Dodaj do ulubionych

Kruszyna. Zabytek potrzebuje ratunku

IP: *.prenet.pl 16.09.04, 20:22
A swego czasu tak bardzo zabiegał o odebranie od państwa pałacu! Czyżby
wówczas liczył, że państwo wyremontuje mu obiekt?
Obserwuj wątek
    • Gość: wrr Re: Kruszyna. Zabytek potrzebuje ratunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 21:48
      kurde niech mi ktos wytlumaczy czemu te zdjecia sa tak paskudnie zrobione?
      FOTOGRAFIE NIE WIDZISZ, ZE TWOJ OBIEKTYW DAJE BECZKE NA SRODKU i PERSPEKTYWA
      POWINNA ZOSTAC POPRAWIONA ! Ladny obiekt, a tak zjechany :/
    • Gość: Pako Re: Gdyby był biskupem... IP: 82.160.8.* 17.09.04, 06:49
      to by mu wyremontowali sami i jeszcze podziękowali, że pozwolił.
    • Gość: C.C. Zlodzieje sciagaja z dachu kilka ton miedzi IP: *.ok.ok.cox.net 17.09.04, 09:17
      i nikt w gminie tego nie widzi ? A przeciez to nie sciagniecie rekawiczki,
      tylko wielogodzinna praca na pietrowym gmachu.
      Lubomirski wlozyl tam juz mase pieniedzy, ale w dzien cos zrobia a w nocy
      zlodzieje rozkradna. Wynajety nocny stroz z psem nie upilnuje tego, tam
      potrzeba zasiekow i strazniczych wiezyczek.
      • Gość: xx Re: Zlodzieje sciagaja z dachu kilka ton miedzi IP: *.icis.pcz.pl 18.09.04, 14:38
        Sam Lubomirski przyznaje ze nie wlozyl w Kruszyne ani grosza.

        Sa arystokaci i ... arystokraci niestety.

    • Gość: C.C. Oj Krzysiek, Krzysiek - IP: *.ok.ok.cox.net 17.09.04, 09:27
      "odebranie od panstwa palacu" ? - czlowieku, ten obiekt byl jego, a panstwo
      palac zniszczylo.
      Poszukaj sobie jak wygladala Kruszyna przed tym panstwowym zlodziejstwem.

      Miej nadzieje, ze nigdy juz nie ukradna ci wlasnego domu, zdemoluja, rozkradna
      meble i pamiatki a pozniej laskawie sprzedadza za "symboliczna zlotowke"
      • Gość: krzysiek Re: Oj Krzysiek, Krzysiek - IP: *.net 17.09.04, 10:45
        tak się składa,że pałac za czasów prl-u miał się dobrze,był tam dom
        dziecka,było czysto i zadbanie.teraz jest to jedna wielka ruina,a pan książę
        nie włożył tam złamanego grosza,więc nie pisz C.C,że to państwo zniszczyło
        pałac.P.S Tak sie składa,że moja żona pisała pracę magisterską o Kruszynie.
    • Gość: mw "Chłop żywemu nie przepuści" IP: *.aster.pl 17.09.04, 11:29
      A pamiętacie słowa piosenki Grześkowiaka "jam se swoją część poskładał, tak się
      zakończyły boje ,bo nie ważne czyje co je, ważne to je co je moje". Dotyczyło
      stodoły z podziału majątku. Widać książe niewiele różni się mentalnie od
      przysłowiowego chłopa.
      • Gość: IKX Re: "Chłop żywemu nie przepuści" IP: *.ajd.czest.pl 17.09.04, 12:20
        Tak sie sklada iz mieszkam w Kruszynie od parunastu lat i znam cala historie
        tego palacu. W 1945 komunisci "delikatnie" poprosili Lubomirskich o opuszczenie
        palacu. Powstal tam dom dziecka. Palac lezy w 12 hektarowym przepieknym ale
        bardzo zaniedbanym parku ktory swoja historia moglby obdzielic niejedna
        posiadlosc. Oprocz palacu sa tam dwie wielkie oficyny ktore swego czasu sluzyly
        gosciom oraz sluzbie, altana Krola Jana Sobieskiego, pustelnia w ktorej ostatnie
        lata zycia spedzill pierwszy wlasciciel Kruszyny - Kacper Denhoff.
        W latach 70-tych dom dziecka zlikwidowano, a palac mial byc remontowany.
        Przyszedl niestety prikaz z gory iz kazda zlotowka ma isc na odbudowe zamku
        krolewskiego w Warszawie. Od tamtej pory palac systematycznie niszczal. W latach
        80-tych miejscowa spoldzielnia produkcyjna wyremontowala czesciowo palac oraz
        jedna z oficyn, gdzie urzadzono biura. Wtedy to pokryto blacha miedziana dachy.
        Na poczatku lat 90-tych, kolchoz splajtowal. Wtdy tez podjeto decyzje o
        przekazaniu calej posiadlosci razem z unikatowym parkiem dawnemu wlascicielowi.
        No i zaczelo sie. Nie bylo miesiaca aby nie interesowali sie nim potencjalni
        inwestorzy. A bylo ich lekko liczac ok 100. To sa oczywiscie dane zanizone.
        Jednak wlasciciel stawial za kazdym razem takie warunki iz ..... szkoda slow. Na
        dzien dzisiejszy: caly kompleks niszczeje, inwestorzy czekaja z forsa aby Panu
        Lubomirskiemu zaswiecilo sie nieco w glowie, a mieszkancow trafia szlag.
        Oczywiscie wlasciciel tlumaczy iz nie ma kasy na remont. Jakby na to nie
        spojrzal to jest koszt 13 - 15 mln dolarow. Sek w tym iz faktycznie chlop ma
        krucho z kasa. Z koniecznosci zamiast za arystokratke, wydal syna za ..... corke
        Jana Kulczyka. Dokladnie tak - tego Jana Kulczyka.
        Bieda z nedza przez kraj pedza ......
    • Gość: Jeryz Re: Kruszyna. Zabytek potrzebuje ratunku IP: 213.227.99.* 17.09.04, 14:15
      NIe remontuj dlaczego zobacz artykul w aktowickiej GW.(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka