Dodaj do ulubionych

Najgorszy lekarz - SKANDAL

IP: *.zim.pcz.czest.pl 29.10.04, 12:44
Witam, Chciałam się podzielić moimi ostatnimi przeżyciami związanymi z wizytą
w przychodni. Otóż poszłam do lekarza z moją 77-letnią Babcią do lekarza w
sprawie szczepionki na grypę i przy okazji wykonać badania kontrolne. Do tego
doszło prześwietlenie kręgosłupa gdyż od sierpnia Babcia uskarżała się na
wyjątkowo uciążliwy ból w okolicy lędźwiowej i chodząc używała laski. Przy
prześwietleniu pani technik poprosiła mnie na zaplecze, gdzie wywoływała
zdjęcia i powiedziała mi że kręgosłup jest wyjątkowo zniszczony oraz wyraźnie
widoczne są ubytki masy kostnej wywołane osteoporozą. Powiedziała że leczyć
to będzie ciężko, jednak można utrzymać ten stan i przystopować chorobę
odpowiednimi lekami i rehabilitacją. Do tego odbierając wyniki krwi z
laboratorum zostałam poinformowana o niezwykle wysokim OB mojej Babci. W
związku z tym postanowiłam niezwłocznie udać się do lekarza. Ponieważ lekarz
Babci przyjmował od godzin popoludniowych postanowiłam skorzystać z innej
lekarki. Sądziłam że lekarz to lekarz. I tu jakie rozczarowanie.
Pani "doktor" stwierdziła że czego ja wogóle chcę od kręgosłupa kobiety w tym
wieku i że w tym wieku to tak to już jest i że już kobiety w wieku 50 lat
cierpią na kręgosłup i nic się nie poradzi. Powiedziała również że to nie
jest osteoporoza ale zdjęcia są niewyraźne i źle zrobione. Tymczasem na
opisie wyraźnie jest napisane w pierwszym zdaniu że są znaczne zaniki masy
kostnej. Mało tego to Babcia pytała czy może pić kawę. A lekarka że oczywiści
że może jeśli tylko ma na to ochotę. Dopiero jak jej powiedziałam w tym
momencie żeby zróciła uwagę na Babci ciśnienie (dzień wcześniej 200/100),
Babcia jest leczona na nadciśnienie, to postanowiła je zmierzyć, przy czym o
kawie już nie wspomniała. Do tego wszystkiego była okropnie niemiła i moje
zdanie na jej temat jest jak najbardziej negatywne. Lekarka Babci przepisała
sok z pokrzywy, witaminę B i plaster rozgrzewający. I jakąś kontrolę za pół
roku. O OB ani słowa a było 75/130.
Następnego dnia poszłam do Babci lekarza który gruntownie ją zbadał i
zdecydował o pobycie w szpitalu na badania kompleksowe.
Napisałam o tym wszystkim z jednego względu. Nawet nie chcę myśleć co byłoby
gdyby nie nasz decyzja o odwiedzeniu lekarza raz jeszcze - innego. Gdybym
uwierzyła temu babsztylowi to kto wie jak długo jeszcze cieszyłabym sie
obecnością Babci. Bo sok z pokrzywy by nie pomógł. Babcia aktualnie jest
gruntownie badana i lekarz stwierdził że są pewne sprawy na które trzeba
zwrócić uwagę i je leczyć, łącznie z kręgosłupem.
Dlatego chciałam ostrzec wszystkich, że czasami jeden lekarz nie wystarczy.
Ja jestem i byłam tak tym oburzona że brak mi słów. Może miliście podobne
przypadki takich rażących uchybień??? Napiszcie.
PS. Dodam jeszcze że zbulwersowało mnie jej podejście do faktu w jakim wieku
jest moja Babcia. Wynikało z tego w mojej opinii że starszych ludzi już się
nie leczy. ZGROZA......
Obserwuj wątek
    • Gość: Tewika Re: Najgorszy lekarz - SKANDAL IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 29.10.04, 14:06
      jestem zbulwersowana tym co przeczytałam. Jak zauważyłaś, na tym forum polecamy
      sobie dobrych lekarzy lub ostrzegamy się przed takimi"fachowcami". A swoją
      drogą powinnaś złożyć oficjalną skargę do lekarza wojewódzkiego lub tp. W Twoim
      tekście brakuje danych - kim jest (personalia) i gdzie przyjmuje owa lekarka ?
      czy można ją tak nazwać ... Jeżeli przestrzegamy się przed takimi osobami...
      uzupełnij zatem swój wpis , może komuś wyjdzie to na zdrowie . Pozdrawim Ciebie
      i Babcie :)
      • Gość: marta Re: Najgorszy lekarz - SKANDAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 15:00
        Kochani nie bójmy się nazywać takich lekarzy po imieniu i nazwisku, na
        zachodzie takie osoby są skończone zawodowo.
      • Gość: konrad Re: Najgorszy lekarz - SKANDAL IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.10.04, 08:45
        Tylko dlaczego mialaby skladac skarge? lekaz w najlepszym razie dostalby
        reprymende.
        • Gość: xy Re: Najgorszy lekarz - SKANDAL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 16:35
          Nie dostałby żadnej reprymendy. Wręcz przeciwnie mógłby nawet otrzymać pochwałę
          za oszczędności w wydatkowaniu pieniędzy na zbędne badania. Dyrektor (zwłaszcza
          menedżer lub ekonomista) często nie ma pojęcia czy badanie było potrzebne, czy
          też nie i to zwykle lekarze muszą tłumaczyć się, dlaczego wykonują tak wiele
          niepotrzebnych zdaniem dyrekcji badań.
    • Gość: msp Re: Najgorszy lekarz - SKANDAL IP: *.zim.pcz.czest.pl 29.10.04, 15:51
      No to już uzupełniam. Ową "lekarką" jest dr Gazda (nie znam imienia i wiem że
      ma podwójne nazwisko). Przyjmuje ona w przychodni na ul. Kopernika -
      przychodnia MSWiA. Znana jest z tego że bardzo długo trzyma pacjentów w
      gabinecie. I chodzą do niej w większości babcie, które czekają na nią nawet po
      dwie godziny. Tylko że ja już teraz wiem co jest jej sekretem. Ona wszystkiego
      wysłucha i przytaknie, a wiem że starsze osoby lubią się wygadać. Ja nie mam
      nic przeciw temu, tylko że to że się kogoś wysłucha to jedno a to że się komuś
      pomoże to drugie. Faktem jest że lekarz ma ratować i dbać o ludzkie życie a nie
      osądzać ile kto ma żyć, i co w zależności od wieku mu się należy.
      Dodam że lekarzem który się przejął losem Babci jest Pan dr Wróbel, któremu w
      tym miejscu dziękuję i się kłaniam.
      A złożenia skargi nie wykluczam, tylko chcę poczekać na wszystkie wyniki badań.
      Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie:)))
      • Gość: ppp Re: Najobrzydliwszy donos - SKANDAL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 18:37
        No to teraz niech Pani uzupełni jeszcze o swoje nazwisko, bo ten anonimowy
        donos jest obrzydliwy. Bez możliwości bronienia się przez lekarza wymienionego
        z nazwiska.
        Poznaliśmy na forum tylko Twoją prawdę. Nie znamy jednak nadal prawdy
        obiektywnej.
        Wiadomo, że 90 % osób w wieku Twojej babci ma liczne zmiany starcze w kościach
        i innych narządach. Czy Twoim zdaniem lekarze powinni wysłać je wszystkie na
        badania do szpitala.

        A teraz kilka pytań:
        Czy babcia chętnie poszła lub pójdzie do szpitala ?
        Czy jedyną osobą zadowoloną z oddania babci do szpitala jesteś tylko Ty sama,
        bo pozbędziesz się na jakiś czas ciężaru ?
        Co stało na przeszkodzie, aby stosowne badania zrobić już np. 10 lat temu zanim
        nasiliły się zmiany ? Czy wtedy Ty lub inny członek rodziny nie miał czasu
        zabrać babci do lekarza ?
        Czy nie można potrzebnych badań wykonać w przychodni ? Wiadomo przecież, że
        starsze osoby na ogół niechętnie idą do szpitala.
        Czy ten "stały" lekarz babci nie widział jej nigdy wcześniej, aby odpowiednio
        wcześnie zareagować ?

        Celowo stawiam ostre i kontrowersyjne pytania, aby wykazać, że mogą istnieć
        różne strony tego samego medalu.
        Lekarka, która dla ciebie jest najgorszym lekarzem dla wielu innych osób jest
        bardzo dobra. Cóż to za zarzut, że długo trzyma pacjentów w gabinecie ? Za nogę
        ich wiąże czy też bada niepotrzebnie ? Czy to źle, że ma czas porozmawiać ze
        starszym pacjentem, dla którego jest to być może jedyna okazja do rozmowy, bo
        ich własna córka lub wnuczka nie odwiedza ?
        Głupszych zarzutów w życiu nie słyszałem.
        • Gość: marta Re: Najobrzydliwszy donos - SKANDAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 20:12
          ppp przesadziłaś, i to dość dużo, z twojego postu wnioskuję, że jesteś lekarzem
          czemu się oburzasz? jesteśmy już w europie a tam takie numery są niedozwolone .
          To w Polsce lekarz jest Bogiem w Europie i świecie nie jest Bogiem lecz
          człowiekiem, który wykonuje swój zawód nie zawsze dobrze. Może powinaś wyjechać
          na praktyki zwodowe do Kanady tam nauczysz się szacunku do pacjenta a przede
          wszystkim do swojej niewiedzy. Zapraszam cię do Kanady, tam się dużo nauczysz a
          podróże kształcą. Tam lekarz nie odważyłby się obrazićpacjenta bo to
          kosztowłoby go utratę zwodu i koszty sądowe. Ale w Polsce każdy konował głośno
          krzyczy bo jeszcze go nikt nie uciszył, ale ludzie powoli się edukują i ta
          elita Bogów szybko może się zmienić drżyjcie konowały.
          • francja5 Re: Najobrzydliwszy donos - SKANDAL 31.10.04, 23:34
            Marto dzięku za ten post, aż mnie zatkało z oburzenia na tę bezczelność ppp,
            brak kultury, tolerancji, życzliwości, bezdusznośc : chyba faktycznie lekarz,
            pozdrawiam
        • Gość: msp Re: Najobrzydliwszy donos - SKANDAL IP: *.zim.pcz.czest.pl 29.10.04, 22:15
          No to teraz niech Pani uzupełni jeszcze o swoje nazwisko, bo ten anonimowy
          > donos jest obrzydliwy. Bez możliwości bronienia się przez lekarza
          wymienionego
          > z nazwiska.
          > Poznaliśmy na forum tylko Twoją prawdę. Nie znamy jednak nadal prawdy
          > obiektywnej.
          > Wiadomo, że 90 % osób w wieku Twojej babci ma liczne zmiany starcze w
          kościach
          > i innych narządach. Czy Twoim zdaniem lekarze powinni wysłać je wszystkie na
          > badania do szpitala.
          Nie sądzę żeby moje nazwisko było tak ważne w tej kwestii. Poza tym też nie
          chodzi mi o to żeby ktoś się tu bronił. Kwestią jest tu odbiór całej sytuacji
          przeze mnie. Mam prawo do wyrażenia własnej opinii. Tego że inni są czy będą
          zadowoleni z takiego leczenia nie kwestionuję. Opisałam konkretny przypadek
          mojej Babci.

          A teraz kilka pytań:
          > Czy babcia chętnie poszła lub pójdzie do szpitala ?
          Tak, Babcia chętnie poszła do lekarza, gdyż dr Wróbel wyjaśnił jej przyczynę.
          Chodziło o zbadanie co jest przyczyną tak wysokiego OB i ustalenia dalszego
          leczenia. A ponieważ badań miało być wiele bo nie wiadomo było od czego zacząć
          krótki pobyt w szpitalu z bardzo dobrą opieką był dobrym wyjściem.

          > Czy jedyną osobą zadowoloną z oddania babci do szpitala jesteś tylko Ty
          sama,
          > bo pozbędziesz się na jakiś czas ciężaru ?
          To że Babcia jest ciężarem to może napisać tylko osoba która sama żywi takie
          uczucia wobec osób starszych. Moja Babcia jest naukochańszą i najwspanialszą
          osobą pod słońcem i to że zdecydowałam się na jej pozostanie w szpitalu było
          podyktowane tylko i wyłącznie troską o jej zdrowie. Dodam że Babcia całe życie
          ze mną mieszkała i tak jest do tej pory i tak też pozostanie.

          Co stało na przeszkodzie, aby stosowne badania zrobić już np. 10 lat temu zanim
          > nasiliły się zmiany ? Czy wtedy Ty lub inny członek rodziny nie miał czasu
          > zabrać babci do lekarza ?
          Widocznie nie można było skoro lekarz zadecydował inaczej. W tej kwestii nie
          będę się wypowiadać bo ufam lekarzowi a poza tym znam to miejsce gdzie obecnie
          przebywa Babcia (teraz jest na przepustce na święto) i wiem że jest tam pod
          naprawdę dobrą i miłą opieką.

          Czy ten "stały" lekarz babci nie widział jej nigdy wcześniej, aby odpowiednio
          > wcześnie zareagować ?
          No niestety nie widział Babci wcześniej co już wyjaśniłam niechęcią Babci do
          lekarzy. Nie ma tu co komentować.

          Cóż to za zarzut, że długo trzyma pacjentów w gabinecie ? Za nogę
          > ich wiąże czy też bada niepotrzebnie ? Czy to źle, że ma czas porozmawiać ze
          > starszym pacjentem, dla którego jest to być może jedyna okazja do rozmowy, bo
          > ich własna córka lub wnuczka nie odwiedza ?
          To nie jest zarzut. Napisałam to po to aby uświadomić innym że nie zawsze to że
          ktoś wysłucha oznacza że rozumie to co się do niego mówi. I to nie jest złe że
          się rozmawia z pacjentem. Ale rozmowa to jedno a leczenie to drugie. Poza tym
          to nie skomentuje tego zarzutu o braku kontaktu z Babcią bo widocznie nie
          czytasz dokładnie. Ja się o Babcię martwię a nie wysyłam jej po lekarzach żeby
          wymyślać choroby. Ta lekarka potraktowała mnie jak wroga tylko dlatego że
          chciałam żeby naprawdę zainteresowała się Babcią. Sądziłam że lekarze rozumieją
          troskę innych osób. Okazało się jednak że ta pani tego nie zrozumiała.

          A poza tym jeszcze wyjaśnienie do pozostałych postów. Ja nie mam zamiaru leczyć
          Babci w jakiś przeraźliwie ciężki sposób. Ale po pierwsze zrobie wszystko żeby
          Babcia jak najdłużej pozostała w obecnym stanie i żeby jeszcze się nie
          pogarszało. Po drugie kupię wszelkie lekarstwa jakie będą konieczne niezależnie
          od ceny. NIe rozumię tego podejścia jak ktoś pisze że i tak nie kupię lekarstwa
          bo drogie a Babcia jest w takim wieku że nie pomogą. Kurcze, właśnie że kupię,
          skąd ktoś może wiedzieć co będę robić. Na razie nie przepisano żadnych leków ze
          względu na to że najpierw trzeba wyeliminować to co powoduje podwyższenie OB.
          I ostatnia sprawa - ja wiem że z wiekiem stan kości się pogarsza. Doskonale o
          tym wiem. Ale to nie oznacza że nic się nie robi w tej sprawie. Irytuje mnie
          właśnie takie podejście do starszych osób. Wynika z tego że jak się ma 80 lat
          to najlepiej się ładnie ubrać, położyć prosto i czekać na śmierć. Zastanówcie
          się ludzie co mi piszecie - starsi ludzie to tacy sami ludzie jak Ci młodsi -
          mają tylko niekiedy inne problemy.
          • Gość: Ewa Drogie lekarstwa IP: *.vie.telering.at 30.10.04, 10:12
            Zle mnie zrozumialas. Mowiac o drogich lekarstwach mialam na mysli srodki
            dostepne dla kazdego, polecane przez swiatowej slawy geriatrow, ktorzy wiedza,
            jakie niedobory wystepuja w pewnym wieku. Sama czesto zagladam na strony LEF,
            jestem z branzy i dobrze jestem w stanie ocenic, co jest zalecane. Jest tez
            sporo srodkow produkowanych przez innych producentow, o lepszej czy gorszej
            przyswajalnosci biologicznej. Stosowanie sie do zalecen swiatowych powoduje
            wydatki rzedu 300 USD miesiecznie. Nie kazdego na to stac, rowniez w krajach
            bogatych.

            Poszukiwanie stanu zapalnego jest z pewnoscia konieczne, ale wcale
            niekoniecznie bedzie to mozna usunac. To chcialam powiedziec w moim poscie.
            Medycyna nie jest wszechwladna, z pewnymi chorobami trzeba sie w pewnym wieku
            liczyc. Mozna tez odpowiednio wczesnie zaczac o siebie dbac, bo potem zmiany
            moga byc nieodwracalne.
            Zajrzyj do poradnikow, jakie nastepstwa moze przyniesc wysokie cisnienie. Wiec
            tlumaczenie, ze ktos sie nie leczyl, bo nie lubi chodzic do lekarza, uwazam
            osobiscie za smieszne, jezeli pozniej jednak oczekuje sie, ze te niedobory
            lekarz usunie.
            Wiem, ze moje rady sa jak psu na buty: sama tez mam w rodzinie ludzi, ktorzy
            nie chodza do lekarza i zadne perswazje nie pomoga.
            A teraz do wieku: sluzba zdrowia jest niedofinansowana, to chyba nie podlega
            dyskusji. Nie zdziwilabym sie, gdyby byly ciche zalecenia, aby drogie terapie
            reglamentowac. Bo skad brac? Rowniez w bogatszych krajach walcza pacjenci o
            terapie, ktorej kasy nie chca oplacac ze wzgledu na znikome szanse poprawy. Bo
            jak wytlumaczyc rodzicom chorego dziecka, ze za terapie, ktora w 99% nie pomoze
            mozna w 100% uratowac kilka innych osob? To sa ciezkie przypadki, ale o nich
            sie slyszy.




            • Gość: msp Re: Drogie lekarstwa IP: *.zim.pcz.czest.pl 30.10.04, 10:52
              Dodam w takim razie jeszcze coś o czym wcześniej zapomniałam. Babcia już od
              wielu lat bierze tabletki na nadciśnienie. Wszystki kobiety u nas w rodzinie
              mają problemy z wysokim ciśnieniem i wszystkie się leczymy. Codziennie mierzymy
              Babci ciśnienie aparatem i bierze obecnie Enarenal. Tak więc to nie jest
              zaniedbane. Pozdrawiam :)
              • Gość: Ewa To jest zaniedbane IP: *.vie.telering.at 31.10.04, 10:21
                Tez mam nadcisnienie. Uwazam, ze lekarstwo jest zle dobrane, jezeli dzien
                wcesniej wyniki byly 200/100. Albo trzeba zmienic lekarstwa (po pewnym czasie
                one sa coraz mniej skuteczne), albo jego dawka jest zbyt niska. Tym powinien
                kierowac lekarz, po obejrzeniu wynikow robionych wedlug pewnego schematu w
                ciagu dnia. Stare przekonanie, ze cisnienie powinno wynosic 100+wiek jest od
                dawna niewazne. Wszyscy moi starsi znajomi sa ustawieni na najwyzej 130/90.

                Pytanie tez: czym sie mierzy. Aparat na nadgarstek nigdy mi praktycznie nie
                pokazuje identycznych wynikow niz homologowany aparat na nadlokiec.
              • Gość: Ewa To jest zaniedbane IP: *.vie.telering.at 31.10.04, 10:24
                Tez mam nadcisnienie. Uwazam, ze lekarstwo jest zle dobrane, jezeli dzien
                wcesniej wyniki byly 200/100. Albo trzeba zmienic lekarstwa (po pewnym czasie
                one sa coraz mniej skuteczne), albo jego dawka jest zbyt niska. Tym powinien
                kierowac lekarz, po obejrzeniu wynikow robionych wedlug pewnego schematu w
                ciagu dnia. Stare przekonanie, ze cisnienie powinno wynosic 100+wiek jest od
                dawna niewazne. Wszyscy moi starsi znajomi sa ustawieni na najwyzej 130/90.

                Pytanie tez: czym sie mierzy. Aparat na nadgarstek nigdy mi praktycznie nie
                pokauje identycznych wynikow niz aparat na lokiec.
          • Gość: bryg Re: Najobrzydliwszy donos - SKANDAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 18:19
            Fe, donosić na lekarzy. Oni jak sekretarze mają zawsze rację i są niewinni.
    • Gość: Ewa SKANDAL ?? No, nie wiem.... IP: *.vie.telering.at 29.10.04, 20:33
      Nie chce tu komentowac "chlodnego" tonu rozmowy z lekarzem. To nie jest OK.

      Ale:
      w wieku 80 lat prawie kazdy ma mniej, czy wiecej rozwinieta osteoporoze.
      Kobiety sa tym bardziej dotkniete, niz mezczyzni. Badania gestosci kosci
      rozpoczyna sie juz w wieku 40 lat i wierz mi, nawet jezeli wyniki zaczna
      wskazywac na poczatki osteoporozy, to jeszcze w tej chwili nie ma metod jej
      cofania. Wszelkie akcje przeprowadzane na kobiecie 80-cio letniej, to tylko
      chwilowe polepszenie poprzez srodki znieczulajace. Czy oczekujesz, ze
      skierowanie do szpitala cos pomoze? Plaster rozgrzewajacy moze tez zlagodzic
      bole. Cudow oczekiwac nie mozna.
      Mozesz mi wierzyc, zastopowanie osteoporozy w tym wieku jest praktycznie
      niemozliwe, stosowane obecnie leki sa bardzo drogie, a ich skutecznosc
      watpliwa. Moze za jakis czas pojawia sie srodki podnoszace ilosc osteoblastow,
      na razie jednak jeszcze ich nie ma na zachodzie, nie przypuszczam, aby byly w
      Polsce. Przedawkowywanie wapnia moze wzmocnic stany miazdzycowe.

      Nadcisnienie: co to za lekarz, ktorego pacjent ma cisnienie 200/100? Czy
      Babcia nie jest leczona? Nie dostaje zadnych srodkow? Jezeli nie jest leczona,
      to zle, jezeli cos dostaje, to srodki sa zle dobrane. Nawet u ludzi starszych
      cisnienie powinno lezec w granicach 130/80. Takie sa juz wieloletnie zalecenia.
      Wiec jak to mozliwe, ze mierzenie pokazuje takie wyniki? Jest dowiedzone, ze
      kawa w normalnych ilosciach nie podnosi zbytnio cisnienia, natomiast wplywa
      dodatnio na centralny system nerwowy. Jak ktos lubi, niech pije (w normalnych
      ilosciach).
      Pokrzywa jest dobrym srodkiem moczopednym, z pewnoscia nie zaszkodzi, a ludziom
      starszym czesto zbiera sie woda.

      Nie chce tu brac lekarki w obrone, ale postepowanie zachowawcze tez by bylo
      metoda z wyboru na zachodzie.
      Oczywiscie mozna zaczac aplikowac caly szereg drogich lekarstw, podniosloby Ci
      to nastroj? Kupowalabys je? Moge polecic rewelacyjne pigulki amerykanskiej
      grupy LEF, dostosowane do wymogow ludzi starszych. LEF wypuszcza caly szereg
      srodkow o najwyzszej jakosci, przypuszczam, ze mozna je sciagnac do Polski.
      Ale wierz mi, obserwuje leczenie zachowawcze w Austrii. Jest podobne.
      • Gość: gość ludzie co wy gadacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 22:15
        Ludzie co wy gadacie prawda jest taka że lekarz w naszym kraju uważa się za
        kogoś lepszego niż ty durny pacjencie!!! Oni lub one myślą że wszystko im wolno
        czas z tym skończyć!!! Są i dobrzy lekarze ale to jest dalej mniejszość!!!
        Szlak mnie trafia jak słyszę takie rzeczy my zwykli ludzie się nie liczymy nie
        ważne czy mamy 10,20,30,50, czy 80 lat !!!:(((((((((((((((
        • Gość: Tabun Re: ludzie co wy gadacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 04:31
          Lekarz w naszym kraju jest cymś lepzym ale już nie długo bo przecież odkąd
          jestesmy w Europie to juz prawie tego nie ma ( znaczy ja pamiątam że 30
          kwietnia jescze było ale już 1 maj z tego co wiem to nie) Lekarze mają w dupie
          każdego a juz napewno 80 latków, możecie się oczywiście oburzać, dyskutować,
          gorszyć ale gó.. wam z tego przyjdzie - ale w sumię proszę fajnie się słucha
          ty jeków rozżalonych takie to uroczę. Doktorek nie musi być miły tylko
          komprtetny a taki w tym przypadku był ( deprecjonowanie osoby i jej kompetncji
          w anonimie to już było chyba przerabiane- ale z tego co mi mówi historyczna
          wiedza to takich ludzi dzisaj dość specyficznie nazywamy...) Dyskusja dobr
          proszę prowadź dialogi ukochałem to takie to twórcze i rozwijijące jeśłi ja
          śmiertelnik mogę mieć proośbę to proszę mówcie jak pięknie jest na Zachodzi
          albo w Kanadzie toż to klasysyka gatunku. Pozdrawiam
          • Gość: Gość Re: ludzie co wy gadacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.04, 17:04
            Leczyłam moje dziecko przez 10 lat na gardło coroczne wyjazdy nad morze
            antybiotyki a właściwie tony antybiotykow i nic .Poszłam w końcu zrobić wymaz z
            gardła i okazało się że moje dziecko nie było leczone tylko męczone bo ma w
            gardle 3 bakterie w tym gronkowca złocistego i poziom tego dziadostwa jest
            bardzo wysoki.Skierowania na wymaz nigdy nie dostałam od lekarza mojego dziecka
            a inna pani doktor kazała jeść dużo cytryn i czosnku ale skierowania na wymaz
            twż nie dała.Więc jak ja durna baba nie po medycynie miałam leczyć dziecko ?
            • Gość: expertum credere p ludzie co wy gadacie IP: *.intern.wittmann / *.dip.t-dialin.net 30.10.04, 20:51
              to by się zgadzało bo z tego co pamiętam grekę to diagnosein jest w kazdym
              słowniku przed therapein.

              A tak w ogóle to pozdrowienia (w końcu to wątek medyczny) dla całej Częstochowy,
              zwłaszcza dla tych krewnych, znajomych i przyjaciół którzy maja na codzień wiele
              wspólnego z wężem doktora Eskulapa. Szczególne pozdrowienia dla naszych Babuń.

              Pani Ewo przyznaję Pani tytuł Expertki forum częstochowskiego ze specjalizacją
              farmakologia i geriatria. Ponadto dzięki Pani otarliśmy się o etykę i bioetykę
              dzięki czemu wątek zyskał na wartości.

              • francja5 Re: ludzie co wy gadacie 31.10.04, 23:40
                Gość portalu: expertum credere p napisał(a):

                > to by się zgadzało bo z tego co pamiętam grekę to diagnosein jest w kazdym
                > słowniku przed therapein.
                >
                > A tak w ogóle to pozdrowienia (w końcu to wątek medyczny) dla całej
                Częstochowy
                > ,
                > zwłaszcza dla tych krewnych, znajomych i przyjaciół którzy maja na codzień
                wiel
                > e
                > wspólnego z wężem doktora Eskulapa. Szczególne pozdrowienia dla naszych
                Babuń.
                >
                > Pani Ewo przyznaję Pani tytuł Expertki forum częstochowskiego ze specjalizacją
                > farmakologia i geriatria. Ponadto dzięki Pani otarliśmy się o etykę i
                bioetykę
                > dzięki czemu wątek zyskał na wartości.
                faktycznie "zyskał" a miało być o lekarzach ,
                >
            • Gość: pp Re: ludzie co wy gadacie IP: *.zim.pcz.czest.pl 30.10.04, 22:54
              Najlepszą metodą na gronkowca jest autoszczepionka, którą wykonuje instytut
              mikrobiologii UJ w Krakowie. Wiem, bo też mnie tak mądrze leczyli. Lekarze mimo
              tego że wiedzieli że mam gronkowca to i tak ładowali we mnie tony antybiotyków.
              Dopiero jeden młody lekarz polecił mi tą autoszczepionkę. Po tym jak ręką odjął
              i do dziś cieszę się dobrym zdrowiem bez różnych złocistych i tego typu
              kolegów. Pozdrawiam i życzę powodzenia, pp
    • Gość: gaga Re: Najgorszy lekarz - SKANDAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 12:40
      Młodzszych tez nie leczą !!!!!!!!!.
      Tylko napisze ,ze wizytka w prywatnym osrodku zdrowia u Pawełczka na
      Waszyngtona -To 50 zł wrzucone do koszyczka w rejestracji bez pokwitowania .
      Obsługa jak w zwykłej /bezpłatnej/ przychodni.
      a lekarz po 18 to tak zmeczony ,ze trzeba samemu sie prosic o kilka słów.
      Ciekaw jestem czy na moja karte z płatna wizyta wezma refundancje z NFZ ?

      Kupic trzeba było encyklopedie zdrowia raczej niż iść na wizyte.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka