pluto37
02.02.16, 09:43
na skrzyzowaniu ulic Andrzeja i Pułaskiego straszy powyborczo facjata "dygnitarza" z lokalnego PiSu.
Czyżby miała tak trwać do kolejnych wyborów?
A może aktywiści z Pisuaru w ramach dobrej zmiany posprzątaliby po wyborach.
Chyba że się wstydzą własnych nominantów.
Chociaż tak z drugiej strony PiSowski dygnitarz obsrywany przez ptaszki to całkiem sympatyczny widoczek:):):)