01.03.16, 08:01
nie wyszła . Frekwencja marna .
No i taka narracja pełowska . Wyborcy ją znali i jednak zagłosowali na PiS bardzo licznie .
To o spotkaniu zorganizowanym przez panią od loterii paragonowej na AJD
Obserwuj wątek
    • pluto37 Re: PO Budka 01.03.16, 20:53
      Kurde!!!!
      Gruszczyński!!!! PO budka!!!!! Obudź się!!!!
      Wybory już były w październiku ubiegłego roku.

      A paragony losują już ci co ich Kaczyński namaścił . :):):):)
      • dyziek_o Re: PO Budka 02.03.16, 07:43
        No!
        A ja o mało co zaczął bym te paragony jak idiota zbierać.
        Już mam problemy z poruszaniem się po kuchni bo to panie
        tu torba na papier, tu na plastic, tu na słoiki.......
        A Isignie bierze znajoma królika........
        Aż nie mogę się doczekać, czyj znajomy/znajoma w tym roku
        wózek chapnie.
        Ciekawe, czy podadzą?!
        Dyzio.
    • pluto37 Re: PO Budka 02.03.16, 08:57
      Dyźku!
      Tego nie wie nikt.
      Najlepsze jajca były kiedy jakaś znajoma Leszczyny wylosowała auto z paragon.
      Wrzask był okrutny dotąd kiedy okazało się, że Leszczyna od kilku miesięcy nie robiła w MFin a losowano przy pomocy funkcjonariuszy PiSu:):)
    • taniarada Re: PO Budka 02.03.16, 21:28
      Pluto napisał .To nie Leszczyna .Człowieku jak ty kłamiesz na forum .Przekęcasz fakty.Manipulujesz.Obrażasz ludzi .Pani Leszczyna wdała się w politykę tak jak Andrzej Szewiński.Zrobiła karierę tak jak Endriu.I pozostał smród i niesmak.
      • ku-tz Re: PO Budka 03.03.16, 21:52
        Jasiek był na mszy Rydzyka i teraz się chwali.
    • dyziek_o Re: PO Budka 04.03.16, 08:59
      Tak sobie myślę;
      Wynosi "angrusz" tę swoją opcję polityczną pod niebiosa i wynosi.
      W zasadzie wisi mi, kto aktualnie u koryta ponieważ kto by nie był,
      absolutnie nie przekłada się na jakikolwiek profit dla zwykłego szarego leminga.
      Martwi mnie jednak to, co wyprawiają ci, którzy akurat mają coś do powiedzenia w kwestii
      historii dotyczącej naszego kraju.
      Konkretnie chodzi mi o historię "żołnierzy wyklętych":
      PiS robi co może, by poustawiać ich na piedestałach a tym czasem
      historia wcale taka czarno - biała nie jest.
      Znalazłem ci ja niedawno na forum historię opowiedzianą przez nieznanego mi osobiście autora
      którego w żaden sposób o konfabulację posądzić nie idzie.
      Oto ona;
      Cyt.
      Żołnierze przeklęci, czyli napad na szkołę w 1949 r. Osobiste wspomnienie Witolda Gadomskiego na Dzień Żołnierzy Wyklętych


      Był wrześniowy wieczór 1949 roku. W szkole we wsi Dąbrowy, 7 km od Myszyńca, odbywała się lekcja dla dorosłych analfabetów.

      Prowadził ją 34-letni nauczyciel, przedwojenny podoficer zawodowy, żołnierz kampanii wrześniowej. Szlak bojowy zakończył we Lwowie, a gdy miasto poddało się armii sowieckiej, z grupką żołnierzy przedzierał się na zachód. Schwytany przez Niemców, sześć lat spędził w stalagu i na przymusowych robotach.

      Szkoła mieściła się w niewielkim, murowanym budynku, w którym mieszkała rodzina nauczyciela. Za ścianą salki lekcyjnej żona pilnowała miesięcznej córeczki. Lekcję przerwało wejście dwu mężczyzn, jeden miał karabin.

      Choć od wojny minęły już cztery lata, widok uzbrojonych ludzi nie był rzadki na kurpiowskich wsiach. Siedzący w ławkach dorośli uczniowie zaczęli wyskakiwać przez okno.

      W salce pozostał nauczyciel i dwu przybyłych.

      - Dlaczego uprawiasz komunistyczną propagandę? - spytał ten z karabinem. - Należysz do PPR, współpracujesz z władzą?

      - Nie należę do partii, do polityki się nie mieszam. Uczę tych ludzi czytać i pisać. Nic w tym złego.

      - Ale kursy organizują bolszewicy, a ty mieszasz w głowach. W tył zwrot!

      Nauczyciel myślał przez chwilę, że na tym incydent się skończy, ale drugi przybysz, który nie miał karabinu, z kieszeni wyciągnął łańcuszek z kłódką i zaczął krępować mu ręce. Najwyraźniej chcieli go wyprowadzić do lasu.

      - Chcą mnie rozwalić - pomyślał.

      Był niewysoki, ale silny, a co więcej, miał za sobą udział w prawdziwych walkach i kilka lat szkolenia wojskowego, którego przybyszom chyba brakowało.

      Stali zbyt blisko i nie mogli posłużyć się karabinem. Nauczyciel chwycił za lufę, starając się odwrócić ją od siebie. Ten drugi bił kłódką przymocowaną do łańcuszka. Twarz nauczyciela zalała się krwią.

      W pewnym momencie broń wystrzeliła. Nikt nie został ranny, ale huk wystraszył napastników. Uciekli, pozostawiając karabin.

      Kilka miesięcy później zostali schwytani i skazani na 15 lat więzienia. Jeżeli żyją, a w 1949 roku mieli niewiele ponad 20 lat, są dziś odznaczani i chodzą w chwale "żołnierzy wyklętych".

      Napad na szkołę był typową akcją "leśnych".

      Przed kilku laty IPN wydał pracę "Powiat ostrołęcki w latach 1944-1956", w której opisano niektóre podobne akcje: zniszczenie dokumentacji w urzędzie gminy, zabranie maszyny do pisania, kontrolowanie ludzi wracających z targu, zabranie pieniędzy z ambulansu pocztowego, dokonanie rekwizycji w spółdzielni.

      Szczegóły historii napadu na szkołę w Dąbrowach znam, gdyż tym nauczycielem był mój ojciec. Urodziłem się cztery lata później, gdy wsie północnego Mazowsza wciąż jeszcze terroryzowały oddziały Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.

      Oddział Stanisława Grajka "Mazura" został zlikwidowany dopiero w listopadzie 1953 roku. Ci, którzy go poznali, mówili, że był psychopatą, budził paniczny strach mieszkańców wsi.

      Niedobitki NZW na północnym Mazowszu przetrwały do 1955 roku. W dzieciństwie opowieści o "leśnych" słyszałem od wielu ludzi. Nie pamiętam, by ktoś nazywał ich "żołnierzami wyklętymi".

      Nie pamiętam, by ktoś wspominał ich dobrze. Wielu z nich znalazło się w sytuacji tragicznej, uciekając do lasu w obawie przed aresztowaniem, a być może śmiercią.

      Stopniowo zacierała się różnica między tymi, którzy walczyli o niepodległą Polskę, a zwykłymi bandytami.

      Propaganda IV RP próbuje z "leśnych" zrobić niezłomnych bohaterów, przykład dla obecnej młodzieży. Ma to niewiele wspólnego z rzeczywistością.

      _________________
      Rozumiem, że historię piszą zwycięzcy, ale wydaje mi się, że w cywilizowanym kraju
      wszelkie sprawy wymagające oceny winny być rzetelnie przed "wyniesieniem na ołtarze"
      - dokładnie sprawdzone.
      Bo jesli nawet jedno nazwisko zostanie niesłusznie oczernione ale i również
      jesli choć jedno wpiszemy na tablice zasłużonych a tym czasem nie będzie na to zasługiwało,
      - wiarygodność całej akcji można będzie o .............potrzaskać.
      Co pod rozwagę czytelników ale i decydentów poddaję,
      Dyzio.
    • pluto37 Re: PO Budka 04.03.16, 11:28
      Dyźku!
      Daj sobie spokój z wyciaganiem starożytnych historii, bo to nie ma sensu.
      Najlepszym przykładem wyklęcia bohatera po wojnie była niedola jaka przypadła w udziale Rajmundowi Kaczyńskiemu i jego potomstwu.

      Takich katuszy z rąk ubeckich i sowieckich oprawców nie doznał NIKT.

      I angrusz o tym doskonale wie.
      • dyziek_o Re: PO Budka 04.03.16, 11:55
        Ale mnie nie chodzi o "wyciąganie a o właściwą ocenę.
        I sprawiedliwa.
        Bo przecież oni Prawi i Sprawiedliwi więc.............
        Przecież podstawa do takiego a nie innego tytułu/nazewnictwa
        być powinna.........czyż nie?!
        Dyzio.
        p.s
        Po za tym, to przecież nie ja wyciągam historie z przed 60 lat.......by
        całemu społeczeństwu poprzez środki propagandy masowej co chwilę w TV pokazywać....
        Strach lodówkę otworzyć czy aby następnych niezłomnych odznaczać nie będą....?!
    • taniarada Co tam PO 04.03.16, 17:16
      Dla mnie to hicior .Nie wyjdzie z więzienia naczelny " Faktów i Mitów czyli Romek Kotliński .Oskarżony o nakłanianie do zabójstwa żony.Dobry misio Romek.Za Platformy nie do pomyślenia .A zapomniał bym .Były poseł Palikota i ulubione czasopismo dyzia.Hej.
    • pluto37 Re: PO Budka 04.03.16, 19:43
      Dyziek
      Po za tym, to przecież nie ja wyciągam historie z przed 60 lat.......by
      całemu społeczeństwu poprzez środki propagandy masowej co chwilę w TV pokazywać....
      Strach lodówkę otworzyć czy aby następnych niezłomnych odznaczać nie będą....?!
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      Dyźku! To były wredne czasy i jedni się ukrywali, bo byli ścigani, a inni mieli okazję do bandyckich wyczynów. I nie powinno się wszystkich wrzucać do jednego wora.
      Dla mnie całkiem parszywe są z jednej strony vivaty na część Wyklętych wznoszone przez Kaczyńskiego podczas kiedy jego ojciec i poszedł na lep komunistów. A wtedy inni jemu podobni gnili w kazamatach i zaliczali czapy albo byli ścigani jak zwierzyna.

      Ciekawe też co z teściem Dudy zrobiliby tacy Wyklęci gdyby go dopadli i sprawdzili pochodzenie narodowe. :):)
      Zawsze dobrze jest przed zrobieniem patriotycznej zadymy zrobić rachunek sumienia tych których chce się fetować.

      Z tym Dyźku, ze to świaczy jedynie o tym, że wszystko już było. Za KOMUNY :):)
      Zapewne pamietasz ulicę .pod wezwaniem Braci Konkielów herosów z Al-u odstrzelonych przez szkopa na Barbary.
      Jeden znajomy kiedyś mówił mi. A wiesz pan jakie to były bohatery? I czemu ich bahnschuze odstrzelili? Bo kradli węgiel z wagonów i juz po odstrzale komuniści zrobili z nich patronów i bojowców z AL-u..:):)
      • dyziek_o Re: PO Budka 05.03.16, 07:36
        Cyt; I nie powinno się wszystkich wrzucać do jednego wora..........!

        I właśnie o to mi się rozchodzi cały czas.
        Wszystkie "zasługi" tych ludzi należało by najpierw zbadać/wyjaśnić i dopiero potem
        stawiać na piedestale lub wymazywać z pamięci.
        Bo jak już gdzieś pisałem; - nic w tej materii nie jest czarno białe.
        A ponieważ zbyt długi okres czasu od tamtych czasów upłynął by się dało wszystko
        we właściwy sposób wyjaśnić, może lepiej spraw tych nie ruszać?!
        Bo przypadkiem można się na śmieszność narazić albo, - co gorsza, - komuś
        krzywdę wyrządzić.
        Pozdrawiam, Dyzio.
    • taniarada Re: PO Budka 04.03.16, 23:25
      Patrz pan .Napisał pluto .Teście Dudy to Żydzi.Czyli ulubione plemię tej gazety.Jakich fajnych czasów doczekałem.Bolek to bolek .Komorowską wywalili na bezrobocie .Czyli z fundacji PZU.Jaka fajną biografię można napisać o rodzicach Komorowskiej.Etatowi do końca swojego żywota swojego urzędnicy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.Aż dziw bierze ,że nikt filmu nie nakręcił.
    • taniarada Bury 05.03.16, 11:01
      Ciekawych czasów doczekałem.Bury z zielonej zarazy nadaje i sypie kolegów.Jak mu dadzą status świadka koronnego i nie wykończy go seryjny samobójca .To PO-lska mafia całkowicie utonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka