10.12.11, 08:41
Fakt, iż jakiś pogląd jest szeroko rozpowszechniony, nie stanowi żadnego dowodu na to, że nie jest on całkowicie absurdalny. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne.
(wcale nie moje czyli - Jojcorza)
Obserwuj wątek
    • neptun6666 Re: Dotrze do wszystkich mam nadzieję 10.12.11, 10:18
      Jeżeli nie to szkoda prądu. OK-jojcorz. Idą święta, w końcu.
    • neptun6666 Re: Dotrze? 10.12.11, 15:54
      jojcorz napisał:

      > Fakt, iż jakiś pogląd jest szeroko rozpowszechniony, nie stanowi żadnego dowodu
      > na to, że nie jest on całkowicie absurdalny. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że więk
      > szość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobień
      > stwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne.
      > (wcale nie moje czyli - Jojcorza)
      >

      >>>>>>>>zdaje się że wielu ,,kulturalnych,, i o lepszym światopoglądzie naprawiaczy łomianek nie liczy się z niczym. Ani też nie przeszkadza im rower, ani maniery by rozbijać się po forum. Ja poprzyglądam się tym ,,lepszym,, parę dni .
      Może im ktoś jaki lód na główkę zaserwuje.
      Jojcorz, kim mam być- Winnetou ? a drabbu ma być Złamaną Strzałą?
      Czy na odwrót ,bo zdaje się że zaczął się produkować pod innym nickiem..
      • obserwatorka1947 Re: Dotrze dla neptuna 6666? 10.12.11, 16:47
        Nadzieję Ty możesz mieć,ale dobrze dla wszystkich to nie jest.
        Pod iloma nickami Ty występujesz .Ja dałabym 3.
        • neptun6666 Re: Dotrze dla neptuna 6666? 10.12.11, 17:25
          obserwatorka1947 napisała:

          > Nadzieję Ty możesz mieć,ale dobrze dla wszystkich to nie jest.
          > Pod iloma nickami Ty występujesz .Ja dałabym 3.

          Powiedziałem ci pasożycie, ode mnie dwa kroki w bok. Nie zaczynaj , gdyż wobec kłamców nie stosuję eleganckiej retoryki.
          • lobotomia-d Re: Dotrze dla neptuna 6666? 10.12.11, 18:20
            Pani Władzia była organistką w kościele, miała już prawie 70 lat na karku i była starą panną. Była podziwiana przez wszystkich parafian za swą dobroć i oddanie sprawom kościoła. Pewnego razu wpadł do niej ksiądz omówić szczegóły jakiejś kościelnej uroczystości. Pani Władzia zaprosiła duchownego do pokoju gościnnego i zaoferowała mu herbatkę. Ksiądz usiadł sobie wygodnie w stylowym fotelu, tak, że przed nim stały stare organy Pani Władzi. Ku wielkiemu zdziwieniu księdza, na organach
            tych stała szklanka wypełniona wodą, a co jeszcze bardziej zaniepokoiło
            > księdza to fakt, że w szklance tej pływała prezerwatywa. Jak Pani Władzia wróciła z herbatką zaczęła się rozmowa. Ksiądz chciał jakoś delikatnie zacząć rozmowę o szklance wody i kondomie w niej pływającym, ale mu się nie udawało, więc postanowił zapytać wprost:
            > - Pani Władziu, bardzo bym był rad, gdyby mi pani to wytłumaczyła - tu wskazał na
            > nieszczęsną szklankę.
            > - Ooo tak, dobrze, że ksiądz pyta... Czyż to nie wspaniałe? Szłam sobie raz przykościelnym parkiem parę miesięcy temu i znalazłam tę małą paczuszkę na ziemi. Instrukcja na opakowaniu wyraźnie mówiła, że należy to umieścić na organie, zapewnić by było wilgotne i to wtedy ochroni przed roznoszeniem się chorób.... I wie ksiądz co? Przez całą zimę nie miałam grypy.

    • tgserwis Re: Dotrze? 11.12.11, 01:38
      jojcorz napisał:

      > Fakt, iż jakiś pogląd jest szeroko rozpowszechniony, nie stanowi żadnego dowodu
      > na to, że nie jest on całkowicie absurdalny. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że więk
      > szość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobień
      > stwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne.
      > (wcale nie moje czyli - Jojcorza)
      Nie dotrze. Wymagasz zbyt wiele. Zrozumienie wymaga posiadania mózgu, a z tym ciężko ostatnimi laty.
      >
    • roberto196333 Re: Dotrze? 14.12.11, 17:59
      No jeszcze tydzień i święta. Co tam się pędzi na Sadowej, tg?
      • tgserwis Re: Dotrze? 14.12.11, 23:53
        roberto196333 napisał:

        > No jeszcze tydzień i święta. Co tam się pędzi na Sadowej, tg?
        Tego nie wiem, bo zajęty jestem ostatnio okrutnie, płyny robię.
        Tyle że czyszczące a nie dezynfekujące :)
        Tym samym pełna abstynencja i brak czasu na spirytualne wynalazki.
        Tak przy okazji: znasz może jakąś firmę sprzedającą spirytus techniczny? Opracowuję płyn do szyb i potrzebny mi ten składnik.
        • roberto196333 Re: Dotrze? 15.12.11, 16:20
          tgserwis napisał:

          > roberto196333 napisał:
          >
          > > No jeszcze tydzień i święta. Co tam się pędzi na Sadowej, tg?
          > Tego nie wiem, bo zajęty jestem ostatnio okrutnie, płyny robię.
          > Tyle że czyszczące a nie dezynfekujące :)
          > Tym samym pełna abstynencja i brak czasu na spirytualne wynalazki.
          > Tak przy okazji: znasz może jakąś firmę sprzedającą spirytus techniczny? Opraco
          > wuję płyn do szyb i potrzebny mi ten składnik.
          >
          >
          Niestety nie wiem .
          • tgserwis Re: Dotrze? 15.12.11, 19:20
            No to w takim razie pytanie. Gdybyś miał kupić i używać płyn do mycia szyb, to wolałbyś zeby był na bazie alkoholu czy octu? Pomijam preferecje smakowe, chodzi mi o odczucia podczas pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka