Dodaj do ulubionych

porzucony bernardyn

26.12.12, 17:43
Witam , na sabinowie błąka się suczka - bernardyn.
Suczka jest bardzo wystraszona, głodna, leży w błocie.
Czy może komuś zaginął bernardyn czy po prostu następny s................n pozbył się "uciążliwego " pupila?
Może jakieś propozycje do kogo się zwrócić , gdzie dzwonić ( w schronisku dzisiaj nikt nie odbiera) bo przecież trzeba suni jakoś pomóc.
Obserwuj wątek
    • Gość: irek Re: porzucony bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 17:58
      dzwoń do Straży Miejskiej,mają obowiązek pomóc
      • Gość: nie rzucaj pereł p Re: porzucony bernardyn IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 26.12.12, 19:03
        Może odeszła od sku...............a, doceni jak bedzie w potrzebie,
        • Gość: a Re: porzucony bernardyn IP: *.42.9.106.alfanet24.pl 26.12.12, 19:27
          Prezydent zajmuje się bezpańskimi zwierzetami, a więc straż miejska jest tu najwłasciwsza.
          • Gość: majka Re: porzucony bernardyn IP: *.adsl.inetia.pl 26.12.12, 19:41
            widzialam tego psa wczoraj ok 19 na ul. Kordeckiego, widocznie się przemieścił już w okolice Sabinowa. Napisz gdzie go ostatni raz widziałaś, gdyby własciciel szukał psa i tu zaglądał
            • ciajo Re: porzucony bernardyn 26.12.12, 19:54
              To chyba nie ten sam pies , ten o którym piszę błąka się już na sabinowie około dwóch tygodni , początkowo myślałem że jest to pies z okolicznych domów , ja na sabinowie mam zakład i dzisiaj pojechałem nakarmić mojego psa którego mam na placu i znów natknąłem się na tę sunie.
              Pies błąka się w okolicach restauracji "Poker" i na terenie starych zakładów sabinów.
              Dzięki wszystkim za zainteresowanie.
              • Gość: abc Re: porzucony bernardyn IP: *.96.226.217.tvksmp.pl 26.12.12, 20:02
                Spróbuj skontaktować się jakimś wolontariuszem z OTOZ Animals Częstochowa.Może oni coś wymyślą.....
              • Gość: s Re: porzucony bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 20:22
                A czy sunia nie ma jakiejs obroży i zawieszki?? czesto psy maja takie zawieszki po szczepieniu i wtedy mozna skontaktowac sie z gabinetem weterynarii, ktory ma w bazie numer tel własciciela..szkoda psa :(
                • Gość: lubiący psy A o latających martwych kotach z onet słyszeli IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.12, 21:15
                  Głupich nikt nie uratuje przed utonięciem.Pies błąka się od dwóch tygodni.Przygarnąć psa na jeden dzień trudno.I powiadomić schronisko.
    • Gość: lun Re: porzucony bernardyn IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.12, 10:36
      Skontaktuj sie najlepiej tak jak już ktoś wspominał z fundacją OTOZ, ewentualnie ze schroniskiem. Kontakt do OTOZ: 505 067 140 (prosza zeby dzwonic od 15.00 do 19.00 w dniach roboczych).
      • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 11:47
        a może zmienić prawo tak, by bezpańskie zwierzę nie podlegało ochronie prawnej (co i tak jest absurdem) i wysłać go na Lisiniec? tam podobno grasuje łowca :)

        A swoją drogą zoofani - dlaczego nie przygarniecie tego biednego pieska? skoro Wam go tak żal i traktujecie go jak człowieka? były Święta... i nikt nie okazał temu "bliźniemu" serca? wstydźcie się! skoro traktujecie psa jak człowieka to powinniście się wstydzić!
        skoro schronisko działa w określonych godzinach, OTOZ również to jak wygląda odpowiedzialność zoofanów za zdrowie i życie ludzi? dopiero jak kogoś pogryzie lub zagryzie można zabić zwierzę... hipokryzja i totalny absurd! albo przygarnijcie go do domu albo nie wypowiadajcie się jak to kochacie zwierzęta, a wszyscy gdzieś mają tego psa. Lata bezpańsko i stanowi zagrożenie... ZMIENIĆ PRAWO bo jest absurdalne!
        • Gość: do śmiecia człeka Re: porzucony bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 12:49
          Śmieciem jestes nie człowiekiem ! A absurdem to jest to, ze takie śmiecie chodza po ziemii..nie kazdy ma mozliwosci przygarnac psa jakim jest bernardyn !
          • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 13:02
            każdy ma taką możliwość! niby jakie mogą być WYMÓWKI? może mieć gorsze warunki niż latanie bez opieki, bez picia, jedzenia...? nie bredź! to jest kwestia odpowiedzialności! jesteś miłośnikiem zwierząt o ile to inni ponoszą odpowiedzialność za ich opiekę. Rodzaj psa nie ma tutaj znaczenia - schemat postępowania zawsze jest taki sam: co zrobić? dzwonić na straż, do schroniska, OTOZ, a co jak nie ma takiej możliwości? "a to nie moja sprawa, niech się służby tym zajmą"... tacy z was miłośnicy zwierząt. Odpowiedzialności za grosz! tak jak i przy sprzątaniu za pupili!
            • Gość: ciajo Re: porzucony bernardyn IP: *.net.stream.pl 27.12.12, 13:32
              Witam cię "człowieku" założyłem ten post po to aby pomóc zwierzęciu a nie po to aby czytać twoje brednie , nie lubisz zwierząt to twój problem , nie chcesz pomóc biednemu zwierzęciu to wypowiadaj się gdzie indziej i nie pisz o rzeczch o których nie masz pojęcia , ja przygarnąłem już trzy porzucone psy, do domu i firmy więc nie przygarnę bernardyna ponieważ nie mam już na to warunków ale boli mnie gdy widzę takie zwierze i nie chcę przechodzić obojętnie wiesz dlaczego? - bo jestem człowiekiem.
              • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 14:00
                założyłeś, więc komentuję. I nawet ty- zoofanie - musisz przyznać, że jest to przejaw nieodpowiedzialności "miłujących zwierzęta". I wszyscy kochają zwierzęta - ja też - pod warunkiem, że inni się nimi zajmują i mnie nie przeszkadzają... natomiast uważam, że jeśli ktoś już posiada zwierzę w mieszkaniu to powinien być odpowiedzialny i opiekować się nim w taki sposób, by nie przeszkadzać innym. Skoro prawo wymaga, by sprzątać po pupilu to należy sprzątać... a już skrajną nieodpowiedzialnością jest przyzwalanie na załatwianie się zwierząt w piaskownicach, gdzie bawią się dzieci. Jak ktoś opiekuje się zwierzęciem, nie ma problemu, ale jeśli nie ... . Zwierzę to zwierzę, a priorytetem powinno być życie ludzkie. Bezwzględnie latający bezpańsko pies (zwłaszcza takich gabarytów) może być zagrożeniem dla ludzi (nie musi zagryźć, może skoczyć i przewrócić np. na kamień i uderzyć się w głowę). Jeśli pies nie jest pod opieką to powinny być procedury, by takie zwierzaki nie stanowiły zagrożenia. Jeśli nie ma takich procedur to znaczy, że prawo trzeba zmienić...
              • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 14:05
                poza tym - to, że przygarnąłeś 3 psy nie czyni Cię nikim wyjątkowym, wręcz to twój obowiązek skoro walczyliście o takie prawo! Możesz przygarnąć 4-ego na te kilka dni, skoro uważasz go za równemu człowiekowi, a potem przekazać odpowiednim służbom skoro nie ma możliwości, by przekazać go w każdej chwili, bo nie ma na to środków.
                • Gość: do człowieka Re: porzucony bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 14:08
                  wez wyjdz stad bo nie chce sie czytac tych twoich wypocin..
                  • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 14:13
                    a co pokazanie, że zoofani są nieodpowiedzialni w oczy kole? też chciałbym, żeby było inaczej! uwierz mi! naprawdę chciałbym, żebyście wykazywali się większą odpowiedzialnością za swoich podopiecznych.
                  • Gość: ciajo Re: porzucony bernardyn IP: *.net.stream.pl 27.12.12, 14:15
                    Najlepiej ignorować takie wpisy i nie dawać się sprowokować , jak ktoś jest nawiedzony to trudno , takich niestety też nie brakuje.Szkoda sobie takim "człowiekiem" zawracać głowę.
                    • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 14:24
                      tak, najlepiej ignorować... to wszystko co potraficie :( zamiast zacząć działać i zmobilizować się, zmienić do nich podejście i zacząć ponosić odpowiedzialność za swoje działania, przekonania itp.
                • Gość: cx Re: porzucony bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 17:42
                  "człowieku" kanalio wychodek za stodołą to doskonałe miejsce dla ciebie
                  • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.net.stream.pl 27.12.12, 17:50
                    A swoje błędy widzisz? Widzisz swój brak odpowiedzialności? Wymyślanie nic nie da, a jeśli choć jeden z zoofanow zacznie sprzątać po swoim pupilu to warto było zebrać te obelgi...
                    • Gość: Adam Re: porzucony bernardyn IP: 212.87.246.* 03.01.13, 13:23
                      Dzięki wpisowi 'człowieka' doskonale widać jakie podejście panuje w części społeczeństwa. Biedny piesek, napiszę o tym, bo pomóc nie mam (już) jak, a niech mi tylko ktoś odpisze coś krytycznego! To zbesztam z błotem jak... psa, chciałoby się powiedzieć. Więc nic dziwnego potem, że kotki w zimie są dokarmiane, a za przystankiem może zamarznąć człowiek, bo pewnie pijak i ćpun, jego wina. Obyście tylko nie znaleźli się w podobnej sytuacji, bo ludzi z dobrym sercem, jak widać, coraz mniej.
        • Gość: cx Re: porzucony bernardyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 17:39
          człowiekiem nazywasz się ty,ale inni już nie używają w stosunku do ciebie tego okreslenia,najbardziej pasuje do ciebie kanalia
    • Gość: Red Tel.i adres- OTOZ Czwa IP: *.pl 27.12.12, 16:37
      otozanimals.czest.pl/inspektorat-ds.html

      Trzeba jak najprędzej powiadomic o tym psie OTOZ- poki nie ma jeszcze mrozów.
      Zamiast prowadzić jalowe i niepotrzebne dyskusje o tym kto ma przygarnąć tego psa i kto jest czlowiekiem a kto nie- pilnie dzwoncie i piszcie na podany kontakt do OTOZ-u .
      Pies pewnie wyrzucony albo uciekl od wrednych ludzi ,może z kojca czy lańcucha-nie wiadomo. Nie czas na dyskusje calymi tygodniami .kiedy pies leży glodny w błocie.
      • Gość: człowiek Re: Tel.i adres- OTOZ Czwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 16:58
        ale ja przecież dokładnie o tym piszę... brak odpowiedzialności! zamiast przygarnąć na kilka dni psiaka to wszyscy zoofani tylko czekają aż ktoś inny rozwiąże problem... nikt nic nie zrobi tylko wszyscy będą gadać co to można zrobić... miłość można wyrażać w słowach i uczynkach... słów padło dużo od miłośników zwierząt, a pies nadal bez opieki, jedzenia i picia. Tak nieodpowiedzialna jest wasza miłość - nieodpowiedzialna nie tylko w stosunku do zwierząt, ale i do ludzi.
    • Gość: Red Tel.+ adres do OTOZ IP: *.pl 27.12.12, 16:45
      Ania : 505 067 140 (15:00-19:00) - Tel.Interwencyjny
      Agnieszka: 791 143 451 (Herby)
      adres : otozanimals.czestochowa@interia.pl
      • gniot3 Re:zaginiona bernardynka 28.12.12, 15:38
        Do Ciajo !
        Suka uciekła z posesji mojej koleżanki przy ul.Malowniczej. Jest to suka która forsuje z łatwością każde ogrodzenie.Cały czas jest poszukiwana.Dlatego jeżeli Pan wie w którym miejscu ta suka przebywa albo gdzie Pan ją widuje to bardzo proszę w imieniu koleżanki o kontakt telefoniczny na nr.509750085 Jeszcze raz bardzo,bardzo proszę o kontakt .Pozdrawiam i z góry dziękuję :)
        • Gość: ciajo Re:zaginiona bernardynka IP: *.net.stream.pl 28.12.12, 20:01
          Witam , suczka aktualnie przebywa u mnie , skontaktowałem się już fundacją OTOZ ANIMALS ,poinformowałem także Pana koleżankę iż sunia jest już odnaleziona i przebywa w bezpiecznym miejscu.
          Mam nadzieje że psiak znajdzie kochającą i odpowiedzialną rodzinę która go przygarnie bo naprawdę jest tego wart.
          Dziękuję wszystkim na forum którzy okazali zainteresowanie i pomoc.
          • Gość: człowiek Re:zaginiona bernardynka IP: *.net.stream.pl 28.12.12, 20:59
            "Mam nadzieje że psiak znajdzie kochającą i odpowiedzialną rodzinę"

            ja także :)
            • dyziek_o Re:zaginiona bernardynka 29.12.12, 07:41
              Pies odnalazł swoich właścicieli.......!
              I choć by dla tego, warto było założyć ten wątek.
              Za co ogromne dzięki administratorom tego forum że nie skasowali i nie przenieśli tematu.
              Tutaj zagląda bowiem więcej osób aniżeli na strony tzw. specjalistyczne.
              I choć wielu "człowiekom" to przeszkadza, - uważam, że nie powinno się tego typu ogłoszeń kasować czy przenosić.
              Do "czlowieka" zaś:
              Problem polega na tym, że w społeczeństwie funkcjonuje spora grupa osobników pozbawionych rozumu lub posiadających takowy ale w szczątkowej ilości.
              Do nich należy zaliczyć rodziców kupujących swoim dzieciom zwierzęta pod choinkę, na imieniny, hodowców psów czy innych zwierząt w celach zarobkowych etc,etc.
              Ponieważ wyeliminowanie tej grupy jest nierealne, pośród co bardziej uczulonej na krzywdę niechcianych zwierzaków części ludzkości zorganizowała się się pewna grupa Ludzi,
              którzy usiłują eliminować zjawiska nietolerancji czy "efektów" działalności w/w grupy osobników pozbawionych empatii do zwierzęcia.
              Za co oczywiście im chwała.
              Niestety, tak się składa, że jak zwykle, ilość nie przekłada się w jakość i ta grupa, / zoofobów -
              jak to raczyłeś zgrabnie ująć / - jest niezbyt liczna.
              Ale chamstwa i głupoty zawsze w świecie więcej o czym już nawet stary Albert E. - wspominał.
              I stąd takie problemy z niechcianymi oraz porzucanymi zwierzętami.
              Więc nawet, jesli w pewnych kwestiach poruszonych przez Ciebie bym się zgadzał,
              nie mogę ich poprzeć,zanim nie znajdziesz sposobu na wyeliminowanie głupoty, nietolerancji, chamstwa i inszych przywar z narodu.
              Jeśli ci się to uda, na pewno poprę Twoje niektóre postulaty.
              W chwili obecnej jednak, nie potępiaj "zoofobów" którzy pomimo braku środków czy możliwości, robią co mogą by naszym "braciom młodszym" - jakoś pomóc.
              Odpowiedziałem Ci tylko dla tego, że Twoje posty były na poziomie i nie pozbawione pewnych racji. Teoretycznych oczywiście.
              Ale pomiędzy teorią a praktyką, - jak zapewne sam wiesz, - istnieje przepaść.
              I to trudna do "zasypania".
              Do siego.......!
              Dyzio.
              • Gość: człowiek Re:zaginiona bernardynka IP: *.net.stream.pl 29.12.12, 08:57
                Dyziek, przeczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi, bo zle zrozumiałeś. Mnie nie przeszkadza ten watek, bo dzięki temu mogłem zwrócić uwagę na nieodpowiedzialnosc wielu miłośników zwierząt. Dodatkowo bezwzględnie osoba, która dopuściła się zaniedbania w opiece nad zwierzęciem dopuściła się wykroczenia z art. 77 kodeksu wykroczeń i powinna zastać ukarana. Nie zgadzam się na znęcanie nad zwierzętami, ale więzienie to jakieś nieporozumienie. Powinny być wysokie kary finansowe na rzecz fundacji zajmujących się zwierzętami. Tyle, ze zabicie zwierzaka bezpanskiego nie powinno podlegać karze. Bo życie ludzkie jest wartością nadrzedna i ochronie tej wartości powinno być podporządkowane prawo. Jak widzisz rozwiązanie jest proste i zgodne z natura. Poza tym, gdybyś miał świadomość, ze ktoś może zastrzelić bezpanskiego psa, respekowalbys prawo i prowadzal psa na smyczy. A tak prawo zoofani traktują wybiórczo, w zależności od tego kto powinien go przestrzegać. Generalnie wszystko sprowadza się do kwestii odpowiedzialności, a w zasadzie najczęściej jej braku... :(
                • Gość: nie zrozumie to sobki IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.12, 10:26
                  dyziek pewnych spraw nie pojmuje.ancymonka i misiakilla zaspały przy tym wątku.Zresztą nikt nie protestował.Nagminnie jest niszczona zieleń ,przez właścicieli tych zwierząt.Spacer bez smyczy i kagańca to reguła .Sprzątanie po pupilkach ,to obraza majestatu i wyzwiska.To nie chodzi o zasady.Ale ci mili tu właściciele i obrońcy zwierząt ,w innych postach .Jadą tak ,że aż się nie miło robi.A tu zgrywają normalnych ludzi pełnych ,dobroci i wyrozumiałości.
                  • Gość: tykva Re: to sobki IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.12.12, 13:23
                    czasami sa zarty . Maż wyrzuca żone i pisze ze zagineła suka, opisuje jak wyglada, albo złodziej pisze , łapać złodzieja, podpalacz pisze że ktos podpalil śmietnik, i td. a łatwowierni się lituja i chca pomoc. Nie wierze już w nic .
                    • Gość: Oj jo jo Re: to sobki IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.12, 21:47
                      Ładne mi żarty .Tysiąc zbójeckich wpisów.Ale miło tykwa ,że jarzysz ten temat.
    • prim-cia Re: porzucony bernardyn 31.12.12, 17:49
      To dobrze, że znalazła dom. Widziałam ją i jeszcze innego psiaka przed świętami w okolicach restauracji Poker, niestety jak wróciłam tam popołudniu już ich nie było. Błąkał się z nią też owczarek niemiecki krótkowłosy? Czy ktoś wie coś o nim? Czy znalazł dom? Czy wogóle ktoś go też widział? Mogę zapewnić dom tymczasowy
      • Gość: prosze o mms Re: porzucony bernardyn IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 31.12.12, 18:04
        zrob zdjecie, to porównamy, psy giną codziennie, mnie juz zgineło kilka, szukam beznadziejnie,
        • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.net.stream.pl 01.01.13, 22:53
          "mnie juz zgineło kilka"

          o tym właśnie mówiłem :(

          Zapewne żadnego mandatu za niedopilnowanie psa nie dostałeś, choć dopuściłeś się wykroczenia. Oczywiście - przecież to nie Twoja wina, że psy Ci uciekają... a jak komuś coś zrobią to przecież nikt nie powiąże psów z właścicielem i zawsze można sobie wziąć nowego.

          Ehhh, i co zoofani powiecie? oczywiście to moja wina, czepiam się .... ;) ano czepiam się, żeby pokazać, że problem leży po waszej stronie. I musicie to przyznać. Tak samo jest ze sprzątaniem po pupilach... to inni się czepiają. A jakby jakiś człowiek "załatwił się" pod waszym oknem to oczywiście pierwsi dzwonilibyście na straż miejską (oczywiście nie popieram załatwiania się w miejscach publicznych).
          Jeśli ktoś jest odpowiedzialny za swojego pupila, sprząta po nim itd. to nawet komuś kto nie lubi psów, Wasz pupil nie będzie przeszkadzał.
          • Gość: tvkwa Re: porzucony bernardyn IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 01.01.13, 23:15
            Moje 2 pieski które ostatnio zagineły byly jeszcze bardzo mlode, i nie przyzwyczajone do mnie, czesto sie myliły i zamiast pod moimi drzwiami szczekaly pod drzwiami sasiadki,, nastepnym razem wezme ze schroniska starszego pieska aby umiał rozpoznawać dobro od zła, i nie mylił się za czesto i mnie lepiej ocenial i zostal na dlużej.
            • Gość: człowiek Re: porzucony bernardyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.13, 09:00
              zupełnie nic nie zrozumiałeś z tej dyskusji :(
              Nie chodzi o to, by to pies był bardzie odpowiedzialny, bo to tylko zwierzę jest i nie ma co oczekiwać od niego ludzkich zachowań.
              To Ty powinieneś być odpowiedzialny za tego psa i nie dopuszczać do tego, by "szczekały pod drzwiami sasiadki". Jeśli przestrzegałbyś prawa (smycz) to nie byłoby opcji, aby psy Ci uciekły. I nie chodzi mi o to, by teraz wyśmiewać się z Ciebie czy potępiać Cię (nie mam do tego prawa), ale jeśli przemyślisz swoje zachowanie i staniesz się bardziej odpowiedzialny to wszyscy będą szczęśliwsi (Ty również). Przecież dziecka nie zostawiłbyś bez opieki, choć jest/będzie "bardzo młode i nie przyzwyczajone", prawda? owocnych przemyśleń, życzę i pozdrawiam,
              • Gość: tykwa Re: porzucony bernardyn IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 02.01.13, 10:51
                Masz racje, trzeba tak jak chłopa, wykapać , nakarmić , i uwiązac przy budzie. Też pozdrawiam
                • dyziek_o Re: porzucony bernardyn 02.01.13, 18:50
                  Tykwa:
                  Gatunek tropikalnej rośliny z owoców której, po wysuszeniu i wydrążeniu środka,
                  w krajach zacofanych służy do przechowywania koziego mleka tudzież innego świństwa.
                  Z niektórych gatunków wyrabiane są instrumenty perkusyjne.
                  Mówią, że im bardziej tykwa pusta, tym głośniejsza.
                  Co wypowiadająca się na tym forum tykwa, zda się potwierdzać.
                  Pozdrawiam,
                  Dyzio.
                  • Gość: tvknaszapraca Re: porzucony bernardyn IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 02.01.13, 19:27
                    tłumacze, tak mnie nazwało szanowne forum gazety. a pochodzi od ip tvk nasza praca, a po inszemu to piekne dzieło kosmosu, które przynioslo przeslanie 'Milujcie sie i zdobywajcie wiedze," a co bedzie dalej to sie okaze we snie, ktory dopiero nastąpi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka