Dodaj do ulubionych

WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 19:19
to co sie dzieje na tej uczelni przechodzi wszystkie wyobrazenia, pomimo ze
tu studiuje nigdy nie jest to i nie bedzie powod do dumy, bo z czego byc
dumnym z tego ze bedac tu robie sie glupszy i cala wiedza zdobyta w liceum mi
ucieka, z tego mam sie cieszyc jak 90 procent wykladowcow i studentow mysli
tylko o jednym po co te zajecia lepiej isc do domu. Mam byc dumny ze w
normalnym tygodniu z 30 godzin zajec jest moze 10 jak dobrze pojdzie. A to ze
teraz tak sie stalo ze nie wyplacaja pensji wykladowca, nalezy im sie i nie
wspolczuje ich BO JAKA PRACA TAKA PLACA. Na tej uczelni dzieja sie rozne
dziwne rzeczy i dlatego mozna nazwac to miejsce miejscem cudow, tylko w
pejoratywnym tego slowa znaczeniu! TUTAJ drodzy absolwenci LICEUM i szkol
srednich jesli jestescie choc troche ambitni nie macie tu czego szukac
odradzam to miejsce, chyba ze chcecie sobie przedluzyc mlodosc nic nie
robiac, ale i to jest nie za dobre bo ponad polowa studiujacych tu ludzi to
jakies niestworzone typy z innej planety, z ktorymi naprawde nie ma o czym
gadac. A jesli sie spodziewacie ze idac np na resocjalizacje poznacie tajniki
jak polepszac ludzi czy chcecie moze byc jak nie jeden z bohaterow niczym w
filmie z holywood to jestescie po prostu smieszni bo w tym miejscu zaden
wykladowca wam niczego nie da co zaawocuje wasza dalsza checia zdobywania
wiedzy i jej wzbogacania. BO NACZELNYM HASLEM NA TEJ UCZELNI JEST " nic nie
robic jeno brac kasiore za jak to sie mowi ksztalcenie przyszlych
pedagogow".Moglbym tu pisac jeszcze duzo o tym miejscu ale juz nie mam czasu
musze isc sie uczyc:):):)
Obserwuj wątek
    • Gość: Rektor Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 20:39
      Ciekaw jestem, jaki kierunek studiów wybrałeś, kapusiu... Poza tym popracuj
      trochę nad ortografią i interpunkcją, bo sam się przez to przyczyniasz do tego
      marnego poziomu WSP, na który nie tylko mają wpływ wykładowcy. Jeżeli Ci się
      nie podoba, pakuj walizki i uciekaj do Krakowa. Na Uniwersytecie Jagiellońskim
      na pewno znajdziesz to, czego szukasz, ale wątpię, żebyś ze swoją "elokwencją"
      przetrwał jeden krótki semestr...
      • Gość: pracownik WSP Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 00:30
        Witam
        Jestem pracownikiem tej uczelni i przyznaję że użytkownik "student WSP" ma po
        części rację w tym co pisze.
        Prawda jest taka że niejednokrotnie obserwuje jak prowadzacy zajecia robia
        wszystko aby sie urwac jak najwczesniej lub znalezc powod aby zajecia sie
        wogole nieodbyly.
        Malo tego, znam przypadki kiedy to prowadzacy nie robi kompletnie nic ze
        studentami przez caly semestr a na koncu wystawia im oceny pozytywne w zamian
        za... roznego rodzaju dobra materialne.
        Ze znanych mi pracownikow Wydzialu Pedagogicznego na pierwszym miejscu nalezalo
        by tu postawic pana Piotra B. (najstarszy pan z rodu B. na Wydziale
        Pedagogicznym)(statystyka, logika, informatyka) zainteresowani wiedza o co
        chodzi. Ten czlowiek patrzy tylko jak zgarnac najwiecej kasy i nic nie robic.
        Z cala stanowczoscia moge powiedziec ze jestem swiadm tego co napisalem o panu
        Piotrze B.

        Ale jest tez druga strona....
        Pracownicy ktorzy naprawde chca przekazac swoja wiedze chca pracowac ze
        studentem i nigdy w zyciu nie pozwolili by sobie na takie zachowanie jak pan
        Piotr B.
        Dlatego tez nie nalezy wszystkich wkladac do jednego wora.

        Pozdrawiam
        Pracownik WSP
        (bez wynagrodzenia za kwiecień)
        • Gość: ciekawa baba Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 19:52
          to straszne co piszesz...
        • Gość: Wywołany Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 13:20
          Witam szanowne Forum.
          Prawie nigdy nie uczestniczę w żadnym Forum tego typu, ale skoro zostałem
          wywołany po imieniu do tablicy, więc jestem, poniekąd, zmuszony do kilku
          słów. "Wwołany" to Piotr B. z listu Pana Pracownika WSP (bez wynagrodzenia za
          kwiecień). Jeśli jestem dobrze zorientowany, to jdnak z (wynagrodzeniem za
          kwiecień). Spieszę z uzupełnieniami "SYFU!!!!!!!!!!!" WSP, cokolwiek to
          znaczy. Zacznijmy od metafizycznego listu studenta WSP. Zjawiska cudowne
          pozostawię bez komentarza. Ustosunkuję się do 10 odbytych tygodniowo godzin na
          30 zamieszczonych w planie zajęć. Znaczy to, że 2/3 zajęć pracownicy w sprytnej
          kolaboracji ze studentami w najzwyklejszy sposób opylają. Tylko jak ci
          spryciarze to robią? Na zewnętrznej stronie drzwi każdej sali na WSP, w której
          odbywają się zajęcia dydaktyczne, jest wywieszony plan zajęć z podaniem czasu,
          grupy i kierunku studiów, i z imieniem i nazwiskiem prowadzącego te zajęcia.
          Władze uczelni, zaczynając od Kierownika Zakładu, przez Dyrektora Instytutu i
          jego Zastępców, Dziekana i Prodziekanów, aż do J. M. Rektora i Prorektorów mają
          niczym nie ograniczoną możliwość pojawienia się w dowolnym miejscu na uczelni i
          zobaczyć co się dzieje. Wątpię, że by byli głupi albo ślepi. Który z
          pracowników ryzykowałby taką stuację, że np. Dziekan zagłada, z jakichkolwiek
          powodów, do sali i sala jest zamknięta lub nie ma w niej nikogo. Jeśli się
          jednak decydują na "opylanie" zajęć, to są to wyjątkowi spryciarze i ryzykanci.
          Władze jednak są obecne i mają dobry wzrok, i słuch również. I nawet jeden
          jedyny przypadek tygodnia, w którym odbyłoby się 10 na 30 godzin zajęć jest po
          prostu absurdalny. Jak wiele innych twierdzeń metafizycznych. Jeśli ktoś ma
          ochotę niech wierzy.

          A teraz - Drogi Pracowniku WSP (z czy bez wynagrodzenia za kwiecień)
          Uzupełnię Pana wiedzę na mój temat. Po pierwsze, gratuluję sobie pierwszego
          miejca wśród nic nie robiących obiboków na Wydziale. Proszę Pana, sądzę, że na
          całej Uczelni. Na to, żeby nic nie robić i zgarniać odpowiednią kasę
          pracowałem całe swoje życie. Już w wieku przedszkolnym postawiłem sobie taki
          cel. I szczęście, jak widać, mnie nie opuszcza. A kasę zgarniam niemałą.
          Wynagrodzenie etatowe, wynagrodzenie za "opylane" godziny ponadwymiarowe i
          łapówki, bez vatu i innych potrąceń, za pozytywne oceny, znoszone przez
          studentów jak pyłek kwiatowy do ula przez pszczółki. Podejrzewam, że nie wie
          Pan, również Pan Student WSP, że ja oprócz tego zgarniam jeszcze corocznie z
          okazji Świąt Wielkanocnych pokaźną kasę w Euro i USD w postaci honorarium za
          dwutomowy podręcznik akademicki wydany przez Wydawnictwo Springer-Verlag w
          Niemczech. Ci głupole i ich równie nienajmądrzejsi recenzenci dopuścili do
          druku naszą książkę, pełną głupstw i dziwactw dwóch nierobów. Za każdy
          sprzedany tom naszej książki, Springer płaci nam po ok. 3,5 EURO i podobną
          kwotę w dolarach, w zależności od regionu świata w którym sprzedawana jest
          książka. A kupły ją wszystkie biblioteki uniwersyteckie i instytutowe na tym
          głupim świecie. Niezła kasa, co? Nikt, oprócz Pana, nie poznał się na naszym
          nieróbstwie. Czy ścierpi Pan teraz tę moją KASĘ? Dwa wynagrodzenia na Uczelni,
          łapówki bez potrąceń i to Springerowskie honorarium?

          Doradzałbym Panu moje nieróbstwo. Widzi Pan wyraźnie, że za nieróbstwo, za
          absolutne skąpstwo w przekazywaniu studentom wiedzy, można zgarniać niezłą
          kasę. Skoro już mnie Pan tak dokładnie rozszyfrował, to doradzam sporządzenie
          odpowiedniej notatki do J. M. Rektora naszej Uczelni. Pan Rektor niewątpliwie
          mnie zwolni z pracy i będzie dla Pana wolny etat. KASA czeka. Bez kłopotów (z,
          czy bez wynagrodzenia za kwiecień)

          Wróćmy do SYFU!!!!!!!!!! na WSP, cokolwiek ma to znaczyć. Może i jest tam
          jakiś SYF!!!!!!!!! . Ale, jeśli przy mojej, niezbyt moralnej postawie, moja
          uwaga mogłaby coś znaczyć, to byłoby całkiem nieźle w naszym narodzie, gdyby
          taki sam SYF!!!!!!!!!!! panował w innych instytucjach naszego kraju. To jasne,
          że niezadowoleni byli, są i jeszcze długo będą. Mają do tego pełne prawo. No
          dobrze, że mają, chociaż bardzo wątpliwą, odwagę zabierać głos na forum.
          Boję się, że nie uda im się choć trochę poprawić świata.

          Modne są obecnie edukacje alternatywne. Ja zaproponuję edukację alternatywno-
          koniunkcyjną. Wszystko w niej będzie dozwolone. Dobry początek, jeśli wierzyć
          Studentowi WSP, już mamy - kolaborację studentów z pracownikami naukowo-
          dydaktycznymi. On sam, jak łatwo się domyślać, jest poza granicą normy
          empirycznego rozkładu Gaussa, który to rozkład, wraz z jego szesnastoma
          współczynnikami, usiłuję, mimo mojego nieróbstwa, wciskać z uporem maniaka moim
          studentom. Jakoś też przemycam im, w czasie mojego nic nierobienia, uczulenie
          na generalizację wypowiedzi i wiarę w prawdziwość tego co jest napisane. Można
          pisać dalej. Tylko po co? Sam uczę, żeby być uczulonym na prawdziwość tego co
          jest napisane.

          I jeszcze ciekawostka. Springer chyba nie wie, co ogłasza jego
          polskojęzyczny "Newsweek", bo podejrzewam, że powinien odpowiednio zareagować
          na niektóre z tych ogłoszeń. Jedno z takich ogłoszeń, to podanie listy listy 10
          najbardziej znienawidzonych ludzi w Polsce. Na jej czele jest Aleksander
          Gudzowaty. Lista ta została podana na podstawie przeprowadzonych badań.
          Podejrzewam, że naukowych. Fantastyczny przykład! Mniemam, że "rankingi"
          wyższych uczelni w naszym kraju ustalane są i publikowane w prasie w podobny
          sposób. Jeden z Profesorów (to nic nie znaczy, że jest on profesorem)
          powiedział mi, że prasa jest "zwierciadłem społeczeństwa". Coś nie pasowało mi
          w tym twierdzeniu. Kiedy ponownie spotkałem P. Profesora, Przekazałem Mu
          zawężoną wersję Jego twierdenia: Prasa jest "krzywym zwierciadłem
          społeczeństwa". Z tym już można się jakoś zgodzić.

          To forum, to też prasa.

          Proszę Państwa. ŻYCIE JEST PIĘKNE! Dlaczego? Bo jest takie zabawne.
          Pozdrawiam serdecznie moich Studentów - Kolaborantów.

          Wywołany. (Z listu Pracownika WSP wiadomo wszystkim o kogo chodzi)

          • Gość: Inny stundent WSP Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 23:28
            Osobiscie uwazam, ze jakiekolwiek ataki personalne sa zupelnie chybione, nie
            dlatego, ze nie wypada, ale ze chory jest caly system. Nie dziwne, ze nie
            przyznano WSP statusu Akademii. Co jak co jest to duza uczelnia, ladnie sie
            rozwiaj, bibloteka wraz z czytelnia wygalada schludnie, widac, jakies pieniadze
            sa, wiec dziwne, ze komus sie je szczedzi. No, ale sa takie sale wyladowej jak
            na borze, ze glowa mala. Nie bede sie wypowiadal na temat innych kierunkow,
            powiem tylko, ze nie do konca jestem zadowolony z tego co dzieje sie na moim.
            Zajecia sa tylko 3 dni w tygodniu, choc jestem studentem dziennym, z tego plan
            jest idiotycznie rozpisany, ze nie dosc, ze wystepuja nagminnie po 1,5 przerwy,
            co dla osob dojrzedzajacych jest wyjatkowo uciazliwe, to i tak co niektorzy
            nauczyciele olewaja to i nie przychodza, wiec przerwy sa i nawet 4 godzinne, no
            i jeszcze brakuje sal. Wiec w sumie, dwa dni w tygoniu by wystarszyly na
            wtlocznie tej "wiedzy". Przykladow na niekompetencje wykladowcow mozna mnozyc,
            daruje je sobie. Mimo wszystko, nie sadze, aby tak bylo na wszystkich
            kierunkach i szkoda, ze opinie dobrych nauczycieli sie szkaluje. Nie wiem kim
            jest Pan Piotr B., widac, ze rzeczywiscie ma prawo do zadowolenia, choc
            skromnosc to nie slowo, o ktorym slyszal. Jak napisalem na poczatku chory
            system.
          • eminencja.szara Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! 22.06.04, 21:58
            Piekny piekny wyklad pana Piotra B. Cudowny wyklad hołubiacy osiagniecia tak
            cudownego czlowieka bez ktorego dorobku i bez ktorego ksiazki wydanej przez
            przez Niemcow po 3,5 EURO za sztuke polaska nauka by upadla. Doprawy jestem
            porazony cudem pszczolki robotniczki wsrod naszych wykladowcow, wsropd
            naukowacow pracujacych na polskich uczelniach. Znakomita wiekszosc tych zacnych
            osob pracuje w pocie czola aby zapewnic wiekopomne miejsce polskiej nauce na
            forum miedzynarodowym. Znakomita wielszosc z pasja oddaje sie badaniom naukowym
            majac swoj znakomity wkalad w rozbudzanie naukowej swiadomoisci wsrod
            studentow. A wy swinie studenci i pracownicy nie potraficie tego docenic !!!
            Jaki heroizm bije z wypowiedzi pana Piotra B, jak on ciezko pracuje, jak on nie
            unika zajec, jaki on jest powszechnie znany...
            Wiec smiem sie zapytac - dlaczego tak pomiata sie studentami na uczelniach?
            dlaczego nie ma sie dla nich szacunku? dlaczego prowadzi sie zajecia na
            odpiernicz? człowieku zwany Piotrem B a nazywajacy sie naukowcem -
            prawdopodonie Ty i tobie podobni naukowcy nie mielibyscie najmniejszych -
            powiadam najmniejszych szans na to aby dostac etat na zachodniej uczelni - nie
            moiwac juz o USA gdzie trzeba zabiegac o sympatie studenta a nie miec go w
            dupie!!!! Tak prof to jest profesor, tam doktor to pasjonat a u nas??? banda
            narzekajacych pseudonaukowcow. Sa doktoryzuje sie i powiem szczerze ze widzac
            jakie naprawde jest to srodowisko od wewnatrz poprzysiaglem sobie aby nigdy w
            polskiej nauce nie uczestniczyc. Jesli tylko nadarzy sie mozliwosc trzeba
            bedzie stad wyemigrowac.
            A co do kontroli tak podnoszonych w pana wypowiedzi... No coz wszystko jest
            mozlwiwe nawet 10 godzin z 30. Przeciez te władze to twoi koledzy panie Piotrze
            B i oni napewno ochronia swojego kochanego wspolpracownika i nie dadz mu zrobic
            krzywdy. Wtajemniczeni wiedza o co chodzi :)
            pozdrawiam
            • Gość: niewierząca Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:16
              Brawo za wypowiedź!Popieram całkowicie!
          • Gość: niewierząca Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:12
            Oj, gadać to kolega , widać, potrafi!oj potrafi! Tylko proszę nie wmawiać,że
            jakiekolwiek czasopismo, czy to Wprost czy tez Newsweek, zrobił tendencyjny
            raport, z którego wynika że "WSP TO SYF". Chciałabym zostać przekonana o tym że
            tak nie jest, ale tylko na argumenty a nie wodolejstwem.
            Nie znam wprawdzie stosunku wykładowców do studentów na tej uczelni (nawiasem
            mówiąc dużo pan tu mówi o za(o)pylaniu- w różnych wersjach - czy to
            przypadek?), aczkolwiek jeśli chodzi o naukę............toż to jest zwykłe
            hochsztaplerstwo, a te publikacje naukowe, pożal sie boże, gdzie się tacy
            uczeni dopisują po 12 osób do autorstwa.............ładnie to tak wykorzystywać
            tych nielicznych zdolnych??????i robić sobie ich kosztem profesury,
            habilitacje??? Szkoda słów, ale słabe te pańskie "argumenty", a faktów
            niestety zmienić się nie da! Tak dalej trzymać, a nie będzie czego zbierać po
            tej całej WSP......
            Pozdrawiam serdecznie Pana Profesora Częstochowskiego!
        • Gość: Zniesmaczona! Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 11:10
          Pracowniku WSP!! Skoro masz tyle odwagi, żeby obrzucać innego pracownika WSP
          błotem, to czemu zabrakło Ci odwagi do podania swojego imienia i pierwszej
          litery nazwiska?O charakterze pracy nie wspomnę.Sądziłam, że kieruje Tobą
          zawiść ale to jednak tylko głupota.To za takich pracowników jak Ty WSP niestety
          musi sie wstydzić.Żenujące jest plucie we własne gniazdo!
          • Gość: mundek Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 11:30
            > Pracowniku WSP!! Skoro masz tyle odwagi, żeby obrzucać innego pracownika WSP
            > błotem, to czemu zabrakło Ci odwagi do podania swojego imienia i pierwszej
            > litery nazwiska?

            Bo tak mają mali donosiciele, którzy nie wiedzą jak sobie radzić z problemami.
            • Gość: Zniesmaczona Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 11:44
              Strzał w dziesiątkę mundku!Mały donosiciel to wyjatkowo trafne
              określenie.Pozdrawiam:)
          • Gość: studentka wsp Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.juranet.czest.pl 16.05.04, 19:04
            a ja klan panów B BARDZO lubię i podziwiam To czym się zajmują jest ich pasją i
            słychać to w każdym słowie ,które pieszczą jak kochanek swą kobietę Choć mój
            umysł nie przyjmował do wiadomości statystyki i logiki to i tak z radością
            uczęszczałam na zajęcia,które"dziwnym"trafem zawsze się odbywały...choć czasem
            miałam nadzieję ze mnie ominą pozdrawiam serdecznie panów B
        • Gość: Studentka Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 213.199.204.* 08.05.04, 22:00
          Szanowny Panie B.Prosze wybaczyć,że nie używam tytułu naukowego ale w tym
          paszkwilu i tak padło zbyt wiele danych.W imieniu grupy studentów z
          wymienionego tutaj Instytutu pragnę wyrazić głębokie ubolewanie nad tym
          całkowicie niesłusznym oskarżeniem.Jest nam przykro ,że nasz wykładowca jest
          tak szykanowany!Można by (to nie jest wcale takie trudne)namierzyć tego
          pracownika ale czy warto tarzać się w jego szambie?Z wyrazami szcunku-studenci.
        • Gość: wsp ok Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:55
          A może zazdrościmy panu B?
        • Gość: były student Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 02:00
          Tu musze poprzeć mojego przedmówcę

          I ja i moja żona (wtedy jeszcze nie znaliśmy się) mieliśmy zajęcia z osławionym
          Panem B. i oczekiwania tego Pana na forme gratyfikacji materialnej za wpisanie
          do indeksu oceny są jak najbardziej prawdziwe.

          Pan B. nie sprawdzał naszej wiedzy - stawiał oceny za
          dodatkowym "wynagrodzeniem" więc nie ma się co dziwić Panie Piotrze B. że jest
          Pan na pierwszym miejscu na liście pracowników naukowo dydaktycznych którzy
          biora łapówki.

          Pisze Pan o swoich dochodach uzyskiwanych poza uczelnią, pisze Pan o swoich
          publikacjach, chwali się Pan swoimi dochodami - Panie B. tym bardziej
          zachowanie Pana jest naganne.

          Jeśli za mało Panu płacą na stusdiach zaocznych to niech Pan zmieni uczelnię.

          Pozdrawiam
          A.M. i W.M.
          • Gość: była studentka Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.04, 11:21
            Niestety nie mogę się z tym zgodzić!Też z moim mężem studiowaliśmy na
            WSP.Obydwoje mieliśmy zajęcia z Panem B.Nie pamiętam żeby ktokolwiek z naszej
            grupy wspominał o łapówkach.Ale myśmy się uczyli!Teraz śpimy spokojnie (co
            sądząc po godzinie twojego wpisu sprawia Ci kłopot!)a sumienia mamy
            czyste.Jeśli to prawda,że zaliczyłeś WSP za łapówki to na Twoim miejscu
            zrezygnowałabym z DYPLOMU!Swoją drogą czy twoje zachowanie jest nienaganne???
            Pozdrowienia dla Pana B.
        • Gość: Ewa DOŚĆ JUŻ TEGO SZKLOWANIA!!!!!!!!!! IP: 213.199.204.* 24.06.04, 08:57
          Zawistany i oszłały z zazdrości szakal zatakował niewinnego człowieka.Na zapach
          świeżej krwii zbiegły sie hieny aby dokonczyć dzieła.Tylko czy ktokolwiek z Was
          tak chętnie plujacych tu na człwieka czytał jego książki lub publikacje czy go
          znacie??Jak można ocenić kogoś po paszkwilu?Każdy z Was może stać się ofiarą
          zazdrości czy chcielibyście żeby ktoś kto Was nie zna, zabierał głos na Wasz
          temat?Nie trzeba zbyt wiele inteligencji żeby w wypowiedzi Pana P.odczytać
          ironię dla atakującego.Każdy ma prawo do obrony.Dziwne, że tutaj na forum , nie
          można się bronić!
          A do doktorana podpisującego się eminencja.szara to, no cóż nie wróżę Panu
          kariery naukowej ani w Polsce ani tymbardziej na zachodzie skoro nie potrafi
          Pan odróznić ceny książki od kwoty jaką płaci autorowi wydawca.Jeśli się
          zabiera głos to przynajmniej wypada przecztać uważnie co i kogo będzie się
          krytykować.
          Z pozdrowieniami i prośbą o przemyślenie czy poparcie atakującego jak i sam
          atak był sparwiedliwy???
    • sebush Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! 30.04.04, 21:01
      Niezadowolonym polecam inny watek, a zobaczycie, ze w wielu miejscach jest
      podobnie :-)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=265916&v=2&s=0
      • Gość: Boki Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 14:33
        WSP - Wspomaganie Seksualne Politechniki ;)

        pozdr.
        • Gość: Student Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 82.160.21.* 07.05.04, 22:07
          W S P wspomaganie seksualne politechniki HMM macie ta sporo PEDAŁÓW
          Pozdrawiam.
    • Gość: pracownik Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 15:29
      > BO NACZELNYM HASLEM NA TEJ UCZELNI JEST " nic nie
      > robic jeno brac kasiore za jak to sie mowi ksztalcenie przyszlych
      > pedagogow"

      Pewnie jest niejeden pracownik i na pewno wielu studentów, którzy w ten sposób
      podchodzą na WSP do nauki, ale może ograniczysz swoje komentarze do Twojego
      Wydziału, Instytutu lub konkretnych osób. Są kierunki, gdzie edukację kończy
      ledwo 30 - 40% przyjętych na studia i tam mowa o "nic nie robieniu" rozśmiesza
      pracowników i obraża tych studentów, którzy po prostu nie dali sobie rady i
      musieli zrezygnować.

      > 90 procent wykladowcow i studentow mysli
      > tylko o jednym po co te zajecia lepiej isc do domu.

      Pracuję osiem lat i w moim Instytucie nie znam nikogo takiego.

      > Moglbym tu pisac jeszcze duzo o tym miejscu ale juz nie mam czasu
      > musze isc sie uczyc

      Po co idziesz się uczyć, skoro nikt nic nie wymaga??

      > TUTAJ drodzy absolwenci LICEUM i szkol
      > srednich jesli jestescie choc troche ambitni nie macie tu czego szukac
      > odradzam to miejsce

      Na takie opinie odpowiadam: z mojego 50-osobowego roku na WSP sześcioro z nas
      obroniło już doktoraty, dwa kolejne będą obronione w tym roku. To chyba nieźle
      jak na uczelnię, gdzie "nic" się nie robi.

      Pozdrawiam.
      • Gość: dr doktoraty z WSP :))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 22:09
        > Na takie opinie odpowiadam: z mojego 50-osobowego roku na WSP sześcioro z nas
        > obroniło już doktoraty, dwa kolejne będą obronione w tym roku. To chyba
        nieźle
        > jak na uczelnię, gdzie "nic" się nie robi.
        rozumiem, że to prace na światowym poziomie :))) - odczyty, cytowania,
        konferencje, programy międzynarodowe, postdoki, pieniążki z FNP itp.... ; ))))
        miałem okazje czytać wykoty rodzimych naukowców humanistów. ŻENADA, bełkot w
        zasadzie nie wiadomo jak to nazwać ... wstyd.
        Całe szczęście, że mimo lokalnych promotorów i lokalnych recenzentów są jeszcze
        poważne pisma i poważni krytycy i tam jakoś nikt się nie zachwycał :0
        • Gość: zuza Re: doktoraty z WSP :))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 10:46
          prosze o coś więcej?
        • Gość: MiK Re: doktoraty z WSP :))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 15:22
          > rozumiem, że to prace na światowym poziomie :))) - odczyty, cytowania,
          > konferencje, programy międzynarodowe, postdoki, pieniążki z FNP
          itp.... ; ))))
          > miałem okazje czytać wykoty rodzimych naukowców humanistów. ŻENADA, bełkot w
          > zasadzie nie wiadomo jak to nazwać ... wstyd.
          > Całe szczęście, że mimo lokalnych promotorów i lokalnych recenzentów są
          jeszcze
          >
          > poważne pisma i poważni krytycy i tam jakoś nikt się nie zachwycał :0

          To co piszesz to czyste chamstwo niestety. Z ośmiu przeze mnie wymienionych
          doktoratów dwa były robione w jednym z Instytutów Polskiej Akademii Nauk w
          Warszawie, pięć na Politechnice Częstochowskiej i jeden na Uniwersytecie Śląskim
          w Instytucie podsiadającym prawa habilitacyjne. Nie wiem jaka była wartość
          doktoratów na PCz (choć traktuję je z całym szacunkiem, czego i Tobie życzę). O
          pozostałych wiem, że to dobre prace, recenzowane przez profesorów z bardzo
          dobrych ośrodków akademickich.
          Pochwal się swoim doktoratem, odczytami, konferencjami etc...
          • Gość: dr wolne żarty ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 10:50
            He he ..czystym chamstwem jest robienie ludziom wody z mózgu i utwierdzanie w
            przekonaniu że WSP to jest coś wielkiego i ma coś wspólnego z Nauką....
            Najpierw o kadrze? Czy mają tu zajęcia ludzie którzy wnieśli coś do nauki.
            Polskiej? Światowej? Byli Visitingami - zobaczyli coś w swiecie? Jak się robi
            dydaktykę i prace badawcze?
            Czy są tylko jakieś spady z uczelni które po zmianie systemu zniknęły i
            ogólnopolska chluba docent Jerzy Robert Nowak. U Was profesor he
            he ...Rozejrzyj się - zaglądnij do opi, sprawdź w "ludziach nauki"..wszystko
            dostępne w internecie. Są bazy prowadzonych grantów, brac badawczych
            finansowanych np. przez KBN.
            No chyba że się nigdy o tym nie słyszało...
            Jest w końcu lista cytowań...również polecam.
            A teraz o dydaktyce. Czasy się zmieniają. Obecnie, w normalnych placówkach
            studentom proponuje się duży wybór zajęć, są one punktowane. Na moim wydziale
            system punktowy i WYBÓR prowadzącego/tematu wykładu/zajęć jest dostępny od 12
            LAT i nie było paniki kiedy trzeba było się przestawić na system obowiązujący
            za granicą - a jak jest u Was ...???????? Panie i panowie trują o tym samym od
            lat bo niczego nowego pewnie od lat nie czytali..a może się mylę może są kursy
            dodatkowe, zajęcia spoza kanonu, aktywnie działające koła naukowe, wymiana
            młodzieży w programach Tempus, Sokrates, Leonardo (o tym to kadra chyba jednak
            słyszała) etc. etc. udział w Moście....wymieniać można by wiele ...
            Chyba, że tutejsza kadra o takich drobiazgach nie słyszała...
            Polecam stronki np. UW i UJ na poszczególnych wydziałach/instytutach są biosy i
            profów i doktorów - publikacje, zainteresowanie, tematyka prac badawczych,
            nagrody, udziały w konferencjach itp.
            Polecam, moze to pomoże odróżnic naukowców od naukawców...
            pozdrawiam

            • Gość: dr MiK Re: wolne żarty ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 18:02
              > He he ..czystym chamstwem jest robienie ludziom wody z mózgu i utwierdzanie w
              > przekonaniu że WSP to jest coś wielkiego i ma coś wspólnego z Nauką....

              Pozostawiam to bez komentarza. Widzę, że potrafisz rozpoznawać tylko dwie
              wartości: SYF i Wielka Nauka. Może jesteś logikiem dwuwartościowym??
              Pomiędzy oczywiście nie ma nic.

              > Najpierw o kadrze? Czy mają tu zajęcia ludzie którzy wnieśli coś do nauki.
              > Czy są tylko jakieś spady z uczelni które po zmianie systemu zniknęły.

              Oczywiście, że nie. Wszyscy pracownicy WSP to półgłowki, którym przez przypadek
              (lub w wyniku innych anomalii, np. sejsmicznych) nadano stopnie i tytuły
              naukowe. Tak przy okazji pewnie nie dociera do Ciebie, że swoimi słowami
              obrażasz również kilkunastu ogólnie szanowanych profesorów z bardzo dobrych
              ośrodków akademickich pracujących także na WSP (ale oni pewnie też są jakimiś
              półgłówkami, może jak cała polska nauka).

              > Rozejrzyj się - zaglądnij do opi, sprawdź w "ludziach nauki"..wszystko
              > dostępne w internecie. Są bazy prowadzonych grantów, brac badawczych
              > finansowanych np. przez KBN.

              Nie muszę się rozglądać, OPI znam dobrze. Co do grantów KBN, to pewnie zupełnie
              przez przypadek miałem grant promotorski w KBN. Koleżanka z Instytutu również.

              > Na moim wydziale
              > system punktowy i WYBÓR prowadzącego/tematu wykładu/zajęć jest dostępny od 12
              > LAT

              Napisz szanowny "dr" skąd jesteś, to pewnie dużo wyjaśni (please).

              > Polecam stronki np. UW i UJ na poszczególnych wydziałach/instytutach są
              > biosy i
              > profów i doktorów - publikacje, zainteresowanie, tematyka prac badawczych,
              > nagrody, udziały w konferencjach itp.

              Zgadza się. Są takie stronki. Nie wiem tylko, czy dostrzegłeś, że nawet na UJ i
              UW nie wszyscy je mają. Ma ten kto chce takową mieć lub z zarządzenia władz.

              Pozdrawiam i czekam na liste Twoich Visitingowych pobytów.
            • Gość: niewierząca Re: wolne żarty ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:26
              Nareszcie ktoś rozsądny!Dzięki za wypowiedź, samo sedno!
              A o publikacjach filadelfijskich nikt pewnie nie słyszał na tej pseudo uczelni!
              I do czego oni pretendują?????
              A taki kit ludziom wciskać - WSP wielką uczelnią wielkich uczonych! - toż to
              obrzydliwe po prostu!
              • Gość: wierzący Re: wolne żarty ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 15:58
                > A o publikacjach filadelfijskich nikt pewnie nie słyszał na tej pseudo
                uczelni!
                > I do czego oni pretendują?????

                Właściwie tylko jedno Ci powiem: bardzo głupia i bardzo niezorientowana jesteś
                i tyle, buźka..
              • sfinks13 Re: wolne żarty ..... 23.06.04, 16:10
                Gdyby głupota mogła latać,byłabyś mistrzynią województwa(conajmniej)w
                paralotniach.
              • Gość: xxx Re: wolne żarty ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 21:38
                Na samym Wydziale Matematyczno - Przyrodniczym na WSP w Częstochowie (tej
                malutkiej uczelni)było w 2003 roku ok. 80 publikacji z listy filadelfijskiej
      • capuccino Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! 13.06.04, 12:24
        Proszę Pana.Skończyłam jeden kierunek na tej uczelni.Teraz kończę drudi.Niech
        Pan otworzy oczy!!!Jak sie zdobywa piątki?Chodzi sie po kilka razy i beczy
        wykładowcom.Dlatego ja piątek nie miałam.Przeżywałam tu koszmar.Połowa
        wykładowców to świry.Jest tu znany obmacywacz.Nikt mu nic za to nie zrobił.Inny
        sprzedaje pirackie DC.Też nic mu za to.Nie przychodzi na zajęcia,bo mu się nie
        chce.Proszę się rozejrzeć.
        • Gość: pracownik Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 21:18
          > Proszę Pana. Skończyłam jeden kierunek na tej uczelni.Teraz kończę drugi.

          Po co kontynuujesz naukę na WSP skoro tak Ci źle??

          > Jak sie zdobywa piątki? Chodzi sie po kilka razy i beczy wykładowcom.

          U mnie beczenie nic nie daje. W tym semestrze postawię dwie lub trzy piątki na
          ponad sto wystawionych ocen. Osoby te musiały sobie ciężko na to zapracować!!

          > Połowa wykładowców to świry. Jest tu znany obmacywacz.Nikt mu nic za to nie
          > zrobił. Inny sprzedaje pirackie DC. Też nic mu za to. Nie przychodzi na
          > zajęcia, bo mu się nie chce. Proszę się rozejrzeć.

          Każda uczelnia nawet UW i UJ ma swoich świrów. Słychać o nich wiele. Mam tylko
          jedno pytanie: o jakim wydziale/kierunku piszesz?? Jeżeli o jednym proszę pisz
          na drugi raz konkretnie. Ja pracuję w otoczeniu rzetelnych ludzi. I jeszcze
          jedno, jeżeli faktycznie ktoś "obmacuje" studentki można zawsze zgłosić to
          anonimowo w Dziekanacie lub Rektoracie w jakikolwiek sposób, nawet mailem.

          Pozdrawiam.
    • Gość: absolwent Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: ruter2.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 13:16
      Powiem krótko jak ktoś się chcę uczyć to się nauczy. Zapewniam, że w polskich
      uczelniach jest podobnie a poza tym marny z ciebie student przez takich jak ty
      WSP ma taką opinię ,,pozdrowienia,,
      • Gość: pytajacy Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 213.216.95.* 02.05.04, 23:36
        No to moze lepiej studiowac poza Czestochowa?? Albo jesli juz to na Akademii
        Polonijnej, oni maja o wiele ciekawsze kierunki niz WSP i co ciekawe nie
        dubluja ich profesorow - wola Katowice, Lodz i Wroclaw, a to o czyms mowi
        miedzy innymi w kontekscie slabiutkiej WSP. A ze slaba, to wystarczy spojrzec
        na wyniki komisji akredytacyjnej:

        Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie Wydział Filologiczno-Historyczny
        filologia polska warunkowa studia magisterskie
        Wydział Matematyczno-Przyrodniczy ochrona środowiska warunkowa studia
        magisterskie i zawodowe
        Wydział Pedagogiczny pedagogika warunkowa studia magisterskie i zawodowe
        Wydział Matematyczno-Przyrodniczy chemia warunkowa studia magisterskie i
        zawodowe

        www.men.waw.pl/pka/prace/jednost.php
        • Gość: turtle Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 10:00
          Ochrona środowiska i filologia polska po reakredytacji otrzymały oceny pozytywne.

          Aktualności na www.wsp.czest.pl
          • Gość: zuza Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 12:33
            czy rzeczywiście lepiej wybrac akademie polonijna niz wsp-wydzial humanistyczny?
            • Gość: dziadek Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 03.05.04, 13:54
              Witajcie częstochowianie ! Jestem z Radomia i muszę wam powiedzieć , że
              niezwykle pasjonujący jest temat który poruszyliście ! A teraz do Wywołanego (
              jak rozumiem pracownika naukowego prześwietnej WSP ) : otóż " metafizyka " nie
              ma nic wspólnego z żadnymi cudownościami , ale jako najważniejszy dział
              filozofii zajmuje się " bytem jako bytem " , a więc wszystkim co istnieje . To
              bardzo przyziemna nauka . Pozdrawiam .
              • Gość: Wywołany Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.67.* 05.05.04, 13:11
                Niewątpliwie występuję tu jako filozof ignorant. Z czystej ignorancji śmiem
                twierdzić, że nauka o bycie, to chyba ontologia. Niewątpliwie metafizyka też
                jest nauką o bytach, tyle tylko, że o tych, z którymi nie radzi sobie solidna
                ontologia. Można też zauważyć, że coś niecoś, jak mawiał Kubuś Puchatek,
                metafizyki jest w każdej nauce. Przedmioty idealne Platona, co do ich istnienia
                można nie mieć zastrzeżeń, toż to przykłady bytów metafizycznych. Problem w tym
                jednak, że jeśli się zgodzimy, że istnieją, to gdzie???? Póki co, nikt na to
                pytanie sensownie nie odpowiedział, chociaż ma do dyspozycji metafizykę.
                Filozofia jest niewątpliwie trudną dziedziną. Metafizyka jeszcze trudniejszą. I
                jeśli się ona zajmuje "bytem jako bytem", to zapewne też takimi bytami jak
                duchy, domony, cuda, etc. Sama definicja bytu "byt jest byt jako byt", podobnie
                jak "sens jest to sens jako sens" bardzo dużo mówią i wyjaśniają doskonale
                pojęcia bytu i sensu. Wiadomo, że zdefiniować wszystkich pojęć niepodobna, ale
                jest na to konkretna rada. Istnieje coś takiego jak definicje uwikłane i na
                dzień dzisiejszy, to jedyny ratunek. Inna rzecz czy ktoś ma ochotę się z nimi
                trudzić. Najlepiej powiedzieć, że "sens jest to sens jako sens". No i każdy
                byt ma prawo bytu, choć zupełnie nie wiadomo co to znaczy. Metafizyka, już bez
                żartów, jest niesłychanie trudną dyscypliną. Wymaga niesłychanie zaawansowanych
                i subtelnych środków logicznych. Logika klasyczna tam nie wystarcza. Z tego co
                jednak udało mi się zauważyć, wspomniane wyżej byty, te cudowne też, istnieją
                dzięki rozważaniom metafizycznym. I mam poważne wątpliwości, żeby metafizyka
                była nauką, tym bardziej, żeby była bardzo przyziemną nauką. Pozdrawiam
                wszystkich metafizyków.
                • Gość: dziadek Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 08.05.04, 20:28
                  Rzeczywiście ignorant . Ontologia to inne ( trochę póżniejsze ) określenie na
                  dziedzinę filozofii zajmującą się bytem . Pierwotne i do dziś także używane to
                  jednak " metafizyka " . I ja nie mam żadnych wątpliwości co do naukowości
                  tejże , chyba że za naukowe uznamy tylko to co da się wymierzyć , zważyć etc .
                  Ale w tej sprawie poważne problemy mają także ( od wielu lat ) zajmujący się
                  metodologią nauk . Jak podzielić naukę , co można a czego nie można tym mianem
                  określić ? Tęgie głowy nad tym się biedzą i nie mogą dojść do wspólnych
                  wniosków , ale nie wiedzą że na częstochowskiej WSP ten problem już dawno
                  został rozwiązany i w ogóle nie ma o czym gadać . A przecież mogliby spytać
                  Kubusia Puchatka !
                  I jeszcze jedno ! Arystoteles także zajmował się bytami , choć jego
                  rozumienie tychże było kompletnie inne niż u Platona ( odrzucił pojęcie
                  idei ) , a to właśnie jego pisma dotyczące bytu i nie dające się umieścić pod
                  szyldem " fizyka " zostały określone przez Andronikosa z Rodos jako "
                  metafizyka " , a więc następujące po fizyce . Pozdrawiam serdecznie .
                  • Gość: dziadek Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 08.05.04, 23:04
                    To jeszcze raz ja - już ostatni . Chciałem Pana Wywołanego przeprosić za , być
                    może , trochę obrażliwy ton mojej odpowiedzi . Trochę mnie poniosło z powodu
                    odmówienia miana nauki dziedzinie wiedzy jaką jest metafizyka . Przynajmniej
                    tak odczytałem Pańską wypowiedż - być może błędnie . Tak czy inaczej
                    przepraszam . A w kwestii merytorycznej - rzeczywiście możnaby dokonać
                    separacji terminów " ontologia " i " metafizyka " , ale tylko na gruncie
                    fenomenologicznym z zastrzeżeniem jednak , że dla fenomenologa ontologia będzie
                    punktem wyjścia do uprawiania metafizyki . A i tu obie dziedziny zajmują się "
                    bytem " . W żadnym razie jednak nie można " unaukowiać " jednej z nich , a
                    drugiej odmawiać miana nauki - trąci to troszkę taką oświeceniową ideologią ,
                    która na szczęście już dawno ( choć być może nie wszędzie ) została zarzucona .
                    W większości przypadków jednak oba te terminy są używane zamiennie . To tyle -
                    pozdrawiam .
            • Gość: mundek Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 82.160.21.* 03.05.04, 20:33
              to zalezy czy ciebie/twoja rodzine bedzie stac na utrzymanie cie w akademii :),
              pozatym nie wiem czy owa akademia jest czyms lepszym, drozsza jest na pewno :P
              • Gość: student Veto IP: 212.87.225.* 04.05.04, 10:00
                A ja tak nie uwazam, studiuje tu 2 rok i jestem b. zadowolony!
                Jak ktos chce to wszystkiego sie moze nauczyc...
                Prowadzacy zajecia chetnie udzielaja konsultacji!
                A marke psuja takie dziwne opowiesci...
                • Gość: tomek____ WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 82.160.20.* 04.05.04, 11:17
                  Hmmm-z WSP nie miałem praktycznie żadnych związków. Ostatnio natomiast wpadł mi
                  w ręce "zeszyt naukowy" jednego z instytutów Wydziału Filologiczno -
                  Historycznego. Toż to tragedia a nie zeszyt naukowy! Owszem, jest wiele
                  ciekawych artykułów na odpowiednim poziomie. No ale jeden z tych artykułów to
                  plagiat znanej pracy sprzed kilku lat. Autorka nie zadała sobie nawet trudu
                  dokonać aktualizacji. W efekcie mamy plagiat znanej wczesniej pracy, która na
                  dodatek nie jest aktualna. Ten "artykuł" na pewno nie był w recenzji, a jak był
                  to recenzent totalnie olał sprawę. A mogę tak mówić, bo specjalizuje się w
                  zagadnieniu objętym tym artykułem. Autorka - pewna pani mgr prochu na pewno nie
                  odkryje. Ponoć robi doktorat (na innej uczelni). Ale przy takim stanie wiedzy
                  nie zrobi...
                  • Gość: xx Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.imi.pcz.pl 04.05.04, 11:59
                    Twoja odpowiedz "kupy sie nie trzyma".

                    Mowisz ze zeszyt to tragedia. Ale dalej okazuje sie ze jest wiele ciekawych
                    artykulow i tylko jedna "zakala". W takiego typu wydawnictwie to niezly wynik.
                    Prosze przejrzyj zeszyty naukowe innych uczelni.
                    Proze zachowaj wiec minimalna obiektywnosc.

                    Pozdrawiam,


                    • Gość: tomek_____ Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 82.160.20.* 04.05.04, 12:08
                      W zasadzie to więcej jest takich "artykułów" Ja opisuję tylko jeden. A dobre
                      prace też tam są - co z tego, skoro niewiele ich.
                      • Gość: xx Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.imi.pcz.pl 04.05.04, 18:37
                        Dla porzadku - ja nie widzialem tego zeszytu i nie jestem z WSP. Chodzilo mi o
                        ewidentne niespojnosci w Twojej pierwszej wypowiedzi. Zasady logiki
                        obowiazuja :))

                        Pozdrawiam,

                    • Gość: tomek_____ Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 82.160.20.* 04.05.04, 12:17
                      I jeszcze jedno

                      "Prosze przejrzyj zeszyty naukowe innych uczelni".

                      Przeglądam. I naprawde rzadko widuję taką "fachowość". Zeszyty naukowe szkół
                      prywatnych są lepsze.
        • anatela Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! 30.09.14, 21:14
          Nie pozostaje mi nic innego, jak się ogólnie przyłączyć do negatywnych wywodów dotyczących WSP, również w Łodzi na kierunku Pedagogika - ocena warunkowa i to już po raz drugi, ech, z pewnością są lepsze uczelnie do studiowania, więc warto się zastanowić.
    • Gość: cc Czestochowa to ... IP: *.i.czest.pl 04.05.04, 16:14
      czytam, czytam i nie dowierzam ...
      skoro wsp to taka tragiczna uczelnia a na pcz biora wszyscy w lape to gdzie sa
      ci wspaniali studenci - madrzy, uczciwi etc ???
      widac po rekrutacji ze jednak jest wiecej chetnych niz miejsc na uczelniach -
      co ich tak przyciaga ?
      Czy nie ma nikogo kto widzi te pozytywne strony naszych uczelni ...
      - dzieki nim miasto Czestochowa pojawia sie na ustach wielu ludzi,
      - oprocz kilku osob psujacych atmosfere (jak w kazdym zakladzie pracy) to tam
      odbywa sie dydaktyka i nauka !!!
      - jeden z wiekszych osrodkow obliczeniowych w polsce znajduje sie na pcz
      - fizyka na wsp ma labolatoria na swiatowym poziomie (nauka poparta wieloma
      grantami ktore zaowocowaly inwestycjami w aparature)
      - obronione doktoraty z wyroznieniem w PAN !
      czy to malo jak na nasze miasto ... ?
      • Gość: pytajacy Re: Czestochowa to ... IP: 213.216.95.* 04.05.04, 21:09
        Moze to i prawda, ze fizyka ma niezle loty - ale WSP to przde wszystkim
        humanistyka - a z nia to nie jest tutaj najlepiej. Zastawaniam sie, kto w ogole
        czyta owe zeszyty naukowe i tak w normalnym obiegu nie sa one dostepne.
        • Gość: pytajacy Re: Czestochowa to ... IP: 213.216.95.* 05.05.04, 01:01
          A co wy na taki fakt:
          www.rzeczpospolita.pl/teksty/raporty_030411/raporty_a_8-7.F.gif ??
          • Gość: cc Re: Czestochowa to ... IP: *.i.czest.pl 05.05.04, 01:54
            i co chcesz w ten sposób udowodnic ?
            • ma-sajka Re: Czestochowa to ... 05.05.04, 05:56
              Gość portalu: cc napisał(a):

              > i co chcesz w ten sposób udowodnic ?
              Można róznie patrzeć na rankingi, ale częstochowskie WSP najwyższych lotów nie
              jest, niestety. I raczej nigdy nie była.
              Przedmioty humanistyczne faktycznie leżą :(
              • Gość: kolega Re: Czestochowa to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 07:15
                WSP nie jest rzeczywiście orłem, ale póki co jest naszą częstochowska uczelnia
                i wielu młodych ludzi sie tu kształci. A w wątkach tego typu,anonimowych,
                niestety, jest też okazja na zemstę (jak uczynił to jeden z moich kolegów)
                • Gość: pytajacy Re: Czestochowa to ... IP: 213.216.95.* 05.05.04, 09:51
                  Nic nie chce udowadniac - pokazuje jedynie, ze mniej czy bardziej obiektywne
                  rankingi nie sprzyjaja WSP w Czestochowie. Jaka ta uczelnia jest i bedzie
                  zalezy w sporym stopniu od studiujacych - jesli karda profesorska nie jest
                  chetna do zmian, to trzeba je wymusic oddolnie - przez studentow, ktorym cos
                  sie chce :-) Inaczej marazm bedzie tutaj trwal.
                  • Gość: Wywołany Re: Czestochowa to ... IP: 212.244.67.* 05.05.04, 13:33
                    Jestem pełem uznania dla Drogiego Kolegi, sadzę że naukowca, bo powołuje się
                    Pan na badania naukowe, które to pozwolają na ustalenia rankingów i tym
                    podobnych. Nie mogę się tylko nadziwić, że ludzie tak bezkrytycznie wierzą we
                    wszystko to co ktoś sobie wydrukował. Pozdrawiam milutko.
                  • Gość: MiK Re: Czestochowa to ... IP: *.wsp.czest.pl 05.05.04, 14:27
                    > Nic nie chce udowadniac - pokazuje jedynie, ze mniej czy bardziej obiektywne
                    > rankingi nie sprzyjaja WSP w Czestochowie.

                    Otóż nie do końca masz rację. Cytowany wyżej ranking Rzeczpospolitej

                    www.rzeczpospolita.pl/teksty/raporty_030411/raporty_a_8-7.F.gif

                    jest z roku 2003. W obecnym rankingu szkół pedagogicznych Rzeczpospolitej WSP
                    jest na trzecim miejscu tracąc do najlepszej Akademii Krakowskiej tylko
                    kilkanaście punktów.

                    W kolejnych rankingach Rzeczpospilitej z lat 2002-2004 widać, że WSP coraz
                    mniej traci do "lidera" uczelni pedagogicznych:

                    rok....procent...miejsce
                    2002....60,96.......5
                    2003....70,14.......7
                    2004....85,26.......3

                    W innym najnowszym rankingu Wprost zajmujemy co prawda ostatnie miejsce, ale
                    rozrzut między wszystkimi uczelniami pedagogicznymi jest w granicach kilkunastu
                    procent. Świadczyć to może o w miarę wyrównanej stawce tych uczelni.

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: pytajacy Re: Czestochowa to ... IP: 213.216.95.* 07.05.04, 16:45
                      Rankingi sa rzecza doboru kryteriow - wiadc to doskonale na owym rozrzucie
                      miedzy Rzeczpospolita a Wprost - jesli dobierze sie je inaczej, to i pozycja
                      ulega zmianie. Co do wczesniejszych rankingow prosze nie zapominac, ze mamy do
                      czynienia z pewnymi zmianami w krajobrazie akademickim powstaly uniwersytety -
                      w Olszytnie, Zielonej Gorze a i w Rzeszowie a najwczesniej po '89 roku to w
                      Opolu. Na dzis widac, ze sa one raczej pod koniec tabel rankingowych, i maja
                      problemy w rozwoju. Ciekawi mnie inny fakt, dlaczego Czestochowa jest nadal
                      WSP, kiedy inne panstwowe uczenlie przemianowano na Akademie?? Czyzby bliskosc
                      Akademii Polonijnej?? W sumie ta ostatnia ma wieksze mozliwosci niz WSP, chocby
                      wszystkie filologie koncza sie tam tytulem magistra, czego nie mozna powiedziec
                      o anglistyce czy germanistyce na WSP. To tez troche zastanawia, a i tlumaczy te
                      ostatnia pozycje w rankingach, nawet kiedy roznice sa niewielkie.
                      • Gość: mundek Re: Czestochowa to ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 17:12
                        > Ciekawi mnie inny fakt, dlaczego Czestochowa jest nadal
                        > WSP, kiedy inne panstwowe uczenlie przemianowano na Akademie??

                        To proste: wymagania stawiane Akademiom (liczba profesorów i doktorów
                        habilitowanych oraz prawa doktoryzowania) spełniamy od kilku lat. Poprzednie
                        władze rektorskie raczej dość nieszczęśliwie dążyły do powstania Uniwersytetu w
                        Częstochowie i nie występowały do Ministerstwa o przemianowanie na Akademię.
                        Pomysł z Uniwerkiem się nie udał i w zeszłym roku Rektor wnioskował o powołanie
                        Akademii. Niestety byliśmy świeżo po kilku wizytacjach PKA i ocenach
                        warunkowych na czterech kierunkach studiów. Utworzenia Akademii odmówiono
                        odkładając sprawę o rok i warunkując pozytywnymi ocenami PKA. Jak wiadomo już
                        trzy z tych czterech kierunków zostały reakredytowane pozytywnie. Z tego co
                        wiem Rektor złoży odpowiedni wniosek o utworzenie Akademii już niedługo.

                        > W sumie AP ma wieksze mozliwosci niz WSP, chocby wszystkie filologie koncza
                        > sie tam tytulem magistra, czego nie mozna powiedziec
                        > o anglistyce czy germanistyce na WSP. To tez troche zastanawia, a i tlumaczy
                        > te ostatnia pozycje w rankingach, nawet kiedy roznice sa niewielkie.

                        W jakim sensie większe możliwości?? Na WSP będzie od października jeżeli się
                        nie mylę 9 kierunków magisterskich i kilka licencjackich. Ile takich ma AP??
                        Podkreślam, że trzeba tu odróżnić specjalności od kierunków studiów.
                        WSP ma dwa kierunki z prawami doktoryzowania a AP nie ma żadnego, co więcej
                        chyba na takowe się nie zanosi (wynika z tego również, że AP nie spełnia
                        wymogów ministerialnych do "bycia" Akademią). Dorzucę jeszcze jedno: sprawa
                        kierunków to przede wszystkim sprawa kadry profesorskiej i tutaj AP jako
                        uczelnia prywatna ma fory. Profesor pracujący w uczelni państwowej może
                        się "liczyć" tylko dopóki nie ukończy 70 lat. W uczelniach prywatnych wiek ten
                        jest wydłużony do 75. W ten sposóbdość łatwo jest zebrać uczelniom prywatnym
                        kadrę na niektórych kierunkach: minimum stanowią tam w większości emeryci (chć
                        z całym szacunkiem do emerytów).

                        Pozdrawiam.
                        • Gość: pytajacy Re: Czestochowa to ... IP: 213.216.95.* 08.05.04, 18:15
                          To oczywiste, ze w Czestochowie nie powolano uniwersytetu - WSP ma jeszcze za
                          maly potencjal naukowy ale nie tylko, jak sadze a widac to tez po stosowanej
                          przez odpowiednie gremia polityce, to jest to tylko mozliwe przez fuzje, a
                          tutaj dosyc trudno o to. Politechnika przeciez nie byla zbyt chetna - coz
                          niektorzy widza tylko swoj wlasny interes.
                          Co do kierunkow to najczesciej mamy kierunek filologia a w ramach niego
                          specjalnosci np. germanska, angielska czy romanska - jest przeciez na WSP
                          polonistyka, ta ma prawa do nadawania tytulow magistra, jednakze filologie
                          obce, jak z tego wynika sa osobnymi kategoriami. Rzeczywiscie nie jest tutaj
                          pod wzgledem kadrowym za rozowo, wiekszosc profesorow dojezdza albo z Wroclawia
                          albo z Krakowa, nieliczni sa z Katowic - zastanawia mnie tylko fakt dlaczego
                          sie tutejsi doktorzy nie habilituja i nie wzmacniaja potencjalu kardowego WSP -
                          kazdy wie, ze tak w rzeczywistosci nie liczy sie osoba, a tytul ujety w
                          algorytmie i jak przypuszczam to jest zrodlo wszelakiego zla na polskich
                          uczelniach. Rowniez blokad rozwojowych - nie licza sie rzeczywiste dokonania a
                          obsada tytularna. To rzeczywisty dramat! A do tego dochodzi zastanie sie samego
                          srodowiska, rzadko wedrujacego po Polsce - coz a nawet jesli to jest to exodus
                          najczesciej negatywny - ot tak jest po czesci obraz nauki w Polsce, ktorej
                          czescia jest WSP w Czetochowie.
                          • Gość: mundek Re: Czestochowa to ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 00:42
                            > zastanawia mnie tylko fakt dlaczego
                            > sie tutejsi doktorzy nie habilituja i nie wzmacniaja potencjalu kardowego WSP

                            Jeżeli chodzi o filologie obce to jest to bardzo młody kierunek. Przyjęci do
                            pracy kilka lat temu magistrzy są teraz w trakcie obron swoich doktoratów i z
                            tego co wiem idzie im nieźle. Na habilitacje własnych doktorów przyjdzie
                            jeszcze nieco poczekać.
                            • Gość: pytajacy Re: Czestochowa to ... IP: 213.216.95.* 10.05.04, 16:44
                              Wedlug mojej wiedzy, sa tam doktorzy, ktorzy pracuja na filologiach juz od 10
                              lat i do tej pory nie udalo im sie zrobic habilitacji - to jednak cos mowi o
                              potencjale tego kierunku - mimo wszystko slabuchnego!
                              • Gość: mundek Re: Czestochowa to ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 17:01
                                > Wedlug mojej wiedzy, sa tam doktorzy, ktorzy pracuja na filologiach juz od 10
                                > lat i do tej pory nie udalo im sie zrobic habilitacji - to jednak cos mowi o
                                > potencjale tego kierunku - mimo wszystko slabuchnego!

                                Wiesz, jeżeli mierzysz taka miarką....
                                W Instytucie Matematyki Uniwerstytetu Warszawskiego pracują od kilkudziesięciu
                                lat magistrzy, którym do tej pory nie udało się obronić doktoratu. Cóż
                                słabuchna ta matematyka na UW.

                                To już ostatni mój post w tej sprawie.
                                Pozdrawiam.
                                • Gość: pytajacy Re: Czestochowa to ... IP: 213.216.95.* 13.05.04, 15:42
                                  Nie ma problemu - moze patrzec i tak - coz rozwoj zawodowy kadry i ich
                                  publikacje mowia jednak wiele o potencjale danej jednostki - wydzialu, katedry,
                                  instytutu, zakladu - ale mozna rzeczywiscie to pominac... przeciez nieistotne...
    • Gość: benia Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.trustnet.pl 06.05.04, 13:06
      Jestem byłą absolwentką Wydziału Pedagogicznego
      i zapewniam Cię, że jest tam też kilku wspaniałych
      wykładowców. Tym listem robisz im krzywdę
      Pozdrawiam
    • Gość: ita Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.juranet.czest.pl 07.05.04, 14:50
      Witam wszystkich!
      Bardzo ciekawy wątek!
      Jestem absolwentem Wydziału Elektroniki Politechniki Wrocławskiej, na moją
      uczelnię i wydział nie mogę narzekać ale nie o tym mowa.
      Moja przyszła (już niedługo) małżonka jest absolwentką WSP (ochrona środowiska).
      Pomijając metafizykę i filozofię chciałem przedstawić kilka faktów :-).
      Wspomnina już wyżej moja druga połowa rzeczywiście nie przemęczała się na
      studiach. Nakład pracy i wysiłku włożnony przez nią nie porównywalnie mnieszy
      do mojego :-) ale przyznać trzeba, że po ukończeniu studiów w swojej
      specjalizacji orjetuje się wyśmienicie :-).
      Wniosek: nie należy narzekać na WSP tylko na brak mobilizacji.
      Wiem to bo sam należę do osób leniwych :-) jednak na Wydziale Elektroniki we
      Wrocławiu dość dobrze motywują :-) więc nie miałem prolemu.
      Doskonale oriętuję się obenie w tym co dzieje się na wspomnianej tu Akademi
      Polonijnej i uważam że porównanie AP z Wsp ubliża naszej częstochwskiej WSP.
      Nie skomentuję poziomu AP bo szkoda pisać.
      Co do rankingów w gazetach to traktuję je z przymróżeniem oka - nie przekłają
      się w żaden sposób na poziom absolwentów.
      Nie dobrze stało się że padły imiona i część nazwisk :-(.
      Co do kadry WSP to osobiście znam dwoch profesorów. Są to osoby pracujące także
      na Ślaku i nie są jakimiś pionkami.
      To tyle obiektywnych obserwacji.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Wywołany Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 212.244.67.* 08.05.04, 16:53
        Pozdrawiam Cię mile ita!
    • Gość: Młody Pracownik Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.wsp.czest.pl 07.05.04, 14:54
      Drodzy Państwo !!!

      Niestety cała ta dyskusja w moim mniemaniu jest bezsensu.
      Dlaczego ???

      Śpiesze wyjaśnić !!!

      Zacznijmy od komisji akr. - efekt uczelnia WSP ZDAŁA EGZAMIN(z małymi
      problemami ale zdała)

      Wniosek !!!

      Uczelnia WSP w Częstochowie spełnia warunki MEN. (ale pewnie to jest dla wielu
      z was nieistotne)

      Drodzy Państwo JESTEM OBURZONY takim dziecinnym podejściem jakim jest posyłanie
      obelg (z nawiści), pod kątem innych pracowników WSP. Jak można być tak perfidną
      osobą aby w taki a nie inny sposób prać swoje brudy (mam na myśli publiczne
      oskarżanie Pana Piotra B.). Panie Pracowniku, jeśli jest Pan pewien swoich
      racji i spostrzerzeń - to dlaczego nie zgłosi Pan ich odpowiedniej instancj.
      PANIE PISZĄC
    • Gość: MLODY PRACOWNIK Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.wsp.czest.pl 07.05.04, 15:22
      Drodzy Państwo !!!

      Niestety cała ta dyskusja w moim mniemaniu jest bezsensu.
      Dlaczego ???

      Śpiesze wyjaśnić !!!

      Zacznijmy od komisji akr. - efekt uczelnia WSP ZDAŁA EGZAMIN(z małymi
      problemami ale zdała)

      Wniosek !!!

      Uczelnia WSP w Częstochowie spełnia warunki MEN. (ale pewnie to jest dla wielu
      z was nieistotne)

      Drodzy Państwo JESTEM OBURZONY takim dziecinnym podejściem jakim jest posyłanie
      obelg (z nawiści LUB Z INNYCH PRZYCZYN - NIE MI PISANE OCENIAĆ), pod kątem
      innych pracowników WSP. Jak można być tak perfidną osobą aby w taki a nie inny
      sposób prać swoje brudy (mam na myśli publiczne oskarżanie Pana Piotra B. ).
      Panie Pracowniku, jeśli jest Pan pewien swoich racji i spostrzerzeń - to
      dlaczego nie zgłosi Pan ich odpowiedniej instancj.
      PANIE, PISZĄC PAN TEGO TYPU OSKARRZENIA PODWAŻA PAN ISTOTOTĘ PRACY WSZYSTICH
      PRACOWNIKÓW wsp W CZĘSTOCHOWIE A PRZYTYM WŁASNĄ - JAK TAK MOŻNA WSTYD.

      w MOICH OCZACH JEST TO SABOTAŻ.

      TYTUŁEM LISTU STUDENTA, JEST MI PRZYKRO I NA PEWNO SKŁONI MNIE TEN LIST DO
      PEWNYCH REFLEKSJI.

      DRODZY PAŃSTWO !!!

      NIE NALEŻY PATRZEĆ PRZEZ PRYZMAT JEDNOSTEK NA OGÓŁ,(Lepperyzm Z CAŁYM
      SZACUNKIEM DLA PANA ANDRZEJAEJA L.) UWAŻAM, ŻE JEST TO NIESPRAWIEDIWE - NO CÓŻ
      CO KRAJ TO OBYCZAJ.


      B.

      P.S. NIE JEST TO LIST PISANY W KIERUNKU OCZYSZCZENIA OSKARŻONYCH, A JEST
      JEDYNIE OBRAZEM POWSTAJĄCYM W SKUTEK PATRZENIA NA TA CHOLERNĄ pOLSKĄ
      rZECZYWISTOŚĆ

      NIE UKRYWAM ŻE JEST MI SMUTNO..............
      • Gość: pytajacy Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 213.216.95.* 07.05.04, 16:52
        Nie ma co sie smucic, a trzeba jedynie dzialac i zmieniac! Wowczas i WSP i
        klimat wokol niej sie poprawia! Jak kazdy bedzie sam siebie pilnowal, i dbal o
        to, co do niego nalezy, to wiele sie zmieni - WSP nie jest z tymi problemami
        odosobnione - wyzej jest link do forum_opole i poziom UO/ bylej WSP tez
        pozostawia wiele do zyczenia...
        • Gość: hugo Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.globsat.com.pl 08.05.04, 17:29
          Odpieprzcie się od tego gościa!!!!!!! A tego kapusia chciał bym dostać w swoje
          ręce i założę się że był on lub jest największym nieukiem i tępakiem w historii
          WSP.
          • Gość: expertum credere p do Wywolanego, ahoj przygodo !! IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 08.05.04, 20:35
            witam Wywolanego do tablicy Magistra na forum.

            gwoli wyjasnienia 'ho ontos'(byt) + 'he logia'(nauka) = z greckiego ontologia.
            Tak sie sklada, ze pisma ontologiczne w dzielach Arystotelesa sa po fizyce,
            czyli nazywaja sie 'ta meta physika'. slady tej tradycji umyslowej odnajdujemy
            u Newtona ktory swoj wyklad fizyki nowoczesnej nazwal 'Principia Mathematicae
            Philosphiae Naturalis' - (cyt z pamieci). Czyli pochwala ontologi i odrzucanie
            metafizyki to jak nie przymierzajac akceptacja algebry i kpiny z matematyki.
            Metodologicznie cienizna Panie Magistrze.

            A co Pan na taka metafizyczna zagwozdke z cudami: dla prapradziadka z Pana
            slynnej dynastii Tranzystor to byla abstrakcja (subiektywnie byt nieistniejacy,
            nawet w swiecie3 idei platonskich), a dla nas to oczywistosc.

            Rzucam rekawice i wyzywam Magistra na intelektualny pojedynek. Bron Pan honoru
            swej szkoly na ubitej ziemi wobec wszystkich wszem mi wobec na forum obecnych.

            Pozdrawiam Magistrow, ktorzy udzielili swego glosu w dyskusji o Wyzszej Szkole
            Pedagogicznej (tak Braciszku! jak zwal tak zwal, ale nazwa podkresla ze jest to
            Szkola - z zartuje tak jak zwykle i filuternie mruz€ oko, przelew puszcze w
            przyszlym tygodniu): kochanego Brata, i przesympatyczna Kolezanke spacery z
            ktora mile wspominam (mam nadzieje ze z wzajemnoscia).

            Vivant Academia! Vivant Profesores!

            expertum credere potes

            • Gość: Przypadkowy Re: do Wywolanego, ahoj przygodo !! IP: 213.199.204.* 09.05.04, 07:50
              Jak mówi mój nik znalazłem sie tutaj całkiem przypadkowo, zaciekawiony ilością
              komentarzy.I chociaż szkolnictwo to nie mój biznes to widze ,że na faceta ktoś
              zrobił poprostu nagonkę.Chyba ma zbyt duży i na dodatek dobry dorobek naukowy a
              to kłuje i oczy i serca wiec najlepiej takiego niszczyć(oczywiście z zawiści i
              zazdrości)tylko czy z korzyścią dla studentów?Widze też ,że expertum credre
              jest też wykształconą osobą ale czy całkiem trzeźwą podczas pisania tego
              wyzwania?Do Pana P.B.niech się pan trzyma i nie daje zawistnikom.Podłość ludzka
              nie zna granic niestety.Powodzenia!
              • Gość: obserwator Re: do Wywolanego, ahoj przygodo !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:43
                Przypadkiem przeczytałem Twój post i nie sposób się do niego nie odnieść. Nie
                znam Pana B. osobiście i nie neguję jego dorobku naukowego. Moja żona miała
                niewątpliwą przyjemność uczestniczenia w zajęciach prowadzonych przez tego
                Pana. Z jej relacji wynika, że na zajęciach Pan B. NIE ROBIŁ NIC, nic z nich
                nie wyniosła, nic się nie nauczyła, ocenę oczywiście dostała bardzo dobrą.
              • Gość: expertum credere p Czesc Przypadkowy!!! IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 09.05.04, 11:09
                1. w nagonce nie uczestnicze, ale nie pochwalam u Wywolanego postow na ofnascie
                stron wydruku A4. Byc moze Jego studenci i Studentki musza to znosic (my tez
                czasami musielismy zaliczac czytanki zamiast wykladow) ale na forum nic mnie
                nie zmnusi do tego zeby sie nieuzbrojonym lbem przebijac przez beton i
                skamieline (mam tego do cholery w pasjonujacej pracy na codzien - a swoja
                droga, mowi sie ze glowa muru nie przebijesz) aby sie dostac do postow
                umieszczonych przez mojego ukochanego Braciszka i przez Arcysympatyczna
                Kolezanke z roku 1997.
                Na marginesie: Moj Brat na ten przyklad dal by sie posiekac na kawalki zeby
                obronic Honor WSP i dla niego Wyzsza Szkola byla jest i bedzie Uczelnia i tyle.

                2. Jak facet wciska sie na bagno i miesza pojecia to az sie prosi aby go albo:

                a. uratowac i jasno mu podpowiedziec ze zgodnie z 'Traktatem Logiczno -
                Filozoficznym' (kto go napisal i dlaczego akurat w Polsce?) O CZYM NIE MOZNA
                MOWIC - O TYM TRZEBA MILCZEC.

                b. pograzyc i pogonic z forum - niech nie fanzoli glupot


                3. slowo zenada jest mocno zdewaluowane, ale osmielam sie go uzyc na
                okoliocznosc 3,costam € albo 3,costam $. Otoz niewykwalifgikowany slazak
                dostaje w Holandii w rzezni min 6€ i za mniej nawet palcem w bucie nie kiwnie i
                nie trzeba go w tym celu ekwipowac w studia magisterskie i podyplomowe. A
                minimalna placa za godzine w Ameryce za moich czasow (prezdentura Clintona) to
                bylo 9$ dla pomywaczy (puszka Coli w automacie 0.50 $)

                4. zgadzamy sie w jednym - obydwoje uczylismy sie (czyli pracowalismy na polu
                umyslowym) za mlodu po to aby teraz robic niewiele albo wcale. Nie zwalnia to
                jednak od dalszego wysilku pracy mozgownica, wszak wiadomo: mozg nieuzywany sie
                kurczy, a konsekwencje tego latwe do przewidzenia.

                saluto cum reverentio
                et cicer cum causae
                ;)

                expertum credere potes
                • Gość: Przypadkowy Re: Czesc Przypadkowy!!! IP: 213.199.204.* 09.05.04, 20:04
                  Przyganiał kocioł garnkowi.W zasadzie to nie mój interes ale sam człowiecze nie
                  streszczasz się.Swoją drogą facet ma prawo się bronić.Zastanawiam się jaki masz
                  interes mieszać się w tą sprawę i wyzywać go na pojedynek?To co wypisujesz jest
                  nielogiczne.Żegnam!
                  • Gość: expertum credere p nie tak predko, IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 09.05.04, 22:03
                    a co bez interesu to nie mozna??

                    juz zes sie tak Przypadkowy przyzwyczail ze wszystko za kasiore??

                    a o szkolach Tysiaclatkach budowanych w czynie spolecznym juz zapomnial? a o
                    tym ze te stanowiska pracy na WSP to za spoleczne pieniadze ufundowane?

                    a gostek/Magister jak jest na poziomie jaki sobie rosci to sobie sam watek
                    napisze.

                    tki pozytek z internetu (poki co na razie) ze na forum nie ma rownych i
                    rowniejszych. Tutaj cnota krytyki sie nie boi, a w ogniu probuje sie zloto.

                    Stary! tu jest pelna demokracja, no mowie Ci full wypas!!
      • Gość: XYZ Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.wsp.czest.pl 12.05.04, 17:24
        Szanowny Mlody Pracowniku, Nie masz powodow do smutku. Pracujesz na WSP, to
        widzisz, czy sa tu wspomniane przez Ciebie "brudy". Gdy cos takiego piszesz,
        to inni sa na tyle naiwni, ze wierza w to co jest napisane. Naiwnosc ludzka,
        podobnie jak glupota sa nieograniczone. Z serdecznymi pozdrowieniami. xyz
    • Gość: absolwent Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 21:49
      Skończyłem chemie na WSP i nie mam problemu z pracą. To jest dla mnie
      wyznacznikiem jakości uczelni. Pozdrawiam!
      • refrakcja Re: WSP 08.05.04, 23:14
        Gość portalu: absolwent napisał(a):

        > Skończyłem chemie na WSP i nie mam problemu z pracą. To jest dla mnie
        > wyznacznikiem jakości uczelni. Pozdrawiam!

        I z tym poglądem bym się zgodził. Rozjątrzenie z jakim niektórzy atakują swoją
        Alma Mater wskazuje raczej na błąd co do zrozumienia istoty studiowania.
        Ktoś kto wybiera uczelnię tylko i wyłącznie z uwagi na jej znak towarowy i
        czekające z tego tytułu w przyszłości profity, jest w grubym błędzie. Równie
        dobrze można by wieszać psy na każdej markowej uczelni, której ukończenie nie
        gwarantuje zatrudnienia. Tymczasem chodzi raczej o to, że akt studiowania jako
        wyższy szczebel edukcji powinien wyrabiać "sztukę umiłowania mądrości".
        Niestety, ktoś kto nie wyzwolił się jeszcze z pieluch edukacji szkolnej nie
        jest w stanie tego zrozumieć. Gorzej gdy niektorym zostaje to na całe życie.
        Dlatego też pomyslcie zanim zaczniecie pluć na uczelnię

        Pozdrawiam.
    • kicia.ciekawska Do pracowników, pytanko mam... 10.05.04, 11:10
      Hmmm, rozumiem że w ramach wymiany mysli naukowej spore grono Naukowcow z WSP
      (vide oddział pedagogiczny) robi swoje prace naukowe za granicą ..wschodnią, na
      Białorusi, Ukrainie i w Rosji..
      Rozumiem, że tak tęgie umysły nie są w stanie znaleźć adekwatnego grona w
      kraju, zarówno do pochwał ja i do recenzji :))))))
      Czyżby centrum intelektualne nauk pedagogicznych znalazło się teraz w Mińsku,
      Grodnie, Kijowie i Moscow??? A może to teraz jest trendy - nie Oxford, nie
      Harvard, ale ŁukaszenkoCity????
      Bardzo mnie to nurtuje, podobnie jak kuriozum dr hab. bez znajomości czynnej i
      biernej języka angielskiego.?;)?
      • Gość: kici, kici Re: Do pracowników, pytanko mam... IP: *.wsp.czest.pl 10.05.04, 11:58
        Oj kicia, kicia. Adekwatny sobie nick wymyśliłaś.

        1. Co ma Łukaszenko do Moskwy lub Kijowa??
        2. Czy uważasz, że nauka w byłych krajach ZSRR jest do bani tylko dlatego, że
        są to byłe kraje ZSRR??
        3. Jeżeli można prosić, to może prof. xx (cała kariera akademicka zrobiona w
        Kijowie) wypowie się na temat poziomu nauki np. w Kijowie??

        Pozdrawiam, kici, kici......
        • kicia.ciekawska Re: Do pracowników, pytanko mam... 10.05.04, 13:32
          No jakby nie było pisałam też o Białorusi, z tamtejszymi placówkami badawczymi
          też jest jakaś współpraca, nieprawdaż??? Być może są to bardzo liczące się w
          świecie placówki z wybitnymi jednostkami, do których warto jeździć na
          konsultacje i po recenzje. Zwłascza z nauk pedagogicznych.....
          Nigdzie nie napisałam, że nauka w Rosji jest do d..., jest kilka ośrodków
          skutecznie współpracujących z....najwybitniejszymi placówkami Zachodnimi.
          Pytanie czy akurat w naukach pedagogicznych, pytanie czy akurat z takim
          osrodkiem jak WSP częstochowska. Czy to może są pozorne ruchy z gatunku "z
          braku laku" .....
          W ubiegłym roku była dyskusja w prasie na temat stopni naukowych "przywożonych"
          ze Wschodu(bardzo polecam),w związku z planami wprowadzenia przepisów
          ograniczających akceptowanie przez polskie uczelnie takowych.. Jak myslisz
          dlaczego?????
          Współpraca naukowa to jedno, a jakość, tematyka, ilość publikacji w naukowych
          (punktowanych) pismach to sprawa druga...
          Jak się ktoś zajmuje literaturą /sztuką /historią Ukrainy to studia w Kijowie
          są jak najbardziej ok. Jakość takiej pracy jest weryfikowalna. Ale jak ktoś
          ucieka tam, bo nawet w Polsce nie ma szans na przepchniecie swoich
          bzdetow....to jest to przegięcie....
          • Gość: expertum credere p Kiciu-miciu IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 10.05.04, 14:05
            1. W dzisiejszych czasach angielski jest jak chwast: nie siejesz a sam
            wyrasta. W swietle powyzszego zarzucanie facetowi ze uchowal sie bez
            angielszczyzny jest no, wiesz, tego, nie za bardzo. No chyba, ze wyklada
            filologie angielska....

            2. Jako facet ksztalcony miedzy innymi przez anglosasow na poziomie
            uniwersyteckim, mam w tej materii cos niecos do powiedzenia: to ze cos napisane
            w ichnim jezyku jeszcze nie daje gwarancji ze jest dobre, fachowe i na wysokim
            poziomie. Aby uzbierac iles tam credytow potrzebnych do zaliczenia semestru
            sama nawet nie wiesz przez ile szumu informacyjnego musi sie czlowiek przejsc
            aby przerobic to na papier zaliczeniowy.

            3. proponuje ostrozniej z egzotycznymi nawami Oxford i Cambridge. Oswoj je a
            zabrzmia swojsko: <Woli Brod> i <Jakis tam Most>. Brzmi to prawie tak samo
            kosmicznie jak Adelizm w Odrzywolach u Edmunda Niziurskego.

            4. A tak w ogole to WSP jest spoko.
            • Gość: niewierząca Re: Kiciu-miciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 16:16
              No nie , człowieku, teraz to juz przesadziles! Jak można być taaaaaaaaaaak
              zaściankowym!
              Weź pod uwagę biedaku, że cała nauka (wartościowa)jest w druku teraz prawie
              wyłacznie po angielsku. Więc jak facet moze sledzic biezace publikacje i
              odkrycia, wyniki naukowe ,nie znając angielskiego????????
              To nie chodzi o to ze Amerykanie są cool, a my gorsi. Tylko ze ci amerykanie to
              są: polacy, rosjanie, zydzi z róznych krajów i td. Tylko ze amerykanów stac
              zeby to wszystko publikowac i zarabiac na tym.jeeeeeeeeeeee.......zresztą nie
              ma o czym gadać. Zawsze mnie przerażalo to miasto....za dużo komuchów tu kiedyś
              nasłano i takie są tego efekty.......zaścianek
              • Gość: kici kici Re: Kiciu-miciu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 20:00
                > No nie , człowieku, teraz to juz przesadziles! Jak można być taaaaaaaaaaak
                > zaściankowym!
                > Weź pod uwagę biedaku, że cała nauka (wartościowa) jest w druku teraz prawie
                > wyłacznie po angielsku. Więc jak facet moze sledzic biezace publikacje i
                > odkrycia, wyniki naukowe ,nie znając angielskiego????????

                No nie, teraz to już przesadziłaś z tą swoja ograniczonością. Naprawdę jesteś
                na tyle ograniczona, żeby nie rozumieć, że są dziedziny nauki, gdzie nie
                publikuje się po angielsku?? Widziałaś publikacje angielskojęzyczne z historii
                Polski, literatury polskiej, prawa polskiego?? Czy Twój rozum nie sięga dalej
                niż nauki ścisłe?? Spojrzyj na publikacje pracowników wydziałów humanistycznych
                najlepszych Uniwersytetów - wszystko po angielsku??
        • Gość: xx Re: Do pracowników, pytanko mam... IP: *.icis.pcz.pl 10.05.04, 14:17
          Ok - jako wywolany do tablicy wypowiem sie :))

          Reczywiscie moja kariera akademicka rozwinela sie w Kijowie - o tym zreszta
          pisze na swojej stronie www.

          Zostalem tam skierowany na studia jako stypendysta Rzadu Polskiego - tak sie to
          oficjalnie nazywalo. Takie byly czasy - 1976 - ze nie jezdzilo sie wtedy za
          bardzo na Zachod (chyba ze wybrancy z koneksjami), ale na Wschod - do
          owczesnego ZSRR.

          I nie zaluje - w welu dziedzinach nauki, szczegolnie jesli chodzi o nauki
          scisle, a takze techniczne owczesny ZSRR reprezentowal bardzo wysoki poziom.

          W koncu to oni jako pierwsi wystrzelli rakiete w Kosmos i wyslali tam po raz
          pierwszy czlowieka. To tylko symbol.

          Ja nie mowie tutaj o innych kwestiach, bo to nie jest odpowiednie miejsce, ale
          trzymam sie kwestii nauki i techniki.

          Co do mojej uczelni W Kijowie. To byla Politechnika Kijowska - najwieksza i
          najlepsza uczelnia na Ukrainie. Tam tez trafiali najlepsi studenci z calej 50-
          milionowej Ukrainy.

          O jej prestizu moga swiadczyc jej studenci i absolwenci. Wsrod nich byl np.
          tworca helikopterow Sikorski czy wlasnie ojciec sowietskiego programu
          kosmicznego Korolow. Do tego wielu mniej znanych wykladowcow ale takich ktorzy
          tez w zyciu cos zrobili - np. skromny wykladowca ktory jak sie potem okazalo
          razem z Kalasznikowem byl wspoltworca slynnego "kalacha" a potem konstruktorem
          powszechnie uzywanych rakiet przeciwlotniczych Igla i Strela.

          To byla i jest uczelnia z tradycjami, ktora ukonczylo wielu Polakow - juz przed
          pierwsza wojna swiatowa zreszta. Wsrod nich byl swiatowej slawy chemik
          Swietochowski, notabene minister w czasach Pilsudskiego.

          W Kijowie, tez zreszta glowie absolwenci Politechniki, stworzyli na poczatku
          lat 50-tych pierwszy na kontynencie europejskim komputer - na kontynencie tylko
          bo w Europie pierwszy byl zbudowany w Anglii. Tworzyli zreszta w tajemnicy, bo
          w b. ZSRR cybernetyka byla akurat w tym momencie nauka wykleta.

          Dosc szczgolow, choc mozna ich przytoczyc znacznie wiecej. One tylko sluza
          tylko potwierdzeniu tezy ktora sformulowalem wczesniej.

          Dzis zreszta informatycy z krajow bylego ZSRRR sa cenieni bardzo wysoko. I nie
          ma sie czemu dziwic, wystarczy spojrzec na wyniki ostatniej ogolnoswiatowej
          Olimpiady w programowaniu wsrod studentow.

          Pierwsze miejsce zajela druzyna z St. Petersburga (Rosja), a trzecie z
          Bialorusi (Minska). Dopiero czwarty byl slynny Massachuset !!! W pierwszej 10-
          tce byly jeszcze dwie druzyny z Rosji - z Permu i Izewska - podejrzewam, ze
          wielu z czytajacych nie slyszalo nawet o takich miastach. Izewsk byl np. przed
          slynnym amerykanskim Harwardem :)) Dodam ze nasz UW byl na 10-tym miejscu.

          Wnioski prosze wyciagnac samemu.

          Pozdrawiam,



          • Gość: expertum credere p XX - jestes TheBesciak. IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 10.05.04, 14:52
            szczerze - ;)

            a ze napisalem tak jak w temacie - wybacz, 24h/dobe jestem zanurzony we
            wszelkich odmianach hip-hopu.
          • Gość: niewierząca Re: Do pracowników, pytanko mam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 16:20
            Jezu! ale cóż pan pieprzy!
            A zresztą człowiek, naukowiec, na poziomie, to by w ogóle nie miał czasu
            zajrzeć do tego forum ani jakiegokolwiek innego!
            Przyziemny z pana facet. Typowy częstochowski uczony.
            PS. a JAKBY PAN ZAPYTAŁ , dlaczego ja sie tak udzielam na tym forum, to
            odpowiedz jest prosta, jestem nad morzem na urlopie. Pozdrówka>.
            • Gość: marek Re: Do pracowników, pytanko mam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 20:05
              > PS. a JAKBY PAN ZAPYTAŁ , dlaczego ja sie tak udzielam na tym forum, to
              > odpowiedz jest prosta, jestem nad morzem na urlopie.

              taaa i nikt cie nie chce pewno, dlatego musisz siedzieć przed ekranem zamiast
              na plaży lub w pubiku, rusz się, bo inaczej niedługo zaśpiewasz: turnus mija a
              ja niczyja, ;)
      • Gość: twój tatuś Re: Do pracowników, pytanko mam... IP: *.wsp.czest.pl 13.05.04, 12:43
        Kiciu, Ty głupiutka jeszcze jesteś bardzo.Czemu to ?
        Już Ci się zdaje, że jestes duża i ciekawska, że coś wiesz,
        a tak naprawdę blondyneczką jeszcze jesteś małą.
        Pytać Ci z ciekawości oczywiście zawsze wolono, ...
        ale pomyśleć i poptrzeć uważnie też warto Kiciu.
        A tak naprawdę - juz bez jaj - dużo byś musiała wiedzieć, dlaczego
        jest tak, jak jest. Twój tatuś :-)
      • Gość: niewierząca Re: Do pracowników, pytanko mam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 16:08
        Bardzo trafne, baaaardzo!
        Tylko weź pod uwage że poziom nauki na terenach wschodnich jest dość lub bardzo
        wysoki. Inną sprawą jest, w jaki sposób załatwia sie na Wschodzie te wszystkie
        habilitacje i profesury. Wystarczy kasa, nie łudźmy się.
        Ale masz rację, zgadzam się całkowicie.
    • Gość: kapuś=student wsp Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 14:47
      Czy ty chłpoie masz w ogóle jakiś znajomych. Weż lepiej przejrzyj się w lustrze
      i napluj sobie w ten kapusiowy ryj. Czy ty i twoi rodzice siedzicie w oknach
      cały dzień i kapujecie na wszystkich sąsiadów? Pewnie tak. Może lepiej byś tak
      został dzielnicowym, miał byś przynajmniej notesik.

      A pan B. z WSP jest luźnym nauczycielem, a "nauczyciel wsp" poprostu mu
      zazdrości.
      • Gość: pytajacy Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 213.216.95.* 13.05.04, 15:50
        Niektorzy mowia, ze czesc wykladowcow z WSP, ktorych zatrudniono w Akademii
        Polonijnej, byli tak kiepscy, ze im podziekowano? Ale chyba to nie jest
        prawda?? Czy ktos wie cos wiecej??
        • Gość: gość Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 21:38
          W Akademi Polonijnej niestety ale nie zatrudniano wykładowców z WSP lecz z
          innych uczelni, różnie z tym bywało w zależności od rektora,
    • Gość: Słoniu Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.04, 13:56
      zawsze tak myślałem
      • Gość: kot Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: 83.16.102.* 16.05.04, 22:05
        To nie myśl tyle, bo się zmęczysz
    • Gość: foka Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.pcz.pl 17.05.04, 13:01
      A mnie się podoba
    • Gość: gość Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.pcz.pl 26.05.04, 16:03
      to nieprawda
      • Gość: Kazu Re: WSP TO SYF, bo sesyja i trza się uczyć? IP: *.man.czest.pl 24.06.04, 21:57
    • Gość: TAAAAKKKK Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 21:51
      A magister SPRUCH po prostu ciągle chla wódę, z NAMI w PORTERZE! Ty żałosny
      alkoholiku!
      • Gość: bmpswsp Re: czy warto tam iśc IP: *.bukowno.oskar.net.pl / *.oskar.net.pl 12.06.04, 23:41
        mam pytanie czy warto tam iść, i czy średnio leniwy student tam sie utrzyma, na
        administracj. jak by ktoś jeszcze chetnei opisał jak sie stujdjuje( mam
        dysleksje :P)
      • Gość: uuu Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 18:36
        Spruch jest po alkoholu bardzo agresywny - a poza tym ciągle mu trzeba stawiać!
        Na krzywusa ! Ha! gdyby dawali doktoraty za picie już by miał habilitację!
    • capuccino Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! 13.06.04, 12:18
      Zgadzam się z tą opinią.Żałuję,że musiałam tu studiować.Bałagan,upokarzanie
      studentów,brak kontroli nad wykładowcami.Jest źle.Fatalnie się tu
      czuję.Wykładowcy z reguły nic nie robią,a potem wymagają wiedzy.Gdybym chciała
      uczyć sie sama,nie przyszłabym tu.W dziekanacie zawsze problemy.Te kobiety są
      jakieś...inne.Nic im sie nie podoba.Kto tu rządzi właściwie?W bibliotece to
      samo.Wiedźmy.Nie da się wytrzymać.
      • Gość: Fenrir Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 09:43
        capuccino... opis dziekanatu jaki podałaś pasuje do większości uczelni w Polsce
        (nie wszystkich) i nad tą sprawą nie chce się rozwodzić, choćby dlatego że sam
        wiele wycierpiałem w dziekanacie na WSP. Jeżeli tak ci źle to się przenieś...
        no chyba że uważasz że UJ lub UW to dla ciebie za mało. Z upokarzaniem
        studentów co prawda się spotkałem, ale na ich własne życzenie.
        Stwierdzenie "wykładowcy z regóły nic nie robią, a potem wymagają wiedzy", jest
        (w moich oczach) błędne. Wykładowcy po prostu prowadzą zajęcia w... bezstresowy
        sposób, co nie znaczy że nie przekazują żadnej wiedzy (wprost przeciwnie, ale
        może jesteś zbyt tępa żeby ją wychwycić?). A tak w ogółe to na którym roku
        jesteś? Pewnie pierwszym, bo nowi zawsze marudzą że im źle.

        Pozdrowienia dla kadry naukowej WSP (są między wami straszne gnidy, ale i tak
        was lubię... przynajmniej większość)
        • Gość: Marta Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 22:44
          Mam porównanie bo do marca studiowałam na naszym WSP i na Uniwersytecie
          Opolskim. No i co? Po nazwach można by się domyślać, że to porównanie wypadnie
          na korzyść UO. Otóż, nic bardziej mylnego... I zanim zaczelam tam studiowac,
          myślałam tak jak Wy - na WSP bałagan, panie w dziekanacie niemiłe, wykładowcy
          olewają itd itp... A w Opolu? Jeszcze gorzej - tam to już nic nie idzie się
          dowiedzieć, zajęcia rozplanowane w cały świat, niektórych wykładowców na
          zjęciach w ogóle nie ma... Ale uważam, że z każdej uczelni wyniosłam wiele i to
          co chciałam, bo wszystko zalezy od nas! I trzeba sobie zdać z tego sprawę! I
          zmienić podejście! I przede wszystkim zanim zacznie się krytykować spojrzeć
          najpierw na siebie...
    • Gość: niewierząca Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 21:08
      Niestety Częstochowa jaka jest,każdy widzi. I wszędzie górą jest bezmózgowie,
      trzeba się z tym pogodzić. I więcej nic nie pisać, bo nie warto, nieprawdaż?
      Pozdrówka dla wszystkich mocno związanych ze swoją zaściankowością, to się
      nazywa lokalny patriotyzm. Pozdrawiam.
      • Gość: xx Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.icis.pcz.pl 24.06.04, 21:53
        Juz tyle razy zabieralem glos na ten temat, ale zabiore jeszcze raz chociaz
        pewnie bede sie powtarzal.

        Mysle ze jednym z duzych problemow naszego miasta jest niska samoocena jego
        mieszkancow. Ona nie pozwala czesto rozwinac skrzydel, bo od razu przychodzi na
        mysl - inni sa lepsi i madrzejsi.

        Ja jestem z zewnatrz i mysle ze generalnie Czestochowianei sa tacy jak inni,
        majac oczywiscie pewne sobie tylko wlasciwe cechy - raz pozytywne, a raz
        negatywne.

        Dodam ze teraz czuje sie juz lokalnym Czestochowskim patriota i sie tego nie
        wstydze.
        Mysle ze generalnie w cywilizowanym swiecie lokalny patriotyzm bardzo zyskuje
        na znaczeniu jako istotna wartosc. Lokalny patriotyzm wzbogacony o kontakty ze
        swiatem i charakteryzujacy sie otwartoscia na innych, ale z poszanowaniem
        wlasnej wartosci - jak sie czlowiek sam nie szanuje, to inni tez nie beda go
        szanowac.

        Pozdrawiam,



      • Gość: . Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 22:43
        > I więcej nic nie pisać, bo nie warto, nieprawdaż?

        Pisać zawsze warto, ale z sensem, obiektywnie i konstruktywnie.

        Nie mają sensu w dobrej dyskusji wypowiedzi tendencyjne a nawet obraźliwe, a
        takie moim zdaniem zamieszczałaś.
      • tomqpl Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! 28.06.04, 00:00
        Gość portalu: niewierząca napisał(a):

        > Niestety Częstochowa jaka jest,każdy widzi. I wszędzie górą jest bezmózgowie,
        > trzeba się z tym pogodzić. I więcej nic nie pisać, bo nie warto, nieprawdaż?
        > Pozdrówka dla wszystkich mocno związanych ze swoją zaściankowością, to się
        > nazywa lokalny patriotyzm. Pozdrawiam.

        To ty jesteś zaściankowa,
        dlatego narzekasz,
        że Częstochowa do wiocha,
        mimo że tak nie jest.

        A lokalny patriotyzm górą!
    • Gość: Proczęstochowa Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 17:57
      Od nowego roku akademickiego każdy kto weźmie łapówkę od studentów zostanie
      przykładnie ukarany. Cały nasz zespół uwzględni wszelkie dostępne środki, aby
      taki "naukowiec" został postawiony przed SĄDEM! Proszę o tym pamiętać, kiedy
      będzie się zaczynał nowy rok akademicki! Wielka kampania informacjyjna ruszy we
      wrześniu i październiku 2004 roku w Czestochowie. Nasze miasto oczyści się z
      łapówkarzy! A na amerykańskich serwrach będą publikowane nazwiska łapowników!

      mailito: proczestochowa@op.pl

      PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA &
      PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA &
    • Gość: O tak Re: WSP TO SYF!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 17:59
      Od nowego roku akademickiego każdy kto weźmie łapówkę od studentów zostanie
      przykładnie ukarany. Cały nasz zespół uwzględni wszelkie dostępne środki, aby
      taki "naukowiec" został postawiony przed SĄDEM! Proszę o tym pamiętać, kiedy
      będzie się zaczynał nowy rok akademicki! Wielka kampania informacjyjna ruszy we
      wrześniu i październiku 2004 roku w Czestochowie. Nasze miasto oczyści się z
      łapówkarzy! A na amerykańskich serwrach będą publikowane nazwiska łapowników!

      mailito: proczestochowa@op.pl Uważajcie

      PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA &
      PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA & PROCZĘSTOCHOWA &
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka