Dodaj do ulubionych

chcę się obudzić rano i...

02.04.05, 00:20
... przeczytać że Papież przeżył tą noc.
Obserwuj wątek
    • tranzystor4 Re: chcę się obudzić rano i... 02.04.05, 00:34
      niezwyklakobieta napisała:

      > ... przeczytać że Papież przeżył tą noc.

      Rozważałaś czuwanie przez całą noc?
      • anula001 Re: chcę się obudzić rano i... 02.04.05, 00:39
        ja wlasnie wrocilam w centrum, koscioly czynne cala noc, czuwanie..
        bylam w kosciele o 19:30....Tlumy ludzi...
    • tamara_t przeżył... 02.04.05, 08:35

      • niezwyklakobieta Re: przeżył... 02.04.05, 10:04
        wiem i baardzo sie ciesze big_grin
        • anula001 Re: przeżył... 02.04.05, 10:08
          ponoc napisal rano karteczke: " jestem radosny i wy tez badzcie"

          Tylko, ze to takie trudne byc teraz radosnym, gdy lzy sama cisna sie do oczu..
          • niezwyklakobieta Re: przeżył... 02.04.05, 10:22
            wiem ale tzrzeba sie cieszyc ze jeszcze jest
            moze to zle ale ja sie ciesze i czekam na 11.30 na oficjalny komunikat
            • anula001 Re: przeżył... 02.04.05, 10:24
              tak jeszcze jest, i choc tak chory daje nadal nadzieje ta karteczka:
              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34280,2633349.html
              ale najbardziej mi przykro,ze On tak cierpi....
              • konrado80 Re: przeżył... 02.04.05, 10:29
                ale faktycznie treba sie cieszyc bo On nie odchodzi tylko idzie do tego leprzego miejsca, wiem ze jest ciezko ale tak jest
                co ma byc to bedzie i tego juz nie zmienimy
                • anula001 Re: przeżył... 02.04.05, 10:40
                  oczywiscie masz racje Konrad, i choc wiem,ze idzie tam gdzie bedzie mu dobrze, i
                  tam gdzie bedzie jego nauczyciel, ale na poziomie emocji i uczuc trudno
                  powtrzymac smutek, dalsze uczucie pustki...
                • niezwyklakobieta Re: przeżył... 02.04.05, 10:42
                  ale wiesz co mnie draznie ze caly czas mowi i pisza co bedze jak go nie bedzie
                  i takie tam ale on jeszcze jest
                  wiem ze moze to naiwne i dziecinne podejscie ale tak mi jest leiej
                  • anula001 Re: przeżył... 02.04.05, 10:47
                    On nigdy nie umrze - pamiec o Nim bedzie goscic nadal, zmienil na swiecie tyle
                    rzeczy, dal nadzieje tylu ludziom, pojednal tyle narodow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka