lylka
31.03.05, 19:56
Nie wiem czy to coś da, ale muszę to napisać bo mnie nerwy zaraz rozniosą...
Na Promenadzie im.Cz.Niemena jak wszyscy wiedzą jest specjalnie wyznaczona
ścieżka rowerowa i co? NIC! Rowerzyści jeżdżą środkiem, pędzą jak szaleni!
Wczoraj jednen z nich minął mojego 1,5 rocznego synka zaledwie o ok 0,5 m, a
przecież mógł go potrącić, jechał z górki bardzo szybko, nie wiem jak by to
się mogło skończyć, wolę nawet o tym nie myśleć :( w nerwach zaczęłam
krzyczeć na tego faceta (tak, to był dorosły facet który zapewne też ma
dzieci, a nie jakiś młody chłopak który nie ma pojęcia o tym że małe dzieko
jest szybsze od błyskawicy). Dzisiaj sytuacja się powtórzyła, mam już tego
dość!!! W ubiegłym roku nie raz widziałam podobną historię, rowerzysta
potrącił dziecko na deptaku i jeszcze krzyczał na matkę, że nie pilnuje
dziecka. Dlaczego tak jest?! Czy nie ma kary na rowerzystów jeżdzących po
alejce do spacerowania?! Przecież mają specjalna drogę rowerową, niech tam
jeżdżą i nie będzie takich problemów! Wciąż słyszę o tym jak mało jest dróg
rowerowych w naszym mieście...ale dlaczego z tych co już są rowerzyści i tak
nie korzystaja?! Drugi problem naszej promenady to psy bez smyczy i kagańca.
W ubiegłym roku straż miejska trochę się za właścicieli psów wzięła, a teraz
co? patroli na promenadzie praktycznie nie widuję, a jeśli już to tak jak
wczoraj, siedziało sobie czterech rozbawionych panów strażników na ławeczce
niedaleko placu zabaw i wyglądali jakby byli na pikniku a nie w pracy! Po
jakimś czasie panowie rozeszli sie, każdy patrol w swoja stronę, jak gdyby
nigdy nic...a rowerzystów, właścicieli psów i pijaczków pijących wino w
krzakach nie ma kto doprowadzić do porządku!
Pozdrawiam wszystkich spacerowiczów z promenady i spacerkowe koleżanki z
dziećmi :)
Ula