjna.

          mleczko.interia.pl/zdjecia/rysunki-kolorowe,10561/zdjecie,1205253
          mleczko.interia.pl/zdjecia/rysunki-kolorowe,10561/zdjecie,1072414
          • Gość: helga Re: [b]eutanazja nieinwazyjna[/b]. IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 06.05.10, 12:12
            ale po co my płacimy całe zycie składki?potem musisz miec swoje
            pampersy, bo nawet na to nie wystarcza z twoich składek? w
            szczebrzeszynie szpital jeździ po wsi i zbiera zarcie, zeby
            wykarmic pacjentów-myślałam, że to zart, ale znajoma zapewnia, że
            nie
    • Gość: babcia Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? IP: *.iplus.com.pl 27.06.10, 16:28
      Klilka dnia temu miałam tę "przyjemność" obcowania z odziałem SOR w
      > częstochowskim szpitalu.Lekarz który przyjmował babcię lat 82
      > swierdził czego oczekuje przecież kobieta ma juz swoje lata. Nie
      > było miejsca na oddziale.Kobieta zmarła zaraz po moim wyjściu ze
      > szpitala.Lekarz w prosektorium potwierdził ze ludzi po 80tce juz
      sie
      > nie leczy.nie ratuje.pozwala sie im spokojnie umierac.jak tak
      > można??? kazdy z nas bedzie kiedys STARY.dlaczego takim ludziom
      > odbiera sie prawo do życia?Kobieta była w pełni świadma tego co
      sie
      > działo.Nie chciala by zabrano ją do szpitala.Bała sie ze właśnie
      tak
      > to się skończy. Prosze o opinie.czy macie
      > podobne 'doświadczenia'.przeraża mnie mnie to..

      A osiemdzisiecioletnia mamuśka JK przez wiele miesięcy była leczona
      w szpitalu .I on śmie twierdzic ,że zna sytuacje w pństwowych
      szpitalch .
      co za obłuda

    • syfonix215 Re: szpitale uśmiercają ludzi po 80tce? 25.06.25, 13:19
      Witam serdecznie, miałem podobną sytuację, tata mój 73 lata pojechał do szpitala na zapalenie płuc i miał też wodę w płucach, rzekomo spuscili z niego tą wodę, nie wspomnę o tym że przez miesiąc nie mówił bo stracił głos prawie całkowicie, a po wyjściu ze szpitala, przeżył miesiąc i zmarł, do samego końca czuł się dobrze, a zmarł w jednej chwili, chłop który całe życie trzymał się z dala od nich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka