Dodaj do ulubionych

AMFITEATR na promenadzie

27.07.04, 20:23
miejsce , które zostało dawno zapomniane i przemianowane na pijalnię tanich win osób mieszkających blisko promenady . a tak na prawdę jest to miejsce o bardzo duzym potencjale i nawet trudno sobie wyobrazić co można tak fajnego i ciekawego zorganizować . zapewne szanowni forumowicze mają w swoich głowach takie pomysły a wakacje przecież jeszcze trwają . z mam nadzieję pomocą miasta możnaby co niedzielę zorganizować tam jakiś fajny koncert . przecież jest tyle zespołów w naszym mieście , które kryją się gdzieś nie mogąc wypłynąć na dużą scenę . równie dobrze słuchacze radiokultury obecne jeszcze niedawno w radiu fon pewnie mile by widzieli na scenie amfiteatru swoich redaktorów prowadzących . tak więc zbierzmy jakieś pomysły bo do jesieni jeszcze daleko :)))
Obserwuj wątek
    • lookas.prv.pl Re: AMFITEATR na promenadzie 27.07.04, 20:51
      Jestem jak najbardziej za. Ale moim zdaniem powinny to być
      imprezy "lekkostrawne" dla przysłowiowego Kowalskiego. Niby w mieście są jakieś
      imprezy Gaude Mater, jakieś koncerty jazzowe i imprezy w filharmonii związane z
      muzyką klasyczną. Ale... właśnie jedno "ale". W mieście jest też młodzież,
      która nie ma się gdzie podziać... na wszelkie koncerty albo się jeździ do
      Katowic, Wrocławia, Warszawy, na Woodstock, a ostatnio co raz częściej do
      Złotego Potoku i okolic. A u nas w mieście? Nic nie ma ciekawego dla młodych
      ludzi. Przecież 19-latek nie pójdzie na koncert chóru kościelnego (w
      przyszłości może), ale póki co musi się gdzieś "wyżyć" ;-)

      Ostatnio dużo jeżdzę po Lasku Aniołowskim. Zauważyłem, że połowa lasu
      jest "ucywilozowana", są ścieżki i ławki dla ludzi itd. Ale jadąc dalej na
      północ las staje się co raz bardziej dziki i są tam tereny, które nadają się na
      adaptację dla rowerzystów. Oczywiście jakby był jakiś pomysł, to trzeba by było
      zadbać o to, aby las nie został zniszczony. Przecież w USA są różnego rodzaju
      zjazdy i ścieżki dla rowerzystów tak zaprojektowane, aby nie niszczyć przyrody.
      Ehhh.. szkoda, że to tylko moje wymysły, które i tak nie mają miejsca bytu :-(
      No ale pomarzyć zawsze można...


      ------------------------------------------
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: xx Re: AMFITEATR na promenadzie IP: *.icis.pcz.pl 27.07.04, 21:10
        Znow te imprezy i znow te same uwagi :))

        W ubiegly weekend byl bardzo ciekawy koncert dla mlodziezy - Cool Kids of Death
        w Utopii ? Pewnie nie byles a narzekasz.

        Z rzeczy ciut bardziej powaznych - caly czas "leci" jazz w Paradoxie - bez
        zadnej wakacyjnej przerwy. No mozesz jazzu nie lubic.

        Wiec ciekawej muzyki za darmo, granej przez mlode Czestochowskie zespoly, mozna
        prawie co tydzien posluchac na placu Bieganskiego - np. Pan Czasu byl super.
        Byles choc raz na Bieganskiego ?

        Teraz jest przerwa ale naprawde niezla muzyka grana jest w Oslo.

        Itd.

        Wiec nie liczba ani nawet jakosc imprez jest tak naprawde problemem ale mala
        liczba ich uczestnikow - bywam wiec wiem jak to skromnie sie przedstawia nie
        raz :))

        I dlatego nie bardzo wierze w tlumy widzow na Promenadzie w momencie gdy w
        lokalach centrum jest problem zeby zgromadzic wiecej osob.

        Oczywiscie od czasu do czasu mozna zorganizowac wystarzalowy koncert ale to za
        malo zeby amfiteatr dzialal caly rok. Do tego o ile wiem nikt nie kwapi sie tam
        zainwestowac bo boi sie ze wkrotce wszystko zostanie zniszczone przez wandali.

        Wiec akurat w sprawie amfitatru takiego prostego wyjscia w obecnym stanie
        naszej kultury nie widze. Wiekszosc imprez i tak lepiej wypada gdy jest
        organizowane gdzies w centrum miasta.

        Wracajac do Lasku - jest wyraznie lepiej i tylko od nas zalezy jak dlugo bedzie
        tam czysto i milo. To jest chyba najwazniejsza rola Lasku i Promenady -
        rekreacyjna.

        Pozdrawiam,

        • lookas.prv.pl Re: AMFITEATR na promenadzie 27.07.04, 21:25
          Na CKOD nie byłem, bo byłem chory ;-( A na Placu bywałem ;-)) I masz rację -
          Pan Czasu jest całkiem, całkiem. Po raz pierwszy usłyszałem ich jako support na
          Kaziku ;-) O Oslo słyszałem i mam zamiar się tam kiedyś wybrać - czasami widzę,
          że niezłe kapele zapraszają np. Agressiva 69. Problem w tym, że w większości
          przypadków o jakiś koncerach dowiaduję się za późno ;-) Wyborczy informator
          czasami informuje o koncertach "wstecz" lub o tych które odbywają się w dniu
          publikacji, a wtedy już jest za późno (jak dla mnie). Masz rację - na imprezy w
          klubach nie ma co narzekać, ale jedna impreza więcej na świeżym powietrzu by
          nikomu nie zaszkodziła ;-)

          Pozdr.


          ------------------------------------------
          www.lookas.prv.pl
          • Gość: haha Re: AMFITEATR na promenadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 22:45
            po koncertach na placu B. z okazji wejscia do europy ludzie protestowali bo za
            głosno grał DAAB. ostatnio czytalem ze maja pretensje ze kosiarki scinaja
            trawniki:):)
            • snoopyblue Re: AMFITEATR na promenadzie 28.07.04, 09:27
              a wziąłeś pod uwagę średnią wieku tych narzekających ? pewnie około 60-tki ? :/

              a jakoś ile razy coś było organizowane na promenadzie , to zawsze byli ludzie chętni popatrzeć .
              • Gość: xx Re: AMFITEATR na promenadzie IP: *.icis.pcz.pl 28.07.04, 14:42
                Zgadza sie - chetni by sie znalezli zeby posluchac i popatrzec.

                Tylko ewentualni inwestorzy boja sie tych zniszczen dokonywanych pzrez wandali
                i huliganow. To mzoe byc najwieksza pzreszkoda.

                Pozdrawiam,



                • Gość: x Re: AMFITEATR na promenadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 02:04
                  największą przeszkodą jest brak inwestora - miasto wystawiło anfiteatr na
                  przetarg i nie bylo chetnego
                  • snoopyblue Re: AMFITEATR na promenadzie 29.07.04, 10:15
                    Lepiej by oddali za darmo w dzierżawe np dla Młodzieżowego Domu Kultury - na pewno daliby sobie rade i wiedzieli co z tym miejscem zrobić .
                    • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Historia zatoczyla koło IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 29.07.04, 17:39
                      Miasto chce znależć dzierżawcę. W sierpniu, amfiteatr zostanie kolejny raz
                      wystawiony na przetarg. Prezydent skłania się do tego, by tym razem zwolnić
                      dzierżawcę z opłat nawet za trzy lata, jeśli poniesie oczywiście odpowiednie
                      nakłady, remontując obiekt.
                      Ostatni raz amfiteatr remontowany był podczas pierwszej kadencji Prezydenta
                      Wrony. Teraz historia znowu zatoczyła koło - zostanie doprowadzony do użytku
                      podczas obecnej kadencji. Prezydent Wrona prędzej czy później doprowadzi do
                      tego, że amfiteatr zostanie odbudowany. Lepiej wcześniej - dlatego najlepiej
                      będzie, jeśli szybko znajdzie się prywatny inwestor.

                      Ireneusz Leśnikowski
                      rzecznik prasowy Urzędu Miasta Czestochowy


                      • snoopyblue Re: Historia zatoczyla koło 29.07.04, 23:10
                        No w końcu Pan Prezydent mieszka na północy , to powinno mu zależeć :)))
                        • Gość: x co to za palant ten snopek blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 23:22
                          Wrona mieszka w Czestochowie i jest prezydentem wybranym głąbie. po co w ogóle
                          uczestniczysz w dyskusji skoro nie chcesz żadnej odpowiedzi?
                          • snoopyblue Re: co to za palant ten snopek blue 30.07.04, 22:53
                            CHODZIŁO MI O "OSIEDLE PÓŁNOC" TY PUSTAKU DYSTOPOGRAFICZNY !!!!!!!!!!
                            • rainm Re: co to za palant ten snopek blue 01.08.04, 15:11
                              Ja bym proponował, aby miasto ustaliło pewne zasady przejęcia tego terenu wraz
                              z amfiteatrem. Powiedzmy inwestor zobowiazuje sie zainwestowac w ten teren
                              pewne ustalone pieniadze (powiedzmy nie mniej niz 150.000, ale nie wiecej niz
                              300.000). W zamian otrzymuje amfiteatr wraz z gruntem na wlasnosc,
                              jednoczesnie zobowiazuje sie rowniez do organizowania imprez kulturalnych przez
                              10 lat, nie mniej niz 15 imprez na rok, oczywiscie odplatnie... Moze na takich
                              cywilizowanych warunkachn jakas firma zdecyduje sie przejac to pustkowie.
                              • Gość: xx Re: co to za palant ten snopek blue IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 01:10
                                jak przejmie na własnośc to miasto nie ma amfiteatru i własciciel moze robić
                                co chce i nikt mu nie zabroni ani nie zrobi. umową mozna sobie podetrzec. a na
                                tym miejscu może stanac supermarket.
                                • rainm Re: co to za palant ten snopek blue 02.08.04, 06:45
                                  Wiesz, jasne, ze moze sobie podetrzec, chyba, ze bedzie mial warunki zerwania
                                  konraktu ,,nie do odrzucenia'' ;)). Moze i prawda, ze miasto moze narobic sobie
                                  wiecej biedy niz dobrego takim posunieciem jakie zaproponowalem, ale jezeli
                                  czegos nie zrobia to tam nic sie nie bedzie dzialo ciekawego - jakies ryzyko
                                  trzeba zawsze podjac. A supermarket powstac by tam nie mogl bo chociazby dojazd
                                  nieciekawy :))
                                  • Gość: gość Re: AMFITEATR na promenadzie IP: *.21.pl / 213.199.204.* 03.08.04, 09:59
                                    co do jasnej umowy , to pewnie nikt się nie postara żeby taką napisać . zawsze znajdzie się jakiś kruczek prawny :/ a miejsce dalej niszczeje . co do obaw o dewastacje , to przecież wystarczą drewniane ławki - nie trzeba mieć tam plastikowych krzesełek , kibelka z kafelkami itp .to ma być miejsce do imprez a nie salon dla VIPów . chętnych do imprez też by nie brakło , bo w mieście jest dużo osób , które chciałyby się pokazać z tym co potrafią .
    • Gość: XKX Re: AMFITEATR na promenadzie IP: *.org / *.org 02.08.04, 08:38
      Amfiteatr po prostu tak jak promenada ma pecha. Po pierwsze znajduje sie w dośc
      nie za ciekawym miescu tuż koło dośc ruchliwej ulicy Fieldorfa. Po drugie
      promenada niestety juz dośc dawno przestała byc miejscem imprez - oraganizatoży
      wola jednak pl. Bieganskiego i centrum. Po trzecie powstaje problem co zrobić
      aby po ewentualnym przejęciu i remoncie miesce to położóne jednak na uboczu nie
      zostało w błyskawicznym tempie zdewastowane przez huliganów. 15 Imprez roczne
      jk to juz ktoś proponował to z jednej strony duzo z dugiej nie przez pozostały
      czas np. okres zimowy ktos trenu musiałby jednak pilnowac a czy to sie opłaca
      tego niewiem. poza tym niestety promenada to w tej chwili granica sporego
      osiedla mieszkaniowego powstaje poblem taki sam jak na ul. Dekabrystów czy
      ewentualna reaktywacja amfiteatu nie spowoduje lawiny protestów ludzi którym
      ewentualne imprezy beda przeszkadzaly w normalnym funkcjonowaniu. Kwestia
      kolejna to kwestia finasowa. Obawim sie ze w amfiteatr trzeba wpakowac bardzo
      duza kase bo to własciwie to tam potrzebna jest budowa wszystkiego od nowa a
      nie remont rzeczy istniejacyh bo trzeba zadaszyc scene wybudowac jakie kolwiek
      sensowne zaplecze i kulisy zamontowac stcjonarne oswietlenie itd itp. czy to
      sie opłaci czy nie taniej wychodzi tradycyjnie stawianie skladnaje sceny?
      Biorąc pod uwage niezbyt czeste imprezy wnaszym miescie? Odpowiem wprost -
      niewiem ale jak na razie to na promennadzie niema za bardzo nic co by
      przyciągneło gigantyczne ilosci ludzi a trzeba braqc pod uwage fakt iż
      ewentualny inwestor zechce odzyskac włożona kase no i oczywiscie zarobić. I tu
      jest własnie sedno problemu - kazdy ewentualny inwestor ma powazne obawy czy tu
      sie da chocby zarobioc na zwrot poniesinych kosztó i kosztów uzytkowanie
      bieżącego ze o jakis sensownych zyskach nie wspomne. Jesli ni bedzie
      udowodnione czarno na białym mozliwości zarobienia na inwestycji to nikt
      absolutnie nikt nie wpakuje kasy w bardzo niepewny biznes.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka