Gość: teatroman
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.12.05, 21:43
Połowa pracowników teatru to elektrycy, inspicjenci, sprzątaczki, portierzy,
ksiegowosć, strażak itp itp. Spróbujcie im wszystkim przykrecic śrubę -
"poziom artystystyczny" się obsunie. I oczywiście działacze "Solidarności" -
dla nich spektaklem powinni kierwać zwiazkowcy a nie rezyser, po głosawniu
plenarnym.
A co do pana męża Sadowskiego - tak być nie powinno.