Dodaj do ulubionych

Teatr im. Mickiewicza ma problemy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 21:43
Połowa pracowników teatru to elektrycy, inspicjenci, sprzątaczki, portierzy,
ksiegowosć, strażak itp itp. Spróbujcie im wszystkim przykrecic śrubę -
"poziom artystystyczny" się obsunie. I oczywiście działacze "Solidarności" -
dla nich spektaklem powinni kierwać zwiazkowcy a nie rezyser, po głosawniu
plenarnym.
A co do pana męża Sadowskiego - tak być nie powinno.
Obserwuj wątek
    • Gość: teatroman związkowcy kieruja sztuką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 21:45
      Połowa pracowników teatru to elektrycy, inspicjenci, sprzątaczki, portierzy,
      ksiegowosć, strażak itp itp. Spróbujcie im wszystkim przykrecic śrubę -
      "poziom artystystyczny" się obsunie. I oczywiście działacze "Solidarności" -
      dla nich spektaklem powinni kierwać zwiazkowcy a nie rezyser, po głosawniu
      plenarnym.
      A co do pana męża Sadowskiego - tak być nie powinno.
      • Gość: adas Re: związkowcy kieruja sztuką? IP: 213.199.192.* 19.12.05, 21:22
        Nie jestem zawodowo związany z naszym teatrem. Znam jednak osobiście kila osób
        z tzw. "ekipy technicznej". Są to ludzie z ogromną wiedzą o teatrze, od lat
        oglądają przecież wszystkie spektakle, uczestniczą w próbach, choćby więc
        dlatego, mają wyrobiony smak i gust. To żadni prostacy i robole, jak próbują
        nam imputować niektórzy znawcy tematu. Kto powiedział,że pan Pan Wrona zna się
        lepiej na teatzre niż oni?
        Ich protest świadczy,że zależy im bardzo na dobrym teatrze w nazsym mieście.
        Aktorzy boją się mówić prawdy o dyrektorskich i artystycznych poczynaniach pani
        Deszczowej, choćby dlatego,żeby się nie naraźić na pomijanie w obsadzie.
        Przeciwstawił się pan Kula, to grywa teraz w bajkach.
        Pracowników technicznych chroni parasol związkowy,więc mniej się boją, choć na
        tyle są zastraszeni,że upublicznić swoich nazwisk w tej sprawie nie chcą.
        Są jednak zgodni z aktorami w kwestii pustych na spektaklach widowni.
        Czy pan Wrona tej złej atmosfery w teaterze i cieniutkiego poziomu
        prezentowanych przedstawień nie widzi? Nie dostrzega,ż Państwu Deszczom,zależy
        jedynie na kasie. W czym tylko mogą obsadzaja tylko siebie. Dowodem niech
        będzie Odysseja2. Kiepskie żenujace przedstawienie, ale jaka forsa dla spółki
        Deszcz - Sadowski. Wszystkie honaoraria dla nich.
        Być może do prezydenta Wrony, który podobno adaoruje sztuce, nie docierają
        informacje,co ludzie myślą i pioszą o jego teatrze na tym forum.
        W takim razie może pan Rzecznik Prasowy, poinformuje Go wreszcie, że żle dzieje
        się w naszym teatrze. Widać to po frekfencji na przedstawieniach i ogólnie złej
        opinii mieszkańców o tej kulturalnej placówce naszego miasta.
        Tak, czy siak władze Częstochowy powinny coś z tym fantem zrobić.
        Może wreszcie zabierze w tej sprawie głos Komisja Kultury Rady Miasta?.
        Pan Wrona nie musi być przecież najmądrzejszy.
    • Gość: widzowie B i D. Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:11
      Ten artykuł powinien być adresowany P. Wronie i jego Radzie Artystycznej (m.in.
      Yanina, bo to oni bezzasadnie i niegodnie odwołali M.Perepeczkę). To oni
      odpowiadają za żałosny stan naszego teatru i brak wśród nas Pana MARKA. Obecna
      p. Dyrektor odpowiada opcji P.Wrony - nie odpowiada jednak widzom i
      pracownikom), a teatr bez widza nie ma sensu. Nadkomplety na
      spektaklach "Certusa", mimo, iż nieziemsko drogie są najlepszym dowodem, jak
      wygłodniała na spektakle przez duże S, jest częstochowska publiczność".
      Zaprzepaszczono dorobek H. Talara, M. Perepeczki. A postawa M. Ślosarskiego to
      potwierdzenie przysłowia, iż pokorne ciele 2 matki ssie, ale cóż, na pewno nie
      jest on osobowością, która mogłaby poprowadzić nasz teatr. Miejmy nadzieję, iż
      obecny stan nie potrwa przysłowiowe 7 chudych lat! Pozdrowienia dla aktorów i
      szeregowych pracowników teatru - jesteśmy z wami!
      • Gość: widz c Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:15
        wypnijmy sie na taki teatr,zniszczyl naszego Janosika
        • Gość: były widz BOJKOT !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:28
          Nie chodźmy do Teatru, zaprotestujmy w ten sposób przeciw beznadziejnej
          polityce kulturalnej Prezydenta Miasta i Dyrektora Teatru. Wzywam wszystkich.
          • Gość: somk Re: BOJKOT !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 09:07
            Właściwie jest to jedyny teatr w miescie... Byliście na Skrzyneczce? Przepiękna
            sztuka.
            • Gość: Ktos. Re: BOJKOT !!! IP: 213.199.192.* 21.12.05, 19:05
              Nie można ciągle epatować widzów "Skrzyneczką" to tylk porawnie wystawiona
              sztuka, ale żadne znowu mecyje. Za to pozostały repertuar, to zpełna klapa.
          • Gość: xx Re: BOJKOT !!! IP: *.icis.pcz.pl 17.12.05, 13:23
            Dla ludzi wychowanych na serialach telewizyjnych kazdy bardziej ambitny
            repertuar bedzie za trudny i beda domagac sie odpowiedniego do tego
            telewizyjnego poziomu repertuaru.
        • Gość: Henio Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:47
          łupu cupu masz w pubie. jak to dobrze,h ze janoisk przestał byc dyrektorem.
          pamietasz jeszcze jakas jego role? 13 posterunek? hahaha
          • Gość: somk Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 09:05
            Jako dyrektor umiał zdobyć pieniądze od sponsorow. Nikt Mu nie odmówił, bo
            wszyscy Go uwielbiali za pogodę ducha i spokój. Wtedy teatr był fajniejszy...
      • Gość: józiu Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:58

        W niedawnej audycji TVN-u "Uwaga" poświęconej Markowi Perepeczce żona zmarłego
        artysty powiedziała wyraźnie, że po wyrzuceniu Marka z teatru w Częstochowie
        przez zdewociałego Wronę zaczął się wielki dramat związany z tym przeżyciem. To
        nieporozumienie pod tytułem Wrona pokazało kolejny raz, jak trzeba wchodzić bez
        mydła w wiadome miejsce róznym biskupciom i klechom, którym nie odpowiadał
        repertuar tworzony przez wspaniałego Marka. Pamiętam bełkot wroni o
        nieodpowiednim poziomie teatru prowadzonego przez Marka, o mało ambitnym
        repertuarze i niedostrzeganie "wartości". Teraz macie magistrackie barany
        słuszny repertuar ale za to pustą widownię. Klechy i mohery są z Was, kreatorów
        kultury, dumni.
        • Gość: gość Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 14:11
          Właśnie. Stworzona przez Wronę rada kultury czy coś takiego zarzucała m.in.
          Ś.P. Perepeczce, m.in. niski poziom kulturalny. Tymczasem za Pani Deszcz w co
          drugim spektaklu (odliczająć te dla dzieci), aż mnoży się od niczym nie
          uzasadnionych wuglaryzmów, przekleństw i rozmaitej obsceny dla efektu. To są te
          Wartości? Jeśli tak to ja dziękuję za taki teatr. Niech ten złoty deszcz jak
          najszybciej spłynie z Częstochowy.
          • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.05, 14:14
            Jeszcze raz pytam i pytam konkretnie:


            Prosze wymienic najbardziej popularne wsrod widzow spektakle.
            Podajac, tytul, ile razy byly przedstawiane i jaki zespol i gdzie w Czestochowie
            je wystawial???
        • Gość: kibel Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: 82.160.8.* 16.12.05, 17:27
          masz słuszna racje
      • Gość: pajacyk Jak nie mickiewicza to from poland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 16:37
        jesli nie odpowiadaja spektakle grane w mickiewiczu to polecam teratr from
        poland na rynku wielunskim
      • Gość: xx Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.icis.pcz.pl 17.12.05, 23:23
        Spektakle Certusa to zwykla warszawska chaltura - taka dla kasy, nic wspolnego z
        prawdziwy teatrem nie majaca.

        Teatr musi tez wychodzic naprzeciw widzom, na przyklad poprzez wieksza doze
        ciekawej klasyki, ale nazywanie chaltur Certusa spektaklami przez duze S to tak
        samo jakbysmy telewizyjne opery mydlane nazywali sztuka przez duze S.
        • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 17.12.05, 23:32
          Gość portalu: xx napisał(a):

          > Spektakle Certusa to zwykla warszawska chaltura - taka dla kasy, nic wspolnego
          > z
          > prawdziwy teatrem nie majaca.
          >
          > Teatr musi tez wychodzic naprzeciw widzom, na przyklad poprzez wieksza doze
          > ciekawej klasyki, ale nazywanie chaltur Certusa spektaklami przez duze S to tak
          > samo jakbysmy telewizyjne opery mydlane nazywali sztuka przez duze S.

          to tak
          > samo jakbysmy telewizyjne opery mydlane nazywali sztuka przez duze S.

          byly takie "mydlane".
          Na tyle dobre, ze wprowadzily sie wraz z teatrem; wlasnie w rozpowszechnienie
          zywego kontaktu pomiedzy wykonawca (ami), a publicznoscia.

          • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 17.12.05, 23:42
            Prowadzenie teatru to sztuka.
            TYym wieksza bo i Moliera
            chciano grzebac za cmentarnym murem.
            Molier rozpisal wlasny teatr.
            Byl rezyserem, scenografem, aktorem, autorem
            i widzem.
            Po odegranej swej roli zasiadal jako widz.
            Na codzien.
            Pozniej.
            W ciszy skupieniu.
            Pisal dalsze swe sztuki.
            Na tyle prawdziwe.
            Prawdziwe.
            lecz pojawila sie Matylda.
            Chciala miec koscielny slub
            z
            Molierem.
            Molier odmowil.
            Ksiadz po jego smierci chcial Go grzebac
            za cmentarnym murem.
            Pozniej przyszla Francuska rewolucja.

            A gdzie jest Molier?



        • Gość: Pcz Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 23:42
          Szanowny panie profesorze ..... " ...icis.pcz.." ile można wyciągnąć
          miesięcznie za włażenie władzom miasta ... ( wiemy wszyscy komu ) bez
          wazeliny ... wie Pan gdzie ?? Kreuje się Pan na znawcę sztuki ale tak
          naprawdę w swoich wypowiedziach jest już Pan monotematyczny i nudny. To jest
          już żałosne. Proszę nie zapominać że to Teatr jest dla ludzi ... a nie
          odwrotnie. Obecnie instytucja ta nie spełnia swojego statutowego obowiązku
          szerzenia kultury. ( jak można szerzyć kulturę jak na sali gdzie mieści się
          400 osób zasiada ich 40 z czego połowa to bezpłatne zaproszenia ). Proszę to
          przemyśleć zanim Pan napisze następny tekst na forum.
          • Gość: xx Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.icis.pcz.pl 18.12.05, 00:10
            Szanowny Panie,

            Kazdy ma prawo do wlasnych wypowiedzi - nauczmy sie szanowac prawo innych osob
            do posiadania wlasnego zdania. Jak ktos ma inne zdanie niz moje, to moge z nim
            dyskutowac zaciekle ale nie znize sie do atakow personalnych na te osobe.

            Nie do tego celu przeznaczone jest forum - to miejsce do wymiany mysli i opinii.
            Trudno zebym zmienial zdanie jak choragiewka, nawet jak sie komus to nie podoba.

            A wracajac do Teatru - lubie bardzo ten rodzaj sztuki i gdy tylko moge odwiedzam
            Teatr. Na tej podstawie wypowiadam swoje opinie. Nie maja one nic wspolnego z
            wladzami miasta - to po prostu MOJE osobiste zdanie na temat teatru.

            Mam nadzieje ze pozostawi Pan innym osobom prawo do wypowiadania wlasnych opini.
            Chyba ze to w obecnych czasach juz zabronione ?

            Z powazaniem,



            • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 18.12.05, 00:19
              Sztuka pozostanie sztuka.
              wpisujace sie tutaj w wiekszosci
              optuja za socrealizmem.
              Szkoda tylko, ze nie znaja tradycji wlasnego teatru.
              Uwielbiaja bulwar.
              Iwo Gall, tez czestochowianin, nawet na wzmianke w historii Czestochowy
              sie nie zasluzyl.


              Coz tu mowic o ulicy imieniem:


              Iwo Gall?


              Czy ktos pamieta?

              PS.
              Znawcy
              TEATRU
              nie
              TEATR
              polityke
              i
              to
              zawistna
              nawet nie na
              PROSCENIUM
              bez
              Didascalii
              Sieja
              Sieja
              Zieja
    • Gość: kub Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.05, 22:36
      Popieram ten protest! To nie moze przejść bez echa! Przeciwstawmy się
      beznadzieji dyrekcji i prezydenta!
      • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 15.12.05, 23:54
        Pisano juz na tym forum. Zaprzestac belkotu.
        Nieprawda jest, ze ci ktorzy nawoluja do bojkotu do teatru w ogole chodza.
        Nie bede cytowal zdan, ktore sa najnizszym i najbardziej nieludzko prymitywnym
        slowem. Stad wklejam komentarz, moze zacznie sie sensowna dyskusja:

        miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,3069684.htmlKomentarz


        Tadeusz Piersiak 15-12-2005 , ostatnia aktualizacja 15-12-2005 18:23



        Prowadzenie publicznego i jedynego w mieście teatru jest bardzo trudne. M.in.
        dlatego, że trzeba zaspokajać różne gusta: koneserskie - których oceny podzielą
        jurorzy festiwali, ale i mieszczańskie - poszukujące na scenie rozrywki. Zmiana
        dyrekcji w miejskim teatrze była votum nieufności wobec śmiechu najłatwiejszego,
        bulwarowego. Ale "śmiech niekiedy może być nauką", więc nie obrażajmy się na
        lekki repertuar. Tym bardziej że może on doprowadzić nowych widzów do kas
        teatralnych i, być może, zatrzymać na spektaklach poważniejszych.

        Nie obrażajmy się także na tych, którzy mają inne zdanie. Konflikt między
        pracownikami, związkami i dyrekcją jest nieunikniony. Więc we wszystkich
        relacjach o tym, co dzieje się w teatrze, trzeba prawdę widzieć pośrodku.

        Kiedyś Marek Perepeczko zwierzył mi się, że nie lubi nowoczesnego teatru. W
        ostatnim roku swego dyrektorowania przyznał jednak, że potrzebuje repertuaru dla
        widzów szukających nowości. Miała powstać scena debiutów, na której
        reżyserowaliby absolwenci reżyserii z łódzkiej "Filmówki". Może te propozycje
        trafiałyby na sceny festiwalowe? Do realizacji planu już nie doszło.

        Katarzyna Deszcz słusznie nie ceni teatru konwencjonalnego. Ale może zrobi ukłon
        w stronę widzów teatru Marka Perepeczki, wprowadzając na scenę prostą,
        współczesną komedię, ładną historię miłosną. Może to będzie oliwa na fale
        teatralnego wzburzenia?

        Patrzący z zewnątrz twierdzą zgodnie: w teatrze potrzebni są nie tylko artyści.
        Także ludzie twardo stąpający po gruncie - szczególnie gruncie ekonomii i
        zarządzania. I ten węzeł wymaga pilnego rozsupłania.


        • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.05, 00:51
          Moze ja zaczne?
          Pan Tadeusz Piersiak zna drogi ambitnych repertuarow.
          Nawet nie tylko to zna.
          Swego czasu promowal mlodych ludzi, ktorzy uprawiali inny teatr, inny niz w
          tamtych czasach teatr miejski.
          Szukal, znalazl, zaprosil, zorganizowal spektakl, w robotniczym srodowisku
          Rakowa. Tam spotkla sie publicznosc ludzi starszych (ktorzy juz odeszli) i
          mlodych fanow
          tworczego dzialania.

          _________________________________

          Raz to pierwszy slyszy sie slowa, ze dyrektor Teatru w koncu w 6. roku zaczal
          rozwarzac wprowadzenie rownoleglego repertuaru teatru ambitnego.
          Ja krotko powiem o dyrektorze Tadeuszu Bartosiku:
          inspirujac sie Iwo Gallem (rowniez dyrektorem teatru w Czestochowie) wprowadzil
          scene eksperymentalna. Tadeusz Bartosik , jako dyrektor, czyli promotor teatru,
          wyszedl poza deski sceny docierajac do mlodziezy, ktora uprawiala ten teatr
          pokatnie w liceach. Tadeusz Bartosik wprowadzil do repertuaru dramaty, ktore
          opisywaly zabraniana wowczas do opisywania rzeczywistosc. O ile "Czlowiek z
          zelaza" A.Wajdy grany byl przez jeden tylko dzien w kinie WOLNOSC, i natychmiast
          zostal "zdjety", o tyle dramaty poruszajace ta sama zakazana wowczas sfere
          rozmyslan, byly grane , odgrywane ; bo Tadeusz Bartosik wiedzial jak cenzure omamic.

          ______________________________

          Jaki teatr jet potrzebny?
          Jesli jest kasa na eksperymenty, to chwala sponsorom za to!!!!!!!!!!!!!!!!

          Prawda rowniez jest , ze niemal niemozliwym jest kreowanie teatru bulwaru,
          teatru dla masowej widowni jesli sie nie posiada popularnosci, ktora ta masowa
          widownia zyje.

          Pozdrawiam,


          storima


      • Gość: bilder Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.dclient.hispeed.ch 16.12.05, 06:46
        Zmienic prezydeta demokracja,...
    • Gość: poinformowany Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 00:44
      Jeśli chodzi o ścisłość to ponad 50 % zespołu aktorskiego należy do związków
      zawodowych. A co do innych zawodów to też są ludzie którzy oddali całe serce
      teatrowi, i boli ich co się z nim teraz dzieje.
    • Gość: bilder Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.dclient.hispeed.ch 16.12.05, 06:43
      Hej ludzie teatr to narzedzie propagandy dla panujacych a nie sztuka od kiedy
      ten co kase robi interesuje sie naprawde sztuka? Dla niego jest sztuka jak tam
      innego rabnie.Kapitalizm nie potrzebuje sztuki tylko kasy.
    • Gość: gość Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: 82.160.8.* 16.12.05, 10:36
      Kiedy dyrektorem był Marek Perepczko miałem ochotę śledzić repertuar, no i
      oczywiście wybrać się do teatru.Błędem była zmiana dyrektora.Możemy to
      zawdzięczać naszemu prezydentowi.Jaki miał w tym interes? Wolę wybrać się do
      filharmonii na jakąś świetną komedię ze świetną obsadą z Teatru Syrena niż
      męczyć się na jakimś ambitnym i nudnym spektaklu w teatrze.Za dużo mamy
      problemów na codzień żeby się zmuszać na coś co nas nie interesuje
    • Gość: gość Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 11:46
      Dodajmy że 3/4 nowych spektakli reżyseruje albo Pani Deszcz (biorąć oczywiście
      oddzielną kasę za reżyserię obok 10tys. pensyjki dyrektorskiej), albo jej mąż,
      który oprócz tego robi np. scenografię - również nie za darmo.
    • Gość: dziki Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:59
      obecny pan prezydent Wrona jest winien temu problemowi zwolnij ś.p Marka
      Perepeczke i zastapił go osoba ze swoich kregów i teraz musimy ubolewac nad
      tym , manewrowanie stołkami czas skończyć
    • Gość: P!0TRek Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: 80.51.57.* 16.12.05, 13:29
      Ja pamiętam jak za czasów Pana Marka Perepeczki, aby wykupic bilet do teatru
      np. na marzec trzeba było juz na początku lutego chodzic i sie pytać czy
      jeszcze sa i czesto sie zdarzało, że ich brakowało. A teraz mozna przed samym
      spektaklem kupic bilet. Widać różnice. Jakie było zainteresowanie jak Pan Marek
      układał repertuar, a jakie jest teraz.

      P.S. wystarczy spojzeć na repertuar z grudnia pierwsza połowa miesiąca "Bajka o
      szczęściu". Juz powoli nie ma w czym wybierać :/.
      • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.05, 13:47
        Gość portalu: P!0TRek napisał(a):

        > Ja pamiętam jak za czasów Pana Marka Perepeczki, aby wykupic bilet do teatru
        > np. na marzec trzeba było juz na początku lutego chodzic i sie pytać czy
        > jeszcze sa i czesto sie zdarzało, że ich brakowało. A teraz mozna przed samym
        > spektaklem kupic bilet. Widać różnice. Jakie było zainteresowanie jak Pan Marek
        >
        > układał repertuar, a jakie jest teraz.
        >
        > P.S. wystarczy spojzeć na repertuar z grudnia pierwsza połowa miesiąca "Bajka o
        >
        > szczęściu". Juz powoli nie ma w czym wybierać :/.


        Prosze wymienic najbardziej popularne wsrod widzow spektakle.
        Podajac, tytul, ile razy byly przedstawiane i jaki zespol i gdzie w Czestochowie
        je wystawial.
        • Gość: kornik Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.czestochowa.agora.pl 16.12.05, 13:52
          Nieustannie najpopularniejszym spektaklem jest Mayday, które powstało jeszcze w
          czasach dyrektorowania Marka Perepeczki i wciąż jest grane przy pełnych salach.
          • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.05, 14:00
            Gość portalu: kornik napisał(a):

            > Nieustannie najpopularniejszym spektaklem jest Mayday, które powstało jeszcze w
            >
            > czasach dyrektorowania Marka Perepeczki i wciąż jest grane przy pełnych salach.

            Doskonale. To jest sztuka wprowadzic wyglada na to, spektakl, ktory zyskuje
            miano "kultowego".
            To charyzma Marka Perepeczki.

            Ale ja pytalem konkretnie o spektakle.
            Konkretnie jak ponizej.*


            -----------------------------------

            Tadeusz Piersiek, o czym zapomnialem napisac, zalozyl i prowadzil wspanialy
            Dyskusyjny Klub Filmowy w kinie RELAX. Tadek dobrze sie wiec orientuje w
            potrzebie wsperania repertuaru ambitnego?. Stad, przyznam, nieco zawiedziony
            jestem jego komentarzem. Czyzby swe w<lasne, cenne dla maiasta doswiadczenia
            odsunal na starcona pozycje?
          • Gość: storima Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.05, 14:01
            Tadeusz Piersiak.
            • Gość: storima Teatr im. Mickiewicza ma problemy Jeszcze raz. IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.05, 14:04
              Jeszcze raz pytam i pytam konkretnie:


              Prosze wymienic najbardziej popularne wsrod widzow spektakle.
              Podajac, tytul, ile razy byly przedstawiane i jaki zespol i gdzie w Czestochowie
              je wystawial.
              • Gość: P!0TRek Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy Jeszcze raz IP: 80.51.57.* 16.12.05, 17:17
                Lista spektakli:
                - "Dwie morgi utrapienia"
                - "Czarna komedia"
                - "Lekcja"
                - "Scenariusz dla trzech aktorów"
                to sa pierwsze spektakle jakie przyszły mi do glowy. Nie bede wymianial reszty.
                bo w tej chwili mam inne zajęcia (patrz - szkoła) niż wymianianiu listy
                spektakli. Co do obsady nie wiem, bo mam 18 lat. Nie oczekuj, że w wieku 12,
                13, 14 lat zwracałem uwage kto grał w teatrze. Pozatym myślisz, że jestem
                jakimś statystykiem, żebym wiedział ile razy były wystawiane konkretne sztuki w
                teatrze. Gdzie?? hmmm... o ilu teatrach w Częstochowie tu piszemy?? Bo ja
                myślałem, że o konkretnym jednym..., ale coż może pomyliłem tematy...
          • Gość: xx Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.icis.pcz.pl 17.12.05, 23:35
            Bylem i wiem co to jest Mayday - raz na rok cos takiego mozna zobaczyc ale ten
            spektakl malo ma wspolnego z teatrem dla ludzi myslacych.
        • Gość: gość Problemy, bo kasa wycieka na lewo i prawo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 14:06
          A np. "Dwie morgi utrapienia" czy wspominany już "Mayday".
          A tak apropos nominacji Prezydenta Wrony, to pamiętam jak po premierza "Morza
          Corteza" puszył się, że oto na Częstochowę spadł "złoty Deszcz" (ha, ha ha) i
          wreszcie mamy ambitny teatr na co najmniej rajowym poziomie. Publiczność jednak
          w mig odkryła denność tej sztuki i po trzech spektaklach trudno było zapełnić
          połowę sali, a po zagraniu 6 spektaklu sztuka nie wróciła na scenę i nie
          zwróciło się nawet za reżyserię. A zagraniczny reżyser kosztował dużo. Samych
          rozmów telefonicznych do znajomych po całym świecie na koszt teatru nabił na
          prawie 6 tys. zł. (kto nie wierzy niech zażąda przedstawienia billingów rozmów
          z okresu, kiedy ta sztuka powstawała). Nie wspomnę o darmowym kwaterunku i
          wyżywieniu przez parę tygodni i oczywiście o zasadniczej gaży.
          • Gość: storima Re: Problemy, bo kasa wycieka na lewo i prawo. IP: *.d4.club-internet.fr 16.12.05, 14:11

            Jeszcze raz pytam i pytam konkretnie:


            Prosze wymienic najbardziej popularne wsrod widzow spektakle.
            Podajac, tytul, ile razy byly przedstawiane i jaki zespol i gdzie w Czestochowie
            je wystawial.

            _________________________

            Poprawka: Komentrz Tadka zaprasza do dyskusji. Natomiast ten artykul jest
            jaki mogl byc rowniez za dyrekcji Marka Perepeczki.
            Konflitkty zywe w teatrze glosno grzmaily.
            Stad zal do Tadka, ze zatracil dystans.
            • Gość: Mati Re: Problemy, bo kasa wycieka na lewo i prawo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 15:04
              Czlowieku Storima , o ile takim jestes , Czy ty jestes od naszego dennego
              prezydenta wrony , Czy moze od tej niepogodnej i deszczowej , Bo nie wiem co
              jest , ale uparles sie o ten repertuar i nic innego , Jak chcesz sprawdzic
              repertuar to idz do McDonald's w miescie i tam wisi , reperuar , Ale oprocz
              jakis bajek dla dzieci , to nic nie ma , !!
              • Gość: poinformowany Re: Problemy, bo kasa wycieka na lewo i prawo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 18:16
                Jakie bajki dla dzieci ?? czy go g... ktore wystawiono w mikolajki to byla bajka
                dla dzieci ?? Jakie wartosci niosla ze soba. Jaki byl poziom tego
                "przedstawienia". Przeciez dzieci na tym wlasnie "przedstawieniu" sie baly
                (niektore plakaly) TO co dzieje sie w TM jest zalosne, TM potrzebuje zmian i
                ludzi na miare sp. Marka Perepeczki, ale czy takich jeszcze mozna znalezc ??
                Jeszcze raz podkreslam w obecnym czasie teatr ma przede wszystkim przyciagac jak
                najwieksza liczbe ludzi, nie ma byc sztuka dla sztuki. Musi stanowic konkurencje
                dla TV, DVD, Internetu (a jesli nawet nie bedzie stanowil konkurencji, to
                powinien do tego dazyc).
                • Gość: storima Re: Problemy, bo kasa wycieka na lewo i prawo. IP: *.d4.club-internet.fr 19.12.05, 01:09
                  Gość portalu: poinformowany napisał(a):
                  (...)

                  Dzieci boja sie placzac czytajac H.P.
                  I co z tego wynika?

                  Chyba tylko ze Krolewna Sniegu
                  tworzy kraine odchlanii
                  Beludziem jest zabranie dziecinstwa
                  ktore tworzy wlasnie bajka na scenie
                  Teatru Mickiewicza
                  Mozna pojsc , zobaczyc,
                  napisac slowa,
                  ktoremowia dzieci
                  jako publicznosc.
    • Gość: Z dystansu Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 16:10
      Problemy naszego Teatru to konsekwencja, jak sądzę złego dobrania repertuaru.
      Kiedy Henryk Talar wystawił "Lot nad kukułczym gniazdem", mimo wielu
      kontrowersji były komplety. Wtedy też zawitał do nas Marek Perepeczko w
      roli "Wodza". To były fajne czasy. Te osobowości aktorskie wystarczały na to,
      aby kreować w Częstochowie ciekawe wydażenia teatralne.
      Teraz, pewnie nowa dyrekcja ma ambicje robienia teatru na miarę Krystiana Lupy,
      a ludzie tego nie chcą (vide Teatr Stary w Krakowie).
      Lepiej sięgnąć po sprawdzone wzorce (jak kiedyś "Antygona w Nowym Jorku"
      czy "Dyrygent"), a publiczność wróci na widownie.
      Do Storimy - czyś Ty się chłopie wściekł - napisz coś z sensem, bo jesteśmy z
      tych samych rewirów, a nie rozumiem Cię?
      Pozdrawiam i życzę Częstochowie dobrego Teatru, a władzom "pomyslunku".
      • Gość: lulu Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 16:55
        Pisze się o ambitnym teatrze jaki proponuje nam p. Katarzyna Deszcz... No ja za
        takie ambicje dziękuje.
        Miałam okazję zobaczyć z rozmachem zrobione "Opowieści garagntuiczne" - pani
        Deszcz tak bardzo przed farsą uciekając zrobiła najgorszą farse jaką widziałam.
        Gdzie ten zapowiadany "mądry humor"?? Nie wiem - zamiast tego gagi i bzdurne
        numery - tylko wtedy publiczność się śmiała.
        I cóż się stało z tą wspaniałą premierą? Od wielu tygodni nie ma jej w
        repertuarze.... bo nikt nie chce tego oglądać...!!! Spytajcie aktorów czy cieszą
        się, ze po nocach uczyli się trudnego i niezrozumiałego tekstu po to, by grać go
        przez miesiąc?! I na czym mają Ci aktorzy zarabiać?
        Szczęśliwi, którzy załapali się do Mayday - Ci chociaz mają co robić....
        Ale i tak niedługo - bo by nie robić konkurencji dla nowej komedii lansowanej
        już niebawem przez Panią Deszcz ta sztuka zostanie zdjęta.
        Ludzie gdzie tu sens i logika? Gdzie zwykły marketing? I przede wszystkim gdzie
        szacunek dla widza i jego potrzeb? (na Mayday do dziś trzeba kupowac bilety z
        kilkudniowym wyprzedzeniem - toż to musi być sól w oku P. Dyrektor)
        Teatr nie istnieje jako sztuka dla sztuki, teatr jest dla widza!!!! Ale w
        częstochowie zdają się o tym dycydenci zapominać....

        I jeszcze jedno - wcale nie trzeba robić sztuki z wielkim impetem i rozmachem by
        przyciągnąć widza...
        Wystaczyło podczas Spotkań Teatralnych obejrzeć "Jabłko" rzeszowskiego teatru .
        Widział ktoś? Trzech aktorów, minimum scenografii, banalna fabuła....i... już
        dawno nie widziałam piękniejszej i lepiej zagranej sztuki. Nie przegadanej,
        skromnej, pięknej!
        To powinna być dla Pani Deszcz lekcja - robienia dobrej sztuki i... pokory!
        • Gość: gość Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.grosz.prenet.pl 16.12.05, 18:00
          xx-ie dalej twierdzisz ,
          że to nie była decyzja polityczna ?
          nawet jeśli dobrze zamaskowana ?
    • Gość: szmul Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.. / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 18:35
      Jest kilka elementów za ktore mozna pochwalic dyrekcje, m.in. spotkania
      organizowane w utopi na ktore moze przyjsc kazdy, zobaczyc dobrą gre aktorska,
      napic sie czegos i podyskutowac o tym co zobaczyl, poziom spektakli jest
      zadowalający, niektore nawet sa bardzo dobre (osobiscie bardzo podobaly mi sie
      lęki poranne i casting) ale brakuje troche jakis komedii... nie mowie zeby od
      razu zmienic caly repertuar, ale moznaby go nieco zmodyfikowac, a co do
      dyrekcji - jesli sie nie dogadują z aktorami to chyba są na nie odpowiednim
      miejscu, jesli sytuacja sie nie zmieni p. dyrektor powinna ustapic. jesli
      chodzi o pana Ślosarskiego to moze nie jest dobrym wicedyrektorem, ale za to
      świetnym aktorem... i chcwała mu za to.
    • Gość: mm6 Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.12.05, 18:53
      Bo dyrektor Marek Ślosarski ma braki w wyksztalecniu! na jego gierki nabiera
      sie nawet sam.... no wiecie kto! Czy tak trudno jest rozszyfrowac tego
      człowieka? Głąb i tyle.
      Z powazaniem mm6
      • Gość: czyżby Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:23
        storimę zatkało?
    • Gość: JA Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:21
      A to ja nie wiedziałem ze poziom teatru jest nizszy przez podkręcenie śruby
      pracownikom technicznym teatru. Ale widocznie ty sie bardzo dobrze znasz na
      teatrze i znasz podejście do pracy ludzi z teatru !!!
    • Gość: wrr Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 21:43
      Niestety, pan T.Piersiak nie potafi juz faktów związanych z teatrem Mickiewicza
      skomentować obiektywnie, bo... cóż jest (a może był?) w strefie wpływów
      P.Deszcz.
      A a'propos politycznych gierek w teatrze to "podoba mi się", że na każdej
      premierze jest wywoływany przez dyrekcję prezydent Wrona, by rzec kilka słów
      (zazwyczaj gada takie dyrdymały, że tragedia:) Deszcz zresztą od początku
      dyrektorowania "urabiała" sobie prezydenta i władze Częstochowy.
      Za Perepeczki nawet premiery były dla ludzi, teraz są tylko dla wybranych.
      I jeszcze jedno - poziom jaki reprezentuje wicedyr. Ślosarki jeżeli chodzi już
      nie tylko o wykształcenie, ale o kulturę osobistą jest poniżej wszelkich norm.
      A to, że aktorzy i personel teatru się zbuntuje wiedziałam od dawna, co więcej -
      chciałam tego. Czekam teraz na zmianę dyrekcji:))
      • Gość: diwo Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 22:08
        Mnie również nie odpowieada repertuar częstochowkiego teatru. Jestem po prostu
        zwykłym chamem i ten repertuar jest dla mnie chyba za ambitny... :-)

        Wkurza mnie jednak to, że aby obejrzeć raz na jakiś czas coś co odpowiada moim
        plebejskim zainteresowaniom, czyli niezłą i nieźle zagraną komedię, muszę
        płacić bajońskie sumy za bilety na spektakle organizowane przez Certusa.
        Tymczasem moje podatki idą na inscenizacje grane dla pustej sali... Paranoja.

        Za Perepeczki byłem w teatrze kilka razy. Za Pani Deszcz raz (przypadkiem). I
        przynajmniej 10 razy na spektaklach Certusa.

        Mam nadzieję, że Czestochowa jest pełna widzów, u których relacja
        częstotliwości wizyt w teatrze w aspekcie jego dyrektora jest dokładnie
        odwrotna. Pomijając Pana Prezydenta oczywiście. :-)
        • Gość: poinformowany Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 23:40
          gdy przed powolaniem Pania Deszcz pisalem, ze bedzie ona marniuchnym dyrektorem
          bez mala zostalem zakrzyczany. Jednoczesnie bylem nazywany konuchem, chamem,
          ignorantem itp. WIec pytam jeszcze raz - czego takiego istotnego dokonala
          Deszcz ... wymeczyla kilka marnych, wulgarnych i debilnych przedstawien, za
          ktore grupa jej klakierow postanowila ja nagrodzic. Teraz gdy teate upadl,
          widzowie wybrali domowe DVD lub sztuki w innych teatrach nagla nastapilo
          przebudzenie. Deszcz jest zla i be.. Niestety okazalo sie, ze mialem 100% racje.
          Nasz Janosik juz nie wroci, ale mysle, ze na stanowisko dyrektora mozna powolac
          kogos normalnego, kogos kto rozumie ze teatr jest dla widzow i ma sie podobac i
          nie istotne czy gra sie komedie czy sztuki ambitne (w rozumieniu naszego Deszcza
          sztuka amibtna to taka, w ktorej pada 5 przeklenstw na minute). Niech ten teatr
          znow bedzie normalny.
          • Gość: xx Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.icis.pcz.pl 17.12.05, 00:21
            Teatr nie upadl - to po pierwsze.
            Na pewno przedstawienia nie byly ani debilne, ani wulgarne - to po drugie.

            Ktos kto w ten sposob pisze o teatrze dla mnie jest absolutnie niewiarygodny -
            teatr wymaga minimalnej kultury, a nie agresji i sposobu wyrazania sie godnego
            parlamentarzystow z Samoobrony.

            Ja nie znam kulis teatru, znam tylko sztuki wystawiane w nim - rowniez Odyseje
            2. Dlatego mam bardzo pozytywne zdanie o naszym Teatrze, nie tylko o sztukach,
            ale rowniez o oprawie towarzyszacej spektaklom, temu ze informacja w gablotach
            teatralnych jest aktualna i czesto zmieniana, a nie upstrzona muchami jak bylo
            onegdaj.

            Na podkreslenie zasluguje rowniez pomysl i udana realizacja Miedzynarodowych
            Spotkan Teatralnych - poczatku festiwalu teatralnego, ktorym Czestochowa nigdy
            nie mogla sie poszczycic.

            Ale rzeczywiscie jest to problem, ze publicznosc wychowana na telewizyjnych
            operach mydlanych ma klopoty z odbiorem bardziej ambitnych sztuk, troche
            bardziej nowoczesnego teatru. Stad w duzym stopniu biora sie finansowe problemy
            teatru - najlatwiej je rozwiazac wypelniajac Teatr repertuarem lekkim, latwym i
            przyjemnym - jak w Telewizji.
        • Gość: xx Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.icis.pcz.pl 17.12.05, 00:23
          Teatr = komedia.

          Kultura = Telewizja = seriale.

          Pewnie to pzryszlosc kultury w naszym kraju.
          • Gość: widz Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.man.czest.pl 17.12.05, 01:25
            Widziaem wszyskie sztuki wystawiane przez Panią Deszcz,szkoda że swoje
            artystyczne wizje realizuje za nasze skromne przeznaczane na ten cel
            środki.Można powiedzieć że robi z repertuarem co chce mając bogosławieństwo
            Wrony nie licząc się kompletnie ze zdaniem widzów,bez których teatr nie
            żyje.M.Perepeczko na jednym z pierwszych spektali powiedział że wie iż w
            czestochowie nie ma tradycji chodzenia do teatru i on zrobi wszystko aby to
            zmienić i jemu sie to udało.Poza lubianymi przez widzów spektaklami w teatze
            był klimat i chciało się tam być.Dzisiaj tam nie ma życia,nasz teatr umarł!
            • Gość: mira Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.05, 10:44
              Co było to było. Najważniejsze co będzie dalej. Z artykułu wynika, że
              p.Ślosarski, który podobno Deszczowoą "naraił" prezydentowi, robi teraz
              wszystko aby znowu teatr wpuścić z "deszczu pod siebie". Mam nadzieję, że
              aktorzy do tego nie dopuszczą.
              • Gość: morning calm Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.05, 12:45
                Z teatrem sprawa jest ciekawa, ale jednoczesnie... tragiczna.
                Jestem mlodym czlowiekiem, studiuje poza Czestochowa mimo, ze z tym miastem mnie
                najwiecej laczy, bo tutaj sie urodzilem i wychowalem, tutaj tez czesto wracam.
                To co widze mnie przeraza. Kolejny przyklad to teatr. Pamietam jak ze znajomymi
                robilismy sobie co dwa tygodnie "seanse odchamiania" jak to zartobliwie
                nazywalismy i zazwyczaj byl to teatr. Chodzilismy na sztuki z niesamowita checia
                i ochota. Dlaczego?
                Bo czasami mozna bylo sie posmiac i nawet specjalnie nie zastanawiac nad sztuka,
                ot takie lekkie bezmozdzenie i smiechawka na twarzy.
                Czasami moglem usiasc przed trudniejsza sztuka, zastanowic sie glebiej nad jej
                sensem i przeslaniem...
                A teraz? Jak wracam do Czestochowy i chcialbym isc do teatru z reszta studyjnego
                towarzystwa siebie odchamiajacego rozjechanego po Polsce okazuje sie, ze "bida z
                nedza".
                Pamietam, ze niegdys bilety kupowalismy duzo wczesniej, samochod trzeba bylo
                parkowac gdzies miedzy blokami, bo juz miejsc nie bylo pod Teatrem, a teraz?
                Nedza wieje, groza, zalosc.

                I siedzimy razem smiejemy sie w duchu bardziej smutni niz weseli z "naszego"
                teatru porownujac sztuki z Wroclawia, Warszawy i Krakowa...
                Pff.
                "zloty Deszcz" haha... to podobno jakas azjatycka perwersja.

                pzdr J.m.c.
            • Gość: xx Re: Teatr im. Mickiewicza ma straszne problemy IP: *.icis.pcz.pl 17.12.05, 23:19
              Z pewnoscia Teatr nie umarl - pomimo problemow.
    • Gość: znajomy Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 15:44
      szkoda,że pracownicy nie mogą otwarcie się wypowiedzieć, napewno byłoby dużo
      prawdy,ale niestety kazdy boi się o pracę, a to że prawda boli wiemy wszyscy.
      Niewątpliwie szanowana dyrekcja teatru po takich wypowiedziach miała by duże
      pole do popisu w ramach wypowiedzeń. Dlatego ludzie milczą, lub piszą anonimowo.
      • storima storimę zatkało? 17.12.05, 23:16
        Gość portalu: czyżby napisał(a):

        > storimę zatkało?

        Storima sie niezatyka.
        Storima pyta.
        Stad ciag odpowiedzi.
        • kubiss Re: storimę zatkało? 18.12.05, 00:40
          Dwie morgi utrapienia , Mayday oraz Szczęściarz . To są sztuki na których miałem
          przyjemność być . Doskonale pamiętam jak bilety na spektakle trzeba było wykupywać
          z dużym wyprzedzeniem . Widocznie więcej widzów preferuje komedie humorystyczne
          niż to co teraz teatr widzom oferuje .
          Idąc tokiem myślenia szanownego profesora xx większość ludzi chodzących na
          komedie to półmózgi i ćwierćinteligenci :-) .
          Ja preferuję głównie komedie gdyż dramaty widzę nieustannie każdego dnia na
          większości blokowisk . Doskonale pamiętam jak kilka dni po tych komediach bolały
          mnie mięśnie brzucha i twarzy od śmiechu .
          Dziękuję panu Markowi Perepeczce za tamte lata świetności częstochowskiego
          teatru ..... Kubiś

          • Gość: ola p. Re: storimę zatkało? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.05, 17:58
            Na pewno masz duzo racji. Ale ja w teatrze oprocz okazji do smiechu, szukam tez
            jakichs odpowiedzi na problemy ktore mnie spotykaja codzien. Wiem, ze to nie
            moze byc recepta na zycie, ale jednak... W tym co proponuje teatr p.Deszcz i p.
            Slosarskiego nie ma ani tego, ani tego, tylko jakis taki nadety niby-costam,
            niby awangarda, a ja podejzewam, ze to po prostu maskowana nieudolnosc ubrana w
            artystowskie miny.
    • Gość: matkapolka Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 08:55
      Chciałabym podsumować dyskusję małym wierszykiem:
      "Przed ciosem co jak piorun spadł
      nie chroni nas parasol,
      w przyrodzie nic nie ginie wszak
      - to tylko kwestia czasu."
      Wierszyk ten dedykuję P. Deszcz.
      • kubiss Czasy świetności minęły bezpowrotnie 19.12.05, 11:10
        Chciałbym jeszcze dodać że za "dyrektorstwa" Pana Marka Perepeczki do
        Częstochowskiego teatru niejednokrotnie gościnnie występowali znani aktorzy .
        Ja miałem okazję widzieć w akcji Pana Bończaka :-) . To chyba na szczęściarzu .
        Szczerze wątpię czy teraz ktokolwiek znany będzie chciał zagrać na deskach
        częstochowskiego teatru .
        Całe miasto na tym straciło że Marek P został zwolniony z funkcji dyrektora .
        Stracił na tym teatr w którym już chyba nigdy nie poczuję tej miłej atmosfery
        jaka wtedy otaczała zewsząd wszystkich gości .
        To naprawdę przykre i smutne ..... Kubiś
        • Gość: xx To nie takie proste IP: *.icis.pcz.pl 19.12.05, 21:31
          Rzeczywistosc jest bardziej skomplikowana.

          Teatr poprzedni swiecil swiatlem odbitym. Ten probuje robic cos na wlasna reke,
          podnoszac poprzeczke - co oczywiscie niesie za soba pewne koszty, nie
          obowiazkowo w sensie finansowym.

          Dodam ze w tym roku po raz pierwszy pewnie w historii zorganizowano
          Miedzynarodowy Festiwal Teatralny - moza bylo zobaczyc na deskach naszego
          Teatru bardzo ciekawe i wartosciowe spektakle.

          Teatr zyje, oczywiscie stawiajac troche wieksze wymagania widzom niz
          poprzednio.
          • Gość: lepiej informowany Re: icis.pcz.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 22:22
            Panie profesorze, taki znawca i koneser Teatru a nie wie że w naszym teatrze w
            latach 90-tych , czyli całkiem niedawno był festiwal międzynarodowy. WSTYD !!
            Takich rzeczy nie wiedzieć ... :) Pisze pan jak już zauważono na tym forum
            bardzo stronniczo i pańska pamięć nie sięga w dorobek teatralny ostatnich
            dziesięcioleci.Wielu wibitnych twórców i aktorów przewineło się przez nasz
            Teatr , a na deskach naszego Teatru mozna było zobaczyć wibitne spektakle.
            Można rozpisywać się godzinami i podawać setki przykładów. Myślę że gdyby pan
            tak ślepo nie wielbił obecnej dyrekcji i jej repertuaru (niewiadomo dlaczego),
            spojrzał na całość bardziej wnikliwie , używając szerszej perspektywy to
            uznałby pan że obecna 1.sytuacja, 2.dyrekcja 3.repertuar nie należy do
            najlepszych.W sztuce jak i wszędzie potrzebne są zmiany Teatr nasz nie jest
            wyjątkiem. Czy nie nadeszła pora zmiany wart na stanowisku dyr. naczelnego ??
            Myślę że przy obecnie narastającym konflikcie wewnątrz teatralnym to najlepsze
            rozwiązanie. Mam nadzieje że nową dyrekcje i jej repertuar obdarzy pan równie
            dużą miłością.
          • Gość: diwo Re: To nie takie proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 22:23
            Problem polega na tym, że to zdaje się widzowie woleliby stawiać nieco większe
            wymagania teatrowi... :-)

            Chyba jednak istnieje coś takiego jak "złoty środek". Na pewno jednak
            reperuarowi naszego teatru do niego daleko.
            • Gość: Adaś Re: To nie takie proste IP: 213.199.192.* 21.12.05, 15:48
              Bardzo to piękne, że o nasz, częstochowski teatr, upomnieli się również
              pracownicy techniczni tej placówki. Nie prawdą jest bowiem, jak to próbują na
              tym forum imputować niektórzy tak zwani "znawcy sztuki", że są to jedynie
              opinie fizycznych i roboli. Prawda jest bowiem taka, że ci ludzie znają się o
              wiele lepiej na teatrze, niż wielu miejscowych kulturalnych decydentów. Przez
              całe lata przecież uczestniczyli w setkach prób i spektaklach teatralnych,
              granych nie tylko przez artystów naszego miasta. Mają zatem wyrobiony smak i
              artystyczny gust, więc jeśli dziś uważają nasz teatr za kiepski, niegodny
              kulturalnych ambicji tego miasta, to należy ich wysłuchać, bo są to przecież
              częstchowianie. Żaden desant z Krakowa .
              Sprawy z panią Deszczową, oraz jej adiutantem panem Ślosraskim, skłóconych
              zresztą z całą ekipą teatru, zaszły już tak daleko,i mają, szczególnie do pana
              Wrony, tak negatywne oceny w mieście,że władze muszą koniecznie coś z tym
              zrobić. Może Komisja Kultury przy Radzie Masta powinna się tym zająć?
              Może jak najszybciej należy rozpisać nowy konkurs na dyrektora teatru?
              Jedno nie ulega wątpliwości. Nominacja pani Dezsczowej, to oczywiście wielka
              pomyłka. Uczynienie pana Ślosrskiego(znakomitego zresztą aktora)to niestety
              pomyłka druga. Solidarnie obydwoje ten teatr pognębili.
              Dla prezydenta Wrony, to oczywiście wstyd. Chciał, jak powiadają, najlepiej,
              żeby teatr był ambitny i awangardowy. No, ale cóż, nie udało się. Trzeba nam
              tylko żywić nadzieje,że nowe nominacje, teraz już może poprzedzone konkursem na
              dyrektora częstochoskiego teatru, okażą się rzeczywiście trafne.
              I jeszcze jedna rzecz na koniec. Ciekawy jestem czy cała ta, "teatralna
              dyskusja" na tym forum, trafi na biurko pana Wrony. Czy Prezyden wie, co o tym
              myślą, Jego poddani? Czy Rzecznik Prasowy UM udostęnia Mu te opinie?
              Bo jeśli tak, to o przyszłość naszego teatru możemy być spokojni.
              • Gość: xxx PROTEST ! ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 00:02
                UWAGA ! ! ! ! !

                jest już wyznaczona data (styczeń) kiedy pracownicy Teatru min. aktorzy,
                wyjdą zaprotestować przeciwko degrengoladzie jaka w naszym teatrze zapanowała.
                Wszystkich sympatyków prawdziwego teatru prosimy o wsparcie. Przyjdźcie tam !!
                Pokażmy władzom i prezdentowi że nie chcemy takiego Teatru jaki jest teraz pod
                dyr. p. Deszcz.
                • Gość: ...oprs... Re: PROTEST ! ! ! ! IP: 80.51.57.* 22.12.05, 11:41
                  Podaj dokładną datę to możę się tam zajwie.
                  • Gość: xxx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 17:45
                    Dokładna data i godziny protestu zaostaną wczesniej opublikowane w mediach,
                    narazie nie mogę udzielić tej informacji na forum.

                    WESOŁYCH ŚWIĄT

                    wszystkim sympatykom prawdziwego teatru.
                    • Gość: zatroskany Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.05, 20:30

                      Zastanówcie się z tym protestem. Może lepiej rozmawiać z prezydentem niż
                      iść "na udry". Myślę, że rozsądną rozmową i umotywanymi argumentami mozna
                      wiecej osiągnąć. Przecież Jemu też zależy na teatrze, choć wygląda na to, że
                      przy obsadzie obecnej dyrekcji zawierzył ludziom, którzy na to nie zasłużyli.
                      Ale niejednokrotnie dał wyraz temu, że teatru nie lekceważy i myślę, że jeśli
                      by z nim mądrze porozmawiać, można bardzo pomóc teatrowi wyjść z obecnego
                      impasu. Ale, chyba najlepiej bez draki. Tymniemniej składam Wam wszystkim
                      serdeczne życzenia Wesołych i Szczęśliwych Świąt i Hucznego Nowego Roku.
                      • Gość: Jasiek Re: PROTEST ! ! ! ! IP: 213.199.192.* 23.12.05, 19:51
                        Przyłączę się do tego protestu. Byłem ostatnio na Odysseji2. Jeśli to ma być
                        teatr, to taką prymitywną dyskotekę mam u nam w Kiedrzynie. Wyszedłem w połowie

                        • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 28.12.05, 18:45
                          Z częstochowskim teatrem jest rzeczywiście bardzo źle. Za rządów Marka
                          Perepeczki oferta była skierowana do tzw. szerokiej publiczności, a "wąska
                          grupa teatromanów" czuła niedosyt. Teraz, za rządów pani Katarzyny Deszcz (
                          swoją drogą ciekawe jak udało się mało znanej reżyserce bez doświadczenia w
                          sprawowaniu stanowisk i bez osiągnięć zawodowych zasiąść na wysokim stołku)-ani
                          szeroka ani wąska publiczność nie ma czego w częstochowskim teatrze szukać.
                          Wieje nudą, nieudolnością, nierzetelnością i..pachnie to wszystko nieładnie.
                          • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 19:10
                            Jest znakomita okazja zeby rowniez tzw. najszersza publicznosc zawitala do
                            Teatru - jest wlasnie taka popularna sztuka w rezyserii bardzo znanego i
                            lubianego tworcy czyli Artura Barcisia.

                            A wracajac do tego czy warto chodzic do naszego Teatru - z pewnoscia warto - ja
                            w ciagu tego roku bylem wielokrotnie i gdyby sztki byly niecikawe z pewnoscia
                            bym nie chodzil.

                            Pozdrawiam,
                            • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 28.12.05, 20:01
                              Artur Barciś jest znanym aktorem, to prawda. Ale, że jest również "twórcą" nie
                              wiedziałam. Zdaje się, że to jego reżyserki debiut. I to właśnie w
                              Częstochowie. Trudno się dziwić. Najłatwiej we własnym gnieździe. Wszak on spod
                              Częstochowy. Czyżby tak trudno było znaleźć reżysera. W Częstochowie dość dużo
                              ostatnio reżyserów się wykluło. Jeden aktor już był reżyserem, ale na debiucie
                              się skończyło. Teraz debiutuje jako dyrektor.Później jeden grafoman próbował
                              być reżyserem. Ten debiut również nie był oszałamiający. Później przez chwilę
                              był kierownikiem literackim. Chyba już nie jest. Aż w końcu los uśmiechnął się
                              do jednego scenografa. Bez komentarza. Mimo wszystko życzę panu Arturowi
                              Barcisiowi dużo szczęścia.
                              Gwoli ciekawoóci chciałam zapytać które ze spektakli tak zachwycają mojego
                              przedmówcę i dlaczego. Chętnie bym na ten temat porozmawiała.
                              • Gość: ona_taka Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.pl 28.12.05, 20:10
                                pewno chodzi o przedstawienie "Jak się kochają w niższych sferach". A tak na marginesie, to jeśli ktoś bedzie na tym przedstawieniu to niech napisze czy warto iść.dzieki
                                • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 20:21
                                  Tak - generalnie farsa, ale na cos takiego ludzie chodza najbardziej :))
                              • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 20:20
                                Barcis jest rowniez rezyserem. Z pewnoscia rezyserowal cos dla Teatru
                                Telewizji. I nie tylko. Wiec to wcale nie bedzie jego debiut. O to jestem w
                                stanie sie zalozyc - zreszta wystarczy przeczytac rozmowe z nim w GW - mowi tam
                                o swojej rezyserce tez.


                                A co sztuk ? Podobalo mi sie wiele:

                                1. Leki Poranne.

                                2. Iwona

                                3. Odyseja 2

                                4. Casting

                                5. Piaskownica

                                6. Skrzyneczka zreszta tez.

                                7. Pamiec wody

                                Praktycznie chodze na wszystkie - lubie bardzo teatr w ogole.

                                Bylem na wiekszosci spektakli Miedzynarodowych Spotkan Teatralnych - po raz
                                pierwszy organizowanych w tym roku.
                                Uczeszcam dosyc regularnie na czytania w Utopii - piekna inicjatywa dla
                                wszystkich. Ciekawe czy bylas ? Zawsze klub byl zapelniony tak ze trudno bylo w
                                ogole znalezc miejsce.


                                • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 28.12.05, 21:19
                                  Nie wiem co mówi Artur Barciś na temat swoich poczynań reżyserskich, nie
                                  czytałam. Nie chcąc być gołosłowną, przejrzałam jeszcze raz przebieg jego
                                  kariery telewizyjnej, teatralnej i filmowej w Bazie Danych Zasp-u. Oficjalnie
                                  nie reżyserował, ani nie asystował. Chyba, że były to jakieś chałtury o których
                                  nie najchętniej mówi.Tyle gwoli informacji. Nie mam nic przeciwko panu
                                  Arturowi. Może okazać się świetnym reżyserem. Choćby te dwie profesje( aktor i
                                  reżyser) są związane z dwoma różnymi talentami, które nie zawsze idą w parze.
                                  Przykładów na to wiele. Mówię tylko, że jakaś w tym nieuczciwość i prywata
                                  pachnie. Duża układowość. Wszyscy wcześniej wymienieni"Reżyserzy" sprawdzali
                                  prawdziwość swoich odczuć za nasze pieniądze. A poza tym wymienienie tytułów
                                  szczerze mówiąc specjalnie mnie nie satysfakcjonuje.Który poruszył? Który
                                  wzruszył? który wzburzyŁ? który refleksję jakąś wzbudził lub choćby sprzeciw.
                                  Ludzi dużo, bo ludzie szukają i wciąż mają nadzieję. Nie jest to potwierdzeniem
                                  jakości tych poczynań.
                                  • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 21:41
                                    W Utopii po kazdym czytaniu dramatu jest bardzo goraca dyskusja. I to jest
                                    najlepszym dowodem ze takie incjatywy maja sens. Wlasnie o nich mowilem ze
                                    ludzi tam duzo.


                                    A o rezyserskich poczynaniach Artura Barcisia czytalem juz kilka lat temu w
                                    jednej z centralnych gazet. Juz wtedy nie byl debiutantem. Teraz np. jest
                                    rezyserem spektaklu w Teatrze Syrena pt. TAKA NOC NIE POWTÓRZY SIĘ WIĘCEJ
                                    - mozna to znalezc na sieci :))
                                    • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 28.12.05, 21:50
                                      Smiem twierdzić, że jest Pan dziennikarzem. Odpowiada Pan nie odpowiadając.
                                      Mówię, że w bazie danych nie ma najmniejszej informacji o reżyserii. Mówię, że
                                      to prywata i układowość. Czytanie, bez względu na żarliwość dyskusji nie jest
                                      teatrem. A w Teatrze klapa bo nawet Pan nie potrafi powiedzieć nic ponad to, że
                                      się podobało. A przecież, sądząc po elokwencji stać Pana na więcej
                                      • Gość: x Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:10
                                        Droga częstochowianko 3 , polemika z Panem profesorem W. nic nie da , jeśli byś
                                        przesledziła to forum i nicki biorące w nim udział to byś wiedziała że jest to
                                        jedyny ale za to lubiący wyrażać się na forum poplecznik pana T.W. i pani
                                        dyrektor Deszcz.Wiele realizacji w tym "utopia " jest sztucznie nakręcana.
                                        przykładem niech będzie próba wprowadzenia biletów w ramach niedawnego tzw.
                                        pseudo-festiwalu. sprzedanych zostało ..... aż ... 2 bilety. ludzie weszli
                                        tłumnie kiedy zaczęto ich ściągać za darmo tuż przed rozpoczęciem. frekwencja
                                        w teatrze też jest mocno naciągana, stosuje się wielokrotnie b. duże obnizki
                                        cen biletów( nawet 1 zł)lub bezpłatne zaproszenia a i tak efekt jest mizerny.
                                        Jesli Panu profesorowi ten stan żeczy odpowiada to pogratulować .
                                        • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 22:26
                                          Ja dyskutuje na argumenty a nie na nazwiska :))

                                          To co mowisz o Utopii to w ogole nieporozumienie:

                                          czytanie dramatu w Utopii z zalozenia jest BEZPLATNE. I bardzo dobrze.

                                          Festiwal (wcale nie pseudo, gdyz mozna bylo zobaczyc bardzo dobre
                                          przedstawienia znanych teatrow) odbywal sie glownie w Teatrze i cieszyl sie
                                          duzym zainteresowaniem. W Utopii byly tylko dodatkowe spotkania, dyskusje itd.
                                          Nikt ich tam nie sciagal, przychodzil kto chcial. Mozna bylo zobaczyc np.
                                          skektakl mlodych ludzi z Bukaresztu.

                                          Dodam ze bilety do teatru za 1 zl sa przeznaczone dla BEZROBOTNYCH jako forma
                                          zachety dla tych ludzi czy nawet ich wsparcia. Warto byz znac takie elementarne
                                          rzeczy zanim zacznie sie dyskusje.

                                          O Teatrze nalezy dyskutowac - ale warto by to robic w oparciu o fakty a nie
                                          plotki czy pomowienia.

                                          • Gość: x Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:42
                                            Pisanie Panu panie prof W. o prawdziwej sytuacji teatru jest jak widze
                                            bezcelowe.Uwielbienie do obecnie panujących mąci Panu prawdziwy obraz
                                            sytuacji.Jeśli zna się pan tak na teatrze to niech pan powie po ilu
                                            spektaklach w czasie obecnej dyrekcji schodzą tytuły z afisza ?? jak było 5, 7,
                                            10 lat wstecz. Jaka jest frekwencja na 5, 10 spektaklu po premierze ... Ktoś
                                            kto naprawdę zna i kocha teatr wie to wszystko. Może inne fakty ?? ile razy
                                            reż. p. Deszcz w czasie swojej dyr. ile razy współtwórcą był jej mąż.
                                            średnia jest całkiem niezła !! zapewniam !! Czy granie spektaklu na dużej
                                            scenie (400 miejsc) dla 30- 40 osób uważa pan za sukces ?? Ja na te pytania
                                            znam odpowiedzi a Pan ?? Jest pan w swoich wypowiedziach żałosny. Jak to
                                            okreslają młodzi ludzie "dno i szuwary" Pozdrawiam.X
                                            • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 22:52
                                              Moze nie mialem szczescia :)) i na spektaklach na ktorych bylem frekwencja byla
                                              wiecej niz przyzwoita.

                                              Natomiast o sprawach osobistych dyskutowac nie zamierzam - ja jestem tylko
                                              widzem i do Teatru podchodze jako widz. Mam wlasne zdanie, nie wstydze sie go
                                              artykulowac, ale nie zamierzam ludzi o innych pogladach obrazac w niewybredny
                                              sposob.

                                              Wiecej kultury w kulturze :))
                                              • Gość: x Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 23:03
                                                Wiecej rozwagi i rozumu a mniej wazeliny !!! Panie profesorze! ! ! ! !
                                                Swoimi wypowiedziami chańbi pan Pcz i poziom intelektualny jej kadry.
                                                Jak się teraz wszyscy przekonali nie potrafi pan wyrazić rzeczowej opini o
                                                stanie naszego teatru.
                                                Może więc warto zająć się czymś innym ??
                                                X.

                                                Ps. może zająłby się Pan naprawieniem sytuacji w pana placówce bo tonie w
                                                długach. :)
                                      • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 22:37
                                        Nie jestem dzienikarzem. Jestem milosnikiem Teatru - roznorakiego. Gdy jestem
                                        poza Czestochowa, staram sie ogladac spektakle tam. U nas jestem rowniez zawsze
                                        na przedstawieniach drugiej Czestochowskiej sceny - nieoficjalnej - czyli
                                        Teatru from Poland.

                                        Czytanie jest tez Teatrem - prowadzi je zreszta kierownik literacki jednego z
                                        warszawskich teatrow - jak Pani przyjdzie to bedzie miala okazje sie przekonac.
                                        Ma znakomite rozeznanie w najnowszym repertuarze.

                                        Jesli chodzi o baze danych - najlepsza baza jest Internet plus google.
                                        Wystarczy wrzucic dane pana Barcisia i znalazlem ten spektakl w Syrenie. W
                                        koncu znany teatr. Wiecej nie szukalem, chodzilo o fakt ze z pewnoscia Pan
                                        Barcis nie debiutuje w Czestochowie.

                                        Poza tym:
                                        Nie raz wypowiadalem sie na forum konkretniej o spektaklach, ktore mialem
                                        okazje zobaczyc. Niektorzy mnie przez to nie lubia - zgodnie ze stara zasada ze
                                        jak ktos ma odmienne zdanie, to trzeba mu osobiscie dokopac :))
                                        • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 28.12.05, 23:15
                                          Ja również jestem miłośniczką teatru. Również oglądam spektakle poza
                                          Częstochową. W ocenie porównawczej częstochowski Teatr wypada miernie. Jest po
                                          prostu nudny.
                                          Bywam również na czytaniach sztuk poza Częstochową i wiem, że czytanie sztuki
                                          nie jest teatrem .Naawet jeśli jest inscenizowane, jest tylko namiastką Teatru.
                                          POza werbalizacją nie jest użyte żadne z narzędzi teatralnych, nie jest
                                          zbudowana i wypełniona przestrzeń, nie są zbudowane postacie, nie mówiąc o
                                          relacjach między nimi. Zresztą dyskusje po czytaniach sztuk dotyczą właśnie
                                          sztuk a nie inscenizacji.Dziękuję za radę, ale nie będę śledziła Pańskich
                                          wypowiedzi na forum . Rozumiem , że chcąc odpowiedzieć na moje pytanie
                                          dotyczące wrażeń pospektaklowych musiłby Pan sam prześledzić swoje wcześniejsze
                                          wypowiedzi. Wszak wrażenia dawno się już zatarły.
                                          ps. Jak nazywa się kierownik literacki jednego z warszawskich teatrów
                                          prowadzący te czytania. I co to znaczy"znakomite rozeznanie w najnowszym
                                          repertuarze".
                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 28.12.05, 23:32
                                            Czytania sa tylko elementem ale waznym bo skierowanym na mlodych.
                                            Dodam tylko ze wszystkie te elementy o ktorych pani mowi to w duzym stopniu
                                            kwestia wyobrazni. I w duzym stopniu moga one wystepowac nawet w czyms takim
                                            jak czytanie.

                                            Jesli chodzi o wrazenia - w wypowiedziach ludzi ktorzy odsadzaja Teatr od czci
                                            w ogole nie znajduje zadnych szczegolow. Tylko ogolniki - nawet nazw spektakli
                                            brakuje. To nasuwa podejrzenia ze w ogole nie bedac na spektaklach feruja
                                            oceny. W ogole trudno dyskutowac z takimi ogolnikami. Gdy Pani zechce mozemy
                                            podyskutowac o konkretnym spektaklu.

                                            Zapraszam do Utopii - bedzie znow okazja juz w styczniu - zobaczyc i
                                            porozmawiac osobiscie tez.
                                            • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 29.12.05, 17:30
                                              Czytanie nadal pozostanie dla mnie czytaniem. Umiejętnie zainscenizowane może
                                              zainteresować tekstem literackim, ale od tekstu literackiego do Teatru długa
                                              droga. Zostawia mi Pan prawo wyboru spektaklu do ewentualnej dyskusji.
                                              Dziękuję. Choć uprzedzam, że moja opinia pozbawiona jest zachwytu. Dlatego
                                              wolałabym najpierw pańskim "konkretnym" zachwytem się zachłysnąć. Tak rzadko to
                                              mi się zdarza.
                                              Chciałam jeszcze raz wrócić do celowości czy też jakości "czytań"
                                              organizowanych w Utopii.
                                              POdejrzewam, że ta dodatkowa organizowana przez teatr "działalność" jest swego
                                              rodzaju manipulacją. Podobnie jest w Teatrze Współczesnym w Szczecinie.
                                              Zanim młodzi ludzie zostaną zaproszeni do obejrzenia spektaklu zostają
                                              zapraszani na czytanie. Tutaj robi się dokładną analizę tekstu. Zachęca się
                                              młodzież do wypowiadania swojego zdania. Tworzy się iluzję bliskości i zatarcia
                                              granic. Dodatkowo jest możliwość obcowania z tzw."warstwą wyższą" czyli
                                              artystami. To wszystko powoduje, że młodzież będąca na spektaklu czuje się już
                                              w pewien sposób wyróżniona, a opinie na temat spektaklu nie są inspirowane
                                              odczuciami spektaklowymi, ale tym całym procesem przygotowawczym.
                                              W Częstochowie jest to organizowane o tyle nieudolnie, że owa żarliwie
                                              dyskutująca młodzież nie pojawia się na spektaklach. A jeśli nawe to nie umie o
                                              nich powiedzieć nic ponad to, że ładne.
                                              Jeśli Pan chce stać się świadkiem prawdziwie teatralnego"czytania" zapraszam do
                                              Teatru Studio w Warszawie, bo w Utopii się jednak nie pojawię ( no chyba, że w
                                              innym celu).
                                              Udało mi się również znaleźć nazwisko opiekuna tychże czytań. To pan Tomasz
                                              Man, nieprawdaż? Nadal nie wiem kierownikiem literackim którego teatru
                                              warszawskiego jest ten pan. Był kierownikiem literackim w Rzeszowie. Zdaje się,
                                              że również w Częstochowie. Teraz w naszym mieście jest konsultantem do spraw
                                              repertuarowych. Widział pan jakąś jego realizację poza
                                              częstochowską "Piaskownicą"? Inscenizował własną sztukę we Wrocławiu, ale po
                                              premierze nie była grana. Czytał Pan może którąś z jego sztuk. Uprzedzam, że to
                                              zadanie prawie niewykonalne. Zaden teatr w Polsce żadnej z jego sztuk nie ma w
                                              repertuarze. Poza111. Ale tej nie pisał sam tylko z całą ekipą Laboratorium
                                              Dramatu, więc nie wiem czy ona jego czy nie jego.
                                              Na koniec muszę przyznać, że czytałam pańskie wypowiedzi w tym wątku.
                                              I chciałabym zauważyć, że tzw."wąska publiczność" do której ośmielam się
                                              zaliczać też nie ma na co chodzić do Teatru. Ambitny Teatr to nie tylko ambitne
                                              tytuły.
                                              • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 19:49
                                                Pan Tomasz Man jest wlasnie zaangazowany w dzialalnosc Teatru Studio w
                                                Warszawie. Widzialem w Warszawie afisze z jego nazwiskiem dotyczace spektakli
                                                tego wlasnie Teatru. W koncu dosyc znanego. Nie recze oczywiscie za dokladna
                                                nazwe stanowiska ktore tam sprawuje.

                                                Dla mnie najlepszym dowodem na celowosc czytan w Utopii jest aktywnosc osob w
                                                nich uczestniczacych. To nie sa teoretycy teatru, to sa zwykli ludzie, ktorzy
                                                bardzo potrzebuja czegos takiego w naszym miescie. Ja tez sie do nich zaliczam.
                                                Taki jest wlasnie cel tych czytan - dotrzec z teatrem wspolczesnym do zwyklych
                                                ludzi. Zachecic ludzi do prezentowania wlasnego zdania.
                                                Dodam ze czytania te sa organizowane na zasadach spolecznych, nikt na tym nie
                                                zarabia. Oby wiecej takich inicjatyw w naszym miescie. Z sumy takiej wlasnie
                                                dzialanosci tworzy sie dopiero klimat kulturalny miasta.

                                                Ta zarliwie dyskutujaca mlodziez pojawia sie potem na spektaklach w Teatrze -
                                                przynajmniej jej czesc.. Na miedzynarodowych spotkaniach teatralnych ci wlasnie
                                                mlodzi ludzie byli wolontariuszami pomagajacymi w organizacji calego
                                                przedsiwziecia. Wystarczylo spojzrec na ich twarze jak bardzo byli
                                                zaangazowani.

                                                Jesli chodzi o spektakle, ja podalem juz liste ktore na tyle mi sie spodobaly
                                                ze bylem na nich 2 razy. Wiec pole do wyboru jest szerokie.

                                                P.S. A jednak Pan Artur Barcis nie jest debiutantem jesli chodzi o
                                                rezyserie ? :)))


                                                • Gość: b.d.poinformowana Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 21:03
                                                  Panie icis.pcz... prosze się nie wypowiadać na tematy o których nie ma pan
                                                  zielonego pojęcia. Jest pan dyletantem i nic pan nie wie o tym co się dzieje w
                                                  Teatrze. Za czytania w Utopii tzw. reżyser i i odtwórcy biorą pieniądze i to
                                                  całkiem niezłe. Cieszymy się ze młodzież przychodzi na na takie spotkania bo
                                                  prawdę mówiąc to za wiele rozrywek poza piciem piwa to w naszym mieście to nie
                                                  ma dla młodzieży !!!
                                                  • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 22:14
                                                    Nie wiem czy biora i ile. Trudno mi powiedziec. Moze Pani wie lepiej.

                                                    Wynika jednak z Pani slow ze inicjatywa jest jak najbardziej sluszna. To mnie
                                                    cieszy :))

                                                    A jesli chodzi o rozrywki to pozwole sie nie zgodzic - jest tych mozliwosci juz
                                                    sporo - problem najwiekszy natomiast to frekwencja. Tych mozliwosci ostatnio
                                                    przbywa chociaz nie wszystkim sie to podoba - ostatnio lodowisko, wkrotce
                                                    planetarium.

                                                    Pozdrawiam,
                                                  • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 29.12.05, 23:16
                                                    Debiut reżyserski Artura Barcisia to nie jest, ma Pan rację. Choć z drugiej
                                                    strony-żadne z jego poczynań reżyserkich nie zdobyły spejalnego aplauzu. Ale to
                                                    taki rodzaj sztuk. Nie powstają w tym gatunku przedstawienia wybitne, bo też i
                                                    materiał wybitny nie jest.Mimo wszystko dość dziwne dlaczego akurat Artur
                                                    Barciś ma ratować reżyserski poziom w częstochowskim teatrze.
                                                    Tomasz Man nie jest kierownikiem literackim Teatru Studio. Nie pełni tam
                                                    również żadnej stałej funkcji. Wyreżyserował w 2003- cim roku sztukę i na tym
                                                    jego kontakt z Teatrem się skończył. Ponieważ należy do grupy uprzywilejowanych
                                                    recenzje z żadnego z jego reżyserskich poczynań się nie ukazują.
                                                    A poza tym: nie mam nic przeciwko czytaniu. Ale też nie jest ono głównym
                                                    zadaniem Teatru Dramatycznego
                                                  • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 23:27
                                                    Dzieki za uzupelnienia.

                                                    Pan Barcis ma za zadanie nie ratowac poziom, bo poziomu nie ratuje sie farsami,
                                                    nawet zgrabnymi. Ma zapewnic wieksza ogladalnosc. Taki repertuar tez jest
                                                    zreszta potrzebny jak najbardziej w teatrze miejskim. Bo nie do poziomu Teatru
                                                    sa tak naprawde pretensje, a do frekwencji.
                                                  • czestochowianka3 Re: PROTEST ! ! ! ! 29.12.05, 23:40
                                                    Przykro mi, ale nie zgadzam się, że tylko tania farsa zwiększa frekwencję. Tak
                                                    naprawdę frekwencja wiąże się z jakością przedstawień teatralnych. Przykład:
                                                    Teatr Ateneum w Warszawie. Najtrudniej dostać bilety na "Króla Edypa". Myślę,
                                                    że w Częstochowie publiczność przychodziłaby nawet na Strindberga. POd
                                                    warunkiem oczywiście, że inscenizatorem nie będzie pozbawiony wrażliwości i
                                                    wyobraźni megaloman.
                                                  • Gość: xx Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 23:57
                                                    Do tego generalnie sprowadzaja sie pretensje wiekszosci w stosunku do
                                                    repertuaru - ze jest za trudny, zbyt wyrafinowany. Rzeczywistosc jest taka ze
                                                    sztuki latwiejsze ciesza sie wieksza popularnoscia.

                                                    W Warszawie mieszka prawie 2 mln osob, plus iles tam osob przyjezdnych. wiec
                                                    tam jest o niebo latwiej, a i tez nie ma co popadac w optymizm bo generalnie i
                                                    tam bardziej popularny repertuar cieszy sie wieksza popularnoscia. Ludzie
                                                    rechocza na Testosteronie, najbardziej zreszta jak aktorzy opowiadaja pieprzne
                                                    kawalki. Bylem - slyszalem.

                                                    Zobacz chociazby jaka jest frekwencja na filmach (wszedzie, nie tylko w
                                                    Czestochowie) - ambitne filmy sa dla koneserow, niezbyt duzej liczby osob. Na
                                                    produkcje typu king konga chodza zas miliony.

                                                    W Czestochowie nie ma sie co czarowac - sztuki ambitniejsze i trudniejsze
                                                    oczywiscie maja swoja publicznoisc, ale jest ona ograniczona. Najwiecej osob
                                                    gotowe jest przychodzic na rzeczy zdecydowanie latwiejsze. I trzeba jakas
                                                    rownowage w tym wszytkim znalezc. Innego wyjscia dla miejskiego teatru pewnie
                                                    nie ma. Dobrze ze dla milosnikow Teatru jest juz mozliosc wyboru i pojscia np.
                                                    do niezaleznego Teatru from Poland. Polecam.
                                                  • aneta9939 Re: PROTEST ! ! ! ! 30.12.05, 00:51
                                                    Chłopie nikt tu nie ma pretensji do repertuaru, tylko do byle jakich
                                                    przedstawień. W warszawie jest kilkadziesiąt teatrów. O czym mowa.
                                                    Czytałam ten wywiad z Barcisiem. To teraz Slosarski angażuje reżyserów???Dobrej
                                                    nocy.
                                                  • maruder9 Re: PROTEST ! ! ! ! 30.12.05, 01:11
                                                    Najlepsza farsa jaką widziałem w tym Teatrze to "Wujaszek Wania".Helena jak
                                                    manekin, Slosarski pije wode i sie rzuca na Helene, a Wania na cieniutkich
                                                    nóżkach nie wytrzymuje. Pada na podłoge i mówi cos o miłości czy przemijaniu a
                                                    może jednym i drugim. Szkoda że już nie grają
                                                  • Gość: widz Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 00:03
                                                    Widziałem już najnowszą sztukę w reż. p.Barcisia. Niestetu muszę stwierdzić że
                                                    daleko jej do sztuk które potrafią dać człowiekowi dużą porcję "śmiechoterapii"
                                                    Ale i tak to że farsa się pojawiła w repertuarze Teatru to wielki "sukces".
                                                    No cuż jaki pan taki kram. :)) Mam nadzieje że wkrótce desant krakowski
                                                    bedzie już tylko historią , i nastaną lepsze czasy dla naszego Teatru pod
                                                    kierunkiem osób które podzwigną naszą miejską scenę z tego marazmu jaki teraz
                                                    panuje .
                                                  • aneta9939 Re: PROTEST ! ! ! ! 31.12.05, 19:51
                                                    No i co? Za tej dyrekcji nawet farsy dobrej zrobić nie potrafią.I kto tak
                                                    naprawdę jest tu dyrektorem?
                                                  • lada3 Re: PROTEST ! ! ! ! 02.01.06, 22:03
                                                    Najpierw Slosarki wyrzucił Talara, potem Perepeczke teraz Deszcz. Następny
                                                    dyrektor powinien wyrzucić Slosarskiego. A poza tym, co się stało z jego
                                                    aktorstwem. Był taki dobry w "kolacji na cztery ręce"...
                                                  • gucio993 Re: PROTEST ! ! ! ! 05.01.06, 14:40
                                                    To zainteresowanie teatrem niezbyt żywe. Może częstochowianie nie potrzebują
                                                    teatru? Trzeba krzyczeć, bo inaczej nic nie zmienimy. Układziki, układziki, a
                                                    my co????
                                                  • Gość: wrażliwa Re: PROTEST ! ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 18:08
                                                    A miało być tak pięknie, ale skoro dyrekcja tej instytucji walczy między sobą,
                                                    to jak ma być dobrze.? Niech ktoś zajmie zdecydowane stanowisko. Tak źle to
                                                    chyba od 10 lat nie było.Żeby w ciągu dwóch lat zniszczyć dorobek kilku
                                                    poprzednich, to trzeba nie lada talentu. Nie pozwólmy zniszczyć tej bogatej w
                                                    tradycje instytucji.
      • Gość: Grażyna Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:41
        I czas upłynął....
        Dyrektor Deszcz spłynie z początkiem lipca.
    • Gość: j23 Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:28
      Jak wszystko w Częstochowie
      • Gość: fifi Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:29
        CZY TO NIE JEST ZA DALEKO IDĄCE UOGÓLNIENIE?
        • Gość: Popieram Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:29
          J.w.
      • Gość: xx Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy IP: *.icis.pcz.pl 05.01.06, 19:28
        Cale nasze zycie sklada sie z pokonywania problemow - problemow sie nie ma
        tylko na tamtym swiecie :))
        • lada3 Re: Teatr im. Mickiewicza ma problemy 12.01.06, 21:01
          Ale problemy trzeba rozwiązywać. Nawet jeśli przyniesie to nowe problemy. Nie
          można godzić się na istniejące. Teatr jest dla ludzi. A w tym teatrze ludzi nie
          ma. Wczoraj teatr nie miał nic do zaproponowania. Dzisiaj również. Ludzie
          jeżdżą do Krakowa, Katowic, a nawet do Warszawy.Martwy Teatr...szkoda pieniądzy
          na utrzymywanie martwego teatru.
    • Gość: KoLeśnik Sołtys zamordował Marka teraz morduje teatr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 21:04
      Ale co tam jak ham dorwał się do władzy i kasy
      • lada3 Re: Sołtys zamordował Marka teraz morduje teatr 17.01.06, 01:37
        Faktem jest, że jak Częstochowa Częstochową nigdy w mediach na temat Teatru tak
        nie wrzało. I co Panie xx? Kalinin też teoretyk do teatru nie chodzący? Z palca
        sobie wyssał? A czemu na tym forum nie odzywają się te tłumy, które razem z
        panem na spektakle chodzą
        • lada3 Re: Sołtys zamordował Marka teraz morduje teatr 20.01.06, 14:29
          Czy jest ktoś w Częstochowie, poza panem xx kto chodzi do teatru, no i jest
          zadowolony.Swoją drogą dobrze, że rodzina pani dyrektor nie jest rozleglejsza..
          • Gość: ubawion Re: Sołtys zamordował Marka teraz morduje teatr IP: *.trustnet.pl 20.01.06, 16:18
            taka zapyziała teatrzyna
            a takie tarcia wśród dyrekcji i pracowników
            no no pogratulować rozmachu
            • Gość: Roi Re: Sołtys zamordował Marka teraz morduje teatr IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.06, 12:57
              Tak mi śię roi.. Jak by to było fajnie, jakby teatrem kierował ktoś naprawdę
              dobrze. Dobra atmosfera w teatrze i zainteresowanie nim w mieście... ciekawe
              spektaakle i takie tam... ach!
              A przeciesz to nie jest niemożliwe.
      • Gość: iza Re: Sołtys zamordował Marka teraz morduje teatr IP: *.slabhosting.com 30.08.13, 01:53
        Gość portalu: KoLeśnik napisał(a):

        > Ale co tam jak ham dorwał się do władzy i kasy

        To jest wlasnie efekt gdy "ham" dorwie sie do klawiatury.
        Teatr jest w remoncie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka