Dodaj do ulubionych

Cmentarz żydowski

06.09.05, 17:34
Co stanie się z cmentarzem żydowskim, leżącym na terenie Huty Częstochowa, której właścicielem niebawem stanie się ukraiński Donbas?

Huta nie wie co z nim zrobić, niby stara się o niego gmina żydowska za Katowic, ale robi to bez zaangażowania.
Pochodzący z końca XVIII w cmentarz żydowski w Częstochowie do początku lat 50-tych ubiegłego wieku należał do gminy żydowskiej. Później został, jak większość nieruchomości należących do żydowskich osób prawnych, przejęty przez skarb państwa. Kirkut znalazł się za ogrodzeniem rozrastającej się huty. Cmentarz za płotem huty pozostał do dziś.
Po blisko pół wieku o kirkut zaczęła się dopominać Wyznaniowa Gmina Żydowska z Katowic. Gmina twierdzi, że sprawę cmentarza skierowała w 1999 roku do Komisji Regulacyjnej do Spraw Wyznaniowych Gmin Żydowskich - to funkcjonujące przy MSWiA ciało, ma rozstrzygać tego rodzaju kwestie.
Decyzji jednak wciąż nie ma.
- Odbyło się kilka rozpraw, na płaszczyźnie moralnej ustalono, że cmentarz nam się należy, formalnej decyzji jednak wciąż nie ma - mówi Bożena Wawrzyniak, dyrektor Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Katowicach.
Pozostawiony bez gospodarza kirkut z roku na rok popada w większą ruinę. Wprawdzie w ubiegłym roku przed rozpoczęciem obchodów Dni Pamięci poświęconych częstochowskim żydom, wykarczowano część zarośli porastających cmentarz, po uroczystościach cmentarz znowu poszedł w zapomnienie.
Huta, za której ogrodzeniem znajduje się nekropolia, nie zaprzątała sobie głowy utrzymaniem tam porządku, trudno więc się spodziewać, aby zaczęła robić to teraz, w momencie, gdy dopełnia ostatnich formalności przed przejęciem jej przez Donbas. Po Dniach pamięci i wielkiej pompie z tym związanej, cmentarzem przestało interesować się też miasto. Gmina żydowska, też nie dba o porządek.
- My jako gmina nie mamy środków własnych, na utrzymanie cmentarza – mówi dyrektor Wawrzyniak. - Owszem moglibyśmy się starać o sponsorów, ale tylko gdybyśmy mieli uregulowane sprawy terenowo-prawne. Nikt nie da nam pieniędzy na inwestycje na terenie, którego nie jesteśmy właścicielem.

A co czeka kirkut w toku zmian restrukturyzacyjnych zachodzących w hucie? Czy przejmie go spółka Operator, mająca zarządzać majątkiem nieprodukcyjnym zakładu.
- Ten obszar jest poza terenem przejmowanym przez Operatora - mówi Wacław Korczak. - Do tego, gdzie zostanie przekazany cmentarz, przy obecnie dokonywanych podziałach jeszcze nie doszliśmy, nie wyobrażam sobie jednak innego finalnego rozwiązania niż przejęcie go przez Gminę Żydowską.
Komisja Regulacyjna twierdzi z kolei, że gmina słabo się stara.
- Ostatnia rozprawa odbyła się 14 czerwca ubiegłego roku - mówi jedna z urzędniczek tam pracujących. - Strony zobowiązano do prowadzenia dalszych rozmów ugodowych celem przekazania wnioskodawcy terenu, na którym faktycznie dokonywano pochówków. Od tej pory od żadnej ze stron nie trafiło do nas jakiekolwiek pismo. Czas, który minął był chyba wystarczający, aby w jakikolwiek sposób podejść do sprawy.

Cmentarz żydowski w Częstochowie jest jednym z największych kirkutów w Polsce. Zajmuje powierzchnię blisko 9 ha i obecnie niemal w całości porośnięty jest lasem. Znajduje się na nim około 5 tysięcy macew, zarówno z polskimi, jak i hebrajskimi napisami. Część z nich jest poważnie zniszczona. Został założony przez gminę żydowską pod koniec XVIII wieku, prawdopodobnie w 1799 (wcześniej częstochowscy Żydzi chowani byli w pobliskim Janowie). W 1907 przebudowany i ogrodzony. Do 1939 oraz w latach 1945?1950 znajdował się pod opieką gminy żydowskiej. W 1943, podczas likwidacji „małego getta”, na cmentarz przywożono Żydów, którzy byli natychmiast rozstrzeliwani i grzebani w zbiorowej mogile. Ostatniego oficjalnego pochówku dokonano na cmentarzu w 1970. W 1984 odbudowano bramę w 1988 dokonano inwentaryzacji. Na cmentarzu znajdują się m.in. pomnik na mogile ofiar zbiorowej egzekucji z 1943.

(tekst za "Życiem Częstochowskim")

Właśnie - wymagamy (my Polacy), żeby szanowano nasze cmentarze poza granicami kraju, cmentarz Orląt, mogiły katyńskie, a sami dopuszczamy do tego, żeby cmentarze u nas zarastały lasem. A przecież to byli też obywatele Częstochowy.




Adam Świerczyński, Życie Częstochowskie
Obserwuj wątek
    • segel Re: Cmentarz żydowski 06.09.05, 17:37
      Za szybko skopiowałam i napisałam tekst. Zdanie "Właśnie - wymagamy (my Polacy), żeby szanowano nasze cmentarze poza granicami kraju, cmentarz Orląt, mogiły katyńskie, a sami dopuszczamy do tego, żeby cmentarze u nas zarastały lasem. A przecież to byli też obywatele Częstochowy." jest moje.
      • mydlo_w_plynie Re: Cmentarz żydowski 06.09.05, 17:50
        właśnie tak jest, nikt się nie przejmuje cmentarzami wogóle. Kiedyś ludzie
        przywiązywali do cmentarzy większą wagę, a teraz szkoda gadać.
        przez pewnien czas zajmowałam się podobnym tematem, jest ogólna znieczulica na
        ten problem, pomocy brak.
        • Gość: Obywatel GG Re: Cmentarz żydowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 18:45
          Te pomniki,cmentarze
          A wyburzyć!
          Parkingi porobić!
          Może by się wam trochę w głowach rozpogodziło
          Cyt. Z filmu Szczęśliwego Nowego Yorku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka