Dodaj do ulubionych

Praca w UM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 19:23
Panie I.Leśnikowski.Nie zgadzam sie z panem w kwestii pracy.Miałem umowe za poprzedniej kadencji najpierw na czas określony a później na czas nieokreślony a później znowu.Byłem u pana prezydenta z tym pan prezydent powiedział,że nic sie nie da zrobić.3 lata pracowałem w UM w budysnku przy Śląskiej i Jaracza.Jestem po 3 latach historii i 2 letniej szkole policealnej ale to panu prezydentowi nie wystarcza.Składałem już kilka razy cv i zawsze odpowiedź byłe negatywna.Czy trzeba ciagle składać cv jak sie dostanie odpowiedź negatywną i znowu aż w końcu przyjmą.Chyba nie ma co liczyć.Niestety 3 lata dobrej pracy dla UM sie nie liczą.Oczywiście UM sie wypiera że to była pomyłka w umowie o prace.
Obserwuj wątek
    • ja_corka Re: Praca w UM 01.12.05, 19:45
      <<<<<<<<<<<Chyba nie ma co liczyć.Niestety 3 lata dobrej pracy dla UM sie nie
      liczą.Oczywiście UM sie wypiera że to była pomyłka w umowie o prace.>>>>>>>>>

      I juz teraz wiesz po co sa potrzebni pracownicy z Fakultetami w Urzedzie?????
      Zeby sie MYLILI......oczywiście na Twoja niekorzyść.
      • Gość: A Re: Praca w UM IP: *.dyn.optonline.net 01.12.05, 19:55
        > I juz teraz wiesz po co sa potrzebni pracownicy z Fakultetami w Urzedzie?????
        > Zeby sie MYLILI......oczywiście na Twoja niekorzyść.

        Podziwiam tupet ja corka.
        Bedac kompletnie skompromitowana osoba, masz jeszcze jakies uwagi...
      • Gość: ZZ ja_corka ZAWIŚĆ ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 20:14
        a jednak zawiść, jakie to było proste.....
        lepiej zainwestuj w córkę ja_coro na studia wyślij..
        czas leczy rany ....
        ale żeby też i uraz do osób z wyższy wykształceniem ja_coro ?
        TWA córka nie musi popełniać błędów rodziców...a zresztą odnosząc się do twojej
        osoby na Politechnice działa Uniwersytste Trzeciego Wieku zawsze możesz podjąć
        rękawicę...
    • Gość: prostak Re: Praca w UM IP: *.prenet.pl 01.12.05, 20:04
      byly urzednik tylko mnie uswiadomil w przekonaniu ze prosty czlowiek nic nie zalatwi w UM bo nic nie zrozumie - ja np ten belkot rozumiem na kilka sposobow.
      - zwolnili a teraz masz pretensje ze nie chca przyjac z powrotem
      - zwolnili bo masz za male kwalifikacje i tez masz o to pretensje
      - masz pretensje do prezydenta ze ci dupy nie uratowal
      - wydaje ci sie ze po 10 cv wyslanym w to samo miejsce powinno byc automatyczne przyjecie do pracy.

      PS Co to za pomylka w umowie ? pomylka byla mozliwosc zwolnienia przed pojsciem na emeryture ?
    • Gość: raab Re: Praca w UM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 01:01
      A może by tak poszukać dalej? Na UM świat się nie kończy. Pozostaje jeszcze
      kwestia oceny trzech lat Twojej pracy,być może Ktoś pamięta zaangażowanie,
      entuzjazm, wpadki i nie chciałby przeżywać tego jeszcze raz w Twoim
      towarzystwie? Swoją drogą, fascynuje mnie pęd do pracy w UM, przecież to tak
      nisko opłacana, a jakże ciężka praca.
      • Gość: bezrobotny Re: Praca w UM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 07:59
        Wpadek nie miałem.prostak nie zgadzam sie z tobą.Była pomyłka w umowie o pracy.Nie chce mi sie iść do kolegi i skanować bo bym zamieścił ale nie chce upubliczniać.Ja będe starał sie walczyć dalej.Nie popuszcze.
    • Gość: set Re: Praca w UM IP: *.trustnet.pl 02.12.05, 09:30
      A ja jestem po 5 latach historii i 3 latach administracji i nikt nie dał mi
      szansy przepracowania choćby miesiąca w UM. Wydaje mi się, że mam trochę lepsze
      kwalifikacje. Ale niestety nie znam nikogo wpływowego...Muszę szukać gdzie
      indziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka