Dodaj do ulubionych

Wypuścić konserwatora

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 04:48
Co do wątku poruszonego przez gazetę „Kiedy konserwator wyjdzie na wolność
daleki jestem od uzurpowania sobie roli Sądu i oceniania czy b.częstochowski
konserwator zabytków jest winny przyjęcia łapówki czy tez nie.
Z początku chciałem napisać że budzi moje oburzenie postawa obrońcy ale po
namyśle – tylko smutna konstatacja faktu. Kiepsko sprawy stoją jeśli obrońca,
którym jest utytułowany skądinąd prawnik J.Widacki zamiast do przesłanek
merytorycznych odwołuje się do emocji i poczucia religijnego Sądu chcąc
uzyskać zwolnienie z aresztu swego klienta.
Dawno takiej bzdury nie słyszałem. Nasuwałby się stąd prosty wniosek, że
Aleksander B. jako wierzący ma prawo do zwolnienia z aresztu bo idą święta.;(
Szkoda, bo argumentacja taka pogłębia tylko ( w mojej ocenie) niechęć jaką
ludzie zaczynają odczuwać do spraw Kościoła. Nie dziwi mnie więc , że jeśli
taką retoryką posługują się fachowcy to co może pomyśleć szary człowiek?. Idąc
po najmniejszej linii oporu np. powyrywać choinki w parku/lesie (na święta
Bożonarodzeniowe), przepiórcze jaja z gniazd wybrać (na wielkanocny stół)?.
Jest w tej całej sytuacji jakiś klimat przyzwolenia na szafowanie religijnością
aby tylko dopiąć swego.
Oczywiście moja wypowiedź zainicjowana jest w tym wypadku artykułem GW, ale tym
samym coraz bardziej przestają dziwić inne pomniejsze , przykrym zapaszkiem
zajeżdżające sprawy z udziałem osobistości głośno obnoszących się ze swoją
religijnością.
Reasumując :dostojnik państwowy – obwiniony o łapówkarstwo (wg.artykułu GW 66
tys PLN) i niegospodarność ustami swego obrońcy wnosi o zwolnienie z aresztu
bo idą święta!!!! Jego wniosek popierają OO.Paulini – Paranoja!! A na dodatek
broni go prawnik który w III RP również był państwowym dostojnikiem.
Więc w jakim to świetle stawia walkę z tzw. „przestępstwami białych
kołnierzyków”?
Moim zdaniem łobuz to łobuz bez względu na to czy nosi gronostajową delię, czy
obszerny dres lub skórę (marki firmy nie wymieniam)
(ehh, właśnie przyszło mi na myśl, że jest jeszcze jeden wspólny mianownik: w
obu przypadkach noszący owe odzienia przystrajają je łańcuchami ;)))))
No...... chyba że to ja mam zwichrowane pojęcie sprawiedliwości.

PS. Upewniłem się, że prof.Widacki nie oskarży mnie o pomówienie itp.
naruszenie dóbr osobistych ;))) bo jako osoba publiczna skazana jest na opinie
takich jak ja maluczkich i niedouczonych frustratów ;))
Liczę na wasze wypowiedzi w tej sprawie – pozdrawiam

Aha !!!
Piasia na Prezydenta ;)))
Obserwuj wątek
    • Gość: jmk Re: Wypuścić konserwatora IP: 212.160.234.* 28.03.02, 07:40
      Co sadzic o uzasdnieniu decyzji o utajnieniu rozprawy o szwindel szmalu przez
      tow. salezjanskie, ktory zaczal sie jakis czas temu we Wroclawiu? Tam rozprawe
      utajniono ze wzgledow ....MORALNYCH !!!1 Przeciez to porypany kraj. Czarne
      talatajstwo rzadzi. Podobnie bylo z pedalem-dyrektorem z Caritasu z Krakowa. A
      co widzial kierujacy tirem o krory walnl bp. Chrapek? To ze jechal wezykiem????
      Po co utajnili. Jechal z balangi w POLICJI? Przeciez go nagradzali i oblewali
      chyba tez.
      • piasia Re: Wypuścić konserwatora 28.03.02, 08:55
        Nasz konserwator ma niewątpliwe "zasługi" nie tylko w Częstochowie, gdzie brał
        łapówki i wydawał pozwolenia na budowę w ścisłej strefie ochrony zabytków.

        Narozrabiał (już jako generalny konserwator) także w Poznaniu. Tam sytuacja był
        nieco podobna - lokalny przedsiębiorca chciał wybudować kamienicę na
        średniowiecznych murach, więc wojewódzki konserwator powiedziała (bo to kobieta
        była) - a takiego! tu nie wolno i ja ci zezwolenia nie dam.
        Więc znany poznański biznesmen napisał skargę do generalnego konserwatora
        Aleksandra B. (zapewne ze stosownym załącznikiem)

        Efekt? on zezwolenie dostał, a pani konserwator straciła posadę, bo broniła
        zabytku!
        Wypuścić konserwatora! Nie zdołał jeszcze spieprzyć wszystkeigo, moze mu się
        uda teraz, jak wyjdzie!
        • Gość: jarmaa Re: Wypuścić konserwatora IP: *.czes.gazeta.pl 28.03.02, 10:48
          Tomasz Tadla, który prowadzi to śledztwo, ma zawsze tak znakomicie przygtowane - pod względem
          dowodowym - wnioski aresztowe, ze sąd nie ma innego wyjścia, jak przedłużać areszty :)
          i dobrze, niech siedzą, to cieszy! mogli nie robić wałków
          pozdrawiam Mnicha :))
          i całą resztę też
          • Gość: ert Re: Wypuścić konserwatora IP: *.czes.gazeta.pl 28.03.02, 11:50
            Tu winny jest nie tylko konserwator i Krzysztof S. Żeby cokolwiek załatwić w tym mieście, czy kraju - np.
            pozwolenie na budowę trzeba być albo bardzo bogatym, albo ustosunkowanym. Inaczej urzędniczy upiepszą
            wszytsko zanim sie zacznie działać. Więc jak S. chciał dostać pozwolenbie na budowę, musiał sobie pomóc...
            Bez tego bujałby się z tym kilka lat. A kogo na to stać? Nie bronęe tych panów, ale pokazuje trudności, z którymi
            spotyka się każdy przedsiębiorca. Tyle jeśli chodzi o inwestycje w Alejach. Co do wyłudzenia pieniędzy z
            PFRON
            -uto już zupełnie inna sprawa. I za to S. powinien być ścigany, bo to zwykłe oszustwo i zuchwałość.
            • Gość: jarmaa Re: Wypuścić konserwatora IP: *.czes.gazeta.pl 28.03.02, 14:00
              ert, pieprzenie przez rz ma lepsza jakość niż piepszenie (i gdzie rośnie taki piepsz :))))
              • piasia Re: Wypuścić konserwatora 28.03.02, 14:45
                Ert, problem nie tyle w tym, że S. dał w łapę, żeby dostać pozwolenie na
                budowę, tylko że B. dał mu pozwolenie na budowę W ŚCISŁEJ STREFIE OCHRONY
                ZABYTKÓW.
                Czyli generalny konserwator zamiast strzec tego, co mu powierzono, sprzedaje to
                temu, kto da więcej.
                • Gość: jarmaa Re: Wypuścić konserwatora IP: *.czes.gazeta.pl 28.03.02, 15:44
                  brawo piasia :)
                  a S. odwdzięcza się A.B. tym, że go wsypuje przed prokuratorem (bo wszak bez tych zeznań B. nigdy nie
                  trafiłby za kratki), uhahahaha
                • Gość: ert Re: Wypuścić konserwatora IP: *.czes.gazeta.pl 28.03.02, 15:46
                  piasia napisał(a):

                  > Ert, problem nie tyle w tym, że S. dał w łapę, żeby dostać pozwolenie na
                  > budowę, tylko że B. dał mu pozwolenie na budowę W ŚCISŁEJ STREFIE OCHRONY
                  > ZABYTKÓW.
                  > Czyli generalny konserwator zamiast strzec tego, co mu powierzono, sprzedaje to
                  >
                  > temu, kto da więcej.


                  Nie, nie Piasiu. Błądzisz. Konserwator niczego nie sprzedawał. S. kupił plac od częstochowskiej rodziny, państwa
                  Szczepańskich, która odzyskała tę nieruchomość od SP. Po drugie nie było powodu, żeby konserwator blokował
                  budowę domu handlowego. Nikt nie powiedział, że w Alejach podobny budynek nie może stanąć. Oczywiście o jego
                  kształcie mogły toczyć się rozmowy. W Bydgoszczy projekt podobnego budynku zmieniano np. kilka razy (bodaj
                  Geanta). Prawdą jest także, że planując budowę obiektu w tak ważnym miejscu, powinno się zorganizować konkurs.
                  A w jury powinni zneleźć się przedstawiciele SARP i władz miasta. Ale to ideał i przyszłość. Konkursu nie było, więc
                  powinna być chociaż dyskusja. Też nie było (prawie). Ale trwam przy swoim. Gdyby B. nie� pomógł�, S. w życiu by
                  nie dostał
                  pozwolenia. Sprawa by się ciągnęła i ciągnęła. Jak to w urzędzie... Szkoda tylko, że tak się to skończyło. A może i
                  dobrze? :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka