Dodaj do ulubionych

Jerzyki też chcą żyć

30.06.10, 12:49
Nie chce mi się wierzyć, że te jerzyki nawet śpią w czasie lotu -ale
ornitologiem nie jestem.
A tak poza tym to szkoda ptaków ale z drugiej strony to raczej
ciężko mi sobie wyobrazić, żeby spółdzielnia miała ocieplać budynki
poza okresem lęgowym jerzyka -czyli późna jesienią albo zimą.
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.net.stream.pl 30.06.10, 13:01
      Spia podczas lotu ,to fakt. Jesli spoldzielnia dostanie kare ,to niech prezesina
      zaplaci ze swojej kieszeni.
      • Gość: trel Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 13:05
        W grudniu bloki ocieplać, a jakże !
        • Gość: iki Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! IP: *.apus-net.pl 30.06.10, 13:15
          Szacunek dla Przyrody i Matki Natury!
          Firmy budowalne, kupić sobie atlas ptaków i poczytać, co gnieździ
          się na blokach, kiedy ma lęgi i wg tego zrobić harmonogram robót.
          Humanizm to nie tylko szacunek dla drugiego Człowieka ale i dla
          Istoty Żywej!
          • pbe64 Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! 30.06.10, 13:47
            Szkoda trochę jerzyków, ale nie ma dobrego rozwiązania. Zima w tym roku
            skończyła się w kwietniu, zacznie się pewnie w listopadzie. A nikt rozsądny nie
            będzie przecież ocieplał bloków przy mrozie i śniegu.
            Jeżeli ekolodzy są stanowczo przeciwni prowadzeniu prac w okresie gniazdowania,
            to sprawiedliwie byłoby, gdyby tych bloków nie ocieplać, ale pokrywać dodatkowe
            koszty ogrzewania nie z kieszeni mieszkańców, a z kieszeni organizacji
            ekologicznych. Gdyby np. taka organizacja musiała co miesiąc płacić 5-6 tysięcy
            na dogrzanie bloku szybko zmieniłaby zdanie w sprawie ocieplania.
            • rosefinder Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! 30.06.10, 14:18
              Jeżeli zima zaczyna się wg Ciebie w listopadzie to mam dobrą wiadomość - jerzyki odlatują w połowie sierpnia. Tym samym z pracami można zdążyć, i nie trzeba nie tylko łamać prawa ale również popiełniać pospolitego draństwa, przez które rozumiem skazywanie piskląt na śmierć głodową.
              Do reszty bełkociku nie odniosę się, bo szkoda na to czasu.
              • pbe64 Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! 30.06.10, 17:07
                To powiedz mi szanowny "znawco" przyrody, dlaczego w artykule jest podany okres
                ochronny do połowy września. A pospolitym draństwem jest zrzucanie kosztów
                ochrony przyrody na mieszkańców bloków. Nie wiem co nazywasz bełkocikiem, bo
                przecież koszty ogrzewania nieocieplonego bloku to nie jakiś bełkocik, ale
                realne pieniądze, które mieszkańcy muszą zapłacić.
                Jeżeli nie masz pojęcia o czym piszesz, może lepiej się nie wypowiadaj. Bloku
                nie da się ocieplić w trzy dni. Jeżeli spółdzielnia ma np. pieniądze na
                ocieplenie czterech bloków, to jeżeli wstrzyma prace do połowy września, z
                trudem zdąży ocieplić jeden.
                Z artykułu wynika, że budowlańcy zrobili wszystko co było możliwe, żeby zapewnić
                dostęp do gniazd i nie powodować szkód wśród piskląt, ale obrońcy przyrody
                oczywiście twierdzą, że prace należy w ogóle wstrzymać.
                Mam propozycję. Dopłacaj do ogrzewania z własnej kieszeni mieszkańcom
                nieocieplonych bloków do czasu, aż za kilka lat zostaną ocieplone. Wtedy
                będziesz miał jakiekolwiek prawo narzucać swoje własne rozwiązania.
                • Gość: misza Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! IP: *.prenet.pl 30.06.10, 17:56
                  Czyli jak zwykle najważniejsza jest kasa. Zniszczyć wszystko wokół
                  byle tylko zaoszczędzić. Oj daleko nam daleko do Zachodu. Tam cieszą
                  się gdy ptaki się gnieżdzą bo zjadają tony owadów, ale nie u nas
                • rosefinder Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! 30.06.10, 23:46
                  Nie trzeba być znawcą (ani "znawcą"), ekologiem ani ornitologiem, aby orientować się kiedy jerzyki odlatują. Wystarczy obserwacja. Co roku to samo, regularnie jak w zegarku. Ale trzeba skupić się na czymś innym niż koniec własnego nosa lub wnętrze portfela. A jeżeli okres ochronny i tak jest ignorowany, to czemu nie zacząć prac w drugiej połowie sierpnia? Nie ociepliliby do października? To może Tadż Mahal tam budują, a nie ocieplają bloki!
                  Bełkocikiem nazywam demagogiczne straszenie "realnymi pieniędzmi", dopłaceniami itp. Takie działa się wytacza by bronić błędnych decyzji. A czasem by uzasadnić zbędne okrucieństwo. Ludzie na ogół milkną gdy grozi im się uderzeniem po kieszeni.

                  Co wynika z artykułu? Prezes Lemański wypowiada się ogólnikami:
                  "- Dokładamy wszelkich starań, by nie zaszkodzić ptakom - tłumaczy prezes. - Robimy im przecież otwory obudowane, do których mają dostęp. Wszystkie zarzuty o uniemożliwianiu ptakom wlotu do gniazd są nieprawdziwe."
                  Wierzysz bezkrytycznie w słowa prezesa? Ja niestety nie mogę sobie pozwolić na ten luksus. Widziałam już co dzieje się z ptakami podczas takich prac - co prawda były to wróble.
                  • pbe64 Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! 01.07.10, 08:40
                    Czyli trzeba dopilnować, żeby deklaracje prezesa co do ochrony gniazd były
                    rzeczywiście realizowane, a nie w ogóle zabraniać prac.
                    A co do realnych pieniędzy. Blok, w którym mieszkam ocieplano 12 lat temu. Po
                    ociepleniu rachunki za CO spadły o około 20%. Jeżeli teraz za CO płacę w czynszu
                    około 1500zł rocznie, to z prostego rachunku wynika, że bez tego ocieplania
                    płaciłbym około 1900zł. Dla mnie te 400zł różnicy to są realne pieniądze.
                    Podejrzewam, że dla emeryta są jeszcze bardziej realne.
                    • rosefinder Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! 01.07.10, 10:52
                      Co do kwestii pieniędzy :) Przede wszystkim - ocieplanie bloków i gniazdowanie ptaków wcale nawzajem się nie wykluczają. W tym konkretnym przypadku wystarczyło by przestrzeganie prawa co do jego ducha, jeżeli już nie litery, czyli rozpoczęcie prac w połowie sierpnia. Ptaków by już nie było, więc nikt by się nie skarżył, to oczywiste że ludzie nie chcą marznąć zimą lub ponosić kosztów ogrzewania wyższych niż konieczne. Jednak wielu rzeczy wcale nie trzeba forsować siłą. Prezes niewiedzą tłumaczyć się nie może, jeżeli chodzi o porę odlotu jerzyków, chyba że zarzuci magistratowi i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska kłamstwo. Życzę mu w tym powodzenia - na pewno mają na potwierdzenie dokumenty :) Może po paru sprawach tego typu władze nie tylko tej ale i innych spółdzielni nauczą się uwzględniać otaczającą nas rzeczywistość przy przeprowadzaniu prac a nie ją ignorować.
            • Gość: Tomek Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! IP: *.kent.ac.uk 01.07.10, 11:16
              To jest Polska nasza kochana. Wszyscy wszystko maja w duuupie.
              Prezes spoldzielni publicznie mowi ze nie bedzie placil za opinie
              wiec przyznaje sie do lamania prawa. I powinni mu sie do tylka
              dobrac. Zapewne sa sposoby ocieplenia budynkow i nie zabijania
              swiadomie ptakow. Pieeeprzenie o doplacie 5-6 tysiecy nie ma sensu
              bo jest to argument nietrafny bo przeciez nikt nie zakazuje
              ocieplenia budynku tylko zrobienie tego w inny sposob. widac pbe64
              twoja glowka nie ogarnia calego problemu. moze trzeba cie z tymi
              ptaszkami zamurowac? wtedy bedziesz dobrze dogrzany. wogole to nie
              wiem sam po co dyskutuje, to jest lamanie prawa i tyle.
          • Gość: Maks Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! IP: *.centertel.pl 30.06.10, 14:15
            Dwa zdania ale bardzo trafne. Podzielam Pana opinie. Ludzie, którzy kochają
            naturę,przyrodę, zwierzęta posiadają wartość człowieczeństwa. Dlaczego mieszacie
            oskarżycieli publicznych w sprawę tych malutkich ptaków. Część oskarżycieli
            publicznych posiada taki sam albo mniejszy mózg niż te ptaki i co oni mogą wymyśleć.
          • Gość: Boss Re: Szacunek dla Przyrody i Matki Natury! IP: *.2.143.179.tvksmp.pl 04.07.10, 00:43
            Iki spadaj na drzewo i nie mądrzyj się, jestes emeryt czy mosiek
    • Gość: mm Re: Jerzyki też chcą żyć IP: 85.219.229.* 30.06.10, 13:17
      Najważniejsze ptaszki, a że bloki szare, syf kiła i mogiła to już
      sprawa drugoplanowa! Najlepiej wcale nie remontować, tylko wpuścić
      ptaki, aby jeszcze wszystko obsrały!!!!!
      • Gość: Człowiek z Północy Re: Jerzyki też chcą żyć IP: 195.94.215.* 30.06.10, 13:46
        MM chyba piszesz o obsrajdachac zwanymi u nas golebiami a nie o Jerzykach.
        • dyziek_o Re: Jerzyki też chcą żyć 30.06.10, 14:34
          Drogi "Człowieku z Północy";
          "mm" to usmarkany gó...arz z którym jakakolwiek dyskusja uwłacza godności
          każdemu, który takową chciał by z nim wieść.
          Dlatego daruj sobie dyskurs z durniem bo efekt miernym będzie jeśli w ogóle.
          Do przeciwników ochrony przyrody wszelakiej:
          A wstawił byś sobie jeden z drugim do pokoju motorynkę, puścił ją na "wolno na
          przód" i słuchał dżwięku wynalazku techniki oraz wdychał słodki jej zapach. A co
          ci szkodzi!
          Będziesz tam słuchał jakichś "jerzyków".
          Był już w tym roku taki jeden, co kazał bobry wystrzelać bo cała powódż przez te
          skur........ny. Zawsze się zastanawiam, skąd tylu durni w tym kraju?!
          Zna ktoś może odpowiedż na to pytanie?
          Dyzio.
      • Gość: misza Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.prenet.pl 30.06.10, 17:59
        O i to właśnie ciemna Polska w okazałości. Zniszczyć przyrodę aby
        tylko było pięknie. Wybetonować, wyciąć drzewa przy drogach i będzie
        super. A potem żyć w smrodzie miasta. A ty, ze zacytuję Twije słowa:
        nie srasz?
    • agsoma1 Jerzyki też chcą żyć 30.06.10, 14:43
      taka sama sytuacja w Sp."Hutnik".Miesiąc temu żadna z wymienianych instytucji
      w tym artykule nie chciała interweniować gdy zamurowywano jeżyki w wieżowcach
      przy ul.Mireckiego . Dobrze, że choć teraz mam nadzieję przyłożą się do tej
      sprawy.
    • Gość: jamnior Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 15:03
      człowiek sam się zniszczy..przykre to..:(
      • Gość: Hessus Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.2.141.178.tvksmp.pl 30.06.10, 17:19
        Spółdzielnia Mieszkaniowa "Północ" na czele z jej Szanownym Panem Prezesem Janem
        Lemańskim nie raz pokazała, że ma lokatorów w głębokim poważaniu, więc nie
        łudźmy się, że zainteresuje się losem Jerzyków.
        Osobiście nie jestem za tym aby nakładać na spółdzielnię kary finansowej bo
        odczujemy to wszyscy jako lokatorzy.
        Prekursorem tego jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych był zakład Enion,
        który poprzez swoje zaniedbania zimą powetował sobie wszelkie straty materialne
        nakładając na odbiorców słynne już na całą Polskę rachunki prognozowane.
    • kzet69 Re: Jerzyki też chcą żyć 30.06.10, 17:50
      ciężko mi sobie wyobrazić, żeby spółdzielnia miała ocieplać budynki
      > poza okresem lęgowym jerzyka -czyli późna jesienią albo zimą.

      jerzyki przylatują w pierwszej dekadzie maja odlatują ok. 20
      sierpnia niedouku
      • Gość: misza Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.prenet.pl 30.06.10, 18:05
        największym oszołomem to jesteś kolego Ty. Jakoś domy potrafią
        budować zimą. Technologie sie zmieniają! Jak widać Ty chyba nie!
        • kzet69 Re: Jerzyki też chcą żyć 30.06.10, 18:25
          przeczytaj mój poprzedni post miszko jeszcze raz i ze zrozumieniem...
          • Gość: abc Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.54.168.108.tvksmp.pl 30.06.10, 19:20
            Mieszkam na Północy i blok w którym mieszkam i sąsiednie ocieplali nam w
            listopadzie.Padał już śnieg i było okrutnie zimno.Częstowałam gorącą herbatą
            mężczyzn pracujących na tych rusztowaniach.Więc to tak nie do końca że ociepla
            się tylko latem.Jerzyków bardzo szkoda ale dla spółdzielni nie jest to
            ważne.Jestem za tym żeby dostali bardzo dotkliwą karę pieniężną.Jeżeli odbiją
            sobie stratę na mieszkańcach to może sami mieszkańcy będą zwracać uwagę na takie
            okrutne postępowanie i w porę reagować.Podobna sprawa była na Północy kiedy to
            zamurowywano łączenia płyt .W tych szczelinach dzikie kotki rodziły
            kocięta.Pracownicy spółdzielni dobrze o tym wiedzieli i bez skrupułów szczeliny
            likwidowali.Dopiero jak wybuchła afera to zaczęli sprawdzać przed zamurowaniem
            czy nie ma kotów .A przecież sprawdzać można było od początku .Każdy ma prawo do
            życia -jerzyk też.I jakby dobrze pomyśleć ,poradzić się ornitologów to na pewno
            znalazłoby się wyjście satysfakcjonujące obydwie strony.
          • Gość: Hessus Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.2.141.178.tvksmp.pl 30.06.10, 19:37
            Brawo dla oszołoma o nicku - kzet69 i dla tego co pisze. Widać, to jakiś
            pociotek prezesika SM Północ, który pracuje w tej jakże wspaniałej spółdzielni
            oraz żyje/żeruje łachudra na naszych pieniądzach...
          • Gość: misza Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.prenet.pl 30.06.10, 20:57
            Sorki. Mój post miał być skierowany do innego adwersarza
        • pbe64 Re: Jerzyki też chcą żyć 30.06.10, 20:22
          Może technologie budowy pozwalają na wykonanie niektórych prac zimą, ale nie
          technologie ocieplania. Akurat mam przez okno widok na blok, który był
          ocieplany. Jesienią jak przyszły pierwsze mrozy robotnicy zeszli z rusztowań i
          dokończyli ocieplanie dopiero na wiosnę. Chyba nie robili tego dla żartu, tylko
          z powodów technologicznych?
      • artutitu2 Re: Jerzyki też chcą żyć 30.06.10, 23:18
        Ja ornitologiem nie jestem -a swoją wypowiedź oparłem na
        informacjach podanych w artykule -teraz już widzę poprwili ale
        wcześniej było napisane, że jerzyki przylatuja od kwietnia a
        odlatują we wrześniu. Jeśli Twoim zdaniem jestem "niedukiem" to
        zapewne należe do 90% Polaków, którzy nie wiedzą na jakie miesiące
        przypada okres lęgowy jerzyków -jeśli w ogóle wiedzą jak wygląda
        taki ptak.
    • welonica Jerzyki też chcą żyć 30.06.10, 19:52
      "5" z ortografii ////JEŻ czy JERZ
      • Gość: abc Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.54.168.108.tvksmp.pl 30.06.10, 20:37
        Jeż pisze się ,,ż,,
        Jerzyk pisze się ,,rz,,
      • Gość: marwil Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.ip.netia.com.pl 01.07.10, 01:07
        nazwa własna baranku.. czy nazwisko Jaskulak też cię dziwi ??? :)
        • Gość: ROMEK Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.10, 01:44
          OD KIEDY TO CZYŻ JEST CZĘSTOCHOWSKIM ORNITOLOGIEM-ON JEST Z PORAJA.CHYBA,ZE NIE
          CHODZI O TEGO PTASZNIKA ZE STRAŻY WIEJSKIEJ.
    • Gość: www Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 09:09
      ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA
      ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA
      ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA ALEJA WYZWOLENIA
      Będę powtarzał, aż się dziennikarze nauczą, że niektóre ulice w
      Częstochowie nosza nazwę "ALEJA"
      • Gość: Bogdan Ocieplenie bloku to kilkaset tysięcy-opinia grosze IP: *.prenet.pl 01.07.10, 22:34
        Opinia ornitologiczna to grosze w porównaniu z tą kwotą tym bardziej że opinia
        może dotyczyć kilku budynków w danym rejonie - w końcu są to obiekty
        powtarzalne. Argumenty prezesa są żałosne.
    • Gość: północ Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.116.125.10.tvksmp.pl 01.07.10, 23:23
      zawsze sie jakiś problem znajdzie tzn.jak nie jeżyki to inne ptactwo
      rozumiem,że co niektórzy się bardzo oburzą ale...
      mieszkam na ostatnim piętrze nikt nie zrozumie jak "fajnie" jest
      ściagnąć dziecinne pranie z balkonu z ptasią zawartością
      jak "fajnie" mieć w wentylacji małe ptaszki ,które tam zdychają jak
      nie poradzą sobie z ewentualnym wylotem na dwór badź na mieszkanie
      co skutkuje smrodem jak jest troche wilgotno na dworze ale cóż
      madrzy sa Ci których to nie dotyczy.
      a po drugie zastanówcie sie jak przychodzi do domu głowa rodziny i
      mówi że jestem bez pracy bo jest teraz okres ochronny i nie można
      teraz docieplać budynku co wtedy czy te JEŻYKI dadza na chleb? czy
      ornitolodzy? czy urzad miasta? powiedzcie mądralińscy KTO? ptactwo
      ważniejsze czy chleb dla dzieci?
      • rosefinder Re: Jerzyki też chcą żyć 02.07.10, 00:39
        Oburzające w Twoim poście jest tylko jedno: konsekwentne pisanie jeżyk zamiastjerzyk :)

        Co do reszty - ja też mieszkam na ostatnim piętrze. Ale wytarcie ptasiej kupy z okna to żaden problem - wiesz, bierzesz szmatę, okno myjesz, szmatę wyrzucasz. QED :) A na Twoim miejscu pranie bym czymś przykryła - wyschnie tak samo dobrze, a i kolory nie wyblakną na słońcu. W taki prosty sposób można sobie poradzić a ptakom dać spokój dopóki jakiś zmyślny Amerykanin czy Japończyk nie wymyśli jak przykleić ptakom przenośne ubikacje :) Dać spokój, bo to nie zwierząt wina że muszą przystosowywać do życia w miastach. Poza tym jerzyki są pożyteczne i wypada się cieszyć że żerują na komarach.

        Co do poważniejszej sprawy: czy firmy zajmujące się docieplaniem zajmują się wyłącznie tym? Co w takim razie z resztą roku, za co jedzą dzieci zimą? Kto je utrzymuje? A może z tych dociepleń pracownicy firm mają takie profity że przez resztę roku pracować nie muszą? W takim razie sorry, rozumiem już skąd ten płacz...
      • Gość: Gia Re: Jerzyki też chcą żyć IP: *.net.stream.pl 02.07.10, 09:01
        Ptactwo wazniejsze , czlowiek prace sobie znajdzie a jak zniszczymy
        przyrode to juz bezpowrotnie ."Madralinska" z wentylacji Ci
        smierdzi , pranie masz zabrudzone no to widze jedno rozwiazanie
        wystrzelajmy wszystko co brudzi i po klopocie Proponuje zaczac od
        psow i golebi na koncu wytniemy drzewa bo tez brudza zywica i pyla.
        I zostaniemy sami "Sliczni i czysci"
    • 100-nka Jerzyki też chcą żyć 02.07.10, 15:03
      ??? Mnie spółdzielnia potrafiła wymieniać okno przy minus 20 stopniowym mrozie
      (mieszkanie dogrzewało się potem kilka dni, a syf był przez tydzień -
      oprawienie okna, wymiana parapetu, malowanie). Więc nie rozumiem - jednemu
      można remontować w zimie, a drugiemu nie?? Tynk jakoś złapał, zatem można
      wykonać takie prace!! No chyba, że kogoś kręci śmierć bogu ducha winnych
      istot. Poza tym prawo to prawo. Właśnie po to zostało ustanowione by bronić
      tych, którzy sami obronić się nie mogą!!!!!
      • Gość: Terminator A komu potrzebne jerzyki ? IP: 46.113.68.* 03.07.10, 09:32
        Wytruć to to dziadostwo - tak jak komary. A nie będzie to latać i za
        przeproszeniem załatwiać na głowy statecznych obywateli swój interes. I w ogóle
        jaki z tego pożytek dla PKB. Tylko prace wstrzymuje i parapety paskudzi. Jak
        będę chciał ptaszki sobie pooglądać to TV sobie łącze. ładnie i z bliska. W
        ogóle przez tą przyrodę to tylko powodzie, śnieżyce, trąby powietrzne i komary
        gryzą. A wytruć to to i zabetonować.
        • rosefinder Re: A komu potrzebne jerzyki ? 03.07.10, 16:56
          Wiesz co? Mam lepszy pomysł na radykalne rozwiązanie problemów z tą niehigieniczną przyrodą.
          Trzeba zacząć od wybudowania porządnych schronów - takich w których będzie czysto i sterylnie, oraz zawczasu podjąć starania aby nie dzielić ich ze szczurami i karaluchami. Wait, wait, ludzie też przyroda? Pomińmy to, na razie. Potem, gdy już będzie można w nich zamieszkać, trzeba będzie opracować sposób na sprowokowanie wojny nuklearnej.
          Pewien sposób podsuwa mi dowcip:

          "Sprzątaczka sprząta. Przejeżdża szmatą po dziwnie wyglądających guzikach. Nagle wpada generał i krzyczy
          - A paszła w pizdu!!
          - Kto? Ja?
          - Niet, Italia!!"

          Trzeba jeszcze tylko znaleźć kobietkę która podejmie się takiej misji. Proponuję autorkę postu której te ptaszki pranie brudzą - chyba poświęci się dla przyszłości dzieci (i przy okazji pości pranie).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka