Dodaj do ulubionych

religia w szkołach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 17:17
W częstochowskich szkołach średnich [ i nie tylko] łamie sie prawo! Zmusza się
rodziców do pisania oświadczeń, że dziecko nie będzie uczęszczać na religię!
Jest to wbrew rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie
warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach publicznych. Zgodnie
z nim , tylko rodzice, którzy zamierzają posyłać swoje dzieci na katechezę,
powinni zwrócić się z prośbą do dyrekcji szkoły o zorganizowanie takich zajęć.
Dyrekcja zaś zobowiązana jest do przekazania katechecie tylko i wyłącznie
nazwisk uczestników lekcji. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie! Dyrekcje szkół
łamią prawo i zmuszają rodziców lub pełnoletnie dzieci do pisania oświadczeń o
nieuczestniczeniu w lekcjach religi!!! Jestem tym zbulwersowana i domagam się
od władz oświatowych Częstochowy w osobach p. Naczelnik Sobali i p. Kuratora
Grzybowskiego o zajęcie stanowiska w tej sprawie i pouczenie Dyrekcji szkół!!
Naruszane jest bowiem prawo rodziców i prawo pełnoletnich dzieci do
deklarowania na piśmie swojego światopoglądu!! Proszę z uwagą pochylić się nad
rozporządzeniem i przestać je interpretować po kościelnemu! Dodam jeszcze,że
katechezy nie sa zajęciami obowiązkowymi i wybór uczestnictwa w nich bądź nie
zależy tylko od rodziców i pełnoletnich dzieci.
Obserwuj wątek
    • Gość: max Re: religia w szkołach IP: *.plusgsm.pl 03.09.05, 17:45
      Nie rozumiem Twojego oburzenia. Wiadomo, co się dzieje na lekcjach religii.
      Jakaś kontrola nad bezpieczeństwem uczniów i katechety musi być
      zachowana...Dlatego, jeżeli ktoś rozbijający lekcje zdecyduje się nareszcie nie
      chodzić, to jego oświadczenie jest jak ostatnia deska ratunku na wypadek, gdyby
      zmienil zdanie.Wtedy mówi się mu:"Ty tu już nie należysz.Idż do synagogi". A co
      do kuratorium, to co robi ono w sytuacji kiedy weseli gimnazjaliści nie
      zwracają sie inaczej do wożnych jak" ty kooRvo"?Nic nie robi...Więc nie mów
      tyle o lamaniu prawa, bo i tak działa ono ciagle na korzyść mlodych bandytow,
      złodziei itd....Szkola jest bezradna.Uważam, że nikt na religię chodzić nie
      musi.Ale jezeli ma inny świato[ogląd, to dlaczego sie wstydzi wyrazić go na
      piśmie? A dlaczego rodzice, którzy życzą sobie lekcji religii muszą o
      to "prosić"? Ci , ktorzy sobie tego nie życzą, powinni "poprosić" o lekcje
      etyki. Takie jest prawo.
      • storima Re: religia w szkołach 03.09.05, 18:02
        Gość portalu: max napisał(a):


        > chodzić, to jego oświadczenie jest jak ostatnia deska ratunku na wypadek, gdyby
        >
        > zmienil zdanie.Wtedy mówi się mu:"Ty tu już nie należysz.Idż do synagogi".

        Mamm nadzieje , ze tak nie wypowiadaja sie ci, ktorzy wymagaja
        badz co badz bezprawnych oswiadczen rodzicow.
        W Czestochowie nie ma synagogi, ale sa koscioly ewangelickie, prawoslawne.


        >
        > do kuratorium, to co robi ono w sytuacji kiedy weseli gimnazjaliści
        > etyki. (...)Takie jest prawo.
        Prawo jest takie jak olreslil to zalozyciel tego watku.
        Jesli wierzysz, to szanuj inne wyznania, jesli
        przeksztalcasz prawo, to sam poszukaj sobie wlasciwych odnosnikow.
        • kumpelek25 Re: religia w szkołach 06.09.05, 19:48
          Katecheci niektórzy mają duzoo do nauczenia, ale muszą zacząć najpierw od
          siebie:]
      • Gość: Ela Re: religia w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 18:03
        Nigdy nie zaoobserwowałm nietolerancji w odniesieniu do osób które na religię
        chodzić nie chcą I nigdy nie miałam przypadku aby ktoś nie mógł z lekcji
        religii korzystać.A jeśli na religii źle się zachowuje to albo kompetencje
        prowadzącego są niewystarczające albo osobnik niereformowalny I wtedy na prawde
        lepiej żeby nie chodził na religię Nie psuł tej nauki innym
    • Gość: teacher Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 18:05
      A Grzybowski to byl kiedys kuratorem? Do niedawna byl dyrektorem delegatury w
      miescie, a jak w Katowicach slyszalem odwolali go i jest chyba teraz tylko
      wizytatorem. Zreszta na forum sobie mozesz wymagac. Zwroc sie z pismem do
      swojego dyrektora w szkole, czy do ktoregos z tych urzedow i dopiero poinformuj
      na forum co ci odpisali. P. Sobala nie nalezy do wladz oswiatowych bo miasto ma
      prawo jedynie zajac sie strona techniczna nauczania, a w takich sprawach nie ma
      mozliwosci zabierac glosu.

      Z ciekawosci spytam, mowisz o tej nowelizacji czy bylo cos nowego?
      www.menis.gov.pl/prawo/wszystkie/rozp_40.php Nie ma mowy o stronie
      technicznej bo rownie dobrze mozna powiedziec, ze wnioskuja latem na zebraniu po
      rekrutacji gdy kiedy dyrektor omawia szkolny plan nauczania nie protestuja i go
      aprobuja. Czyli mozemy przyjac, ze wnioskuje Rada Rodzicow, a ze nie jest ona w
      100% reprezentatywna (bo jest to niemozliwe) techniczniej prosciej zebrac
      deklaracje od osob, ktore na ta religie uczeszczac nie chca. Daj znac o jaki
      art. i jakiego rozporzadzenia ci chodzi z tymi listami przekazanymi do
      katechetow bo nie moge tego namierzyc, a zaintrygowalas mnie tym.
      • storima Re: religia w szkołach 03.09.05, 18:08
        Gość portalu: teacher napisał(a):

        > A Grzybowski to byl kiedys kuratorem? Do niedawna byl dyrektorem delegatury w
        > miescie, a jak w Katowicach slyszalem odwolali go i jest chyba teraz tylko
        > wizytatorem. Zreszta na forum sobie mozesz wymagac. Zwroc sie z pismem do
        > swojego dyrektora w szkole, czy do ktoregos z tych urzedow i dopiero poinformuj
        > na forum co ci odpisali. P. Sobala nie nalezy do wladz oswiatowych bo miasto ma
        > prawo jedynie zajac sie strona techniczna nauczania, a w takich sprawach nie ma
        > mozliwosci zabierac glosu.
        >
        > Z ciekawosci spytam, mowisz o tej nowelizacji czy bylo cos nowego?
        > www.menis.gov.pl/prawo/wszystkie/rozp_40.php Nie ma mowy o
        stronie
        > technicznej bo rownie dobrze mozna powiedziec, ze wnioskuja latem na zebraniu p
        > o
        > rekrutacji gdy kiedy dyrektor omawia szkolny plan nauczania nie protestuja i go
        > aprobuja. Czyli mozemy przyjac, ze wnioskuje Rada Rodzicow, a ze nie jest ona w
        > 100% reprezentatywna (bo jest to niemozliwe) techniczniej prosciej zebrac
        > deklaracje od osob, ktore na ta religie uczeszczac nie chca. Daj znac o jaki
        > art. i jakiego rozporzadzenia ci chodzi z tymi listami przekazanymi do
        > katechetow bo nie moge tego namierzyc, a zaintrygowalas mnie tym.


        Tez prawda z tym problemem najlepiej poradzic sobie jak sugeruje "nauczyciel".

        Pozdrawiam
        • Gość: mimi Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 18:59
          Czy Wy umiecie uważnie czytać i choć trochę zastanowić się nad treścią?! Chodzi
          o łamanie prawa zagwarantowanego raz - konstytucją dwa rozporządzeniem MENiS!
          Dzielicie włos na czworo dodając wątki opieki, chuligaństwa czy bandytyzmu nie
          mówiąc o tym, że od razu znaleźli się obrońcy p. Sobali i p. Grzybowskiego.W
          końcu oni są przedstawicielami władz oświatowych i powinni dbać o
          przestrzeganie prawa przez dyrektorów szkół! Zgadzam się - nagminnie jest to
          prawo łamane , a władza nie robi nic. Założę się ,że stosowne rozporządzenie
          pokryła gruba warstwa kurzu, bo już tak wszyscy przywykli do rządów klerykałów,
          że nie wiedzą na czym polega przestrzeganie prawa!
          • Gość: abc Re: religia w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 19:06
            Nie pouczaj dobra kobieto Wszyscy tu potrafia czytać że zrozumieniem Czy ty
            jesteś katechetka której brakło godzin Chyba tak Kto chce chodzić na religie to
            chodzi A kto nie chce to go nie uszczęśliwiaj Bo jeśli tak uczysz jak obrażasz
            to nikt do ciebie na żadną lekcje nie przyjdzie I tu jest chyba problem
            • storima Re: religia w szkołach 03.09.05, 19:14
              Nic z tego nierozumiem;
              wiec powtorze:
              sugerowano Tobie;
              zbierz podpisy;wyslij list;

              Podziel sie z nami efektami demokracji.

              Lecz prosze nie
              "bij piany".
              Nic z tego nie wyjdzie.
              Jedynie forumowe frustracje.
              A tak to bedziemy z Ciebie forumowo, po ludzku
              d u m n i

              za Twa obywatelska akcje i demokratyczna organizacje.


              Pozdrawiam
          • Gość: teacher Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 19:53
            Dziewczyno na www.sejm.gov.pl jest wyszukiwarka aktow prawnych wiec nie
            zasmiecaj forum tylko pokaz mi konkretny artykul, ktory potwierdzi twoje slowa.
            Od kiedy ucze w szkole nie widze zadnego lamania prawa w kwestii nauki religi
            wiec albo uczysz w jakiejs niecywilizowanej dziczy albo prowokujesz pyskowke
            zamiast powaznej dyskusji.
            • Gość: Wojtek Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 02:36
              Nie mowcie juz nic ......przecież Polska to kolonia Watykanu!!!!
              I wszystko jasne!!
              • storima Re: religia w szkołach 04.09.05, 02:41
                Bez orzesady.
                "Nauczyciel" zasugerowal.
                Wiec nie bij piany.
                Wpisz sie po tym co zrobiles.
                Wpiszcie sie 'nastepni'.
                Po spelnieniu obywatelskiego obowiazku,*a nie forumowego
                "szczekania".
              • Gość: PRAWIE WOJTUŚ Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:07
                WOJTUŚ ! ALEŚ IDIOTA!
                • Gość: Wojtek Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 02:10
                  To zaplac abonament RTV i za kablowke i weź pilota...... zamiast
                  teleranka...msza,w wiadomosciach ksiadz,z doplat do uni kasa za hektary do
                  kurii(im nawet za las doplacaja), postaw sie ksiedzu .... masz przechlapane,
                  szkola:sproboj w 1 i 2 klasie dziecka nie poslac na religie ... cala klasa go
                  przezwie "Bezbożnik"(o nie pasylaniu do komunii juz nie wspomne), budowa
                  kosciała(czyn spoleczny) nie pojdziesz ksiadz cie wyczyta z ambony i poda twoj
                  adres ( bo podaje ktory blok ma kiedy isc do pracy a jak nie ma cie to wyczyta
                  twoj nr mieszkania), kasa na wykupienie stoczni gdanskiej-----ojciec rydzyk i
                  jego imperium multimedialne, nawet przyklad z Czestochowy braciszkowie pozyczaja
                  na kaucje gosciowi robiącemu walki---no pewno nie za darmo, ITD ITD ITD.......
                  Pomysl w jakim kraju zyjesz ..........
    • 8rainbow Re: religia w szkołach 04.09.05, 10:56
      Ale w przedszkolach jest tak samo. Rodzice, jeśli nie chcą, żeby dziecko
      uczestniczyło w zajęciach z religii, muszą napisać oświadczenie. Inaczej
      dziecko jest z marszu uważane za uczestnika tych zajęć. Mam ten problem, że
      grupa mojego dziecka w tym roku już będzie miała zajęcia religijne, w zeszłym
      roku w maluszkach nie było (dyrektorka powiedziała, że nie będzie się wygłupiać
      i robić religii dla trzylatków). Ponieważ nie chcę, żeby moje czteroletnie
      dziecko było indoktrynowane (tak to odbiera, bo jestem oficjalnie
      bezwyznaniowcem), więc prawdopodobnie będę musiała takie oświadczenie podpisać,
      a jak nie - to chociaż porozmawiać z dyrektorką oraz powinnam chyba zaopatrzyć
      się w tekst odnośnej ustawy.
      • Gość: elka Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:38
        Ależ nie będziesz musiała. W zeszłym roku u mojego dziecka karteczki z podpisem
        rodziców musiały mieć dzieci, których rodzice chcieli aby uczestniczyły w
        lekcjach religii. Nie wiem jak było z pozostałymi ale pewnie nikt od nich
        niczego nie wymagał.
      • Gość: abc Re: religia w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 14:55
        Myślę że nie zrozumiałaś o czym pisała katechetka Była oburzona że dyrktor każe
        rodzicom którzy jej nie chcą pisac kartki A ona by właśnie chciała z marszu
        Wszyscy na religie.To rodzic decyduje czy chce czy nie chce I wyraża zgodę na
        uczęszczanie na religię Więc po co ci rozporządzenie które mówi że naukę
        religii organizuje sie na zyczenie rodziców i obowiązek ten spoczywa na
        dyrektorze Nikt cie do religii twojego dziecka nie bedzie namawiał To twoja
        sprawa I jak twoim zdaniem masz prawo decydowac o światopoglądzie dziecka to
        tez twój problem. Dziecko na czas religii będzie wychodziło z sali i przebywało
        pod opieką nauczycielki W tym czasie inne dzieci będą w sali miały zajęcia z
        katechezy Mam nadzieję że prawa do tego typu zajęc im nie odmawiasz Bo na pewno
        zapytają twoje dziecko a gdzie ty idziesz ?
        • Gość: hajka Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 15:39
          a ja uwazam ze to bez sensu religia i spoleczenstwo ktore nie docenia powagi
          sytuacji, mysle ze to cale zamieszanie jest oznaka chorobliwej zadumy
          ksztalcenia w sobie nad wyraz osobowosci niekontaktowego zachowania sie dwoch
          impulsow, mysli dochodzacych do niejasnego i niesformulowanego wyjasnienia, to
          wszystko jest wielka ingerydnytacją tak olbrzymiej pomyłki jaką jest powstanie
          świata !
          • Gość: elka Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:16
            Postmodernistycznie ci się powiedziało. Ja w każdym razie nic nie rozumiem
          • Gość: . Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 17:12
            Towarzysz Gomulka by sie nie powstydzil :D Nagadalas sie ale nic z tego nie
            wynika :D
            • klasi Re: religia w szkołach 05.09.05, 17:40
              buahahah

              po 1 w szkole trzeba sie uczyc religi nawet jesli sie nie chce

              po 2 jesli sie jest pelnolietniom osoba to "Trzeba" dac im pismo co rok szkolny
              ze sie na religie uczeszczac nie bedzie nawet jesli jest sie swiadkiem jechowy

              po 3 ja jako ooba juz pelnolietnia powiedzialem ze chodzic na religie nie bede
              gdyz taka jest prawda ucza tam strasznych stereotypow, ktore do zycia ie sa
              potrzebne a traci sie tylko godziny lekcyjne, ktore moznaby wykorzystaf na inne
              zajecia
              a po 4 powiedzmy sobie szczerze iz dzisiejsza mlodziez nie tylk w szkolach
              ponadgimnazjalnych ale takze w podstawowkach nie luibi i nie potrafi sie niczego
              na reilgi nauczyc taka jest prawda !
              a jesli sie jest pelnoletnim i trzeba pisac podanie o to zeby sie religii nie
              uczyc to juz jest jakas paranoja

              ja sam nie pisalem zadnych podan gdyz faktycznie na religie sie nie powinno
              chodzic jesli sie nie chec a powinna byc zorganizowana dla tych ktorzy ja chca
              przez dyrekcje szkolna .mialem problemy w zwiazku z tym ze nie chodzilem ale w
              koncu pedagog mi przyznala racje i wyszlo na moje
              a po 5 to religii sie nawet nie liczy do sredniej ocen na semestr lub
              zakonczenie roku wiec w takim razie skoro sie nie liczy to chyba jasne ze
              chodzic nie trzeba
              pokoj
              • Gość: max Re: religia w szkołach IP: *.plusgsm.pl 05.09.05, 19:38
                Klasi, masz zupełną rację. W moim gimnazjum, ktore skończylem 3 lata temu,
                ksiądz sie nie podobał rodzicom, to bylo w 7-ce na Rakowie. Zorganizowali
                zebranie z dyrekcja i ustalili, że te akurat klasę bedzie uczył kto inny. Były
                też przypadki, że rodzice przychodzili i informowali wychowawcę, że ich dziecko
                nie będzie chodzić na religie i to wystarczylo. Nikt niczego nie podpisywał.
                Uwazam, ze chodzenie na religie wbrew sobie to straszna katorga dla ucznie i
                dla uczącego.Najwyższy czas, zeby miexc odwage nie iść, jeżeli to mnie nie
                interesuje.Dyrekcja ciągnie na religię róznych ludzi, niekoniecznie katolików,
                bo im tak wygodniej. Inaczej muszą zorganizować zajęcia z etyki.A tak to
                wszyscy idą na religię, ale tak naprawde to nie ma żadnej lekcji.Jest wrzask
                tych, ktorzy znależli się tam z przypadku i nuda tych, którzy chcieliby coś z
                tych lekcji wynieść.Uważam, ze powinno być odwrotnie, tzn. rodzice powinni
                pisac oświadczenie, ze chcą, zeby ich dziecko chodzilo na religie i biorą
                odpowiedzialność za jego zachowanie. Ale w Polsce nie tylko ta sprawa jest
                postawiona na glowie.
                • Gość: hajka-16 Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 21:13
                  a kontaktowosc zachowania formy nad wyraz uzytecznej wielu lat i domyslow
                  niektorych ludzi ? pomysleliscie o tym jak wiele meritum wątkow dzieje się
                  kontrastowo natychmiast co do istniejącego nieprzemyslanego i zamieszanego
                  spoleczenstwa polskiego ? tak juz jest a malo co to zmieni... chyba ze wasze
                  mozgi w ktorych buntuja sie uczucia są prawdziwe i wierzycie w to że coś się
                  naprawde stanie .. wtedy to sie spelni
                  • Gość: ? Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 23:02
                    co spalilas?
                    • Gość: Kaja Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 15:24
                      Widzę i oczom nie wierzę.Dyskusja na tak ważny temat zeszła poniżej poziomu, ale
                      do meritum. Któryś z forumowiczów prosił o konkretne rozporządzenia. Bardzo
                      proszę - nawet z opisem. Liczyłam co prawda na odzew ze strony władz
                      oświatowych, ale widocznie mają co innego ważnego na głowie, a nie łamanie
                      prawa.Ale może władze chętnie sobie również odświeżą paragrafy i stosowne ustawy!
                      1. Warunki i sposób organizowania religii w szkołach publicznych i
                      przedszkolach uregulowane są rozporządzeniem ministra edukacji narodowej z 14
                      kwietnia 1992r
                      [ ze zmianami zawartymi w rozporządzeniu z 30 czerwca 1999]wydanym na podstawie
                      art. 12 ust. 2 z dnia 7 września 1991 r o systemie oświaty.
                      2. O tym, że nie trzeba składać żadnych deklaracji w przypadku, gdy dziecko nie
                      będzie uczęszczało na religię, a obowiązek ten mają właśnie rodzice dzieci
                      uczęszczających stoi jak wół w par. 1 ust.1 i 2 rozporządzenia MENiS. Inne
                      artykuły związane z faktem organizowania religii w szkołach - art. 97 par.2
                      Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, par. 1 ust.2, par. 3 ust.3, par. 1 ust.3,
                      par. 9 ust.2- z rozporządzenia ministra edukacji z dnia 12 lutego 2002 r .Życzę
                      przyjemnej lektury.
                      • Gość: teacher Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 21:45
                        Ja Ciebie dziewczyno nie rozumie. Wiekszosc szkol zbiera podania do dyrektora od
                        rodzicow chcacych by ich dzieci uczeszczaly na lekcje religii lub "wychowania do
                        zycia w rodzinie" wiec w czym problem! Jesli u Ciebie w szkole taka sytuacja ma
                        miejsce to zgodnie z droga sluzbowa interweniuj u dyrektora! Widze, ze uczysz w
                        jakims gimnazjum bo w zadnej rozsadnej szkole ponadgimnazjalnej w Czestochowie
                        taka sytuacja jest niemozliwa ... no chyba, ze ... moglbym wymienic jedno
                        podobno najlepsze LO (czy tez technikum chemiczne) w miescie i kilka innych
                        szkol zawodowych. Zreszta znasz droge sluzbowa wiec dzialaj dziewczyno. W
                        statucie masz pewnie zapis dotyczacy rozwiazywania konfliktow i sporow, a wiec
                        okreslony tryb postepowania. Skorzystaj z niego, a nie smiec na forum. Jesli
                        chcesz zainteresowac wladze oswiatowe wystap oficjalnie pod swoim imieniem i
                        nazwiskiem na pismie, a pewnie w ciagu miesiaca (zgodnie z KPA) dostaniesz
                        wyczerpujaca odpowiedz. Zreszta z przytoczonych przez Ciebie paragrafow dalej
                        nie wynika, ze deklaracji o rezygnacji z zajec religii nie wolno pobrac. Strony
                        technicznej nigdzie nie ma zdefiniowanej.
                        • Gość: Wojtek Re: religia w szkołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 02:21
                          To niech mi ktos wytlumaczy dlaczego moje dziecko rozpoczynajac 2 klase szkoly
                          podstawowej przynioslo plan lekcji a w tym ze planie jest religia w srodku zajec
                          i nikt nie pytal o zadne oswiadczenie ani inne kwitki i podpisy????????
    • Gość: veronique Re: religia w szkołach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 19:56
      jeżeli ktoś nie ma poważniejszych problemów niż to że musi napisać takie
      oświadczenie to naprawdę pozostaje tylko pogratulować szczęścia w życiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka