banda w pierdlu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 00:35
dzieki dzisiejszej decyzji sejmu cała ta czerwona banda Rywina znajdzie sie
mam nadzieje w pierdlu
    • Gość: xyz Watpie czy te warchoły z PZPR-u pojda siedziec.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 11:28
      ... ale sam fakt ze w koncu przestali byc bezkarni podnosi na duchu . Mysle ze
      kazdy chcialby zyc w kraju gdzie obowiazuje prawo , a nie republika kolesi ,
      ukladow , lapowek i kombinatorstwa .
    • Gość: xyz Komunisci nie pojda siedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:18
      Tu dochodzimy do grzechu pierworodnego III Rzeczypospolitej. Zdefiniowanie go
      wyjaśnia, dlaczego Polacy nie mają poczucia, że są w innym niż przed 1989
      rokiem świecie, że to już inna, zupełnie inna Polska,dlaczego się z tym
      państwem nie identyfikują, a w każdym razie identyfikują w sposób
      niewystarczający. Zła w Polsce nie zidentyfikowano i nie nazwano, a tych,
      którzy za to zło odpowiadali, nie osądzono. Nie osądzono ani przed sądem, ani
      przed opinią publiczną. W Niemczech funkcjonariusze SED wylądowali na śmietniku
      historii albo w areszcie. W Czechach uznawany, i słusznie, za wzór cnót oraz
      tolerancji, prezydent Vaclav Havel przez kilkanaście lat swej
      prezydentury ani razu nie zaprosił na Hradczany żadnego członka kierownictwa
      byłej i obecnej partii komunistycznej, ba - nigdy żadnemu z nich nie podał ręki.
      I ZGADNIJCIE KTO TO NAPISAL ???? NA PEWNO NIE XYZ
      • Gość: xyz KUBIS - nie mowmy o przeszlosci ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 18:23
        Czy można iść w przyszłość, odrzucając pamięć o przeszłości? W roku 403 przed
        naszą erą w Atenach, po przegraniu krwawej wojny ze Spartą, zdecydowano, że nie
        można wspominać przeszłości. W czasie drugiej wojny światowej generał de Gaulle
        postanowił uśmiercić kolaboracyjną rzeczywistość wojennej Francji i wręcz
        narzucił jej wizję narodu zjednoczonego w walce z okupantem. Problem w tym, że
        we Francji mieliśmy do czynienia z upodleniem części narodu w obliczu wroga z
        bohaterstwem bardzo nielicznych. W Polsce zaś narzucona z zewnątrz władza
        próbowała upodlić cały naród. Przekreślenie tej oczywistej prawdy może służyć
        wyłącznie daniu legitymacji moralnej oprawcom i funkcjonariuszom starego
        systemu. Nie idzie o to, byśmy do kodeksu karnego wpisywali zasadę „oko za oko,
        ząb za ząb", a potem wcielali ją w życie. Idzie tylko o to, by zło nazwać po
        imieniu i je napiętnować, wpisać to wszystko po wieczne czasy do podręczników
        historii i nie nazywać podłości patriotyzmem, a człowieka bez honoru człowiekiem
        honoru.
        TEGO TEZ NIE NAPISAL XYZ > ZGADNIJCIE KTO ???
        legitymacji moralnej oprawcom i funkcjonariuszom starego systemu. Nie idzie o
        to, byśmy do
        kodeksu karnego wpisywali zasadę „oko za oko, ząb za ząb", a potem wcielali ją
        w życie. Idzie tylko
        o to, by zło nazwać po imieniu i je napiętnować, wpisać to wszystko po wieczne
        czasy do
        podręczników historii i nie nazywać podłości patriotyzmem, a człowieka bez
        honoru człowiekiem
        honoru.
Pełna wersja