Nocne ujadanie PSÓW

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:45
Czy ktoś z szanownych gości kto kocha pieski zetknął się z problemem nocnego
ujadania psów . Tak się składa że mieszkam w okolicach Zawodzia i bardzo
często w nocy niemogę spać gdyż ujadają psy. Cała Polska szczeka . Jak jeden
zacznie to
drugi wtóruje a potem cała reszta . Gdy kiedyś zadzwoniłem z tym problemem na
Policję to dyżurny poinformował mnie że pies jest od tego żeby szczekać .
Wyobrażmy sobie tą sytuację np w Niemczech . Właściciel od razu dostaje mandat
,bo najważniejsze jest to aby ludzie nazajutrz byli wypoczęci i wyspani .
Niech wszyscy którzy mają podobny problem trąbią w nocy klaksonem lub
włączą alarmy w samochodach a na pytanie innych czemu alarm wyje odpowiedzieli
że alarm jest po to żeby wył.Piesek przy budzie was nigdy nie uratuje przed
złodziejem !! TO CZYSTA GŁUPOTA POLAKÓW . Proponuję wieczorem wystawić głowę
za okno i posłuchać ile ich ujada ? Czy w tych wszystkich ujadających
chałupach grasuje złodziej ?? Proszę o odpowiedż czy też ktoś ma ten
problem ??
    • czwarty.wymiar Re: Nocne ujadanie PSÓW 13.08.04, 22:53
      Ujadają nie tylko Burki przy budach ale również psy wyprowadzane na nocne
      spacery (skoro właściciel nie śpi, to dlaczego ma się przejmować, że jego pies
      szczeka).

      Gość portalu: Kubiś napisał(a):
      >Wyobrażmy sobie tą sytuację np w Niemczech . Właściciel od razu dostaje mandat
      > ,bo najważniejsze jest to aby ludzie nazajutrz byli wypoczęci i wyspani .

      Niestety, to tylko Polska...
      • Gość: pfan Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:26
        prowizoryczne wejscie do europy. zamiast sie przygotowac i cos zrobic z krajem to wepchalismy sie do UE i myslimy ze sie cos natychmiast zmieni.

        my caly czas bylismy i bedziemy europejczykami, ale takze polakami, jesli nie zmienimy swojej mentalnosci to wyjdzie jedna wielka kupa.
        tyle na temat psow u niemcow :)

        policja w polsce jest beznadziejna, chociaz ostatnio zaobserwowalem pare zmian na plus :)

        a o psach zacytuje czwarty.wymiar :
        "skoro właściciel nie śpi, to dlaczego ma się przejmować, że jego pies
        szczeka"

        pozdrawiam
        • Gość: bis Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:42
          no to może weźcie się do roboty, otwórzcie jakąś szkołę czy coś w tym rodzaju i
          uczcie psy mówić -tylko bez wulgaryzmów bo to może innym przeszkadzać-
          i problem załatwiony.
          • Gość: Obserwator Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: *.prenet.pl 14.08.04, 02:15
            rozumiem psy przy budach, aled co mamja zrobic mieszkancy blokow, gdyw nocy jak
            sie psiska rozszczekaja to budza wszystkich.
            Wlasciciele otwieraja balkony a te bez pardonu szczekaja nad moim oknem, lub
            pod nim. na kazdego przechodnia lub pieskowatego kolege
            A rano godz. 5 - 6 lub wieczorem 22-23 spaceruja z pieskami a te ujadaja na
            calego i ku radosci swoich wlascicieli. Sraja i sikaja na placu zabaw
            dzieci ........bo trawka. lub nawet do pisakownicy.
            Im mniejsze mieszkanie w blokach i im mniejszy wlasciciel tym wieksze bydle w
            domu.
            Malo tego na spacerkach bez kagańca i bez smyczy nawet te psy ktorych hodowla
            wymaga specjalnych zezwoleń.
            Powinien być calkowity zakaz trzymania psow o wysokości powyzej 30cm w blokach
            mieszkalnych. Ale kto wyda taki przepis?
            • Gość: Kubiś Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 08:59
              Masz rację obserwatorze . Tego problemu nikt nie ruszy a jak motorniczy zabije
              może niechcący pieska to na czacie w obronie psa tak jak na Powstaniu
              warszawskim wszyscy podnoszą lament BANDYTA!!!!!!!!! itp. Bardzo głupia
              mentalnośc .Np 40 piesków w bloku to około 80 gówienek + olewanie ciekawe ile
              litrów na dobę . Tak robią pupilki KOCHANE !
            • Gość: gość Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: *.21.pl / 213.199.204.* 14.08.04, 09:09
              w Szczecinie prezydent chciał wprowadzić zakaz ogólny trzymania psów w blokach i miał między innymi za to referendum żeby go odwołać .
            • 5a4 Re: Nocne ujadanie PSÓW 31.08.04, 16:27
              Gość portalu: Obserwator napisał(a):

              > rozumiem psy przy budach, aled co mamja zrobic mieszkancy blokow, gdyw nocy
              jak
              >
              > sie psiska rozszczekaja to budza wszystkich.
              > Wlasciciele otwieraja balkony a te bez pardonu szczekaja nad moim oknem, lub
              > pod nim. na kazdego przechodnia lub pieskowatego kolege
              > A rano godz. 5 - 6 lub wieczorem 22-23 spaceruja z pieskami a te ujadaja na
              > calego i ku radosci swoich wlascicieli. Sraja i sikaja na placu zabaw
              > dzieci ........bo trawka. lub nawet do pisakownicy.
              > Im mniejsze mieszkanie w blokach i im mniejszy wlasciciel tym wieksze bydle w
              > domu.
              > Malo tego na spacerkach bez kagańca i bez smyczy nawet te psy ktorych
              hodowla
              > wymaga specjalnych zezwoleń.
              > Powinien być calkowity zakaz trzymania psow o wysokości powyzej 30cm w
              blokach
              >
              > mieszkalnych. Ale kto wyda taki przepis?

              Ty Obeserwator, a nie przeszkadzają ci te dzieci krzyczące i wyjące od
              wczesnego rana do późnej nocy, sikający i robiący kupę pod twoim oknem, bo
              tutaj rośnie właśnie krzaczek. i ich mamusie ani innni opiekunowie którzy te
              dzieci wysadzają pod twoim oknem? Czepiaj się psów. To są chociaż mądre
              zwierzęta,a że zachowują się tak czy inaczej to tylko wina ich właścicieli.
    • Gość: Kubiś Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 12:07
      Do Gościa . Ciekawe z tym prezydentem współczuję mu społeczeństwa . Teraz widać
      jak polacy lubią GÓWNA ! Właścicielom piesków polecam je jeść . W końcu to
      prezent od pupila , tylko to potrafi robić . Kot jak chce się załatwić to
      wykopuje dołek , załatwia i ZAKOPUJE . Ja mam cztery i każdy tak robi . Psom
      daleko do takiej Inteligencji . Właścicielom psów ( większości ) żeby nie
      obrażić wszystkich
      też daleko. KUBIś
      • Gość: Kaźmirz Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: 212.160.108.* 14.08.04, 14:31
        Proponuję wprowadzenie ustawowego zakazu szczekania przez psy w godzinach 22-6,
        a także zakazanie ptakom świergolenia od 3 w nocy, świerszczom cykania we
        wczesnych godzinach nocnych, kotom obowiązkową kastrację w przypadku
        miauczenia, a ponadto ustawowy zapis o wysłaniu forumowicza Kubisia na leczenie
        psychiatryczne.
        A tak na marginesie: stuknij się porządnie w czajnik! Proponuję by zakazać Ci
        mówić. Myślę, że wszystkie psy są za, a nawet przeciw!
        PS. Zgadzam sie tylko w jednej kwestii, dotyczącej odchodów. Tu Kubiś ma
        całkowitą rację.
        • czwarty.wymiar Re: Nocne ujadanie PSÓW 14.08.04, 14:42
          Gość portalu: Kaźmirz napisał(a):

          > Proponuję wprowadzenie ustawowego zakazu szczekania przez psy w godzinach 22-
          6,
          >
          > a także zakazanie ptakom świergolenia od 3 w nocy, świerszczom cykania we
          > wczesnych godzinach nocnych, kotom obowiązkową kastrację w przypadku
          > miauczenia, a ponadto ustawowy zapis o wysłaniu forumowicza Kubisia na
          leczenie
          >
          > psychiatryczne.
          > A tak na marginesie: stuknij się porządnie w czajnik! Proponuję by zakazać Ci
          > mówić. Myślę, że wszystkie psy są za, a nawet przeciw!

          Stuknij się w dekiel - bredzisz! Jakoś w innych częściach cywilizowanego świata
          nie ma czegoś takiego jak nocny (ba, nawet wciągu dnia) jazgot psów na
          osiedlach! Tylko u nas jest - dzięki ludziom o takiej mentalności jak Twoja. Bo
          Ty masz pieska, piesek musi koniecznie poszczekać sobie o 01:00 w nocy, więc Ty
          mu na to pozwalasz skoro taka wola jego? Stuknij się raz jeszcze!
          • Gość: Kaźmirz Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: 212.160.108.* 14.08.04, 16:08
            Niestety pudło, nie posiadam pieska z uwagi na alergię na jego sierść, ale
            kompletnie nie przeszkadza mi szczekanie psa, natomiast rozumiem oburzenie co
            niektórych - bo to zwykli pieniacze, którym przeszkadza wszystko co sie dzieje
            dookoła.
            Twierdzisz, że w żadnej częsci świata nie ma ujadania? A zatem po kolei:
            słyszałem szczekanie (w dodatku naprawdę głośne i długotrwałe) w Hiszpanii,
            Włoszech, Francji, Portugalii, Czechach, na Węgrzech, Słowacji, Grecji. Chyba
            wystarczy. Polecam się przejechać po świecie, a nie siedzieć przed monitorem i
            wylewać swoje żale w internecie, a przede wszystkim się nie wymądrząć. Nie
            zjadłeś koleś wszystkich rozumów, najpierw rusz w podróż po świecie, a potem
            opowiadaj jak to jest gdzie indziej!
            • hopkin666 Re: Nocne ujadanie PSÓW 14.08.04, 16:20
              I tu sie z Toba kolego nie zgodze ! Jak juz wczesniej wspomniałem bywam dosc
              czesto w Niemczech u znajomych, ktorz miszkaja na wsi i to na takiej prawdziwej
              z gnojem i kombajnami i nie spotkałem sie nigdy z burkiem przywiazanym za noge
              do stodoły który ujada od rana dopoki sie nie zmeczy. Tam psy siedza w
              schludnych i estetycznych kojcach i nie szczekaja bez powodu bo sa wyszkolone
              ze maja pilnowac tylko gdy zostaja wypuszczone na podworko pod nieobecnosc
              własciciela. Podobna sytuacja jest we Włoszech gdzie na prowincji jest cisza
              jak makiem zasiał. A w Czechach i na Słowacji to sie z toba zgodze bo tam jest
              podobne zacofanie ludzi jak u NAS w RP...
              • Gość: Kaźmirz Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: 212.160.108.* 14.08.04, 16:59
                Czy na mojej liście krajów wymieniłem Niemcy? Widzę, że mamy problemy z
                czytaniem. Niemcy to specyficzny kraj, w którym cytuję moich znajomych z Włoch,
                Hiszpanii i Francji: Czujemy się tam jak w klatce, coś okropnego. Ale
                oczywiście, Niemcy jako kraj czołówki cywilizacyjnej nauczyli swoje psy
                szczekania tylko w określonych godzinach. Poza tym pisząc o Włoszech nie miałem
                wcale na myśli prowincji. Prosty przykład: Mediolan, lato tego roku, godzina
                1.00 pieski sobie szczekają w najlepsze, ale jakoś nikomu nie przyjdzie na myśl
                fatygować tym carabinieri bo i po co? Włosi wiedzą, że pies ma szczekać i tyle,
                rozumieją po co zwierzęta zostały stworzone. Inny przykład: Espinho (to
                Portugalia), lato ubiegłego roku, godziny nocne wataha psów ujada w najlepsze
                biegnąc ulicami, nikomu to nie przeszkadza, mało tego przechodnie, wracający z
                pieszej wycieczki za miasto, miejscowi dodam od razu, karmią zwierzęta.
                Wystarczy kolego światowcu?
                Nie mam ochoty na dalsze polemiki z Tobą, bo pojęcia nie masz o czym piszesz.
                Bierzesz stronę zwykłych pieniaczy, którzy uważają, że psu powinno się pysk
                zakneblować. Inne nacje rozumują inaczej, z wyjątkiem świrniętych zachodnich
                sąsiadów, ale oni zawsze muszą być oryginalni, wszak ordnung muss sein!
                Z oczywistych powodów nie mogę tego udokumentować, zresztą co mnie to obchodzi,
                ja swoje widziałem i słyszałem i zdania nie zmienię: Polacy to nacja krzykaczy
                i warchołów, a polski Sejm jest tego odzwierciedleniem. Wszystko zaczyna się
                choćby od szczekających psów, potem przezsakadzają miauczące koty i tak dalej i
                tak dalej
                Amen
                • hopkin666 Re: Nocne ujadanie PSÓW 14.08.04, 17:22
                  Tu nie chodzi o to zebym sie z Toba spierał i wcale nie trzymam strony
                  krzykaczy. Tak sie składa ze sam mam psa na podworku i jak zaczyna szczekac bez
                  powodu to odrazu go uspokajam. Jeszcze raz powtarzam tu nie chodzi o psy,
                  przepisy i co tam jeszcze mozna wymienic tylko o mentalnosc Polakow. Psy w
                  Niemczech napewno nie sa nauczone nie szczekac o okreslonych porach ale
                  poprostu ludzie dbaja o to aby tak bylo (czytaj : trzymaja zwierzeta w kojcu
                  gdzie spokojnie sobie leza). A napisz mi jeszcze ze sprawia Ci to dziką
                  satysfakcje jezeli o 3 rano obudzi Cie pies i nie mozesz juz zasnac a rno
                  idziesz do roboty ? I jeszcze raz powtarzam tu nie chodzi o spory miedzy nami
                  tylko o fakty jakie maja miejsce. Pozdro 4 You !
            • czwarty.wymiar Re: Nocne ujadanie PSÓW 14.08.04, 20:26
              Gość portalu: Kaźmirz napisał(a):

              > Niestety pudło,[...]
              > Twierdzisz, że w żadnej częsci świata nie ma ujadania? A zatem po kolei:
              > słyszałem szczekanie (w dodatku naprawdę głośne i długotrwałe) w Hiszpanii,
              > Włoszech, Francji, Portugalii, Czechach, na Węgrzech, Słowacji, Grecji. Chyba
              > wystarczy. Polecam się przejechać po świecie, a nie siedzieć przed monitorem
              i
              > wylewać swoje żale w internecie, a przede wszystkim się nie wymądrząć. Nie
              > zjadłeś koleś wszystkich rozumów, najpierw rusz w podróż po świecie, a potem
              > opowiadaj jak to jest gdzie indziej!

              Jak przykro misiu pluszowy - spudłowałeś strasznie z powyższymi insynuacjami
              pod moim adresem.
              Tak, masz rację - w Grecji wszędzie pełno bezpańskich psów biega. Ale zostawmy
              Grecję. Nigdzie takiego jazgotu jak w Polsce nie słyszłem.
        • hopkin666 Re: Nocne ujadanie PSÓW 14.08.04, 15:35
          Problemu szczekania i psich odchodow nie zmieni ani ustawa ani karanie ani
          prosby czy grozby. Rzecz lezy w mentalnosci ludzi (właścicieli psow). Dosc
          czesto bywam w Niemczech i tam nie ma rzadych ustaw o psach tylko kazdy
          właściciel sprzata i dba o psa bo czuje taka potrzebe. Wie ze dzeki temu bedzie
          mial czysto i spokojnie w swojej okolicy. A Polak jak to Polak ma wszystko w
          d.... !
    • Gość: Kubiś Re: Nocne ujadanie PSÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 18:29
      Tu właśnie część kolegów ma rację . Wina leży po stronie mentalności właściciela
      psa . Nieradzę zwrócić mu uwagi , że pies sra lub ujada . Każdy POLAK jest bez
      skazy i nie znosi krytyki pod swoim adresem ! ! Szlachcice z obciachowym
      Wąsikiem . Ja na miejscu Straży miejskiej sprawdzałbym po domach i mieszkaniach
      ile Przyjaciół piesków płaci podatek za pupla ?? założę się że ok jedna
      ósma.Jak nie płaci to 400PLN mandaciku i po roku byłoby trochę ciszej , więcej
      PLNów w budżecie miasta ale podniósłby się larum Obrońców Zwierząt ! ! Polskie
      błędne koło.KUBIś
    • Gość: niemiec owczarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:59
      u nas w DDR psy są tak zdyscyplinowane i porządne jak ludzie. przewaznie
      owczarki. kiedys stasi ich tego nauczylo i dlatego jest w nocy cicho. poza tym
      mamy szczelne okna i klimy to nie musimy ich otwierac. ani zapaszkow ani halasow.
      • Gość: Kubiś Re: owczarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 11:13
        Zazdroszczę ci .Jak tak pójdzie dalej to poproszę o AZYL w DDR
Inne wątki na temat:
Pełna wersja