Dodaj do ulubionych

Cu vi parolas esperanton?

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 23:28
Od niedawna zaczęło działać koło przyjaciół języka Esperanto.
Esperanto jest najprostszym (międzynarodowym) językiem świata. Spotkania
odbywają się w każdą (oprócz ostatniej) środę miesiąca w formie luźnego kursu
językowego.
Nauka jest NIEODPŁATNA.
Zajęcia prowadzone są w przyjaznej kameralnej atmosferze przez doświadczonych
wykładowców.
Esperanto to kontakty i możliwość zwiedzenia całego świata.
Przyjdź i zachłyśnij się uniwersalnością tego najprostszego z języków.

środa, godz 17
ul. Witosa 1B (w klubie mieszkańców SM Północ)
Obserwuj wątek
    • elle_24 Re: Cu vi parolas esperanton? 11.04.02, 10:18
      Uniwersalność i powszechność esperanto najlepiej, moim zdaniem, oddaje
      billboard, który ostatnio pojawił się na ulicach: las, słoneczny dzień,
      dziewczyna siedzi samotnie pod drzewem, z książką na kolanach. Podpis: Cu vi
      parolas esperanton?
      Nauka esperanto może być hobby, ale z całym szacunkiem, nikt mi nie wmówi, że
      jest językiem międzynarodowym, w sensie używanym powszechnie na świecie.
      Międzynarodowy jest angielski. Kontakty i możliwość zwiedzania świata? Chyba
      łatwiej z angielskim, albo francuskim? Takie są przynajmniej moje
      doświadczenia. Pytanie: czy np. na lotnisku w Mediolanie obsługa mówi w
      esperanto?
      • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.55.115.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 11.04.02, 10:51
        Obsluga na lotnisku w Mediolanie ponoc mowi esperanto, ale tylko szeptem miedzy
        soba, zalac sie, ze esperanto nikt w praktyce nie uzywa. Istnieja rozsiane po
        swiecie grupy milosnikow esperanto ktore porozumiewaja sie tym jezkiem. Ciekaw
        jestem jesli w wyniku takich konwersacji wyloni sie para zakochanych to czy On
        i Ona ta milosc tak slowami w esperanto na codzien ?
        • elle_24 Re: Cu vi parolas esperanton? 11.04.02, 11:01
          Właśnie, ciekawe, jak się wyznaje miłość w esperanto.
          Ktoś wie?
          • Gość: patrino Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.pcz.czest.pl 11.04.02, 13:18
            Miłość (sympatię) w esperanto najprościej można wyrazić przez zwrot:
            "Mi amas vi"
            "Mia amo estas tre granda", "Vi estas beleco"

            zapraszam na spotkanie; można dowiedzieć się więcej ;)
      • Gość: patrino Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 00:46
        Międzynarodowość esperanta nie polega na powszechności, lecz na zasobie słów,
        które są zaczerpnięte ze wszystkich języków europejskich. Przyswojenie sobie
        tej wiedzy, powoduje lepsze zrozumienie innych języków bez uprzedniej ich nauki.
        • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 12.04.02, 09:59
          Dzieki za przypomnienie Zamenhofa

          Polecam tez kurs esperanto zamieszczony na stronie
          www.cursodeesperanto.com.br

          Wiem, ze to nie bardzo lojalne, ale to dla tych, ktorzy
          cierpia na chroniczny brak czasu w godzinach
          urzedowania (8-22)
          • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.77.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.04.02, 10:48
            Gość portalu: ninka napisał(a):

            > Dzieki za przypomnienie Zamenhofa
            >
            > Polecam tez kurs esperanto zamieszczony na stronie
            > <a href="http://www.cursodeesperanto.com.br"target="_blank">www.cursodeesperant
            > o.com.br</a>
            ..to straszne, tak odciagac ludzi od pracy! ale ja poprostu , nie ulegam tym
            pokusom, jesli juz pisanie i czytanie Forum Czestochowa np:., to tylko w minutach
            pracy, poza godzinami pracy, tak poprostu abym placony byl za to co sie z
            PracoDawca umowilem na ten czas co poswiecam na Umowe. Ten praco-dawca to Ja. A
            ta moja praca (na ten moment, to to 'ja' i jako 'ja' laczy sie (tez tak
            slowotworczo po "wielkiejnocy' jako Ty i Ja i My (...jemy te... i smiejemy sie z
            Tych...tak naprawde: TyiJa. Oj, to juz brzmi zupelnie serio. Moja (Ma-) i Twoja (-
            Tura). MaTura! tak jak MaSlonia--tylko tego co traba do gory--to tradycja
            Hinduska...(pisze: szczescie Sloniom, co Swa traba Przyjacielsko w Gore!
            Pamietacie? To jedno z afrykanskich przyslow: Slon jak Pies: szczesliwy i
            uczciwie szczescie pokazuje ogonem jak pies, (traba) w Gore... no tak.... jak
            Slon w Sklepie z Porcelana np:.
            Powodzenia !

            • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 12.04.02, 11:40
              Slon w skladzie z porcelana jak wiadomo najszczesliwszym
              zwierzeciem jest. NIE MA W NIM MYSZY!!!

              Swoja droga mialam na mysli godziny urzedowania innych, a
              nie swoje wlasne.... MojCzas, a nie oGolCzas

              W godzinach urzedowania przeznaczam go na wzniosle i
              tylko ode mnie zalezne (no, prawie) MeCele

              Oj, memceli, mlimli mlok (zaslyszane, i tak juz zostalo,
              to chyba niezyjacy juz wujek w glebokim dzieciectwie)
              • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.77.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.04.02, 12:24
                To prawda. Sklad to nie 'sklep' z porcelana, 'sklep' traca 'myszka' a w
                skladzie myszki nie ma. Trzeba by zapytac Slonia czy szczesliwszy jest
                bez 'myszki'.
                Ja za maly jestem aby Sloniowi to wyszeptac to do 'ucha'. Slon nie zna
                esperanto, a moze sie myle ?. Jak dorosne--aby szeptac Sloniowi do Ucha
                • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 12.04.02, 12:36
                  Jak to, nie wiam
                  To w koncu "un" storyMa, czy storyNieMa, Mniemam, ze
                  StoryMa! (byle tylko nie Loft)

                  SORRY!! Tak wyszlo!!!
                  • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.77.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.04.02, 13:43
                    ...Ninko..zlapalas mnie...wiec odpowiem, ani pieter zadnych nie mam, ani to co
                    po angielsku: 'lofts'. Jedyne tylko moje zmusilas , mnie, jak Blake: William,
                    ten 'podroznik swiata?', tez bym nim byl jak bywam, bez wzgledu na to gdzie
                    jestem. Dzieki za przypomnienie. Raz jeszcze Wam Wszystkim. Opowiadan nie mam
                    zadnych, ja tak tylko ...snie.
                    storyniema--glucha historia--obudzi sie bo ktos szepta te slowa...juz spie...
                    • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.abo.wanadoo.fr 12.04.02, 16:38
                      Ale z "Oczyma szeroko zamknietymi"
                      • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.246.101.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.04.02, 09:42
                        ...tak po polsku miedzynarodowo: 'z przymruzeniem oka'. Jaki mamy odpowiednik
                        tego idiomu w esperanto?
                        • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 14.04.02, 10:37
                          Nie wiem, ale "eyes wide shut"...
                          • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.245.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.04.02, 10:47
                            ...tak, po angielsku tak.
                            • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 14.04.02, 11:33
                              Z tego, co wiem, okolo dwoch milionow. Zdaje sie (ale
                              nie jestem pewna), ze najwiecej jest w Kanadzie.

                              A chodzilo mi o nowele Schnitzlera, adaptowana przez
                              Kubricka
                              • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.245.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.04.02, 12:05
                                Tak, dziekuje za precycje w odwolaniach do Mistrza: The VisionaryKubrick.
                                On to ,pomiedzy innymi, odtworzyl fantastycznie podroz nocy jedngo faceta,
                                poprzez sceny barow, ulicznych spacerow, przelotnej kawy o 2:18AM, prowadzac
                                wnikliwa dyskusje z dopiero co zapoznana brunetka (z 'baru mlecznego':
                                1:15AM...)a juz bedac u niej w mieszkaniu na czwartm pietrze: 2:48... potem
                                kolejne kobiety, pary, spotkania... Historia konczy sie gdzies okolo 8... ?
                                Rano ?
                                I oczywiscie dzieki za detale powszechnosci jezyka esperanto.
                                • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 14.04.02, 12:13
                                  Tak, ale wole odwolac sie do noweli Schnitzlera, o
                                  wiele bardziej onirycznej i wieloplaszczyznowej. I
                                  freudowskiej, jak na Wieden przystalo.


                                  • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.245.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.04.02, 12:20
                                    ..to fajnie tak sobie w 'tym Wiedniu'. Dla mnie to zakreslone, opisane i przez
                                    tych co to opisywali: przezyte miedzynarodowo w Polsce: Przbyszewski, Dagna...
                                    a odnosnie dziela, to jak juz poraz kolejny: wieloplaszczyznowe...
                                  • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 14.04.02, 12:24
                                    Ale to juz nie ma nic wspolnego z esperanto...

                                    Za to TO, tak:

                                    Sed, se ti malsovagigos min, mia vivo estos kvazau
                                    suna. Mi konos sonon de pasoj, kiu distingigas de ciuj
                                    aljaj... Kaj rigardu! Cu vi vidas tie tritikajn
                                    kampojn? Mi ne mangas panon. Tritikaj kampoj memorigas
                                    min pri nenio. Kaj tio estas malgaja! Sed vi havas
                                    orajn harojn. Estos mirinde post kiam vi malsovagigos
                                    min! Ora tritiko memorigos min privi. Kaj mi amos la
                                    susuron de vento en tritiko...
                                    (Antoine Saint-Exupéry, Maly Ksiaze)esperanto, oczywiscie
                                    • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.245.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.04.02, 12:34
                                      ...odczucie jest zupelnie 'spokodlotowe'...ale czy ta sie i czyta, i czytajac
                                      odnajduje...
                                      • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 14.04.02, 12:50
                                        biegne do roboty. Przyjedz na moj koncert do Swietego
                                        Miasta, 23 kwietnia o 19
                                        • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.245.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.04.02, 12:52
                                          Jaki rodzaj muzyki ?
                                          • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.n.club-internet.fr 14.04.02, 12:55
                                            Beethoven, Brahms, Debussy, Bartok, etc...
                                            • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.247.52.245.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 14.04.02, 12:59
                                              ... prosze jak milo, ta praktyka, i tam tez tam te zrodla...fajne! odlatujmy do
                                              pracy wiec.
                                        • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.244.98.215.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 16.04.02, 22:09
                                          Dziekuje za wiadomosc o koncercie. Prosze wyslij zaproszenie:
                                          spokomarek@netscape.net
                                    • Gość: patrino Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 17:54
                                      No proszę, i to jest ponadnarodowość: pan(i?) Storima z USA, pani Ninka z
                                      Francji. Jak najbardziej nie przeszkadadzam w dyskusji na te piękne tematy,
                                      jednak chcę zauważyć, iż moja agitacja tylko was dwoje wciągnęła do popychania
                                      naprzód tego szczytnego wątku. Dzięki wam za to wielkie. Niech idea esperanto
                                      chociaż w was kwitnie.
                                      A przy okazji polecam esperanckie wydanie "Pana Tadeusza", dla
                                      niewtajemniczonych - "Sinjoro Tadeo".
                                      • Gość: ninka Re: Cu vi parolas esperanton? Do Patrino IP: *.n.club-internet.fr 14.04.02, 20:51
                                        A kto tlumaczyl??? I trzynastozgloskowcem???

                                        Znalazlam infoemacje, ze Zamenhof przetlumaczyl "Marte"
                                        Orzeszkowej
                                        Jak wyglada stan tlumaczen literatury polskiej na
                                        esperanto????
                                        • Gość: storima Re: Cu vi parolas esperanton? IP: *.15.0.30.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 15.04.02, 19:37
                                          ...no i tak tez wyszlo, iz oczywiscie muzyka przebija sie najlatwiej
                                          miedzynarodowo--a szczegolnie klasyczna
                                          • Gość: storima DROGI PATRINO, IP: *.abo.wanadoo.fr 02.07.02, 00:45
                                            ....ach tak, przesiadka San francisco --Pittsbourgh
                                            lotniskowa kafejka
                                            dwie godziny do odlotu doParyza
                                            przysiada sie domnie mlody czlowiek
                                            mowi mi iz jedzie na wesele przyjaciela
                                            do New York
                                            co za pomysl by sie zenic latem czlowiek tylko sie poci
                                            w garniturze
                                            on mowi jesli juz ma sie zenic to jesienia badz wiosna
                                            bo w tym garniturze to jak w goracej lazni
                                            wlasciwie to, i zaczyna sie zwierzac
                                            mamiec dziecko, rodzice nie sa zadowoleni, iz tak dziecko przed slubem
                                            ale coz, tak wyszlo, data jego slubu jeszcze nie ustalona
                                            ale jednak rodzice nie sa zadowoleni
                                            a wlasciwie to i czuje sie winny
                                            bo kiedys ojciec poprosil go na powazna rozmowe, jak zwykle przy
                                            rodzinnym prostym stole, mowiac
                                            skonczyles "high school", oto twoje pieniadze na szkole
                                            to i twoja to jedyna szansa jesli ja zaprzpascisz, to juz dalej
                                            bedzieszmusial sobie radzic sam.... ja tylko moge tobie pomoc ten jeden
                                            jedyny raz, raz tylkojeden jeden tylko raz
                                            twoj los moim trudem w twych rekach....

                                            pytam , no i co?

                                            no i skonczylem szkole, mowi mnie iz pracuje na lotnisku w Phoenix,
                                            Arizona, bardzo lubi swoja prace, ale dziwi go jedna rzecz

                                            dlaczego na lotnisku w Phoenix mamy tez napisy w jezyku Esperanto????

                                            przeciez nikt tego nie czyta....

                                            Drogi Patrino,

                                            DZIEKUJE TOBIE ZA ZBLIZENIE

                                            mnie do Ninki Twoim Watkiem jezykiempoNadWszystkie nawet i
                                            ponad Esperanto

                                            DZIEKI

                                            storima

    • Gość: Wlodek Re: Cu vi parolas esperanton? IP: 5.3R* / *.vf.shawcable.net 02.07.02, 04:14
      W Czestochowie sa dosc bogate tradycje w upowszechnianiu esperanta.
      Duze zaslugi w tej dziedzinie mial zmarly w latach 60-tych POW-iak, Legionista,
      harcerz i rzezbiarz pan Aleksander Nowak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka