Gość: bobas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 08:50 Stasiu gratulację nie wiedziałem,że awansowałeś na zastępcę komendanta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mieszkaniec N50 Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 09:20 Niepodległości 50, ten sam problem, chociaż ostatnio udało mi się na własną ręke przegonić dziada dokładnie Adasia B. z chorą nogą (często jęczy i krzyczy z bólu po nocach z tego powodu, miał ja mieć amputowaną, ale kto i za co mu to zrobi). Wzywałem po północy często Policje ale to nic nie dawało, wręcz przeciwnie, na drugi raz rozjuszony Adaś krzyczał na klatce w nocy J***** Pały itd. itp. Oczywiście na noc każdy ma obowiązek schować swoją wycieraczkę, bo w przeciwnym razie będzie ona służyć jako materacyk do spania. Także radze coś wymyśleć na własna ręke i jakoś go przegonić nie bedę pisał w jaki sposób, ale sie da, chociaż z drugiej strony nie wiem na jak długo, bo on często wraca do tego samego miejsca, zmienia je co jakiś czas właśnie pomiedzy blokami 48 i 50. Najgorzej to wpółczuje Pani sprzątającej klatki, czasami jest tragedia co tam musi sprzątać. Moim zdaniem sprawe by rozwiazały domofony ale napewno znając życie długo by nie pochodziły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrzos Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:11 artykuł odnosi się do bloku al.Niepodległości 48, St.Czyż z tej...! SM odpowiada ,że interweniowali w bloku ul.Niepodległości 42. to co pomyliliście się nieuki czy nie umie Czyż z sm odp.na apel mieszkańców Niepodległości 48.? jeden z postów -dot.Al.Niepodległości 50- ten sam osobnik terroryzuje okolicznych mieszkańców swoją postawą i jest bezkarny bo ????? bezdomny? i tak on chce! być bezdomnum i terroryzować okolice , a SM , Policja nic!??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:18 dla SM to za "duży" problem,ja tylko współczuję sprzątaczce,domyślam sie co ona musi czuc,jak sprząta po takim śmierdzielu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:37 Pewnie chodzi o pana B. Pan B. jest pół człowiekiem i pół rośliną. Ma cukrzycę, ale do leczenia zamiast insuliny używa denaturatu. Nóżki mu gniją i strasznie śmierdzą. Wielu z was pewnie go kojarzy, jeśli tylko przechodziliście kiedyś w okolicach skrzyżowania jagiellońska-al.niepodległości. Kiedyś chciałem zachować się jak porządny obywatel i wezwałem pogotowie do pana B., bo wyglądał jak by za chwile miał zakończyć swój owocny żywot. No, ale jak się później okazało to jednym tego skutkiem było to, że karetka była zajęta przez prawie godzinę, bo pan B. nie miał zamiaru jechać do szpitala. A mieszkańcom al.niepodległości 48 proponuję nie zadzierać z panem B., bo może się to skończyć umieszczeniem na waszej wycieraczce stolca autorstwa Pana B. tak jak to miało miejsce kilka tygodni temu w sąsiednim wieżowcu. pozdr.! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renata Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:51 Mieszkam po sąsiedzku,często widuję tych wszystkich kolesi i tego z nóżkami też,obrzydzenie mnie bierze,jak na niego patrzę,jak można było doprowadzić sie do takiego stanu?Często mam takie myśli,że piekło mnie za nie czeka,ale z tego co tu piszecie to myślę,że nie ja jedna sie będę tam smażyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrzos. Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:07 ale do forum wszystkich co to nas Was obchodzi jak temu /osobie/ chce się żyć- to jego sprawa , ale sprawą jest utrudnienia jakie on stwarza dla mieszkańców - bo tak on chce!!!!!! - od tego jest ta(?) SM by zająć się tą sprawą i siła umieścić onego w zakładzie odpowiednim dla jego choroby , a nie jekieś głupie wypowiedzi Czyża- nic nie mozemy zrobić / bo im tym z SM najlepiej babki z pietruszka łapać i jeszcze te zmarzniąte dlatego nieuciekajace, i stare.-do dla Sm cud(na) robota.!/ - a problem pozostaje , a dla SM może sam się rozwiąze i delikwent zamarznie zimą pod ?- i znowu cud robota ganianie staruszki z pietruszką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:54 Mnie nawet nie chodziło o bezdomnego ale bardziej o to ze blok jest przelotowy i całe osiedle skraca sobie droge przechodząc przez blok.Administrator nie ma racji bo wystarczy zamknać drzwi miedzy jedna a druga winda i sprawa rozwiazana.Maja droge przeciwpozarowa bo jedne i drugie schody maja dojscia do klatek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec N50 Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:06 Albo rozwiązaniem by byly domofony na każdym piętrze. Tylko co za tym idzie, trzeba by było zablokować malą winde, no i nie wszyscy napewno by na to poszli bo to sie wiarze z nakładem finansowym. A wiadomo żę np: dla jakiejś starszej pani 200 zł przeznaczone na domofon to jest majątek, no i te małe windy którymi jeżdżą przeważnie starsze osoby. Co prawda co 2 windy to nie jedna chociaz w tej chwili w bloku 50 nie chodzi ani jedna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 11:34 W Niepodległości 39 nie lepiej, chociaż w tym roku nikogo nie widziałem. Zeszłej zimy kiedy cztery razy w tygoidniu miałem na 7:10 do szkoły , wychodziłem z domu o 6:10 to nie raz nie dało sie po schodach przejść bo ktoś leżał a smród obrzydliwy. Kiedyś nawet u sąsiada na wycieraczce spał :) Dzwonienie na SM nic nie da, kiedyś, godzina 19:00 tata zadzwonił i do rana delikwent sobie spał, a SM ? Z tego co wiem to w nocy babek z pietruszką gonić nie trzeba... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Killer Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 12:32 ja gdybym tam miesdzkał i miał taki problem to bym załatwił sprawe szybko. najpierw bym zaproponował odwiezienie do szpitala, schroniska. Jakby odmówił, to by dostał taki ciezki wpier..l, ze by tam trafił z przymusu. Moje zycie nie byłoby terroryzowane przez jakiegos niudacznika, chlora i smroda. Od tego ma przytuliska itd. I g. mnie to obchodzi co powiedza sasiedzi i inni. Trepował bym go aż do skutku, czyli do momentu, którego by sie nie pojawiał wiecej. A wy mieszkajacy tam jestescie nieudolni i macie co macie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witold Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: 195.117.153.* 19.12.05, 18:12 Wnosząc po ksywie najchętniej to byś go ukatrupił. A po tym akcie "miłosierdzia" do kościółka w niedzielę za rączkę z czysto ubranym dzieciąteczkiem, które nie wiadomo dzisiaj jakiej kondycji doczeka. A że koło historii się obraca, nie jest Ci dzisiaj wiadomym, czy kiedyś Twoje dzisiaj śliczne dzieciąteczko nie spotka w trudnej dla siebie sytuacji życiowej swojego "killera", który poda mu rękę po swojemu. Pozdrwaiam i życze dobrego samopoczucia przy syto zastawionym stole wigilijnym. (Miłujcie nieprzyjaciół waszych - przyjaciół nawet poganie miłują. - Jezus Chrystus) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: 195.116.81.* 19.12.05, 19:42 Masz 100% racji Czlowiek pokrzywdzony przez zycie a gowniarz mysli ze jest panem swiata Znamy takie zachowania z Ostatniego Grosza gdzie skatowali bezdomnego Najpierw sie zastanow a pozniej pisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.246.jawnet.pl 19.12.05, 23:16 Jesli Policjanci sobie nie radza to zmienić tych panów na skuteczniejszych. Zeby z menelem nie dać sobie rady. Ludzie placą czynsze i chcą godnie żyć. Możecie napisać skarge do inspektoratu na policjantów. Ja tam nie mieszkam, róbcie co chcecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Bezdomni koczują w wieżowcu IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 08:50 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikor Bienia 16 ... IP: *.21.pl / *.21.pl 20.12.05, 13:08 Przy ul. Bienia 16 w ostatniej klatce między VII-VIII piętrem Również koczuje pewien osobnik. Co prawda wszyscy go znają, bo jego "rodzice" mieszkają (są zameldowani) na VIp. tej samej klatki. Ale "mały" syf jest - odstrasza "gości"... P.S. Więc i tutaj przydałaby się interwencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Bienia 16 ... IP: *.246.jawnet.pl 20.12.05, 13:32 forum to nie miejsce zgłaszania interwencji. Twój problem Odpowiedz Link Zgłoś
aha123 Re: Bezdomni koczują w wieżowcu 20.12.05, 15:53 Mieszkańcom wieżowców wsółczuję z głębi serca. Często chadzam na zakupy do "Jagiellończyków". Teraz może nie, ale latem miejscowy "element" wysuiaduje na przystanku autobusowym u zbiegu ulic Niepodległości i Jagiellońskiej, racząc siętrunkami typu denaturat... Nie trzeba podchodzić do wiaty, by poczuć roznoszący się daleeeeko fetor.Mieszkam przy niepodległości 42 i widzę z okien opisywane wieżowce. Oprócz nich widuję także grupki chłopaków wystających często do późna w nocy pod klatkami i na trawnikach. Obawiam się, że obecność bezdomnych w wieżowcu może skończyć się tak, jak mord bezdomnego z Grosza.... Myślę, że znajdzie się jakiś "KILER" który w końcy wdroży swe "głębokie i filozoficzne" przemyslenia w życie..., załatwiając sprawę "po swojemu". A polocja? Cóż! Wykaże się wtedy (albo i nie) złapaniem .... zbira... bo po co brudzić sobie ręce tak mało istotnym, czyimś ISTNIENIEM... Odpowiedz Link Zgłoś