28.07.05, 14:27
Pytanko...
Pracuje ktoś z was w PZU ? (najlepiej jeśli zajmował by się szkodami
komunikacyjnymi)
Jest moze jakiś likwidator ?
Sprawa pilna.
Obserwuj wątek
    • mariusz-79 Re: PZU 28.07.05, 17:01
      Moze ktoś z Was miał "przygody" z PZU ?
      Jak sobie poradziliście z tą firmą potrafiaca tylko brać składki?
      Prosze o kontakt
      • mmaly Re: PZU 28.07.05, 17:17
        Hm.
        Po prostu zgłaszasz szkodę w inspektoracie i tyle.
        Jeśli nie masz na to czasu, a auto robi Ci zakład mechaniczny, możesz ich
        upowaznić do załatwiania wszystkiego w Twoim imieniu (zgłoszenie i likwidacja
        szkody).
        Myślę, że skoro da się to przeforsować z Samopomocą (znam z autopsji, bo miałem
        wątpliwą przyjemność zostać skasowany na parkingu przez kogoś, kto miał tam OC),
        to pewnie i z PZU też się da.
        • mariusz-79 Re: PZU 28.07.05, 17:23
          Wiesz, jak zgłosić szkode to wiem :)
          Chodziło mi raczej jakie są mozliwości wyegzekwowania należnej mi kasy w
          sytuacji gdy chca mnie zrobić w ... balona.
          • Gość: strażnik Re: PZU IP: 82.160.8.* 28.07.05, 18:21
            www.rzu.gov.pl/index.htm

            Mariuszu - mimo wyczuwalnej niechęci ;))) przejrzyj podany wyżej link.
            Jak masz problem, nie zawachaj się przeprosić na chwilkę pracownice PZU robiąca
            trudności i zadzwoń do dyżurującego prawnika. ;)))

            Przecież robiąca trudności z pewnością zrozumie że wolisz na bieżąco weryfikwać
            wykładnię prawa w jej wykonaniu. ;)
            Zadbaj tylko aby możliwie wiele rzeczy znalazło się w formie pisemnej - to
            znacznie ułatwia dochodzenie roszczeń - po za tym może to pomóc zwracając się do
            rzecznika ubezpieczonych o interwencję.


            • Gość: strażnik Re: PZU IP: 82.160.8.* 28.07.05, 18:24
              Tylko na Boga - nie wchodź "z ryjem" - ;))

              PS -w ostateczności służę namiarami na firmę pomagającą wydębić należną kasę od
              naszego kochanego ubezpieczyciela ;)
              • mariusz-79 Re: PZU 28.07.05, 18:38
                Dziękuje :)
                Ps No juz taki mam ten ryj :P
                • mmaly Re: PZU 28.07.05, 19:06
                  A tak w ogóle, Mariusz, to współczujemy kraksy i cieszymy się, ze Tobie się nic
                  nie stało. Pozdrawiam.
                  • mariusz-79 Re: PZU 28.07.05, 20:12
                    Dzięki
                    Miło "słyszeć" takie słowa.
                    Widać sa jeszcze życzliwi ludzie :)
                    I straznik jak trzeba to pomoze.
                    Coraz bardziej lubie to miasto.
          • mariusz-79 Re: PZU 29.07.05, 14:13
            No i chcą mnie zrobić w balona !!!
            Koszt naprawy (wg serwisu) to około 6 tys.
            PZU łaskawie przyznało mi 930 zł !!!
            Ps może wiecie o jakimś lakierniku który pomaluje 2 elementy za 120 zł ? :P
    • Gość: Johny Mnemonic Re: PZU IP: *.iplus.pl 29.07.05, 19:28
      www.das.pl poczytaj i zobacz ile rzeczy Ci sie należy od ubezpieczyciela w
      przypadku szkody....
      Powodzenia w boju......
      • Gość: olek Re: PZU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 18:07
        Czytałeś w GW-gł.księgowa w Myszkowie/PZU/zagarnęła wciągu roku 1 milion zł.I
        dziwisz się,że tak mało chcą Ci wypłacić.Musimy dzielić się ze zlodziejami z
        PZU.
        • mariusz-79 Re: PZU 30.07.05, 18:12
          No tak...
          PZU jako przedsiębiorsto chce mieć dochody, więc z czegos musi je mieć .
          Skoro pracownicy kreca jak mogą no to trzeba rzeźbić klientów.
          ale ja sie NIE DAM !!!
          Pozdrawiam
          Mariusz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka