0hyda 31.05.15, 21:01 ktoś nie wytrzymal i zdemolowall sklep przy rondzie Mickiewicza? Pogloski mowia, ze przenosi się na Jasnogorska. To już dwa będą pod oknami sanepidu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
looooooook Re: dopalacze 31.05.15, 22:24 Najważniejsze jest to, że najwięksi przestępcy czyli wszelkiej maści "babcie od koperku" nie handlujo już na ulicach. A dopalaczami nikt się nie przejmuje, niech się naród dalej ogłupia... Odpowiedz Link Zgłoś
madzialenka_8 Re: dopalacze 02.06.15, 19:58 a kto zrobi porządek ze sklepem przy Boh. Katynia???? leżące na chodniku opakowania po igłach, plastikowe fiolki po Bóg wie czym i połamane maszynki do golenia. strach się bać jak się tam przechodzi, a policja oczywiście nic nie widzi i nic nie wie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: dopalacze 03.06.15, 11:24 looooooook napisał: > Najważniejsze jest to, że najwięksi przestępcy czyli wszelkiej maści "babcie od > koperku" nie handlujo już na ulicach. A dopalaczami nikt się nie przejmuje, ni > ech się naród dalej ogłupia... >..................................................................................................... Loooooooku! A kto jeszcze ma się dopalaczami przejmować? rząd z sejmem zrobili co do nich należało. Wydali przepisy. Bo tyle mogli. reszta należy do ....użytkowników. Jak braknie chętnych na dopalacze I inne wynalazki tego typu, to producenci i dystrybutorzy padną. Dziś NIKT już nie powie że nie wie czym grozi używanie dopalaczy. A skoro ta wiedza jest powszechna, to naród skoro chce się ogłupiać, to nie trza mu w tym przeszkadzać. Kukiz chlał i ćpał i żyje. I naród 3 mlnowy mu wierzy, ze zbawi świat. Odpowiedz Link Zgłoś
0hyda Re: dopalacze 03.06.15, 13:01 narod? to dzieciaki a dopalacze to uzywki. Robia naloty na kioski, czy papierosow młodociany nie kupi a to smiercionosne g... jest niemal legalne. A roznica miedzy papierosami a "niewiadomoczym" jest widoczna z daleka po tych małolatach. Odpowiedz Link Zgłoś
pluto37 Re: dopalacze 03.06.15, 14:31 Był taki jeden co Darwin się nazywał i już dawno stwierdził, że istnieje cos takiego, ze przeżywają najsilniejsze jednostki. Jest sporo takich co ćpaja różne świństwa od gorzały poczynając, więc trzeba uznać, że chcącemu nie dzieje się krzywda. Jeden używa dopalacze, a inny kupuje motocykl, a jeszcze inny bmw-u... Są tacy co wąchają mire, kadzidło kiedy roglądają się skąd im złoto skapnie, a jeszcze inni rozmawiają z duchem świętym -jak prezydent Duda na trzeźwo. Ludzie muszą mieć różne przyjemności więc nie trzeba im w tym dziele przeszkadzać. Byleśmy sami zdrowi byli.:) psst kiedyś wojny regulowały wzrost populacji. Teraz są inne czynniki w tym dziele skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
dyziek_o Re: dopalacze 03.06.15, 15:23 No właśnie: Zgadzam się z Plucińskim jak zwykle. Tym bardziej, że wiadomym jest wszem wobec, że Ziemia przeludnioną jest i trza cóś zrobić. I to na gwałt. Więc jeśli jakieś durnie na własne życzenie mają zamiar zrobić miejsce na tym padole łez i płaczu..... czemu byśmy mieli im przeszkadzać? Na motocykl nie wszystkich stać. Za to na rozmaite świństwo już więcej klientów może sobie pozwolić. Więc alleluja i do przodu. Bo na naszej matuszce Ziemi ciasnawo. Ja bym jeszcze te dopalacze dofinansował. Zaraz by bezrobocie spadło. Dyzio. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: dopalacze 05.06.15, 11:13 Pan Zbigniew też mieszka niedaleko. Ze swojego okna widzi, jak młodzież po zakupach w lombardzie do nocy biesiaduje na skwerku między blokami. - Nieraz prosiłem policję o interwencję! Zawsze odsyłali mnie do straży miejskiej, mówili, że albo nie ma kogo wysłać, albo że patrol zajęty. Potem już dałem sobie spokój - wspomina rozżalony. - Przecież policja robiła naloty na to miejsce - zauważamy. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,18051759.html#MTstream Jeśli przebywacie na miejscu sprawę zgłasza się do policji. Odpowiedz Link Zgłoś