Dodaj do ulubionych

Finansowe machinacje na Politechnice Częstochowska

    • Gość: gosc Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:43
      tak, Igras studiowal na dwoch kierunkach: najpierw na BM, gdzie nie potrafił
      dodawac ułamków (jednak kase umial liczyc) i musiał przenieść się na metal bo
      groziło powtarzanie roku. a skad ta wysoka srednia?? ktos ma bujna wyobraznie.
      jeszcze na doktoranckie zostanie.
      • Gość: Alex Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 14:38
        Ta wysoka średnia to nie bujda. Ten złodziej ma naprawde wysoką średnia. A
        wyjaśnie Wam skąd się ona bierze. Igras przychodzi po zal (wpis do indeksu) z
        ćwiczeń. Nie pisał oni jednego kolosa, nie robił nic przez cały semestr.
        Wchodzi a prowadzący do niego "dzieńdobry panie Wojtku. Co tam u pana
        słychać...". Pogadają sobie i dostaje w indeks 5 no bo jak można "koledze" dac
        coś innego. A człowiek na uczciwą 3 musi zdrowo zapie...ać. Nie ma
        sprawiedliwości i tyle. Mam nadzieje że tego głąba wyrzucą z naszej uczelni. On
        nic z sobą nie prezentuje. Jest strasznie antypatyczny. Przebywanie z nim w
        jedej grupie grozi uszczerbkiem na psychice. Ludzi (nie swoich bliskich
        przyjaciół - złodzieji) traktuje jak ludzi drugiej kategori. Dla mnie ten facet
        to dosłownie istny przykład zera.
    • Gość: antyklika Częstochowie jest potrzebna nowa uczelnia! IP: *.inds.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 22:59
      Częstochowie potrzeba nowej uczelni - najlepiej uiwersytetu z kierunkami typowo
      uniwersyteckimi (bo nie wiem czy wiecie że universytet - od łac. universum - ma
      obejmować całość i poszerzać horyzonty myślowe człowieka). Nauki typowo
      uniwersyteckie to filozofia, nauki społeczne, prawo, nauki przyrodnicze.
      Techniczne nauki od dawien dawna były wykładane na politechnikach i niech tam
      pozostaną! Nie powinniśmy tworzyć uniwersytetów technologicznych bo już w samej
      nazwie jest sprzeczność!
      A co do sytuacji Częstochowskiej to jest ona dość skomplikowana - miastem
      rządzą ludzie politechniki (prezydent - dr z PCz, duża grupa radnych pracuje na
      PCz). Temu miastu potrzeba uniwersytetu, ale to musi być uczelnia tworzona
      przez innych ludzi! Miejmy nadzieję, że będzie taka szansa w najbliższym
      czasie. Bo póki co to na naukowym rynku częstochowskim jest monopol, a gdzie
      jest monopol tam raczej trudno mówić o rozwoju! Naszemu miastu potrzeba zdrowej
      konkurencji między uczelniami!
      A trzeba dodać ile byłoby plusów z utworzenia uniwersytetu w Częstochowie. Po
      pierwsze: właśnie konkurencja stymulująca rozwój. Po drugie: szansa na zmianę
      mentalności Częstochowiaków na bardziej inteligencką dzięki kierunkom
      humanistycznym na wysokim poziomie (bo dziś nawet wśród ludzi PCz czasem jej
      brakuje). Po trzecie: względy ekonomiczne, a mianowicie przypływ dodatkowych
      studentów do miasta, a co za tym idzie korzyści z handlu, wynajmu lokali,
      rozwoju kultury itp. Po czwarte: większy prestiż miasta w Polsce i za granicą.
      Trzeba Częstochowie uniwersytetu!
      • Gość: max Re: Częstochowie jest potrzebna nowa uczelnia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 00:02
        Tak, a niezbedna kadre naukowa to wyciagniesz z kapelusza pewnie, do tego
        budynki, baze mieszkaniowa dla nowych studentow, labolatoria i inne "dodatki"
        ktore powinna miec uczelnia takiej kategorii. Cze-wa to zamla miescina i
        niestac wybudowanie uniwersytetu.
        • Gość: xx Re: Częstochowie jest potrzebna nowa uczelnia! IP: 81.240.254.* 16.09.04, 13:33
          W CZestochowie jest wystarczajaco duzo kadry do utworzenia Uniwersytetu pod
          waruniem polaczenia PCz i WSP (AP). Tak samo istnieja warunki materialne - pod
          warunkem polaczenia. Ale to nie taka prosta sprawa mimo wszystko z przyczyn
          organizacyjno-psychologicznych.
          • Gość: . Re: Częstochowie jest potrzebna nowa uczelnia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:52
            Gość portalu: xx napisał(a):

            > W CZestochowie jest wystarczajaco duzo kadry do utworzenia Uniwersytetu pod
            > waruniem polaczenia PCz i WSP (AP). Tak samo istnieja warunki materialne -
            pod
            > warunkem polaczenia. Ale to nie taka prosta sprawa mimo wszystko z przyczyn
            > organizacyjno-psychologicznych.

            A może nieco popuśćmy wodzy fantazji. Jakby doszło do fuzji co powiedziałbyś xx-
            sie na Wydział Matematyki i Informatyki z połączonych wspólnie odpowiednich
            Instytutów i Katedr?? Ciekawe jak ułożyłyby się stosunki w takim tworze. No i
            zasadnicze pytanko: kto pierwszym Dziekanem?? Ty, a może prof. L. R. lub prof.
            B. M.??
            Chyba, że wolisz łączyć informatykę z czymś innym.

            Ale to i tak tylko fantazje.....
            Pozdrawiam.
          • Gość: konrad Re: Częstochowie jest potrzebna nowa uczelnia! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 22:33
            Czy finansowo-stanowiskowych?
      • Gość: Anty ZSYPOLLL Re: Częstochowie jest potrzebna nowa uczelnia! IP: *.pcz.pl 21.09.04, 13:29
        Na szczescie czas zbyszkow, markow, wojtkow i calego zsp konczy sie
        nieublagalnie. Siema chlopakii ha ha ha ha
    • Gość: 36 Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.pcz.pl 16.09.04, 09:30
      Kluczem do zwyciężania zawsze jest obrona. Ale nie kurczowa obrona wyniku. Żeby
      przeciwnik nie strzelił gola, najlepiej nie dać mu piłki - mówi triumfator Ligi
      Mistrzów z FC Porto, trener londyńskiej Chelsea.

      Maciej Iwański: Chelsea nie mogła rozpocząć gry w Lidze Mistrzów w bardziej
      efektowny sposób?

      JOSÉ MOURINHO: Tak, to był perfekcyjny początek. Nie tylko nie straciliśmy
      gola, ale zdołaliśmy strzelić trzy - po raz pierwszy w sezonie. Lubię grać we
      Francji. Wygrałem tu z Marsylią, finał Ligi Mistrzów z Monaco, kiedyś też z
      Porto ograłem Lyon, teraz PSG. Jak tak o tym pomyślę, to kocham Francję
      (śmiech). Może jak kiedyś skończy mi się kontrakt w Chelsea, przyjadę tu do
      pracy

      Jestem zadowolony z rezultatu, z gry i z każdego zawodnika. Pokazaliśmy, że
      tworzymy zespół, i to jest najważniejsze. Z rozbawieniem patrzę na kluby, które
      ściągają piłkarzy tylko dlatego, że są znakomicie wyszkoleni, że są
      indywidualnościami. To im nie zapewni zwycięstw, to nie pozwoli wygrać Ligi
      Mistrzów. Zwycięstwo zapewnia tylko i wyłącznie drużyna.

      Co było kluczem do zwycięstwa w Paryżu?

      - Jak zawsze odpowiem: gra obronna. I nie tworzy jej John Terry czy Petr Cech.
      To jest konsekwencja postawy całej drużyny. Nie chciałbym być źle zrozumiany,
      nie chodzi o to, żeby bronić wyniku, kiedy jest 1:0 czy 2:0. Wolę po prostu,
      żebyśmy zawsze mieli piłkę. To jest klucz. Żeby przeciwnik nie strzelił gola,
      najlepiej nie dać mu piłki.

      Żaden klub w historii Ligi Mistrzów nie obronił jeszcze trofeum. Czyżby mecz w
      Paryżu był zapowiedzią, że Champions League znów wygra José Mourinho?

      - Wygrywanie to piękna rzecz, ale futbol bywa nieprzewidywalny. I czasami
      postępuje z ludźmi nie fair. Zwłaszcza w takich rozgrywkach jak Liga Mistrzów,
      gdzie jest wiele tak wielkich klubów. Wydaje ci się, że zrobiłeś wszystko jak
      trzeba, ale nie wygrywasz.

      Jestem młody, mam 41 lat. To za mało, by nasycić się jednym zwycięstwem w
      Champions League. Już wyrzuciłem z pamięci wydarzenia z maja 2004. I mam masę
      nowej motywacji. Muszę być przecież pierwszym, który zmotywuje moich zawodników.

      Jaka jest różnica między Porto a Chelsea?

      - Podstawowa rzecz, jaka różni moje Porto od mojej Chelsea, polega na czasie,
      jaki miałem na odniesienie sukcesu. W Porto pracowaliśmy razem przez wiele,
      wiele, wiele miesięcy. Był czas, żeby spokojnie zdobyć doświadczenie w Pucharze
      UEFA, wygrać go i dopiero walczyć w Lidze Mistrzów. Chelsea to kompletnie nowy
      zespół. I tworzę go od trzech miesięcy. A tak naprawdę to od sześciu tygodni,
      bo piłkarze ciągle wyjeżdżają na mecze reprezentacji. Za dużo. Mimo to w kilka
      tygodni osiągnęliśmy solidny poziom, ale do produktu finalnego jeszcze nam
      daleko. I ja, i piłkarze jesteśmy jednak gotowi podjąć wyzwanie, żeby stać się
      najlepszą drużyną świata.

      A czy da się porównać grę w lidze angielskiej z Ligą Mistrzów?

      - W pewnym sensie tak, ale tak naprawdę to nie. W Anglii panuje zupełnie inna
      kultura gry. Widać to było podczas meczu z PSG. We Francji gra się zupełnie
      inaczej niż na Wyspach i potrzeba wielu różnych wariantów taktycznych, by z
      powodzeniem radzić sobie w Europie. Zagraliśmy w Paryżu doskonały mecz.
      Wspaniały. Kontrolowaliśmy sytuację od pierwszej do ostatniej minuty. PSG
      zagrało dobrze, ale mogli tylko z rosnącą desperacją patrzeć, jak mój zespół
      gra w piłkę.

      Czy po tym pierwszym meczu można powiedzieć, że wielką gwiazdą tej edycji Ligi
      Mistrzów będzie Didier Drogba?

      - Jestem wdzięczny panu Abramowiczowi, że wysłuchał mojej prośby i zgodził się,
      by Didier przyszedł do Chelsea. To piłkarz, który gra dla drużyny. 24 godziny
      na dobę cieszy się, że jest w Chelsea, i marzy tylko o zwycięstwach. I tylko w
      tym celu wychodzi na boisko.

      Po swej pierwszej bramce prowokował kibiców PSG, gestami pytał ich, czemu
      zamilkli. Niewykluczone, że UEFA go ukarze...

      - Po co szukać dziury w całym? Didier zagrał fantastyczny mecz, jest bohaterem.
      UEFA powinna raczej dać mu nagrodę, za to, co pokazał. Zrobił wielką rzecz dla
      naszej dyscypliny i tych rozgrywek.

      Co Panu powiedział, schodząc z boiska? Prosił o coś, żartował...

      - Przed wylotem do Paryża poprosił mnie, żebym pozwolił mu zostać dzień po
      meczu, bo odbiera nagrodę dla najlepszego piłkarza ligi francuskiej. Nie
      zgodziłem się, bo moja Chelsea wyjechała z Londynu jako zespół i tak też
      powinna wrócić. Kiedy zdjąłem Didera, natychmiast ze śmiechem przypomniał o
      swojej prośbie. Powiedział, że zasłużył chyba na dzień wolnego. Normalnie bym
      się nie zgodził. Ale... Ludzie mówią o mnie, że jestem zbyt twardy i nie
      słucham innych. Dlatego teraz, w tych wyjątkowych okolicznościach, zmieniłem
      swoje postanowienie i dałem mu 24 [rzut oka na zegarek - red.], a dokładnie 23
      godziny na powrót do Londynu. Raz na jakiś czas można dopuścić taki brak
      dyscypliny.
    • Gość: Sisi Kocham Igrasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 17:22

      • NIE! DLA CHAMSTWA DLA LEKARZY POGOTOWIA!!!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: RC 28.08.2004 21:47 odpowiedz na list


      To nie do pomyślenia moi drodzy jak człowiek jest traktowany na pogotowiu w
      Częstochowie u lekarza pełniącego dyżur. Krótko opowiem moją historię, nigdy
      nie korzystałem w życiu z usług pilnej konsultacji lekarskiej na pogotowiu,
      aczkolwiek w tym przypadku moim zdaniem stało się to konieczne. Po
      stwierdzeniu u siebie nie ustającego bólu związanego z ugryzieniem przez
      jakiś owad, niewiem jaki(pająk, komar, osa) zauważyłem w okolicach serce
      czerwoną kręskę(zgrubienie), za namową żony udałem się na pogotowie w celu
      otrzymania pomocy, no i to co po 1,5 godzinnym czekaniu usłyszałem przerosło
      mnie po trzykroć. Otóz lekarz, który od wejścia stwierdził, że jak umieram to
      niech wchodzę, powiedział że jego takie objawy nie interesują proszę się udać
      do swojej przychodni i jak śmiem z czymś takim przychodzić do niego, jakby
      przyszli wszyscy to on by mnie zapisał na wrzesień, Słuchajcie nie zdążyłem
      powiedzieć ani słowa zaczym on pozwolił sobie na takie ubliżanie że po prostu
      zrobiło mi się przykro i wyszedłem bo wiedziałem,że ten starszy siwiejący
      człowiek i tak mi nie pomoże. Niewiem nadal co mi jest i czy nie zagraża to
      mojemu zdrowiu, niewiem nawet komu o tym opowiedzieć żeby ten oan poniósł
      jakiekolwiek konsekwencję(bo pewnie i tak ich nie poniesie)ale wiem jedno że
      nie zaufam nigdy w życiu żadnemu konowałowi który składał przysięgę
      Hipokratesa. W tym przypadku życzę temu pseudo lekarzowi wszystkiego
      najgorszego(choć nie życz bliżniemu swemu...) przestrzegam wszystkich przed
      znieczulicą tych "lekarzy" którzy mierzą tylko czas do końca dyżuru, ale
      napewno nie są tam aby nam pomóc.
      Pozdrawiam wszystkich zdrowych - nie chorujcie, choć czasami choroba nie
      wybiera tak jak w moim przypadku...



      • NIE, DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:06 odpowiedz na list


      Jeśli ugryzł cię jakiś bardzo jadowity owad np. komar i masz w okolicy serca
      jakąś czerwoną kreskę - to nie chcę cie martwić, ale kiedyś umrzesz.
      Pogotowie ani lekarze nic tu nie poradzą.



      • Re: NIE, DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: rc 28.08.2004 22:18 odpowiedz na list


      Bardzo śmieszne zachowaj to dla siebie i obyś miał okazję się kiedyś przekonać
      amen.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:39 odpowiedz na list


      Tak źle życzysz bliźniemu? Tak strasznej choroby? Ty, katolik.
      Będziesz się w piekle smarzył, zobaczysz.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:41 odpowiedz na list


      Będziesz się smażył. To pewne.



      • Re: NIE, DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.com.pl
      Gość: do typ-a 28.08.2004 22:44 odpowiedz na list


      typ-ie ten twoj naglowek tyczy sie wylacznie twojej madrosci.
      na pogotowiu stwierdzono u ciebie zanik calkowity zanik szarych komorek.
      dlatego jestes taki debilowaty az przykro czytac.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:53 odpowiedz na list


      A ty co, nietolerancyjny wobec osób z zanikiem mózgu?
      Sprawnych inaczej nie obrażaj!




      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.com.pl
      Gość: do jmk 28.08.2004 22:59 odpowiedz na list


      zgadza sie - debili nie brak



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 23:22 odpowiedz na list


      No i niektórzy z nich latają na pogotowie po ukąszeniu przez komara. A inni
      chorzy ich przepuszczają poza kolejką, bo ci robią z siebie umierających.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!!
      vexer 29.08.2004 14:13 odpowiedz na list


      Ludzie!! Czemu wy Go tak bluzgacie !! Ciekawy jestem jak Wy byscie zareagowali
      na tak raekcje lekarza.Sam mialem tak sytuacje jak pojechalem na szycie glowy
      kiedy ja rozbilem. Byli "Oni" wielce oburzeni czemu im o tej porze przeszkadzam
      (nie ukrywam ze bela to 12.00 w nocy albo jak kto woli 0.00)zaczeli
      mnie "wyzywac" co ja musialem robic ze rozbilem glowe!! Szkoda gadac i oceniac
      ich zachowanie ( czeka Ich sad ostateczny ]:-) )



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: 212.160.108.*
      Gość: autor 29.08.2004 15:37 odpowiedz na list


      Kurna, gdzie wy się wszyscy znaleźliście, każdego jakieś fatum spotyka, każdego
      ktoś zwyzywa, nieładnie potraktuje.
      Jak to możliwe, że moje zdanie na temat pogotowia i doświadczeń z nim jest
      krańcowo inne? A was ciągle tylko potraktują tak, srak czy owak, a może sami
      prowokujecie takie zachowania lekarzy albo pracowników pogotowia. Kij ma czasem
      oba końce niebezpieczne, warto o tym pamiętać.
      Moja mama jest pielęgniarką, ale powiem wam szczerze, że kiedy czasem słyszę
      jej relacje albo widzę (a pracuje w przychodni a nie w szpitalu, żeby nie było
      wątpliwości) na temat nieprawdopodobnego chamstwa pacjentów, którym się wydaje,
      że wszystko im wolno, to wcale się nie dziwię, że kogoś traktują tak, a nie
      inaczej.
      A jak komuś się nie podobało zachowanie lekarza mógł złożyć skargę, a nie
      pierniczyć w stylu: Bo ja też kiedyś, kiedy rozbiłem głowę...
      Zaobserwowałem, niestety, że poziom chamstwa i postawa roszczeniowa wśród
      pacjentów są zdecydowanie wyższe niż wśród personelu służby zdrowia.





      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: rc 29.08.2004 17:13 odpowiedz na list


      Może masz rację, że czasami różnie bywa ale naprawdę rzadko korzystam z pomocy
      lekarskiej i niczym takiego zachowania tego lekarza nie da się wytłumaczyć. Po
      prostu odczekałem swoje w kolejce, wszedłem i zdażyłem opowiedzieć 2 zdania o
      tym co mi się przytrafiło, a później pozostało zwinąć uszy po sobie i słuchać
      obelg z jego strony. Nie jestem człowiekiem złośliwym, ale postanowiłem się
      podzielić moją opinią, nie chcę również nikogo oceniać, chcę aby takie
      zachowania lekarzy zostały nagłaśniane i aby takich ludzi którzy siedzą w
      gabinecie za karę a nie z powołania usuwać ze stanowisk, bo zdolnych i chętnych
      do pracy lekarzy w Polsce nie brakuje.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 29.08.2004 18:22 odpowiedz na list


      Gość portalu: rc napisał(a):

      ) Otóz lekarz, który od wejścia stwierdził, że jak umieram to
      ) niech wchodzę,....

      Jeśli grzecznie czekałeś w kolejce, to niby skąd powyższe słowa lekarza, które
      sam przytoczyłeś?

      Wnioskuję z nich, że gdybyś nie "umierał", to wszedłby ktoś inny.

      Do wszystkich pacjentów wchodzącym tak się zwracał, czy tylko do ciebie ?

      Odnoszę więc wrażenie, że próbujesz się teraz wybielić, a w rzeczywistości
      niezły cyrk odstawiłeś na poczekalni robiąc z siebie umierającego.
      Wyjaśnia to też logicznie takie, a nie inne zachowanie lekarza.
      Jak zobaczył, że nic ci nie jest, a ryjesz się bez kolejki - to się starszy pan
      wkurzył i cię ochrzanił.

      Według mnie sam jesteś sobie winien. Bo nie ma akcji bez reakcji.
      Ja też nie znoszę ludzi pchających się poza kolejką.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: RC 29.08.2004 18:52 odpowiedz na list


      Szanowny kolego źle interpretujesz to co napisałem. Jak już mówiłem czekałem na
      swoją kolejkę 1,5 godziny nie wchodziłem bez kolejki ani nie robiłem żadnych
      scen jak sugerujesz. Lekarz odpowiedział po moim pukaniu i pytaniu czy można
      wejść bo lekarz ten zaczynał dyżur o 19.



      • Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 29.08.2004 19:19 odpowiedz na list


      Twój pierwszy post tak właśnie odczytałem. Stąd móje żarty w kolejnych.
      Jeśli rzeczywiście było inaczej, to sorry.
      Osobiście nigdy nie miałem problemów ze służbą zdrowia, choc przebyłem jedną
      operację. Wszystko dotychczas było OK.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: aa
    • Gość: szarik Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 17:27

      • NIE! DLA CHAMSTWA DLA LEKARZY POGOTOWIA!!!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: RC 28.08.2004 21:47 odpowiedz na list


      To nie do pomyślenia moi drodzy jak człowiek jest traktowany na pogotowiu w
      Częstochowie u lekarza pełniącego dyżur. Krótko opowiem moją historię, nigdy
      nie korzystałem w życiu z usług pilnej konsultacji lekarskiej na pogotowiu,
      aczkolwiek w tym przypadku moim zdaniem stało się to konieczne. Po
      stwierdzeniu u siebie nie ustającego bólu związanego z ugryzieniem przez
      jakiś owad, niewiem jaki(pająk, komar, osa) zauważyłem w okolicach serce
      czerwoną kręskę(zgrubienie), za namową żony udałem się na pogotowie w celu
      otrzymania pomocy, no i to co po 1,5 godzinnym czekaniu usłyszałem przerosło
      mnie po trzykroć. Otóz lekarz, który od wejścia stwierdził, że jak umieram to
      niech wchodzę, powiedział że jego takie objawy nie interesują proszę się udać
      do swojej przychodni i jak śmiem z czymś takim przychodzić do niego, jakby
      przyszli wszyscy to on by mnie zapisał na wrzesień, Słuchajcie nie zdążyłem
      powiedzieć ani słowa zaczym on pozwolił sobie na takie ubliżanie że po prostu
      zrobiło mi się przykro i wyszedłem bo wiedziałem,że ten starszy siwiejący
      człowiek i tak mi nie pomoże. Niewiem nadal co mi jest i czy nie zagraża to
      mojemu zdrowiu, niewiem nawet komu o tym opowiedzieć żeby ten oan poniósł
      jakiekolwiek konsekwencję(bo pewnie i tak ich nie poniesie)ale wiem jedno że
      nie zaufam nigdy w życiu żadnemu konowałowi który składał przysięgę
      Hipokratesa. W tym przypadku życzę temu pseudo lekarzowi wszystkiego
      najgorszego(choć nie życz bliżniemu swemu...) przestrzegam wszystkich przed
      znieczulicą tych "lekarzy" którzy mierzą tylko czas do końca dyżuru, ale
      napewno nie są tam aby nam pomóc.
      Pozdrawiam wszystkich zdrowych - nie chorujcie, choć czasami choroba nie
      wybiera tak jak w moim przypadku...



      • NIE, DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:06 odpowiedz na list


      Jeśli ugryzł cię jakiś bardzo jadowity owad np. komar i masz w okolicy serca
      jakąś czerwoną kreskę - to nie chcę cie martwić, ale kiedyś umrzesz.
      Pogotowie ani lekarze nic tu nie poradzą.



      • Re: NIE, DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: rc 28.08.2004 22:18 odpowiedz na list


      Bardzo śmieszne zachowaj to dla siebie i obyś miał okazję się kiedyś przekonać
      amen.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:39 odpowiedz na list


      Tak źle życzysz bliźniemu? Tak strasznej choroby? Ty, katolik.
      Będziesz się w piekle smarzył, zobaczysz.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:41 odpowiedz na list


      Będziesz się smażył. To pewne.



      • Re: NIE, DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.com.pl
      Gość: do typ-a 28.08.2004 22:44 odpowiedz na list


      typ-ie ten twoj naglowek tyczy sie wylacznie twojej madrosci.
      na pogotowiu stwierdzono u ciebie zanik calkowity zanik szarych komorek.
      dlatego jestes taki debilowaty az przykro czytac.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 22:53 odpowiedz na list


      A ty co, nietolerancyjny wobec osób z zanikiem mózgu?
      Sprawnych inaczej nie obrażaj!




      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.com.pl
      Gość: do jmk 28.08.2004 22:59 odpowiedz na list


      zgadza sie - debili nie brak



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 28.08.2004 23:22 odpowiedz na list


      No i niektórzy z nich latają na pogotowie po ukąszeniu przez komara. A inni
      chorzy ich przepuszczają poza kolejką, bo ci robią z siebie umierających.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!!
      vexer 29.08.2004 14:13 odpowiedz na list


      Ludzie!! Czemu wy Go tak bluzgacie !! Ciekawy jestem jak Wy byscie zareagowali
      na tak raekcje lekarza.Sam mialem tak sytuacje jak pojechalem na szycie glowy
      kiedy ja rozbilem. Byli "Oni" wielce oburzeni czemu im o tej porze przeszkadzam
      (nie ukrywam ze bela to 12.00 w nocy albo jak kto woli 0.00)zaczeli
      mnie "wyzywac" co ja musialem robic ze rozbilem glowe!! Szkoda gadac i oceniac
      ich zachowanie ( czeka Ich sad ostateczny ]:-) )



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: 212.160.108.*
      Gość: autor 29.08.2004 15:37 odpowiedz na list


      Kurna, gdzie wy się wszyscy znaleźliście, każdego jakieś fatum spotyka, każdego
      ktoś zwyzywa, nieładnie potraktuje.
      Jak to możliwe, że moje zdanie na temat pogotowia i doświadczeń z nim jest
      krańcowo inne? A was ciągle tylko potraktują tak, srak czy owak, a może sami
      prowokujecie takie zachowania lekarzy albo pracowników pogotowia. Kij ma czasem
      oba końce niebezpieczne, warto o tym pamiętać.
      Moja mama jest pielęgniarką, ale powiem wam szczerze, że kiedy czasem słyszę
      jej relacje albo widzę (a pracuje w przychodni a nie w szpitalu, żeby nie było
      wątpliwości) na temat nieprawdopodobnego chamstwa pacjentów, którym się wydaje,
      że wszystko im wolno, to wcale się nie dziwię, że kogoś traktują tak, a nie
      inaczej.
      A jak komuś się nie podobało zachowanie lekarza mógł złożyć skargę, a nie
      pierniczyć w stylu: Bo ja też kiedyś, kiedy rozbiłem głowę...
      Zaobserwowałem, niestety, że poziom chamstwa i postawa roszczeniowa wśród
      pacjentów są zdecydowanie wyższe niż wśród personelu służby zdrowia.





      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: rc 29.08.2004 17:13 odpowiedz na list


      Może masz rację, że czasami różnie bywa ale naprawdę rzadko korzystam z pomocy
      lekarskiej i niczym takiego zachowania tego lekarza nie da się wytłumaczyć. Po
      prostu odczekałem swoje w kolejce, wszedłem i zdażyłem opowiedzieć 2 zdania o
      tym co mi się przytrafiło, a później pozostało zwinąć uszy po sobie i słuchać
      obelg z jego strony. Nie jestem człowiekiem złośliwym, ale postanowiłem się
      podzielić moją opinią, nie chcę również nikogo oceniać, chcę aby takie
      zachowania lekarzy zostały nagłaśniane i aby takich ludzi którzy siedzą w
      gabinecie za karę a nie z powołania usuwać ze stanowisk, bo zdolnych i chętnych
      do pracy lekarzy w Polsce nie brakuje.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 29.08.2004 18:22 odpowiedz na list


      Gość portalu: rc napisał(a):

      ) Otóz lekarz, który od wejścia stwierdził, że jak umieram to
      ) niech wchodzę,....

      Jeśli grzecznie czekałeś w kolejce, to niby skąd powyższe słowa lekarza, które
      sam przytoczyłeś?

      Wnioskuję z nich, że gdybyś nie "umierał", to wszedłby ktoś inny.

      Do wszystkich pacjentów wchodzącym tak się zwracał, czy tylko do ciebie ?

      Odnoszę więc wrażenie, że próbujesz się teraz wybielić, a w rzeczywistości
      niezły cyrk odstawiłeś na poczekalni robiąc z siebie umierającego.
      Wyjaśnia to też logicznie takie, a nie inne zachowanie lekarza.
      Jak zobaczył, że nic ci nie jest, a ryjesz się bez kolejki - to się starszy pan
      wkurzył i cię ochrzanił.

      Według mnie sam jesteś sobie winien. Bo nie ma akcji bez reakcji.
      Ja też nie znoszę ludzi pchających się poza kolejką.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.idea.pl
      Gość: RC 29.08.2004 18:52 odpowiedz na list


      Szanowny kolego źle interpretujesz to co napisałem. Jak już mówiłem czekałem na
      swoją kolejkę 1,5 godziny nie wchodziłem bez kolejki ani nie robiłem żadnych
      scen jak sugerujesz. Lekarz odpowiedział po moim pukaniu i pytaniu czy można
      wejść bo lekarz ten zaczynał dyżur o 19.



      • Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl
      Gość: typ 29.08.2004 19:19 odpowiedz na list


      Twój pierwszy post tak właśnie odczytałem. Stąd móje żarty w kolejnych.
      Jeśli rzeczywiście było inaczej, to sorry.
      Osobiście nigdy nie miałem problemów ze służbą zdrowia, choc przebyłem jedną
      operację. Wszystko dotychczas było OK.



      • Re: NIE! DLA GŁUPOTY !!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: aa
      • Gość: konrad Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 22:44
        Zaloz nowy watek pt "kocham sie w Igrasie" i daj ludzia odetchnac od
        smiesznej "wojny" NZS vs. ZSP.
        Mysle ze zyskacie troszke w oczach innych jak nie bedziecie zasmiecac
        wszystkiego na tym forum waszymi chorymi przemysleniami i idealami!
    • Gość: summer1 Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 20:24
      studentka 1r. na PCZ
      czytajac ten artykul-mam nadzieje ze komisja wyjasni wszelkie nieporozumienia
      slyszlam ze ustawa tez mowi o stypendiach dla zaocznych?wies mysle ze stypendia
      nadal beda przyznawane lecz teraz pieniadze rzeczywiscie beda szly na ten cel a
      nie na lewo i nie ucierpia na tym studenci ktorym naprawde zalezy na tym
      stypendium bo na nie zasluguja, a "brak" funduszy(kto wie) nie odbije sie na
      tych biednych studentach ktorzy co rok wydaja mnostwo kasy na nauczanie w/w PCZ.
      • Gość: diwo Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 12:52
        Jest na to sposób - weż udział w wyborach do Samorządu. Czynny i bierny. Bo to
        już tak jest, że m.in. stypendia i zapomogi rozdzielane są przez studentów
        (tzn. ich reprezentację w Samorządzie)- z założenia to oni są najlepiej
        zorientowani w sytuacji danego studenta lub też najłatwiej im się zorientować.
        W przeciwieństwie do pani z dziekanatu, która miałaby to robić zza biurka.

        Oczywiście opiera się to na jednym założeniu - że studenci wybrani przez swoich
        współstudiujących są osobami uczciwymi. Dlaczego tak nie jest? Bo
        przytłaczająca większość braci studenckiej zlewa wybory do Samorządu. W związku
        z powyższym wybierani są kolesie kolesi a potem sobie dzielą pieniążki :) A
        dopóki tak będzie takie machinacje będą na porządku dziennym.

        Ciekawy jestem ilu ze studentów tak psioczących na sytuację zaistniałą na
        polibudzie brało udział w wyborach? :)))

        Nie wiem czy sobie zdajecie sprawę, że tak naprawdę paniom i panom z Samorządu
        za ten rozdział środków jakiego dokonali (tzn. przyznali sami sobie zapomogi)
        nie można FORMALNIE nic zarzucić. Prawa do dokonywania tego rozdziału nie
        zostały im przekazane przez Rektora/Dziekana Szopę - te prawa dali im wyborcy.
        Czy głosowali czy też nie w wyborach.
        • Gość: xx Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.icis.pcz.pl 20.09.04, 12:57
          To wlasnie tak jest - nie wolno byc biernym, bo potem sa tego konsekwencje i
          jest juz za pozno.

          Myslec trzeba przed wyborami - w dzisiejszych czasach aktywnosc poplaca.

          Pozdrawiam,
    • Gość: rrr Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 15:40
      Bierzemy się za WAS "pseudonaukowcy" ...Q!
      • Gość: xx Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.icis.pcz.pl 22.09.04, 19:05
        Trzeba bylo przyjsc na Dzien Nauki na Uczelnie - pewnie nie byles.

        Ale nie szkodzi - zapraszamy za rok.

        • Gość: ksaks Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 24.09.04, 23:16
          cymbale jeden, co to za dzień nauki??? postukaj się w czółko, takie sztuczki
          sobie w garażu zrobisz. popatrz na to, co się za kurtyną znajduje... jeżeli
          masz mózg oczywiście i odrobinę obiektywnego spojrzenia. pewnie jesteście
          studentami lub młodymi doktorantami. świat wygląda zupełnie inaczej, a ta
          polibuda jeszcze zupełnie swieci światłem o innej długości fali. ciemność
          widzę... jeżeli to się utrzyma na powierzchni ziemi przez 20 lat to będzie mi
          przykro. chciałbym, aby to runęło... chore sa podstawy, nie ma na czym budować.
          this is a good time to go...
          • mmaly Re: Finansowe machinacje na Politechnice Częstoch 25.09.04, 12:19
            Rety.
            Paru ludzi spragnionych stołka chce pogrążyć paru innych ludzi, żeby im już stołka nie odebrali. Tak to trudno zrozumieć?
            I nie ma przez to co szat drzeć i politechniki burzyć.
            Ani nie ma co się zachwycać tymi ludźmi, którzy pogrążają, jeśli się nie wie czym ich postawa jako siedzących na stołku różniła się/różnić się będzie od postawy tych, których teraz strącają.
            Zamiast się ekscytować burzeniem politechniki proponuję spędzić miły weekend z rodziną i znajomymi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka