Dodaj do ulubionych

Amatorska Liga Siatkówki

    • carlitos35 Może więcej niż "może"... 20.12.05, 07:56
      "Może liderom PiS chodzi tylko o przeforsowanie kilku ustaw politycznych -
      rozszerzenie lustracji, zmiany w KRRiT i zwiększenie wpływów w mediach,
      utworzenie Urzędu Antykorupcyjnego i kilka pokazowych procesów, które na kilka
      miesięcy podniosą wskaźniki popularności PiS i pogrążą rywali."
      • kaczkawrydzykach A TO PRZECIEŻ TYLKO POCZĄTEK 20.12.05, 09:35
        Już pierwsze tygodnie rządów PiS tryskają komizmem.
        Zaczęło się od międzynarodowego uderzenia.
        5 listopada prestiżowy brytyjski dziennik „Financial Times” zamieszcza wywiad z
        ministrem finansów Teresą Lubińską. Pani minister wyznaje, że duże sklepy – jak
        Tesco – nie są w Polsce mile widziane, deficyt budżetowy nie jest ważnym
        problemem i można go zwiększyć nawet wbrew stanowisku premiera Marcinkiewicza,
        większy deficyt napędzi zaś gospodarkę, gdyż rząd wyda więcej pieniędzy na
        rozwój nowych technologii. Witold Gadomski pisze w „Gazecie Wyborczej”, że
        dziennikarze „Financial Timesa” musieli być mocno zbulwersowani wypowiedziami
        Teresy Lubińskiej, skoro poświęcili im dwa duże artykuły (...). Zapewne
        zdumienie to podzielają miliony czytelników tej gazety, która jest obowiązkową
        lekturą ważniejszych polityków, finansistów i menedżerów na świecie. Premier
        Marcinkiewicz wydaje więc ministrom nieoficjalny zakaz wypowiadania się w
        mediach.
        Honor
        Wotum zaufania rząd uzyskał w wigilię święta narodowego 11 listopada. W
        wystąpieniu premier dużo mówił o naprawie państwa, walce z korupcją, odnowie
        moralnej. Zadeklarował wprowadzenie kodeksu z czterema zasadami w administracji
        publicznej: uczciwości, jawności, honorze i skromności.
        12 listopada „Życie Warszawy” ujawniło, że Marcinkiewicz przepisał fragmenty
        exposé od premiera Belki. Winnym okazał się „eseldowski urzędnik” p.o.
        dyrektora Departamentu Analiz i Prognoz Ministerstwa Skarbu Państwa, którego za
        karę wypieprzono na zesłanie do delegatury ministerstwa w Ciechanowie.
        Wizytówką pierwszego rządu IV eRPe mieli być ludzie o nienagannych postawach
        moralnych, nie zamieszani w afery. Ministrem sportu został Tomasz Lipiec,
        chodziarz przyłapany na braniu „koksu”, czyli oszukiwaniu rywali i kibiców.
        17 listopada jeden z tygodników pisze z detalami o romansie ministra spraw
        wewnętrznych i administracji Ludwika Dorna z seksualną rekordzistką świata
        Marianną Rokitą. Prokuratura zabezpieczyła twarde dyski z jej komputerów. Chce
        postawić zarzuty o nielegalny dostęp do tajemnicy niejawnej w tym tajemnicy
        państwowej. Jakież tajemnice państwowe może mieć na dysku gwiazda porno? Czyżby
        stanowiły ją pogawędki internetowe z posłem Dornem?. Prokuratura wyjaśnia, że
        zabrała dyski z innych powodów niż Dorn i Rokita, przetrzymuje je, ale nie zna
        treści. Nie wie, co na nich jest.
        18 listopada „Gazeta Wyborcza” donosi, że doradcą premiera ds. gospodarki
        morskiej został Paweł Brzezicki, były dyrektor Polskiej Żeglugi Morskiej,
        bohater „NIE”. Za sprzedanie tzw. złotej akcji Żeglugi Polskiej najważniejszej
        spółki-córki, co doprowadziło do utraty kontroli przez Ministerstwo Skarbu
        Państwa nad majątkiem tej firmy, wypieprzył Brzezickiego z dyrektorskiego
        stołka ówczesny minister skarbu Jacek Socha. W świetle tego, że przez pana
        Brzezickiego skarb państwa stracił nadzór nad PŻM, awans jest zdumiewający –
        mówi Janusz Maciejewicz szef Krajowej Sekcji Marynarzy i Rybaków.
        Tego samego dnia minister finansów Teresa Lubińska powiedziała, że rząd
        zastanawia się nad podwyżką akcyzy na paliwa. Premier Marcinkiewicz dostaje
        ku..cy, gdyż w kampanii parlamentarnej pisuary obiecywały, że nie będzie
        podwyżki podatków.
        Cała Polska emocjonuje się wakacjami prezydenta elekta Lecha Kaczyńskiego na
        Sycylii. Wku..enie społeczeństwa wywołała informacja, że Kaczor poleciał
        wygrzewać kuper rządowym samolotem Tu-154. Kaczor nie chce zdradzić, ile
        podatników kosztowała podróż, dziennikarze wyliczają ją na sto kilkadziesiąt
        tysięcy złotych.
        Uczciwość
        19 listopada „Gazeta” poinformowała, że wiceministrem pracy został Janusz
        Gałęziak, który pełnił też tę funkcję w rządzie premiera Buzka. Wtedy to
        Gałęziak zatrudnił się na umowę-zlecenie u swojej żony dyrektorki Policealnej
        Szkoły Pracowników Pomocy Społecznej w Gdańsku, choć ministrom nie wolno brać
        innych zajęć (poza wykładami). Do obowiązków ministra należało kserowanie
        materiałów dla uczestników szkoleń. Za tę fuchę Gałęziak dostawał 500 zł
        miesięcznie, mimo że w tym czasie ksero nie działało. Oprócz tego minister
        dorabiał też u ślubnej prowadząc wykłady.
        20 listopada Centrum Informacyjne Rządu podało, że Gałęziak nigdy nie został
        powołany na wiceministra, a komunikat o tym „to było nieporozumienie”.
        21 listopada „Gazeta” informuje, że szefem gabinetu politycznego ministra
        środowiska został spokrewniony z Kaczyńskimi Konrad Tomaszewski, za czasów
        rządów AWS dyrektor Generalny Dyrekcji Lasów Państwowych. Wtedy to Tomaszewski
        przekazał atrakcyjną działkę w Matemblewie, w zamian za mniej warte grunty pod
        Gdańskiem, spółdzielni mieszkaniowej, której członkami byli prominentni
        politycy AWS. Prokuratura dopatrzyła się w tym przestępstwa i oskarżyła
        Tomaszewskiego o wyrządzenie szkody skarbowi państwa w kwocie nie mniejszej niż
        833 tys. zł. „Gazeta” przypomniała, że ówczesny minister sprawiedliwości Lech
        Kaczyński ogłosił wówczas, że to jedna z najważniejszych spraw o charakterze
        korupcyjnym w Polsce.
        Tomaszewski zasiada także na ławie oskarżonych w innej sprawie. Prokuratura
        oskarżyła go o fałszowanie dokumentów. Kilkanaście dni po odwołaniu go z
        funkcji dyrektora Lasów Państwowych napisał zarządzenie i je antydatował.
        Wynikało z niego, że nowy dyrektor nie może nikogo powołać na stanowiska w
        Lasach bez zgody związków zawodowych.

        – W obu sprawach czuję się niewinny. To spisek SLD, który miał mnie pogrążyć –
        mówi Tomaszewski.

        Co na to minister Szyszko? Mam zaufanie do oskarżonego.

        Jawność

        22 listopada, publiczne Radio Pomorza i Kujaw, poseł Tomasz Markowski, wiceszef
        klubu parlamentarnego PiS: Myśmy nigdy jako ta prawica inwigilowana czy prawica
        nazywana oszołomami nie mieli żadnego realnego wpływu na media publiczne. Teraz
        chcemy go mieć mimo tego, że będzie krzyk i hałas się podnosił, rwetes i
        lament. Chcemy rzeczywiście mieć bardzo silny wpływ na media (...). Bierzemy
        pełną odpowiedzialność za to, żeby media funkcjonowały w sposób obiektywny.
        Spodziewam się krzyku, ale biorę za to pełną odpo-wiedzialność. Szef
        Markowskiego dezawuuje zastępcę: PiS nie chce przejąć mediów – mówi.

        Tematem dnia jest jednak informacja o podejrzanej roli ministra skarbu Andrzeja
        Mikosza podczas prywatyzacji jeleniogórskiej Jelfy. Kilka tygodni przed tym,
        jak Mikosz został ministrem, doradzał litewskiej firmie AB Sanitas, która
        wygrała przetarg na kupno akcji Jelfy będących w posiadaniu skarbu państwa.
        Według uczestników przetargu oraz przedstawicieli związków zawodowych był on
        ustawiony pod Litwinów, a AB Sanitas jest niewiarygodna. Pierwszą ministerialną
        decyzją Mikosza było właśnie wybranie AB Sanitas jako inwestora strategicznego
        dla Jelfy. Platforma i SLD żądają wyjaśnień i zapowiadają złożenie w Sejmie
        wniosku o odwołanie Mikosza. Związkowcy z Jelfy piszą list do premiera
        Marcinkiewicza: Nie wiemy, czy występowanie w podwójnej roli ministrów będzie
        normalnością czy jest to zbieg okoliczności. Nie tak wyobrażaliśmy sobie Polskę
        solidarną.

        Co na to minister? Widzę tu konflikt interesów, dlatego w ogóle nie biorę
        udziału w jakichkolwiek pracach dotyczących tej sprawy. Gdy była omawiana
        podczas spotkania kierownictwa resortu, wyszedłem z sali.

        23 listopada. Dlaczego minister środowiska Jan Szyszko broni oskarżonego w
        dwóch sprawach karnych szefa swego gabinetu Konrada Tomaszewskiego? – pyta na
        pierwszej stronie „Gazeta”. Okazuje się, że obaj panowie zamieszani są w
        kolejną sprawę. W 1998 r. wójt Kościerzyny Waldemar Tkaczyk z AWS i przyjaciel
        Mariana Krzaklewskiego sprzedał prywatnej firemce 6 ha gruntów porośniętych
        lasem, aby mogła wydobywać żwir. Na polecenie wójta gminni robotnicy wycieli
        drzewa. Za nielegalną
        • kaczkawrydzykach Re: A TO PRZECIEŻ TYLKO POCZĄTEK 20.12.05, 09:42
          c.d. - Za nielegalną wycinkę Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Gdańsku
          ukarała gminę i firmę karą 800 tys. zł. Wójt Tkaczyk i właściciele firmy
          odwołali się do szefa Lasów Tomaszewskiego. Przed rozpatrzeniem odwołania
          zaprosili do Kościerzyny Tomaszewskiego i ówczesnego ministra ochrony
          środowiska Jana Szyszkę na szykowny obiad. Efekt wizyty był taki, że karę
          zmniejszono do 13 tys. zł i wypieprzonoregionalnego dyrektora Lasów, który karę
          nałożył. Jak wykazało policyjne śledztwo, zmniejszenie kary było
          nieuzasadnione, a grunty sprzedano po zaniżonej cenie. Sprawą zajmuje się
          Wydział do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
          Tego samego dnia „Gazeta” podaje, że runął jeden z głównych filarów programu
          wyborczego PiS – plan budowy 3 milionów mieszkań. Dlaczego? Bo państwo nie jest
          w stanie sfinansować dopłat do obiecywanych supertanich kredytów mieszkaniowych
          dla rodzin o niskich i średnich dochodach. – To byłoby niebezpieczne dla
          finansów państwa – powiedział o PiSdniętym pomyśle Marek Zuber, doradca
          ekonomiczny premiera, czyli zaprzeczył słowom swojego szefa, który przyrzekał w
          kampanii wyborczej, że jego partia mieszkania wybuduje.
          Przedstawienia dla publiczności
          24 listopada redakcje otrzymały komunikat prasowy z Ministerstwa Środowiska
          następującej treści: Żubr z Puszczy Augustowskiej, który kilka dni temu wpadł
          we wnyki, a po oswobodzeniu się – ranny wędrował dalej, będzie leczony. Mimo
          opinii lekarza weterynarii, Jan Szyszko, minister środowiska nie wydał zgody na
          odstrzał zwierzęcia. Specjalistom z Białowieskiego Parku Narodowego –
          największego ośrodka hodowli i restytucji tych zwierząt, udało się schwytać
          żubra. Zwierzę zostanie przewiezione do lecznicy BPN w specjalnej klatce, tak
          aby maksymalnie ograniczyć stres związany z transportem. W BPN żubr przejdzie
          szczegółowe konsultacje weterynaryjne. Specjaliści zdecydują o sposobach jego
          dalszego leczenia.
          28 listopada Konrad Tomaszewski złożył rezygnację z funkcji szefa gabi-netu
          politycznego ministra środowiska.
          Bez prywaty
          29 listopada IV eRPe emocjonuje się dawną letnią siedzibą pierwszych sekretarzy
          Komitetu Wojewódzkiego PZPR z Elbląga. Należącą do Lasów Państwowych
          leśniczówkę wynajął, a potem kupił za 20 tys. zł bulterier braci Kaczyńskich
          poseł Jacek Kurski. Tymczasem okazuje się, że sama działka, na której stoi
          leśniczówka, warta jest 100 tys. zł. Taką nieruchomość (...) kupiłbym za 120
          tys. zł i sprzedał za dwa razy więcej – powiedział „GW” Wojciech Gutkowski,
          właściciel agencji obrotu nieruchomościami. Dodatkowo Kurski kupił w pobliżu 6
          ha gruntów rolnych od gminy za 24 tys. zł. Wkrótce po tym gmina zmieniła plan
          zagospodarowania przestrzennego, a wartość ziemi teraz już działek budowlanych
          położonych w atrakcyjnym miejscu wzrosła do ponad 800 tys. zł. Co na to Kurski?
          To sprawa czysta i szlachetna z mojej strony. Wziąłem ruinę, zaryzykowałem,
          doprowadziłem do porządku. Jestem dumny, że zachowałem się jak dobry gospodarz.
          Andrzej Sikorski
          • rs_gazeta_forum Re: A TO PRZECIEŻ TYLKO POCZĄTEK 20.12.05, 11:31
            No tak, problem jeszcze w tym, że niedługo ta wyliczanka zajmie 100 takich postów.
            Pozdrawiam
    • Gość: Kuba Re: Amatorska Liga Siatkówki IP: *.parkowe.pol / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 09:26
      Nie można mówić o jakimś programie i złotym środku na bolączki Polski,a
      szczegolnie na początku rządów premiera Marcinkiewicza.Jednak po negocjacjach
      w UE, i euforii iż dostaliśmy mniej niż nam obiecano zaczynam mieć
      wątpliwości.Euforia sukcesu okazywana poprzes yes, yes,yes przypomina mi
      chłopca w krotkich spodenkach.Póżniej się dziwi się iż ktoś nazywa go Kaziu
      dobrze zrobiłeś.Główny kierunek naszych reform wyznacza o.Rydzyk i Opus Dei.
    • Gość: Piotrus z Gorzowa Re: Amatorska Liga Siatkówki IP: *.gorzow.mm.pl 20.12.05, 09:27
      Kaziu ja proszę i radzę-zrezygnuj wstydu oszczędź. Gorzow czeka-jesli Ppolska
      będzie taka okropna jak Gorzow to gratuluję. Wesolych Swiat i pomyslnego Nowego
      Roku juz w Gorzowie jako nioeradny.
    • Gość: Jazzik Re: Amatorska Liga Siatkówki IP: 156.17.253.* 20.12.05, 09:37
      Wazeliniarzu, zmienisz zdanie jak dostaniesz porządnie po d..e. A poza tym,
      żeby kogokolwiek i cokolwiek oceniać trzeba przeczytać całość, a nie tylko
      pierwsze i ostatnie zdanie.
    • Gość: Matt PLAN BYL IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 20.12.05, 09:38
      PiS i bracia Kaczynscy mieli dobry plan jak przejac wladze, rzucajac sprytnie
      kielbase wyborcza wypelniona powietrzem, co artykul wyraznie punktuje.
      Niestety, tak jak i poprzednie grupy, ktore dorwaly sie do wladzy, tak i ta,
      nie ma zadnej wizji jak rzadzic prawidlowo krajem. Rzadzenie bez wizji to
      miotanie sie we wlasnej niemocy. Rzady nowego premiera przypominaja troche
      organizacje studencka. Duzo wrzasku, a potem....chodzmy do domu trza sie wyspac.
      PZDR.


    • Gość: lex Re: Bełkot sfrustrowanych różowych z GW IP: 194.181.197.* 20.12.05, 09:54
    • Gość: abort Re: Amatorska Liga Siatkówki IP: *.kompania.net 20.12.05, 10:00
      Wreszcie mamy premiera z klasą.
      Pismaków niestety wielu.
    • Gość: gmork Re: Amatorska Liga Siatkówki IP: *.isk.net.pl / *.devs.futuro.pl 20.12.05, 10:49
      No i wszystko zostało po staremu. Jakos mnie nie dziwi krótkowzroczność premiera. Przecież nie chodzi o dobro kraju, tylko o to, żeby jak najwięcej forsy podatników wsadzić do własnej kieszeni, a wiemy, ze Polacy nie sa zbyt wiernymi wyborcami..
      • poet Re: Amatorska Liga Siatkówki 20.12.05, 11:39
        Rozśmieszacie mnie wszyscy! Bierzecie się za łby, pomstujecie, przewidujecie,
        przeklinacie i szarpiecie. Udajecie polityków, tylko boicie się nimi zostać,
        tak na żywo, nie - na papierze. Macie głowy pełne pomysłów, i to ... na
        wszystko. Macie swój rozum, i to zawsze lepszy niż inni. Dlaczegóż to nie
        tworzycie czegoś, nie reprezentujecie czegoś, nie pokazujecie się dalej, wyżej,
        szerzej? Dlatego,że należycie do tych, którzy w zaciszu domowych kapci umiecie
        jedynie wołać na trenera :"kalosz", dlatego, że tylko z daleka potraficie
        cokolwiek. Sami nic. Pomyślcie, jak nas odbierają ci, którzy pogrywają ponad
        nami, skoro potrafimy pożreć się we własnym sosie. Jesteśmy niedojrzałymi
        ludzikami, którzy wolą, aby inni nami rządzili, wręcz myśleli za nas. My tylko
        sobie pokrzyczymy i zamulimy nasze sumienie w nic nierobieniu. Gratuluję.Im -
        polityki, nam - głupoty. Teraz możecie się, Rodacy, dalej sprzeczać, teraz
        macie kogo atakować! Poatakujcie tutaj mnie, może poczujecie się lepiej! A co
        do rządów, zawsze biegli do nich ci, co lubią władzę. Nad kim? Wszystko jedno.
        Nad takimi, jak reszta; zagubionymi, poróżnionymi, małymi ludzikami, dla
        których ważny jest spokój i pokój,własne kapcie i telewizor, nic więcej.
        Wygardłują się i dalej w ciepełku pooglądają innych. Będzie kolejny temat, do
        obgadywania, do wychylenia flaszki, za los. Do zaśnięcia.
    • halfliner Kaziu to jednak utalentowany picer. 20.12.05, 11:44
      • halfliner Należałoby chyba powiedzieć 'piser'. 20.12.05, 11:52
    • farfocello Re: Amatorska Liga Siatkówki 20.12.05, 11:49
      Artykuł wysmażony na chybcika dla zrównoważenia ostatnich, dziś opublikowanych
      badań CBOS-u. (Marcinkiewicz ponad 60% poparcia)
    • Gość: jan CO ZROBIC Z RZADEM? IP: *.w83-197.abo.wanadoo.fr 20.12.05, 12:43
      ktory odnosi sukcesy?Wszystko nie idzie zrobic w kilka miesiecy.TRZEBA POCZEKAC.
    • Gość: gosc Calkiem dobry rzad!!! Od razu wycyckal Blaira!!! IP: *.molgen.mpg.de 20.12.05, 12:54
      Ma samym poczatku Marcinkiewicz wywalczyl calkiem dobry budzet UE dla Polski.
      Popatrzcie jak atakuja Blaira.

      GW moglaby sie schowac z tym dorabianiem rogow PiS-owi. Mieli byc nieobyci w
      polityce zagranicznej, a Marcinkiewicz w ogole do niczego. I co?

      Jedyne czego brak w PiS-ie to niszczenia demokracji, przed czym latami
      ostrzegali nas Michnik z Urbanem.

      Nie lyso wam, ze Marcinkiewicz moze odnosic wieksze sukcesy niz 'doswiadczony'
      Geremek czy Kwasniewski?
    • me-e GADOMSKI... LEWACKA SZCZEKACZKA... 20.12.05, 13:21
      ...ledwo co minol mieisac ...jeszcze kwasniewski ciagle prezydentem...a
      szczekaczka tak ujada jakby co najminiej minol rok rzadow pis...i te znaki
      zapytania...wiec i ja postawie jeden...o co ci tak naprawde
      chodzi...gadomski...?...-)))
    • Gość: mee Gadomski kompetentnie obnazyl "sile" PiS, porazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 13:52
      zmarnowane 4 lata, swiat nie stoi w miejscu, zamiast pracy na rzecz dobra kraju.
      Czekaja na cud. klasyczny przyklad indolencji.
      • Gość: mee... Re: Gadomski kompetentnie obnazyl "sile" PiS, por IP: *.avenel01.nj.comcast.net 20.12.05, 13:59
        Gość portalu: mee napisał(a):

        > zmarnowane 4 lata, swiat nie stoi w miejscu, zamiast pracy na rzecz dobra
        kraju
        > .
        > Czekaja na cud. klasyczny przyklad indolencji.



        ...ladnie piszesz ...tylko nie kradnij prosze mee...nicka...-)))



    • banfield Jak mnie już nudzą te oszołomy 20.12.05, 15:22
      z PD i lewicy.
    • Gość: qc SUPERNOVA IP: *.pro-internet.pl 20.12.05, 16:13
      Kaziu, Kaziu prosze, nie rob z siebie takiej super gwiazdy.
      Nie swiec za jasno, przecmiewasz swoim blaskiem reszte konstelacji.
      Chodza sluchy ze dwa czerwone karly juz knuja spisek.
      Bing Bang, Bedziesz czarna dziura.
    • gogol66 Rząd nie rozwiązuje problemów państwa 20.12.05, 16:57
      , Rząd Kazimierza Marcinkiewicza nie rozwiązuje problemów państwa lecz odsuwa je
      na przyszłe lata. Nie przedstawia też żadnej strategii rozwoju Polski.

      Panie Gadomski jako załgany hipokryta przścignął pan swoich mistrzów Michnika i
      Maleszkę
    • janwu Re: Amatorska Liga Siatkówki 20.12.05, 23:06
      ANALIZA GW jak najbardziej logiczna i ciekawa.
    • Gość: gość Pan Gadomski ma talent do stawiania błędnych tez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 00:05
      Kiedyś przeczytałem kilka artykułów pana Gadomskiego. I - na szczęście - jego
      tezy nie znajdują pokrycia w faktach. Pamiętam, że w jednym ze swoich
      artykułów, w chwili kryzysu finansowego w Argentynie, pan Gadomski zapowiadał
      ogóloświatowy kryzys gospodarczy. Nic tak się nie stało. Mam wrażenie, że autor
      jak zawsze bije pianę. Nic z tego nie wynika. Ale wierszówka leci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka