Gość: NIKA:) 299 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 22:14 VENI... VEDI... VICI... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) No to 300 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 22:15 To juz na jutro... Bo znowu wybywam... Pozdrowionka dla Wszystkich:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 i przegapiłem 300-setke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 23:14 Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: i przegapiłem 300-setke 17.05.06, 16:00 NOOO CIIICHOOO już jestem jestem !!!! dopiero 300 ;-(;-(;-( podbijajmy to no cooooo :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazazaaza Re: i przegapiłem 300-setke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:43 wdwedwedwedwedwedw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: njn Re: Ranking wytrzymałości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 18:37 @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@bjkbjk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomfa Re: Ranking wytrzymałości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 18:38 whhhassssssssuuuup? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qwety Re: Ranking wytrzymałości IP: *.btvm.ne.jp 17.05.06, 18:39 looooooool Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jiojioj Re: Ranking wytrzymałości IP: 220.201.38.* 17.05.06, 18:45 AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Ranking wytrzymałości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 21:34 no to konkretnie............. Jest MAJ................... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Uahahaha ale się dzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 23:21 pipipipipipipipcicicicviciciciacjsjcosdifosdfn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Uahahaha ale się dzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 10:06 A własnie cos sie dzieje............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_corka Re: Ranking wytrzymałości 310 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 22:41 no jakby co to troche drgnEło w gorke jutro piatek./// ale za to NIEDZIELA NIEDZIELA BEDZIE DLA NASSSSSSSS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 do Rudej i Ja córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 23:51 zaopiekujcie się rankingiem bo mnie przez najbliższe 10 dni nie będzie w polsce, a tam gdzie jadę raczej nie będę miał dostępu do netu (daleki wschód) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Re: do Rudej i Ja córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 10:48 No tak o mnie zapomniał... Chlip...Chlip... To sobie idę... Pozdrowionka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niko!!!!!!!!!!!!!! Re: do Rudej i Ja córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 11:55 Natychmiast wracaj........... No jak to ................ Tesknimy................. Ruda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgosiA Re: do Rudej i Ja córki IP: *.parkitka.prenet.pl 20.05.06, 19:52 gdzie jest ten człowiek co miał siedzieć pod kamieniem, wyszedł może już?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Na dzień dobry:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 11:12 Pokłóciły się okrutnie członki ciała. No bo kto niby ma być szefem? - Toż jasnym jest, że ja - burknął mózg - to ja tu myślę i wszystko kontroluję. - Bzdura! - zaprotestowały ręce - my tu robimy najwięcej - zarabiamy na wasze utrzymanie. - Ech - westchnęły nogi - to nasza rola rządzić, to my decydujemy jaki kierunek obrać i dążyć w słusznym kierunku. - My - odparły oczy - myśmy szefami - my wszystko widzimy i naprawdę nic nam nie umyka. - Bzdura - odparł żołądek - to ja tu rządzę, wytwarzam wam wszystki energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie... - JA BĘDĘ SZEFEM - nagle odezwał się milczący dotąd tyłek - I JUŻ. Śmiech ogólny, no całe ciało się nie może pozbierać. - DOBRA - odpowiedział tyłek - jak tak, to STRAJK. I przestał robić cokolwiek. Minęło kilka godzin. Mózg dostał gorączki Ręce się powykrzywiały Nogi zgięły się w kolanach Oczy wyszły na wierzch Żołądek wzdęło i spuchł z wysiłku Szybko zawarto porozumienie. Szefem został tyłek. I tak to już jest drodzy moi. Szefem może zostać tylko ten, co gó.. robi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Na dzień dobry:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 11:42 Swieta prawda.............. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Na dzień dobry:) 22.05.06, 14:39 NIKA ............ZUPEŁNA RACJA fakt jest faktem a jeszcze jak umie to g...o sprzerdac..to juz jest kul ;D;D;D Katon wracaj zdrowy !!!!! podbijamy a słonce sobie lsniiiiii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Na dzień dobry:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 15:24 Qurna kto to widział , robic ympreze w niedziele.......... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Po imprezce hihihi 26.05.06, 01:23 No właśnie.......a dlaczego i dla KOGO????????? w sobotę żeś tyrała więc w niedziele odpoczynek OOOOO!!!!! a w poniedziałek ......i tak szewski to kaca można leczyć Ot i wsio! No to w Gorkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Przed ymprezką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:10 No jak w tytule.................... Ale Dzień dzis z podniosła atmosferą.............. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Przed ymprezką 26.05.06, 22:28 No to biegaj w gary...i szykuj ymprezke. Ja juz Po tralalalaaa do juterka Buziaczki dla WSZYSTYKICH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda Re: Przed ymprezką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:14 W gary gary................. No a jak nie .............. To co? ...................Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Imprezka trwa.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:15 Tralalala a ja cały czas na imprezce... Hahahahaha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PeQ- Re: Ranking wytrzymałości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:25 wziuuuummmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Aaaaale cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 10:25 :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Aaaaale cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 12:31 do góry kiwamy sie ,,,,,,,,,,,,,,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Wruciłem ze wschodu - nareszcie cywilizacja :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:41 I internet !! Wschodnia Ukraina to na pewno nie jest to co tygryski lubią najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Re: Wruciłem ze wschodu - nareszcie cywilizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:48 Witaj katon2... Pozdrowionka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaaa Re: Wruciłem ze wschodu - nareszcie cywilizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:48 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O Re: 333 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 12:44 Dzis sa moje urodziny;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O Re: Wszystkiego najlepszego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 19:45 Dziekuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 podbijam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 18:49 [*] - dla trenera Górskiego, dopiero dzisiaj się dowiedziałem że nie żyje. Czemu tacy ludzie odchodzą ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziecko Re: no to hoop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 21:16 Wszystkiego najlepszego dla malych i troche wiekszych dzieci z okazji swieta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykły lol Re: no to him hop i hot bęc :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: no to him hop i hot bęc :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 06:24 344 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: no to him hop i hot bęc :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 11:48 ale głowa mi pęka, nigdy przenigdy więcej nie wypiję alkocholu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: no to him hop i hot bęc :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 23:23 i znowu cisza Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: no to him hop i hot bęc :) 06.06.06, 00:10 hejjjj Witaj Katonku. No i w gorke. cosik cienszko to idzie i opornie, a przeciez za zlotowe maja internet i nie wpisuja sie. Nudno juz na tym forum sie robi EECCCCCHHHHHHHHHHH Nie to co dawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Na rozweselenie:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 13:27 Dla Rodziców: Twoje ubrania: Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę. Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da. Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami. Przygotowanie do porodu: Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy. Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego skutku. Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży. Ciuszki dziecięce: Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach, koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę. Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi ubraniami. Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego? Płacz: Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie. Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko. Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w łóżeczku Gdy upadnie smoczek: Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu. Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi. Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi. Przewijanie: Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy czysta. Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby. Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan. Zajęcia: Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw,spacerek, do zoo, do teatrzyku itp. Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer. Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej. Twoje wyjścia: Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki. Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki. Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew. W domu: Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko. Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się,że starsze go nie dusi i nie wkłada mu palca do oka. Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi. Połknięcie monety: Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia. Drugie dziecko: Czekasz aż wysra. Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Na rozweselenie:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 23:37 Co oni robią z naszym AZS-em ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 350 Re: Na rozweselenie:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 06:26 350 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PT Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 15:13 Treść Powrót panicza. - Spotkanie się najpierwsze w pokoiku, drugie u stołu. - Ważna Sędziego nauka o grzeczności. - Podkomorzego uwagi polityczne nad modami. - Początek sporu o Kusego i Sokoła. - Żale Wojskiego. - Ostatni Woźny Trybunału. - Rzut oka na ówczesny stan polityczny Litwy i Europy. Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie. Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem! Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem, (Gdy od płaczącej matki pod Twoją opiekę 10 Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę I zaraz mogłem pieszo do Twych świątyń progu Iść za wrócone życie podziękować Bogu), Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono. Tymczasem przenoś moją duszę utęsknioną Do tych pagórków leśnych, do tych łąk zielonych, Szeroko nad błękitnym Niemnem rozciągnionych; Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem, Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem; Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała, 20 Gdzie panieńskim rumieńcem dzięcielina pała, A wszystko przepasane jakby wstęgą, miedzą Zieloną, na niej z rzadka ciche grusze siedzą. Śród takich pól przed laty, nad brzegiem ruczaju, Na pagórku niewielkim, we brzozowym gaju, Stał dwór szlachecki, z drzewa, lecz podmurowany; Świeciły się z daleka pobielane ściany, Tym bielsze, że odbite od ciemnej zieleni Topoli, co go bronią od wiatrów jesieni. Dom mieszkalny niewielki, lecz zewsząd chędogi, 30 I stodołę miał wielką, i przy niej trzy stogi Użątku, co pod strzechą zmieścić się nie może; Widać, że okolica obfita we zboże, I widać z liczby kopic, co wzdłuż i wszerz smugów Świecą gęsto jak gwiazdy, widać z liczby pługów Orzących wcześnie łany ogromne ugoru, Czarnoziemne, zapewne należne do dworu, Uprawne dobrze na kształt ogrodowych grządek: Że w tym domu dostatek mieszka i porządek. Brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, 40 Że gościnna, i wszystkich w gościnę zaprasza. Właśnie dwukonną bryką wjechał młody panek I obiegłszy dziedziniec zawrócił przed ganek, Wysiadł z powozu; konie, porzucone same, Szczypiąc trawę ciągnęły powoli pod bramę. We dworze pusto: bo drzwi od ganku zamknięto Zaszczepkami, i kołkiem zaszczepki przetknięto. Podróżny do folwarku nie biegł sług zapytać, Odemknął, wbiegł do domu, pragnął go powitać. Dawno domu nie widział, bo w dalekim mieście 50 Kończył nauki, końca doczekał nareszcie. Wbiega i okiem chciwie ściany starodawne Ogląda czule, jako swe znajome dawne. Też same widzi sprzęty, też same obicia, Z którymi się zabawiać lubił od powicia; Lecz mniej wielkie, mniej piękne, niż się dawniej zdały I też same portrety na ścianach wisiały. Tu Kościuszko w czamarce krakowskiej, z oczyma Podniesionymi w niebo, miecz oburącz trzyma; Takim był, gdy przysięgał na stopniach ołtarzów, 60 Że tym mieczem wypędzi z Polski trzech mocarzów, Albo sam na nim padnie. Dalej w polskiej szacie Siedzi Rejtan żałośny po wolności stracie, W ręku trzymna nóż, ostrzem zwrócony do łona, A przed nim leży Fedon i Żywot Katona. Dalej Jasiński, młodzian piękny i posępny, Obok Korsak, towarzysz jego nieodstępny, Stoją na szańcach Pragi, na stosach Moskali, Siekąc wrogów, a Praga już się wkoło pali. Nawet stary stojący zegar kurantowy 70 W drewnianej szafie poznał, u wniścia alkowy, I z dziecinną radością pociągnął za sznurek, By stary Dąbrowskiego posłyszeć mazurek. Biegał po całym domu i szukał komnaty, Gdzie mieszkał dzieckiem będąc, przed dziesięciu laty. Wchodzi, cofnął się, toczył zdumione źrenice Po ścianach; w tej komnacie mieszkanie kobiece? Któż by tu mieszkał? Stary stryj nie był żonaty, A ciotka w Petersburgu mieszkała przed laty. To nie był ochmistrzyni pokój? Fortepiano? 80 Na nim nuty i książki; wszystko porzucano Niedbale i bezładnie; nieporządek miły! Niestare były rączki, co je tak rzuciły. Tuż i sukienka biała, świeżo z kołka zdjęta Do ubrania, na krzesła poręczu rozpięta. A na oknach donice z pachnącymi ziołki, Geranium, lewkonija, astry i fijołki. Podróżny stanął w jednym z okien - nowe dziwo: W sadzie, na brzegu niegdyś zarosłym pokrzywą, Był maleńki ogródek, ścieżkami porznięty, 90 Pełen bukietów trawy angielskiej i mięty. Drewniany, drobny, w cyfrę powiązany płotek Połyskał się wstążkami jaskrawych stokrotek. Grządki, widać, że były świeżo polewane; Tuż stało wody pełne naczynie blaszane, Ale nigdzie nie widać było ogrodniczki; Tylko co wyszła; jeszcze kołyszą się drzwiczki Świeżo trącone, blisko drzwi ślad widać nóżki Na piasku, bez trzewika była i pończoszki; Na piasku drobnym, suchym, białym na kształt śniegu, 100 Ślad wyraźny, lecz lekki, odgadniesz, że w biegu Chybkim był zostawiony nóżkami drobnemi Od kogoś, co zaledwie dotykał się ziemi. Podróżny długo w oknie stał patrząc, dumając, Wonnymi powiewami kwiatów oddychając, Oblicze aż na krzaki fijołkowe skłonił, Oczyma ciekawymi po drożynach gonił I znowu je na drobnych śladach zatrzymywał, Myślał o nich i, czyje były, odgadywał. Przypadkiem oczy podniósł, i tuż na parkanie 110 Stała młoda dziewczyna. - Białe jej ubranie Wysmukłą postać tylko aż do piersi kryje, Odsłaniając ramiona i łabędzią szyję. W takim Litwinka tylko chodzić zwykła z rana, W takim nigdy nie bywa od mężczyzn widziana; Więc choć świadka nie miała, założyła ręce Na piersiach, przydawając zasłony sukience. Włos w pukle nie rozwity, lecz w węzełki małe Pokręcony, schowany w drobne strączki białe, Dziwnie ozdabiał głowę, bo od słońca blasku 120 Świecił się, jak korona na świętych obrazku. Twarzy nie było widać, zwrócona na pole Szukała kogoś okiem, daleko, na dole; Ujrzała, zaśmiała się i klasnęła w dłonie, Jak biały ptak zleciała z parkanu na błonie I wionęła ogrodem, przez płotki, przez kwiaty, I po desce opartej o ścianę komnaty, Nim spostrzegł się, wleciała przez okno, świecąca, Nagła, cicha i lekka jak światłość miesiąca. Nucąc chwyciła suknie, biegła do zwierciadła; 130 Wtem ujrzała młodzieńca i z rąk jej wypadła Suknia, a twarz ad strachu i dziwu pobladła. Twarz podróżnego barwą spłonęła rumianą, Jak obłok, gdy z jutrzenką napotka się raną; Skromny młodzieniec oczy zmrużył i przysłonił, Chciał coś mówić, przepraszać, tylko się ukłonił I cofnął; dziewica krzyknęła boleśnie, Niewyraźnie, jak dziecko przestraszone we śnie; Podróżny zląkł się, spójrzał, lecz już jej nie było, Wyszedł zmieszany i czuł, że serce mu biło 140 Głośno, i sam nie wiedział, czy go miało śmieszyć To dziwaczne spotkanie, czy wstydzić, czy cieszyć. Tymczasem na folwarku nie uszło baczności, Że przed ganek zajechał któryś z nowych gości. Już konie w stajnię wzięto, już im hojnie dano, Jako w porządnym domu, i obrok, i siano: Bo Sędzia nigdy nie chciał, według nowej mody, Odsyłać konie gości Żydom do gospody. Słudzy nie wyszli witać, ale nie myśl wcale, Aby w domu Sędziego służono niedbale; 150 Słudzy czekają, nim się pan Wojski ubierze, Który teraz za domem urządzał wieczerzę. On Pana zastępuje i on, w niebytności Pana, zwykł sam przyjmować i zabawiać gości (Daleki krewny pański i przyjaciel domu). Widząc gościa, na folwark dążył po kryjomu (Bo nie mógł wyjść spotykać w tkackim pudermanie), Wdział więc, jak mógł najprędzej, niedzielne ubranie, Nagotowane z rana, bo od rana wiedział, Że u wieczerzy będzie z mnóstwem gości siedział. 160 Pan Wojski poznał z dala, ręce rozkrzyżował I z krzykiem podróżnego ściskał i całował; Zaczęła się ta prędka, zmieszana rozmowa, W której lat kilku dzieje chciano zamknąć w słowa Krótkie i poplątane, w ciąg powieści, pytań, Wykrzykników i westchnień, i nowych powitań. Gdy się pan Wojski dosyć napytał, nabadał, Na samym końcu dzieje tego dnia powiadał. <<Dobrze, mój Tadeuszu (bo tak nazywano Młodzieńca, który nosił Kościuszkowskie miano 170 Na pamiątkę, że w czasi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PT Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 15:14 Treść Polowanie z chartami na upatrzonego. - Gość w zamku. - Ostatni z dworzan opowiada historię ostatniego z Horeszków. - Rzut oka w sad. - Dziewczyna w ogórkach. - Śniadanie. - Pani Telimeny anegdota petersburska. - Nowy wybuch sporów o Kusego i Sokoła. - Interwencja Robaka. - Rzecz Wojskiego. - Zakład. - Dalej w grzyby! Kto z nas tych lat nie pomni, gdy, młode pacholę, Ze strzelbą na ramieniu świszcząc szedł na pole, Gdzie żaden wał, płot żaden nogi nie utrudza, Gdzie przestępując miedzę nie poznasz, że cudza! Bo na Litwie myśliwiec, jak okręt na morzu, Gdzie chcesz, jaką chcesz drogą, buja po przestworzu! Czyli jak prorok patrzy w niebo, gdzie w obłoku Wiele jest znaków widnych strzeleckiemu oku, Czy jak czarownik gada z ziemią, która głucha 10 Dla mieszczan, mnóstwem głosów szepce mu do ucha. Tam derkacz wrzasnął z łąki, szukać go daremnie, Bo on szybuje w trawie jako szczupak w Niemnie; Tam ozwał się nad głową ranny wiosny dzwonek, Również głęboko w niebie schowany skowronek; Ówdzie orzeł szerokim skrzydłem przez obszary Zaszumiał, strasząc wróble jak kometa cary; Zaś jastrząb, pod jasnymi wiszący błękity, Trzepie skrzydłem jak motyl na szpilce przybity, Aż ujrzawszy śród łąki ptaka lub zająca, 20 Runie nań z góry jako gwiazda spadająca. Kiedyż nam Pan Bóg wrócić z wędrówki dozwoli I znowu dom zamieszkać na ojczystej roli, I służyć w jeździe, która wojuje szaraki, Albo w piechocie, która nosi broń na ptaki; Nie znać innych prócz kosy i sierpa rynsztunków, I innych gazet oprocz domowych rachunków! Nad Soplicowem słońce weszło, i już padło Na strzechy, i przez szpary w stodołę się wkradło; I po ciemnozielonym, świeżym, wonnym sianie, 30 Z którego młodzież sobie zrobiła posłanie, Rozpływały się złote, migające pręgi Z otworu czarnej strzechy, jak z warkocza wstęgi; I słońce usta sennych promykiem poranka Draźni, jak dziewczę kłosem budzące kochanka. Już wróble skacząc świerkać zaczęły pod strzechą, Już trzykroć gęgnął gęsior, a za nim jak echo Odezwały się chorem kaczki i indyki, I słychać bydła w pole idącego ryki. Wstała młodzież, Tadeusz jeszcze senny leży, 40 Bo też najpóźniej zasnął; z wczorajszej wieczerzy Wrócił tak niespokojny, że o kurów pianiu Jeszcze oczu nie zmrużył, a na swym posłaniu Tak kręcił się, że w siano jak w wodę utonął, I spał twardo, aż zimny wiatr w oczy mu wionął, Gdy skrzypiące stodoły drzwi otwarto z trzaskiem I bernardyn ksiądz Robak wszedł z węzlastym paskiem, <<Surge, puer!>> wołając i ponad barkami Rubasznie wywijając pasek z ogórkami. Już na dziedzińcu słychać myśliwskie okrzyki, 50 Wyprowadzają konie, zajeżdżają bryki, Ledwie dziedziniec taką gromadę ogarnie, Odezwały się trąby, otworzono psiarnie; Zgraja chartów, wypadłszy, wesoło skowycze; Widząc rumaki szczwaczów, dojeżdżaczów smycze, Psy jak szalone cwałem śmigają po dworze, Potem biegą i kładą szyje na obroże: Wszystko to bardzo dobre polowanie wróży; Nareszcie Podkomorzy dał rozkaz podróży. Ruszyli szczwacze z wolna, jeden tuż za drugim, 60 Ale za bramą rzędem rozbiegli się długim; W środku jechali obok Asesor z Rejentem, A choć na siebie czasem patrzyli ze wstrętem, Rozmawiali przyjaźnie, jak ludzie honoru Idąc na rozstrzygnienie śmiertelnego sporu; Nikt ze słów zawziętości ich poznać nie zdoła; Pan Rejent wiódł Kusego, Asesor Sokoła. Z tyłu damy w pojazdach, młodzieńcy stronami Czwałując tuż przy kołach gadali z damami. Ksiądz Robak po dziedzińcu wolnym chodził krokiem 70 Kończąc ranne pacierze; ale rzucał okiem Na pana Tadeusza, marszczył się, uśmiechał, Wreszcie kiwnął nań palcem, Tadeusz podjechał; Robak palcem po nosie dawał mu znak groźby: Lecz mimo Tadeusza pytania i prośby, Ażeby mu wyraźnie, co chce, wytłumaczył, Bernardyn odpowiedzieć ni spójrzeć nie raczył, Kaptur tylko nasunął i pacierz swój kończył; Więc Tadeusz odjechał i z gośćmi się złączył. Właśnie wtenczas myśliwi smycze zatrzymali 80 I wszyscy nieruchomi w miejscach swoich stali; Jeden drugiemu ręką dawał znak milczenia, A wszyscy obrócili oczy do kamienia, Nad którym stał pan Sędzia; on zwierza obaczył I rąk skinieniem swoje rozkazy tłumaczył. Pojęli wszyscy, stoją, a środkiem po roli Asesor i pan Rejent kłusują powoli; Tadeusz, będąc bliższy, obudwu wyprzedził, Stanął obok Sędziego i oczyma śledził: Dawno już nie był w polu; na szarej przestrzeni 90 Trudno dojrzeć szaraka, zwłaszcza śród kamieni. Pokazał mu pan Sędzia; siedział biedny zając Płaszcząc się pod kamieniem, uszy nadstawiając, Okiem czerwonym spotkał myśliwców wejrzenie I jakby urzeczony, czując przeznaczenie, Ze strachu od ich oczu nie mógł zwrócić oka I pod opoką siedział martwy jak opoka. Tymczasem kurz na roli rośnie coraz bliżej, Pędzi na smyczy Kusy, za nim Sokoł chyży, Tuż Asesor z Rejentem, razem wrzaśli z tyłu: 100 <<Wyczha! wyczha! >> i z psami znikli w kłębach pyłu. Kiedy tak za szarakiem goniono, tymczasem Ukazał się pan Hrabia pod zamkowym lasem. Wiedziano w okolicy, że ten pan nie może Nigdy nigdzie stawić się w naznaczonej porze. I dziś zaspał poranek, więc na sługi zrzędził, Widząc myśliwców w polu, czwałem do nich pędził; Surdut swój angielskiego kroju, biały, długi, Połami na wiatr puścił; z tyłu konno sługi W kapeluszach jak grzybki, czarnych, lśniących, małych, 110 W kurtkach, w butach stryflastych, w pantalonach białych; Sługi, które pan Hrabia tym kształtem odzieje, Nazywają się w jego pałacu dżokeje. Czwałująca czereda zleciała na błonia, Gdy Hrabia ujrzał zamek i zatrzymał konia. Pierwszy raz widział zamek z rana i nie wierzył, Że to były też same mury, tak odświeżył I upięknił poranek zarysy budowy; Zadziwił się pan Hrabia na widok tak nowy. Wieża zdała się dwakroć wyższa, bo stercząca 120 Nad mgłą ranną; dach z blachy złocił się od słońca, Pod nim błyszczała w kratach reszta szyb wybitych, Łamiąc promienie wschodu w tęczach rozmaitych; Niższe piętra oblała tumanu powłoka, Rozpadliny i szczerby zakryła od oka. Krzyk dalekich myśliwców wiatrami przygnany Odbijał się kilkakroć o zamkowe ściany: Przysiągłbyś, że krzyk z zamku, że pod mgły zasłoną Mury odbudowano i znów zaludniono. Hrabia lubił widoki niezwykłe i nowe, 130 Zwał je romansowymi; mawiał, że ma głowę Romansową; w istocie był wielkim dziwakiem. Nieraz, pędząc za lisem albo za szarakiem, Nagle stawał i w niebo poglądał żałośnie Jak kot, gdy ujrzy wróble na wysokiej sośnie; Często bez psa, bez strzelby błąkał się po gaju Jak rekrut zbiegły; często siadał przy ruczaju Nieruchomy, schyliwszy głowę nad potokiem, Jak czapla wszystkie ryby chcąca pozrzeć okiem. Takie były Hrabiego dziwne obyczaje; 140 Wszyscy mówili, że mu czegoś nie dostaje. Szanowano go przecież, bo pan z prapradziadów, Bogacz, dobry dla chłopów, ludzki dla sąsiadów, Nawet dla Żydów. Hrabski koń, zwrócony z drogi, Prosto kłusował polem aż pod zamku progi. Hrabia samotny wzdychał, poglądał na mury, Wyjął papier, ołówek i kreślił figury. Wtem, spójrzawszy w bok, ujrzał o dwadzieście kroków Człowieka, który, równie miłośnik widoków, Z głową zadartą, ręce włożywszy w kieszenie, 150 Zdawało się, że liczył oczyma kamienie. Poznał go zaraz, ale musiał kilka razy Krzyknąć, nim głos Hrabiego usłyszał Gerwazy. Szlachcic to był, służący dawnych zamku panów, Pozostały ostatni z Horeszki dworzanów; Starzec wysoki, siwy, twarz miał czerstwą, zdrową, Marszczkami pooraną, posępną, surową. Dawniej pomiędzy szlachtą z wesołości słynął; Ale od bitwy, w której dziedzic zamku zginął, Gerwazy się odmienił, i już od lat wielu 160 Ani był na kiermaszu, ani na weselu; Odtąd jego dowcipnych żartów nie słyszano I uśmiechu na jego twarzy nie widziano. Zawsze nosił Horeszków liberyją dawną, Kurtę z połami żółtą, galonem oprawną, Który dziś żółty, dawniej zapewne był złoty. Wkoło szyte jedwabiem herbowne klejnoty, Półkozice, i stąd też cała okolica Półkozicem przezwała starego szlachcica. Czasem też od prz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PT Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 15:16 Treść Wyprawa Hrabi na sad. - Tajemnicza nimfa gęsi pasie. - Podobieństwo grzybobrania do przechadzki cieniów elizejskich.- Gatunki grzybów. - Telimena w Świątyni dumania. - Narady tyczące się postanowienia Tadeusza. - Hrabia pejzażysta. - Tadeusza uwagi malarskie nad drzewami i obłokami. - Hrabiego myśli o sztuce. - Dzwon. - Bilecik. - Niedźwiedź, Mospanie! Hrabia wracał do siebie, lecz konia wstrzymywał, Głową coraz w tył kręcił, w ogród się wpatrywał; I raz mu się zdawało, że znowu z okienka Błysnęła tajemnicza, bieluchna sukienka, I coś lekkiego znowu upadło z wysoka, I przeleciawszy cały ogród w mgnieniu oka, Pomiędzy zielonymi świeciło ogórki: Jako promień słoneczny, wykradłszy się z chmurki, Kiedy śród roli padnie na krzemienia skibę 10 Lub śród zielonej łąki w drobną wody szybę. Hrabia zsiadł z konia, sługi odprawił do domu, A sam ku ogrodowi ruszył po kryjomu; Dobiegł wkrótce parkanu, znalazł w nim otwory I wcisnął się po cichu, jak wilk do obory; Nieszczęściem, trącił krzaki suchego agrestu. Ogrodniczka, jak gdyby zlękła się szelestu, Oglądała się wkoło, lecz nic nie spostrzegła; Przecież ku drugiej stronie ogrodu pobiegła. A Hrabia bokiem, między wielkie końskie szczawie, 20 Między liście łopuchu, na rękach, po trawie, Skacząc jak żaba, cicho, przyczołgał się blisko, Wytknął głowę, i ujrzał cudne widowisko. W tej części sadu rosły tu i ówdzie wiśnie, Śród nich zboże w gatunkach zmieszanych umyślnie: Pszenica, kukuruza, bób, jęczmień wąsaty, Proso, groszek, a nawet krzewiny i kwiaty. Domowemu to ptastwu taki ochmistszyni Wymyśliła ogródek: sławna gospodyni, Zwała się Kokosznicka, z domu Jendykowi- 30 czówna; jej wynalazek epokę stanowi W domowym gospodarstwie; dziś powszechnie znany, Lecz w owych czasach jeszcze za nowość podany, Przyjęty pod sekretem od niewielu osób, Nim go wydał kalendarz, pod tytułem: Sposób Na jastrzębie i kanie, albo nowy środek Wychowywania drobiu - był to ów ogrodek. Jakoż zaledwie kogut, co odprawia warty, Stanie i nieruchomie dzierżąc dziób zadarty, I głowę grzebieniastą pochyliwszy bokiem, 40 Aby tym łacniej w niebo mógł celować okiem, Dostrzeże wiszącego jastrzębia śród chmury, Krzyknie: zaraz w ten ogród chowają się kury, Nawet gęsi i pawie, i w nagłym przestrachu Gołębie, gdy nie mogą schronić się na dachu. Teraz w niebie żadnego nie widziano wroga, Tylko skwarzyła słońca letniego pożoga, Od niej ptaki w zbożowym ukryły się lasku; Tamte leżą w murawie, te kąpią się w piasku. Śród ptaszych głów sterczały główki ludzkie małe, 50 Odkryte; włosy na nich krótkie, jak len białe; Szyje nagie do ramion, a pomiędzy nimi Dziewczyna głową wyższa, z włosami dłuższymi; Tuż za dziećmi paw siedział i piór swych obręcze Szeroko rozprzestrzenił w różnofarbną tęczę, Na której główki białe, jak na tle obrazku, Rzucone w ciemny błękit, nabierały blasku, Obrysowane wkoło kręgiem pawich oczu Jak wiankiem gwiazd, świeciły w zbożu jak w przezroczu, Pomiędzy kukuruzy złocistymi laski 60 I angielską trawicą posrebrzaną w paski, I szczyrem koralowym, i zielonym ślazem, Których kształty i barwy mieszały się razem, Niby krata ze srebra i złota pleciona, A powiewna od wiatru jak lekka zasłona Nad gęstwą różnofarbnych kłosów i badylów Wisiała jak baldakim jasna mgła motylów Zwanych babkami, których poczwórne skrzydełka, Lekkie jak pajęczyna, przejrzyste jak szkiełka, Gdy w powietrzu zawisną, zaledwie widome, 70 I chociaż brzęczą, myślisz, że są nieruchome. Dziewczyna powiewała podniesioną w ręku Szarą kitką, podobną do piór strusich pęku, Nią zdała się oganiać główki niemowlęce Od złotego motylów deszczu, - w drugiej ręce Coś u niej rogatego, złocistego świeci, Zdaje się, że naczynie do karmienia dzieci, Bo je zbliżała dzieciom do ust po kolei, Miało zaś kształt złotego rogu Amaltei. Tak zatrudniona, przecież obracała głowę 80 Na pamiętne szelestem krzaki agrestowe, Nie widząc, że napastnik już z przeciwnej strony Zbliżył się, czołgając się jak wąż przez zagony; Aż wyskoczył z łopuchu; spójrzała, - stał blisko, O cztery grzędy od niej, i kłaniał się nisko. Już głowę odwróciła i wzniosła ramiona, I zrywała się lecieć jak kraska spłoszona, I już lekkie jej stopy wionęły nad liściem, Kiedy dzieci, przelękłe podróżnego wniściem I ucieczką dziewczyny, wrzasnęły okropnie; 90 Posłyszała, uczuła, że jest nieroztropnie Dziatwę małą, przelękłą i samą porzucić: Wracała wstrzymując się, lecz musiała wrócić, Jak niechętny duch, wróżka przyzwany zaklęciem, Przybiegła z najkrzykliwszym bawić się dziecięciem, Siadła przy nim na ziemi, wzięła je na łono, Drugie głaskała ręką i mową pieszczoną; Aż się uspokoiły, objąwszy w rączęta Jej kolana i tuląc główki jak pisklęta Pod skrzydło matki. Ona rzekła: <<Czy to pięknie 100 Tak krzyczeć? czy to grzecznie? Ten pan was się zlęknie Ten pan nie przyszedł straszyć; to nie dziad szkaradny, To gość, dobry pan, patrzcie tylko, jaki ładny>>. Sama spójrzała: Hrabia uśmiechnął się mile I widocznie był wdzięczen jej za pochwał tyle; Postrzegła się, umilkła, oczy opuściła I jako róży pączek cała się spłoniła. W istocie był to piękny pan: słusznej urody, Twarz miał pociągłą, blade, lecz świeże jagody, Oczy modre, łagodne, włos długi, białawy; 110 Na włosach listki ziela i kosmyki trawy, Które Hrabia oberwał pełznąc przez zagony, Zieleniły się jako wieniec rozpleciony. <<O ty! rzekł, jakimkolwiek uczczę cię imieniem, Bóstwem jesteś czy nimfą, duchem czy widzeniem! Mów! własna-li cię wola na ziemię sprowadza Obca-li więzi ciebie na padole władza? Ach, domyślam się, - pewnie wzgardzony miłośnik, Jaki pan możny, albo opiekun zazdrośnik W tym cię parku zamkowym jak zaklętą strzeże! 120 Godna, by o cię bronią walczyli rycerze, Byś została romansów heroiną smutnych! Odkryj mi, Piękna, tajnie twych losów okrutnych! Znajdziesz wybawiciela, - odtąd twym skinieniem, Jak rządzisz sercem moim, tak rządź mym ramieniem>>. Wyciągnął ramię. Ona z rumieńcem dziewiczym, Ale z rozweselonym słuchała obliczem: Jak dziecię lubi widzieć obrazki jaskrawe I w liczmanach błyszczących znajduje zabawę, Nim rozezna ich wartość, tak się słuch jej pieści 130 Z dźwięcznymi słowy, których nie pojęła treści. Na koniec zapytała: <<Skąd tu Pan przychodzi? I czego tu po grzędach szuka Pan Dobrodziej?>> Hrabia oczy roztworzył, zmieszany, zdziwiony, Milczał; wreszcie zniżając swej rozmowy tony: <<Przepraszam, rzekł, Panienko! widzę, żem pomieszał Zabawy! ach, przepraszam, jam właśnie pośpieszał Na śniadanie: już późno, chciałem na czas zdążyć; Panienka wie, że drogą trzeba wkoło krążyć, Przez ogród, zdaje mi się, jest do dworu prościéj>>. 140 Dziewczyna rzekła: <<Tędy droga Jegomości; Tylko grząd psuć nie trzeba; tam między murawą Ścieżka>>. - <<W lewo, zapytał Hrabia, czy na prawo?>> Ogrodniczka, podniosłszy błękitne oczęta, Zdawała się go badać, ciekawością zdjęta: Bo dom o tysiąc kroków widny jak na dłoni, A Hrabia drogi pyta? Ale Hrabia do niéj Chciał koniecznie coś mówić i szukał powodu Rozmowy.- <<Panna mieszka tu? blisko ogrodu? Czy na wsi? jak to było, żem Panny we dworze 150 Nie widział? czy niedawno tu? przyjezdna może?>> Dziewczę wstrząsnęło głową. - <<Przepraszam, Panienko, Czy nie tam pokój Panny, gdzie owe okienko?>> Myślił zaś w duchu: jeśli nie jest heroiną Romansów, jest młodziuchną, prześliczną dziewczyną. Zbyt często wielka dusza, myśl wielka, ukryta W samotności, jak róża śród lasów rozkwita; Dosyć ją wynieść na świat, postawić przed słońcem, Aby widzów zdziwiła jasnych barw tysiącem! Ogrodniczka tymczasem powstała w milczeniu, 160 Podniosła jedno dziecię źwisłe na ramieniu, Drugie wzięła za rękę, a kilkoro przodem Zaganiając jak gąski, szła dalej ogrodem. Odwróciwszy się rzekła: <<Czy też Pan nie może Rozbiegłe moje ptastwo wpędzić nazad w zb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PT Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 15:18 Treść Zjawisko w papilotach budzi Tadeusza. - Za późne postrzeżenie omyłki. - Karczma. - Emisariusz. - Zręczne użycie tabakiery zwraca dyskusję na właściwą drogę. - Matecznik. - Niedźwiedź.- Niebezpieczeństwo Tadeusza i Hrabiego. - Trzy strzały. - Spór Sagalasówki z Sanguszkówką, rozstrzygniony na stronę jednorurki Horeszkowskiej. - Bigos. - Wojskiego powieść o pojedynku Dowejki z Domejką, przerwana szczuciem kota. - Koniec powieści o Dowejce i Domejce. Rówienniki litewskich wielkich kniaziów, drzewa Białowieży, Świtezi, Ponar, Kuszelewa! Których cień spadał niegdyś na koronne głowy Groźnego Witenesa, wielkiego Mindowy I Giedymina, kiedy na Ponarskiej górze, Przy ognisku myśliwskim, na niedźwiedziej skórze Leżał, słuchając pieśni mądrego Lizdejki, A Wiliji widokiem i szumem Wilejki Ukołysany, marzył o wilku żelaznym; 10 I zbudzony, za bogów rozkazem wyraźnym Zbudował miasto Wilno, które w lasach siedzi Jak wilk pośrodku żubrów, dzików i niedźwiedzi. Z tego to miasta Wilna, jak z rzymskiej wilczycy, Wyszedł Kiejstut i Olgierd, i Olgierdowicy, Równie myśliwi wielcy jak sławni rycerze, Czyli wroga ścigali, czyli dzikie źwierzę. Sen myśliwski nam odkrył tajnie przyszłych czasów, Że Litwie trzeba zawsze żelaza i lasów. Knieje! do was ostatni przyjeżdżał na łowy 20 Ostatni król, co nosił kołpak Witoldowy, Ostatni z Jagiellonów wojownik szczęśliwy I ostatni na Litwie monarcha myśliwy. Drzewa moje ojczyste! jeśli niebo zdarzy, Bym wrócił was oglądać, przyjaciele starzy, Czyli was znajdę jeszcze? czy dotąd żyjecie? Wy, koło których niegdyś pełzałem jak dziecię; Czy żyje wielki Baublis, w którego ogromie Wiekami wydrążonym, jakby w dobrym domie, Dwunastu ludzi mogło wieczerzać za stołem? 30 Czy kwitnie gaj Mendoga pod farnym kościołem? I tam na Ukrainie, czy się dotąd wznosi Przed Hołowińskich domem, nad brzegami Rosi, Lipa tak rozrośniona, że pod jej cieniami Stu młodzieńców, sto panien szło w taniec parami? Pomniki nasze! ileż co rok was pożera Kupiecka, lub rządowa, moskiewska siekiera! Nie zostawia przytułku ni leśnym śpiewakom, Ni wieszczom, którym cień wasz tak miły jak ptakom. Wszak lipa Czarnolaska, na głos Jana czuła, 40 Tyle rymów natchnęła! wszak ów dąb gaduła Kozackiemu wieszczowi tyle cudów śpiewa! Ja ileż wam winienem, o domowe drzewa! Błahy strzelec, uchodząc szyderstw towarzyszy Za chybioną źwierzynę, ileż w waszej ciszy Upolowałem dumań, gdy w dzikim ostępie, Zapomniawszy o łowach usiadłem na kępie, A koło mnie srebrzył się tu mech siwobrody, Zlany granatem czarnej, zgniecionej jagody, A tam się czerwieniły wrzosiste pagórki, 50 Strojne w brusznice jakby w koralów paciorki - Wokoło była ciemność; gałęzie u góry Wisiały jak zielone, gęste, niskie chmury, Wicher kędyś nad sklepem szalał nieruchomym, Jękiem, szumami, wyciem, łoskotami, gromem: Dziwny, odurzający hałas! mnie się zdało, Że tam nad głową morze wiszące szalało. Na dole jak ruiny miast: tu wywrot dębu Wysterka z ziemi na kształt ogromnego zrębu; Na nim oparte, jak ścian i kolumn obłamy, 60 Tam gałęziste kłody, tu wpół zgniłe tramy, Ogrodzone parkanem traw; w środek tarasu Zajrzeć straszno, tam siedzą gospodarze lasu, Dziki, niedźwiedzie, wilki; u wrót leżą kości Na pół zgryzione jakichś nieostrożnych gości. Czasem wymkną się w górę przez trawy zielenie, Jakby dwa wodotryski, dwa rogi jelenie I mignie między drzewa źwierz żółtawym pasem, Jak promień, kiedy wpadłszy gaśnie między lasem. I znowu cichość w dole. Dzięcioł na jedlinie 70 Stuka z lekka i dalej odlatuje, ginie, Schował się, ale dziobem nie przestaje pukać, Jak dziecko, gdy schowane woła, by go szukać. Bliżej siedzi wiewiórka, orzech w łapkach trzyma, Gryzie go; zawiesiła kitkę nad oczyma, Jak pióro nad szyszakiem u kirasyjera; Chociaż tak osłoniona, dokoła spoziera; Dostrzegłszy gościa skacze gajów tanecznica Z drzew na drzewa, miga się jako błyskawica; Na koniec w niewidzialny otwór pnia przepada 80 Jak wracająca w drzewo rodzime dryjada. Znowu cicho. Wtem gałąź wstrząsła się trącona I pomiędzy jarzębin rozsunione grona Kraśniejsze od jarzębin zajaśniały lica: To jagód lub orzechów zbieraczka, dziewica; W krobeczce z prostej kory podaje zebrane Bruśnice świeże, jako jej usta rumiane; Obok młodzieniec idzie, leszczynę nagina, Chwyta w lot migające orzechy dziewczyna. Wtem usłyszeli odgłos rogów i psów granie, 90 Zgadują, że się ku nim zbliża polowanie, I pomiędzy gałęzi gęstwę, pełni trwogi, Zniknęli nagle z oczu jako leśne bogi. W Soplicowie ruch wielki; lecz ni psów hałasy, Ani rżące rumaki, skrzypiące kolasy, Ni odgłos trąb dających hasło polowania Nie mogły Tadeusza wyciągnąć z posłania; Ubrany padłszy w łóżko, spał jak bobak w norze. Nikt z młodzieży nie myślił szukać go po dworze, Każdy sobą zajęty śpieszył, gdzie kazano; 100 O towarzyszu sennym całkiem zapomniano. On chrapał; słońce w otwór, co śród okienicy Wyrznięty był w kształt serca, wpadło do ciemnicy Słupem ognistym, prosto sennemu na czoło; On jeszcze chciał zadrzemać i kręcił się w koło, Chroniąc się blasku, nagle usłyszał stuknienie, Przebudził się; wesołe było przebudzenie. Czuł się rzeźwym jak ptaszek, z lekkością oddychał, Czuł się szczęśliwym, sam się do siebie uśmiechał: Myśląc o wszystkim, co mu wczora się zdarzyło, 110 Rumienił się i wzdychał, i serce mu biło. Spójrzał w okno, o dziwy! w promieni przezroczu, W owym sercu, błyszczało dwoje jasnych oczu, Szeroko otworzonych, jak zwykle wejrzenie, Kiedy z jasności dziennej przedziera się w cienie; Ujrzał i małą rączkę, niby wachlarz z boku Nadstawioną ku słońcu dla ochrony wzroku, Palce drobne, zwrócone na światło różowe, Czerwieniły się na wskroś jakby rubinowe; Usta widział ciekawe, roztulone nieco, 120 I ząbki, co jak perły śród koralów świecą, I lica, choć od słońca zasłaniane dłonią Różową, same całe jak róże się płonią. Tadeusz spał pod oknem; sam ukryty w cieniu, Leżąc na wznak, cudnemu dziwił się zjawieniu, I miał je tuż nad sobą, ledwie nie na twarzy, Nie wiedział, czy to jawa, czyli mu się marzy Jedna z tych miłych, jasnych twarzyczek dziecinnych, Które pomnim widziane we śnie lat niewinnych. Twarzyczka schyliła się - ujrzał, drżąc z bojaźni 130 I radości, niestety! ujrzał najwyraźniej, Przypomniał, poznał włos ów krótki, jasnozłoty, W drobne, jako śnieg białe, zwity papiloty, Niby srebrzyste strączki, co od słońca blasku Świeciły jak korona na świętych obrazku. Zerwał się; i widzenie zaraz uleciało, Przestraszone łoskotem; czekał, nie wracało! Tylko usłyszał znowu trzykrotne stukanie I słowa: <<Niech Pan wstaje, czas na polowanie, Pan zaspał>>. Skoczył z łóżka i obu rękami 140 Pchnął okienicę, że aż trzasła zawiasami I rozwarłszy się w obie uderzyła ściany; Wyskoczył, patrzył wkoło, zdumiony, zmieszany, Nic nie widział, nie dostrzegł niczyjego śladu. Niedaleko od okna był parkan od sadu, Na nim chmielowe liście i kwieciste wieńce Chwiały się; czy je lekkie potrąciły ręce? Czy wiatr ruszył? Tadeusz długo patrzył na nie, Nie śmiał iść w ogród; tylko wsparł się na parkanie, Oczy podniósł i z palcem do ust przyciśnionym 150 Kazał sam sobie milczeć, by słowem kwapionym Nie rozerwał myślenia; potem w czoło stukał, Niby do wspomnień dawnych, uśpionych w nim, pukał, Na koniec gryząc palce do krwi się zadrasnął I na cały głos: <<Dobrze, dobrze mi tak!>> wrzasnął. We dworze, gdzie przed chwilą tyle było krzyku, Teraz pusto i głucho jak na mogilniku: Wszyscy ruszyli w pole; Tadeusz nadstawił Uszu i ręce do nich jak trąbki przyprawił, Słuchał, aż mu wiatr przyniósł, wiejący od puszczy, 160 Odgłosy trąb i wrzaski polującej tłuszczy. Koń Tadeusza w stajni czekał osiodłany, Wziął więc flintę, skoczył nań i jak opętany Pędził ku karczmom, które stały przy kaplicy, Kędy mieli się rankiem zebrać obławnicy. Dwie chyliły się karczmy po dwóch stronach drogi, Oknami wzajem sobie grożąc jako wrogi; Stara należy z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 17:16 reść: Plany myśliwskie Telimeny - Ogrodniczka wybiera się na wielki świat i słucha nauk opiekunki - Strzelcy wracają - Wielkie zadziwienie Tadeusza - Spotkanie się powtórne w Świątyni dumania i zgoda, ułatwiona za pośrednictwem mrówek - U stołu wytacza się rzecz o łowach - Powieść Wojskiego o Rejtanie i księciu Denassów, przerwana - Zagajenie układów między stronami, także przerwane - Zjawisko z kluczem - Kłótnia - Hrabia z Gerwazym odbywają radę wojenną. Wojski, chlubnie skończywszy łowy, wraca z boru, A Telimena w głębi samotnego dworu Zaczyna polowanie. Wprawdzie nieruchoma Siedzi z założonemi na piersiach rękoma, Lecz myślą goni źwierzów dwóch; szuka sposobu, Jak by razem obsaczyć i ułowić obu: Hrabię i Tadeusza. Hrabia, panicz młody, Wielkiego domu dziedzic, powabnej urody; Już trochę zakochany! Cóż? może się zmienić! Potem, czy szczerze kocha? czy się zechce żenić? Z kobietą kilku laty starszą! niebogatą! Czy mu krewni pozwolą? co świat powie na to? Telimena, tak myśląc, z sofy się podniosła I stanęła na palcach; rzekłbyś, iż podrosła; Odkryła nieco piersi, wygięła się bokiem I sama siebie pilnym obejrzała okiem, I znowu zapytała o radę zwierciadła; Po chwili wzrok spuściła, westchnęła i siadła. Hrabia pan! zmienni w gustach są ludzie majętni! Hrabia blondyn! blondyni nie są zbyt namiętni! A Tadeusz? prostaczek! poczciwy chłopczyna! Prawie dziecko! raz pierwszy kochać się zaczyna! Pilnowany, niełacno zerwie pierwsze związki, Przy tem dla Telimeny ma już obowiązki, Mężczyźni, póki młodzi, chociaż w myślach zmienni, W uczuciach są od dziadów stalsi, bo sumienni. Długo serce młodzieńca proste i dziewicze Chowa wdzięczność za pierwsze miłości słodycze! Ono rozkosz i wita, i żegna z weselem, Jak skromną ucztę, którą dzielim z przyjacielem. Tylko stary pjanica, gdy już spali trzewa, Brzydzi się trunkiem, którym nazbyt się zalewa. Wszystko to Telimena dokładnie wiedziała, Bo i rozum, i wielkie doświadczenie miała. Lecz co powiedzą ludzie? Można im zejść z oczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 17:23 W inne strony wyjechać, mieszkać na uboczu Lub, co lepsza, wynieść się całkiem z okolicy, Na przykład zrobić małą podróż do stolicy, Młodego chłopca na świat wielki wyprowadzić, Kroki jego kierować, pomagać mu, radzić, Serce mu kształcić, mieć w nim przyjaciela, brata! Nareszcie - użyć świata, póki służą lata! Tak myśląc, po alkowie śmiało i wesoło Przeszła się kilka razy - znów spuściła czoło. Warto by też pomyślić o Hrabiego losie - Czyby się nie udało podsunąć mu Zosię? Niebogata, lecz za to urodzeniem równa, Z domu senatorskiego, jest dygnitarzówna. Jeżeliby do skutku przyszło ożenienie, Telimena w ich domu miałaby schronienie Na przyszłość; krewna Zosi i Hrabiego swatka, Dla młodego małżeństwa byłaby jak matka. Po tej z sobą odbytej, stanowczej naradzie Woła przez okno Zosię bawiącą się w sadzie. Zosia w porannym stroju i z głową odkrytą Stała, trzymając w ręku podniesione sito; Do nóg jej biegło ptastwo; stąd kury szurpate Toczą się kłębkiem, stamtąd kogutki czubate, Wstrząsając koralowe na głowach szyszaki I wiosłując skrzydłami przez bruzdy i krzaki, Szeroko wyciągają ostrożaste pięty; Za nimi z wolna indyk sunie się odęty, Sarkając na trzpiotalstwo swej krzykliwej żony; Owdzie pawie jak tratwy długimi ogony Sterują się po łące, a gdzieniegdzie z góry Upada jak kiść śniegu gołąb srebrnopióry. W pośrodku zielonego okręgu murawy Ściska się okrąg ptastwa krzykliwy, ruchawy, Opasany gołębi sznurem na kształt wstęgi Białej, środkiem pstrokaty w gwiazdy, w cętki, w pręgi Tu dzioby bursztynowe, tam czubki z korali Wznoszą się z gęstwi pierza jak ryby spod fali. Wysuwają się szyje i w ruchach łagodnych Chwieją się ciągle na kształt tulipanów wodnych; Tysiące oczu jak gwiazd błyskają ku Zosi. Ona w środku wysoko nad ptastwem się wznosi, Sama biała i w długą bieliznę ubrana, Kręci się jak bijąca śród kwiatów fontanna; Czerpie z sita i sypie na skrzydła i głowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) momencik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 19:09 Ja tylko na momencik... Wpisik zostawic... I dalej do łózeczka... Chorobe wypędzac... Pozdrowionka dla wszystkich... I nie chorujcie jak ja:/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda ReNiko !!!!!!!!!!!1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:06 Odezwij sie na gg co jest z Toba!!!!!!!!!!!!!!11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: ReNiko !!!!!!!!!!!1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:12 oleee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Mistrzostwa Świata:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 20:44 Reguły zachowań kobiet w domu podczas Mistrzostw Świata 2006 (w okresie od 09-06 do 09-07) § 1 W okresie od 09-06 do 09-07 absolutnym władcą panującym nad telewizją i sprzętem do niej należącym jest mężczyzna. § 2 Żona zajmuje się w tym czasie pracami domowymi § 3 Przed każdym meczem należy postawić mężczyźnie przy fotelu telewizyjnym skrzynkę zimnego, alkoholowego piwa. Z akcentem na *zimne" § 4 Podczas meczu, pobyt kobiety w pokoju telewizyjnym jest surowo zabroniony. Jednakże dostawy piwa i czegoś do chrupania są dopuszczalne. § 5 W 15- minutowej przerwie kobieta ma prawo opieki nad mężczyzną - w celu opróżnienia popielniczki, jak również pozbierania pustych butelek po piwie i zastąpienia ich pełnymi. W razie potrzeby może przygotować coś do chrupania. Unikać szelestu torebkami jak również werbalnej komunikacji. § 6 Najpóźniej 30 minut przed rozpoczęciem meczu należy podać mężczyźnie, przygotowany z miłością , posiłek. Aby nie przeszkodzić mężczyźnie w mentalnych przygotowaniach do meczu , należy trzymać jadaczkę zamkniętą na kłódkę. § 7 Podczas Mistrzostw Świata należy zaprzestać wszelkich działań dotyczących prokreacji. Noszenie ubrania które mogłoby pobudzić męskie rządze w kierunku powyższym, jest również zabronione. Noszenie odpowiedniego ubioru i wyżej wymienionych zachowań można jednakże nadrobić tuż po gwizdku końcowym, pod warunkiem iż wynik meczu jest zadawalający dla mężczyzny. § 8 W przypadku kiedy mężczyzna dzięki jego wspaniałomyślności zezwoliłby kobiecie rzucić okiem na mecz, zabronione są wówczas pytania, typu *co to jest spalony?", które mogły by poprzez to odzwierciedlić kobiecy stan wiedzy na temat piłki nożnej. Komentarze typu *oh, Beckham wygląda dzisiaj tak cudownie" narażamy same siebie na cielesną naganę. Tak, kochane kobiety, jeśli będziecie trzymać się tych minimalnych reguł zachowania, doceni to wasz mężczyzna i dzięki temu spróbuje: a) nie rozlewać piwa, b) nie zaśmiecić każdego centymetra kwadratowego w promieniu 3 metrów wokół jego fotelu trenerskiego (= fotel telewizyjny), c) nie przypominać wam o zdolnościach kulinarnych jego matki podczas konsumpcji potraw wspomnianych w § 6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Mistrzostwa Świata:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 23:46 a kto wam nie pozwala oglądać mistrzostw, możecie oglądać tylko macie zakaz komentowania i opowiadania nie związanych z meczem pierdółek. A i muszę się pochwalić załatwiłem sobie jutro wcześniejsze wyjście z pracy, dzięki o wielka pani szefowo za te 3 godzinki ( a jednak kobiety mają serce ) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Mistrzostwa Świata:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 23:33 i przepraszam za wyrażenie ale nie mogę sie powstrzymać "dupa blada" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 364 Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 11:49 364 ogladacie mecz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hop Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 12:40 tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: REAKTYWACJA Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 13:56 nie zostane w tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hop Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 20:03 ja tez nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Hej hoooop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 20:09 No to o jedno w górę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Hej hoooop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 21:31 to wszystkie kolosy zaliczone, teraz tylko sesje i wakacje(phhiii). No tak przecierz pracuje a więc tylko góra 2 tygodnie urlopiku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_corka Re: Nadzieja matką głupich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:24 Ale kazda mamusia swoje dzieci KOCHA Ufff nareszcie mam kompa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Re: Nadzieja matką głupich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 23:40 Oj kocha kocha:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Perełki hahahahhaah:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 22:37 Perełki z "Familiady": Podaj rodzaj farby. - Czerwona! Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta kolejnego zawodnika: -Podaj rodzaj farby. -Zielona! Sport, w którym biorą udział zwierzęta. Odp. - Walka jeleni na rykowisku... Były premier. Odp. - Rakowiecki - Podaj rodzaj potwora. - Kangur! - Więcej niż jedno zwierze, to...? - Owca. - źle. Pytanie przechodzi na druga rodzinę. Więcej niż jedno zwierze, to...? - Lama? - Co robią koty? - Skakają Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci? Odp.: Do agencji towarzyskiej. Pytanie: Jaka może byc bańka? Odp. 1: Mydlana (braaaaawo) Odp. 2: Bańka na mleko (braaaaawo) Odp. 3: Bańka wstańka, taka zabawka. - Miasto na F? - yyyyyyy.... FLORYDA! - Nazwa przylądka?- Przylądek Zdrój. - Rodzaj kiełbasy? - Szynka! Pytanie: - Wymień zwierzę w paski... Odpowiedź: - Biedronka! Pytanie: Na czym można siedzieć?(Odpow iedzi na tablicy: na kanapie, na krześle) Głowa rodziny: na FORSIE - Owoc z pestką? - Truskawka! - Biblijna para? - Zeus i Hera! "Jeden z dziesięciu" : Ile nóg ma salamandra ? Zawodniczka: Trzy To chyba kulawa... - Prosze podać wzór na pole prostokąta... - a kwadrat b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór na obwód - Niestety Pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy.. - Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh? - yyy...yyy... włosy?! Pytanie: - Głowni bohaterowie "Nocy i dni" Odpowiedź: - Jan i Bogumił - To byłoby takie nowoczesne małżenstwo... Pytanie: - Jak sie nazywa szpital wojskowy? Odpowiedź: - Latryna. Pytanie (kategoria powiedzenia i przysłowia): Prosze dokonczyć. - Goły jak Świety...? Odpowiedź: - Mikołaj... - Jak nazywa sie mężczyzna którego żona wyjechała na wakacje? [odp: słomiany wdowiec] Odpowiedź jednego z graczy: - Rogacz - Jaki narząd umożliwia rybom oddychanie pod wodą ? - Syfon. - Ile par oczu ma mucha? - 100 milionów - Jak sie nazywał chłopiec z bajki o królowej Śniegu - yyy... bede strzelał ... Pinokio - Ile w jezyku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej, a ile w liczbie mnogiej? - Tyle samo I super perełka na koniec ........ Znajduje sie w spodniach i na świadectwie? Zawodniczka: PALA! Hmm...to też, ale chodziło nam o.....pasek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 No nareszcie mistrzostwa się dla mnie zaczną.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.06, 23:49 ... Oranje do boju, żeby wam Kanarki nie podskoczyły, a Lwy Albionu zęby połamały, pepicki to samo Holandia najlepsza jest, i basta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) 16.06 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 17:58 Dodaję swój wpisik... I uciekam... Pozdrowionka dla Rudej,Córki... I stałych bywalców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzo-Dzo RE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 20:03 zgadzam sie pobijemy rekord Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re:nerwus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 07:18 nerwy, nerwy, nerwy kłębek nerwów jestem ostatnio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re:nerwus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 21:17 jadę odreagować te egzaminy dzisiejsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 380 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 20:48 odreagowałem, oj ciężka ta niedziela do godziny 14 była Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: 382 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 19:16 i znowu sam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: 383 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 19:24 o hhhhhhhhhhhoooooooooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: 385 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 00:23 No fajnie 23 min Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) To jeszcze ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 10:35 Jak uciszyc skołatane nerwy??? No jak??? Kiedy to sie wreszcie skończy??? I zacznie normalne zycie??? Takie jak chce??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: To jeszcze ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 11:24 Bedzie tylko musisz WY-TRZY-MAC....... Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rUDA Re:389 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 11:04 DALEJ DALEJ wYZEJ WYZEJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_corka Re:391 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 23:47 jezdem wpisuje sie i zmykam, ............... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re:391 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 20:32 oj chyba zapomnieliscie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 397 Re: Jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 06:29 wstalo sloneczko a ja z nim Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: 394 ? 03.07.06, 08:06 394,5 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=44169076&a=44258225Pozdrawiam, Sgk1 Gość portalu: Ruda napisał(a): > jestem Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: 394 ? 03.07.06, 08:15 394,5 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=44169076&a=44258225 Pozdrawiam przyjacółke mniejszych braci miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3177775Sgk1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 To jeszcze 2099 wpisów i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 22:17 ciekawe za czy do końca 2007 roku zdązymy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: To jeszcze 2098 wpisów i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 20:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 493 Re: To jeszcze 2098 wpisów i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 20:21 hop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: To jeszcze 2096 wpisów i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 20:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: To jeszcze 2095 wpisów i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 19:51 i znowu sam w takim tempie to do 2010 roku nie zdązymy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: To jeszcze 2095 wpisów i koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 18:30 pozdrowienia z nad przepaści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_corka deko zaniedbałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:32 wakacje, upały.przepraszam........juz wpadam Caluje hejjjjj w gorke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: deko zaniedbałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:22 ale tylko deczko zaniedbałaś ;) !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 410 Re: deko zaniedbałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 07:10 bardzo sie zaniedbalismy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: deko zaniedbałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 17:28 Jurajskie lato filmowe dzisiaj sie tam pojawie, na szczęście załatwiłem sobie dzisiaj wolne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) 420 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 18:35 Witam wszystkich... A szczególnie Rudą i córkę... Hahahaha... Dawno mnie tu nie było... I duzo sie zmieniło... Ale wszystko w dobrą stronę... Trzymajcie sie... Gorace pozdrowionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Stara gwardia? 17.07.06, 23:35 Czy zagląda tutaj jeszcze? ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Re: Stara gwardia? 21.07.06, 21:18 ;-) ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Stara gwardia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 23:20 kurcze znowu tylko ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Stara gwardia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:03 jeszcze ja Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Stara gwardia? 26.07.06, 17:08 uuuuuuuuuufffffff udalo mi sie dorwac do internetu z barrdzo daleka# ale jestem i co jakis czas sie odlicze. Pozdrowka dla Niki Rudej i calej STAREJ GWARDII A RESZTA TWA TEZ CALUSKI MA OD CORKI-MURZYNKI ppaaa I W GOREEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 niech zgadnę opalasz sie w tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 19:40 ewentualnie maroko, egipt tylko tam mozna sie opalić na murzyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: niech zgadnę opalasz sie w tunezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 21:35 i znowu wyciągam ranking z czeluści Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: niech zgadnę 31.07.06, 15:41 nie zgadniesz........ale co tam Jest super pod palmami i wiiiiooooooo w goreee. Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Re: niech zgadnę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 17:25 A ja zgadnę... Ale nie powiem... Hahaahahahahah... Baw się dobrze... Odpoczywaj... I łap wszystko co piękne... Gorące buziaczki dla Ciebie i... Rudej oczywiście też... Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Re: Stara gwardia? 01.08.06, 00:52 Cieszę się, że stara gwardia tutaj zagląda. Brakuje mi jeszcze Ninki i jej historycznych postów ;-) ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Stara gwardia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 19:22 tradycyjnie podbijam Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Dowcip 02.08.06, 00:12 W studenckiej jadłodajni. - Dzień dobry, poproszę dwie parówki... (z sali skandy) burżuj! burżuj! - ...i osiem widelców - kończy zamówienie koleś. ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martha Re: Dowcip IP: *.21.pl / *.21.pl 05.08.06, 13:41 nawet bardzo dobre:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Dowcip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 23:11 i siup w górkę Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Re: Dowcip 08.08.06, 01:13 co Ty nie powiesz.. ;-PPP ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Dowcip 2 08.08.06, 01:12 - Baco, czym zabiliście sąsiada? - A synecką, Wysoki Sądzie... - Wieprzową, czy wołową? - Kolejową... ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Dowcip 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 23:05 piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii................... Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Dowcip 2 14.08.06, 17:13 hejjj troche chlodno Pod gore wioooo Pozdrawiam Rudzelcu jedna czego milczysz!!!!!!!!!!!!! kreta masz jak w banku Reszte GRZECZNIE CALUJE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Dowcip 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 21:24 Demokracja to jest to !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Dowcip 3 15.08.06, 01:38 Na wycieczkę rowerową wyruszyło dwóch blondynów. Nagle jeden zatrzymuje się i spuszcza powietrze z kół roweru. - Co Ty robisz? - pyta drugi. - Siodełko miałem za wysoko - odpowiada pierwszy rowerzysta. Na to kolega zamienia miejscami kierownicę z siodełkiem. - A Ty co wyprawiasz? - Zawracam. Z takim idiotą jak Ty nie jadę dalej. ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 to już 15 lat polskiego netu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 20:35 A ja w tej chwili sobie już życia nie wyobrażam bez stałego łącza mimo że mam je dopiero 3 lata. A pamiętam jak to było gdy netu nie posiadałem -.-.-.-.-.-.-. To była chwila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 ....../\/\/\/\/\/\/\/\/\/\....... .../\/\....-.-.-. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 19:42 op Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: ....../\/\/\/\/\/\/\/\/\/\....... .../\/\.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 21:25 ranking przechodzi śmierć kliniczną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: ....../\/\/\/\/\/\/\/\/\/\....... .../\/\.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 13:07 Reanimacja trwa !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: ....../\/\/\/\/\/\/\/\/\/\....... .../\/\.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 23:24 . -- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathe tylko 2500?? malo:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 23:36 go go go Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathe re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 23:37 cos slabo idzie:D Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 00:06 sił nikt nie ma, ja już tym bardziej :-) ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 08:04 Oki to i ja sie dorzuce:))) Auc, chyba zlamalem reke w czasie tego rzucania;)))) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 11:44 BYĆ ALBO NIE BYĆ? oto jest pytanie Ja tam wole facetów, silnych facetów!!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda :o) Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 11:49 Faktycznie zaniedbany nieco nasz pupil......... Ale poprawim sie.............. POZDROWIENIA ruda jak kasztan Ruda Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 11:57 A ja wole panie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwonnkaa Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 12:27 A wiecie jak to z facetami jest? No to wam powiem... :o) 20 -latek-kelner czesc doniesie czesc wyleje.. 30-latek drwal, rżnie co pod reke wejdzie......... 40 -latek , wirtuoz, długo sie stroi , krótko gra...... 50-latek, meterolog, z przodu opad z tyłu wiatry...... 60-latek młynarz, leży na worach i bawi sie sznurkiem........ Ukłony Panowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 12:29 a to widać:)))) zawsze tyle pań dookola Ciebie drogi boozarku:) pozdrawiam ps.szkoda tylko, że ta sól taka wyimaginowana:))) Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 12:32 Wprost odgonic sie nie moge:)) wyimaginowana - to troche z trudne slowo jak dla mnie :))) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 12:59 Ja tam lubie konkrety:))) Nie jakieś zakamuflowane asocjacje!!! Zdecydowanie jadasz niedosolone posilki:))) podro Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 16:23 Zgadzam sie - ostatnio wogole nie sole :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 17:58 To nie dobrze, bo niedobór soli przez dluższy okres czasu może spowodować jakieś zmiany w funkcjonowaniu twojego organizmu. Może w ramach profilaktyki pomyśleć o jakiś substytutach. Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 19:03 Brak soli powoduje raka i choroby serca :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 20:07 Idzie rak nieborak jak ugryzie będzie znak aaaaaaaaaaaa serce- masz tylko jedno Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA 01.09.06, 20:24 O juz zaczynam chodzic do tylu ...... Ajjjjjjjjjjjjjjjjjj........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmiercionośny cukier, sól - biała śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.06, 23:22 Tak zawsze powtarza mój stary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: cukier, sól - biała śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 00:04 wlaśnie- cukier!!!a ja lubie cukier jem go jem i wogóle nie jestem slodsza chyba sie przeżuce na miód:) Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: cukier, sól - biała śmierć 02.09.06, 08:04 Ja jednak nadal obstawial bym sol ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dn Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 00:13 no i nagle ruszyło! ale i tak pomogę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: re: ranking wytrzymałości : ReAkTyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 19:03 g Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junior Re: Ranking wytrzymałości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 01:47 up bijemy rekord Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasmine ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 01:48 dajemy do gory:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 10:06 "CUKIER KRZEPI"- Melchior Wańkowicz nie jestem nadal slodsza pociwszam się,że szybsza:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda :o) Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 10:53 Żubr, łoś, jeleń i renifer założyli klub. Mamy rogi - mówili - jesteśmy męscy, wredni i niebezpieczni, nikt nam nie podskoczy. Tak, bo mamy rogi. Rogi, ku*wa to podstawa. Zebrali się jak co wieczór w kółeczku i dalejże podziwiać swoje poroża, prężyć muskuły, prychać, sapać i łypać groźnie na otoczenie. A potem znowu podziwiać poroże. Wtem łoś spogląda w dół a tam przy jego nodze coś małego, białego zerka na niego hardo... - Czołem chłopaki! Łoś aż zatrząsł się z oburzenia. - Co ty... co ty tu do diabła robisz? Kim ty właściwie jesteś, żeby tu z nami stać? - To ser - poinformował go jeleń - zwykły, ku*wa ser. - Tylko nie ser, spaślaku, tylko nie ser!! - zaperzył się... ser. - Powiedz tak jeszcze raz to ci j*bnę! - Ooooo! Taaak? No to jak do ciebie mówić, maleńki? - Ja jestem... - wypiął dumnie pierś - ja jestem TWARÓG! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:24 TWARÓG na prezydenta!!!! podoba mi sie ten gość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrrrrr Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 12:58 Rrrrrrrrrrrrrreanimacja! życie po śmerci jest piękniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 21:51 gdieś tam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 13:36 no jestesmy jestesmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 20:46 Widzę że reanimacja pomogła, jestem w szoku że przez pare tygodni nic a tu BOOOMMM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda :o) Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 10:37 Twaróg na prezydenta.................. Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: ReAkTyyWaCjA 04.09.06, 13:05 Zgadzam się z przedmówcą. Przejdźmy od słów do czynów. Chciałem powiedzieć kilka słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dn Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 22:19 i....znowu kulawo:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwonnkaa Re: ReAkTyyWaCjA 06.09.06, 22:59 E kulawo ...... Gnamy do góry ...... Synowie i córy........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziffffka Re: ReAkTyyWaCjA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:57 upupupup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jataman to jest już nudne ludzie:| IP: 195.189.52.* 07.09.06, 02:40 TO JEST JUŻ NUDNE :| Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: to jest już nudne ludzie:| 09.09.06, 21:49 Sam jestes nudny :) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Ranking wytrzymałości 12.09.06, 02:09 Chyba reanimacja jest potrzebna temu watkowi:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Ranking wytrzymałości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 18:53 raz,raz,raz..... raz, dwa, trzy...... chęęę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 20:15 ostatni się wiele dzieje w naszym wątku, tak trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) 12.09.06, 22:56 REWOLUCJE? no to NA BARYKADY LUDU ROBOCZY.....cholera przeciez nie mo pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) 13.09.06, 10:39 no to w gore 489 Rodacy ----piszta tu i do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 20:09 won bracia K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 12:00 i znowu wyciągam ranking z czeluści. Jestem najwyraźniej zbawicielem naszego rankingu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:59 zmieniłem pseudonim z katona na K2 dlatego że ktos mnie oskarżył o plagiat:) I do górryyyyy siuppp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 10:49 Dopiero z korka na Wolnosci dotarłam tu........... żartuje ale wsciekłam sie wczoraj nieżle............ Odpowiedz Link Zgłoś
lookas.prv.pl Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) 23.09.06, 11:41 a ja wczoraj odetchąłem w końcu przechodząc aleją Wolności, zupełnie inna ulica... a i w mieście byłem i w korkach żadnych nie stałem... ________________________ www.lookas.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 13:32 Się bawię na weselichu %-), wódeczka super, zabawa jeszcze lepsza, zero kaca !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 497 Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 17:18 up Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości - Rewolucje:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 11:11 Alleeee to było weselicho, wszystko dopięte na ostatni guziczek, było cudnie, zespół też był masakryczny (w dobrym sęsie). A dzisiaj urlopik;) pozdro dla wszystkich bawiących się w ostatni weekend na weselichach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 5.0.0 i 1/5 za nami !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 12:15 za 2 -3 latka dobijemy do mety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: 5.0.0 i 1/5 za nami !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 14:31 zyli dlugo i szczesliwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: 5.0.0 i 1/5 za nami !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 21:04 Amen ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 21:24 cieniutko - robie wpis dla samego wpisu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 17:51 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_corka Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 18:18 No to w gore i ssssiuup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Ranking wytrzymałości : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 19:06 no mimo wszystko jestesmy Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Ranking wytrzymałości : 03.10.06, 19:13 To ja moze tak pesymistycznie cos: Znow w pracy - po 3 tyg. urlopu z rodzina...... Teraz miesiac w pracy zanim ich znow zobacze ;(((9 Bylo pesymistycznie ?? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Ranking wytrzymałości :SŁABO 06.10.06, 10:14 oj cos cieniutko cieniutko. Wątek nam umyka................ludzie do dzieła i w gore z nim Podeprzyjcie ............. i w gore Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Ranking wytrzymałości :SŁABO 06.10.06, 10:45 Moze ktos rzuci jakis temat ciekawy :)))) wtedy watek pojdzie w gore ;~)) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja_ Re: Ranking wytrzymałości :SŁABO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 17:29 nie ma juz NIC ciekawego poza TYM watkiem i podbijam Odpowiedz Link Zgłoś
hanzel_gretyl Re: Ranking wytrzymałości :SŁABO 06.10.06, 23:43 nie wiem tak naprawde po co, ale sie wpisuje gdyz: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości : \/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 06:57 Widać raz na tydzień coś się tu rusza Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Re: Ranking wytrzymałości : \/ 09.10.06, 14:51 hejj nie spijcie jestem w sloneczne popoludnie no to w gorke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości : \/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 23:25 No nie śpijcie przecierz jest dopiero 23:25 i piekna mglista księżycowa noc Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Ranking wytrzymałości : \/ 12.10.06, 04:32 4:30 i niedlugo poranek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości : \/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 12:19 12:18 słoneczne połódnie tylko troszkę zimno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Ranking wytrzymałości : \/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 23:35 23:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Najśmieszniejszy polityk - Gosiaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 22:02 wygląda jak pingwin z pierwszego batmana :) Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Dopisuję się. 21.10.06, 17:30 Sobota po poludniu, a ja w pracy ;(( pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Dopisuję się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:23 aaaaaaa :0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Dopisuję się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 16:26 Też lubie sól, może założymy klub lubiący sól ;) i zgłosimy sie do wyborów samorządowych jako KLS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Dopisuję się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 13:51 poświęćcie pare chwil na wpis do naszego rankingu, proszę !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Re: Dopisuję się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 13:55 a mnie rzucila dziewczyna dla innego..................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Dopisuję się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 14:13 "będę jak Tony Halik, będę ambasadorem i będę podróżował ;)" czy jakoś tak, zgadnijcie z jakiego to filmu jest ten genialny tekst :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 po padzie systemu :0 i to akurat dzisiaj !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 22:28 "tatusia oszukasz, mamusie oszukasz ale natury nie oszukasz" Wlazł mi robal tylnymi drzwiami i wywalił doszczętnie cały system z wszystkimi dokumentami i całą kolekcją filmów i mp3, tragedia !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
boozar Re: Dopisuję się. 05.11.06, 09:35 Do wyborow juz za pozno ;) Chyba ze nastepnych .. Niedziela a ja znow w pracy :)) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Zza 1000 gór zza 1000 rzek... IP: *.sanetja.pl 03.11.06, 14:23 Pozdrawiam Was serdecznie:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Zza 1000 gór zza 1000 rzek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 17:35 ...przybywa NIKA:) ta która zapomniała o rankingu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Zza 1000 gór zza 1000 rzek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 18:53 Szefowie są po to żeby wkó..ać podwładnych (tonę w papierkach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Re: Zza 1000 gór zza 1000 rzek... IP: *.sanetja.pl 08.11.06, 19:21 Nie zapomniała nie zapomniała... Pozdrawiam Wszystkich jak zawsze gorąco... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Zza 1000 gór zza 1000 rzek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 20:46 A jednak zapomniała Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) hoooop IP: *.sanetja.pl 17.11.06, 17:26 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Wooooooooooooooooooooooooooooooooooooolnooooooooooooooooooooooooooooooooooo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: hoooop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:15 rrrrrrr RRRRRRRRRRRRRRRRRRR rrrrrrrrrrrrrrrrr TTT rrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr TTTTrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr TTTTT rrrrrrrrrrrrrrrrr - prawo hopa, lewy dół naprzód - odgłos subaru imprezy w rajdzie australi Burns Rally jest zajebisty jak dla 23 latka którego dziewczyna się dokształaca w warszawie a inni sie pewnie teraz doskonale bawią :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Antyidol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 19:32 macie swojego antyidola?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Re: Antyidol IP: *.sanetja.pl 26.11.06, 20:54 A pewnie ze mamy... Ale dziś nic już nie powiem... Bo wściekła jestem cholernie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Re: Antyidol IP: *.sanetja.pl 26.11.06, 20:55 Aha... z tej wsciekłosci zapomniałam was wszystkich pozdrowic!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Antyidol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:59 Oczywiście A.Lepper K.Kononowicz i bracia samo zło:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Antyidol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 17:45 Za miesiąc będzie rocznica rankingu wytrzymałości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Święta święta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 13:03 ... a o rankingu nikt nie pamięta :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosciw Re: Święta święta ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.06, 22:20 juz pamoetamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKA:) Święta,święta.... IP: 83.2.123.* 26.12.06, 17:06 i po świętach.... Jak to dobrze bo mam juz dośc siedzenia przy stole!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Święta,święta.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 17:34 A kto powiedział że trzeba siedzieć przy stole, ja się wczoraj pobawiłem na dyskotece a dzisiaj byłem na 2,5 godzinnym marszu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Święta,święta.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:07 Ten sylwester byl niesamowicie beznadziejny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwe Re: Święta,święta.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 20:28 ...ster byl udany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: Święta,święta.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 17:21 a ja ciagle prawie samotnie podbijam wątek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasik Re: Święta,święta.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 17:25 to ja Ci pomoge Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heinrich H. Anybody expect spanish inquisition !!! IP: *.apus-net.pl 08.01.07, 17:32 Hiszpańska inkwizycja jest niezapowiedziana, oddana papieżowi i ma fajne czerwone mundurki !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasik Re: Anybody expect spanish inquisition !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:13 interesujące :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 wybór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 19:14 wybór - jest to złudzenie stworzone dla zwykłych mas przez rządzących :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: wybór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:09 spadł śnieg, pierwszy tej zimy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: wybór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 19:54 i chyba ostatni:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: 13 miesięcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 20:50 ruszy sie wreszcie ten rankin czy nie!!!! bo niektórzy zaraz wezma mnie za wariata który sam wątek podbija Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 ludzie bo coś bardziej nieciekawego napiszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:12 PISZCIE!!!!!! COKOLWIEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: ludzie bo coś bardziej nieciekawego napiszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 00:01 widać ja sam trzymam ten wątek o niczym:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: ludzie bo coś bardziej nieciekawego napiszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 11:59 To piszę cos nieciekawego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 sam sobie ranking prowadze:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 18:29 a co mi tam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 heh, mam swój własny wątek tylko na własność:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 22:04 i na szczęście nikt sie tutaj nie wpisuje:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agra Re: heh, mam swój własny wątek tylko na własność: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 09:33 A ja się wpiszę. Nie jestem nikt ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: heh, mam swój własny wątek tylko na własność: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:32 Gość portalu: agra napisał(a): > A ja się wpiszę. Nie jestem nikt ;))))) Nie wiem czy to przejaw litości czy poprostu jaja sobie robisz że wpisujesz się na moim wątku:D Pozdrowienia dla agry i wpisz się jeszcze (błagam) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 23:39 My precious:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 22:13 :[ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 18:35 no i pięć lat szkółki na pcz wielkimi krokami zbliża sie ku końcowi, z jednej strony trzeba się cieszyć że wreszcie koniec ale z drógiej trochę smutno, bo już teraz masa ludzi z roku (przyjaciół) deklaruje się że wyjeżdża na zachód, no cóż wyjade i ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:20 A dyplom zbliża się coraz to większymi krokami, brrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 00:46 Pomogę ci. Będziesz.....inżynierem ????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:16 Pomagam :) Pewnie....mgr inż ??? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda To do góry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:36 Czewa jest i bedzie!!!!!!!!!! Zakuprzem niestety ...ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 20:12 Gość portalu: taka jedna napisał(a): > Pomagam :) > > Pewnie....mgr inż ??? > > :D A chciałbym:), niestety tylko inżynier:( A jeszcze jedno czemu się śmiejesz??:) ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jutro Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 21:50 no i co? nic! co to jest nic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 07:11 Gość portalu: jutro napisał(a): > no i co? > nic! > co to jest nic? Nic to jest coś:) do "no" czy się nie śmiejesz czasem z mojej bardzo kiepskiej ortografii?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: bym na śmierć zapomniał o moim skkkaarrrbbbie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 08:59 Hey ! K2 - nie śmieje się z Ciebie. Śmieję się z....siebie, że się daję wciągnąć w ten ranking ! Gdybyś znał mój nick....też może byś się uśmiechnął :P Pozdrawiam ! ...and...Up ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: hop siup:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 20:26 4 lipca 2007 ja juz jestem po studiach:) :( i radość i żal mna kieruje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 forum umarło:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 22:18 6 sierpnia 2007 godzina około 17:00:( [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: forum umarło:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 21:43 jednak żyje ale cienko przędzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: forum umarło:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 13:11 ciekawe co przyniosą wybory??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: klęskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 14:37 i ponownie wybieramy, na szczęście ten koszmar nie trwał aż cztery lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: dzie następny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 07:03 okropnie jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 Re: dzie następny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 06:58 wreszcie wiosna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K2 finał Euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 22:13 narazie jest 1:0 dla hiszpani Odpowiedz Link Zgłoś