Gość: x
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.06.06, 23:23
Czy ktos mi wytlumaczy czym kierowala sie osoba tworzaca karte
www.czestochowa.um.gov.pl/urzad/sprawy/karta?symbol=SO021 wprowadzajac
petentow w blad, ze wymagany jest od nich skrocony odpis aktu urodzenia? W
przypisach wniosku
www.czestochowa.um.gov.pl/urzad/sprawy/druki/F-SO0211.pdf wyraznie
psize, ze jesli akt byl wydany na miejscu nie jest wymagany. Pisze o tym
dlatego, ze taka przyjemnosc to 35 zl bo za akt placimy 30 zl, a 5 zl za
nieczytelnie odbita kartke w USC, ktora jest ponoc wnioskiem! Problem w tym,
ze bez tego wniosku USC nie wyda aktu. Kombinatoryka do kwadratu i lupienie
petentow przez magistrat na kazdym kroku. Widze, ze od lat sie nie zmienia
fakt, ze karty sa niespojne i wprowadzaja w blad.