Dodaj do ulubionych

"KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:35
jakie macie opinie o tej książce?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pako Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: 82.160.8.* 22.03.05, 22:12
      Takie samo jak o Harry Potterze, bo to literatura z tej samej półki.
      • Gość: Ala Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.prenet.pl 22.03.05, 22:44
        Można poczytać, kiedy się leży w szpitalu, pod warunkiem, że ból nie dokucza.
        Oczywiście, nikomu nie życzę przebywania w lecznicy, ale jeśli już trzeba, jak
        w moim przypadku...
        • Gość: Wlodek Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 23.03.05, 03:44
          Gość portalu: Ala napisał(a):

          > Można poczytać, kiedy się leży w szpitalu, pod warunkiem, że ból nie dokucza.
          > Oczywiście, nikomu nie życzę przebywania w lecznicy, ale jeśli już trzeba,
          jak
          > w moim przypadku...

          To zyczymy milych lektur w przyjemniejszym miejscu i szybkiego powrotu do
          zdrowia.
          Najlepszego
          Wlodek
          A "Kod..." u mnie lezy i czeka na sposobna chwile...
          Na tapecie mam amerykanski przebij Sprawa Honoru, bo to tutaj modne i autorzy
          goscili w Vancouver na sesji naukowej na UBC i u kombatantow.
          Swego czasu mialem polska ksiegarnie i ...to byly czasy.
          I zal, ze to se ne vrati.
          • Gość: storima Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.d4.club-internet.fr 23.03.05, 04:00
            Jestem z Wlodkiem. To znaczy Ali absolutnie rowniez zyzcze miejsc do lektury,
            ktore Ala sama sobie wybierze!

            Ksiegarnia:
            a moze powroci Wlodku?

            Pako:
            Harry P. to ksiazki dla od dziecka do dziecka , ktore ma i sto lat.
            Kodu nie czytalem, ale rozumiem, ze kategoria wieku czytelnikow, jest raczej
            mniej rozlegla.
            Pozdrawiam bez kodu, ale z daVinci:

            l e o n a r d o
            1-2-3-4-5-6-7-8
            to juz:
            6543
            choc slonce jeszcze nie wstalo:)
            • Gość: Wlodek Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 23.03.05, 07:10
              Gość portalu: storima napisał(a):
              > Ksiegarnia:
              > a moze powroci Wlodku?

              Jak trafi mi sie to co niedaleko mieszkajacym Polakom. 12,6 mlnC$ w tutejszego
              totolotka "649" :)))
              Przeciez wiesz, ze czytelnicy to gatunek powoli wymierajacy. Naprawde!
              Podobnie jak "literaci" piszacy dziela bez uzycia k..ch...i sp....
              Chwasty Polskie mialy nawet tutaj niebywale powodzenie:)))
              Mam dziwne przeczucie, ze jezyk wieszczow jest coraz bardziej jezykiem obcym
              dla wielu tu i tambylcow:)) A sztuka epistolarna coraz bardziej sprowadza sie
              do pisania sms-ow, od czego uchowaj mnie Panie jak najdluzej:))
              Najlepszego
              Wlodek
              ps a co do Kodu...to byc moze dzieki niemu do paru trafi taki drobiazg, ze
              kiedys byl niejaki Leonardo i pare ciekawych rzeczy sie w zwiazku z nim
              pojawilo:)
            • Gość: Pako Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: 82.160.8.* 23.03.05, 08:07
              Masz racje, Storimo, co do wieku czytelników.
              Chodziło mi również o to, że obie znajdują się w dziale „czytadła” lub , jeżeli
              ktoś woli, „easy reading”. Obie zbudowane są na bazie starannie zbudowanego
              planu/szkieletu wydarzeń, który miejscami prześwituje. I obie są napisane pod
              kątem pobudzenia ciemniejszej strony ludzkiego umysłu. Czary-mary, niecne
              wrogie moce czyhające na „naszych” bohaterów i heroiny (nomen omen), spiski i
              odkrywanie zawiłych powiązań. Jak niegdyś opowieści o duchach przy kominku.
              Publisia to kocha. Jak w typowym amerykańskim filmie. A już zakończenie, z tym
              cudownym i szczęśliwym zbiegiem okoliczności, to typowo amerykańsko-
              hollywoodzkie cliché.
              Pardon, znowu się „rozwinąłem”.
              Natomiast, Twój kod mi się podoba.
              Pozdrawiam,
              Pako
        • Gość: Pako Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: 82.160.8.* 23.03.05, 07:42
          Życzę Ci, Alu, szybkiego wyzdrowienia kolorowych, miłych snów i lepszych lektur.
          Może Zajączek Ci przyniesie, jeżeli będzie wiedział gdzie Cię szukać.
        • Gość: Pako Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: 82.160.8.* 23.03.05, 07:42
          Życzę Ci, Alu, szybkiego wyzdrowienia kolorowych, miłych snów i lepszych lektur.
          Może Zajączek Ci przyniesie, jeżeli będzie wiedział gdzie Cię szukać.
          • Gość: MARY Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:09
            A ja uważam,że książka nie jest zła,przecież jest to fikcja literacka.Nie wiem czemu jest o nią tyle hałasu.Dzisiaj jest wiele gniotów,które ujrzały światło dzienne.
          • Gość: Ala Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.prenet.pl 24.03.05, 09:22
            Przede wszystkim dziękuję Ci, Pako, Tobie, Włodku, i Tobie, Storimo, za
            życzenia powrotu do zdrowia i lepszych lektur w darze od Zajączka. Książki w
            moim mieszkaniu są wszędzie, ale i na te od Zajączka znajdzie się miejsce.
            Pozdrawiam Was wszystkich, Drodzy, wiosennie i świątecznie - Ala
    • obserwator_czwa Najlepsze jest "posłowie od wydawcy polskiego" ... 23.03.05, 21:11
      Koniecznie trzeba było wyjaśnić i naprostować coby masońskie teorie nie zatruły
      polskich katolickich mózgów ....
      Chyba ktos zbyt poważnie potraktował tę książeczkę .....
    • Gość: ksiądz Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:24
      a ja mam na kompie "Kod leonadro da Vinci" a nawet "anioły i demony" ale
      jeszcze nie czytałem:):):)):pozdr..
      • storima Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? 24.03.05, 00:09
        nie wiem, nie wiem, jestem zbyt zajety odszyfrowaniem
        moze
        niby
        prawdziwego kodu
        Leonardo:)

        niewatpliwego, z tego co wiem od Ali
        ksiazka wprowadza w swiat
        artyfaktow.

        z tego co uslyszalem od Wlodka
        to niewatpliwy plus, ze
        mlodziez czegos sie dowie o
        daVinci.

        z tego co pisze nasz drogi latinaPako:

        ksiazka jest swietnie 'skonstruowana'
        notabane,
        autor
        "W 80. dni dookola swiata"
        spedzal lata w bibliotekach,
        zanim napisal jeszcze kolejna ksiazke.

        dzisiaj to juz latwiej.
        nawet taki 'Luwr'
        mozna zwiedzic internetem.

        praca pisara jest latwiejsza praca,
        co
        nie znaczy, ze kazdy
        bedzie potrafil napisac,
        jednak swietna ksiazke.

        Pozdrawiam,

        tym razem
        absolutnie
        b e z
        kodu,
        ale z bezami na Wielkanoc!
        • Gość: expertum credere p do Włodka i do Storimy IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 01:30
          • Gość: expertum credere p do Włodka i do Storimy (pars dua) IP: cyberglina.AK* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 01:42
            wybaczcie wcześniejszy "pusty" post ale po dawce znieczulenia, klawisze mogą
            znaleźć się w pewnych, nieprzewidzianych przez konstuktora klawiatury miescach,
            wciskam tab a tu hop siup enter i "pusty" post.

            Ad Rem: Włodku proszę uświadom mnie jako repatrianta z iluś tam letnim stażem co
            to za skrót UBC czy inny jaki użyłeś przy wspomnieniu o polskiej księgarni
            (wybacz ale poza Banff i Lake Luise dalej ku Pacyfikowi nigdy nie pojechałem. A
            szkoda).
            Storimo, kiedyś jak będę miał czas zerknę w kod da vinciego czy w sklonowany na
            RMFie kod aleksandra. Póki co dzięki Ci za odnotowanie "Kodu' jako książki
            warsztatowo dobrej. Zawsze to miło poczytać fachowca. Ach ile bym dał żeby
            jeszcze móc poczytać felietony Macieja Wojtyszki zamieszczane w "Powściągliwości
            i Pracy" pod wdzięcznym szyldem: "Krótki zarys męki twórczej...".
            Niestety "PiP" nie da się już w Częstochowie kupić.

            Zdrowych Wesołych świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
            • Gość: Wlodek Do expertum credere IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 24.03.05, 03:31
              Ad Rem: Włodku proszę uświadom mnie jako repatrianta z iluś tam letnim stażem c
              > o
              > to za skrót UBC czy inny jaki użyłeś przy wspomnieniu o polskiej księgarni
              - University of British Columbia. Jedna z trzech tutejszych najwazniejszych
              uczelni wyzszych. Ksztalca mlodziez kanadyjska i ... mlodych Azjatow.
              Maja takze slavistyke i pracuje tam kilkoro Polakow.

              > (wybacz ale poza Banff i Lake Luise dalej ku Pacyfikowi nigdy nie pojechałem.
              A szkoda).
              Nie ma co wybaczac. Sam zalowac mozesz.
              Banff znam z autopsji, a Lake Luise ze zdjec rodzinnych i przyjaciol, ktorzy
              tam bywali w ub roku.
              A Vancouver i okolice... teraz, wiosenna pora... Wyrzeszcz oczu szczegolnie po
              zimowych szalenstwach.
              W sumie daloby sie to jakos opisac, ale jakby tego nie robic, to zawsze gdzies
              przy tej okazji klania sie mr. Kicz :)))
              I mamy tu Festiwal Filmow Gorskich [jak w Banff] z oficjalnym Dniem Polskim.
              M.in. przy tej okazji mialem okazje poznac naszych najwybitnieszych wspinaczy...

              Najlepszego
              Wlodek
              ps
              Jak ktos lubi ladne obrazki z natury, to polecam starenki juz serial dla
              mlodziezy
              Niebezpieczna Zatoka". To te strony w roli tla.
              • Gość: Malediwy Re: Do expertum credere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 07:33
                Ksiądz! Czy mógłbyś mi udostępnić Anioły i Demony??? Mój adres email:
                malediwypiotrs@wp.pl
            • Gość: storima Re: do Włodka i do Storimy (pars dua) IP: *.d4.club-internet.fr 26.03.05, 00:29
              Drogi Expertum Credere,
              czy PiP jest moze dostepny w archiwach biblioteki publicznej w Czestochowie?
              I co Ciebie tak zafascynowalo w tych felietonach?
              Przyznaje, ze ich nie znam.
              Najlepszego!
              • Gość: Ala Re: Do Storimy IP: *.prenet.pl 26.03.05, 13:57
                Wprawdzie pytanie Twoje, Storimo, nie było skierowane do mnie, ale mogę na nie
                odpowiedzieć. Sprawdziłam katalogi on-line Akademii Jana Długosza oraz
                Biblioteki Publicznej im. W. Biegańskiego i nie mają ani
                czasopisma "Powściągliwość i Praca", ani zbioru szkiców Wojtyszki "Krótki zarys
                męki twórczej". Być może obie pozycje są w nowej bibliotece klasztoru oo.
                Paulinów na Jasnej Górze. W ofercie 2/2005 antykwariatu Zbigniewa Biernackiego
                także nie ma interesujących Cię pozycji

                www.antykwarnia.com.pl/
                Książka jest dostępna (jeden egzemplarz) w Bibliotece Śląskiej w Katowicach,
                czasopisma brak:

                netra.bs.katowice.pl/cgi-bin/wspd_cgi.sh/WService=wsbroker1/wo_log.w
                Jeśli chodzi o archiwalne numery pisma, można je znaleźć w Jagiellonce w
                Krakowie, w Warszawie, we Wrocławiu. W poszukiwaniu miejsc pomoże Ci strona
                Archiwum Głównego Akt Dawnych:

                www.agad.archiwa.gov.pl/electro/electro.html
                Numery z lat 2003-2005/1 w plikach pdf są do ściągnięcia ze strony:

                www.michalineum.pl/powsciagliwosc_i_praca.php
                Pozdrawiam wszystkich Czytających - Ala

                • Gość: storima Re: Do Storimy IP: *.d4.club-internet.fr 26.03.05, 14:26
                  Dzieki wielkie Alu!
                  Rowniez pozdrawiam Wszystkich Czytajacych:)
    • altu Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? 24.03.05, 09:48
      książka z gatunku łatwych lekkich i przyjemnych
      szybko się czyta. dobra akcja.
      przedstawienie niektorych faktow jest niesamowite.
      no i daje do myslenia..:)

      po niej pojawila sie u mnie ochota na Paryz :)

      a moj brat, ktory do czytania sie nie garnie, przeczytal ja w 3 dni. tez mu sie
      podobala. polecalam na dlugie zimowe wieczory.. ;)
      • mmaly Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? 26.08.05, 21:56
        U mnie ta książka przeleżała parę miesięcy, a potem nagle zacząłem ją czytać w
        Paryżu i za jej sprawą poszedłem nawet na spacerek do St Sulpice. Wciągnęła mnie
        bardzo, bo jak to thriller, wciąga. Do spiskowych teorii w niej zawartych mam
        równie zdrowy stosunek, jak do oficjalnej wersji historii kościoła katolickiego,
        prawda nie leży po żadnej z tych stron.
        Ale literacko ta książka mnie rozczarowała. To w sumie zręcznie napisany gniot o
        wartkiej, wciągającej akcji, a ciągłe przenoszenie jej pomiędzy poszczególnymi
        wątkami pomaga utrzymać w napięciu najbardziej nawet rozleniwionego czytelnika.
    • Gość: MARY Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:42
      No i widzicie,że wcale nie jest tak żle z tą książką,jedni chwalą, drudzy nie.I dobrze,jak mielibyśmy jednakowy gust,to nie byłoby tak ciekawie.Oby się tylko nie okazało,że jesteśmy gatunkiem na wymarciu,bo obawiam się,że niedługo nasi następcy nic poza SMS-em nie będą umieli przeczytać.Pozdrawiam wszystkich czytających( z półki takiej,czy innej).
    • Gość: Evie Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 22:31
      Książka bardzo wciągająca, bardzo mi się podoba.
      Polecam ją...
    • Gość: Aga Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 16:41
      W stu procentach zgadzam się z Altu-książka łatwa, prosta i przyjemna.
      Naprawdę, czyta się bardzo fajne. Podejrzewam, że co mniej wprawny czytelnik
      nie potrafi znaleźć tej subtelnej granicy pomiędzy faktem a fikcją literacką, i
      stąd być może tyle hałasu "o nic", czyli o Kod...Ale polecam gorąco...choćby po
      to, by wyrobic sobie własne zdanie ;-)
    • Gość: Rita Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 19:17
      Książka pokazuje pusty umysł tego, który ją napisał. Być może i napisał ją
      lekko i w dobrej formie, ale sam temat jest co najwyżej do d...! To, co sobie
      ten Hamerykanin nawypisywał, to przechodzi ludzkie pojęcie. Makabra, odradzam!
      • Gość: MARY Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 20:01
        nie ma takiego kraju "Hameryka",jest "Ameryka"lub Stany Zjednoczone.
      • Gość: Wlodek Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 26.03.05, 21:56

        Gość portalu: Rita napisał(a):

        > Książka pokazuje pusty umysł tego, który ją napisał. Być może i napisał ją
        > lekko i w dobrej formie, ale sam temat jest co najwyżej do d...! To, co sobie
        > ten Hamerykanin nawypisywał, to przechodzi ludzkie pojęcie. Makabra, odradzam!

        Chcesz odradzic czytadlo??? A czemu? Sporo ludzi potrzebuje cos do
        przeczytania w pociagu czy samolocie.
        Jakby takich czytadel braklo to dopiero bylby problem. Kilkanscie godzin w
        podrozy bez cztadla to jest dopiero problem... Co ludzie maja brac ze
        soba "Ulissesa"?
        A Hamrykanie wypisuja takie rozne dla.... pieniedzy. Tak jak i niejaki
        Sienkiewicz i sporo innych nieHamerykanow. Takze krajowych.
        A w koncu skoro po kraju i nietylko kraza rozne bublowate i pajakowate "dziela"
        to co CI "Kod" przeszkadza?
    • Gość: s Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:24
      ksiazka hmmm okej nazwijmy to ksiazka, wprowadza w blad juz na samym poczatku
      nazywanym faktami, grubo zmyslana, pseldo spisek dla milosnikow spiskowej teroii
      dziejow, jesli sadzicie, ze jest tam jaka kolwiek prawda, to poczytajcie jakies
      wartosciowe dziela.

      niemniej ksiazka latwa dla osob bez wiedzy i niemyslacej, bo mnie sie scyzoryk
      na klamstwach co moment sie otwieral.




      przy czym odsylam do aktualnego przekroju.
      • Gość: do s Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:41
        Polecam ci Kraszewskiego,przy nim nie będzie ci się scyzoryk otwierał.....
    • Gość: lunch Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:42
      Cóż, dociekanie prawdy historycznej tak odległej jest zazwyczaj niemożliwe -
      prawdopodobieństwo autentyczności jakichkolwiek dokumentów wychodzi średnio na
      50%. Zgadzam się z przedmówcami, którzy coś tam wspominali o wpływach
      masońskich, bo o tym zapominać nie można (choć - tak na marginesie - religijne
      radio nie jest miejscem do prowadzenia dyskusji).
      Ale:
      Pamiętajmy, że Kościół w wiekach średnich (powiedzmy V - XV) to była w dużej
      częśći organizacja bandycka, a to że dziś już nią nie jest to moim zdaniem cud.
      Rewolucja w Kościele to w dużej mierze zasługa DOPIERO naszego papieża, np.
      dopiero on pozdejmował bzdurne klątwy z czasów inkwizycji.
      Poza tym niektóre dogmaty Kościoła, które w tej książce po prostu upadły zawsze
      wydawały mi się bzdurne i nie mające związku z wiarą. Ba - nie widziałem sensu
      ich istnienia.
      Jestem mocno wierzącym i praktykującym katolikiem i nawet, gdyby 100% treści
      książki było prawdą, to nie widzę powodu, dla którego miałoby się to zmienić.
      Ona po prostu nie jest - moim zdaniem - niezgodna z wiarą.
      Wziąłem dziś do ręki Ewangelie - te jawne. Nie widzę sprzeczności.

      Gdyby nasz Zbawiciel rzeczywiście miał żonę, to dzięki temu mielibyśmy przykład
      wzorowej rodziny, na którym moglibyśmy się wzorować. Utajnienie (o ile to
      prawda) niektórych faktów z jego życia pozostawia nam pustkę, w której miejsce
      tamten średniowieczny Kościół wciskał swoje bzdetne wymysły. I dziś katolik
      musi się stresować.

      Ja po prostu ufam Jezusowi i nie ma dla mnie znaczenia, czy to prawda...
      • Gość: MARY Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 17:40
        Dostojnicy kościelni nie potrafią podjąć jednoznacznego stanowiska,co do "KODU....Mam nadzieję,że "Kod..."nie trafi na listę ksiąg zakazanych?Ona zresztą już nie jest aktualizowana od 1966r.Im więcej koło niej krzyku,tym budzi większe zainteresowanie.
        • Gość: lunch Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.03.05, 12:27
          O to mi właśnie chodziło. Lista nie jest aktualizowana, bo dzięki naszemu
          papieżowi Kościół stopniowo przestaje być instytucją pragnącą sterować
          zacofanymi marionetkami poprzez inkwizycję, a zaczyna być tym, do czego Bóg go
          powołał.
    • 8rainbow Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? 26.08.05, 16:00
      A mnie się bardzo podoba. Nawet mam wydanie albumowe z wieloma reprodukcjami
      dotyczącymi dzieł sztuki i miejsc, o których jest mowa w powieści.
      A co do ukazanej tam teorii - czytałam o niej już kilka lat temu i do mnie
      przemawia, ale ja jestem nie-katolikiem, więc nie mam naleciałości na "jedynie
      słuszną wiarę" i mogę na problem spojrzeć bez oporów. Kościół wiele spraw
      zataił, wiele spraw przekręcił na swoją modłę. Kto wie, czy właśnie atak na tę
      książkę i jej autora nie wziął się właśnie z tego, że Watykan ma tu jednak coś
      na sumieniu...
      Książka naprawdę daje do myślenia, pytania nasuwają się same. Więc nie jest dla
      każdego.
      I może to też stanowi problem - jak czegoś nie rozumiemy, to tego nie lubimy, a
      nawet boimy się.
      Polecam lekturę.
      Ludzie o otwartych umysłach, łączcie się.
      Pozdrawiam, a wszystkim chorym i cierpiącym życzę szybkiego powrotu do dobrego
      zdrowia.
      • utunia Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? 26.08.05, 16:20
        Ludzie! nauczcie się oddzielać rzeczywistość od fikcji literackiej! Książka dla
        mnie re-we-la-cja!
        • Gość: Wlodek Re: "KOD LEONARDA daVINCI"-jak wam sie podoba? IP: *.vf.shawcable.net 26.08.05, 19:38
          utunia napisała:

          > Ludzie! nauczcie się oddzielać rzeczywistość od fikcji literackiej! Książka
          dla
          > mnie re-we-la-cja!

          Rewelacja, to moze za duze slowo, ale to w sumie zgrabne amerykansko-
          hollywodzkie czytadlo na ktorym autor - i slusznie- zarobil spore pieniadze, bo
          spreparowal "dzielko" jak trzeba. Z wartka akcja, nosnym tematem i zadbal o
          lekko skandalizujacy rozglos, co wzmoglo zainteresowanie.
          Oburzac sie nie ma czym, wyklinac tez...
          Dobra lekturka na lato z deszczem i plaze.
          Mnie sie podobal komentarz Pilcha w Polityce wlasnie w "tem temacie" kilka
          tygodni temu.

          Wlodek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka