Gość: Ćwiara
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.06.05, 18:34
Ostatnio po zajeciach w sobote popilismy z kumplami. Wieczorem w okolicach
reala zostalem ztrepowany bo krzyknalem RAKOW RKS. Nie rozumiem juz tego co
sie dzieje i jednoczesnie zaluje, ze nie bylem w stanie sie obronic. Czy nie
mozna juz wyrazic swojego zadowolenia, ze nasz ukochany klub awansowal ???