angrusz1
28.10.11, 09:37
Pan Schetyna , jeszcze na stanowisku marszałka Sejmu , zdecydował, że dwaj posłowie PiS nie zostaną zaprzysiężeni .
Hmm, tak spór prawny .
Nie podoba mi się to .
Bo jeśli pan Schetyna ma wątpliwości , to najpierw winien ten polityk sprawę skierować do Sądu Najwyższego i czekać cierpliwie na decyzję Sądu albo powinien zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o interpretację prawa . I dopiero mając takie twarde papiery wiarygodnych i kompetentnych gremiów wygasić mandaty posłów .
Jeśli się okaże, że Sąd Najwyższy przyzna rację posłom , to będzie to niebywały blamaż tego polityka i zapewne będzie to oznaczało , że nie nadaje się na funkcję marszałka Sejmu .
Sama procedura też powinna być taka, że wybrani są zaprzysiężeni i dopiero jak są już posłami - o tym zdecydowali wyborcy - to wtedy wszczyna się procedurę wyjaśniającą .
A nie uprzedzająco .
Poczekamy , zobaczymy .
Dla mnie taki polityk powinien zniknąć z publicznego życia - już po poprzedniej hazardowej sprawie .