Dodaj do ulubionych

Na Starym Rynku będzie lodowisko?

IP: *.icis.pcz.pl 12.08.05, 21:38
Naprawde fajny pomysl - zazdroscilem tego Holendrom jak bylem w Amsterdamie,
a okazuje sie my tez mozemy miec cos takiego.

Tam jest takie lodowisko na glownym placu miasta, obok jest Muzeum Figur
Woskowych - drugie obok Londynu. Moze u nas tez cos wymyslimy.

Ja w kazdym razie bardzo popieram ten pomysl.
Obserwuj wątek
    • Gość: czarek Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:05
      Toz to rewelacyjny pomysl! Od dawna uwazalem ze warto cos takiego zrobic w
      Czestochowie. Swietny sposob na szare zimowe popoludnia i wieczory, rozruszanie
      mieszkancow i ozywienie zapomnianego Starego Rynku. Jesli wykonanie bedzie
      rownie dobre jak sam pomysl - wroze dluga przyszlosc!
    • Gość: cez Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:10
      a może nie rozbierać tego na wiosnę tylko wpuścić tych, co chcą jeździć na
      rolkach (dawniej na wrotkach), można też zagrać na rolkach w hokeja.
    • Gość: Obywatel Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:15
      Pomysł perspektywiczny. Należy jednak moim zdaniem rozpocząć od rewaloryzacji
      terenów znajdujących sie w pobliżu Rynku ( chociażby odnowienie Puchatka ,
      remont budynków z ulicy Krakowskiej , Ogrodowej ; wyeliminowanie bandytyzmu z
      tamtych rejonów ).
      • Gość: xx Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.icis.pcz.pl 12.08.05, 22:27
        Przestancie gledzic o bandytyzmie Obywatelu. Czesto tam byam - rowniez
        wieczorami - mam na mysli Stary Rynek i spokojnie mozna tam chodzic.

        Zreszta inni tez tak mysla, skoro naprawde dobra Restauracja Zagloba tam sie
        pzreniosla, a wczesniej piwnice Margaux.
      • Gość: gienek OBYWATELU NIE PIEPRZCIE BEZ SENSU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:41
        :-(
      • Gość: Bio Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 13:59
        Popieram tę rewitalizację okolic samego rynku. Przecież na Senatorskiej
        możnaby otworzyć skansen: Częstochowa rok po wyzwoleniu. A Puchatka może by
        nie remontować tylko wyburzyć i z powrotem zasadzić wierzby... Wtedy sklepy
        możnaby przenieść do kamieniczek i może mielibyśmy namiastkę starówki...
    • Gość: Bogdan Toruń miał takie zeszłej zimy, dobry pomysł !!Ale IP: *.brama.prenet.pl 12.08.05, 22:18
      czas pomyśleć o budowie nowego krytego. Pod tym wzgledem jesteśmy ewenementem w
      skali kraju ,in minus. Jedyne miasto tej wielkości bez krytego lodowiska.
      • Gość: xx Re: Toruń miał takie zeszłej zimy, dobry pomysł ! IP: *.icis.pcz.pl 12.08.05, 22:29
        O niebo wazniejsze niz sztuczne lodowisko jest Aquapark.

        Mysle poza tym ze wiele duzych miast w Polsce nie ma sztucznego lodowiska.

        • Gość: wiridiana Re: Toruń miał takie zeszłej zimy, dobry pomysł ! IP: *.111.inds.pl 12.08.05, 23:07
          Puchatka to najlepeij wyburzyć. A co do krytego lodowiska, to po co anm skoro i tak wszyscy na wszystko narzekają. Kryte lodowisko i tak nie pomoże. Będą narzekac dalej, że nie ma Aquaparku, a jak to dostaną, to powiedzą, że nie ma kolejki górskiej. NAjłatwiej jest narzekać, ale zrobić coś, żeby poprawić sytuację już trudniej
          Co do lodowiska to super pomysł.
          • lookas.prv.pl Re: Toruń miał takie zeszłej zimy, dobry pomysł ! 12.08.05, 23:19
            Też popieram pomysł wyburzenia Puchatka.

            Jak myślicie? Co można by było postawić na jego miejscu?

            Ja myślę, że moglibyśmy zbudować tam takie nasze częstochowskie sukiennice :-)
            Też mielibyśmy sukiennice przy starym rynku :-))


            Lodowisko też mi się podoba w tym miejscu.



            ---------------------------------
            www.lookas.prv.pl
            • Gość: Wlodek dobry pomysł ! IP: *.vf.shawcable.net 13.08.05, 04:21
              lookas.prv.pl napisał:

              > Też popieram pomysł wyburzenia Puchatka.

              Puchatka pewnie nikt nie wyburzy, ale moze architekci miejscy wymyslili by cos,
              zeby mniej szpecil.
              A lodowisko? Pewnie, ze dobry pomysl. Jak okaze sie, ze nie tylko na okres
              zimowy, to ktos zacznie grac w hokeja, a ktos inny jezdzic na figurowkach...
              A jeszcze ktos bedzie sprzedawac sprzet i ostrzyc lyzwy.
              Tak to dziala...
              A do sklepu mojej kolezanki Barbary przyjda dzieciaki po cukierki i kanapki i
              ona tez zarobi pare groszy wiecej.
              Czego jej zycze.
              Xx -ie! lodowisko mozna zrobic latwiej, szybciej i bez kolizji z twoim
              wysnionym aquaparkiem. I pewnie taniej, bo to stosunkowo tania inwestycja i
              szybciej koszta sie zwroca.
              Ja mam nadzieje,ze po Starym Rynku przyjdzie kolej na stare Zawodzie. W koncu
              niezagospodarowane hektary w parku i okolicy leza odlogiem, a miasto je kiedys
              wywlaszczylo. Kiedys bylo tam boisko Startu...
              • Gość: Pacone Re: dobry pomysł ! IP: *.prenet.pl 13.08.05, 10:31
                A niby w jaki sposob maja sie koszta zwrocic jezeli lodowisko ma byc bezplatne?
                :> Moim zdaniem w ciagu 2 lat miasto powinno sie skupic na modernizacji
                stadionow a dopiero pozniej myslec nad budowa krytego lodowiska. Co do aquaparku
                to juz inicjatywa prywatnych inwestorow nie miasta (jak wczesniej slyszalem to
                juz byly 3 pomysly na aquapark cy tez zagospodarowanie terenow przy bałtyku).
                • Gość: bio Re: dobry pomysł ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:05
                  Koszty to trzeba wpisać do budżetu miasta i je zapłacić. Ściągnąć część kasy
                  przez sponsorów i tyle. Biedne dzieci i młodzież nie pójdą na płatne lodowisko
                  czy do aquaparku tylko będą pić nalewki w bramie i kroić przechodniów...
                • Gość: Wlodek Re: dobry pomysł ! IP: *.vf.shawcable.net 13.08.05, 19:36
                  Gość portalu: Pacone napisał(a):

                  > A niby w jaki sposob maja sie koszta zwrocic jezeli lodowisko ma byc
                  bezplatne?

                  A o tym ze pare osob znajdzie prace, ze jak ktos kupi lyzwy i inny sprzet i
                  cieple napoje i kanapki to nie pomyslales?
                  A ze to bedzie bezplatne to jeszcze nie powod, zeby po nim nie powstalo
                  caloroczne i platne.
                  Nieopodal naszego domu jest blaszak wielkosci hali Polonia z trzema lodowiskami
                  i silownia, a do tego restauracja.
                  Instalacje lodowiska sa dosyc latwe do zbudowania i demontazu.
                  W tej samej hali na 20 tys miejsc jednego dnia odbywa sie koncert rockowy,
                  nastepnego mecz NHL-u, a trzeciego koszykowki, albo baseballa i kazda z tych
                  imprez wymaga innego otoczenia i sprzetu.
                  I niekoniecznie to wszystko musi byc finansowane z kasy miasta.
                  Miasto albo daje grunt jako czesc inwestycji, a reszte daje prywatny inwestor.

                  > :> Moim zdaniem w ciagu 2 lat miasto powinno sie skupic na modernizacji
                  > stadionow a dopiero pozniej myslec nad budowa krytego lodowiska.

                  - Zauwaz tylko, ze oba stadiony wykorzystywane sa przez zawodowe kluby, a to
                  jest roznica.. Oba obiekty nie sa otwarte dla szerokiego dostepu dla kazdego
                  mieszkanca bezplatnie.
                  Lodowisko ma byc dostepne dla kazdego, a to jest roznica.
                  A swoja droga to czy sa jakies przeszkody, zeby np stadion Wlokniarza nie mogl
                  sluzyc poza sezonem jako lodowisko???

                  Co do aquaparku
                  > to juz inicjatywa prywatnych inwestorow nie miasta (jak wczesniej slyszalem to
                  > juz byly 3 pomysly na aquapark cy tez zagospodarowanie terenow przy bałtyku).

                  Jesli caly ten rejon mialby stac sie nowym parkiem miejskim to warto, zeby
                  miasto mialo w tym swoj udzial na takiej samej zasadzie jak w przypadku innych
                  parkow miejskich.
                  Natomiast wlascicielem urzadzen do parkowych szalenstw moga byc z powodzeniem
                  inwestorzy prywatni.

                  I wszyscy narzekajacy pisza o kosztach, tylko jeszcze nikt nie napisal o jakiej
                  wielkosci kosztach mowimy.
                  A to dosyc wazne w tej dyskusji.
            • Gość: Bio Re: Toruń miał takie zeszłej zimy, dobry pomysł ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:02
              Ja bym proponował, oprócz tego, co było wcześniej (a ponoć było bardzo ładnie)
              po prostu drewniane, stylowe stragany (np. jak pod Okrąglakiem w Poznaniu).
              Nie gryzłyby się kamienicami... A za pieniądze na budowę czegoś trwalszego,
              pomalować jakoś okoliczne bloki z wielkiej płyty, żeby nie psuły klimatu
              • Gość: xx Re: Toruń miał takie zeszłej zimy, dobry pomysł ! IP: *.icis.pcz.pl 13.08.05, 14:20
                W Poznaniu tez nie bardzo im wychodzi z Okraglakiem, chociaz Okraglak jest
                jednak bez porownania lepszy architektonicznie niz Puchatek.
            • Gość: Czikita Re: Toruń miał takie zeszłej zimy, dobry pomysł ! IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.05, 22:33
              Nie no sukiennice to może nie... ja byłabym za czym co by sie kojarzyło tylko z
              Czestochowa, bo chyba nie ma osoby ktora sukiennice kojarzy nie z
              Krakowem...wiec fajnie byłoby zrobic jakąś fajna architekturke, i zawsze byłoby
              przyjemniej, bo niestety Puchatek bardzo jest obskurny...Ktos wypowiadał się ze
              dzielnica jest tam spoko, ja osobiscie ja kojarze z niebezpieczna, choc moze to
              tylko z opowiadan, dlatego jakby Czestochowa sie zmobilizowała, wybudowała
              fajne
              lodowisko, niekoniecznie kryte... z Puchatka zrobiła jakąs fajna architektorke
              od razu zrobiłoby sie przyjemniej...a pozniej możne by pomyslec o
              odremontowaniu osiedli, wybudowaniu fajnego baseniku:)) a przede wszytskim
              wydaje mi sie że w Czewie brakuje zieleni i takiegoładu<nie to że narzekam i
              umiem tylko wytykac minusy, ale przyjemnie byłoby wyjsc nas spacerek gdzie na
              chodnikach sa kwaitki,trawniczki od razu miła atmoswera... byłam niedawno w
              Tychach,niby blisko Katowic szaro,a naprawde okolica bardzo zielona
              przyjemna...>ale
              wracajac do Czewy to można by z niej fajne miasto zrobic... gdyby ktoś
              chcial tak naprawde ożywic czewe w dobrym stylu;) i tu prosba Prezydenta
              miasta, lub osob z tej półki, które moga cos zdziałac...
              pozdrawiam
              Ja chetnie mogłabym rzucic propozycjie;)
          • Gość: gienek PUCHATEK JEST PRYWATNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:42
            chcesz burzyć prywatna własnośc? jestess komunistą?
            • Gość: bio Re: PUCHATEK JEST PRYWATNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:07
              nie, estetą... bo miasta się planuje.
    • Gość: Obywatel Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 08:52
      Drogi xx - nie przeczę , iż wieczorami można udać sie na Stary Rynek i wyjść
      bez szwanku , ale czy odważysz sie osobiście zapuścić w zaułki ulicy Ogrodowej
      czy Małej??
      • Gość: xx Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.icis.pcz.pl 13.08.05, 12:52
        Ja mowie o Starym Rynku, nad Warta i Mirowska.

        Na Mala sie noca nie zapuszcze, bo malo :)) ja znam. A poza tym noca tam nie ma
        nic ciekawego.

        Pozdrawiam,
      • Gość: kurz Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: 82.160.8.* 13.08.05, 13:23
        >ale czy odważysz sie osobiście zapuścić w zaułki ulicy Ogrodowej czy Małej??

        Obiegowa opinia. Tam tez mieszkaja ludzie i sadzac po odnawianych budynkach
        coraz lepiej sytuowani. Zaczynaja sie tam przenosic sklepy. Ogolnie jest
        poprawa. Faktyczne zdarzenia z poczatku lat 90-tych , kiedy na ulicy Malej
        zalatwialo sie porachunki ganiajac sasiada z siekiera - to ostatnie przeblyski
        "swietnosci kniajackiej" ulicy. Cierpliwosci i wieczorami bedzie tam bezpieczniej.
        Jesli cos mnie w tamtym rejonie fascynuje, to wlasnie, biedne zrujnowane uliczki
        na ktorych coraz czesciej widac kolorowy dom, wypielegnowany ogrodek - Miasto Zyje.
        A trzymajac sie tematu, tez jestem za lodowiskiem.
        pozdrawiam
        kurz
    • Gość: gosc Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.oeke.tiscali.no 13.08.05, 09:25
      Rynek jest raczej 'mało poziomy'(spadek w stronę od Puchatka) - nie wiem czy nie jest to poważne utrudnienie.Nie wiem jak się robi sztuczne lodowiska, chyba używa się wody - a ta jak wiadomo układa się poziomo albo gdzieś tam przelewa.
    • Gość: Szczęki Już się wystraszyłem... IP: *.111.inds.pl 13.08.05, 10:54
      Już się wystraszyłem, jak przeczytałem tytuł artykułu. DO głowy przyszło mi
      nowe płatne i wybudowane na stałe lodowisko. Jednak pomysł okresowego ślizgacza
      jest jak najbardziej trafiony.
      • Gość: sd Re: Już się wystraszyłem... IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 13.08.05, 13:16
        We Wroclawiu ta opcja sprawdzila sie w 100%. Na prawde milo z dziewczyna za
        reke pojezdzic tam. Lampki i te sprawy. Atmosfera.
        U nas mysle ze tez wypali. a co do puchatka - troche szkla, metalu, zestaw
        spawacz + spawarka i zle nie bedzie. Taka minimalistyczna szklana plomba jesli
        dobrze zaprojektowana zle nie wyglada. Albo fasady a la stare kamienice. Nie ma
        rzeczy niemozliwych tylko kasy brak. Ja bym mimo wszystko go nie burzyl.

        Generalnie nasi pie..waci radni niech przeglosuja projekt Galerii. To wtedy
        inwestor na tamte okolice sie znajdzie. Marzy mi sie taki nasz lokalny
        Kazimierz. A analogii tu nie brak. Kumaci wiedza o co chodzi. pozdro
    • Gość: Obywatel Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 20:42
      W którym miejscu na ulicy Małej/Ogrodowej powstają nowe budynki?
      • Gość: xx Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.icis.pcz.pl 13.08.05, 21:29
        Na Ogrodowej buduje kosciol, a wczesniej sporo zrobila dla ucywilizowania tego
        miejsca Wyzsza Szkola Hotelarstwa i Turystyki. Na koncu Ogrodowej jest chluba
        Czestochowy czyli Muzeum Zapalek.

        Na Malej zauwazylem ze pojawily sie remontowane obejscia - podworka - calkiem
        ladne. Ale chyba bylo ich malo.
    • Gość: michal Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: 212.87.241.* 14.08.05, 12:08
      a może by tak dofinansować istniejące lodowisko zamiast wydawać pieniądze na
      nowe, na tym przy sobieskiego czasami się jeździć nie da, a można by zrobic
      remont i obniżyć ceny biletów. A tak będziemy mieć w końcu jedno lodowisko na
      starym rynku bo to przy sobieskiego wkońcu splajtuje
      • Gość: xx Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.icis.pcz.pl 14.08.05, 12:45
        Miasto ma w planie kompleksowa rozbudowe istniejacego lodowiska, czesciowo z
        wlasnych pieniedzy.

        Ale lodowisko na Starym Rynku to co innego - to raczej slizgawka, chociazby z
        racji swojej wielkosci. Kwoty tez sa nieporownywalne.

        Ja jestem zdecydowanie za lodowiskiem na Starym Rynku.
        • Gość: sa Re: Na Starym Rynku będzie lodowisko? IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 14.08.05, 13:01
          proste
          a
    • Gość: jasiu... To tak jak u Łukaszenki IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.08.05, 12:38
      A gdyby tak, np. na środku wyłączonego z ruchu placu Biegańskiego. Ponoć właśnie
      Plac Biegańskiego ma przy okazji remontu Alei zostać wyłączony i ma przejąć
      funkcję centralnego punktu miasta.

      Bez względu na bezpłatność nie pozwolę moim dzieciom jeździć na Stary Rynek.
      Niekoniecznie dlatego, że okolice mimo wszystko nie należą do bezpiecznych. Wolę
      dać im na ten bilet i niech jadą na Sobieskiego. Na rynku będą się pewnie
      ślizgać ci, ktorych na bilet nie stać i niech się ślizgają. Nie sądzę, żeby w
      takim miejscu było do końca bezpiecznie. Za darmo, a więc tłok, niejasna
      sytuacja, kto za te dzieci będzie odpowiedzialny. Kolejna "inicjatywa"
      przyciągnięcia w tamte strony ludzi, którzy tam nigdy nie chodzili.
      Przypuszczam, że efekt będzie taki, jak podczas koncertu "Nocy Kulturalnej"

      Podobna sprawa - kilka lat temu złą sławą cieszyła się Wieluńska. Tutaj się
      udało - "Klimaty", ciastkarnia, hotel i jego restauracja - ulica zmieniła dawne
      oblicze. Ale to nie jest Rynek! Myślę, że rynku nie powinno się skreślać, ale
      promowanie go "na siłę", bez przeprowadzenia rewitalizacji okolicznych dzielnic
      jest bezsensowne. Cóż z tego, że kilka osób odnowiło swoje, kupione za bezcen
      rudery na rynku, jak niewiele metrów dalej, ludzie jak od lat chodzą za swoją
      potrzebą na podwórka, a wodę noszą w wiaderkach. Dokąd nie przebuduje się całej
      okolicy Warszawskiej i Krakowskiej, dotąd próby aktywizacji rynku będą mi
      przypominały próby malowania nową farbą zmurszałej walącej się fasady. Tak się
      nie przeprowadza remontu i najpierw powinny się pojawić tam we wszystkich domach
      łazienki, a dopiero później lodowiska.

      Wyjaśnienie tytułu - prezydent Białorusi jest byłym zawodnikiem i wielkim
      kibicem hokeja. W czasie jego rządów nie zmieniło się wiele na lepsze dla
      mieszkańców zaniedbanych, ubogich białoruskich miasteczek. Ale prawie w każdym
      białoruskim większym miasteczku zostały wybudowane sztuczne lodowiska (otwierał
      Łukaszenko). Jakoś tak mi się skojarzyło - widok uliczek, tych za kościołem św.
      Zygmunta i sztuczne lodowisko. Może zaprosimy Łukaszenkę na otwarcie?

      No pewnie że paranoja.
      • Gość: Wlodek Re: To tak jak u Łukaszenki IP: *.vf.shawcable.net 16.08.05, 14:07
        > Bez względu na bezpłatność nie pozwolę moim dzieciom jeździć na Stary Rynek.
        > Niekoniecznie dlatego, że okolice mimo wszystko nie należą do bezpiecznych.

        Jasiu!!!
        Daj moze najpierw sprobowac. Moze twoje pociechy same i bez twoich drobnych
        pojada na St Rynek.
        A krzywda [oby nie`] moze je spotkac wszedzie.
        Instalacje lodowiska mozna w koncu zwinac i przeniesc w kazde inne miejsce
        jesli lokalizacja sie nie sprawdzi.
      • Gość: xx Re: To tak jak u Łukaszenki IP: *.icis.pcz.pl 16.08.05, 15:53
        A jednak probowac trzeba - na Starym Rynku zatyzykowali juz wlascieciele
        Zagloby i Winnicy. Winnica jest super, a Zagloba nie wiem jeszcze jak, ale
        wyglada ok.

        Rewitalizacja jest w planach ale to wymaga czasu, a ja wole jak cos sie robi a
        nie czeka na manne z nieba. Juz za dlugo czekalismy z wieloma elementarnymi
        rzeczami - jak chociazby z III Aleja.

        Wole dzialania ktore cos zmeiniaja w naszym miescie niz oczekiwania na cud.
      • Gość: xx Re: To tak jak u Łukaszenki IP: *.icis.pcz.pl 16.08.05, 15:55
        P.S. Wiec pewnie slizgawki w innych polskich miastach to tez jak u Lukaszenki ?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka