Dodaj do ulubionych

co w TRW???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.05, 00:23
słyszałam, że ludzie juz tam padaja jak muchy, czy to prawda?
Obserwuj wątek
          • Gość: hamster Re: co w TRW??? IP: *.21.pl / 213.199.204.* 23.03.05, 08:44
            witam

            moze kolega przyblizy droge do tych "kadr" ,poniewaz straznik nie wpusci na
            zaklad , a do konca nie wiadomo czy podanie zostanie przez niego dostarczone .

            paru moich znajmych mialo okazje popracowac w trw jako stazysci , oczwiscie
            obiecywano im zlote gory , pozostanie wsrod elitarnej kadry TRW itp.. itd..
            jednak konczylo sie na tym ze zasuwali za mniej wyksztalcona kadre kierownicza
            odwalajac za nich robote po czym zostali odprawieni z kwitkiem po skonczeniu
            stazu .

            bez znajomosci w tej firmie nawet papierow nie przyjmuja , ale to nie stety nie
            tylko praktyka tej firmy.
            A szczelnie zamkniete rekrutacje w tych firmach to chyba normalka .

            Cala czestochowa zyje centrum inzynieryjnym ,ktore ma byc otwarte w cz-wie ,
            ciekawe jednak jak duzy odsetek kadry tegoz centrum beda stanowic absolwenci
            Pcz , wystarczy popatrzec gdzie ta firma sie oglasza i juz mamy poglad .
            Pozatym ci lepsi i tak beda pracowac gdzie indziej , w lepszej atmosferze i nie
            koniecznie w cz-wie , gdzie nei ma szans rozwoju nawet w trw gdzei albo tasma ,
            ew informatyka ( i tu mzna zdobyc doswiadczenie jako admin AD bo jednak to duzy
            zaklad i duzo stacji roboczych)

            No coz ale moze sie cos zmieni na lepsze :)


            pozdr
            hamster

            • Gość: M. Re: co w TRW??? IP: 217.96.15.* 23.03.05, 11:17
              Cześć,

              kolga głupoty opowiada jeśli chodzi o centrum, to prawda że na produkcji
              pracują całe rodziny, ale znalezienie inżynierów do centrum to prawdziwy
              problem mało który coś umie, rozmawia w języku obcym i ma jakiekolwiek pojęcie
              np o obróbce skrawaniem. Zgłaszają się sami po zarzadzaniu itp nie wiedzą nawet
              jak posłuzyć się suwmiarką.

              Pzdr M.
          • Gość: Jo Re: co w TRW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 09:42
            Masz rację Hamster....... nawet jeden znajomy co jest w temacie mi mówił że to
            centrum inżynierskie którego jeszcze nie ma to już jest dawno obsadzone :))) A
            cała ta rekrutacja to pic na wodę ...... zresztą nawet TRW uchodzi za
            firmę "rodzinną" .... tam ponoć całe klany są
            • Gość: marcin Re: co w TRW??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 19:53
              Hmm, niezgadzam sie ze stwierdzeniem iż w trw tylko można mieć prace po
              znajomości, odpowiedziałem na jedno z ich ogłoszeń i zostałem zaproszony na
              rozmowy a w efekcie zaoferowano mi prace, nieznam nikogo w trw gdyż w
              częstochowie jest od niedawna.
              Wiem że do centrum inz. szukali dośc długo kadry informatycznej (tam zaoferowano
              mi prace) więc niechodzi tu o znjomości kierownictwa trw a o znjomość tego co ma
              sie tam robić
              pozdrawiam
              • Gość: janek Re: co w TRW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:50
                tak czytam..... i dochodzę do wniosku że wszystkie osoby które "psioczą " na TRW
                będą to robić bez względu na to czy to będzie TRW czy inna firma ,stosują się
                one do "staropolskiej" zasady CZY SIĘ STOI CZY SIE LEŻY TO WYPŁATA D U Ż A MI
                SIĘ NALEŻY!!!!!!!!!
                Naprawdę bałbym się użytkować samochód w którym taki " inżynier" zaprojektowałby
                C O K O L W I E K .
                i wy się dziwicie że trudno kadrę do centrum skompletować...
                Przecież teraz na uczelniach "produkuje" się menegera a nie inżyniera...
                a język obcy traktują studenci jak koło zapasowe w niektórych samochodach , jest
                ale tzw.dojazdówka czyli byleby dotrzeć do serwisu a tam zajmą się tym
                specjalisci....

                • Gość: hamster Re: co w TRW??? IP: *.21.pl / 213.199.204.* 23.03.05, 21:36
                  witam

                  napewno kolega ma racje , teraz na uczelniach odsetek ludzi umiejacych
                  cokolwiek jest dosc maly , a reszta chodzi po to zeby tylko skonczyc i tak jak
                  kolega napisal , czy sie lezy... :)

                  A ci co naleza do tej drugiej grupy , jakos sobie radza i to bez trw , gommy ,
                  bergera itp. , czyli wszystkich molochow gdzie na produkcji sie zarobi srednia
                  krajowa :)
                  Jezyk tez jest oczywiscie wazny , lecz w roznych profesjach odmiennie sie go
                  uzywa.:)

                  pozdr

                    • Gość: ja TRW-obóz pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 14:11
                      przeciez trw to nic innego jak obóz pracy.Pracownicy myślą że są godnie
                      wynagradzani...bo cóż tu sie dziwić przy dzisiejszym bezrobociu dla niektórych
                      to fucha jak talala tylko że perspektywa 7vnocek w żadnym cywilizowanym kraju
                      dbajacym o swego obywatela by nie przeszła także drodzy trw-wicze nie
                      zapewniajcie tak o zetelności wykonywanej pracy bo to wynagrodzenie które
                      dostajecie (rzekomo wysokie jak na progi CZestochowy) jest tak naprawde stawka
                      nieadekwatną do tych 7 nocek i wzechobecnego zapieprzu ...no ale cóż zakład was
                      potrzebuje.....towarzysze!!!!!
                      • Gość: swojska dolina Re: TRW-obóz pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 15:07
                        tia oboz pracy proponuje Ci odwiedzic ktorykolwiek z zakladow tzw prywatnych
                        wlascicieli - ot chociazby pewnego wytworce wentylatorow czy pewną odlewnie
                        aluminium pod czewą i dowiedzialbys co to jest wyzysk pracownika. A jesli chodzi
                        o to TRW to wymog pracy o nie opie..nia sie to cos zlego? Nikt nie jest
                        oszukiwany jesli chodzi o wyplaty ,nie ma kombinacji, wypowiedzenien grupowych
                        itd. A przejscie na system 4-brygadowy pozwolilo na przyjecie kilkuset nowych
                        osob. To zle? Patrzac na ponad 20% bezrobocia w miescie to mysle ze nie.
                        Zreasztą czemu sie wypowiadasz jesli tam nie pracujesz
                        • topone Re: TRW-obóz pracy 26.03.05, 16:01
                          To co piszą tutaj niektóre osoby o cięzkiej pracy to całkowity brak
                          zrozumienia ,że czasy PRL już się skończyły , a tylko dzieki solidnej pracy
                          możemy zrobić coś dobrego dla Polski i Naszych dzieci.Pracuję na Legionów w
                          TRW.Nie czuję się żle traktowana i wyzyskiwana.Mamy
                          inteligentnego ,wyrozumiałego,dobrze wykształconego fachowca który nie traktuje
                          pracowników jak mięso armatnie.szanuje nas i wiem,że dzięki takiej kadrze Nasza
                          firma sie rozwija i zawsze bedzie przedmiotem ataków niezadowolonych.Koleżanki
                          i koledzy Z TRW róbmy swoje bądżmy przykładem dla innych.
                          • Gość: ja do topone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:48
                            tak topone widac że zakład wyprał ci już do reszte sfere logicznego myślenia,
                            pewnie też nie tylko to.. czy ty pusty kołku kedys zrozumiesz że to dzięki
                            takim wietnamom jak tyb zagraniczny zakład sie bogaci a Polska ma tyle natym co
                            niegdys zabłocki na mydle no cóz żal mi tylko że moja kochana Polska ma takich
                            obywateli głupich i naiwnych lubiących połykac gó.. byleby było pieknie
                            opakowane haruj haruj tylko do takiej tyry sie nadajesz bo do myślenia juz
                            napewno nie zrobi to za ciebie ten wykształcony fachowiec hehehe niczym góru
                            poprowadzi cie w kraine miodem i mlekiem płynącą DO PRACY PRZODOWNICY !!!!!!
                            • Gość: topone Re: do topone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:20
                              Jeśli kapitał zagraniczny wycofa się z Polski:
                              TRW,Toyota,Fiat,Opel ,bosch , Coca Cola,Volvo,Volkswagen itd. to słowacy to
                              chętnie przejmą razem z tysiącami miejsc pracy bo Ty uważasz to za
                              tyranie.Ludzie stracą pracę ,co im powiezs .Nakarmisz ich pustymi hasłami?
                              • Gość: ja Re: do topone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 15:14
                                oj topone typowe myślenie Polaka.Pewnych spraw a wzasadzie wszystkich nie da
                                sie naprwić zmaścili to ci wszyscy którzy właśnie głosowali na sld i tego typu
                                masonów gotowych sprzedać matke za przysłowiwa złotówke. Owszem te koncerny są
                                i bedą a my bedziemy wietnamami w naszej ojczyżnie tego zmienić sie nie da
                                każdy chce utrzymać rodziny mnie chodzi o fakt by umieć stwierdzić ze nie
                                jesteśmy w takich fabrykach traktowani należycie ze takie koncerny znają
                                sytuacje nasząsytuacje polityczną i wykorzystują to. Nie wiesz jak to jest zyc
                                w kraju dbającym o swego obywatela więć nigdy nie stwierdzisz jak traktują
                                dobrze a jak żle bo bo kurczowo trzymasz sie tej pracy choćby cie poniżali na
                                maksa widocznie taka juz jestesplak to polak choćby tarzałsie w gó..e to sie
                                nie przyzna POCZYTAJ SOBIE NASZ DZIENNIK-mądre rzeczy pisza a moze cie oświeci
                                i zaczniesz myśleć o Polsce mózgiem a nie telewizorem
                        • Gość: ja do miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:56
                          jak przystało na myszke miki przestraszona i niezorientowana tak więc miki
                          przeczytaj dokładnie włacz mózg zamiast telewizora a wniosek bedzie prosty i
                          nie skomplikowany w CZ-wie nie ma takiego miejsca nie ma go takze w całej
                          naszej kochanej Polsce która Polska pozostała już tylko z nazwy...moje
                          porównanie głupiutka miki tyczyło sie krajów prosperyjących gdzie i obywatel
                          czuje sie gospodarzem w domu
        • Gość: xx Re: co w TRW??? IP: *.icis.pcz.pl 19.03.05, 15:39
          Na Politechbnice byly juz wystapienia ludzi z TRW w sprawie mozliwosci pracy.

          O ile wiem juz jutro ma byc kolejna prezentacja dla kierunku Mechanika na WIMI -
          jej autorem bedzie szef dzialu kadr TRW. Wkrotce bedzie tez dla Informatyki.

          Na Wydziale Elektrycznym i Metalu tez maja sie odbyc podobne prezentacje.

          TRW zalezy na naprawde dobrych kadrach.
        • Gość: sylwia Re: co w TRW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.05, 19:54
          oczywiście, że mogę Ci pomóc! Niestety mogę służyc tylko radą! Za rączkę nikt
          cię nie poprowadzi, to nie kolokwium, to życie, a w TRW bywa ono brutalne,
          zwłaszcza jak na rozmowie natrafisz na specjaliste od zagadnień
          inzynieryjnych :) panią M. Jest to osoba odpowiedzialna za zorganizowanie
          centrum inżynieryjnego. Jej wiedza i autorytet mogą wróżyć temu projektowi same
          sukcesy ;) Wierzę, że uda Ci się przejść przez gąszcz przenikliwych pytań pani
          M. niewielu udało się sprostać wymaganiom i humorom Pierwszej Damy TRW. Mam
          nadzieję, że uda Ci się spałnić marzenie i będziesz mógł współpracować z tak
          znakomitymi fachowcami :)
      • Gość: niezadowolony Re: co w TRW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.05, 19:31
        widzę, że kolega jest przyjacielem pana Krzysia z legionów czy może Artiego z
        Rolniczej, a może pracujecie towarzyszu u trzeciej ważnej persony w TRW?
        Brawo za lojalność, popatrz na pracowników czasowych, którzy pracuja za 600
        złotych minus podatek i to tylko w przypadku gdy łaskawie rozkazuje się im
        przyjśc do pracy. Czy w takim charakterze Nas zapraszasz w szeregi
        TRW????????????????????????????????
        • Gość: janek Re: co w TRW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:58
          czy cię kto błaga żebyś pracował w "WS"??
          twój wybór twoja wola nikt nie zmusza do pracy w TRW ,możesz sobie jechać do
          Irlandi , ale uwież mi "nie poleżysz" więc się najpierw naucz uczciwie pracować
          a potem "wyjedz sobie" przyda ci się szkoła "pracy" a TRW jest na naszym terenie
          jedną z najlepszych , ale Polak najlepiej potrafi "narzekać" jest
          niedoścignionym "mistrzem" w tej dziedzinie. dla ciebie proponuję "styropian" i
          ocet (jeśli się domyślasz o co chodzi.....)
            • Gość: janek Re: co w TRW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 21:40
              praca na produkcji nie jest mi obca(widziałem wielu takich jak ty pyskować tylko
              potrafią i narzekać) , więc nieopowiadaj że tak ciężko się pracuje bo pojedziesz
              do "europy" i bedziesz zrywał szparagi przez 12 godzin dziennie na kolanach po
              pachy uwalony w ziemi i niepiśniesz słowem....tylko tyle że ci niemiec zapłaci
              1000 euro i bedziesz go całował po dupie
              mogę porównać pracę w TRW i innej firmie której włascicielem jest polak nomen
              omen były prokurator w częstochowie i uwież mi w tamtej firmie
              nieprzepracowałbyś więcej niż tydzień i padłbyś na mordkę jeśli dla ciebie praca
              w TRW jest taka ciężka... zamiast narzekac proponuję wygraną w lotto albo pracę
              w policji "do końca życia niebędziesz nic musiał robić...."
              przecież nikt cię nie zmusza pracować w TRW.
              MOŻESZ NP. ZBIERAC PUSZKI PO PIWIE...
              poddać ci jeszcze jakiś alternatywny pomysł??
              • Gość: x1 Re: co w TRW??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:06
                Może i praca nie jest ciezka, ale nikt nie docenia pracownika i jego
                umiejetosci, jestem wzorowym pracownikiem na wielu zeczach bardzo dobrze sie
                znam i guzik z tego mam bo im wiecej sie staram tym wiecej trace, stawki
                produkcyjne dostaja ci ludzie ktorzy najbardziej sciemniaja lub dziobia u
                liderow albo kierownictwa. Ten ktory kabluje na innych pracownikow nigdy nie
                bedzie mial zle w tej firmie.To wszystko jest prawda, pracuje juz dlugo w tej
                firmie ale to co sie teraz dzieje to jest wielkie chamstwo.Ja rozumiem ze
                pracownikowi w biurze jest dobrze bo polazi troche po hali produkcyjnej
                posciemnia posiedzi za biurkiem i jest zadowolony.Mam bardzo duzo znajomych
                pracujacych w biurze i wiem jaka jest tam praca czy na ul.Legionow czy
                Rolniczej.....
            • Gość: sylwia Re: co w TRW??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:58
              tak czytam to co wszyscy napisali, ale to co napisałam w pierwszym pytaniu było
              nie od kozery, bo naprawde ludzie sa tam na produkcji przemęczeni, szczególnie
              na poduszkach, ciągle podwyższają normy, ludzie słabna w oczach a sróbki sie im
              podkęca, latem często przyjeższają karetki...czy ktos z was wiedział o tym?
              fakt moze jedna z lepszych firm w czwie, ale szacunek do człowieka powinien byc
              na pierwszym miescu, ale często niestety tego nie widać, szkoda, tez tych
              biednych liderów, którzy sa między młodkiem a kowadłem, bo chcą życ dobrze z
              ludzmi (jesli sa ludzcy) i z kierownictwem, która wrzuca ich ludziom 130%
              normy. Szkoda, że tak jest, ale pozdrawiam w kazdym razie wszystkich
              zadowolonych
              • Gość: pracownik TRW Re: co w TRW??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:53
                Masz rację zdarza się, że jest na zakładzie karetka pogotowia, ale nie można
                winić za to zakładu, jak wcześniej pisałem jest nas wielu i każdy ma swoje
                słabsze dni sam byłem wieziony karetką z pracy
                Ale nie, dlatego że tam mnie doprowadzili do tego,to zawsze były inne kłopoty.
                Mam pewność, że wiele omdleń jest bardzo spokrewnione z moją wypowiedzią, nie
                wliczam w to wypadków przy pracy, które zdarzają się wszędzie
              • Gość: xxx Re: co w TRW??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 17:14
                Witam!
                Przeznaje Ci racje Sylwio. Pracuje w tym zakładzie 3 lata jestem pracownikiem
                na produkcji. Przez ostatnie 1,5 roku zmienia sie w tym zakładzie na coraz to
                gorsze pod względem traktowania pracowników jak również zarobków. Czas pracy na
                produkcji jest wyliczany co do sekundy. Na linii montażowej poduszek
                powietrznych odbywają sie tzw. "balansowanie" polega to na rozstawieniu kamery
                i przez 8 godz. pracy taka linia jest filmowana, a potem oglądając ten film
                mierzą odpowiednie osoby czas co do sekundy i podnoszą normy, ludzie nie mają
                nic do gadania muszą robić,ale jak już ktoś się wkurza a jest dużo takich osób
                tylko się nie ujawniają bo się boją o pracę ponieważ ciężko jest o pracę w tych
                marnych czasach w polsce!!! przy takich ilościach jakie schodzą na produkcji to
                strach mieć taką poduszkę w samochodzie. Tylko jak mają przyjechać AUDYTORZY to
                jest strach i panika, wtedy zapasy miedzy stanowiskami ograniczają sie do
                minimum:) bo za duże zapasy i niedociągnięcia na liniach płaci sie wysokie
                kary, a normy rosną!!! Jestem ciekawy czy w zakładach TRW na zachdzie są takie
                warunki pracy i zarobki jak u nas??? Ludzie pracujący w biurach oraz dyrekcja
                organizują sobie bale, imprezy za pieniądze firmowe, i cały czas oszczędności a
                remontów w tym zakładzie było jest tyle co włosów na głowie. Szkoda gadać,
                dopuki ludzie nie zaczną sie odzywać to zrobią z nas maszyny które psują się w
                tym zakładzie strasznie. do usłyszenia papatki.
                • Gość: swojska dolina Re: co w TRW??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 12:28
                  Tylko czemu nie powiesz kolego ze dzieki tym tzw balansowaniom pracownicy
                  otrzymują dodatkową premię, ktorej nie ma w Zakladzie przy ul.LEgionow?he Twoja
                  wiedza na temat organizacji produkcji jest ZEROWA -te dzialania majace na celu
                  podniesienie wydajnosci linii to są standardowe procedury w kazdym wiekszym
                  zakladzie na zachodzie. JEsli ci sie nie podoba w TRW to zapraszam do polskiego
                  Dospela czy wloskiej Gommy, powinnies wiedziec co mam na mysli
                      • Gość: Mariusz Re: Do Swojskiej D.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:18
                        Nie przeniosą do rumuni bo w rumuni mają ludzie inną mentalność niż Polacy i tam
                        takiego traaktowania na taką skale nie da się wprowadzić. Pomyślcie który
                        przełożony odważył by się drugi raz do kogo innego coś powiedzieć nie tak jak
                        poprzednio by zęby stracił. Tylko się wszyscy płaszczą przed wyżej postawionymi
                        i liża dupy. Ja nie pracuje w TRW tylko w innej firmie wymienionej tu w temacie
                        i jest tak kto jest ci.. ten jest gnębiony i na nim się podnosi normy, z co za
                        tym idzie to reszta cierpi.Kto się odezwie nie " co ty chłopie gadasz " to drugi
                        raz ma spokój.
                        • Gość: zwykły robol Re: Do Swojskiej D.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 22:45
                          Człowieku.
                          gdzie ty żyjesz?
                          obudż się!!
                          przyszły czasy uczciwej pracy,tacy jak ty są po prostu bezrobotni....
                          żaden z pracodawców niepozwoli sobie na tego typu słowa...
                          postaw się na jego miejscu i posłuchaj co mówisz.....
                          sam byś się wywalił z pracy...nieprawdaż??
                          tylko zapatrzony w swoje ja człowiek tak by postapił.
                          to nie te czasy.
                          jeśli tak uważasz jedz do któregokolwiek zakładu pracy w europie zachodniej i
                          przedstaw swoje poglądy a niepozwolą ci nawet zamiatac parkingów.
                          W USA wychodząc do toalety obowiązkiem pracownika jest odbić się kartą
                          magnetyczną która dokumentuje czas pracy i nikogo to nie dziwi .
                          nas też to czeka wniedalekiej przyszłości.
                          ale jeśli twoim zdaniem do pracy przychodzi się "poleżeć" i kombinować co by tu
                          zrobić żeby się zbytnio nieprzemeczyć to ja czegoś nierozumiem.
                          po co pracować i oszukiwać innych?
                          załóż firmę , zarób na nią ,wtedy porozmawiamy.
                          tylko zrób to uczciwie,nieoszukuj na podatkach.
                          zobaczysz wtedy jak ciężko jest zapracowac na "swoim" na kawałek chleba...
                          przerażają mnie twoje stwierdzenia.
                          toż to czysty komunizm.
                          nie mam słów.
                          proponuje wyjazd na białoruś tam będziesz pracował jak ci się maży.
                          powodzenia.
                          a co do rumunów
                          czas pokaże
                          czy masz rację...
                          niebędą pracowac to nikt im niezapłaci
                          proste co?


                      • Gość: fizol praca getto IP: *.pl / *.sfc.pl 01.04.05, 20:28
                        kochani pracuje w nowej wsiprzy szybachzespolonych u nas jestwyzyzk niemożliwy
                        nadgodzin nie placą ,żadnych bonównaświęta nie dali tylko same zakazy i wciąż
                        mało ,mało podwyżek od 4 lat nie ma , praca ćiężka parę ton szkła przeżucić
                        trzeba może wreszcie ta UNIA wniesie jakieś ulepszenia może związki zawodowe
                        obowiązkowo w każdym zakładzie bo jak tak dalejbędzie to ludzie w wieku 30--40
                        lat będą inwalidami moze prezydent nowy lub sejm przed wyborami coś pustego
                        obieca??????
                        • Gość: john Re: praca getto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 21:29
                          miałem nieszczęście przepracować w press glass ładnych kilka miesięcy
                          w TRW pracuję kilka lat i w porównaniu do (press glass) to RAJ!!!!!!!
                          PROPONUJĘ W RAMACH WYMIANY WSZYSTKICH NIEZADOWOLONYCH DO PRESS GLASS !!!!
                          dwa dni i będą błagać o powrót do TRW!!!!
                          hihi
                          • Gość: nnnnnnn Re: praca getto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.05, 21:51
                            Czlowieku ,jesli firma Trw mowi ze przestrzega przepisow i ma szacunek dla
                            Pracownikow!!!!!!!!!!!co bardzo czesto "kochana dyrekcja"potwierdza, to o czym
                            Ty piszesz.Jesli chce sie byc lepszym niz sie jest to trzeba patrzyc na
                            profesjonalizm,a nie na jakies firmy ktore traktuja ludzi jak psow.
                            Moze za chwile mi napiszesz ze kiedys Pracowales na czarno i tez nie miales
                            warunkow???????
                            Wiec Tobie i calej Reszcie broniącej tego zakladu (obozu)powiem jedno - przez
                            Wasze podejscie jest tak jak jest!!!!!
                            Przeciez "szanownadyrekcja"jak to przeczyta pomysli-nie jest zle skoro
                            niektorzy nas bronia.
                            Powiedz mi jeszcze jedno chcesz z takim zakladem byc w Europie????????
                            Gratuluje podejscia.Niedlugo Ci jeszcze cos zabiora ,bo to w tym syfie
                            normalne,a Ty napiszesz spoko,100 zl mnie nie zbawi .....itd.itd.
                            Panom zarzadzajacym zycze z pelna szczeroscia,abyscie kiedykolwiek choc przez
                            miesiac POPRACOWALI TAK JAK TYRAJA LUDZIE NA PRODUKCJI.I zeby chodzili przy was
                            ludzi ktorzy beda was traktowac tak jak wy Nas.
                            Zwroty odnosnie dyrekcji specjalnie pisze z malej litery poniewaz nie mam do
                            nich szacunku.Poniewaz wykorzystujecie BEZROBOCIE W KRAJU!!!!!!!!Ale wierze ze
                            kij ma dwa konce.................................
                            • Gość: LIDERKA AB Re: praca getto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 10:49
                              widzę że kolega bardzo rozeznany w temacie...., jedno nasuwa mi się pytanie:
                              skąd Wy tyle wiecie o TRW-z gazet??? Piszecie takie głupoty że sie płakac
                              chce.boli wszystkich to że ktos ma pracę???Zapraszam do innych zakładów,
                              zobaczycie wtedy jak wyglądają warunki socjlne, podejście pracodawcy do
                              pracownika, o wynagrodzeniu nie wspomnę.Skoro tutaj na forum jest tyle postów
                              anty-TRW to dlaczego ludzie za wszelką cenę chcą tutaj pracować??Napewno nie
                              dlatego że jest źle,lub że jest bezrobocie. Można poszukać pracy za 600zł-taka
                              napewno się znajdzie(albo jeszcze za mniejszą kwotę)
                              Kolejna sprawa to określenie TRW mianem getta czy Auschwitz-cóż osoby które tak
                              twierdzą prawdopodobnie nie mają zielonego pojęcia co to obóz koncentracyjny
                              czy getto (przyda Wam się chyba lekcja historii)
                              ciekawa jestem czy Wy będąc w roli pracodawcy pozwolilibyście sobie na różne
                              wybryki typu:wieczne przerwy,olewanie pracy,itd ect. Napewno NIE !!!
                              jeśli w TRW jest tak żle to czemu tyle osób tu pracuje, przecież nikt nikogo na
                              siłe nie trzyma-
                              Pragnę jeszcze wspomnieć o roli naszego zakładu,dzięki tym pasom i poduszkom -
                              nie jeden z Was jeszcze chodzi po tym świecie,a ciekawa jestem czy można sobie
                              pozwolić na sexualne podejście do pracy, jeśli zależy od tego ludzkie życie ???
                              odpowiedz pozsostawiam Wam samym.

                              pozdrawiam
                              • Gość: nie_lider Re: praca getto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 20:23
                                Droga "kolezanko" z pracy! Wydaje mi się, że troszeczke mijasz się z prawda,
                                ale "up to you" jak to mówi Nasz dyrektor. Oczywiscie nie znam liderki, która
                                używa takiego jezyka przy formułowaniu wypowiedzi pisemnej - wniosek : Witam
                                pana, panie... nie chcę przywoływać nazwiska, ale znam ten styl i nie nalezy on
                                do liderki czy lidera lecz kolegi z pokoju (prawie) obok.
                                Pozdrawiam
                                  • Gość: gość Re: praca getto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 22:24
                                    kochana za takie pieniądze jak ty zarabiasz można troche sie ta praca
                                    popodniecac wiem dlaczego jestes taka wierna trw nigdzie tak łatwo nie
                                    zarobisz takich pieniedzy przeciez twoja płaca a płaca zwykłego robola to
                                    przepaść a nigdzie za nic nie robienie tak dobrze nie płaca moim zdaniem
                                    jestecie wy liderzy tam potrzebni jak piate kolo u wozu jestescie tam poprostu
                                    przedłużeniem kija który nad ludzmi wisi wnormalnych zakladach brygadzisci
                                    pracuja a nie gapia sie przez 8 godzin w kompa
                                    • Gość: juzek Re: praca getto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 20:11
                                      Na poczatku chce zaznaczyc ze nie jestem pracownikiem TRW, znam tylko z
                                      opowiesci ludzi pracujacych przy ul.LEgionów
                                      Tak sobie te wasze wypowiedzi przeczytalem i sie tak zastanawiam co Te osoby
                                      narzekające mają do zarzucenia. Jesli zaklad was oszukuje i nie wywiazuje sie z
                                      podpisanej, nie wyplaca na czas wyplat, zmusza do nieplatnych nadgodzin czy
                                      pracy w niebezpiecznych warunkach to proponuje zglosic to do PIPu czy
                                      prokuratury. Przeciez juz wielkie koncerny w ten sposob w Polsce przegraly
                                      sprawy. Ale w waszych zarzutach tego nie znalazlem- narzekacie tylko na to ,ze
                                      macie przez 8 godzin solidnie pracowac. Przeciez taką umowę podpisaliscie i
                                      zdawaliscie sobie sprawe jak to bedzie wygladalo.
                                      Sorry ale z tego co wiem to ludzie są pracę tam chwalą ( na pasach -nie wiem jak
                                      na poduszkach) a co do zarobkow to raczej chyba nie są glodowe.
                                      Pozdrawiam i proszę o chwile zastanawienia.
                                      • Gość: pr.pdukcji Re: praca getto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 15:26
                                        na legion.ów nie ma tych dwoch nawiedzonych dyrektorów a swoja droga łatwo
                                        osiagac takie wyniki w polsce w kraju gdzie jakakolwiek praca jest na wage
                                        złota ciekawe co zrobiliby nasi kochani dyrektorzy gdyby przyszlo im zmierzyc
                                        sie z niemieckimi robotnikami i ich zwiazkami strachem o prace a co za tym
                                        idzie za normalnym życiem łatwo im wygrywac
                                          • Gość: nnnnn Re: praca getto IP: 80.53.156.* 01.05.05, 15:45
                                            Czlowieku!!!!czy myslisz ze to ze placa i wywiazuja sie ze zobowiazan to juz
                                            jest wszystko????To odpowiedz mi na pytanie czemu tak duzo ludzi narzeka.
                                            A odnosnie argumentow to podam Ci jeden konkretny.ODDZIALYWANIE NA PSYCHIKE
                                            LUDZI TYRAJACYCH NA PRODUKCJI.STANIESZ PRZEZ 5 SEKUND JUZ KTOS CI ZWRACA UWAGE.
                                            CZLOWIEK to nie komputer ktory bedzie pracowal przez 8 h z takim samym
                                            zaangazowaniem.Czy uwazasz za normalne wzywanie przez dyrektora ludzi ktorzy
                                            choruja i pytanie czy Pani/Panu pomoc????A w czy on chce pomoc????On jest
                                            lekarzem czy dyrektorem????
                                            W Polsce wskaznik ludzi chorujacych jest 4 %,a w TRW 1,5 % - czyli co to
                                            oznacza??? Ze chodzimy chorzy do pracy.I TAKA JEST PRAWDA.SA to madra slowa
                                            jednego Pana.(Mam nadzieje ze pracownicy wiedza o kogo chodzi)
                                            A TEGO NIE DA SIE UDOWODNIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I CO MAMY ZROBIC???????
                                            Moze jak jestes taki obyty z prawem to pokieruj Nami?!?!?!?!?!?!?!?!
                                            • Gość: robol Re: praca getto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 22:04
                                              widac odrobiłes lekcje z BHP , proponuję sprawdzić wskażnik "chorobowy " w USA
                                              a co do polski ... po prostu ludzie boją się o utrate pracy więc niechodzą na
                                              chorobowe ...
                                              CIEKAWE JAK BYŚ MIAŁ NA UTRZYMANIU 5-OSOBOWA RODZINE TO CO???? POSZEDŁBYŚ NA
                                              ZWOLNIENIE????
                                              ŻEBY TWOJE DZIECI SUCHY CHLEB WPIE..ŁY???
                                              ZASTANÓW SIE K...A CO TY PISZESZ??
                                              jak masz na tyle żeby chwała ci za to ale ci ludzie tego NIE MAJĄ!!!
                                              czy niemożesz tego pojać?????
                                              takim tępakiem jesteś???
                                              a może chcesz ich tylo podpuścić??
                                              żeby zbić kapitał do nowych wyborów na przewodniczącego związków??
                                              napisz do inspekcji pracy......
                                              żałosną mędą jesteś...
                                              a co do pracy
                                              przychodzisz pracować czy popychac pierdoły???
                                              za popychanie pierdół sam bys nikomy niezapłacił jak bys miał firme....no
                                              powiedz sam?????
                                              zapłaciłbys????
                                              miesiąca by sie ta firma nieutrzymała "Robin Hoodzie"

                                  • Gość: nnnnn Re: praca getto IP: 80.53.156.* 01.05.05, 15:54
                                    Przycztalem kilka Pani postow i jestem troche zdziwiony Pani postawa,poniewaz
                                    powinna Pani wiedziec ile sil wkladaja ludzie pracujacy na produkcji w prace.
                                    Uzywa Pani argumentow ze gdzie indziej jest jeszcze gorzej.
                                    Wiec pytam czy na takim podejsciu chce Pani przygotowac grunt dla swoich
                                    dzieci????
                                    Chce Pani patrzyc na jakies firmy ktore za kilka dni,tygodni,miesiecy upadna????
                                    Jezeli jest Pani liderka to prosze o troche obiektywizmu.
                                    Nie chce porownywac pracy liderow z praca pracownikow produkcji,bo wszyscy
                                    dobrze widza jaka jest roznica.
                                    I prosze w tym aspekcie ze mna nie polemizowac,bo jestem w tym temacie
                                    zorientowany tak samo jak Pani.
                                    Ale w przeciwienstwie do Pani ja wspolczuje ym ludziom!!!!!!!!!
                                    Jezeli chce Pani ze mna porozmawiac o roznicach prosze zalozyc nowe konto na gg
                                    i podac numer,chetnie wymienie poglady.
                • Gość: ja do xxx! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:07
                  bardzo cisze sie z twojej wypowiedz z tego ze potrafisz trzeżwo spojrzeć
                  nabędącą tam sytuacje i z szacunkiem odnieśc sie do siebie jako do pracownika
                  pracującego w swoim kraju dla obcego kapitału jest bezrobocie i praca jest
                  potrzebna więc trzeba siedziec cicho tak przyszło nam żyć w nasze Polsce ale
                  przynajmniej mówisz prawde i zato ci chwała a ztego co tu czytam to ludzie nie
                  potrfią mówic prawdy czyżby poszło już im to na psyche?mózgowy zanik i
                  społeczna głupota....