Dodaj do ulubionych

PIASIA na prezydenta - vol.2 ;)))

28.03.02, 06:25
Zgodnie z zapowiedzią i w trosce o czas tudzież portfele Wyborców wiszących na
serwerach nielitościwie nam panującej Tepsy - przenoszę temat do nowego wątku.

Krótkie streszczenie:

Wątek "PIASIA na prezydenta" rozpoczął Mnich dn. 20.03.2002 godz. 00.37

Kandydatka Piasia zareagowała tegoż dnia o 6.25

W ciągu ośmiu dni na wątku pojawiło się 151 postów, co jest absolutnym rekordem
tego Forum, z czego ok. 40 nie dotyczyło bezpośrednio kandydatki, lecz służyło
wzajemnemu poznaniu się Poznania z resztą wyborców.

Kandydaturę poparli: Mnich, Magata, Morgan, Matka, Ninka, Blanc i Tomi_24.

Kandydatka ma już PR - Morgana i Agenta Mnicha i dwóch kontrkandydatów -
Człowieka Banana i Silent_Boba.

Oraz oczywiście program wyborczy!

Puchatek w puch i perzynę
niech żyje Stary Rynek!

Obserwuj wątek
    • Gość: Mnich Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 06:36
      Niech żyje Wolny Rynek - to zapewne chciała powiedzieć nasza kandydatka ;)))
      ale niech tam ;)))))

      Mogło się niewieście w tym przedświątecznym szale cośtam cośtam ;))))
      pozdrawiam Elektorat Wolnego Miasta Częstochowy
      • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 28.03.02, 07:22
        no nie...
        żeby własny Agent tak podsumował Kandydatkę???
        wybaczam, bo Agentowi Mnichowi mogło się z niewyspania cośtam, cośtam ;))))

        napisałam "Stary Rynek" bo takowy mieści się za Puchatkiem i jego to trzeba
        wydobyć na światło dzienne, wyburzając zabytek "jedynie słusznej" epoki.
        poza tym - niech żyje także i wolny rynek
        i wolna miłość
        i wolne wybory

        A Kartagina musi być zburzona!
        • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 28.03.02, 08:48
          No, coz, z wypowiedzi ob. Mnicha wynika, ze specyfika
          miasta swietego Czestochowy z lekka mu umyka.

          Proponuje spotkanie przedwyborcze calej ekipy na
          schodach u Puchatka z widokiem na stara karczme (bywszy
          zajazd) - moze byc wirtualne. Dla stworzenia wirtualnej
          (rowniez, choc na razie) koncepcji przestrzennej miasta.
          Tylko blagam, nie w stylu Niemeyera!
          • Gość: Mnich for ninka IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 15:18
            Ob.Mnichowi wiele rzeczy umyka - ale jeszcze nie umknęło mi nic czego nie było
            lub nie ma (czy jest w tym jakiś sens?;)
            kol.ninka sygnalizuje jakąś specyfikę Cz-wy??? a jakąż to jeśli mozna zapytać?
            poza paroma miesiącami natłoku pątniczego - życie tutaj toczy się zwykłym
            trybem - wojwództwa też nie mamy więć i splendoru żadnego.
            Ostatnio miałem możnośc porozmawiania na takim sobie spędzie ludzi z
            kilkudziesięciu miast w Polsce i dasz wiarę? Oni realnie byli zgorszeni jak w
            Częstochowie można mieć zdanie inne niż proklerykalne!!!!!!
            Mam nadzieję że nie powielasz stereotypu że w Cz-wie ludzie się tylko modlą i
            nic poza cień z J.G

            Zgadzam się z Piasią -że Szkaradka z Warszawskiej 1 bodajże powinno się
            wyburzyć - tylko co w miejsce onegoż? Jak znam życie na renowację kamienic i
            to nie fasadową ale w całości kasiorki brak - więć mając na uwadze nasze
            lokalne uwarunkowania (tandetne pamiątki, rymy ;)) etc pewnie latem powstanie
            tam wielgachny namiot z nazwą jakiegoś browaru i tyle będzie z klimatu.

            >Proponuje spotkanie przedwyborcze calej ekipy na schodach u Puchatka z
            widokiem na stara karczme (bywszy zajazd) - moze byc wirtualne.

            Niestety tam ponoć nie wolno tworzyć żadnych virtual conceptions ;)) vel
            spożywać środki temu służące ;))

            Dla stworzenia wirtualnej
            (rowniez, choc na razie) koncepcji przestrzennej miasta.
            Tylko blagam, nie w stylu Niemeyera!

            Pozdrawiam
        • Gość: Mnich Re: punkt dla elektorki - vol.2 ;))) IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.03.02, 15:08
          noo nieee ;))) żeby włąsna kandydatka tak zwątp(piła) we rodzonego własnego
          Agenta?????
          Cośtam cośtam musiało mi się z niewyspania wypsknąć ;))))

          Tym bardziej zdecydowanie popieram kandydaturę w/w gdyż szczególnie owe ostanie
          dwa żadania przypadają mi do gustu ;))))
    • fsh Sprostowanie 28.03.02, 13:47
      Pragne sprostowac te informacje, a mianowicie: Matka NIE sympatyzuje z Piasia.

      dziekuje
      • piasia Re: Sprostowanie 28.03.02, 14:55
        Ale "życzy powodzenia tej dzielnej pani" tudzież prosi, aby w przypadku
        wygranej Piasia wytoczyła na częstochowskie półki więcej "kołodzieja" czyli
        okragłego chleba.
        Ponieważ taż sama Matka nigdzie nie wypowiedziała się w podobnym duchu na temat
        kandydatur moich rywali, uważam, że Jej miłe słowa skierowane do mnie są
        wyrazem sympatii.
        • maatka Re: Sprostowanie 28.03.02, 19:49
          No już cicho, proszę się nie kłócić w mojej nieobecności. Jako reprezentacja
          elektoratu, posiadając niezwykle plastyczne przekonania polityczne, daję się
          huśtać na tym wyborczym forum. Przyznam, że Piasia zrobiła na mnie wrażenie
          swoją pomysłowością, z całego jej jestestwa można czytać jak z księgi otwartej,
          że jest Ona Kobietą Sukcesu. Mimo wszystko lojalność trzyma mnie u boku
          koalicji Silnet Bob - Człowiek Banan. Jednak z powodu małego zainteresowania
          ich wątki zostały pozbawione siły przebicia, którą przejęła Piasia; Ona teraz
          rządzi w mieście (czyt. na forum) i jest to sąd jak najbardziej obiektywny.
          Poza tym moja sympatia jest tak dalece podzielna, że powinna się stać w
          niedługim czasie tak naturalna jak powietrze.
          Może moje opinie mydlą oczy kandydatom, co do preferencji elektoratu, jednak
          mniemam, iż będą się jeszcze bardziej starać i walczyć o każdego maluczkiego.

          Z poważaniem
          matka
          • piasia Re: Sprostowanie 29.03.02, 07:39
            rozumna Matka kocha dzieci swoje
            a ma ich wszystkich sto dwadzieścia troje :)))))))
    • megapower Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 28.03.02, 14:00
      Zgadzam sie Piasia na prezydenta!
      Popre ale stawiam jeden warunek. Prosze cos wymyslic zeby ludzie sprzatali kupy
      po swoich pieskach, przed chwila wlazlam w taka kupe lezaca na chodniku i
      usmarowalam sobie buciorki i jestem wsciekla. A jak nie beda sprzatac to sie
      ich zakuje w dyby w lochach Puchatka.
      Pozdrowienia dla kandydatki.
      • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.abo.wanadoo.fr 28.03.02, 19:13
        Znakomity postulat! Proponuje haslo programowe: pies
        przyjacielem przechodnia!
        Konkretnie: proponuje uzywac zrywek do wkladania do
        nich psiego narodu w momentach decydujacych!
        Nie mowiac juz o wprowadzeniu (wreszcie) zakazu
        wyprowadzania psow na trawniki. Publiczne psie ubikacje
        co 300 metrow i niech tam sobie robia, co chca
        Haslo 2: Pies twoim pucybutem!
        • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 29.03.02, 00:38
          Stwierdzam przedswiateczny zastoj w dyskusjach
          przewyborczych.

          Drogi Elektoracie, jaki bys nie byl: zbuntowany czy
          potulny, blyskotliwy czy nijaki, wielojezyczny czy
          niemota, rozdeptujacy psie "miny" czy z wdziekiem
          lawirujacy pomiedzy zastawionymi na Cie pulapkami.

          Slowem: Elektoracie

          W pokorze Wielkiego Piatku i w oczekiwaniu na
          wielkosobotnie swiecone, przyjmij prosze od
          reprezentowanego przeze mnie jednoosobowego grona
          wyborcow najserdeczniejsze zyczenia WielkoSwiatecznoNocne

          Niechajze niebo nie szczedzi wam slonca w dni ponure, a
          Dyngusa - w lany poniedzialek

          Niech tak sie stanie

          Il n'y a qu'un devoir, c'est d'?tre heureux
          Sapienti sat

          (a PUCHATEK do dolu)
          • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 07:55

            Pies kupę robić musi, inaczej się zadusi
            ale właściciel, który pozostawi tę kupę - musi dostać... mandat ;)))

            Pomysl wydzielonych miejsc do "kupkania" - całkiem niezły, tylko mało realny,
            niestety, a szkoda, bo podoba mi się BAAAARDZO.
            Dlaczego mało realny? Każdy, kto ma czworonoga, wie, że czasem zwierzak usadza
            się w kucki natychmiast po wyjściu z domu i zawleczenie go do "wykupkalni" jest
            niemożliwe ;)))))

            Przypomnę dawne obietnice włodarzy miasta ( a może jeszcze wyższych czynników
            ustawodawczych):

            Otóż gdy wprowadzano podatek od psów, tłumaczono go koniecznością opłacenia
            osób sprzątających psie gówienka z chodników i trawników. I co? i gówienka leżą.

            Na co idą więc pieniądze, które wnoszę do kasy miasta z tytułu posiadania
            czworonoga?
            Mogę sama sprzątać po zwierzaku, nie ma sprawy, ale ciśnienie mi się podnosi,
            gdy zbieram kupkę z trawnika, na którym poza tym leżą sterty podartych
            reklamówek, potrzaskane butelki, papiery po chipsach i wafelkach a czasem nawet
            części garderoby.
            Kupkę deszcz zmyje, starego buciora - nie.
            Ale kupka na chodniku - to dowód na totalne chamstwo i brak wrażliwości
            właściciela.

            Pies Twoim przyjacielem - jego kupka - wrogiem Twoich przyjaciół!

            ;)))))))
    • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 08:03
      witam po długiej przerwie, pozdrawiam Szanowny Elektorat, Umiłowaną Kandydatkę
      cmokam w czoło.

      z radością ściskam wirtualną dłoń naszego nowego supporta – koleżanki
      Megapower, znakomicie się wstrzeliłaś, moja droga, doskonała wyborcza intuicja,
      Piasię popiera się na em (Ninko, jesteś właściwie tuż tuż ale czy nie warto by
      pomyśleć o czymś bardziej poprawnym politycznie?). Milczący – dla Ciebie
      szansa, spolszcz się i przystań do Piasi. Ty też możesz się przydać.

      Matko, teraz będzie absolutely private to you – przyznałeś się, żeś plastyczny,
      będę urabiać, wybacz przyjacielu. bo po co dajesz się huśtać, co? siedź sobie w
      spokoju w aurze Piasi, źle Ci tu? a jeśli koniecznie potrzebujesz kiwania,
      możemy Cię lekko pobujać oczywiście, nie ma sprawy. dla elektoratu my wszystko
      i o każdej porze.
      Matko, mieliśmy Cię za awangardę myśli a zaprezentowałeś mizoginię w
      średniowiecznej formie. więc nie rób wstydu i wracaj do Piasi, ale to już!
      Piasia Cię uszczęśliwi. zresztą, sam wiesz.
      powalczyliśmy o Ciebie, teraz Ty o nas powalcz. post poparcia nie będzie nie na
      miejscu.

      il n’y a qu’un devoir, jak rzekła Ninka, co – spieszę wyjaśnić elektoratowi
      znającemu portugalski, hiszpański i włoski - tłumaczy się tak mniej więcej, że
      jedynym obowiązkiem wyborcy jest uszczęśliwienie się Piasią.

      PIASIA NA PREZYDENTA!


      i jeszcze jedno. w imieniu Związku Kynologicznego w Polsce i z pełnym poparciem
      Kandydatki zwracam się z uprzejmą prośbą o nie wznoszenie na niniejszym wątku
      antypsich haseł. dziękuję.
      pozdrawiam.

      wasz m.
      • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 29.03.02, 09:01
        W sprawie psich kup

        Jak Elektorat zapewne zauwazyl, zyjemy w epoce
        demokracji (tak to sie przynajmniej nazywa).
        Przejmujemy wzory z Zachodniej Europy, bo chcemy do
        niej dolaczyc (co nie jest takie glupie). Oczywiscie
        najlepsze wzory: Coca cola dla wszystkich i Mac Donald
        na kazdym rogu. Przejelismy wiec z miasta stolecznego
        Paryza psie kupy na srodku drogi! Nie pomne, by w
        czasach najglebszego komunizmu chodzenie po chodnikach
        stanowilo az takie niebezpieczenstwo. Za to w stolicy
        Francji: jezeli nie masz dodatkowego oka sprytnie
        zamontowanego na sznurowadle, BIADA CI, przechodniu.
        Powracasz o zachodzie slonca utytlany w psich
        odchodach, ze zlamana reka i wybitym zebem.
        Ubezpieczalnia pomstuje (jak zwykle deficyt i dziura
        budzetowa), pralka furczy, a szewcy sie raduja.
        Instytucji pucybuta brak. Kraj demokratyczny, to i
        czyszczenie butow na ulicy nie przystoi.

        I to tak.

        Reakcja miasta: w okolicach wyborow (jakie by nie byly,
        moze raczej do Rad Miejsckich niz prezydenckie)
        rozpetuje sie kampania. A to wierci sie dziury pry
        chodnikach, coby pieski... (sprobujcie zmusic psa do
        przykucniecia przy takiej toalecie), a to wymysla sie
        wcale efektowna, choc malo apetyczna kampanie
        plakatowa, a to straszy karami, ktorych nikt nie
        egzekwuje, etc... Wlaczaja sie w to mass media i przez
        jakis czas tematem numer jeden jest psie trawienie, a
        raczej jego skutki.

        Wiem, powiecie, ze wszystko to wywodzi sie z epoki
        zamkow nad Loara, kiedy to, gdy wokol jednego juz tak
        smierdzialo od ludzkich odchodow, ze nie mozna bylo
        wydzierzyc, budowano drugi. Widac bez tych kup nie
        mozna wytrzymac, winny znalezc sie we wzniesionej rece
        Marianny czy w dziobie francuskiego koguta.

        Wniosek pierwszy: widac za komuny nie bylo psow
        a moze nie jadly
        a moze nie trawily

        Wniosek drugi
        wdeptujac w psia kupe zawsz mozna sobie powiedziec: to
        wedlug najlepszych francuskich wzorow, prosto z
        Elizejskich Pol

        Smacznego sniadanka zycze

        A co do psich skwerkow - jezeli nie rozwiaza calkowicie
        problemu, to przynajmniej zmniejsza niebezpieczenstwo.

        Wiec kolejne haslo: Piaskownice dla psow (spokojnie
        sobie zakopie, bo asfaltu przecie nie zdrapie)



        • fsh Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 10:42
          A może by tak poprzez psie kupy powalczyć z bezrobociem i wykorzystać je w
          celach jak najbardziej pożytecznych? Wnoszę o powstanie nowego zawodu -
          zbieracza psich kup, lub jak kto woli "konserwatora zielonych partii
          powierzchni ziemi". Chetni do pracy odbywaliby specjalne kursy i szkolenia,
          obejmujące swym zakresem takie zagadnienia jak: konsystencja kupy, a sposoby
          jej zbierania czy rozróżnianie rasy pieska na podstawie koloru jego "tworów".
          A w sprawie pożytecznego wykorzystania związków wydalanych przez psów to należy
          popytać specjalistów od wszelkiego rodzaju nawozów, czy czasem dzięki psim
          kupom nie rosną smaczniejsze pomidory lub krwisto czerwone truskawki. Poza tym
          zasoby psich żołądków można spalać, uzyskując w ten sposób ciepło, tak
          potrzebne w czasie zimy.

          dziękuję
    • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 11:52
      Piasiu, widzisz i nie grzmisz????

      STRACILIŚMY MAGATE. prawdopodobnie.
      • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 12:36

        Morgan, widzę, że straciliśmy Magatę.

        Czy zagrzmię?
        Zagrzmię: BRUUUUUUMMMMM!!!!!!
        i czy to coś zmieni?
        Oto jest siła mediów - wystarczyło zdjęcie w Gazecie, by stracić tak
        sympatyczną Wielkopolankę :(((

        Stąd wniosek, że trzeba zaatakować inne media - radio i telewizję.
        Elektoracie!
        Zabrzmię w radiu!
        Zaistnieję na wizji!
        Będzie kiełbasa wyborcza!

        i uśmiech dla każdego! :) :) :) :) :) :) :)

        a tk na marginesie - Morgan, obiło mi się o uszy, że ty też zamierzasz
        kandydować... czy w Częstochowie????
        • magata Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 12:57
          piasiu,
          zdjęcie w gazecie nie miało tu nic do rzeczy. jak już pisałam pozostawałam (do
          dziś) "bezpartyjna". milczący po prostu zaproponował mi pracę. jednakże rozmowa
          (nie służbowa -:))) z Tobą to zawsze dla mnie przyjemność.

          ps. zdradź mi, bo pewnie wiesz, jak się robi tradycyjnie pisanki w częstochowie.
          słyszałam coś o .... drapanych jajkach. co to może być?
          • gregorz Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 13:01
            Piasia forever!!!!!
          • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 13:27
            Magato!

            Drapane jajka rozbawiły mnie do łez :')))
            Ale tak to własnie wygląda: gotuje się jajca w łupinach cebuli, a potem, po
            wystudeniu, bierze ostry rylec i wydrapuje na skorupkach dowolne wzory i
            napisy, np. Piasia Forever.
            Ostrzegam , że robota jest bardzo żmudna. Lepiej kupić takowe pisanki w jakimś
            markecie.
            Te, które będą jednobarwne w białe wzorki robione cienką kreską - to są właśnie
            drapanki.
            jeszcze jedno - wg zaprzyjaźnionej p. etnograf barszcz to jest żur gotowany na
            wędzonce ;)))
            • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.abo.wanadoo.fr 29.03.02, 13:29
              I tym optymistycznym akcentem weszlismy w kolejne
              pieciotyciaclecie!
            • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 13:30
              Wyborcy Kochani!!!

              /)/)
              (':')
              (")(")

              niech to starczy za wszystkie słowa!
              Pozdrawiam Francję, Wielkopolskę i oczywiście nasz Gród Częstocha!!!





        • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 29.03.02, 13:56
          Piasiu, obiło Ci się dobrze co do zamiaru kandydowania. ale była to chwila
          słabości po utracie Magaty.

          chociaż, po głębszym namyśle, być może nie jest to zły pomysł. jeżeli ma być
          druga tura i jeżeli milcząco-warzywna koalicja założyła, że przepchną się razem
          do drugiej tury, to może my też? razem? drugą turę Ci odpalam, Kandydatko,
          odejdę walkowerem.
          więc powtarzam pytanie - kto przygarnie morgana?
          :)
          • Gość: torsja Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.org 29.03.02, 19:28
            ...może ja? przygarnę, będę sobie punktować do góry,
            tam wysoko :))) w koncu święta jakieś idą, no nie?
            okoliczności sprzyjające tak jakby :))) wchodzisz w to
            morgan? :)))
            • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 08:50
              Witam Was, moi puści Wyborcy!

              To ja, Wasza pusta kandydatka!

              Tak właśnie, jako osoby puste, zostaliśmy określeni w wątku "Kto na prezydenta".

              Cieszę się, że spotkałam Was, pustaki, na tym forum. Ninkę z Francji, Magatę i
              Morgana z Wielkopolski, Matkę, Mnicha, Milczącego i Banana z Częstochowy.
              Któreś z Was (Ninka? Magata?) napisało, że do tego wątku przyciągnął go poziom
              forumowiczów, ich humor i inteligencja.

              Tu spotkała się grupa ludzi, którzy potrafią się bawić, nie obrażając nikogo,
              nie plując na "kontrkandydatów".
              Mało tego - osoby z przeciwnych obozów potrafią w innych wątkach wymieniać się
              przepisami kulinarnymi ;)
              Tu nie ma bluzgów, byków ortograficznych i wulgaryzmów.
              Tu panuje radość, choć poruszane są i poważne tematy.

              Czy uważacie, że powinniśmy odstąpić od zabawy i posypując głowę popiołem
              wrócić na poważne wątki?
              Trochę straszno mi się zrobiło...

              A w miejscu Puchatka - pustka...
              • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 10:02
                Piasiu, żadnego popiołu, post tegoroczny szczęśliwie za nami, z jakiej racji
                popiół, z jakiej to wyrafinowanej przyczyny? z przyczyny JEDNEGO so called złego
                języka? eeee, bzdura.

                nie jest straszno, jest W NORMIE, jesteśmy w domu. norma, drodzy państwo, norma.
                paru osobom jest miło, innym przez to milej mniej. temat uważam za niestniejący.

                więc tym bardziej - PIASIA NA PREZYDENTA, PUCHATEK DO PIACHU!

            • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 10:05
              Torsju, czy po świętach Twoja propozycja pozostaje w mocy?

              jeżeli tak - to po uzgodnieniu strategii drugiej tury z Kandydatką - wchodzę.
              ale wcześniej podaj warunki wejścia.
              :)
    • magata Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 10:04
      nie przejmuj się Piasiu !!!
      jeśli komuś nie podobają się nasze posty – niech nie czyta. dzięki Tobie
      dowiedziałam się jakie tradycje wiążą się z Częstochową, przybliżyłaś mi klimat
      miasta.(poznałam też wreszcie przpis na zalewajkę -:))
      Dziwi tylko, że ktoś nie potrafi oddzielić sympatycznej (nikomu nie
      przynoszącej szkody) zabawy od poważnych dyskusji. należy tylko współczuć.
      wiesz, jakie smutne musi być życie pozbawione odrobiny humoru?
      nie damy się -:))

      (milczący, zamknij oczy)
      PUCHATEK PRECZ!
      • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 11:22
        Dziękuję za te słowa!
        Ja dzięki Tobie dowiedziałam się, że nasze pieczywo jest lepsze niż poznańskie,
        ale cukiernicy muszą się duzo uczyć.
        Zgłębiłam temat żurek-barszcz.
        Nabrałam apetytu na masło osełkowe.
        I polubiłam Was wszystkich :)))))))

        Pies szczeka a karawana jedzie dalej. A kupkę trzeba sprzątnąć. A Puchatka - w
        puch.

        • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 11:31
          exactly, panie i panowie, ta karawana winna ruszyć. z karawany zrobił się
          karawan - zupełnie bez powodu.

          Piasiu, co ze strategią na drugą turę?
          co z kolektywnym gotowaniem wyborczej zalewajki?
          • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 11:37
            Morgan!

            Nie wyborcza zalewajka - tylko wyborczy żurek. Zalewajka może się źle kojarzyć -
            że nasz program to zwykłe zalewanie.
            A więc - gotujemy żurek! Wyborczy żurek. Z pajdką częstochowskiego chleba.
            Ewentualnie - z masełkiem osełkowym. ;))))
            • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 12:17
              Piasiu,
              więc niech będzie żurek z masłem osełkowym - po częstochowsku. albo rosół z
              makaronem - po poznańsku. albo cebulowa z rzeżuchą - dla utrzymania
              dobrosąsiedzkich stosunków w Paryżem.
              byle był gar, chochla i konsolidacja. tudzież wzajemna adoracja intelektów.
              • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.abo.wanadoo.fr 02.04.02, 12:37
                Drogi Morganie
                Proponuje do tego bigos z wkladka iglasta, w wielkim kotle
                gotowany, lub zapiekane ziemniaki (gdzie niegdzie
                kartoflami zwane :) z ogniska (ale te w zakrecanym
                hermetycznie garze, a nie w folii aluminiowej, jak to
                ostatnio konsumowalam) ewentualnie w glinie (via cegielnia
                w Cegielni kolo Kuchar)!

                Smacznego niniejszym!!! Slinka juz cieknie
                • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 02.04.02, 13:01
                  ... z wkładką IGLASTĄ? kiełbasa tak zielona, że aż obrośnięta igłą? evergreen
                  kiełbasa?
                  proszę o wyjaśnienia. prostym językiem. dosadnie i smacznie.

                  a na marginesie, drogie panie - czy w trosce o wasze smukłe kibicie tudzież o
                  formę wyżej podpisanego nie wypadałoby pójść raczej w nowalijki na wiosnę?
                  zostawiając sobie żurkowo-bigosiane menu na jesień??? :)))
                  i nie chodzi mi bynajmniej o nachalną jarzynową alternatywę dla Owocowych -
                  chociaż, może to też jakiś pomysł.

                  i jeszcze jedno - ziemniaki to PYRY a ni żadne, tfu, KARTOFLE.
                  • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 02.04.02, 23:24
                    Morganie, wkladka iglasta polega na gotowaniu dowolnie
                    wybranego dania w dowolnie wybranym lesie iglastym, w
                    dowolnie wybranym odkrytym naczyniu (moze byc kociol
                    wojskowy). Wkladka tym samym moze byc sosnowa,
                    swierkowa, modrzewiowa, jodlowa i inna IGLASTA.

                    Do wkladki iglastej dolaczna niekiedy samorzutnie
                    wkladka miesna, ale to juz temat na inna epoke (swego
                    czasu w spozywczych mozna bylo dostac jakowes knedle z
                    "wkladem miesnym", Bog jeden raczy wiedziec, jakim).

                    Smacznego po raz wtory, a co do linii, milo, ze sie
                    ktos o to troszczy. Taj to wiosna, trzeba zrzucic z
                    siebie owe wszystko zakrywajace swetry i plaszcze. A i
                    spodnice chlopki chyba wyszly z mody.
                    • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 03.04.02, 23:38
                      jeżeli w ogóle spódnice - to jednak mini, Ninko (nawet nie pytam, co to chłopki.
                      spódnice po chłopie pańszczyźnianym? a może po jego żonie? zapaska po żonie
                      chłopa? brrr ...).

                      a zamiast bigosu z igliwiem - może spacer po igliwiu.

                      wiosna. powietrza, elektoracie!
                      • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 03.04.02, 23:58
                        Gwoli mody

                        Spodnica chlopka byla niegdys nieodlacznym atrybutem
                        przecietnej obywatelki. Robila sie ja albo na gumce
                        (prosty szmat lodzkiej tkaniny scisniety gumka), albo
                        na pasku (wersja dla szyjacych lepiej). Skrywala
                        wszystko - od ksztaltow po grubawe kolana. Do tego
                        sweterek z mohairu (czytaj moher) i pelnia szczescia.

                        T'inquiete, nie wychodze z mini od wielu lat!
      • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 02.04.02, 11:34
        Witam wszystkich Was po swiatecznym obzarstwie. Mam
        nadzieje, ze tego roku wiadra w Czestochowie byly
        wielce dziurawe i nikomu nie zniszczono aparatu
        fotograficznego(nie wiedzialam, moze to tez polska
        tradycja).

        Zadalam sobie trud zajrzenia do watka o "pustocie" watku.
        Coz, czlowiek "powazny" do tego stopnia jest powazny,
        ze poza powaga nic dlan nie istnieje. Boze, ustrzez nas
        przed powaga "powaznych"!

        Tak jak pisal Kotarbinski
        Rob cos
        Kochaj kogos
        Nie badz galganem
        Badz powazny

        Ale powaga nie wyklucza fantazji

        Piasia na Prezydenta
        PUCHATEK WON!
        • Gość: Mnich Ostatnie pożegnanie ;) IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 17:22
          Umiłowani Bracia i Siostry
          Śpieszę donieść niniejszym, że po lekturze wątku kto na prezydenta, w trosce o
          nie zaniżanie poziomu IQ - opuszczam forum częstochowskie GW. Wpadłem otóż na
          pomysł iście makiaweliczny; ustępując pola forumowiczom pokroju "poważnego"
          etc - zakładadam, że kiedy już zdominują każdy wątek politycznie poprawną
          powagą - stworzą sobie typowe polskie piekiełko. Życzę im przyjemnego anal-
          lizowania.
          W swoim testamencie Piasi zapisuję prawa do posługiwania się trade mark "Piasia
          na Prezydenta",
          Morganowi -podręcznik "Kuchnia polska" i płytę "Tercet Egzotyczny"
          fsh'owi - prawa nieograniczone do vlepek na 6 nowych autobusach które zakupi MPK
          maatce -swoje długi bankowe, spłatę rat za VW
          milczącemu - fragment swojego DNA ;)))
          Wasz Mnich ;))))
          • Gość: ninka Do Mnicha IP: *.n.club-internet.fr 02.04.02, 23:27
            No, chyba nie powiesz, ze az tak Ci z nami zle bylo, ze
            znikasz.

            A w jaka epoke sie przenosisz? W jaki wymiar?
            • piasia Re: Do Mnicha 03.04.02, 06:10

              Mnichu! Sprawco tego wszystkiego!

              Zalożyłeś pusty wątek, promując małointeligentną Piasię, która niegodna butów
              prezydenckich czyscić, to teraz wytrwaj i spożywaj owoce swego
              prymitywizmu ;))))))))))

              Nie zostawiaj nas, proszę!

              A co się tyczy różnych pieczonych grul ;))) i innych pyszności, to co powiecie
              wszyscy na pieczonki wyborcze?

              Wielkopolanie, czy wiecie co to jest? Bo to podobno ściśle częstochowski
              specjał.



              Na które, rzecz jasna, zapraszam też wszystkich tu obecnych
              • Gość: ninka Piasia na Prezydenta IP: *.n.club-internet.fr 03.04.02, 21:54
                Widze, ze pustka powaznego zasiala strach w preznym
                elektoracie. Wszyscy nagle nabrali wody w usta i
                czekaja, az sie zagotuje. Owocnej cierpliwosci zycze

                W ramach troski o grod Czestocha wpadl mi do glowy
                pomysl zorganizowania w Czwie ogolnopolskiego centrum
                tetrow marionetek, popartego festiwalem. Wiem, ktos
                zakrzyknie, ze to dla dzieci, ale znaczyc to bedzie, ze
                nigdy nie widzial "Czarodziejskiego Fletu" Mozarta
                przez marionetki z Salzburga, albo czarnego teatru rak.

                Swoja droga ongis, za glebokiego komunizmu jeszcze,
                istniala w Wwie przy Operze Kameralnej Opera
                Marionetek, ktora zmarla smiercia naturalna z braku
                lokalu. Wskrzeszenie nie wymaga az takich nakladow, bo
                przeciez marionetki nie musza grac z prawdziwa
                orkiestra, spiewac prawdziwymi glosami. W XXI wieku
                dobre nagranie wystarczy (w ten sposob radza sobie
                zreszta wszystkie opery marionetek. Magia polega na
                czyms innym...

                Co szanowny elektorat na to???
    • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 03.04.02, 23:34
      ten wątek osiada z nadmiaru treści. i nie jest to bynajmniej zarzut.
      konstatacja.
      wątek niniejszy należy przewietrzyć. bo czeka go śmierć. może nie w mękach. ale
      z zamęczenia.

      PIASIU, CIĄGLE NA PREZYDENTA?
      • Gość: wiesia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.02, 23:45
        piasiuniek na wiesniaka I DO CIENSTOCHOWI !
        • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 04.04.02, 10:31
          Gość portalu: wiesia napisał(a):

          > piasiuniek na wiesniaka I DO CIENSTOCHOWI !

          A cio sie dzieciontku śtało, zie pisie takie zieczi? ;))) HM?

          Uważasz Wiesiu, że ten wątek jest tak dziecinny?
          Jest żartobliwy, owszem, utrzymany w lekkiej formie, choć poruszamy tu także
          sporo poważnych tematów, lubimy się wzajemnie i nie używamy obelg ani wulgaryzmów
          nawet wobec naszych przeciwników.
          A mimo to coraz więcej osób czuje się w obowiązku uświadomić nam, że nie nadajemy
          się do niczego i jesteśmy głupawi, my i nasz wątek.
          Co wobec tego powiesz o wątku "Kwaśniewski to czerwona ciota"?

          Chyba że nie podoba Ci się mój nick "piasia". Trudno, de gustibus non est
          disputandum.

          Te same słowa większość tu obecnych może napisać przynajmniej w jednym obcym
          języku, a niektórzy nawet w trzech.
          Każde z nas ma własne zdanie na wiele tematów i potrafi je uzasadnić. A posty są
          trochę bardziej rozbudowane niż "to rzeczywiście zatanawiające" czy "spadaj
          buraku".

          Może dlatego jesteśmy solą w oku niektórych forumowiczów, piszących tylko po to,
          żeby się popisać?



          PS: Carthaginem delendam esse - co się tłumaczy na częstochowski:
          A w puchatka buch!
          i puchatka w puch!

          • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 04.04.02, 10:53
            Piaśka, Ty się wyluzuj, Kandydatko i odbijaj każdej piłeczki. szkoda forhendu.

            bo tym czasem wątek nam zetlał z lekka. nie wypadałoby dołożyć do pieca?
            • Gość: ninka Do Morgana IP: *.n.club-internet.fr 04.04.02, 11:17
              W Czestochowie, jak wiadomo, piece sa wielkie.
              Wiele mozna wiec do nich dolozyc:
              - miesa, zupy (na talerz i do pieca);
              - do interesu
              - do ogolnego dorobku

              ewentualnie dolozyc pasem!

              Wobec takiej roznorodnosci, na coz czekasz, Morganie????
              • morgan_ Re: Do Ninki 04.04.02, 11:26
                więc łopatę (szuflą tu u mnie zwaną) w dłoń i dokładać, tak?

                tym niemniej, z dołożeń wyżej wymienionych przez Ciebie, Ninko, dokładanie
                pasem odpowiada mi najbardziej.
                :)

                a w douce France też wiosna?
                ... wiosna, intelekt siada na rzecz innych walorów, ubolewam.
                • Gość: ninka Do Morgana IP: *.n.club-internet.fr 04.04.02, 11:31
                  W douce France wiosna nachalna.
                  Mozgi paczkuja, za wczesnie wymagac czegokolwiek...

                  Piece wygasaja, za cieplo "na dworze". Szkoda tylko, ze
                  douce France przestala byc slodka.

                  Wybory prezydenckie - swietny kryminal w populistycznym
                  stylu, do tego strzelanina w Nanterre i "Noc
                  Krysztalowa" (tacy madrzy sa dziennikarze!) wokol synagog.
                  Poza tym bez zmian!
                  • morgan_ Re: Do Ninki 04.04.02, 11:44
                    ninko, odcięto mi telewizor a w konsekwencji dostęp do france 2 tudzież do M6
                    (więc nie zniosę informacji na przykład, że zaczęła się druga edycja loftstory,
                    nie przeżyję).
                    pożądam wieści z douce france. pisz mi, co w douce france.

                    kto wie, maybe francuskie piekło przewyborcze natchnie nasz zetlały wątek?
                    • Gość: ninka Do Morgana IP: *.n.club-internet.fr 04.04.02, 12:40
                      Jezeli nie odcieto Ci dostepu do Arte, to nie ma
                      problemu. Wiesz wszystko z nawiazka.
                      A co do informacji, coz: www.lemonde.fr

                      Nie sadze, zeby wyborcze doswiadczenia francuskie mozna
                      przeszczepic na czestochowski bruk. Moge sie jednak
                      mylic. Potrzeba by jednak co najmniej siedemnastu
                      kandydatow upowaznionych do kandydowania (voir
                      Wielkanoc Le Pena)

                      W kazdym badz razie w Puchatka BUCH, a Total Fina Elf
                      do dolu (to przez nich Françoise Sagan ma urzad
                      podatkowy na karku, nota bene w zwiazku z uzbekistanska
                      ropa!)
              • piasia Re: Do Wielkopolan ( i nie tylko) 04.04.02, 11:48
                Piece są wielkie, można zrobić wielkie pieczonki;))))))))

                czy wiecie, Poznaniacy, co to są pieczonki i jak się je robi?
                Rozpropagujmy nasze pieczonki częstochowskie i nasz hejnal czstochowski, i
                naszych artystów częstochowskich...

                i tylko Puchatka naszego częstochowskiego pozbądźmy się raz na zawsze!

                • morgan_ Re: do częstochowian - wyłącznie 04.04.02, 12:06
                  pytanie o pieczonki gdzieś tu już się, Piasiu, błąkało.
                  NIE WIEM. NIE WIEM. NIE WIEM. no bo niby skąd?
                  znowu coś do jedzenia?
                  to znaczy - bardzo chętnie, że znowu coś do jedzenia.
                  :)

                  ale czy ten wątek nie powinien już zmienić nazwy na "edukacja morgana" (... przez
                  częstochowskie kobiety d'ailleurs).
                  edukujcie, moje drogie. go ahead.
                • magata pieczenie pieczonki 04.04.02, 13:24
                  piasiu,
                  coż to: pieczonka?
                  wielka pieczonka - brzmi smakowicie. wyjaśnij proszę.
                  upieczemy pieczonki.



                  • morgan_ Re: pieczenie pieczonki 04.04.02, 13:36
                    Piasiu, znowu bratasz się z elektoratem zamiast PUSTOszyć ten wątek?

                    ładnie to tak zaniedbywać żądne Twej wiedzy wielkopolanki (o wielkopolanach nie
                    wspomnę)?
                    pieczonki next time?
                    • tomi_24 Re: pieczenie pieczonki 04.04.02, 16:20
                      Zorganizujcie pieczonki... są naprawdę smaczne.
                      Smacznego i udanej zabawy
                    • Gość: ninka Do Morgana IP: *.n.club-internet.fr 04.04.02, 23:43
                      Ostatnie nowiny (wybaczcie, ze dlugie)
                      Fraude.
                      Soupçons sur vingt grands crus de Bordeaux

                      Depuis la semaine derni?re, les gendarmes de la section
                      de recherche de Bordeaux, sur commission rogatoire du
                      juge parisien Renaud Van Ruymbeke, visitent les plus
                      grands chais du Bordelais et se saisissent de vieux
                      millésimes. Un pélerinage qui va mener les enqu?teurs
                      dans les plus cél?bres châteaux réguli?rement cités par
                      le Gault Millau. Margaux, Pétrus, château d'Yquem,
                      Cheval Blanc, Lafite, Haut-Brion, Mouton Rothschild.
                      A l'origine de cette ?descente? des gendarmes, les
                      révélations de Khaled Rouabah (voir encadré), un
                      négociant belge, mis en examen pour ?escroquerie? et
                      ?contrefaçon de marque? dans un trafic présumé de
                      fausses bouteilles de margaux et de lafite-rothschild
                      1900. Ce personnage hâbleur, bien introduit sur la
                      place de Bordeaux, s'est montré bavard lors de sa
                      derni?re audition chez le juge début mars. Il a cité le
                      nom de vingt grands crus bordelais qui auraient rajeuni
                      leurs vieux millésimes lors de la phase du
                      reconditionnement. Cette opération consiste ? assurer
                      la longévité d'une vieille bouteille en changeant le
                      bouchon et en ajoutant un peu de vin pour compenser
                      l'effet de l'évaporation. ?La réglementation en France
                      exige que cette remise ? niveau s'effectue avec une
                      bouteille du m?me grand cru et de la m?me année. C'est
                      trop facile de rafraichir un vin et c'est surtout
                      illégal?, souligne la direction générale de la
                      concurrence, de la consommation et de la répression des
                      fraudes.
                      Les grands viticulteurs de la Gironde, plus habitués ?
                      figurer dans les revues de vins que dans les chroniques
                      judiciaires, sont loin de penser que vins dopés rime
                      avec clients dupés. ?Il nous arrive de reconditionner
                      un millésime en mettant un dé ? coudre d'une cuvée plus
                      récente, se défend l'un d'entre-eux, professionnel
                      reconnu ? Saint-Emilion, cela ne nuit pas ? sa qualité
                      bien au contraire. C'est impossible de frauder ici.
                      Nous sommes l'une des professions les plus surveillées?.
                      Les enqu?teurs s'interrogent pourtant sur la taille du
                      dé ? coudre. Ils tentent également de savoir si des
                      négociants douteux n'ont pas pratiqué un mélange des
                      genre en assemblant des vins de régions différentes.
                      Une fraude qui se serait déroulée ? l'insu des
                      propriétaires de vignobles toujours lors de la phase du
                      reconditionnement. Les nombreuses auditions et les
                      analyses effectuées sur les bouteilles saisies par la
                      répression des fraudes de Bordeaux devraient dire ces
                      prochaines semaines si les grands crus ont été élaborés
                      dans les r?gles de l'art ou si ils ont un petit go?t
                      frelaté.
                      Cette vaste enqu?te succ?de ? une autre instruction
                      toujours en cours. En février dernier, une quinzaine de
                      propriétés contrôlées par la société belgo-neerlandaise
                      Geens ont été perquisitionnées en Gironde, en Charente
                      et en Charente-Maitime par le SRPJ de Bordeaux.
                      Isabelle Pinto, une ancienne responsable locale du
                      groupe, licenciée pour faute lourde accuse sa direction
                      d'avoir trafiqué les appellations de ses vins pour
                      écouler des excédents. ?Lorsque je me suis aperçue de
                      ces fraudes, mes responsables m'ont demandé de me
                      taire. Ils m'ont dit que j'avais détourné de l'argent
                      et que je devais partir?, confie Isabelle Pinto, petite
                      femme brune ? la voix éteinte. L'avocat de Geens a
                      démenti formellement toutes ces accusations.
                      François Vignolle
                      Le Parisien , jeudi 04 avril 2002

                      Wnioski: nie ma jak Jabol

                      • piasia Do Wielkopolan (i nie tylko) 05.04.02, 07:08
                        Pieczonki (uciesz się, Morganie - to jedzonko) są podobno specjałem
                        częstochowskim, mało znanym w innych częściach kraju. Albo znanym pod inną
                        nazwą.

                        Do pieczonek potrzebne jest:
                        ognisko
                        specjalny żeliwny garnek z przykręcaną pokrywką (ostatecznie może być żeliwna
                        brytfanna zaopatrzona w cegłę do przyciśnięcia pokrywki)
                        ziemniaki (pyry znaczy się ;))))
                        kiełbasa
                        boczek
                        cebula
                        smalec
                        kilka liści kapusty lub chrzanu
                        sól, pieprz, ew. majeranek
                        mała marchewka i buraczek ( niekoniecznie)
                        grono dobrych przyjaciół

                        Połowa tego grona rozpala ognisko i pilnuje, żeby było jak najwięcej żaru.
                        Druga połowa obiera ziemniaki i kroi je na plastry grubości 0,5 - 1 cm.
                        Mistrz ceremonii smaruje garnek smalcem (w środku), wykłada liśćmi kapusty, a
                        potem układa warstwami ziemniaki, plasterki kiełbasy, boczku i pokrojoną
                        cebulę, obficie przesypując to pieprzem i solą tudzież majerankiem i kładąc
                        kawałeczki smalcu. Na sam wierzch - znów liść kapusty i pokrywka. I do ogniska.

                        UWAGA!!!! BARDZO WAŻNE!!!
                        Garnek wstawia się w żar, nie w ogień!!!
                        Pieczonki są gotowe mniej więcej po godzinie, gdy spod pokrywki płyną takie
                        zapachy, że wszystkim obecnym ślinka cieknie ciurkiem. Mnie już zaczęła, na
                        samo wspomnienie ;)))
                        Doskonałe z piwem (dla Ninki Jabol ;))))))
                        • Gość: ninka Do Piasi IP: *.n.club-internet.fr 05.04.02, 08:09
                          Blagam, tylko nie Jabol (z wielu wzgledow, nie tylko
                          historycznych)!!!!!!!!!!!

                          Juz wszystko zrobie, bede grzeczna, nawet cegle do
                          przycisniecia pokrywki zorganizuje na pobliskiej
                          budowie, tylko nie JABOL! HEEEELP!!!


                          A propos: pieczonki najsmaczniejsze po wykopkach (w
                          Pobliskim Gospodarstwie Rolnym oczywiscie)
                        • magata kociołek! 05.04.02, 08:19

                          ha!
                          piasiu. to nasz wielkopolski "kociołek"!
                          uwielbiam. w pamięci utkwiło mi szczególnie jedno zapiekanie. świętowaliśmy ze
                          znajomymi na działce. świetny żeliwny kociołek (zakręcany od góry na śrubę) wpadł
                          nam w ręce przypadkiem. było już bardzo ciemno. ,,na węch” wyrwaliśmy więc
                          warzywa z grządek, z grubsza opłukaliśmy i dawaj zapiekać z kiełbaskami. jedzenie
                          wyszło z wyśmienite. rano okazało się, że czyniąc spustoszenie wśród grządek
                          upiekliśmy nawet seler i buraki :)))

                          popieram pomysł tomiego.
                          piasiu! zorganizujmy pieczenie pieczonki (kociołek)
                          • piasia Re: kociołek! 05.04.02, 08:39
                            chachachachacha!!!! :))))))))) dobrze że nie rzepę i brukiew!!!!

                            Ale pomysł dobry! Zrobimy pieczonki! Ninko, bez JABOLA! Niepotrzebny nam żaden
                            nawiedzony antyfeminista ;)

                            Ustalmy tylko czas i miejsce akcji tudzież szczegóły składki.
                            Od razu zaznaczam, że dysponuję kociołkiem!

                            Pieczonki w żar
                            a puchatek w ruinę

                      • morgan_ Re: Do Nin 05.04.02, 09:20
                        • morgan_ Re: Do Ninki 05.04.02, 09:29
                          nie ma to jak zawieszające się oprzyrządowanie.
                          poprzedni post to falstart, oczywiście.
                          przepraszam, choć nie poczuwam się do winy. przeprosić powinna toshiba.

                          Ninko, cóż to za kraj, ta douce france, byle więcej takich informacji od rana.

                          aż ślinka cieknie na grand cru, nawet święcone. :)
                          • piasia do Morgana 05.04.02, 09:47
                            Dobrze, że jesteś.
                            Przyjedziesz na nasze pieczonki? Może nawet z grand cru ;)))
                            sugerowałabym koniec kwietnia
                            a może i żurek się trafi, i rzeżucha....
                            • Gość: ninka Re: do Morgana IP: *.n.club-internet.fr 05.04.02, 10:49
                              No, przyjedziesz?
                              Moze nawet z grand cru!!!
                              I bez wkladki IGLASTEJ ni MIESNEJ ZASTEPCZEJ
                              • Gość: redakcja kontakt IP: *.czes.gazeta.pl 05.04.02, 11:02
                                Ninko, prosimy o Twój e-mail. Napisz: Aleksander.Wierny@czestochowa.agora.pl.
    • morgan_ Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 05.04.02, 14:13
      podsumujmy fakty, drogie panie.
      która połowa rozpala ognisko?
      która połowa obiera ziemniaki? (to jest - w moim dialekcie - kto struże pyry?)
      kto jest nawiedzonym antyfeministą?
      komu bliżej do bordeaux po grand cru?
      kogo jeszcze zaprosiłyście na pieczonki z rzeżuchą?
      nie zapomnijcie, Panie, o Magacie. :)

      pozdrawiam.

      więc kiedy już skołujecie Mouton Rothschild rocznik 92
      • Gość: ninka Do Morgana - nowiny poranne IP: *.n.club-internet.fr 07.04.02, 19:08
        Le Français Benoît Zwierzchlewski, alias Benoît "Z", a
        réalisé un superbe exploit en remportant dimanche le
        26e marathon de Paris devant les coureurs africains,
        par un temps frais mais ensoleillé. En 2 h 08 min 18
        sec, Zwierzchlewski a devancé l'Estonien Pavel Loskutov
        (2h08:53.) et l'Italien Mijidio Bourifa (2h09:07.). Le
        champion de France 2000 de 25 ans, 13e des Championnats
        du monde de la spécialité en 2001, a du m?me coup
        amélioré sa meilleure performance sur la distance, qui
        était de 2 h 10 min 47 sec. Il a en outre approché de 8
        secondes le record de l'épreuve parisienne (2h08:10.
        par le Kenyan Paul Ruto en 1999). Les deux meilleurs
        spécialistes français Mohamed Ouaadi (2h07:55. ?
        Fukuoka au Japon en 1999) et Driss el-Himer (2h07:02. ?
        Amsterdam en 2001) étaient absents dimanche. Le succ?s
        de Benoît "Z" a été acquis avec la mani?re, puisqu'il a
        fait la course en t?te du début ? la fin, se détachant
        m?me au 32e kilom?tre. Deuxi?me ? 35 sec, Loskutov a
        effectué un retour spectaculaire dans les cinq derniers
        kilom?tres. "C'est un grand jour pour moi. La semaine
        derni?re, je ne savais pas si je pourrais courir, car
        je souffrais d'une cuisse", a commenté le Nordiste, qui
        a également signé la meilleure performance mondiale de
        la saison. Chez les dames, la victoire est revenue ? la
        Belge Merleen Renders, déj? victorieuse ? Paris en
        2000, qui s'est détachée d?s les premiers hectom?tres.
        Renders a établi un nouveau record de l'épreuve en 2 h
        23 min 05 sec, record qu'elle détenait depuis sa
        victoire en 2000 (2h23:44.). Renders a devancé la
        Japonaise Rie Matsuoka (2h24:33.) et la Kenyane Esther
        Kiplagat (2h25:32.). Chantal Dallenbach, 30 ans,
        championne de France 2001, a elle aussi effectué une
        belle course en prenant la quatri?me place en 2 h 28
        min 27 sec, meilleure performance française de la
        distance (ancienne meilleure performance: 2h29:04. par
        Maria Lelut-Rebello en 1991). Son meilleur temps
        personnel était de 2 h 33 min 34 sec. Classements:
        Messieurs: 1. Benoît Zwierzchlewski (Fra), les 42,195
        km en 2 h 08:18. "" 2. Pavel Loskutov (Est) 2 h 08:53.
        3. Mijidio Bourifa (Ita) 2 h 09:07. 4. Robert Cheruiyot
        (Ken) 2 h 09:39. 5. Rachid Ziar (Fra) 2 h 09:54. 6.
        Hendrick Ramaala (AfS) 2 h 10:06. 7. Abdallah Behar
        (Fra) 2 h 10:06. 8. Tesfaye Eticha (Eth) 2 h 10:14. 9.
        Larbi Zeroual (Fra) 2 h 10:40. 10. David Makori (Ken) 2
        h 11:20. ""Dames: "" 1. Marleen Renders (Bel) 2 h
        23:05. 2. Rie Matsuoka (Jap) 2 h 24:33. 3. Esther
        Kiplagat (Ken) 2 h 25:32. 4. Chantal Dallenbach (Fra) 2
        h 28:27. ""(nouvelle meilleure performance française -
        ancienne meilleure performance: 2 h 29:04. par Maria
        Lelut-Rebello en 1991) "" 5. Jelena Procopsuka (Lit) 2
        h 28:36. 6. Nives Curti (Ita) 2 h 33:14. 7. Mary
        Ptikany (Ken) 2 h 35:07. 8. Adeba Tola (Eth) 2 h 35:51.
        9. Irina Permitina (Rus) 2 h 35:58. 10. Michelle
        Leservoiser (Fra) 2 h 39:25. ""

        Zwierzchlewski jest nazwiskiem nie do wymowienia przez
        zabojadow. Podobnie jak Jesiotrzynski-Stodolkiewicz
        (testowalam)!
        Dobrego dnia zycze
        Moge obrac dwa kilo kartofli (pyrami zwanymi), nie
        wiecej. Bordeaux czy Côtes du Rhône?

        • piasia Re: Do Morgana - nowiny poranne 08.04.02, 06:06
          Ninka!!! LITOŚCI!!!

          przypominają mi się lekcje francuskiego z profesorką... "arachną" (sapienti
          sat) ;)))

          Morganie - antyfeminista to pewien profesor z liceum, do którego chodziła i
          Ninka, i ja. Nosił on przezwisko "Jabol". Skoro zgadało się o jabolu, to i
          antyfeminista sam się nasunął. ;)))
          • Gość: ninka Do Piasi IP: *.n.club-internet.fr 08.04.02, 09:51
            Wybacz, chyba przesadzilam z dlugoscia...
            Swoja droga sprawozdania sportowe sa wszedzie tak samo
            durne (to bylo z LeMonde)...

            A Arachne takie Wam teksty dawala??? Wspolczuje.
            Czerniak oszczedzala nam tego.

            Serdecznie, ale ciagle nie wiem czy Bordeaux, czy co
            innego (byle nie Cotes de Provence, glowa boli)
    • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 09.04.02, 06:50
      Widze, ze perspektywa obierania ziemniakow skutecznie
      wzystkich odstraszyla. Rozumiem, do przyjemnosci to nie
      nalezy, ale zawsze mozna przeciez umilic czas
      opowiadaniem dowcipow, plotkami o bliskiech, czy...
      snuciem swietlanych wizji Czestochowy pod rzadami Piasi!!!!

      A moze to TYLKO wiosna?
      • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) 09.04.02, 08:22
        rzeczywiście ucichło
        a może Szanowny Elektorat zamilkł, bo szykuje się już na festyny przedwyborcze?
        ewentualnie na spotkanie w Gazecie?

        może snieg zasypał klawiatury? ;)))

        precz ze sniegiem wiosną!
        niech żyją pieczonki, żurek i częstochowski chlebuś najlepszy na świecie!

        WON Z PUCHATKIEM!
        • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 09.04.02, 12:14
          Widze, ze wystraszylam wszystkich porannymi nowinami,
          BUUUUU!!!!

          Puchatek won, psie kupy na opal!
          Niech zyje wiosna i kielkujace bociany!!!
          • Gość: ninka Morganie, naprawiaj telewizor!!! IP: *.n.club-internet.fr 11.04.02, 09:08
            ? Loft Story ? 2 : 84 jours de suspense ? entretenir!!!
            M 6 relance, ce soir ? 20 h 50, son marathon ? Loft
            Story ?. Objectif : faire aussi bien qu'en 2001, sans ?
            corser ? le programme. D'o? le secret gardé autour des
            candidats pour attiser la curiosité. Une curiosité ?
            entretenir durant 84 jours...

            Szczegoly: www.leparisien.com

            Oby Twoja antena paraboliczna nie posluzyla bocianom za
            gniazdo!!!
            • Gość: ninka Re: Morganie, naprawiaj telewizor!!! IP: *.n.club-internet.fr 11.04.02, 09:12
              Gość portalu: ninka napisał(a):

              Przepraszam, obcojezyczne literki zamienily sie w
              pytajniki. Poprawiam

              Loft Story 2 : 84 jours de suspense a entretenir!!!
              M 6 relance, ce soir ? 20 h 50, son marathon "Loft
              Story". Objectif : faire aussi bien qu'en 2001, sans
              "corser" le programme. D'ou le secret gardé autour des
              candidats pour attiser la curiosité. Une curiosité a
              entretenir durant 84 jours...
              Szczegoly: www.leparisien.com

              Oby Twoja antena paraboliczna nie posluzyla bocianom za
              gniazdo!!!


            • piasia Puch. w puch, parowóz pomalować! 11.04.02, 09:37
              Miły Elektoracie, zamilkły nagle gremialnie, z wyjątkiem wiernej Ninki z
              dalekiego Paryża, która to Ninka próbuje nas poderwać do dalszej dyskusji
              pisząc w języku żabojadzkim ;)))))

              Co się dzieje, że tak ucichło? Przygotowujecie się na spotkanie??? ;))))))

              Mam nową propozycję wyborczą! UWAGA!

              Koło kręgielni przy rondzie Mickiewicza stoi od lat bodajże 12-u piękny parowóz.
              To znaczy on był piękny, ale powoli przestaje być. Rdza go zżera, farba obłazi,
              smutek serce ściska.
              Może by tak go pomalować? Dogadać się z PKP (żeby nas sokiści nie pogonili),
              zebrać w kupę, zebrać trochę grosza na farby i po prostu iść pomalować?
              Co Wy na to?

              A Puchatek w puch!
              • Gość: ninka Re: Puch. w puch, parowóz pomalować! IP: *.n.club-internet.fr 11.04.02, 09:55
                Anegdotka
                Ongis, przed laty wielu i w epoce socjalizmu realnego
                wybudowano Ursynow. Na owym to Ursynowie z okazji
                krecenia jakowegos filmu postawiono parowoz, ktory
                dzieki swemu obliczu stal sie jedynym punktem
                orientacyjnym zagubionych w blokowisku Rodakow.
                Wszystko sytuowano w odniesieniu do parowozu: od ulic
                po Wielka Niedzwiedzice. Tragedia narodowa nastapila w
                chwili, gdy parowoz przemiescil sie do parowozowni; Ale
                przez jakis czas populacja nadal orientowala sie
                wzgledem jedynego wowczas charakterystycznego punktu
                pieknej warszawskiej dzielnicy! Niech zyja wiec parowozy


                Jestem za malowaniem parowozu!!!! Wedlug najlepszych
                parowozowych wzorow!
                • piasia Re: Puch. w puch, parowóz pomalować! 11.04.02, 10:24
                  To chyba ten parowóz zagrał w nieśmiertelnych "Alternatywach" Barei. Lokatorzy
                  sprowadzili sobie ciuchcię, gdy okazało się, że centralne nie działa. Podpięli
                  rury do kotła, ustalili dyżury i mieli w miarę ciepło w domach ;)))))


                  Kochajmy ciuchcie!!!
                  • Gość: ninka Re: Puch. w puch, parowóz pomalować! IP: *.n.club-internet.fr 11.04.02, 10:27
                    Tak, Tak, to on!!!!

                    Ciuchcie na cokol!
                    • piasia Re: Puch. w puch, parowóz pomalować! 11.04.02, 10:39
                      "...parowóz zawiera w sobie ostateczny majestat... wieczyste piękno..."

                      S.I.Witkiewicz
    • Gość: kiczkok Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.pcz.czest.pl 11.04.02, 14:04
      Azali chyba ten wątek staje się zbyt hermetyczny dla elektoratu ;)
      chociaż podziw wabudza ewoluowanie tematów w nadziksze rejony wyobraźni

      pozdrowienia dla Piasi i jej niewyczerpanego zasobu tematów
      ;)
      • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.abo.wanadoo.fr 11.04.02, 14:45
        Nie, nie!
        Nie, nie! Doszly mnie sluchy, ze czestochowski Elektorat
        mobilizuje sie, by wesprzec 27-letniego kandydata na
        prezydenta Zabozjadacji, skrajnego trockiste, pracownika
        poczty, Oliviera Besanconot...

        A propos parowozu: jakiez to chlubne, ze nasi dziadowie
        nie ograniczyli sie do obco brzmiacej lokomotywy i wymyslili
        takie piekne slowo: parowoz. Chwala im za to, chwala
        • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.n.club-internet.fr 13.04.02, 12:28
          No i stalo sie!

          Watek umarl wystraszony wiadomosciami ze swiata.
          Wszyscy ogladaja Loft Story (alias Big Brother)

          Dla uswiecania zgonu zapraszam szanowny Elektorat (i
          tych popierajacych, i tych z opozycji) na moj koncert,
          23 kwietnia, w Filharmonii Czestochowskiej

          Nie obiecuje pieczonek, niestety

    • Gość: ninka Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;))) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 23:48
      Wielkie dzieki Wam wszystkim za to, ze przyszliscie wczoraj do Filharmonii.
      Dzieki Ci, Piasiu, dzieki Mnichu, dzieki Dobromirze z malzonka. Dzieki za
      kwiaty, i te prawdziwe, i te wirtualne [thank you, storimo] Dzieki za slowa
      powiedziane i napisane. Dzieki za skupienie, dzieki za mysli, dzieki za cisze i
      za obecnosc

      I - mam nadzieje - do nastepnego
      • Gość: storima Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;)))ElekoratNaKon IP: *.90.45.52.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 24.04.02, 03:31
        ...och co to byl za koncert--pierwszy raz w zyciu tak wirtualnie z Czestochowy.
        A po tym koncercie po raz pierwszy udalem sie na ten oto plac spotkan Piasi i
        Jej Elektoratu (ciekawe)... Popieram takie Spotkania ! ...bo mnie do
        Czestochowy ponownie...tym razem przyciagnela muzyka...muzyka sobie tak krazy
        od wiekow, tym razem slyszalem Muza w Fioletowej Suknii przy fortepianie...
        brawo Ninka! tak, kwiaty juz dwano otrzymalas, a brawo dopiero teraz
        wyklaskiwac zaczalem....popatrz...jakie skupienie po Twym koncercie!
        Ciesze sie, iz Wy Kochani mogliscie to 'eterycznie' na zywo, smutno mi, iz ja
        tylko--wirtualnie--ale tez inaczej ten koncert odbieram--ja wlaciwie wciaz go
        slysze...
        • Gość: storima Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;)))ElekoratNaKon IP: *.90.45.52.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 24.04.02, 03:50
          ..ach i Piasi: zaczalem od wedrowki po mych ulubionych dzielnicach czestochowy
          jako 'storina'. Piasia powiedziala 'storima'
          • piasia Re: PIASIA na prezydenta - vol.2 ;)))ElekoratNaKon 24.04.02, 06:53
            Ninko, Ninko, i Tobie się jeszcze chciało po koncercie wejść na forum? Malo Ci
            było stukania w klawisze fortepianu, jeszcze za klawiaturę komputerową się
            wzięłaś???
            Zamiast w gronie przyjaciół spędzić wesoły wieczór ( a bylo tych przyjaciół
            trochę) to Ty usiadłaś przed monitorem, żeby nam napisać kilka miłych, bardzo
            miłych słów... ech, Ty Artystko... :)))))
            Ach, ten Beethowen, rewelacja. I nasze zaskoczenie (Mnicha i moje), gdy w
            środku osttaniej części nagle zabrzmiał znany fragment muzyki z
            filmu "Poszukiwany, poszukiwana". To był szok ;))))))))
            • Gość: storima Koncert Ninki IP: *.156.229.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 24.04.02, 08:34
              ...to jak to bylo: w srodku ostatniej czesci (ktorego utworu) kto jeszcze
              szukal kogo... jedna para motyw ten na koncercie Ninki uslyszala...
              • Gość: storima Re: Koncert Ninki IP: *.156.229.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 24.04.02, 08:46
                ...napisalem 'para': polaczenie dwojga osob motywem: --poszukiwany-poszukiwana--
              • piasia Re: Koncert Ninki 24.04.02, 08:49
                Gość portalu: storima napisał(a):

                > ...to jak to bylo: w srodku ostatniej czesci (ktorego utworu) kto jeszcze
                > szukal kogo... jedna para motyw ten na koncercie Ninki uslyszala...

                Och, długo by tłumaczyć....

                Chodzi o sonatę Beethowena, część Finale Allegro - kilka charakterystycznych
                akordów, znany temat muzyczny, wykorzystany w rewelacyjnej komedii Stanisława
                Barei "Poszukiwany poszukiwana" z Wojciechem Pokorą w roli głównej. Jest w tym
                filmie bajeczna scena, jak Pokora przebrany za służącą Marysię gotuje kluski, i
                tych klusek mu przybywa... przybywa...przybywa.... cała kuchnia zastawiona jest
                miskami i garami z kluskami....
                I w tym własnie momencie jest w filmie TEN temat muzyczny. Aż podskoczyłam, jak
                to usłyszałam. Mnich tez pokojarzył, ale nie podskoczył, bo jest bardziej
                opanowany niż ja ;)
                Pozdrawiam San Francisco!

                Za pomyłkę w imieniu przepraszam - ślepota daje się we znaki ;)
                • Gość: storima Re: Koncert Ninki IP: *.156.229.234.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 24.04.02, 09:42
                  ...Piasiu,dzieki za opisanie jak reaguja ci ktorzy sie odnajduja w dzwiekach:
                  On: Spokojny, Ona: sie Wzleka.
                  Skad to tak? Mistrzyni Ninka posiada umiejetnosc 'gawedy motywami'. Pozwala im
                  (motywom) laczyc sie gdy jest to stosowne i artystycznie przyzwoite (nawet
                  skandal moze byc artystycznie przyzwoity). Ninka wychodzac na estrade ma misje:
                  aby innym tez z powodu tych polaczen, bylo milej.
                  • Gość: ninka tez dla storimy IP: *.n.club-internet.fr 02.05.02, 19:05
                    A taki byl ciag dalszy
                    • Gość: storima Odp: Ninka, i Wam Wszystkim powiem.. IP: *.208.132.18.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 03.05.02, 06:24
                      ..kazdy lubi ten laczenia powiew, bo nie jak recepta, lacina pisana!
                      chyba bardziej esperanto, kto to wie.
                      Pozdrawiam!
    • Gość: Gosia SEX PARTY IP: 213.77.33.* 20.07.02, 16:55
      Zapraszam Pielgrzymów na małe SEX PARTY całkiem prywatnie i niezobowiązujaco w
      Częstochowie przy ulicy Czecha 14/1. Całkiem za darmo. Przynieś flaszkę! Każdy
      z każdym i hetero proszę tylko...
      W każdą środę od 18.OO używamy jak należy bo Częstochowa to Plexus Sakralis
      polskiej EROTYKI. Musimy używać za wszyskich i rozkoszować sie naszą
      płciowością!!!

      Gosia

      Bhumika@go2.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka