Dodaj do ulubionych

Imię Stanisława Podobińskiego dla WSP

IP: 195.205.241.* 14.01.03, 21:23
Popieram ten głos na forum, który poddał pod rozwagę, by naszą Wyższą Szkołę
Pedagogiczną nazwać imieniem Stanisława Podobińskiego. Nie wydawnictwo, bo to
bez Niego może nie istnieć już z takim rozmachem (o ile w ogóle da sobie radę
nawet z utrzymaniem dzisiejszego poziomu). S. Podobiński był uznawany za
najlepszego od kilku lat szefa tego typu placówek. Ale przecież był kimś więcej -
był twórcą kultury tego miasta, jego życia naukowego, jednym z najważniejszych.
Wykonywał pracę za dziesięciu, ale i ta dziesiątka nie będzie nigdy w stanie go
zastąpić.
Po prostu odszedł Wielki Człowiek i wszyscy są co do tego zgodni. Trzeba go
właściwie uhonorować.
Księga pamięci - owszem, piękna, ale przy tych wszystkich zajęciach, którym się
oddawał, ludziach, z którymi się spotykał - jest niemożliwa do zredagowania,
zebrania pełnego materiału i wydania, choćby ze względu na objętość.
Janusz Pawlikowski
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacek Noszczyk Re: Imię Stanisława Podobińskiego dla WSP IP: *.czes.gazeta.pl 15.01.03, 12:04
      Brawo Jasiu! Bardzo dobry pomysł, żeby godnie uczcić
      tego niezwykłego, zasłużonego i bardzo popularnego
      człowieka. Nawet jeżeli nie nazywać jego imieniem całej
      uczelni, to na pewno można �ochrzcić� np. czerwony gmach
      przy ul. Waszyngtona, gdzie kierował Wydawnictwem WSP.
      Można brać przykład z Krakowa, gdzie budynki UJ noszą
      imiona zasłużonych profesorów np. Collegium Witkowskiego
      czy Olszewskiego, albo sala Szujskiegi i Tischnera.
      • Gość: xx Re: Imię Stanisława Podobińskiego dla WSP IP: *.icis.pcz.czest.pl 15.01.03, 13:56
        Z tym sie zgadzam : calej WSP imieniem Podobinskiego raczej nie mozna nazwac,
        ale pewna czesc na pewno tak. Popieram te idee.


        Gość portalu: Jacek Noszczyk napisał(a):

        > Brawo Jasiu! Bardzo dobry pomysł, żeby godnie uczcić
        > tego niezwykłego, zasłużonego i bardzo popularnego
        > człowieka. Nawet jeżeli nie nazywać jego imieniem całej
        > uczelni, to na pewno można �ochrzcić� np. czerwony gmach
        > przy ul. Waszyngtona, gdzie kierował Wydawnictwem WSP.
        > Można brać przykład z Krakowa, gdzie budynki UJ noszą
        > imiona zasłużonych profesorów np. Collegium Witkowskiego
        > czy Olszewskiego, albo sala Szujskiegi i Tischnera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka