elf46 07.05.10, 09:47 Który warsztat samochodowy w Częstochowie zajmuje się produkcją orurowania do samochodów?! Z góry wielkie dzięki za podpowiedż. elf46. . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: samochodziarze Re: zapytanie do samochodziarzy... IP: *.chello.pl 07.05.10, 09:53 daj spokój... przecież to jest wieśniackie Odpowiedz Link Zgłoś
hurraa Re: zapytanie do samochodziarzy... 08.05.10, 10:12 Sprecyzuj o jakie rury Ci chodzi. O orurowanie kabiny czy wydech? Odpowiedz Link Zgłoś
elf46 Re: zapytanie do samochodziarzy... 08.05.10, 17:43 Chodzi mi o orurowanie przodu. Taki p.zderzeniowy kosz jaki mają Australijczycy p. kangurom. pozdrawiam, Elf46 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: zapytanie do samochodziarzy... IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.10, 18:05 Najpierw należało wejść na inne forum. Polecam: www.tuningforum.pl/viewtopic.php?t=74674 No ale jeśli chcesz mieć problemy z przeglądem, to już twoja sprawa. Pamiętaj, to jest w tym wątku: w Starej Unii zbronili "orurowania" ze względu na bezpieczenstwo pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
dyziek_o Re: zapytanie do samochodziarzy... 08.05.10, 21:16 Jasiu! Na litość boską! Człowiek się pyta, gdzie takie coś robią! Nie pyta się o przepisy, o to czy Ci się to podoba czy nie. Co Ciebie obchodzi po co mu te rury?! Jak wiesz kto się w to bawi to podpowiedz. Jak nie, - daj sobie luz i nie zawracaj dupy. Siedem postów i ani jeden na temat. Dyzio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzychu Re: zapytanie do samochodziarzy... IP: *.chello.pl 08.05.10, 22:01 Dyziek! Twój wywód jest z pewnością na temat, ale przynajmniej nie napisałeś postu o temacie z którego jesteś tak słynny, wręcz monotematyczny, wracając do orurowania - napisał przecież że potrzebne mu to jest przeciw kangurom... tu zadzwoń 600251863 najlepsze i najtańsze - taki "grill" na przód o jakim piszesz kosztuje niecałe 800 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: zapytanie do samochodziarzy... IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.10, 10:46 Ja mu po prostu piszę, że ponieważ takie orurowanie jest nielegalne, można mieć z tego powodu duże problemy. Znam przypadek. Vitara z rurami pospawanymi w zakładzie ślusarskim i pomalowanymi srebrnym sprayem miała stłuczkę - wyjechała na lodzie z bocznej i przejechała rurami po całym boku przejeżdżającego akurat główną innego samochodu. Ubezpieczyciel sprawcy odmówił wypłacenia odszkodowania, ponieważ samochód nie spełniał wymagań, jakie są opisane w homologacji, dopuszczającej model na nasze drogi. Każda umowa ubezpieczenia OC i AC zawiera klauzulę zobowiązującą nas do posiadania aktualnego badania technicznego. Po zamontowaniu orurowania należy takie badanie powtorzyć, tylko że wówczas żaden zakład nam takich badań nie podbije. Policja doskonale o tym wie i dlatego od razu takie samochody wyłapuje z drogi. One są nie dopuszczone do ruchu, bo zawierają elementy bez homologacji, a więc nie ubezpieczone od OC!. Uważasz, że nie są to istotne informacje dla kolegi, któremu takie rury się zamarzyły? A co się stanie, jeśli tymi rurami "przyuważy" Maybahha (wiesz którego) i będzie musiał do końca życia spłacać odszkodowanie za swoją konstrukcję? Nieistotne? Właśnie dla tego nikt legalnie obecnie takich rur nie montuje. I to jest właściwa odpowiedź na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d zapytanie do samochodziarzy... IP: *.21.pl 09.05.10, 13:03 Co za wieś. Na tej stronce znajdziesz zdięcia o takich jak ty AGRO- TUNIGOWCACH www.poboczem.pl/fotosy/zdjecie,iId,175922,iSort,2,iTime,3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Re: zapytanie do samochodziarzy... IP: *.xdsl.centertel.pl 09.05.10, 14:48 napisz na gg 3008762 Odpowiedz Link Zgłoś