Dodaj do ulubionych

Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ?

IP: 195.205.204.* 28.02.02, 11:47
Obserwuj wątek
    • blanc Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 28.02.02, 15:47
      Wygląda na to, że dla dobra Politechniki i tego wydziału, nikt nie chce się na
      ten temat wypowiadać;)
    • tomi_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 28.02.02, 16:34
      Naprawdę wszyscy uważają że jest aż tak źle...?
      • Gość: Dororcia Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 17:14
        Sama na nim studiuje i nie powinniscie na nim wieszac psow.Tak jak wszedzie
        indziej trzeba sie uczyc, co do tego nie ma watpliwosci, kadra tak jak wszedzie
        zarowno wykwalifikowana i umiejaca zachecic do przedmiotu jak i taka, ktora
        czasem nie wie o czym mowi. Jednym slowem wydzial jak każdy inny, szkoda ze
        niesluszne opinie wydaja Ci co nigdy tu nie studiowali i nie maja pojęcia jak
        faktycznie jest.
        • Gość: szcz Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czes.gazeta.pl 28.02.02, 17:27
          Ma ładną aulę, szkoda tylko, że tyłem do glównej drogi
        • Gość: Koleś Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 22:56
          Kochanie , ja mam kolege który z informatyki ( wydział inżynierii mechanicznej
          i informatyki ) przeniósł się na wydział zarządzania poniewarz nie dawał sobie
          rady. To co się tam uczy to jest śmieszna sprawa ( chodzi o ilość i jakość
          wiedzy). Tam się udają osoby które poprostu nie wiedzą co robić dalej ze sobą ,
          osoby które chcą studiować ale nic ich nie interesuje. I to jest często także
          opinia prowadzących zajęcia na tym wydziale.
          • tomi_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 28.02.02, 23:32
            Myślę że zbyt bardzo uogólniasz. Jeżeli ktoś będzie chciał nauczyć się coś z
            tej dziedziny wiedzy to mu się to uda. Jeśli chodzi o wykładowców to faktycznie
            część z nich ma takie podejście do sprawy, ale nie wszyscy.
            Podobnie jak na innych wydziałach.

            Pozdrawiam
          • Gość: Tymoteus Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: 80.48.249.* 11.03.02, 08:46
            co Ty gosciu gadasz? czy zastanowiles sie nad tym co piszesz? Zastanawiam sie co
            sam konczysz(skonczyles) madralo. Na kazde studia chodza rozne oosby, zarowno tez
            zzamilowania jak i takie ktore chca to odbbebnic.a dla niektorych to jedyna
            laternatywa studiowania czegos z ekonomii w -cz-wie. byc moze masz DZUO kasy
            istac CI na studia na SGH, u KOŹMINA, czy iinych uczelniach ale NIE WSZYSCY sa w
            tak dobrej sytuacji jak TY MADRALO.
            Gość portalu: Koleś napisał(a):

            > Kochanie , ja mam kolege który z informatyki ( wydział inżynierii mechanicznej
            > i informatyki ) przeniósł się na wydział zarządzania poniewarz nie dawał sobie
            > rady. To co się tam uczy to jest śmieszna sprawa ( chodzi o ilość i jakość
            > wiedzy). Tam się udają osoby które poprostu nie wiedzą co robić dalej ze sobą ,
            >
            > osoby które chcą studiować ale nic ich nie interesuje. I to jest często także
            > opinia prowadzących zajęcia na tym wydziale.


            • Gość: drEX Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIK IP: *.pl.gepc.ge.com / 3.111.144.* 09.08.02, 19:06
              Gość portalu: Tymoteus napisał(a):

              > co Ty gosciu gadasz? czy zastanowiles sie nad tym co piszesz? Zastanawiam sie
              c
              > o
              > sam konczysz(skonczyles) madralo. Na kazde studia chodza rozne oosby, zarowno
              t
              > ez
              > zzamilowania jak i takie ktore chca to odbbebnic.

              Widzisz, problem polega na tym, ze nie na kazde studia... sa
              uczelnie/kierunki/wydzialy, gdzie kiedy tylko zaczynasz cokolwiek odbebniac -
              nie ma Cie, papa, dziekujemy Panu. Pewne uczelnie dbaja o fason, nie
              potrzebuja wypelniaczy auli, innym zwisa, jakich ludzi produkuja:)
          • Gość: dziu Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIK IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:44
            jeżeli chcesz się wypowiadać na temat Politechniki to najpierw zapoznaj się z
            ortografią
          • Gość: kamall Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIK IP: *.zim.pcz.czest.pl 09.08.02, 13:09
            Gość portalu: Koleś napisał(a):


            Tak,tak, tak. jak twoj kolega sobiwe nie daje rady na wydziale informatyki, to
            znacyz tylko ze nie ma zdolnosci technicznych, matematycznych. Informatyka sie
            z tym wiaze. wiec nei przesadzaj, sam siwm jak jest na informatyce- po prostu
            trzeba sie troche pouczyc, ale trzeba miec troche zdolnosci matematycznych i
            umysl scialy. to ze go infomratyka interesuja to nie znaczy ze sie nadaje do
            jest studiowania. Czy to tak trudno zrozumiec.
            natomiast na wydziale zarzadzania nie trzeba nmiec umyslu scislego, dlatego
            sobie daje rade.
            Jest to kompletnie inna dziedzina wiedzy wiec nie przyrownoj zarzadzania do
            informaryki. To raczej twoj koles jest dziwny a nie ten wydzial.
            Ale jesli twierdzi ze ma umsyl scisly to dlaczego sobie nie dal rady na
            informatyce, gdzie tak jka na kazdym innym wydziale nie jest trudno, dla kogos
            kto wie czego chce i jest inteligentny.
            Moze swoje predyzpozycje wykorzystac w takiej dziedzinie jak finanse, e-biznes.
            Ciekawe czy dalby sobie rade. Smie w to watpic.

            > Kochanie , ja mam kolege który z informatyki ( wydział inżynierii
            mechanicznej
            > i informatyki ) przeniósł się na wydział zarządzania poniewarz nie dawał
            sobie
            > rady. To co się tam uczy to jest śmieszna sprawa ( chodzi o ilość i jakość
            > wiedzy). Tam się udają osoby które poprostu nie wiedzą co robić dalej ze
            sobą ,

            A twoj kolega widac doskonale wie co mam robic. Studiuje zarzadzanie choc go to
            nie interesuje i nie ma o tym zielonego pojecia i nic nie robi w celu aby sie
            dowiedziec na czym studiowanie zarzadzania tak naprawde polega.
            Nie chodzi tu o uczenie sie teorii, chodzenie na zajecia, wyklady, tak jak jest
            na innych wydzialach.
            Tu trzeba cos soba reprezentowac. trzeba cos robic, pracowac, zdobywac
            doswiadczenie, wiedze praktyczna. Wydzial zarzadzania takie cos umozliwia i to
            dos znacznie, trzeb tylko chciec.
            na innych wydziala to nie jest az tak potrzebne.
            wiec stary zastanow sie co mowisz, zanim palniesz jakas glupote nastepnym razem.
            > osoby które chcą studiować ale nic ich nie interesuje. I to jest często także
            > opinia prowadzących zajęcia na tym wydziale.

            Wiesz co ci powiem. Opinia proawadzacych na innych wydzialach jest taka, ze
            przyjmuje sie tam wszystkich a niewiele ma pojecia dlaczego studiuje dany
            kierunek.
            A to ze odpada tyle osob jest wynikiem nie jakosc wydzialu tylko niezdolnych
            studentow, ktorzy czesto nie maja pojecia na tematy ktore studiuja.
            A egzaminy w duzej czesi opieraja sie na sciaganiu i niewiel osoby z tego
            wiedza.\
            Wiedz wniosek jest jeden.
            Na kazdym wydziale jest tak samo.
            Ogolne wnioski mozna wysnuc takie same, Najwazniejsze jest podejscie
            indywidualne. Kto wie czego chce to nie bedzie narzekal i wezmie sie do roboty.
            Nie ma nic za darmo. Studentowi sie nic nie nalerzy, ale jesli jest
            inteligentny i zaradny to da sobie rade.
    • Gość: d'j Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: 195.205.204.* 01.03.02, 06:59
      Kiła totalna.....!!!!!!!
      • elle_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 01.03.02, 15:01
        Dlaczego na Politechnice nie działa AISEC? Nie jest to wprawdzie uczelnia
        ekonomiczna, ale przecież na innych politechnikach, gdzie są wydziały
        ekonomiczne i zarządzania, ta organizacja działa. Pytam z tego powodu, że na
        przykład w najbliższym czasie Andersen organizuje dla studentów politechnik
        spotkania, czy też warsztaty pod hasłem „Rynki internetowe w praktyce”. O
        Politechnice Częstochowskiej nawet się nie wspomina. Kto jak kto, ale właśnie
        studenci tych kierunków powinni chyba zadbać o to, żeby u nich coś się działo,
        a nie tylko narzekać. Czy ktoś za nich to zrobi?
        • tomi_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 01.03.02, 16:01

          Częstochowianie jak widać są dobrzy jedynie w narzekaniu, przynajmniej większa
          ich część. Wypisują żale na temat Politechniki częstochowskiej, piszą o niskim
          poziomie itp... a tymczasem jakoś nikt nie robi nic w lierunku aby to się
          zmieniło. Może warto byłoby coś w końcu zrobić...? Co wy na to Marudy?
        • Gość: Yeny Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.ecl.pl 01.03.02, 16:04
          elle_24 napisał(a):

          > Dlaczego na Politechnice nie działa AISEC? Nie jest to wprawdzie uczelnia
          > ekonomiczna, ale przecież na innych politechnikach, gdzie są wydziały
          > ekonomiczne i zarządzania, ta organizacja działa. Pytam z tego powodu, że na
          > przykład w najbliższym czasie Andersen organizuje dla studentów politechnik
          > spotkania, czy też warsztaty pod hasłem „Rynki internetowe w praktyceR
          > 21;. O
          > Politechnice Częstochowskiej nawet się nie wspomina. Kto jak kto, ale właśnie
          > studenci tych kierunków powinni chyba zadbać o to, żeby u nich coś się działo,
          > a nie tylko narzekać. Czy ktoś za nich to zrobi?


          Mylisz sie bardzo!!! Na PCz dziala AIESEC (zwracam uwage na pisownie) i ma sie
          calkiem niezle. Jesli jestes studentem czestochowskich uczelni to powinienes
          zwrocic uwage na ogloszenia dotyczace rekrutacji do Programu Miedzynarodowej
          Wymiany Praktyk, ktora odbyla sie na jesien.
          Jesli chodzi o takie firmy jak Andersen to one sobie same wybieraja uczelnie, na
          ktorych chca zaistniec. PCz pomijaja, gdyz nie widza tu swojej szansy. I tyle...
          • tomi_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 01.03.02, 16:10
            No proszę Elle... dowiedziałaś się czegoś nowego na temat Andersena ;)
            Pozdrowionka dla AA ;)
            • Gość: Yeny Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.ecl.pl 01.03.02, 16:23
              tomi_24 napisał(a):

              > No proszę Elle... dowiedziałaś się czegoś nowego na temat Andersena ;)
              > Pozdrowionka dla AA ;)

              Czyzby Elle... mial(a) cos wspolnego z Arturem Andersenem? Jesli tak to moze tak
              po znajomosci cos dla PCz zrobi...

              • elle_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 01.03.02, 16:32
                Jak zwał, tak zwał. Ty napisałeś/as” „Jesli chodzi o takie firmy jak Andersen
                to one sobie same wybieraja uczelnie, na ktorych chca zaistniec. PCz pomijaja,
                gdyz nie widza tu swojej szansy. I tyle...”
                No wiesz co, nie rozśmieszaj mnie. Fakt, że takie firmy nie interesują się PCz
                może świadczyć o tym, że dla nich ta uczelnie nie istnieją pod względem
                potencjalnej kadry – dlaczego? Bo nie jest aktywna? Uczelnia jest słaba?
                Odpowiedz sobie na to pytanie. Nie wmówisz mi, że na PCz ich nie ma bo „nie
                mają szansy tu zaistnieć”. Ci studenci PCz to za wysokie progi dla AA? Co robi
                samorząd, żeby to zmienić?
                • Gość: Yeny Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.xtreme.net.pl 03.03.02, 15:59
                  elle_24 napisał(a):

                  > Jak zwał, tak zwał. Ty napisałeś/as” „Jesli chodzi o takie firmy ja
                  > k Andersen
                  > to one sobie same wybieraja uczelnie, na ktorych chca zaistniec. PCz pomijaja,
                  >
                  > gdyz nie widza tu swojej szansy. I tyle...”
                  > No wiesz co, nie rozśmieszaj mnie. Fakt, że takie firmy nie interesują się PCz

                  > może świadczyć o tym, że dla nich ta uczelnie nie istnieją pod względem
                  > potencjalnej kadry – dlaczego? Bo nie jest aktywna? Uczelnia jest słaba?
                  > Odpowiedz sobie na to pytanie. Nie wmówisz mi, że na PCz ich nie ma bo „n
                  > ie
                  > mają szansy tu zaistnieć”. Ci studenci PCz to za wysokie progi dla AA? Co
                  > robi
                  > samorząd, żeby to zmienić?


                  Moge Cie zapewnic, ze jest robione wiele. Odwiedziny AA sa dla uczelni i dla
                  organizacji, ktore je zorganizuje wielkim wyroznieniem. Coz mozna zrobic jesli
                  wszelkie zaproszenia sa odrzucane przez nich. Poza tym jest to tez kwestia
                  podejscia do sprawy studentow. Nie chce mowic, ze sa zli, leniwi, nie sa aktywni
                  itd. Ale jesli na spotkanie (odbylo sie takie 2 lata temu) z Unilewerem
                  przychodzi kilka osob i trzeba robic lapanke zeby zapelnic aule to o czy to
                  swiadczy.
                  Poza tym zachecac lub nie do przyjazdu moga rankingi uczelni wyzszych. A tu
                  liderem niestety nie jestesmy (szczerze powiedziwaszy to to moze byc klucz
                  selkecji uczelni przez takie firmy jak AA - ich wybory pokrywaja sie z
                  rankingiem). W takim wypadku do pracy powinni sie wziasc nie tylko organizacje
                  studenckie, ale rowniez kadra naukowa i studenci. Jesli wszyscy naraz nie
                  bedziemy poprawiac wizerunku uczelni to na nic dzialania grupki zapalencow
                  zrzeszonych w takim lub inny Stowarzyszeniu.
                  I co ty na to droga Elle?
                  Mam nadziej, ze juz cie nie rozsmieszam.
                  No chyba, ze ty masz inne doswiadczenia z dzialalnosci w jakies organizacji. W
                  takim razie podziel sie nimi ze mna. Kazdy dobry pomysl sie przyda. :)

                  Pozdrowionka!!!

                  P.S. Czy AA jest Twoim miejscem pracy?
                  P.S.2. Mozesz nastepnym razem pisac "ty napisales" ;)
        • Gość: Kamillo Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 18:27
          elle_24 napisał(a):

          > Dlaczego na Politechnice nie działa AISEC?

          AIESEC Polska Komitet Lokalny Czestochowa
          dziala od 1998/9 roku
          W tym roku akademickim objelismy dzialalnoscia oprocz PCz:
          WSP, WSZ, WSL, Akad. Polonijna

          W najblizszym czasie zrealizujemy edycje lokalna ogolnopolskich targow pracy dla
          studentow uczelni czestochowskich: Dni Kariery 2002 (IV edycja) 19 marca 2002
          www.dnikariery.pl

          > przykład w najbliższym czasie Andersen organizuje dla studentów politechnik
          > spotkania, czy też warsztaty pod hasłem „Rynki internetowe w praktyceR
          > 21;.

          Celem AIESEC'u nie jest organizowanie spotkan tego typu - tym moga sie spokojnie
          zajac kola naukowe itp. organizacje.

          AIESEC jako organizacja pozarzadowa:
          - Apolityczna
          - Niedochodowa
          - Zarzadzana w PELNI przez studentow
          - Edukacyjna

          Posiada swoja wizje, misje, role i wartosci.
          Misja AIESEC jest przedewszystkim spelniana przez realizowanie miedzynarodowej
          wymiany studenckiej (staze zagraniczne) oraz przez organizowanie dzialan
          wspierajacych wymiane.

          Informacje na ten temat mozna znalezc m.in. pod adresami:
          www.aiesec.org
          www.aiesec.pl

          > Politechnice Częstochowskiej nawet się nie wspomina.

          Andersen nie wspolpracuje z AIESEC Polaska Komitet Lokalny Czestochowa

          > studenci tych kierunków powinni chyba zadbać o to, żeby u nich coś się działo,
          > a nie tylko narzekać. Czy ktoś za nich to zrobi?

          nikt za nich tego nie zrobi bo nie musi...

          Wszystkich zainteresowanych wspolpraca z nami prosze o kontakt (organizacje,
          studenci)

          Kamil Niklasinski
          Prezydent Komitetu Lokalnego

          e-mail: aiesec@gold.pl
          • elle_24 do Yeny i in. 04.03.02, 10:02
            Rozumiem, że niekoniecznie AIESEC powinien się tym zajmować, po prostu
            rzuciłam hasło. Wydawało mi się, że jest to organizacja, która w jakiś sposób
            aktywizuje studentów, ale jak twierdzą, nie oni musza się zajmować takimi
            sprawami, to trudno. Niech robią to inni.
            A tak w ogóle to mówisz poważnie o tym Unileverze? Trudno mi w to uwierzyć, ale
            skoro tak mówisz.
            Widzę więc, że w głównej mierze problem jest w podejściu studentów do cały
            sprawy.
            Napisałeś: „ W takim wypadku do pracy powinni się wziąć nie tylko organizacje
            studenckie, ale również kadra naukowa i studenci. Jeśli wszyscy naraz nie
            będziemy poprawiać wizerunku uczelni to na nic działania grupki zapaleńców
            zrzeszonych w takim lub innym Stowarzyszeniu.” Zgadzam się w stu procentach!
            Będzie to jednak niemożliwe, jeśli samym studentom na tym kompletnie nie zależy
            (przecież oni są tu najważniejsi i dla nich to wszystko, prawda?).
            Mamy więc błędne koło.

            PS. Ja niestety nie decyduję, z jakimi uczelniami AA będzie współpracować
            ;-)

            pozdrawiam
            • Gość: Pierre Re: do Yeny i in. IP: *.zim.pcz.czest.pl 07.03.02, 13:13
              Nie wiem czy przechodzicie sie czasem po Alejach, ale tam Aiesec jest widoczny
              wczoraj dojrzałem tam banner o dniach Kariery z logo AIESEC. Ruszyła promocja
              to może coś się ruszy i z AIESEC'EM? Wydział zarządzania to wielka machina
              produkująca bezrobotnych wiec AIESEC jest szansą dla tych którzy chca cos robic
              i daje szanse na przyszlosc
              • Gość: am WZ IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 23:20
                tak sie sklada, ze jestem pracownikiem Wydzialu Zarzadzania (wczesniej
                ukonczylem wlasnie ten wydzial) Problemow ze znalezienim pracy nie mialem
                (wybralem prace na WZ poniewaz pasjonuje sie moja dziedzina wiedzy) ,
                stwierdzenie, ze absolwenci WZ z gory sa skazani na bezroboce jest krotko
                mowiac glupie. Prawda jest wrecz oczywista : ci ktorzy sie ucza i chca cos
                osiagnac to osiagaja swoj cel i znajduja dobra prace, ci ktorzy podchodza do
                studiow jak do 5 lat olewania wszystkiego oprocz zainteresowan kosmetyczno-
                motoryzacyjnych nie znajduja pracy. Niestety o mozg nalezy dbac i w odrozniniu
                od innych czesci ciala nie da sie go przeszczepic. Studia sa takim okresem,
                kiedy mozna w siebie troche zainwestowac i tyle.
                Na WZ studiuje wiele wartosciowych, madrych osob, ktore znajda prace w firmie
                lepszej niz AA (nie wiem czemu praca niewolnicza w tej firmie wszystkim tak
                imponuje ??? Z doswidczenia wiem ze na WZ narzekaja Ci ktorych smialo mozna
                nazwac zakala tego wydzialu. Z reguly osoby takie mozna poznac po nrzekaniu
                podczas zajec i minie mniej wiecej przypominajca grymas czlowieka chorego na
                niestrawnosc.

                pozdrawiam
                • Gość: elle 24 Re: WZ IP: *.chello.pl 07.03.02, 23:28
                  Praca niewolnicza powiadasz? Możesz rozwinąć tą myśl?
                  • Gość: am Re: WZ IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 23:31
                    :) jasne ale w nowym watku :) ten jest o WZ, czyz nie?
                    pozdrawiam
                    • Gość: elle 24 Re: WZ IP: *.chello.pl 07.03.02, 23:34
                      va bene.
                      Tylko proszę nie zakładaj specjalnego wątku o AA.
                      albo napisz na mój mail
                • tomi_24 Re: WZ 07.03.02, 23:35
                  W pełni się z Tobą zgadzam. Studenci którzy naprawdę chcą się czegoś nauczyć
                  dopną swego. Faktem jest że na Wydziale Zarządzania jest wiele osób
                  studiujących wyłącznie dla papierka, ale z pewnością nie wszyscy.
                  Jedna rzecz o której nie powinieneś pisać to miejsce pracy ewentualnych
                  absolwentów, mam na myśli AA. Skoro nigdy tam nie pracowałeś nie wypowiadaj się
                  w tej kwestii, ponieważ każdy człowiek ma swój punkt widzenia i pracuje tam
                  gdzie mu się podoba.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: RX Re: WZ IP: 80.48.249.* 13.03.02, 08:36
                    A co Ty tak bronisz AA, pracowales tam masz pojecie o tego typu firmach?Mysle
                    ze nie, ze naczytakles sie propoagandy, o mozliwosci awansu, o karierze
                    blyskawicznej,sam zanm osobe ktora po roku pracy w AA zrezygnowala , ze
                    wzgeledu wlasnie na niewolnicza prace, byc moze nie rozmuiesz dokladnie co mamy
                    na mysli mowiac "niewolnicza praca". ale kiedys zrozumiesz jak bedzie
                    eksploatowany prze takie firmy. pozdrawiam .
                    • tomi_24 Re: WZ 13.03.02, 09:59
                      Gość portalu: RX napisał(a):

                      > A co Ty tak bronisz AA, pracowales tam masz pojecie o tego typu firmach?Mysle
                      > ze nie, ze naczytakles sie propoagandy, o mozliwosci awansu, o karierze
                      > blyskawicznej,sam zanm osobe ktora po roku pracy w AA zrezygnowala , ze
                      > wzgeledu wlasnie na niewolnicza prace, byc moze nie rozmuiesz dokladnie co mamy
                      >
                      > na mysli mowiac "niewolnicza praca". ale kiedys zrozumiesz jak bedzie
                      > eksploatowany prze takie firmy. pozdrawiam .

                      Nie bronię AA, a pojęcie o tego typu firmach mam i to wcale nie z propagandy. Ale
                      skoro Ty uważasz to za "niewolniczą pracę" to przecież wcale nie musisz pracować
                      w tego typu firmie. Żyjemy w wolnym kraju i każdy pracuje tam gdzie mu się
                      podoba. Przymusu pracy w naszym kraju chyba jeszcze nie ma.
                      Pozdrawiam

                      • Gość: RX Re: WZ IP: 80.48.249.* 14.03.02, 13:43
                        ales mądry, uważaj żeby Ci ta mądrośc bokiem nie wyszła
                • Gość: Pierre Re: WZ IP: *.zim.pcz.czest.pl 08.03.02, 15:07
                  Moje stwierdzenie, że WZ produkuje bezrobotnych dotyczyło tego, że co druga
                  uczelnia w Polsce ma wydział lub coś podobnego z zarządzaniem, więc wiele z
                  osób napewno nie znajdzie pracy. ja już pracuję, więc mnie to nie dotyczy.Poza
                  tym studiowanie Zarządzania dla osób z pasją jest bardzo rozwijające. Osobiście
                  dużo się nauczyłem i wykorzystuję tą więdzę w pracy i nie tylko.
                • Gość: RX Re: WZ IP: 80.48.249.* 13.03.02, 08:33
                  W pełni popieram !!!Jak ktos jest głabem i ma zainteresowania motoryzacjno-
                  kosmetyczno -piwno-"laskowe" i lata za "babami", szpanuje, i udaje studenta to
                  nawet najlepsza uczelnia mu nie pomoze. Liczy sie czlowiek , jego podejscie do
                  nauki,myslenie, wyniki. Nie kazdego stac na studia w w-wie. Mam kolege na SGH,
                  i mowi ze wcale tam perelki nie chodza. Dlaczego wszyscy tak narzekaja na WZ?
                  Czy wszyscy ktorzy to koncza chca byc od razu dyrektorami , prezesami, mysla ze
                  od razu beda zarzadzac wielkim kapitalem, ze firmy beda latac za nimi? Nich
                  pokaza sami co potrafia i zaloza mala firemke, ale oczywiscie , jest to nie do
                  pomyslenia, lepiej narzekac i narzekac. To co sie robi pozniej nie zalezy tylko
                  sciele od profilu ukonczonych studiów. Ja sam chodzilem na podyplomowe i moze
                  ktos mowiec to czy tamto o tych studiach (pewnie ci sami ,tzn. podobni do tych
                  z mina jakby mieli niestrawnosc) ale mnie sie podobalo, dowiedzialem sie b.
                  dzuo ciekawych rzeczy i nie zaluje czasu spedzonego na wykladach. Jak ktos jest
                  mierny to na caly swiat narzeka.
          • Gość: Braders Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIK IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 23:43
            Gość portalu: Kamillo napisał(a):

            No nie i ty tu trafiles .... tylko nie bron WZ. U nas i tak jest duzooooo
            ciezej. W koncu WZ to tzw. gry i zabawy dla snobow z zasobna kieszenia.
        • Gość: Mecenas Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.zim.pcz.czest.pl 14.03.02, 22:04
          Czy Ty kiedykolwiek byłaś na Politechnice skoro tworzysz takie banały ???
          Przyjdź proszę do DS-4 , wejdź do biura na 1 piętrze i dowiedz się konkretnie
          jak działa AIESEC i co obecnie robi, a jeżeli nie chcę Ci się chodzić to wejdź
          sobie na aule WZ, lub inne wydziały, pooglądaj ściany i gabloty - wówczas
          dowiesz się wszystkiego.
      • Gość: Arni Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: 80.48.249.* 11.03.02, 08:50
        co Ty człowieku pieprz.... JAk Ci sie nie podoba to wypad na OXFORD
        cwaniku!!!!!!!!
        Czy ktos cie zmusza do stud. na PCZ ? Idz gdzie badz a nie krytykuj... zaloze sie
        ze jestes Cienki ze wszystkiego i zawsze byles cienki, ledwo kwiaczales ,a
        teraz student z ciebie pena gębą, po co stud. na PCz, kto ci kaze , nie podcian
        sie galezi na ktorej sie siedzi cwaniaczku!!!!!!!!!!!
        Gość portalu: d'j napisał(a):

        > Kiła totalna.....!!!!!!!

    • Gość: whisky00 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 23:39
      Zgadzam sie calkowicie z am. Jestem studentem tego wydzialu i uwazam, ze jezeli
      ktos chce, to moze sie tam wiele nauczyc. Mozna 5 lat lezec i nic nie robic, a
      mozna ten czas spedzic bardzo aktywnie i efektywnie (chocby dzialajac w
      AIESECu). Jedynym minusem tego wydzialu jest to, iz osoby, ktore 5 lat leza,
      maja szanse na skonczenie go i to z dobrymi ocenami.
      • tomi_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 07.03.02, 23:46
        Systemu oceniania na Wydziale Zarządzania nie zmienisz...
        A kto leżał przez 5 lat zrozumie to w czasie rozmów kwalifikacyjnych,
        ale wtedy będzie za późno.

        Pozdrawiam leżących i pracujących na WZ
        • Gość: mark Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.proxy.aol.com 08.03.02, 01:52
          Dla mniej pracowitych zostaje zawsze oferta Hansa Christiana Andersena.
          Dostepna nawet dla osob o niezbyt wysokich lotach.
          • Gość: am Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 13:00
            :)) Jesli chodzi o wypowiedz dotyczaca AA (jest to moje prywatne zdanie poparte
            doswiadczeniem i uwagami zajomych, ktorzy tam pracowali (zarowno w Polsce jak i
            w Niemczech - pare lat temu) Sam jestem konsultantem i pracuje na wlasny
            rachunek wiec wiem na czym polega ta praca i wiem czego musze wymagac od
            innych :) nic nie mam do AA (nawet nie konkurujemy bo ja zajmuje sie
            dzialalnoscia dosc specficzna i specjalistyczna) ale bardzo przepraszam tych ,
            ktorych moja wypowiedzia urazilem .

            w gestii tych ktorzy na WZ nic nie robia i maja dobre oceny - przynjmniej u
            mnie tak dobrze nie ma !!! dobre oceny maja tylko Ci ktorzy cos robia. niestety
            kzdy moze sie wywinac (kupic prace, sciagnac itd. - to jego prywatna sprawa -
            zycie to znakomicie zweryfikuje.
            chocby rozmowa kwalifikacyjna wszystko rozwiazuje i ci ktorzy maja zastoj
            myslowy oraz inne defekty zwiazane z nieuzywaniem mozgu przez lat 5 lub wiecej
            odpadna. Ciesze sie ze sa osoby ktore studiuja na WZ i to doskonale rozumieja,
            co wiecej robia wszystko, zeby sie przygotowac do samodzielnego zycia.
            pozdrawiam WZ, AA i inne :))))) takie - AM
        • Gość: ramzess Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.zim.pcz.czest.pl 08.03.02, 20:23
          tomi_24 napisał(a):

          > Systemu oceniania na Wydziale Zarządzania nie zmienisz...
          > A kto leżał przez 5 lat zrozumie to w czasie rozmów kwalifikacyjnych,
          > ale wtedy będzie za późno.
          Kto nic nie robi to ma problem chyba ze ma znajomosci i pieniadze. Inaczej
          przecietny student nie ma szans na rynku. Jak to sei mowi, bedzie sprzedawal
          hamburgery innym studentom. hi
          NO coz, za glupote sie placi. Sam mieszkam w akdemiku, iw iem jaki jest stosunek
          ludzi do nauki . Maja to za przerproszeniem gdzies. I to doslownie.
          Ale tak jest na kazdej uczelni. Sam mam znajomych na wielu uczelniach w polsce i
          wszedzie jest tak samo, a nawet gorzej.
          Przyklad SGH, gdzie prawie sie nie ucza. LAe ta uczelnia ma renome i to jest
          wazne. I sie nzastawiaja na jezyki. Tego wlasnie brakuje naszej uczelni.
          Wlsciwego podejscia do sprawy. dlatego nie trzeba narzekac. Jezeli sie nie podoba
          to po co tu studiujesz. NI pasuej to dzieku. Sam nie wiesz jakie sa mozliwosci
          na tej uczelni i na wydziale zarzadzania a krytykujesz. To jest zalosne.
          Wiec przestanmy narzekac a wezmy sie do tego aby ziemnic oblicze naszego wydzialu
          i byc z niego dumni. A jak chcesz byc jednym z wielu debili to ic sie upic bo
          juz na samym starcie przegrales.
          czesc
          >
          > Pozdrawiam leżących i pracujących na WZ




          • tomi_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 08.03.02, 23:08
            Gość portalu: ramzess napisał(a):

            > tomi_24 napisał(a):
            >
            > > Systemu oceniania na Wydziale Zarządzania nie zmienisz...
            > > A kto leżał przez 5 lat zrozumie to w czasie rozmów kwalifikacyjnych,
            > > ale wtedy będzie za późno.
            > Kto nic nie robi to ma problem chyba ze ma znajomosci i pieniadze. Inaczej
            > przecietny student nie ma szans na rynku. Jak to sei mowi, bedzie sprzedawal
            > hamburgery innym studentom. hi
            > NO coz, za glupote sie placi. Sam mieszkam w akdemiku, iw iem jaki jest stosune
            > k
            > ludzi do nauki . Maja to za przerproszeniem gdzies. I to doslownie.
            > Ale tak jest na kazdej uczelni. Sam mam znajomych na wielu uczelniach w polsce
            > i
            > wszedzie jest tak samo, a nawet gorzej.
            > Przyklad SGH, gdzie prawie sie nie ucza. LAe ta uczelnia ma renome i to jest
            > wazne. I sie nzastawiaja na jezyki. Tego wlasnie brakuje naszej uczelni.
            > Wlsciwego podejscia do sprawy. dlatego nie trzeba narzekac. Jezeli sie nie podo
            > ba
            > to po co tu studiujesz. NI pasuej to dzieku. Sam nie wiesz jakie sa mozliwosci
            >
            > na tej uczelni i na wydziale zarzadzania a krytykujesz. To jest zalosne.
            > Wiec przestanmy narzekac a wezmy sie do tego aby ziemnic oblicze naszego wydzia
            > lu
            > i byc z niego dumni. A jak chcesz byc jednym z wielu debili to ic sie upic bo
            > juz na samym starcie przegrales.
            > czesc
            > >
            > > Pozdrawiam leżących i pracujących na WZ
            >
            >
            >
            >
            Skoro cytujesz moją wypowiedź to może ją najpierw dokładnie przeczytaj i dopiero
            komentuj. Nie zrozumiałeś o co chodzi a piszesz że to jest żałosne.
            A swoją drogą jak na studenta WZ to ciekawie się wypowiedziałeś, proponuję
            zajrzeć do słownika ortograficznego.
            Następnym razem jak będziesz chciał coś głupio skomentować to się dwa razy
            zastanów, albo chociaż przeczytaj dokładnie.


    • Gość: wqa Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.gold.pl 08.03.02, 13:13
      Sami lapowkarze. ostatnio egzamin kosztowal mnie 2000 pln.
      • Gość: am Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 14:06
        ... przykro mi bardzo... ja podczas studiow nikomu nie dawalem lapowek , po
        prostu sie uczylem. Nie wydaje mi sie aby ktos z moich kolegow byl "nie do
        przejscia" solidna praca z powodzeniem zastapi lapowki ! Jest natomiast mnostwo
        osob, ktore nie chodza na zajecia, ale sa swiecie przekonane ze dadza lapowke i
        wszystko przejda . Takie osoby sa nie tylko na WZ . Bardzo mi ich wszystkich
        szkoda ... nie dlatego,ze wydaja swe pieniadze, ale dlatego, ze sa!
        • elle_24 Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? 08.03.02, 15:22
          Przez całe pięć lat moich studiów (nie na PCz) nie przyszło mi nawet do głowy,
          żeby komukolwiek płacić za egzamin. Ale mam wielu znajomych, którzy studiowali
          na WZ PCz i znam te historie o płaceniu za egzaminy. Jest to żałosne, świadczy
          tylko o wykładowcach, którzy przyjmują łapówki (czy wręcz sugerują, by im je
          dawać) i studentach rzecz jasna. Pocieszające jest właśnie to, że życie i rynek
          pracy weryfikuje takich malowanych magistrów (nikt przecież nie patrzy na oceny
          w indeksie tylko sprawdza to, co jest w głowie).

          Do am: skoro o tym, jak się pracuje w AA wiesz tylko ze słyszenia,
          naprawdę .... nie oceniaj tego, o czym nie masz pojęcia. Tyle powiem.
          • Gość: am Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 16:33
            >"Ale mam wielu znajomych, którzy studiowali
            >na WZ PCz i znam te historie o płaceniu za egzaminy. Jest to żałosne, świadczy
            >tylko o wykładowcach, którzy przyjmują łapówki (czy wręcz sugerują, by im je
            >dawać"

            do elle 24 hmmm skoro nie studiowalas na WZ i sytuacje znasz tylko ze slyszenia
            nie wpisuj takich rzeczy... nie wiem jaka uczelnie skonczylas,ale dobrze ze
            dawanie lapowek ni przyszlo Ci do glowy :) - mnie tez nie przychodzilo


            nie uwazam aby studiowanie na WZ roznilo si od studiowania na innych
            uczelniach - osobiscie mialem okazje zarowno byc jak i slyszec opinie o wielu
            uczelniach i nie roznia sie od tych , ktore padaja tutaj.
            Nie znam wkladowcow,ktorzy domagaja sie lapowek, ale znam takich ktorzy przed
            nimi przestrzegaja ! Sadze ze opinie o lapokrstwie najbardziej naglasniane sa
            przez tych ktorzy lapowke chceli dac i zostali z nia wyrzuceni, a dodatkowo nie
            dostali zaliczenia, lub nie zdali egzaminu.
            Z drugiej strony kazdy czlowiek ma swoja cene i kazdego da sie kupic (chocby
            przez zastraszenie)- a takie przypadki tez bywaja na uczelniach.
            Studiowanie na WZ jest calkiem przyjmne, kadra jest przygotowana i jest wsrod
            niej wiele osob z bogatym doswiadczeniem zawodowym. Nie uazam aby absolwent WZ
            mogl czuc sie gorszym od absolwentow innych uczelni ... nie wiem jednk skad sie
            biora zachowania niektorych pracodawcow... ale sa smutne ... w moim zyciu
            zawodwym spotkalem juz tylu glabow po AE czy SGH, ewentulnie uniwersytetach
            zagranicznych czy co gorsze po AM , ze moge sialo powiedziec uczelnia jest malo
            wazna , najazniejszy jst czlowiek, ktory ja opuszcza.
            pozdrawiam
            • Gość: Wieczorowy Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIK IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 23:53
              Gość portalu: am napisał(a):

              > Nie znam wkladowcow,ktorzy domagaja sie lapowek, ale znam takich ktorzy przed
              > nimi przestrzegaja ! Sadze ze opinie o lapokrstwie najbardziej naglasniane sa
              > przez tych ktorzy lapowke chceli dac i zostali z nia wyrzuceni, a dodatkowo
              nie
              >
              > dostali zaliczenia, lub nie zdali egzaminu.
              > Z drugiej strony kazdy czlowiek ma swoja cene i kazdego da sie kupic (chocby
              > przez zastraszenie)- a takie przypadki tez bywaja na uczelniach.

              No coz widocznie jestes na studiach dziennych. Studia wieczorowe bardzo sie
              roznia i tu niektorzy prowadzacy nie maja skrupulow zadajac od studentow
              lapowek. To wlasnie o pracownikach WZ kraza po politechnice opowiesci jak to
              ten, czy tamtem za zdanie egzaminu zazyczyl sobie konkretny prezent. Dziwne ale
              o zadnym innym wydziale tyle zlego uslyszec nie mozna. Przypomnijcie sobie
              akcje studentow WZ sprzed kilku lat gdy oplakatowali P.Cz. informacja o jednym
              z wykladowcow lapownikow! Widzieliscie cos takiego o kims spoza WZ?? To wlasnie
              na WZ pracuja mlodziutcy asystenci, ktorzy nie doszli do niczego i teraz
              przelewaja swoje frustracje na starszych od siebie o kilkanascie lat studentow
              wieczorowych ublizajac im! Mimo, ze taki jeden z drugim lebek powinien dostac
              po uszach nie mozna nic mu zrobic powniewaz wladza na zajeciach jest w jego
              rekach i wszelkie skargi do jego przelozonych zawsze przynosza odwrotny skutem
              od oczekiwanego!
              ...........i ostatnie juz koncze wiec moge podliczyc, ze poza czesnym te kilka
              lat studiow na WZ kosztowalo mnie kilkatysiecy zlotych! Po prostu niektorzy
              wykladowcy lubuja sie w srebrze, inni sie urzadzaja i potrzbny im sprzet agd.
              Totalna porazka! Wstyd i hanba, mam nadzieje, ze nowy rektor ukoroci te
              praktyki. Jesli nie to smrod z WZ przeniesie sie na inne wydzialy, a tego chyba
              nikt nie chce. W koncu P.Cz. nie jest najgorsza uczelnia .... a ze jest jeden
              taki wydzial dla modeli i modelek ;)
              • Gość: Wo Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIK IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 15:02
                Te twoje rewelacje... o których słyszałeś od kolegi przy piwku ... albo w
                autobusie...
                "sfrustrowani młodzi asystenci którzy nie doszli do niczego" - przecież to
                przeczy jedno drugiemu (skoro się jest młodym to dochodzenie dopiero do
                czegokolwiek nie frustruje - w szczególności w zestawieniu z osobami
                kilkanaście lat starszymi które dopiero zaczynają studia - to może budzić
                frustrację!).
                Studentów studiów wieczorowych i zaocznych (nie tylko zresztą na WZ PCz) w 80%
                charakteryzuje:

                - lewa matura (bo niemozliwe jest żeby dostali ten papier legalnie przy tym
                poziomie umysłowym);
                - wciskanie flaszek, czekoladek, kwiatków i innych pierdół przy każdym
                kolokwium, zaliczeniu itd. w celu uzyskania oceny;
                - olewanie przedmiotu od góry do dołu, większość wychodzi z założenia że skoro
                płaci za studia to ich przebieg polega na kolejnym wpisywaniu ocen do indeksu
                co kończy się wydaniem dyplomu.

                Oczywiście jak już zaznaczyłem odnosi się to do większości a nie do wszystkich.
                Jednak jest to większość niestety. A mniejszość to właśnie ci starsi o
                kilkanaście lat - oni wiedzą po co studiują i chcą się uczyć. I z nimi
                najlepiej się pracuje.

                Jest to zjawisko o skali ogólnopolskiej i dotyczy właśnie głównie studiów o
                profilu ekonomicznym. Wiąże się m.in. z tym, że uczelnie traktują te kierunki
                jako źródło pieniędzy a nie "kuźnię elit" czy coś takiego. Łatwo się na te
                studia dostać, łatwo się przez nie przemknąć. Wystarczy płacić.
                • Gość: Discus Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIK IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 19:05
                  Nie wiem czy była lewa, ale ludzie z którymi byłem na roku często budzili spore
                  zainteresowanie, niestety negatywne.

                  > - lewa matura (bo niemozliwe jest żeby dostali ten papier legalnie przy tym
                  > poziomie umysłowym);

                  Zgodzę się, zawsze i przed każdym kolokwium ktoś biegał i chciał zbierać jakąś
                  składkę na niżej wymienione wziątki.

                  > - wciskanie flaszek, czekoladek, kwiatków i innych pierdół przy każdym
                  > kolokwium, zaliczeniu itd. w celu uzyskania oceny;

                  Hmm... Odnośnie innych nie wiem jak to było, ale w moim przypadku naprawdę się
                  mylisz.

                  > - olewanie przedmiotu od góry do dołu, większość wychodzi z założenia że
                  skoro
                  > płaci za studia to ich przebieg polega na kolejnym wpisywaniu ocen do indeksu
                  > co kończy się wydaniem dyplomu.

                  Mam taką cichą nadzieję...
                  >
                  > Oczywiście jak już zaznaczyłem odnosi się to do większości a nie do
                  wszystkich.
                  >
                  > Jednak jest to większość niestety. A mniejszość to właśnie ci starsi o
                  > kilkanaście lat - oni wiedzą po co studiują i chcą się uczyć. I z nimi
                  > najlepiej się pracuje.

                  Discus
          • Gość: ramzess Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.zim.pcz.czest.pl 08.03.02, 20:03
            tu nie chodzi o placenie za egzaminy. Na zarzadzaniu jak ktos jest troche
            inteligentny to nie musi placi tylko robi sobie sciagi i bez problemu zdaje.
            Ale jest tak na innych wydzialach ze jezeli nie zaplacisz to nie zdasz i to
            caly rok musi placic.
            Ale szczegoly pozostawie sobie.
            • Gość: piramida Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 22:12
              ty ramzes to chyba dużo sypiasz .........
              czy wiesz co to znaczy ściągąć na egzaminie ?
              jak to robiłeś ?
              "oburącz" ?
              i u kogo ?
              czasami warto się otworzyć .......ramzesie.....
              • Gość: mash Re: Co sądzisz o WYDZIALE ZARZĄDZANIA POLITECHNIKI ? IP: *.zim.pcz.czest.pl 12.03.02, 14:31
                dziwna to dyskusja... Wydzial Zarzadzania jest bardzo dobra i dynamicznie
                rozwijajaca sie jednostka P.Cz. Popieram am w 100% kto chce sie uczyc to cos
                osiagnie ! jesli nie chce sie uczyc to zycie go zweryfikuje nawet jesli skonczy
                (jakims cudem tak jak ramzes sciagajac :))))))) ) sgh
                jesli sa firmy (a widze ze jednak sa - przyp. AA) ktore nie chca rekrutowac
                wsrod absolwentow WZ - to jest to przejaw zacofania tych firm nie mowiac o
                tekstach - ze dla nas wazny jest czlowiek, a nie uczelnia :))
                A co do pracy niewolniczej w firmach konsultingowych ... hmmm a jest inaczej
                ??? (moze sie myle, ale zjawisko nagminnego zostawania w pracy (gratis) po jej
                wymiarowym czasie - to PRZYWIAZANIE DO FIRMY - ktore jest silniejsze NIZ
                PRZYWIAZANIE DO RODZINY ????? chyba nie ... niestety zjawisko dotyka wszystkich
                sektorow.
                pozdrawiam - mash
                • elle_24 Dla wyjaśnienia &# 8211; kilka słów o firmach typu AA. 13.03.02, 14:00
                  Hasło „niewolnictwo” mnie nieźle ubawiło. Nikt nikogo nie zmusza, żeby starał
                  się o pracę w tych firmach. Przesada, przesada i jeszcze raz przesada. Fakt, w
                  takich firmach wymaga się bardzo dużo, ale też nie pozostaje to bez
                  odpowiedniej gratyfikacji. Tylko tyle. Nie jest tak, że nadgodziny nie są
                  opłacane. Kompletna bzdura. Jeśli chodzi o konsultantów, jest to zupełnie inny
                  system pracy. Jest zadanie do zrobienia (projekt), jest termin i już. Na pewno
                  konsultanci (i nie tylko, także administracja) nie mogą narzekać na zarobki.
                  Nie będę opisywać innych szczegółów, bo nie miejsce na to na tym wątku. Świetny
                  angielski potrzebny jest tak, jak polski i to jest poza dyskusją. Jeśli ktoś
                  rezygnuje z pracy, to znaczy, że jest za słaby, albo może przebierać w ofertach
                  pracy, albo zmienia priorytety – woli na przykład pasać kozy w Bieszczadach,
                  albo jest głupi.
                  pozdrawiam
                  • Gość: am Re: Dla wyjaśnienia &# 8211; kilka słów o firmach typu AA. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 10:39
                    elle_24 napisał(a):

                    > Hasło „niewolnictwo” mnie nieźle ubawiło. Nikt nikogo nie zmusza, ż
                    > eby starał
                    > się o pracę w tych firmach. Przesada, przesada i jeszcze raz przesada. [...]
                    Jeśli ktoś
                    > rezygnuje z pracy, to znaczy, że jest za słaby, albo może przebierać w ofertach
                    >
                    > pracy, albo zmienia priorytety – woli na przykład pasać kozy w Bieszczada
                    > ch,
                    > albo jest głupi.


                    :)))))))))))))))))) a mnie najbardziej ubawilo to, ze AA zatrudnia glupkow :))))
                    tak wynika z Twojego posta (jesli ktos zmnienia praca (tu rozumiem, ze prace AA)
                    to ma duzo ofert innej pracy - jest taki program "smiechu warte" - polecam, albo
                    zmnienia priorytety - tu wymieniasz przejscie na system wypasania :))) duzo
                    Twoich kolegow lub kolezanek to wybralo ?? :)) ewentualnie uwazasz, ze jest glupi)
                    hmmm sporo osob zmienia prace w AA , z Twoich slow wynika ze 25% z nich to
                    glupki :)) brawo !!!pozazdroscic :)) dlugo tam pracujesz ?
                    co do WZ , dowiedzialem sie ze jest grupa absolwentow, ktorzy wybrali prace w
                    firmach konsultingowych (nie w AA), ale rowniez renomowanych - niektorzy z nich
                    zrezygnowali, inni awansowali ... wniosek WZ tak jak kazda inna uczelnia
                    przygotowuje do wykonywania okreslonej grupy zawodow, ale jest jeszcze inny
                    czynnik jdnostka - ten czynnik jest zdecydowanie najwazniejszy
                    • elle_24 Re: 14.03.02, 11:05
                      Zgadzam się, że jednostka jest czynnikiem najważniejszym. Wcale nie trzeba być
                      po ekonomiii, ani nawet zarządzaniu, żeby pracować w renomowanych firmach,
                      czego ja jestem najlepszym przykładem.
                      Nie będę nic więcej pisać na ten temat, choć bo widzę, że możesz sobie zrobić
                      krzywdę. Za dużo śmiechu na raz to też nie zdrowo.
                      Temat AA też uważam za zakończony.
                      pozdrawiam
                  • Gość: asi Re: Dla wyjaśnienia &# 8211; kilka słów o firmach typu AA. IP: 80.48.249.* 14.03.02, 13:41
                    ale z Ciebie madrala , ciekawe czym Ty sie zajmujesz? no czym , Ty specu,
                    • elle_24 Re: 14.03.02, 17:28
                      Pozwolę sobie przypomnieć, że ten wątek nie dotyczy mnie, tylko Wydziału
                      Zarządzania PCz. To, czym ja się zajmuję naprawdę nie ma znaczenia.
                      • Gość: asi Re: IP: 80.48.249.* 15.03.02, 08:15
                        skoro Ciebie nie dotyczy to stul dziób i nie wylewaj tych swinstw, nie jestes w
                        temacie to zajmnij sie swoja konsultacja Ty specu. nie wypowiadaj sie bo nie
                        masz prawa do tego . nie ciesz sie tak ze masz tak super bo zycie nie raz da
                        Ci w kosc i wtedy nie bedziesz sie madrowac
    • Gość: Gosia SEX PARTY IP: 213.77.33.* 20.07.02, 17:00
      Zapraszam Pielgrzymów na małe SEX PARTY całkiem prywatnie i niezobowiązujaco w
      Częstochowie przy ulicy Czecha 14/1. Całkiem za darmo. Przynieś flaszkę! Każdy
      z każdym i hetero proszę tylko...
      W każdą środę od 18.OO używamy jak należy bo Częstochowa to Plexus Sakralis
      polskiej EROTYKI. Musimy używać za wszyskich i rozkoszować sie naszą
      płciowością!!!

      Gosia

      Bhumika@go2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka