Dodaj do ulubionych

Poród w Częstochowie

04.12.14, 11:51
Witam
Jakie macie opinie na temat porodówki na Parkitce i na Mickiewicza ?
Interesują mnie informację jakie tam panują warunki. Jaki jest personel i jak traktowane są matki z dziećmi ? Chciałabym coś wiedzieć na ten temat bo nie wiem gdzie rodzić ?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • losroz1 Re: Poród w Częstochowie 04.12.14, 13:14
      Idź za swoim lekarzem. Ciężko poradzić cokolwiek innego.
    • utunia Re: Poród w Częstochowie 05.12.14, 20:42
      rodziłam w maju na Parkitce. Niestety nie trafiłam na dyżur swojego lekarza prowadzącego ale wcale nie czułam się niekomfortowo. Wręcz przeciwnie! Miałam do dyspozycji trzy położne i dwóch lekarzy mimo, że rodziłam w nocy. Opieka rewelacyjna, mam porównanie z pierwszym porodem sprzed kilku lat na Tysiącleciu.
      Warunki po porodzie na najwyższym poziomie - sala dwuosobowa, nowe wygodne łóżka, położne zaangażowane w swoją pracę - szczerze polecam!
    • dzordzina Re: Poród w Częstochowie 07.12.14, 11:37
      Powiem szczerze ze jestem aktualnie na parkitce na patologi. Leze juz 2 tydzien i tutaj siostry sa bardzo mile. Lekarze tez. Nie ma czegos takiego ze olewaja cie i czekaja az bedzie twoj lek. Prowadzacy. Bardzo interesuja sie kazdym przypadkuem i nie jestes pozostawiona sama sobie. Co do porodowki to przez ten czas co tu leze poznalam kilka dziewczyn ktore urodzily i bylam je odwiedzic. Porodowka odnowiona super warunki. Lozka wygone sale 1 i 2 osobowe i kazda sala ma swoja lazienke i prysznic. Mysle ze jak bym miala wybierac to tylko parkitka
    • psemul Re: Poród w Częstochowie 25.12.14, 22:16
      Witam, rodziłam w czerwcu na Parkitce. Miałam to szczęście, że mój lekarz miał właśnie dyżur na ginekologii i przyszedł na końcówkę akcji- pomógł i dał naprawdę dużo wsparcia, przypilnował, żeby poporodowe nieprzyjemności były choć trochę bardziej znośne. No i poprosił o gazik do oddychania, choć położna się sprzeciwiałą i nie chciała dać a to naprawdę pomaga Położna trafiła mi się bardzo niemiła i dobrze, że to był mój drugi raz więc poszło dość szybko. Ogólnie trzy rodzące na sali oddzielonej ściankami- wszyscy się słyszą a to trochę koszmarne. Podobno jest sala do porodu rodzinnego, ale ja nie miałam tej przyjemności. Na noworodkach ładnie i czysto, położne bardzo różne.Nie miałąm pokoarmu i mimo zalecenia lekarza, żeby dokarmiać dziecko- nie chciały mi dać mleka bo przecież jakaś kkropla tu leci i szkoda marnować pokarmu. Dziecko wyło z głodu, ja płakałam z żalu i dawałam mu wodę gotowaną. Niby człowiek powinien być stanowczy, ale w takich chwilach naprawdę nerwy puszczają. Trafiły się też kochane położne, które bardzo pomogły. Pierwszy raz rodziłąm na PCK i tam odzdział noworodkowy mimo dużo gorszych warunków wspominam zdecydowanie lepiej. Tam zdarzyło mi się, że moje wyjące niemowlę dwie nocki z rzędu mi położne zabrały, żebym ja i inne mamy na sali mogły się trochę przespać. Gdybym miała jeszcze raz wybierać, to też byłby to szpital na Parkitce, bo mimo wielu minusów, znajduję też kilka pozytywów. Ale najważniejsze jest rodzić tam, gdzie pracuje lekarz prowadzący. To naprawdę ogromny komfort. Pozdrawiam i życzę szybkiego i szczęśliwego rozwiązania. A
      • mysz1323 Re: Poród w Częstochowie 26.12.14, 09:51
        Dziękuje za odpisanie. Dowiedziałam się bardzo wielu przydatnych informacji. Ja niestety mam lekarza który nie pracuje nigdzie w szpitalu. Ja rodziłam już dwa razy i też miałam ogromny stres związany z karmieniem ale wtedy rodziłam na PCK i tam nie było problemu z dokarmianiem a kiedy siostra bez przeszkód udostępnia mleko dla dziecka to bardzo pomaga w stresie związanym z karmieniem. Jeśli możesz to napisz mi jeszcze jedną rzecz: czy do porodu można mieć swoją koszulę czy dają jakąś szpitalną i jak jest ze znieczuleniem może wiesz ?
        Pozdrawiam
        • utunia Re: Poród w Częstochowie 28.12.14, 20:37
          do porodu trzeba mieć swoją koszulę.
          Znieczulenie jest bezpłatne - ZZO, tylko trzeba od razu zgłosić, że chcesz z niego korzystać. Ja zgłosiłam od razu, ale synkowi tak się spieszyło, że nie zdążyli mi podać :-)
          Co do karmienia piersią - byłam w sali z dziewczyną, która mimo że miała pokarm miała ogromne problemy z karmieniem. Położne nawet jej zalecały dokarmić dziecko sztucznym pokarmem, aby ułatwić dostawienie do piersi...
          • psemul Re: Poród w Częstochowie 30.12.14, 21:07
            Tak jak wspominałam, położne były naprawdę różne i jednego dnia trafił się po prostu niezbyt uprzejmy zestaw a potem było już lepiej. Była też jedna naprawdę cudna, która bardzo mi pomogła. Wszystko zależy od szczęścia. Jeśli chodzi o rzeczy dla siebie i dziecka to oczywiście musisz mieć wszystko. Taka norma w naszym mieście :)
      • doda241 Re: Poród w Częstochowie 14.01.15, 13:35
        w czerwcu rodziłam na parkitce.Porodówka nie należy do najbardziej komfortowych łóżka oddzielone boksami wszystko słychać.Rodziłam w nocy trafiłam na jakąś niemiłą położna nad ranem przyszła lepsza zmiana.Prawda jest to że dobrze mieć swojego lekarza prowadzącego w szpitalu.Dostałam coś przeciw bólowego ale nie działało bo oby dwa węflony były żle założone.Spostrzegli się dopiero wtedy gdy narkoza nie działała i ręka mi spuchła.Pozatym rodziłam też pare lat wstecz na mickiewicza nie wiem jak teraz ale wtedy omało sie nie przekręciłam.Sale poporodowe na parkitce odnowione a personel jak to bywa dzielił sie na miłe i troche mniej miłe panie.Aco do karmienia piersią to nikt nie może zmusić matki jeśli karmić piersią nie chce-mamy prawo wyboru.Trzeba być stanowczym .Szczególnie jest tam kilku lekarzy godnych polecenia doktor Korn ,ordynator też jest miły .
        • annam.1 Re: Poród w Częstochowie 09.02.15, 17:11
          Drogie mamy a kto jest aktualnie ordynatorem i zastępcą ordynatora na Parkitce?
    • supaya Re: Poród w Częstochowie 30.12.14, 01:03
      Ja po zebraniu informacji o szpitalach w Częstochowie tak się wystraszyłam ze rodziłam 3 miesiące temu w Katowicach. Nie żałuję. Poród miałam trudny. Oplacilam lekarza i świetna położną dzięki temu wiedziałam że jestem w dobrych rękach.
      • zawsze-inna Re: Poród w Częstochowie 11.01.15, 23:06
        supaya napisała; Oplacilam lekarza i świetna położną dzięki temu wiedziałam że jestem w dobrych rękach.

        gdybyś nie opłaciła to byłabys w złych rękach?rozumiem że rodziłaś prywatnie.
    • anecia155 Re: Poród w Częstochowie 11.01.15, 19:18
      Rodziłam na Parkitce, poniewaz o Mickiewiczu słyszałam mało pochlebne opinie.Jestem bardzo zadowolona z porodu na Parkitce. Miła, profesjonalna opieka od samego przyjęcia. Po porodzie leżałam na ładnej sali dwuosobowej.
      Panie opiekujące się noworodkami zawsze mi pomagały, uczyły mnie karmienia piersią i pielęgnacji.Najgorsza była pierwsza noc, poniewaz byłam słaba po porodzie ale położne noworodkowe reagowały na każdy płacz mojego dziecka i mi pomagały za co im bardzo dziękuję. Gorąco polecam ten szpital.
    • anecia155 Re: Poród w Częstochowie 12.01.15, 21:34
      Ja rodziłam na Parkitce i nikomu nic nie dałam. Mojego lekarza w tym dniu nie było w pracy a i tak wszyscy byli bardzo mili. Połozne na porodówce poczęstowały mojego męża kawą a mną się troskliwie zajęły. Nie wiem dlaczego ten oddział ma takie złe opinie. Ja spotkałam się tam z bardzo dobra opieką w trakcie porodu i po porodzie. Moim synkiem tez się bardzo dobrze opiekowano. Wyjazdu do porodu w innym miejscu nie brałam nigdy pod uwagę.
      • milka12.12 Re: Poród w Częstochowie 09.02.15, 11:03
        Ja rodziłam na Parkitce w sierpniu 2013r., mój lekarz prowadzący tam nie pracował. Był to poród rodzinny w osobnej sali, mieliśmy do dyspozycji łazienke, piłki, itp. Sprzęt trochę przestarzały i zniszczony, ale lekarze na wysokim poziomie, ich szybka decyzja o cesarce sprawiła, że synek urodził się w dobrej formie - 10p.
        Sale poporodowe bardzo wygodne, dwuosobowe, łazienka jedna na dwie sale. Czysto i wszystko nowe. Położne życzliwe, przychodziły na każde kwilenie malucha. Nie spotkałam się tam z żadną przykrością. Jedynie sprzęt i urządzenia techniczne mogliby kupić nowe - te są zdecydowanie przestarzałe... Ogólnie poziom bezpieczeństwa matki i dziecka - bardzo wysoki. Drugie moje dziecko też urodzi się na pewno na Parkitce.
        • milka12.12 Re: Poród w Częstochowie 09.02.15, 11:16
          Jeszcze jedna ważna uwaga: na Parkitce nie ma takiego ciśnienia na poród naturalny jak np. w Myszkowie. Jak trzeba - robią cesarkę nie przetrzymując biednej rodzącej 24 h w bólach. Dlatego w Myszkowie rodzi sie wiele dzieci niedotlenionych:( Sama znam 3 takie przypadki;( I dlatego zdecydowałam się na poród w Częstochowie, choć do Myszkowa znacznie mam bliżej. Mogę jeszcze wszystkim przyszłym mamom doradzić zabranie kogoś bliskiego do porodu: niekoniecznie męża czy partnera, może być siostra, kuzynka, mama. Z moich rozmów z innymi mamami wynika, że personel lepiej się stara, jak ktoś mu patrzy na ręce:) I jakby coś źle poszło, jest świadek. Z opiniami rodzących nikt się na porodówce nie liczy, bo mówią, że są w szoku, ale osoba towarzysząca ma światły umysł i widzi co się dzieje naokoło.Wpisz swoją odpowiedź
    • doda241 Re: Poród w Częstochowie 09.02.15, 12:55
      To prawda dobrze jest mieć kogoś z rodziny przy porodzie nawet dla swojego własnego samopoczucia. Błędy lekarskie zdarzają się w każdym szpitalu tylko jedne ujrzą światło dzienne a drugie nie .Zawsze znajdzie się jakieś "ALE".Mam doświadczenie z dwóch szpitali na Mickiewicza i na Parkitce.Zdecydowanie wybieram parkitke pod względem porodu i opieki po nim .
      • milka12.12 Re: Poród w Częstochowie 09.03.15, 15:00
        Informacja dla mam, które już raz urodziły przez cesarskie cięcie: ze sprawdzonego źródła wiem, że w przypadku drugiego porodu - w szpitalu na Parkitce można sobie wybrać czy się chce rodzić naturalnie, czy przez cc. Trzeba tylko swoją wolę to zgłosić przy przyjęciu na izbę porodową. I personel ma to uszanować.
    • blanca2008 Re: Poród w Częstochowie 09.03.15, 21:29
      rodziłam na parkitce kilka tygodni temu,nie mam żadnych zastrzeżeń do opieki lekarskiej, ordynator miły, udziela wszelkich informacji, leżałam na patologii kilka dni i tam opieka położnych super, położne bardzo miłe, chętnie odpowiadają na wszelkie pytania, pomagają, wspierają dobrym słowem, na porodówce też trafił mi się świetny zespół, podczas porodu a rodziłam w sumie 8 godzin prawie cały czas był lekarz, wychodził dosłownie na chwilę, jeśli zachodziła potrzeba natychmiast była decyzja o cesarce ale po porodzie trafiłam na porodówkę i tam przeżyłam horror, mamą zostałam po raz pierwszy i moja wiedza o pielęgnacji noworodka pochodziła tylko z książek i szkoły rodzenia a potrzebowałam trochę pomocy, panie położne przychodził z łaską (tylko 2 położne były w miarę uprzejme), raz poszłam do dyżurki poprosić położną, żeby pomogła mi przystawić dziecko do piersi, pani mnie zbyła mówiąc, że zaraz ktoś do mnie przyjdzie nie pytając nawet na której sali leżę, wieczorem idąc do dyżurki i prosząc o pomoc czułam się jak intruz bo panie piły kawę i plotkowały a ja im przerywałam, poza tym odniosłam wrażenie, że uważają się za mądrzejsze od pediatrów, kilkakrotnie zwracały pacjentkom uwagę, że źle zajmują się dzieckiem a potem na obchodzie pediatra uspokajał, że to normalne i dziecko rozwija się prawidłowo.
      • blanca2008 Re: Poród w Częstochowie 09.03.15, 21:57
        po porodzie trafiłam oczywiście na oddział położniczy a nie na porodówkę:)
    • pippi.ponczoszanka Re: Poród w Częstochowie 14.03.15, 00:35
      polecam wam świetną doulę w Częstochowie. to moja znajoma i naprawdę to co robi, to jej pasja.
      dobraduszka.wix.com/doula
      • lomka Re: Poród w Częstochowie 10.06.16, 10:38
        super watek mnie na jesieni czeka poro chodze do lekarza na parkitke wiec raczej tam urodze tylko chcialam zapytac ile czasu po porodzie maz moze zostac ze mna na sali? zeby dojrzec malenstwo gdybym byla po cesarce itp?
        • lomka Re: Poród w Częstochowie 10.06.16, 10:39
          i jeszcze jak tam sprawa znieczulenia wygalda? Czy jest darmowe i czy chca dawac? czy maja opory?
          • ju-ll Re: Poród w Częstochowie 14.06.16, 19:02
            podłączam się pod pytaniem, ktoś wie???
    • minnelli Re: Poród w Częstochowie 23.06.16, 13:27
      Witam, nie polecam szpitala na Mickiewicza, urodziłam tam córeczkę rok temu, do tej pory mam uraz.... okropne siostry od opieki na dziećmi, gdybym drugi raz miała rodzić to na pewno nie tam.
      • lomka Re: Poród w Częstochowie 13.09.16, 11:10
        a jak sprawa ze znieczuleniem dolędźwiowym, albo jakim kolwiek? podczas porodu?! wolalabym zzo.. daja czy jak to jest?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka