a123459
25.01.06, 07:48
Witam wszystkich uczestników forum. Jestem "czarny", czyli po prostu jestem
księdzem.Z Waszych postów można wywnioskować , że jesteście bardzo krytycznie
usposobieni, przynajmniej do niektórych księzy.Jestem księdzem od kilku lat,
pracuję w Częstochowie, więc może nieraz mijamy się na ulicy.Ale to nieważne.
Prosiłbym Was o szczere wypowiedzi i rady:co Was denerwuje u księzy, a jak
sobie wyobrażacie "dobrego księdza"?Każdą opinię przemyślę i wykorzystam,
zeby w przyszłości nie być księdzem, który dzieli i denerwuje. Z góry
dziękuję za wypowiedzi.