Dodaj do ulubionych

Burza na Politechnice Częstochowskiej

    • Gość: JAPA Ręczna synergetyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 19:28
      Ręczne strowanie Politechniką rozpoczął poprzedni rektor prof. Dyja. Robił to
      nieudolnie i na jego nieudolności wypłynął jako jedyny słuszny i ogólnie
      popierany wtedy senator a obecny rektor prof. Bień. Zarówno prof. Dyja jak i
      prof. Bień są długoletnimi pracownikami Politechniki. Prawie wszyscy ich znają.
      Bezpośrednio przed wyborami i w dniu wyborów byli najlepszymi kandadatami, pod
      których wybierało się elektorów. Podobno rozdawane były karteczki z nazwiskami
      kandydatów na elektorów. Z tego wynika, że rektora nie wybiera się w dniu
      głosowania ale znacznie wcześniej. Chyba to jest jakiś handel. Jak dasz
      stanowisko prorektora, to mój wydział cię poprze. Za późno żałować róż gdy
      płonie las. Za dwa lata znowu będą wybory. Budynki uczelni będą uzbrojone w
      nowe elewacje, pewnie będzie co najmniej zrównoważona finansowo. Ewentualne
      nadwyżki będą przeznaczane na bazę laboratoryjną (naukową) wydziału ochrony
      środowiska no i wydziału budowy maszyn. Reszty nie potrafię przewidzieć, albo
      przewidywać nie chcę. Czy za dwa lata będzie nowy stary rektor, o którym będą
      pisać na forum w starym stylu? Czy może rektorem będzie nowy człowiek wychowany
      w zupełnie innej epoce, człowiek z klasą, o którym to forum bedzie pisać w
      samych superlatywach? Czas pokaże.
      • Gość: ak Re: Ręczna synergetyka IP: *.man.czest.pl 18.09.06, 22:00
        Do Japy
        Przygotuj karteczki dla elektorów i wybierz DOBREGO rektora.
        Sprawnego, sprawiedliwego, uczciwego, kochanego i kochającego...
        Bierz się do roboty!
        • Gość: aska Re: Ręczna synergetyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 20:45
          nie mogłam isc teraz od pazdziernika do szkoły bo wydazylo sie w moim zyciu cos co mi na to nie pozwolilo,,jednak prosze o odpowiedz na pytanie,Czy istnieje cos takiego jak rekrutacja zimowa na studia zaoczne.Cos takiego ostatnio uslyszalam i chciałabym sie dowiedziec.Prosze o pomoc..Chodzi mi o Politechnike Czestochowska..Z góry dziekuje..
          • Gość: ola Re: Ręczna synergetyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:57
            Takie pytania powinno się zadawać w dziekanacie na politechnice.Mam
            wrażenie ,że masz słaby umysł jeśli takie pytania zadajesz na forum.
      • solarczaka Re: Ręczna synergetyka 18.09.06, 22:22
        Gość portalu: JAPA napisał(a):

        > Ręczne strowanie Politechniką rozpoczął poprzedni rektor prof. Dyja.

        Jak to wyglądało? Ja jakoś tego nie widziałem, może też nie odczułem - nie
        musiałem nigdy chodzić do rektoratu po zgodę na zakup czegokolwiek z BW. Teraz
        to jest norma, jeśli nie wyrobisz normy kilometrów w wędrówce do obywatela
        Parkitnego i nie puścisz ryzy papieru z wnioskami o "zakup ołówka" to nie
        dostaniesz zgody (chociaż nawet spełnienie powyższego nie gwarantuje zgody).
        Teraz jest ważne:
        1. z którego wydziału pochodzisz
        2. od kogo jesteś
        3. czy dobrze "walisz czołem" przed władzami
        Ktos cos pisal o kulcie jednostki, przeroście chorych ambicji... same podobieństwa.

        > Robił to nieudolnie
        Bardzo nieudolnie, bo nie dało się tego za bardzo odczuć :)

        >i na jego nieudolności wypłynął jako jedyny słuszny i ogólnie
        > popierany wtedy senator a obecny rektor prof. Bień.

        1. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że znajomość sytuacji na Senatach za kadencji
        Dyji jest Ci obca. Senaty za czasow Dyji wyglądły mniejwięcej tak:
        a) Listę pytań do Rektora (i/lub do p.Rembisza) wystawia któryś z "trójcy" -
        Bien, Szopa lub Rusek
        b) Po uzyskaniu odpowiedzi na zadane pytania Obywatel B. zaczyna "ryczec" -
        gaworzyć bardzo donośnie nie dając nikomu dojść do słowa (no chyba że pozostałym
        z trójcy) - teraz już wiadomo dlaczego Bień wprowadził zmiany w regulaminie
        posiedzeń Senatu PCz. - nie chciał mieć konkurencji :)
        c) Gdy sprawy przybierały nieciekawy obrót dla O.B. ten wychodził ostentacyjnie
        z sali trzaskając drzwiami
        d) Jeśli punkt c) wystąpił możnabyło odetchnąć z ulgą - wyjąć zatyczki z uszu i
        zająć się poważnymi sprawami.

        2. Jeśli przestudiować "trójcę" i ich działania (szczególnie te poza senatem),
        to żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie kandydowałby na drugą kadencję -
        szkoda zdrowia

        3. Nieco historii - Bień i Dyja startowali do wyborów w 2002r i wygrał Dyja.
        Bień był tak pewny swojej wygranej, że nawet "posypali już pietruszką makaron",
        przygotowali kwiaty dla Rektora Bienia, a tu zabrakło kilku głosów. Kto jak kto,
        ale człowiek, przed którym zawsze bito czołem do tego Senator RP nie mógł tego
        przełknąć i postanowił zatruć życie gościowi, który miał czelność stanąć
        przeciwko niemu do wyborów (i do tego je wygrać), czyli Rektorowi Dyi. Zaczęło
        się chyba od samochodów, a potem już poleciało co popadnie nawet bez sensu, ale
        byleby było :)

        Jeśli się weźmie pod uwagę powyższe 3 punkty i dorzuci, że O.B. nie chciał mieć
        niespodzianek, więc przed wyborami 2005 "nawiedził" wszystkich nieprzekonanych
        co do słuszności jego wyboru i ich "przekonał" - jak? - chyba urokiem osobistym
        i merytorycznymi argumentami, bo nie sądzę, żeby było prawdą że miał na nich
        jakieś haki ;)

        Co do "ogólnie popierany" - OB nie dostał 100% głosów za - mimo tego że był
        jedynym kandydatem na to stanowisko!

        > Bezpośrednio przed wyborami i w dniu wyborów byli najlepszymi kandadatami, pod
        > których wybierało się elektorów. Podobno rozdawane były karteczki z nazwiskami
        > kandydatów na elektorów. Z tego wynika, że rektora nie wybiera się w dniu
        > głosowania ale znacznie wcześniej. Chyba to jest jakiś handel. Jak dasz
        > stanowisko prorektora, to mój wydział cię poprze.

        Niestety nie jest to nic nowego, patrz Sejm, Senat RP :(


        > Za dwa lata znowu będą wybory. Budynki uczelni będą uzbrojone w
        > nowe elewacje, pewnie będzie co najmniej zrównoważona finansowo. Ewentualne
        > nadwyżki będą przeznaczane na bazę laboratoryjną (naukową) wydziału ochrony
        > środowiska no i wydziału budowy maszyn. Reszty nie potrafię przewidzieć, albo
        > przewidywać nie chcę.
        Co tu przewidywać - nie będzie uczelni, a conajwyżej zostaną pokorne Wydziały

        > Czy może rektorem będzie nowy człowiek wychowany w zupełnie innej epoce,
        > człowiek z klasą, o którym to forum bedzie pisać w samych superlatywach?
        Masz może jakieś propozycje, czy Ty tak tylko?

        > Czas pokaże.
        (Nie)stety tak

        Pozdrawiam oczekujących
        AS
        • Gość: a kropelka Re: Ręczna synergetyka IP: *.cn.com.pl 19.09.06, 00:37
          Za dwa lata znowu będą wybory. ... Czas pokaże.


          A mnie już szkoda tych dwóch zmarnowanych lat!!!
          • Gość: częstochowianin Re: Ręczna synergetyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 21:10
            Jeśli Bień jest takim nieudolnym rektorem na jakiego go tutaj kreujecie to w
            jaki sposób wyjaśnicie fakt, że stan finansów nie tylko uczelni ale i
            poszczególnych wydziałów jest grubo na plusie po zaledwie roku rządów nowego
            rektora?
            Co, manna z nieba spadła?
            A może po prostu ukrócił praktyki zwłaszcza "menedżerów" z Wydziału Zarządzania
            życia ponad stan? Skończyło się jeżdżenie na wszystkie kompletnie nieistotne
            konferencje i wydawania kasy na bzdury i od razu widać efekty.
            Z tego co wiem Bień uregulował również kwestię godzin ponadliczbowych.
            Załatwił kasę na modernizację ogrzewania, uczelnia w widoczny sposób zmienia
            swój wygląd, widać na każdym kroku, że coś się dzieje.
            Aha rozumiem, nie podoba się styl rządów.
            No, niestety, warcholstwo tolerowano przez wiele lat i efekty widoczne były
            gołym okiem.
            Teraz jak skończyło się rozdzielnictwo i szastanie kasą na lewo i prawo nagle
            rektor się nie podoba.
            Wiecie co wam powiem? Obecny rektor w cuglach wygra również kolejne wybory, bo
            na Politechnice nie ma nikogo kto chociażby mógłby z nim stanąć w konkury jeśli
            chodzi o gospodarność.
            I szczerze mowiac, nie wyobrazam sobie w tej chwili żeby oddać ster komuś
            innemu, bo łódź pod nazwą PCz. rozpieprzyłaby się na pierwszej lepszej
            przeszkodzie.
            Chętnych do polemiki i przeciwnków stylu rządzenia zapraszam do zapoznania się
            z faktami, najlepiej krytykować i mądrzyć się nie znając liczb. Cyferki nie
            kłamią.

            • Gość: hrr Re: Ręczna synergetyka IP: *.man.czest.pl 26.09.06, 21:41
              Kto grzeczny - jeździ dalej- daleko, np Stany ,Japonia, Meksyk..
            • solarczaka Re: Ręczna synergetyka 27.09.06, 07:58
              Tak rektor Bień jest genialnym ekonomem! Ups, miałem napisać ekonomistą!

              "stan nie tylko uczelni (...) jest grubo na plus"

              Hipotetyczny przykład
              a) (styczeń) Przewidujemy wydatki na poziomie 800 mln PLN
              b) (kwiecień) Pozyskujemy środki na kwotę 800 mln PLN - zostaną przelane na
              konto w listopadzie
              c) (październik) Dokonujemy zakupu na kwotę 800 mln PLN
              -
            • solarczaka Re: Ręczna synergetyka 27.09.06, 08:02
              Gość portalu: częstochowianin napisał(a):

              > Jeśli Bień jest takim nieudolnym rektorem na jakiego go tutaj kreujecie to w
              > jaki sposób wyjaśnicie fakt, że stan finansów nie tylko uczelni ale i
              > poszczególnych wydziałów jest grubo na plusie po zaledwie roku rządów nowego
              > rektora?

              Tak rektor Bień jest genialnym ekonomem! Ups, miałem napisać ekonomistą!

              "stan nie tylko uczelni (...) jest grubo na plus"

              Hipotetyczny przykład
              a) (styczeń) Przewidujemy wydatki na poziomie 800 mln PLN
              b) (kwiecień) Pozyskujemy środki na kwotę 800 mln PLN - zostaną przelane na
              konto w listopadzie
              c) (październik) Dokonujemy zakupu na kwotę 800 mln PLN
              -
              • Gość: dr inż. Zenon Auto rektora!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.06, 22:52
                No i zobaczcie Państwo, jakie autko z pensji rektora zakupił sobie nasz
                "Styczeń"!! Śliczne Audi. Pozazdrościł poprzedniemu rektorowi??
                300tys zlotych- hmmm w rok po objęciu stanowisko rektora.Przeglądałem po wyborze
                oświadczenia majątkowe naszego szefa i nawet odliczając jego oszczędności jako
                senatora i starego Passata, to w rok wychodzi jakies 230 tys. zl. To tylko ciut
                poniżej 20 tys. miesięcznie OSZCZĘDNOŚCI a nie wypłaty. Chyba dużo, nie??
                A skąd- a no zobaczcie jakie są inwestycje, a gdzie inwestycje - tam łapówki.
                Pozdrawiam.
                Zenon
    • Gość: ciekawski propozycja IP: *.com 03.10.06, 17:11
      Rozpoczął się nowy rok akademicki. Bedzie na pewno dużo ciekawych wydarzeń.
      Czy nie znalazlby sie chętny na utworzenie stronki na ktorej byłyby zamieszczane
      informacje o patologiach na PCz ?. coś na wzór tego:
      www.gimnazjum-nr1.za.pl/
      www.toksyczna-szkola.friko.pl/
      • Gość: Agnes Re: propozycja IP: *.man.czest.pl 11.10.06, 00:43
        Witam, raczej nic nie dało by się na tej stronie umiescić. Większość patologii
        uczelnianych jest w bardzo specyficzny sposób maskowana. Mobbing jest w
        niektórych instytutach katedrach bardzo subtelnie ukryty, np. studenci nie są
        przeważnie w stanie niczego zauważyć, sami pracownicy nie są do końca pewni czy
        ktoś te działania koordynuje. Te polskie uczelniane patologie, gnębienie i
        niszczenie każdej osoby z inicjatywą, wszechobecne donośicielstwo to bardzo
        dobry temat na doktorat dla jakiegoś speca od socjologii.
        • Gość: Agnes Re: propozycja IP: *.man.czest.pl 11.10.06, 01:08
          Ciekawy fragment z tych stron podanych wyżej:
          Reporter: Jak by Pan zdefiniował tę toksyczność na użytek wywiadu?

          Daniel Aldin: Postkomunistyczna mafijność, degradująca instytucje
          demokratycznego państwa do pozycji zakładników. Pamiętam bardzo znamienną
          wypowiedź prof. Andrzeja Zybertowicza z Uniwersytetu w Toruniu. Obserwując przed
          rokiem działania Komisji Śledczych postawił retoryczne pytanie coś na kształt
          tego: ile rzeczy muszą komisje sejmowe jeszcze odsłonić, żebyśmy się przekonali,
          iż poskomunistyczny system władzy jest systemem przestępczym?

          Reporter: Kiedy on się zrodził?

          Daniel Aldin: Na skutek przeniesienia struktury i mechanizmów komunistycznej
          władzy w nową rzeczywistość.

          Reporter: Jaki był kręgosłup tamtego systemu władzy?

          Daniel Aldin: Na czele stał oficer służby bezpieczeństwa. Grono zaufanych
          stanowili tajni współpracownicy, do których dokooptuje się sprawdzonych ludzi.
          Bazę tworzą „robole”, pracujące jak mrówki na grono wybranych. Z grona zaufanych
          nikt się nie wyłamie, z grona „roboli” nikomu to się nie opłaci. To jest
          struktura „ula” (królowa mateczka, trutnie i robotnice).

          Reporter: Podczas kopiowania tego systemu następuje jakaś korekta.

          Daniel Aldin: Oczywiście, system się adaptuje do nowych warunków. Np. nie
          manipuluje się teraz ludźmi lękiem o życie, ale lękiem o pracę. Natomiast sama
          struktura systemu zniewalania i jego mechanizmy pozostały nietknięte, co też
          obróciło się w powszechny i integralny postkomunistyczny mobbing społeczeństwa
          bez represji fizycznych, począwszy od prania mózgu w środkach masowego przekazu.

          Reporter: Powróćmy z tak zdefiniowaną toksycznością do tej szkoły.

          Daniel Aldin: Toksyczność od razu w niej dostrzegłem, ale pozostał problem
          określenia jej skali.

          Reporter: Gdzie znaleźć klucz do weryfikacji poziomu toksyczności w jakiejś
          placówce oświatowej?

          Daniel Aldin: W aktach Instytutu Pamięci Narodowej.
          • Gość: nordic Re: propozycja IP: *.cn.com.pl 11.10.06, 23:10
            końcówka daje wiele do myślenia. No uczeni ruszcie wreszcie mózgiem...
        • Gość: do Agnesa Re: propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 21:40
          To pisz doktorat jak jesteś wszystko wiedzący.Chyba pisać umiesz.
    • Gość: JAPA Re: Po Burzy jest Pogoda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 09:12
      Po burzy na Politechnice jest pogoda ? Czyżby? A może siąpi tylko ? Czy to
      tylko marazm i tumiwisizm? A może wszystko wszystkim obwisło jak po
      wyczerpującym stosunku. Władze na wszystkich szczeblach udają że coś robią. To
      jest tylko dreptanie i to w miejscu.

      Władze miasta Częstochowa nie przewidują Politechniki jako uczelni wiodącej.
      Palmę pierwszeństawa dzierży Akademia. To ona ma być Uniwersytetem, pewnie
      przymiotnikowym. Czy tylko do wyborów? A co dalej ? Oby nie zostały tylko
      piękne elewacje Politechniki.
      • Gość: xx Re: Po Burzy jest Pogoda? IP: *.icis.pcz.pl 12.10.06, 11:41
        To nie wladze miasta decyduja jaka Uczelnia jest wiodaca - jesli w ogole to
        pojecie ma sens. O tym decyduje sama kadra. A ona na obu uczelniach jest na
        razie nieporownywalna - swiadczy o tym chociazby roznica w liczbie praw
        doktoryzowania.

        Poza tym inwestycje na AJD dopiero sie rozpoczna - na Politechnice juz ida w
        sporym zakresie.

        Dla jasnosci - jestem za rozwojem AJD, ale to naprawde nie wladze miasta
        decyduja o rozwoju tych a nie innych uczelni.
      • Gość: dr Marud Re: Po Burzy jest Pogoda? IP: *.dzi.vectranet.pl 12.10.06, 19:22
        heh. dobre. zakiwają się sami na śmierć, nawet elewacji nie bedzie
    • Gość: && Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 19:32
      Tak jest panie prorektorze xx. Tyle że są to inwestycje chybione.
      • Gość: acha Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 15.10.06, 16:36
        Demagog wskazuje ludowi wroga, bo każdy demagog musi mieć wroga. Rzuca więc oskarżenia przeciwko wszystkim, których uznaje za niebezpiecznych dla siebie, i woła, że lud ich sądzić powiniwn, co lud na ogół nader chętnie przyjmuje

        Gazeta Wyborcza 7-8 paź
      • Gość: Agnes Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 16.10.06, 16:09
        Koszt ogrzewania domu 150mkw za sezon grzewczy przy dobrej izolacji cieplnej i
        przy zastosowaniu nowoczesnych urządzeń grzewczych może wynieść około 1200 zł,
        koszty ogrzewania przy braku, lub złej izolacji cieplnej i przy zastosowaniu
        urządzeń grzewczych z lat 50, wyniesie około 3000-4000zł.
        Wystarczy sobie obliczyć powierzchnie Politechniki aby w przybliżeniu okreśić
        jakie moga być koszty ogrzewania za sezon grzewczy, podejrzewam że oszczędności
        po tym sezonie grzewczym z zastosowaniem zmodernizowanej ciepłowni będą ogromne.
        Poza tym nawet najgrubsze mury po pokryciu ich dodatkową warstwą izolacji będą
        po prostu bardziej zabezpieczać budynek przed utratą ciepła w zimie i przed
        nadmiernym nagrzewaniem latem. Osoby które się wypowiadają na tym forum
        krytykując decyzje modernizacji ciepłowni i ocieplania budynków na Dąbrowskiego
        a są naukowcami zajmującymi się naukami technicznymi tragicznie się
        kompromitują i ośmieszają swoje wydziały.
        • Gość: itam Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 17.10.06, 16:54
          A ja płacę w ocieplonym bloku(styropian), za 60m2, parę tysięcy miesięcznie. A to ci "naciągacze" -ta spółdzielnia. A na uczelni będzie ciepło i tanio. Podobno już jest gorąco!!
          • Gość: Do gościa itam Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 21:36
            Jeśli jesteś analfabetą to nie pisz nic,bo piszesz głupoty.Za 6o m2 w bloku
            płacisz za ogrzewanie kilka tysięcy za kilka la ogrzewania ,a nie miesięcznie.
          • Gość: olek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 11:58
            stuknij się w głowę zanim coś napiszesz
            • Gość: A B C Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:05
              Piszę anonimowo, co nie wynika z mojej bojaźni a raczej z pewnego komfortu, w
              którym pozostając anonimowym mogę rozmawiać z ludźmi będąc postrzegany jako
              bezstronny; - mogę uzyskać różne „cenne” informacje.
              Sprawa statutu wraca na Senat. Minister zgłosił zastrzeżenia, które to trzymane
              są przez Rektora w bezwzględnej tajemnicy. Nie ujawniając zastrzeżeń władze
              zgłosiły propozycje zmian, które będą dyskutowane na najbliższym senacie.
              Senatorowie mądrzejsi o kilkumiesięczne doświadczenia, powinni bardziej
              krytycznie spojrzeć na rektorskie propozycje. Sytuacja nie jest jasna tym
              bardziej, że:
              1. uwagi ministra znane są od miesiąca i trzymane są w ścisłej tajemnicy,
              2. każdy z senatorów ma prawo i obowiązek do zapoznania się z tymi
              uwagami, jako że (głosując) senatorowie są autorami poprzedniej wersji,
              3. nie pokazując senatowi uwag ministra, grupa rządząca pokazuje
              arogancję, której ja mam już dosyć4. ,
              5. statut ma służyć6. nie tylko tej władzy. Myślę, że jest to
              pierwsza i ostatnia kadencja tej ekipy. I to właśnie jest przyczyna, dla której
              statut musi być7. DOBRY!!! W przyszłości nowa grupa nawiedzonych ludzi
              może wygrać8. wybory pod nowymi hasłami, z frazesami na ustach (biorąc
              dokonania obecnej ekipy - nie będzie to trudne). A potem mogą postępować9.
              podobnie albo gorzej.
              Statut musi być taki aby obecni i następni tyrani nie mogli zepsuć Politechniki.
              Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czy statut wart jest zachodu, to ma już przykład;
              niektórym profesorom (którzy tu bronili prace magisterskie i doktorskie, tu
              robili habilitacje i na tej Politechnice chcą dalej pracować) proponuje się
              dalsze zatrudnienie na kontrakcie (a nie mianowanie). Dla takiej osoby jest to
              szok, bowiem nie ma innej, tak wrażliwej grupy ludzi jak naukowcy.
              W ten sposób chcę przejść do drugiej ważnej kwestii:
              Siła Politechniki tkwi w jej kadrze (w mniejszym stopniu w jej majątku, nawet
              tym wyremontowanym). A to oznacza, że od jakości kadry, liczby profesorów i
              doktorów zależy nasza pozycja. Tuż po wyborach mówiono o szybkim rozwoju PCz,
              padały słowa o planach utworzenia uniwersytetu (UT). Nie chcę dyskutować czy
              lepiej być PCz czy też TU. Wiem tylko, że liczba profesorów znacznie
              zmniejszyła się, a na niektórych wydziałach są zagrożone prawa doktoryzowania i
              habilitowania. Również w ciągu ostatniego roku liczba studentów zmalała o 2
              tysiące. Sytuacja wyraźnie pogorszyła się i PCz jest na równi pochyłej.
              Za 8 lat Parkitny , Bień i kilkudziesięciu innych nie będą profesorami tej
              uczelni; będą emerytami IV (a może nawet V) Rzeczypospolitej (ja też). Mógłbym
              powiedzieć, że mnie już to nie dotyczy. Nie lubię jednak patrzeć jak niszczona
              jest praca wielu ludzi, którzy związali z uczelnią całe życie (niektórzy od
              początku jej istnienia). Buduje się z mozołem i długo, zrujnować można bardzo
              łatwo i niestety tak się dzieje. Najwięcej zła istnieje w sprawach kadrowych, a
              w szczególności w traktowaniu awansu młodego człowieka. Doktorat jest pierwszym
              stopniem naukowym i rzadko zdarza się obrona przed 30 rokiem życia. Doktorat
              jest też wielkim wysiłkiem (szczególnie w doktoratach technologicznych). Jeżeli
              młodego człowieka po doktoracie zatrudnia się na asystenturze za 1300 zł na
              rękę (a gdzie rodzina i dzieci, i mieszkanie?!) to mówi się mu, że jest nikim,
              że może sobie stąd pójść, a PCz nie pomoże mu zrealizować marzeń o karierze
              naukowej.
              Znaczna część kadry profesorskiej jest po sześćdziesiątce. To są ci, którzy z
              trudem przebili się i (czasami) wbrew wszystkim zrobili habilitacje. Tylko
              nieliczni (a może ich i nie ma?) zrobili habilitacje przed czterdziestką.
              Potrzeba czasu, spokoju i pieniędzy aby następni zrobili tytuły. Dawanie od
              zrozumienia młodym ludziom, doktorantom, że są nikim, że może ich zatrudnię na
              rok lub dwa - to nic innego jak sabotaż rozwoju uczelni.
              Dlatego też, powtarzam to jeszcze raz, za największy błąd tej ekipy uważam złą
              politykę kadrową. Uczelnia postrzegana była jako stabilne miejsce pracy (nawet
              względnie dobrze płatnym) a wielu młodych ludzi widziało tu dalsza swoją
              karierę. Dziś nikt nie może być pewny zatrudnienia. W każdej chwili można
              pracownika zawiesić albo podsunąć przy okazji „awansu” umowę, która pogarsza
              warunki pracy. Np. zamiast awansu na adiunkta proponuje się awans na starszego
              wykładowcę (więcej zajęć, mniejsze możliwości badań naukowych). Kuriozum
              spotkało (między innymi) Panią Prof. Janosz-Rajczyk, która otrzymała zaszczytny
              tytuł PROFESORA od Prezydenta RP, a od prof. Bienia propozycję podpisania
              kontraktu (nie mianowania) na dalszą pracę. Taki kontrakt pozwala łatwo zwolnić
              pracownika.
              Uczelnia powinna hołubić ludzi, którzy swoja pracą doszli do habilitacji i
              profesury.
              To jest szczególne dobro każdej mądrej uczelni.
              • Gość: zz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:33
                > 1. uwagi ministra znane są od miesiąca i trzymane są w ścisłej tajemnicy,

                Dlaczego rektor jest taki tajemniczy?
                Przed kim ukrywa?

                Czy można upublicznić protokóły z posiedzeń Senatu np. na stronach www politechniki?
                Chciałbym prosić, aby ktoś z senatorów na najblizszym posiedzeniu podjął tą
                sprawę. Zapewnie pracownicy dowiedzą się wiele o osobach, których wybrali do
                Senatu i podejmowanych przez nich decyzjach, ważnych wypowiedziach i poruszanych
                kwestiach. Czy obrady są tajne?
                • Gość: diwo Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 12:38
                  Tajne nie są. Ale znajdź odważnego, który na posiedzeniu Senatu taką propozycję
                  zgłosi... :-) Albo jakąkolwiek inną niezgodną z jedyną słuszną drogą rozwoju...
                  • Gość: były pracownik PCz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.kalisz.mm.pl 24.10.06, 23:18
                    Panowie, to wy tu jeszcze rozmawiacie na tym forum?
                    Jak się wątek "burza na politechnice" rozpoczął to podjąłem decyzję o odejściu z
                    uczelni. Teraz jestem juz ulokowany w nowej firmie z dobrą pensją i bezterminową
                    umową. A co najważniejsze to mnie teraz próbują kusić inne firmy a nie ja muszę
                    żebrac o pracę. To się nazywa dobre CV. Jak będziecie na tym forum za długo
                    przesiadywać zamiast stukać angielski i odwiedzać zachodnie koncerny z CV w ręku
                    to będziecie 40-45 letnimi bezrobotnymi doktorami. Kto wie może nawet z
                    habilitacją.
                    Panowie (dla Pań PCz to superwybór-można spokojnie dziecko odchować) w Przemyśle
                    nie jest źle ( w każdym bądź razie u mnie). Radze Wam tylko, wejdźcie do firmy
                    zarządzanej według Zachodnich standardów. Zaoszczędzicie sobie niemiłych
                    niespodzianek. Moja rada na interview to KISS: Keep It Simple Stupid. Nie
                    komplikujcie niepotrzebnie odpowiedzi na zadawane pytania w rozmowie o prace.
                    Na każdej takiej rozmowie w szanującej się firmie jest psycholog, który Wam
                    zrobi portrecik pschylogiczny. Wiem bo juz musiałem robic interwiev pracownikom,
                    których sam zatrudniałem.
                    No to powodzenia.
                    • Gość: dr Marud Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.dzi.vectranet.pl 25.10.06, 05:27
                      Brawo,
                      Ja to zrobiłem jakies 2 lata temu. dosłownie pierwsza sposobność była już
                      trafioną. Pozdrawiam serdecznie i zachęcam innych. Życie jest lepsze poza P.Cz.
                      Z CV to bym nie przesadzał, nie wszędzie kit jest tak istotny, warto jednak o
                      tym pamiętać mająć ciś solidnego w zawartości...
                • Gość: nieprawnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl 26.10.06, 13:42
                  Wczoraj wysoka izba PCz uchwaliła poprawkę do statutu nie majac głosów "za" 2/3
                  skladu wysokiej izby. Rektor twierdzi ze mial wymagana ustawowa wiekszośc.
                  Złamana została ustawa o Szkolnictwie Wyższym art 54 pkt I, który mówi o 2/3
                  skladu senatu. W przypadku wysokiej izby PCz jest to 30 a nie 27. Pozdrawiam
                  mecenasa Pcz.
                  • Gość: Niepra Wnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 26.10.06, 21:57
                    Gość portalu: nieprawnik napisał(a):

                    > Wczoraj wysoka izba PCz uchwaliła poprawkę do statutu nie majac głosów "za" 2/3
                    > skladu wysokiej izby. Rektor twierdzi ze mial wymagana ustawowa wiekszośc.
                    > Złamana została ustawa o Szkolnictwie Wyższym art 54 pkt I, który mówi o 2/3
                    > skladu senatu. W przypadku wysokiej izby PCz jest to 30 a nie 27. Pozdrawiam
                    > mecenasa Pcz.

                    A ja pozdrawiam władze rektorskie, które będą strzec "przestrzegania prawa" na Politechnice do samego końca swojego lub jej.
                    • Gość: yy Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:47
                      A może zrobić referendum dla pracowników PCz w sprawie odwołania rektora ze
                      stanowiska?

                      Chyba jest jakiś punkt prawny, by przerwać kadencję?
                      (skoro nawet prezydenta można odwołać za złamanie prawa)
                      • Gość: prokurator Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl 28.10.06, 12:12
                        Za rok o tej porze ekipa bedzie sie szykowac do ewakuacji. Ludzie maja dosc
                        dyktatury zamordyzmu mobbingu i zastraszania. Tylko ogłupiały senat kupiony za
                        pare srebrnikow jeszcze podejmuje jakies decyzje. Prez te trzy lata z punktu
                        widzenia kadrowego i rozwoju uczelnia podupadla. Centralizacja wladzy zrobila
                        swoje. Tylko autonomicznosc wydzialow ma jakis sens. Trzeba dotrwac do konca a w
                        nastepnej kadencji powolac komisje dyscyplinarna i na poczastek zawiesic bylego
                        JM w prawach nauczyciela akademickiego, pokazac mu jak to jest po tylu latach
                        ciezkiej pracy zostac tak upokorzonym. Uczelnia powinna byc miejscem gdzie
                        pracuje sie w calkowitym spokoju i konforcie i powinno to byc stabilne miejsce
                        pracy.W obecnej chwili szykuje sie kontrakty, i co?? I to ze kontrakt ma to do
                        siebie ze moze byc zawarty np. na 6 miesiecy. Mozna dac kontrakt od października
                        do czerwca a potem znow tak samo - co to oznacza?? Ze niepokorni moga byc przez
                        3 miesiece lipiec-sierpien-wrzesien bez pensji. Mozna w ten sposob w ciagu roku
                        zlikwidowac jednostki nie pytajac sie o to nikogo. Ale ja mam nadzieje ze to sie
                        obróci przeciw obecnej ekipie.
                • Gość: zz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 15:05
                  Pytałem się w powyższym wpisie, czy można upublicznić protokóły z posiedzeń
                  senatu. I dzisiaj wchodząc na główną stronę PCz widzę krótkie sprawozdanie.
                  www.pcz.pl/wyswietl/pliki/Senat_PCz_-_sprawozdanie_z_25.10.2006.doc
                  Dziękuję. Oby takie pisma były zawsze upublicznione.

                  Mój wniosek z tego, że jednak czytają to forum władze PCz...
                  • Gość: spr Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 31.10.06, 22:28
                    Jakiś dziwny jest ten Senat. Mam wrażenie, że składa się wyłącznie z osób funkcyjnych (rektorów, dziekanów, różnych pro... i przewodniczących przedziwnych komisji)i bez nazwisk??? Tylko jeden dr Lech ma nazwisko a nawet wydział. Kto to jest dyrektor CWM, amoże chodzi o CKM?
    • Gość: && Re: częstochowski UJot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 15:59
      Dwie piękne uchwały Senatu stawiają PCz w szeregu najszacowniejszych polskich
      uczelni wyższych.
      "A ja to rozwalę i pójdę na emeryturę".
      • Gość: Niepokorny Propozycja dla Władz Miasta i AJD! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:23
        Wkrótce nowe wybory samorządowe, więc mam pomysł
        na szybkie utworzenie Uniwerystetu w Częstochowie!
        Jak już powiedział xx:

        > To nie wladze miasta decyduja jaka Uczelnia jest wiodaca - jesli w ogole to
        > pojecie ma sens. O tym decyduje sama kadra.

        Proponuje aby Władze Miasta wsparły finasowo AJD,
        która stopniowo przejmowałaby pracowników PCZ.
        Wydaje mi się, że na PCZ jest sporo ludzi którzy chcieli by pracować
        na normalnej uczelni i z pewnością odwdzięczyli by się uczciwą pracą.
        AJD mogłaby w krótkim czasie podnieść swój potencjał kadrowy i stać się
        Uniwerystetem.

        Wkrótce po Politechnice zostałyby tylko odremontowane budynki,
        które Syndyk mógłby przkazać nowo utworzonemu Uniwerystetowi.

        Nie mam zamiaru umierać razem z Politechniką dlatego
        pierwszy ustawiam się w kolejce do AJD. Może się uda.

        Niepokorny
    • Gość: ekonom Re: Z woli JPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 22:04
      Ciekaw kiedy JPR rozwali wydział zarządzania? Obecna kadra jest w wiekszości
      leciwa. To łatwo przewidzieć w świetle ostatnich uchwał senatu na życzenie
      JPR. Ten co zrobi habilitację z ekonomii pracując na PCz, na drugi dzień
      odejdzie tam gdzie zostanie zatrudniony na stanowisku profesora w trybie
      mianowania. Chętnych do zagospodarowania takich kąsków jest wielu. Ale pewnie o
      to chodzi. I wtedy PCz będzie techniczna, ale bez studentów. W tym roku
      zarządzanie dało 40% ogólnej liczby studentów PCz. W latach następnych da
      jeszcze wiecej. Kogo ci technokraci będą uczyć. Ci z zarządzania dadzą sobie
      radę. Tak trzymać.
    • Gość: acad Re: Vivat Akademia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 17:57
      Vivat Akademia, tj. Politechnika z dwoma prawami doktoryzowania. Vivat
      Uniwersytet, tj. AJD z 12 prawami doktoryzowania. Jak ten świat się zmieni. Ani
      sie obejrzysz!!!
      • Gość: xx Re: Vivat Akademia IP: *.icis.pcz.pl 28.10.06, 18:49
        Widzisz caly problem pewnie jest w tym ze AJD ma tylko te 2 prawa
        doktoryzowania i do Uniwersytetu jej och jak daleko.
        • Gość: AbsolwentPCz Re: Vivat Akademia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:21
          Ale to jest stan rzeczy na dzisiaj, a jak wiadomo wszystko się zmienia!
          Zobaczymy co będzie za kilka lat!
          Pewność siebie zgubiła już niejednego!
          • Gość: xx Re: Vivat Akademia IP: *.icis.pcz.pl 30.10.06, 14:30
            Nikt nie mowi o pewnosci - kto nie idzie do przodu ten sie cofa, taka jest
            prawda. Konkurencja nie spi !!

            Ale doswiadczenie uczy ze akurat z kadra jest najtrudniej - mozna stosunkowo
            latwo zbudowac nowe budynki, ale wyksztalcenie kadry zajmuje duzo czasu i tutaj
            nie ma cudow. Najwazniejsi sa ludzie.
    • Gość: wiesia Re: Vivat Akademia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:53
      Profesorów z Politechniki można zachęcić do przejścia na AJD, albo zniechęcić
      do bycia na Politechnice. Wtedy role się odwrócą.
      • Gość: Były student Re: Vivat Akademia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 10:05
        Rozumie ,że każdy walczy dzisiaj o swoje stanowiska pracy.Ale przecież jest
        coraz mniej młodzieży i dzieci.Coraz mniej szkół średnich i podstawowych.
        Nauczycieli przybywa,uczniów ubywa.Wykszkałcenie podnosi poziom kultury
        i wychowania oczywiście.Ale poziom pisania wielu postów o politechnice jest
        conajmnie dziwny i nie zrozumiały.Proszę państwa plujecie we własne żródło
        dochodów,obniżając przy tym wcale nie złą opinię Politechniki Częstochowskiej.
        Czy ta WALKA MUSI trwać do następnych wyborów władz.Przecież tym pisanym postom
        przygląda się nie tylko społeczeństwo Częstochowy.To czyta cały kraj czytają
        uczeni,gospodynie domowe,dzieci,młodzież,kryminaliści i ci spod budki z piwem
        oraz studenci i co oni mają pomyśleć o tej zajadliwości i podpieprzania się
        wśród ludzi o
        podobnież wysokim statusie społecznym i kulturalnym.Czy ten stan ma trwać do
        następnych wyborów władz uczelni,Przecież gdyby nie jeden z Was pracował w
        spólce prawa handlowego to już dawno by się pożegnał z tą pracą.Panie i panowie
        pracownicy uczelni,to wy powinniście dbać o dobrą opinię i rozwój uczelni
        Częstochowskiej. Chyba,że zebrała się grupa ludzi która chce przeszkadzać innym
        w pracy.To zmieńcie sobie zawód,uczelnie,pracę.Demokracja ma swoje prawa,ale i
        zasady.Nie czyń złego nikomu co tobie nie miłe.
        • Gość: Profesor Re: Vivat Akademia IP: 195.117.19.* 29.10.06, 15:51
          Propozycja "Niepokornego" jest warta rozpatrzenia.
          Pień i tak wyrzuca Profesorów i nie tylko, więc nie mamy nic do stracenia.
          Zresztą to on i jego poplecznicy zachęcają nas do takiego kroku
          zacytuję tylko ostatni przykład:

          >>>...To zmieńcie sobie zawód,uczelnie,pracę...
          >>> Gość: Były student 29.10.06, 10:05

          Prawdę mówiąc pomysł bardzo przypadł mi do gustu,
          i ustawiam się w kolejce do AJD. Tylko co na to AJD?

          Profesor
        • Gość: Vi dent Re: Vivat Akademia IP: *.man.czest.pl 29.10.06, 17:41
          Dla Dent'a
          Sprawy tu poruszane są ważne. Niestety NIKT nie chce wysłuchać argumentów. I Ty też. Zależy Ci tylko na opinii. A gdzie człowiek? Gdzie prawo, które winno być przestrzegane przez wszystkich. I przez Ciebie też!
    • Gość: xx Re: Wydział Teologiczny na PCz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 08:31
      Projektowane jest powołanie Wydziału Teologicznego ? Pomogłoby to w
      przekształceniu PCz w UT
      • Gość: SoR Re: Wydział Teologiczny na PCz IP: *.trustnet.pl 30.10.06, 09:26
        Mam nadzieję, że byłyby na nim wykładane nauki kościoła Emacs :D
    • Gość: pracownik PCz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.wip.pcz.pl 30.10.06, 08:40
      a co powiecie na wywiad rektora PCz. w tv orion (do zobaczenia na stronie oriona
      w zakładce, w sieci)?
      • Gość: prawnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl 30.10.06, 15:06
        Wywiad na Orionie był suuuper. Redaktorek podstawiony i pytania też ustawione.
        Dlaczego JM nie powiedział że tez zatrudnia u siebie na wydz rosjan tylko do
        WIPMIFS ma pretense. Gdyby ich wyrzucił tak jak wyrzuca ukraińców nie miałby
        kworum na radzie wydziału i nie mógłby produkowac doktorów. Niech sie JM
        pochwali ile przez 10 lat na jego wydziale zrobiono habilitacji. Ja bym mu zadał
        na miejscu redaktora jeszcze jedno podstawowe pytanie.
        - DLACZEGO NIE MAJąC 2/3 SKłADU SENATU "ZA" JM UZNAł ZE POPRAWKA DO STATUTU
        JEST PRZEGłOSOWANA?
        Odsyłam do art 54 ust.1 ustawy o Szkolnictwie wyższym.
    • Gość: xx Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:01
      Nie piszczcie takich głupot, że władza Politechniki (Rektor, 2 prorektorów,
      kanclerz no i mecenas) nie potrafią obliczyć ile to jest 2/3 razy skład senatu
      (wg listy obecności) w dniu głosowania.
      • Gość: yyy Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:40
        xxx, a może w ustawie chodzi nie o ilość osób obecnych tylko o całkowity
        skład?? niech się prawnicy wypowiedzą...
      • Gość: jaktam Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.adm.pcz.czest.pl 31.10.06, 09:03
        xx, przeczytaj "ze zrozumieniem" artykuł 54 ust.1 ustawy. Tam powiedziano '2/3
        skłądu senatu' a nie 2/3 obecnych....
        • Gość: abc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.el.pcz.czest.pl 31.10.06, 11:11
          Drodzy forumowicze jeśli mnie oczy nie mylą to chodzi wam chyba o artykuł 56
          ust.1 "Ustawy Prawo o Szkolnictwie Wyższym". Fragment dotyczący dyskusji brzmi
          dokładnie cyt" ... większością co najmniej dwóch trzecich swojego składu, ..."
          Komentarz jest chyba zbędny, ale według interpretacji prawnej nie chodzi tu o
          obecnych w chwili głosowania, ale o dwie trzecie składu senatu. Jeśli senat
          uczelni liczy 45 osób to zmian w statucie może dokonać co najmniej 30 senatorów
          głosujących za tymi zmianami.
          • Gość: abc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.el.pcz.czest.pl 31.10.06, 11:23
            Jest to prawne zabezpieczenie przed "majstrowaniem" w statucie dla bieżących
            potrzeb. Gdyby było potrzebne jedynie 2/3 składu senatu według listy obecności
            To uchwalić i zmienić statut mogłyby tylko władze rektorskie + inni
            zainteresowani, gdyby posostali członkowie senatu "z jakichś ważnych przyczyn"
            nie byli obecni na posiedzeniu senatu. Przykład - obecnych 12 osób - zmian
            dokonuje 4 osoby.
            • Gość: abc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.el.pcz.czest.pl 31.10.06, 11:27
              Mała korekta "przez pośpiech" nie 4 lecz 8 osób
            • Gość: prawnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl 31.10.06, 11:30
              Szanowny forumowiczu o nicku abc. Art 56 dotyczy uczelni niepublicznych a
              politechnika jest publiczna. Zapraszam do lektury. www.semj.pl. Pracowalem w
              biurze legislacyjnym wiec wiem co mowie. Pozdrawiam forumowicza o nicku xx -
              marnego prowokatora.
              • Gość: prawnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl 31.10.06, 11:43
                A co do 2/3 to w kazdym cywilizowanym kraju ustawy zasadnicze zmienia sie
                poprzez 2/3 zgromadzenia. No widac politechnika ma swoja ustawe o szkolnictwie
                wyzszym napisana gdzies w glowie wladz.
        • Gość: zzzz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 18:24
          8 listopada kolejne posiedzenie senatu... "Rektor udzielając odpowiedzi
          przewodniczącemu ZNP stwierdził, że sprawa wniesienia poprawek do Statutu
          Politechniki Częstochowskiej nie wymagała konsultacji środowiska
          akademickiego" aha, czyli statut jest pana rektora, "Jednocześnie podkreślił,
          że pismo MNiSW było adresowane do rektora Politechniki Częstochowskiej" - aha,
          więc nie musiał się podzielic uwagami, tylko co, mieli je dostać od ministra
          imiennie wszyscy czlonkowie senatu?? przecież dla ministra do rektor jest
          przedstawicielem senatu - logiczne
          JA, JA, JA i tylko JA - jak długo jeszcze... z zapisów posiedzeń wynika, że
          tylko związki próbują coś zrobić... szkoda tylko, że nie mają poparcia
          profesorów - a chyba niektórzy również tam należą...
          • Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 17:52
            > 8 listopada kolejne posiedzenie senatu...

            Czy ktoś wie jakie decyzje podjęli senatorowie w tej sprawie?

    • Gość: Pierdoła Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 20:49
      Wywiad jest super i jednocześnie chcę do takiej Polibudy. W tym roku będę
      zdawał mature w liceum profilowanym. Trochę mi nie idzie za dobrze, ale jest
      niż demograficzny to pewnie mnie przyjmą. Chcę albo na zarządzanie i
      jednocześnie na środowisko.
    • Gość: aa Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 17:51
      Trzeba być bardzo zdemoralizowanym aby tak wszytko naginać. Niedługo Andrzejki
      ale wróżby dla Politechniki pod taka władza sa i beda złe.
    • Gość: aa Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 09:35
      Niezupełnie, przecież uchwały nie zapadają jednomyślnie, czasami nawet wbrew
      woli ekipy uda sie je nie uchwalić. Czyja to zasługa dr ze związków?
      • Gość: prawnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl 06.11.06, 10:09
        Pierwszy wyrok zapadł. Kto następny w kolejce....??
        • Gość: zz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 11:28
          O kim i o czym piszesz?
          • Gość: prawnik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.inds.pl 10.11.06, 09:32
            Do forumowicza zz. Pisze o piatkowym wyroku komisji dyscyplinarnej która orzekła
            o zakazie piastowania przez prof HD stanowisk kierowniczych przez trzy lata i
            naganie. Nic temu człowiekowi nie udowodniono, nawet prokurator nie przedstawił
            zarzutów a jednak komisja w której składzie był min doktorant z wydz IS orzekła
            tak jak chciał sam JM. Poprostu jest to metoda wyeliminowania ewentualnej
            konkurencji za w wyborach które zaczna sie juz za rok. A pytanie kto nastepny??
            Nie trzeba chyba inteligencji tlumaczyc.
            W wywiadzie dla brukowej telewizji mozna mowic ze wydz IPMIFS przespal sprawe
            zatrudniania profesorow, ale ani slowem nie wspomina sie ze najstrszy wydz na
            uczelni i najpotezniejszy spadl na 3 kategorie. Tylko patrzec jak spadnie na 4.
            Rok moze pótora przetrzymamy to co sie dzieje.
            Pozdrawiam wszystkich pracownikow Pcz - 3majcie sie
            • Gość: ajednak Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 14.11.06, 20:37
              Oliwa nieżywa, (powoli) na wierzch wypływa....
            • Gość: ELBEST Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:58
              Za jaki rok pierdoło? Wybory odbedą się w maju 2008 r. Umiesz liczyć to sobie
              dodaj.
              Nie dziwię się, że polskie prawodawstwo funkcjonuje tak, a nie inaczej skoro
              takie pierdoły tworzą palestrę.
    • Gość: Bobek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 09.11.06, 02:15
      Juz w niedlugim czasie P.Cz. utraci znaczna czesc kadry naukowej. To nie pan
      rektor nas wyrzuci, sami odejdziemy na dobre posady, ktore juz proponuje
      przemysl. O odejsciu mysli wiekszosc moich kolegow dokorantow i duza czesc
      mlodych doktorow. Wladza nie musi nas straszyc. My mamy pomysl na nasze zycie.
      Wladza powinna zastanowic sie jak nas zatrzymac, bo w pewnym momencie obudzi sie
      z reka w nocniku. Bez nas Panowie B. i P. sami nie podniosą poziomu naukowego
      Politechniki.
      Problem mlodej na naszej P.Cz. w oczach profesorow nie istnieje. Traktowani
      jestesmy jak tania sila robocza. Przezuca sie czesto na nas prace, ktora powinna
      wykonywac administracja. Toniemy w gorach papieru. Po zakonczeniu doktoratu albo
      sie nam dziekuje lub zatrudnia jako asystentow z pensja 1100 na reke. My sie
      Panow rektorow nie boimy. My im wspolczujemy i zyczymy powodzenia. Mloda kadra
      poszuka sobie lepszego, dobrze platnego i rozwojowego zajecia!
      • Gość: była Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 217.153.246.* 09.11.06, 10:33
        Oj prawda to prawda!
    • Gość: 16 Ew Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 22:24
      Bozia poskąpiła mi rozgarnięcia. Ten slogan ma drugie dno. Nie rozumiem tej
      alegorii, kto lub co jest oliwą i dlaczego wypływa.
    • Gość: xxx Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.com 14.11.06, 23:59
      politechnika jest okej !!
      • Gość: WIPMIFS Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.181.inds.pl 15.11.06, 20:26
        YES TES YES.....
    • Gość: Bobek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 15.11.06, 22:38
      Szanowni studenci, zastanawiacie się zapewne dlaczego na niektórych wydziałach
      dyplomy i suplementy wydawane są tak późno. Sprawa jest prosta. Po pierwsze nie
      ma wydelegowanych osób, które zajmowałyby się opracowaniem stosownych
      dokumentów. To pracownicy, adiunkci, asystenci, doktoranci w miarę dostępnego
      wolnego czasu przenoszą dane z teczek do archaicznego programu. Nie przenoście
      swojej złości na Panie z dziekanatu, one toną w masie papierów i innych
      obowiązków. Swoje pretensje skierujcie do dziekanów. Np. na wydziale IMiI jest 1
      (słownie - jeden) komputer, na którym można wprowadzić dane do systemu.
      Wprowadzenie jednej teczki trwa to około godziny. Przemnóżcie to sobie przez
      liczbę studentów kończących co roku wszystkie specjalności na tym wydziale i już
      wiecie skąd te opóźnienia. Inna sprawa, że Wy za to płacicie. Powinniście żądać
      wydania dokumentów w stosownym czasie. Macie swoje prawa i o nie walczcie. Może
      to zmieni postawę stosownych władz. Na Politechnice nie dzieje się dobrze.
      Zaplecze laboratoryjne wyeksploatowane i nieodnawiane, kadra częściowo
      wystraszona, zmęczona i zniechęcona brakiem szacunku ze strony władz uczelni.
      Fajnie nie?! "To już jest koniec? Nie ma już nic? jesteśmy wolni? Możemy iść?"
      • Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 195.116.125.* 15.11.06, 22:49
        dziwię się, że jeszcze Ministerstwo nie wystosowało kontroli na P.CZ. czy to
        nie jest dziwne ??????????????????????????????????????????????
        • Gość: ekonom Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 00:12
          ...a GW nic nie pisze bo im pro-JM rzecznik prasowy nie przesłał gotowej notki?
          Kto to tam jest odpowiedzialny za kontakty w pcz?
        • Gość: ekonom Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 00:15
          ...a gw nic nie pisze bo jej pro-JM rzecznik prasowy gotowej notki nie
          wystosował?
          • Gość: WIPMIFS Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.181.inds.pl 16.11.06, 22:42
            Coś drgnęło. Cos sie ruszyło. Moze sie zacznie dziac normalniej. Poczekajmy
            cierpliwie
      • Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.135.inds.pl 12.01.07, 18:32
        Coooooo takiego, ja wprowadzam dane do suplementu, to zajmuje nie więcej niż 10
        minut, skąd ta godzina ???????. System (USOS) nie jest archaiczny tylko bardzo
        dogodny dla osób które systematycznie pracują a nie obijają się tak jak większość.
        • Gość: sza Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 18:06
          ...co tam usos, szpiedzy przycichli ?/czyli jego psy/ a rysio zrealizowa
          kolejną intrygę - to jest gość, nic nie wiecie kogo wysadził?, kto mu się
          stawiał.?
    • Gość: 16 Ew Re: Dokąd to wszystko zmierza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 17:40
      ???????????????????????
      • manderla Re: Dokąd to wszystko zmierza? 16.11.06, 21:19
        Dokąd zmierza? Bedzie sie tak kisic w niesknczonosc, tak bylo, jest i zostanie.
        w zaleznosci od wladzy moze jeszcze jakos fluktuowac w jednym lub drugim
        kierunku. Czesc z tych co miala odejsc juz odeszla. Zostali albo pacholki, albo
        miernoty, albo ci co mają wlasna dzialalnosc gospodarczą i traktują Pcz
        jako "Zusodawce", mierny ale wierny. Reszta przyzwoitych zakładam ze odejdzie
        od nowego roku akademickiego, bo własnie sa w trakcie załatwiania pracy w
        innych instytucjach. Nie ma co sie łudzić, ta uczelnią rządzą cinkciarze,
        miernota i ludzie którzy nic nigdy wspólnego nie mieli, nie mają, nie beda
        mieli i nie powinni miec z nauką. Dla nich liczy sie tylko koryto, a wy naiwni
        rozprawiacie o jakichś wyzszych ideach!? Obudzcie sie, nic sie tu nie zmieni, a
        bedzie gorzej. W ministerstwie tez siedzi taka sama miernota tora nie ma lub
        nie chce miec nic do powiedzenia w tqkich sprawach. Jedyne co mozna zrobić to ,
        zrównac to z ziemia, zaorac i dopiero próbowac cos budowac od nowa.
        pozdrawiam
        • Gość: aaa Re: Dokąd to wszystko zmierza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 22:40
          ?????????????
    • Gość: Mtwd Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 08:30
      Mogą mówić co chcą byle tylko nazwiska nie zmieniali. Tak mawiała Pola Negri.
      Forom na temat Politechniki zamilkło. Co to oznacza? Odpowiedź jest
      alternatywna:
      1. Wszystko było OK.
      2. Wszystko jest już OK.
      3. Już wszyscy wszystko co tyczy się Politechniki mają w d....
      4. Władza i współpracownicy, mają i mieć się bedą dobrze przynajmniej do końca
      kadencji.
      5. Autorzy postów, którzy wyrażali różnego typu protesty postanowili wybrać
      inną drogę (nie związaną z Politechniką) swojego rozwoju i zarabiania pieniędzy.
      • Gość: gofor Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 18:52
        To nie zakład pracy. Najliczniejsza grupa pracowników, adiunkci, są zobligowani
        do awansu naukowego, o którym tak naprawdę decyduje bezpośredni przełożony.
        Nikt z nich nie jest samobójcą, więc albo są zmuszeni popierać jedynie słuszne
        poglądy szefa, albo nie artykułować własnych jeśli są odmienne.
        Jeśli szef ma interes w tym aby zbytnio się nie wychylać (a zwykle ma) to i ty
        nie podskoczysz. A to rodzina pracuje, a to będzie się chciało za granicę na
        sympozjum, a to chce się mieć bez problemów własny zakład (z dodatkiem
        funkcyjnym) itp. Na metalu ewentualny protest to dodatkowo ustawienie się po
        stronie prof.Dyi, a z tego co mi wiadomo nie wszyscy tak ustawieni chca być.
        Doktoranci maja najwięcej odwagi w wtrażaniu własnych poglądów ale tylko do
        czasu. Gdy zaczyna się ważyć na tak lub na nie ich zatrudnienie zaczynają
        rozumieć specyfikę tego miejsca. Summa summarum głos należy do habilitowanych,
        pod waunkiem że nie ma powodów jw.
        • Gość: xx Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.icis.pcz.pl 22.11.06, 19:30
          Ja powiem jedno: dla mnie najwiekszym sukcesem jest jak moj wychowanek -
          adiunkt czy doktorant - potrafi byc samodzielny i niezalezny w swoich
          pogladach, szczegolnie naukowych, albo wrecz okaze sie madrzejszy ode mnie.

          • Gość: gofor Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 20:32
            To bardzo szlachetna postawa pani/e profesor/ze. Niestety, dla znakomitej
            większości najważniejsze jest czy pomnaża się jego dorobek. W sumie, czemu nie,
            ale niech to się odbywa za obopólną korzyścią.
          • Gość: manderla Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.kolornet.pl 23.11.06, 22:19
            No to jedteś jrdnym z nielicznych wyjątków. Znałam jednego, tteraz zanm
            drugiego. Ilu jest jeszcze takich jak ty, lub tego co znam , na tej
            uvczelni???!! wystarczy dziesięc palców.....nie wiecej. A szkoda.
            Swoja drogą XX dlaczego nie jetes do tej pory profem tytularnym,? nie zalezy ci?
            nie?
            a popatrz jak hołocie zalezy! ludzie którzy nic wspolnego z nauka nie
            mają,"robią" sobie profesury i dobrze sie z tym czują. Oczywiscie, wszyscy
            wiedzą że taka profesura jest g.. warta; a to doktorant jest czyjś ( przypisuje
            sie go sobie), a to ma sie układziki z władzą, ktora niczego nie odmowi itp, i
            profesura jest gotowa....... Och, marnie to widzę, tę politechnikę całą.....
            pozdrawiam :(
            • Gość: olo Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 195.116.125.* 25.11.06, 21:32
              hello - na uczelni jest super - biurokracja .... tony papierków nie czegoś
              takiego brak ....? - oszczędzamy ?- a kultura tak wysoka, uprzejmość,
              grzeczność, uśmiech, wszystko na wysokim pozimie ? -a Pani Kwestor - "cudowna
              Kobieta" zna się super na wszystkich przepisach - a jaka kultura w załatwianiu
              interesantów ......? pozazdrościć ... wprost przesympatyczana ... wszyscy ją
              uwielbiają .....?
              • Gość: Obserwator Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 23:30
                do odstrzału!!!! niszczy ludzi, blokuje umowy dotyczące finansowania przewodów
                doktorskich, ciągle coś ginie.....
                • Gość: Hai Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 08:33
                  Zawsze mierny ale wierny będzie niszczył podadprzeciętnych mając pod bokiem
                  klimakteryjne baby.
          • Gość: Ciekawy Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 18:33
            Ciekawy punkt widzenia. Tylko czy Pan jest >> samdzielny i niezalezny w swoich
            pogladach<<. Pytam bo jesli jest Pan tym o kim myślę, to raczej trudno mi w to
            uwierzyć. Na forach internetowych znany jest Pan z zachwalania różnych
            inicjatyw, raczej zawsze wypowiada się Pan pozytywnie i nie krytykuje niczego.
            Jest to bardzo zachowawcza postawa.

            Niestety na tym forum nie spotkałem Pańskiej opinii na temat sytuacji na
            uczelni. Czyżby to Pana nie interesowało? Chętnie poznałbym Pańskie zdanie na
            temat: Czy zmiany na PCZ idą w dobrym czy złym kierunku?
            • Gość: Mietek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 18:47
              > Czy zmiany na PCZ idą w dobrym czy złym kierunku?

              Oto jest pytanie.

              Może i idą w dobrym kierunku - są pewne fakty ZA.

              Ale pytanie czyim kosztem?
              Kosztem młodej kadry naukowej - doktorantów, asystentów ze stopniem doktora ...
              A profesorowie jak mieli dobrze, to i mają dobrze. Oni nie wstawią się za młodą
              kadrą, wolą nie narażać się rektorowi. Boją się o swój stołek, a rektor robi co
              chce.
          • Gość: Ciekawy Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 18:43
            > Ja powiem jedno: dla mnie najwiekszym sukcesem jest jak moj wychowanek -
            > adiunkt czy doktorant - potrafi byc samodzielny i niezalezny w swoich
            > pogladach, szczegolnie naukowych, albo wrecz okaze sie madrzejszy ode mnie.
            >

            Co u Pana słychać Panie xx.

            kilka dni temu odpisałem na Pański post Panie xx,
            a Pan albo go nie czytał albo nie jest Pan
            "samodzielny i niezalezny w swoich pogladach"
            co świadczyłoby o tym, że tylko się Pan przechwala.

            A może jednak zabierze Pan głos w dyskusji?
      • Gość: angrusz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 13:47
        A jak jest naprawdę
        • Gość: manderla Re: Burza ..... do DD IP: *.kolornet.pl 30.11.06, 21:25
          Ale jestes naiwny (a)! Czy myslisz ze to jedyny taski przypadek???? Robi sie to
          tak: Chcesz zostac profesorem (ale, ma sie rozumiec pod zadnym wzgledem nie
          nadajesz sie do tego), a wiec, szukasz "jelenia" (zdolnego, ambitnego, majacego
          wiedze, doswiadzczenie i 1000 pomyslow na minute), ktory robi doktorat takiej
          panience albo mlodemu glabowi, i po ptokach, jak to sie mowi. A taka paniusia,
          czy panius :)) nawet nie ma pojecia co jest w tym doktoracie, ba! nawet nie
          pojmuje tytulu i tez wlasnej pracy doktorskiej. Dobre, nie?! I tak, i nie tylko
          na tej uczelni, choc nie wiem czy jest to w jakikolwiek sposob pocieszajace! To
          jest GANGRENA szkolnictwa wyzszego i polskiej nauki. A w takiej prowincji jak
          Czewa daje sie szczegolnie we znaki.
          A na zakonczenie Ci powiem: tak, ta paniusia zapewne zrobi doktorat, a ten jej
          promotor zapewne dostanie tytul profesora.....i beda zyli dlugo i szczesliwie :)
          Niestety. Pelno jest tu oszolomow (poza nielicznymi wyjatkami wyjatków :)))
          Zycze powodzenia i trafienia na PRAWDZIWEGO PROMOTORA i zrobienia PRAWDZIWEGO
          DOKTORATU!
          pozdrawiam
          • Gość: kama Re: Burza ..... IP: 212.87.230.* 07.12.06, 12:04
            ???
          • Gość: lolo Re: Burza ..... do DD - K.Wystalska !!! IP: *.one.pl 15.12.06, 11:44
            Nie sądzę, żeby DD był naiwny. Czas najwyższy, żeby ktoś zrobił z tym wszystkim
            porządek. Poza tym kto zna tę osobe, to wie, że to totalne zero. Ledwo potrafi
            czytać i pisać. Na marginesie, ten jej promotor to już jest profesorem. Z tego
            co napisał DD wygląda na to, że to on pisze jej tę pracę, a nie szuka jak to
            napisałaś "jelenia". Tylko dlaczego???
    • Gość: zatroskany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.emirates.net.ae 26.11.06, 10:40
      Dokąd zmierzasz Politechniko z kadrą o tak niskim morale jak "prof" Rusek?
      • Gość: manderla Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.kolornet.pl 27.12.06, 22:05
        tak, rzeczywiscie, typowe cinkciarstwo jak na te politechnike!
        • Gość: qqq Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.adm.pcz.czest.pl 29.12.06, 13:57
          Oby Nowy Rok 2007 był lepszy.... i nikt nikogo nie poniewierał!
    • Gość: zat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.emirates.net.ae 26.11.06, 10:44
      Dokąd zmierzasz Politechniko z kadrą o tak niskim morale jak "prof" Rusek?
      • Gość: GTX Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 18:19
        Takich jak "rusek" jest więcej, to nie jest wyjątek.
        Inni czekją w kolejce do koryta.
        A Politechnika zmierza niestety do samounicestwienia.
        Nie ma niestety zbyt wielu chętnych do stawienia oporu
        obecnym władzom.
        PS. I proszę nie pisać -rusek- z dużej litery on na to nie zasługuje.
    • Gość: dd Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 12:27
      W jaki sposob K. Wystalska (KW) pracownik techniczny w Instytucie Srodowiska
      chce uzyskac tytul doktora? "Plazmowa witryfikacja odpadow stalych po procesie
      obrobki termicznej" jest tematem przygotowywanej pracy. Nalezy zadac pytanie,
      kto jest autorem pracy, skoro KW w bardzo spufalony sposob zwraca sie do
      swojego promotora. A oto tylko niektore z zadawanych pytan.

      Podrozdzial: Symulacja SSN - Co opisac omawiajacc uzyskane wyniki???
      Podrozdzial: Prognoza parametrów procesu - Co tu pisać?
      Podrozdzial: Prognoza redukcji masy iu udzialu witryfikatu - Co tu pisać?

      Pod watpliwosc nalezy podac rowniez zakres badan. Kto go napisal skoro
      ta "doktorantka" przy jednym z jego elementow - badania zmian oraz wielkosci
      stalych w witryfikacie - zadaje pytanie -
      jakich wielkosci stalych?

      To oczywiscie tylko male fragmenty pokazujace jak "obszerna wiedze" na temat
      tej pracy ma "doktorantka". Szczytem sa zdania podsumowujace prace kierowane do
      promotora.

      "Wydaje mi sie ze mam dosc duzo danych, ale zupelnie nie potrafie sie do nich
      odniesc, powiazac z danymi dotyczacymi witryfikacji. Gdybym miala choc troche
      zmyslu w tym kierunku moglaby to byc przyzwoita praca."

      Jakiego z pieciu zmyslow brakuje tej osobie? Ciekawe skad KW ma te dane, skoro
      nie potrafi zrobic z nich wlasciwego uzytku. Kto jest autorem badan? Czy mozna
      uznac taka prace za samodzielna? Poddaje to Panstwa opinii. c.d.n.
    • Gość: Gość Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 23:07
      Najlepiej niech Urząd Miasta otworzy tam MUZEUM....Miasto ma duzo pieniędzy na
      Muzea popatrzcie na Ulice Katedralna 8 miliony poszły na MUZEUM to i moze tam
      tez niech zrobia MUZEUM
      POZDRAWIAM
      • Gość: ooooo Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 18:46
        Niestety.
        • Gość: manderla Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.kolornet.pl 11.12.06, 19:45
          No wiesz.......... po co prowokujesz?!To ze Pan profesot\r nie chce sie
          wypowiadac, to jest jego sprawa i o niczym jeszcze nie swiadczy. Robi facet
          swoje i ma gdzies te prowincjonalne ukladziki. Na glos tez nie powie tego co
          mysli, bo nie chce zmieniac miejsca zatrudnienia, bo jest Mu tu dobrze,
          przeciez nie kazdy musi byc rewolucjonistą. Przepraszam, ze tak sie wtracam,
          choc zeby bylo jasne mowie to w swoim imieniu, anie odpowiadam za pana
          profesora. No a pozatym, mysle, ze jezeli Pan xx byl taki jak "ONI" to dawno by
          byl profesorem, a nie jest. Pytanie dlaczego?? retoryczne...ma sie rozumiec.
          A wiec jak chcecie czyjejs opinii wysluchac to wywolajcie lepiej pana rektora i
          przystawki do odpowiedzi, niech odpowiedza w ktorym kierunku to zmierza i jak
          dlugo jeszcze beda gnebic i tepic mloda kadre i pozbywac sie doskonalych
          pracownikow samodzielnych. Tak dlugo, az PCz bedzie sie nazywac Prowincjonalne
          Cudo Zawodowe :)
          Fajnie by bylo, nieprawdaż :::)))
          • Gość: klocek Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.gre.pl 15.12.06, 11:44
            Przestańcie się psychicznie maltretować, połaczie się z AJD i wreszcie będzie
            Uniwersytet! Jak długo można tak się znęcać nad sobą?
      • Gość: dr Marud MUZEUM - popieram IP: *.dzi.vectranet.pl 16.12.06, 18:45
        Popieram, Muzeum jest najlepszym określeniem. Gabinet figur woskowych już jest...
        • Gość: student Re: MUZEUM - popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:14
          Trudny temat.
          • Gość: O Re: MUZEUM - popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 10:30
            Ten wątek należy kontynuować.......nic nie jest lepiej
    • Gość: loko Pogorszyły się warunki nauczania? IP: *.srod.spidernet.pl 15.12.06, 08:07
      j.w.
      • Gość: student Re: Pogorszyły się warunki nauczania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 20:12
        Kontynuacja trudnego tematu.Jak wybrnąć z opresji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka