Dodaj do ulubionych

MPK i motorniczy

IP: *.prenet.pl 13.05.05, 01:18

Czy z "czegoś takiego" można się tylko śmiać ??
Poniżej rozmowa Anny X. z rzecznikiem śląskiego MPK, Helmutem X.:


* Dlaczego pasażer waszego tramwaju nie może przesiąść się z wagonu do wagonu?

# Może, tylko musi skasować drugi bilet.

* Jak to? Przecież nadal jedzie tym samym tramwajem i ma bilet.

# Regulamin przewozowy mówi wyraźnie: bilet jest ważny w tym wagonie,
w którym został skasowany.

* Przepis przepisem, ale staram się zrozumieć jego sens. Tak naprawdę,
dlaczego nie mogę zmienić wagonu?
# Przebiec na czerwonym tez pani może, tyle ze ryzykuje pani wypadkiem
albo mandatem. A tutaj ryzykuje pani, ze złapie ja kontroler.

* Ale przechodzenie na czerwonym jest niezgodne z prawem, a przesiadanie się
z wagonu do wagonu nie.

#Jakby się ludzie tak przesiadali, to kontrolerom byłoby trudno pracować.

* Czyli wygoda kontrolerów ma być argumentem?

# Argumentem jest przepis. A poza tym, jeśli kupuje pani bilet na pociąg, to,
chociaż do Gdańska jedzie w godzinach 15.30 i 18.15, to pani ma bilet tylko
na ten o 15.30.

* Przepraszam, ale tylko, jeśli to miejscówka, a u nas jakoś w tramwajach ich
nie ma.

* A po co w ogóle się przesiadać?

#Przecież są sytuacje, kiedy trzeba się przesiąść, na przykład, gdy w naszym
wagonie
jadą pijani, agresywni ludzie.

* O tak, uciec jest najprościej, a przecież trzeba zainterweniować.

# Szczególnie, gdy się jedzie na przykład z małym dzieckiem?

* Nie ma powodu, by zmieniać wagon. Można, podejść do motorniczego,
a on już wie, co robić.
#Ale przecież w drugim wagonie nie ma motorniczego...

* No właśnie, on przestrzega przepisu. Nie ma go w drugim wagonie,
bo nie może przejść, gdyż tez musiałby skasować bilet.
* To jak interweniować, jeśli jest się w drugim wagonie, w którym nie ma
motorniczego?

# Przejść do pierwszego i skasować bilet...

* Skasować bilet?!

# Oczywiście. Przepis jest wyraźny.

* Czy motorniczy przejdzie do drugiego wagonu i zainterweniuje?
# Jeśli skasuje mu Pani bilet, to tak.

* Ja mam kasować bilet za motorniczego?!

# Oczywiście, przecież mówiłem Pani, ze motorniczy nie przechodzi,
bo musiałby kasować bilet. Jeśli chce Pani interwencji, to musi Pani mieć
dodatkowy bilet dla motorniczego, a najlepiej dwa,
żeby mógł wrócić do pierwszego wagonu.

* A po co będzie jeszcze przechodził?

# Jak to po co? Ktoś musi kierować tramwajem!

* To nie może po prostu przejść jak człowiek?!

#Proszę Pani, przecież przepis wyraźnie mówi, że bez skasowania
dodatkowego biletu nie można przechodzić... Poza tym motorniczy
to nie jakiś człowiek, a motorniczy. To zasadnicza różnica!

* Wie Pan, to ja wole zostać w tym pierwszym wagonie i nie interweniować...

# No widzi Pani, od razu mówiłem:, po co przechodzić i robić zamieszanie.


Jaki z tego morał ?
Żaden.......ale jakie to "śmieszne" i jakie prawdziwe...





Obserwuj wątek
    • Gość: tramwajarz Re: MPK i motorniczy IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.05.05, 07:58
      fajne. czy to autentic czy zmyślony text. skad pochodzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka