Dodaj do ulubionych

Co to są "Ścieszki zdrowia"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:16
Mam pytanie.
Co to takiego były te "Ścieszki zdrowia"?
Czy to chodziło o jakieś ścieszki w lasach do treningów czy może korytarze w
sanatoriach?
Obserwuj wątek
    • ewullina Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 25.06.06, 16:24
      no własnie co to są te "ścieszki zdrowia"???ja do tej pory słyszałam tylko o
      ścieżkach zdrowia,a tu widzę że w niewiedzy żyłam.
      • Gość: hehe Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:28
        Scieżka zdrowia : Zomole ustawiali sie w dwoch rzedach po kilka ,kilkanascie
        osob i musiales przebiec miedzy nimi .W tym czasie byles pałowany :)
        • Gość: .!.! Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:36
          Chyba za mało osób pałowali skoro taki mamy burdel w ekipie rzondzoncej.
          No albo za któtkie były te ścieżki
          • Gość: Janosik Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:39
            A moze ci z ekipy rządzącej nie byli pałowani?
            Moze podpisali lojalki??
          • Gość: JJ Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:29
            Niestety pałowali ich po głowach. Dlatego teraz ich sprawność umysłową jest w
            stanie potwierdzić tylko orzecznik ZUS. I dlatego biedacy nie mogą iść na rentę.
        • andrzej.sawa Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 28.06.06, 15:51
          Zwykli towarzysze milicjanci też w tym uczestniczyli.
      • Gość: adek Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 18:09
        nie znam słowa scieszki,,aaa moze ci choci o takie ścieszki co kiedys robiła
        milicja zomo ormo itd czyli ty idziesz a oni cie pałują i kopia
        • Gość: GG Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 18:49
          Przedam tanio BMW 320 rok 1994 601412617
    • Gość: Janosik Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:30
      Przed 89, czyli za komuny, funkcjonariusze aparatu bezpieczeństwa (zomo, sb)
      bili opozycjonistów w wiezieniach, to sa wlasnie "scieszki zdrowia"... zomowcy
      ustawieni byli w szeregu, i taki delikwent z solidarnosci szedł wzdłuż tegoż
      szeregu i dostawał pałami po czym sie dało... wiekszosc z tych bitych to naiwni
      (i często niewinni) z 10-cio milioniowej rzeczy, która zapisala sie do "S". Oni
      uwierzyli panu Wałęsie i spółce ze jak obalą socjalizm, który dał im pracę,
      który dał im mieszkania, który dał im bezpłatną służbę zdrowia, który dał im
      bezpłatną edukację, który dał im..i tak mozna jeszcze długo wymieniać..., no
      wiec ze jak obalą socjalizm to będzie lepiej... no, czy jest lepiej to widać
      dzisiaj gołym okiem... juz 2 mln Polaków uciekła zagranicę, mam nadzieję ze TVN
      juz niedługo nakręci kolejene odcinki "wielkich ucieczek" gdzie główne role
      odgrywają owe 2 miliony ludzi, mają w czym wybierać... pobożne życzenia...
      • harry1983 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 25.06.06, 18:12
        Niewiedza niektórych mnie powala, zwłaszcza w dobie internetu...o ortografii już nie wspomnę...

        Przy okazji - Janosik, całkiem niezły wpis, w większości się zgodzę z Tobą ;)
        (pomijając kilka(naścia) szczegółów z poprzedniego ustroju, które były zwyczajnym sk....syństwem)

        Domniemuję, że po Twoim wpisie w wątku rozpęta się jatka - głównych dyskutantów już jestem w stanie przewidzieć - będzie podobnie jak w wątku który kiedyś założył Storima, kiedy w jakimś innymi napisałem, że coś tam było lepiej za komuny niż teraz (bodajże o bezpieczeństwo na ulicach chodziło).

        Jeśli nie włączy się w to zbyt duża ilość "mocnych w klawiaturze / dzieci neostrady" to zapowiada się ciekawa dyskusja (jeśli dyskutanci będą trzymać poziom)
      • mago13 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 25.06.06, 22:36
        dobrze że mam trochę lat i pamiętam jak było, bo bym jeszcze uwierzył w te
        rozdawane wszystkim mieszkania itd. a służba zdrowia była tak samo "darmowa" jak
        jest dzisiaj ;-))) pozdrawiam
        • Gość: Janosik Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:36
          Ja niegdzie nie napisałem że rozdawali mieszkania. Oczywiście mieszkania się
          kupowało, ale prosze zauważyć ile wtedy wybudowano mieszkań a ile teraz (po
          89roku)...fakt nie były one moze najwyższych standardów, ale BYŁY!!!, bezdomnych
          nie było!!!, a juz na pewno nie tylu ile teraz...
          także pozdrawiam
          • kubiss Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 25.06.06, 23:44
            Mieszkania budowano bo ekipa Gierka nie kradła tyle co jej następcy po 1989 roku.
            Proszę zauważyć że gdyby nie Gierek i pożyczki to Polska byłaby zacofana jak
            kraje afrykańskie . Nawet tej drogi z koleinami by nie było do Warszawy .
            Ile to tysięcy kilometrów dróg zbudowały następne rządy ???
            W każdym polskim mieście powinien być POMNIK GIERKA i codziennie nowe kwiaty
            pod jego postumentem ..... :-)
            • mago13 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 26.06.06, 18:19
              Faktycznie mamy IM za co dziękować...
              Gdyby nie Gierek i Jaruzelski, a wcześniej Bierut i Gomułka oraz Nasi wschodni
              "przyjaciele" , którzy Nas trzymali w swoim niedźwiedzim uścisku przez cztery
              dekady i których roli nie można nie docenić, to teraz mieli byśmy poziom życia
              jak we Włoszech czy Hiszpanii, a tak ... cieszymy się że jest u Nas lepiej niż w
              Afryce.. ech... ;-)
              I wcale nie bronię ekip rządzących po 89 roku, bo to ile kilometrów autostrad u
              nas zbudowano przez te kilkanaście lat, faktycznie jest skandalem. Wystarczy
              pojechać do Chorwacji, żeby się przekonać że jednak można... jak się chce..
              pozdrawiam
            • harry1983 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 27.06.06, 00:49
              > W każdym polskim mieście powinien być POMNIK GIERKA i codziennie nowe kwiaty
              > pod jego postumentem ..... :-)

              Niestety Kubiss, pobożne życzenia, nie ma pomnika Gierka, jest za to pomnik JPII (i to chyba w każdym mieście).

              >Gdyby nie Gierek i Jaruzelski, a wcześniej Bierut i Gomułka oraz Nasi wschodni
              >"przyjaciele" , którzy Nas trzymali w swoim niedźwiedzim uścisku przez cztery
              >dekady i których roli nie można nie docenić, to teraz mieli byśmy poziom życia
              >jak we Włoszech czy Hiszpanii,

              Gdyby nie nasi wschodni przyjaciele, to byś teraz być może mówił(a) po niemiecku, bo wszyscy nasi "sojusznicy" mieli nas w d...e w 39, a potem olali nas na konferencjach w Jałcie i Teheranie. To im dziękuj, że znaleźliśmy się w bloku wschodnim.

              Gdyby nie ZSRR i miliony ofiar wśród prostych żołnierzy, nie udało by się zatrzymać pochodu III rzeszy - Amerykanie włączyli się do Europy pod koniec wojny, wcześniej na to lali - bo to było pół świata od nich.
              Francja dała się zajść od tyłu - uwierzyli w walkę pozycyjną i linię Maginota, Wielka Brytania poza wypowiedzeniem wojny w 39 nie zrobiła nic.
              Zebrali dupy w troki i ewakuowali swoje wojska do domu.
              Nagle potem sobie wszyscy o Polakach przypomnieli, jak trzeba było walczyć w Bitwie o Anglię, pod Tobrukiem, Monte Cassino i w paru innych miejscach.

              >Poza tym uważam, że w tej chwili przeciętne młode pracujące małżeństwo ma >wbrew pozorom dużo większe szanse na wynajęcie , czy kupno włsnego "M" niż >przed 89 rokiem. Znam ludzi z pokolenia moich rodziców , którzy czekali po >kilkanaście lat na własne "M" - z resztą bardzo trafnie przedstawił to Bareja >w swoich "Alternatywach" ;-)

              Tak, tylko czekanie na mieszkanie było efektem tego, ze ludzi było dużo, a mieszkań mało, teraz natomiast ludzi zwyczajnie nie stać.
              Mieszkania budowane w tamtych czasach były w większości komunalne/lokatorskie/spółdzielcze a teraz buduje się głównie własnościowe - więc nie każdego na to stać.

              Przykład z drogami bardzo dobry :)
              Obecne władze (te po 89) zajmują się pierdołami i żarciem między sobą, zamiast robić coś konkretnego.

              Przy okazji dopiszę to, czego się spodziewam - bo podejrzewam, że się odezwie parę osób, które wyjechały za komuny z kraju, bo tak im było źle, a teraz po 89 jest tak wspaniale - to mam pytanie : czemu nie wracacie do tego wspaniałego, demokratycznego kraju ?
              • Gość: Wlodek Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.vf.shawcable.net 27.06.06, 04:24

                harry1983 napisał:

                > > W każdym polskim mieście powinien być POMNIK GIERKA i codziennie nowe
                kwiaty pod jego postumentem ..... :-)

                Tak jest ...z pozdrowieniami od robotnikow z Wybrzeza, Slaska, Radomia i Ursusa
                i calego spoleczenstwa za ciezka prace na obaleniem ustroju socjalistycznego,
                ktorego jego kumpel Jaruzelski mial bronic jak niepodleglosci.
                Obaj mieli wszystko co trzeba: ubekow, zomoli, 3mln partyjnych, ormowcow i
                armie i dali tyly:))) Widac cos ich spoleczenstwo nie lubilo.
                Harry! Wyjasnij te sprawe z Janosikiem i powiedz nam czemu??


                > Gdyby nie nasi wschodni przyjaciele, to byś teraz być może mówił(a) po
                niemiecku,

                - Niemieckiego w szkolach uczyli jeszcze przed okupacja..

                bo wszyscy nasi "sojusznicy" mieli nas w d...e w 39,
                - Albo ...byli ciut za slabi czego mozesz sie dowiedziec z ....historii.
                W szkole sredniej na pewno, a moze nawet i w wyzszej, ale trzeba czytac..

                a potem olali nas na konferencjach w Jałcie i Teheranie. To im dziękuj, że
                znaleźliśmy się w bloku wschodnim.

                I znowu oszukujesz, bo jak piszesz o tym komu trzeba dziekowac, to nie
                zapominaj o jednym pakcie Ribentrop -Molotow, bez ktorego byc moze do wojny we
                Wrzesniu by nie doszlo, a jesli juz to trwalaby dluzej i z wiekszymi stratami
                niemieckimi.
                Twoi czerwoni idole zafundowali polskiej armii i polskiemu spoleczenstwu
                agresje taka sama jak Hitler. Z takimi samymi stratami dla bytu
                narodowego.Tysiace wymordowali, wynarodowili i zeslali na Sybir, a inne zmusili
                do tulaczki po calym swiecie.

                > Gdyby nie ZSRR i miliony ofiar wśród prostych żołnierzy, nie udało by się
                zatrzymać pochodu III rzeszy - Amerykanie włączyli się do Europy pod koniec
                wojny, wcześniej na to lali - bo to było pół świata od nich.

                I znowu wykazujesz uboga wiedze historyczna i lenistwo, bo gdyby zechcialo ci
                sie siegnac do paru ksiag, to dowiedzialbys sie, ze Amerykanie toczyli wojne z
                Japonia, to raz, a dwa, to z US wyplynely miliony ton sprzetu bojowego
                do ...Murmanska. Radzilbym tez pamietac, ze na kontynencie to Anglia
                finansowala i uzbrajala m.in Polska Armie podlegajaca polskiemu legalnemu
                rzadowi..
                Bez tego pewnie dzis nie pisalbys po polsku, bo niewykluczone jest, ze jezykiem
                oficjalnym w Priwislennym Kraju bylby znowu rosyjski.

                > Tak, tylko czekanie na mieszkanie było efektem tego, ze ludzi było dużo, a
                mieszkań mało, teraz natomiast ludzi zwyczajnie nie stać.

                - Jak sie wykonczylo wlascicieli domow, gdzie byly mieszkania pod wynajm, to i
                mieszkan brakowalo, a poza tym, to trzeba bylo w pierwszej kolejnosci dac
                przydzialy czlonkom pzpr, ormo, zomo, sb i mo, funkcjonariuszom partyjnym i
                dzialaczom "robotniczym", a takze kadrze sciaganej do socjalistycznych zakladow
                pracy, potem tym co sie im dach nad glowa zawalil, bo nie mial kto kamienic
                remontowac.
                A teraz jak cie nie stac, to wez sie do roboty i zarob. Ktos kupuje te nowe
                mieszkania inaczej Bajda juz dawno by splajtowal. Widac jestes niezaradny, albo
                leniwy i robic ci sie nie chce..Twoj kolega pisal kiedys, ze roboty jest od
                groma, tylko, ze leniwych jeszcze wiecej.

                > Przy okazji dopiszę to, czego się spodziewam - bo podejrzewam, że się odezwie
                parę osób, które wyjechały za komuny z kraju,

                - Co do mnie nie wyjezdzalem "za komuny", a "po komunie"..

                bo tak im było źle, a teraz po 89 jest tak wspaniale -

                Kiedy wyjezdzalem, to juz bylo czuc, ze jak Balcerowicz zacznie liczyc, to
                wyliczy ile socjalistycznego barachla padnie. Bo musi. Bo tak wynika ze slupkow
                przy dodawaniu i odejmowaniu. Z prostej arytmetyki.
                Widzialem jak spoleczenstwo samo wykancza polska elektronike, firmy spozywcze i
                in. wwozac do kraju miliony to zywnosci i sprzetu i miliony samochodow. A ubek
                Gawronik wwozil miliony litrow benzyny z Berlina Zach...
                Harry! To nie 89 wykonczyl twoj ulubiony ustroj, to komunisci pierwszej wody.
                Jaruzelski z Rakowskim i Malinowskim i reszta bandy... To za nich inflacja byla
                800% i wiecej w skali roku:)))

                to mam pytanie : czemu nie wracacie do tego wspaniałego, demokratycznego kraju ?

                Ja wracam, kiedy mam ochote i czas. Mam gdzie i do kogo. Tu gdzie mieszkam mam
                spokojniejsze nerwy, bo nie musze sie przejmowac bylymi komunistami, obecnymi i
                reszta -czaami z tej samej paczki, ktorej i ty nie lubisz.
                Zlosliwy nie jestem, ale czasami, to chcialbym, zebys wyladowal -skromnie
                tylko - w czasach poznego Gomulki i tego pozniejszego Gierka jako zwykly,
                bezpartyjny mlody robotnik np w Pelcerach, czy na Warcie, a na w
                uprzywilejowanej hucie jak mamusia - i pozyl za tamta pensje [za Gomulki bylo
                tego z 1200/mies a kilo szynki bylo po 66 jak udalo sie kupic po znajomosci,
                potem po 90 bo jak mowil Wladek G to nie jest wedlina dla robotnikow, a potem
                kazal strzelac do nich:)))] Poganial z wiadrem po wegiel, bo mogles trafic na
                kamien albo mial z przydzialu i powinienes pomieszkac na jakiejs Malej,
                Garibaldiego, Senatorskiej, czy innej Koziej w domu zarzadzanym przez
                MZBM...itd...
                To sadze bylaby dla ciebie lepsza szkola realkomunizmu niz owe slynne sciezki
                zdrowia.
                Do kompletu dobrze byloby zebys spotkal sie pare razy z patrolem milicyjnym i
                zomowskim.... Dobrze byloby tez, zebys zobaczyl jak w praktyce wygladaly
                wybory "bez skreslen" z wynikiem 99.98% ZA tow. z PZPR :)))
                Mialbys tez okazje do porownan demokracji z demokracja socjalistyczna. Policje
                z bijacy sercem Partii:)))
                Wrone z jakims Soluchem, albo innym Gryglem..
                I snujac fantazje na temat bylego ustroju rozejrzyj sie wokol i popatrz na
                Leppera, Millera, Kwasniewskiego, Szmajdzinskiego, czy sierot z "PSL-u...
                Patrz uwaznie moze zobaczysz skad oni sa. Nie powiesz nam chyba, ze oni z
                ksiezyca spadli, a nie z bylej Polskiej Zjednoczonej partii Robotniczej.
                To nastepcy i uczniowie Bieruta, Gomulki GIERKA, co razem z Jaruzelem bronili
                ustroju... Twoj kumpel pisze ze za komuny mniej kradli:)))) A kto to dzis
                kradnie??? Gawronik, Sekula, Rywin, Czarzasty, Jakubowska, Peczak, te z Opola i
                Starachowic... Harry!!! Toz to wszystko janczary komunizma:))) Wierne slugi
                marksizmu-leninizmu:)))
                To oni wiedza gdzie koryto ... To oni trzymaja panstwowe firmy dla siebie, a
                nie dla ciebie.... Jak bedziesz u nich aktywista, to moze sie z toba podziela,
                ale oni teraz realkomuny juz nie lubia..
                Nie wykluczone jest, ze masz pecha i pokoleniowo sie spozniles, to i miejsca
                przy ich korycie nie bedzie...bedziesz musial sie albo porzadnie uczyc, albo
                solidnie pracowac... Jak na Zachodzie:)))
                A jak narzekasz na dzisiejszych bonzow, to ich zmien. Na lepszych niz Wrona,
                Maras, Matiaszczyk, czy inni.. Zaraz bedziesz mial wybory. Wybierz lepszych,
                albo sam sie zglos do wyborow.

                Nie bede sie juz dzis znecal nad toba.
                Do nastepnej razy:)))
                • Gość: Janosik Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:36
                  Czesc Kanadyjczyku! :-)

                  Wlodek napisał:
                  "bo wszyscy nasi "sojusznicy" mieli nas w d...e w 39,

                  - Albo ...byli ciut za slabi czego mozesz sie dowiedziec z ....historii.
                  W szkole sredniej na pewno, a moze nawet i w wyzszej, ale trzeba czytac.."

                  Moze i byli słabi ale na pewno byli takze "tchórzliwy". Bogusław Wołoszański w
                  jednym ze swoich programów w TVP powiedział ze III Rzesza rozważała napaść w 39
                  roku na kraje zachodnie, ale wtedy zakładała (i szłusznie !!!!) ze na jej
                  wschodnie tereny uderzy Polska (której armia była o wiele słabsza od Wermahtu)
                  ...postanowili wiec uderzyć na Polskę bo uwazali ze Zachod nie ruszy d**y...i
                  tak sie niestety stało...

                  Wlodek napisal:
                  "I znowu oszukujesz, bo jak piszesz o tym komu trzeba dziekowac, to nie
                  zapominaj o jednym pakcie Ribentrop -Molotow, bez ktorego byc moze do wojny we
                  Wrzesniu by nie doszlo, a jesli juz to trwalaby dluzej i z wiekszymi stratami
                  niemieckimi.
                  Twoi czerwoni idole zafundowali polskiej armii i polskiemu spoleczenstwu
                  agresje taka sama jak Hitler. Z takimi samymi stratami dla bytu
                  narodowego.Tysiace wymordowali, wynarodowili i zeslali na Sybir, a inne zmusili
                  do tulaczki po calym swiecie."

                  Niestety Wlodku Harry1983 z Jałtą ma racje... Zachod najzwyczajniej w świecie
                  nas sprzedał... a jesli chodzi o II WŚ, z czy bez paktu R-Mołotow ta wojna i tak
                  by wybuchnęła... to było kwestia czasu...pani z histori mówiła nam ze Hitler
                  bardzo cenił Marszałka Piłsudskiego... te wszystkie rozszczenia wobec Polski to
                  były już po Jego śmierci... na pogrzebie Marszałka był sam Ribentrop!!, chyba
                  nawet III Rzesza "proponowała" przymierze Polsce przeciw ZSRR... oczywisce takie
                  przymierze nie moglo trwac wiecznie...Niemcy uwazały Słowian za gorszą rase......

                  Wlodek napisał:
                  "I znowu wykazujesz uboga wiedze historyczna i lenistwo, bo gdyby zechcialo ci
                  sie siegnac do paru ksiag, to dowiedzialbys sie, ze Amerykanie toczyli wojne z
                  Japonia, to raz, a dwa, to z US wyplynely miliony ton sprzetu bojowego
                  do ...Murmanska. Radzilbym tez pamietac, ze na kontynencie to Anglia
                  finansowala i uzbrajala m.in Polska Armie podlegajaca polskiemu legalnemu
                  rzadowi.."
                  To chyba jednak z Tobą Wlodku cos nie tak... jankesi nie walczyli z Japonią od 1
                  wrzesnia 39 roku... tylko "ciut" poźniej...a ze dostarczali sprzet
                  sojusznikom...Wlodek z ksiezyca spadłeś?? to nie wiem ze wojna to doskonały
                  biznes... popadtrz sobie co jankesi wyrabiają choćby w Iraku...

                  Wlodek napisal:
                  "A teraz jak cie nie stac, to wez sie do roboty i zarob. Ktos kupuje te nowe
                  mieszkania inaczej Bajda juz dawno by splajtowal. Widac jestes niezaradny, albo
                  leniwy i robic ci sie nie chce..Twoj kolega pisal kiedys, ze roboty jest od
                  groma, tylko, ze leniwych jeszcze wiecej."
                  Ehh... proszę Cię Włodku nie rób z moich i Harrego1983 Rodaków leni i
                  nierobów...jak ktos po studiach powiedzmy w Cz-wie zarabia 1500-2000 albo mniej
                  bo takie mamy czasy, a zwykłe M3 kosztuje okolo 80000-100000zł (jesli sie nie
                  myle) to ile lat taki człowiek musi pracować aby kupic sobie takie mieszkanie??
                  Mówie tu o narmalnych uczciwych ludzie nie o wyzyskiwaczach-kapitalistach,
                  ktorzy na wyzyskiwaniu ludzi dorobili sie majątku, albo innych złodziejach...

                  Wlodek napisał:
                  "Harry! To nie 89 wykonczyl twoj ulubiony ustroj, to komunisci pierwszej wody.
                  Jaruzelski z Rakowskim i Malinowskim i reszta bandy... To za nich inflacja byla
                  800% i wiecej w skali roku:)))"

                  O! czego to sie dowiadujemy... to nie Reagen nałozył sankcje na PRL tylko ludzie
                  z PZPR, to nie robotnicy strajkowali tylko ludzie z PZPR (Polska jako członek
                  bloku wschodniego musiała produkowac pewne produkty (inne kraje bloku tez
                  musiały produkować), nastepnie wymienialiśmy się z innymi krajami tymi
                  produktami... jesli u nas ludzie strajkowali nie było się czym wymieniać z
                  innymi krajami... dlatego m.in. ocet na półkach...!!! Nie słuchajcie Wlodka,
                  bzdury gada niesamowite...przeciez to oczywiste ze za upadkiem bloku wschodniego
                  stał w jakiesj mierze Zachod... zobaczcie jakie rynki zbytu sie dla nich
                  otowrzyły... wystarczy troszke pomysleć...pomyslec Wlodku...!!!
                  to naprawdę nie boli!!
                  Pozdrawiam
                • harry1983 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 30.06.06, 18:28
                  Przewidywania były bezbłędne(prawie) - kilku osób jeszcze brakuje ale wszystko przed nami. Większość przewidywanych dyskutantów już się pojawiła.

                  Gość portalu: Wlodek napisał(a):

                  >
                  > harry1983 napisał:
                  >
                  > > > W każdym polskim mieście powinien być POMNIK GIERKA i codziennie no
                  > we
                  > kwiaty pod jego postumentem ..... :-)

                  Tu akurat zacytowałem Janosika.
                  > Harry! Wyjasnij te sprawe z Janosikiem i powiedz nam czemu??

                  Ja Ci wyjasnię w inny sposób.
                  Zapytaj losowo wybranych 1000 osób spotkanych na ulicy, co sądzą o Gierku, potem zapytaj kto ma jakie wykształcenie i zrób zestawienie.
                  Wyniki będą dla Ciebie szokujące.

                  >Albo ...byli ciut za slabi czego mozesz sie dowiedziec z ....historii.

                  Albo byli ciut za... głupi, żeby przewidzieć, że brak natychmiastowego kontrataku w 39 później będzie niemożliwy.
                  Być może gdyby Hitler zaczął od np. Francji to byłoby inaczej, Polskę wszyscy mieli głęboko.

                  > I znowu oszukujesz, bo jak piszesz o tym komu trzeba dziekowac, to nie
                  > zapominaj o jednym pakcie Ribentrop -Molotow, bez ktorego byc moze do wojny we
                  > Wrzesniu by nie doszlo, a jesli juz to trwalaby dluzej i z wiekszymi stratami
                  > niemieckimi.

                  Pakt Ribentrop - Mołotow miał na celu przytrzymanie rosjan z dala od atakowania niemców - hitler zdawał sobie sprawę, że nie może walczyć na kilku frontach jednocześnie (co i tak później zrobił, i źle się to dla niego skończyło) - każdy wie, że jednym z naczelnych celów nazizmu była walka z komunistami, których najwięcej było w ZSRR. Prędzej czy później ruszyłby na ZSRR, ale musiał mieć czas na początku, na podbicie innych państw - Polska, Francja, Belgia, Norwegia itd.
                  Wyobraź sobie, że to wiem akurat z historii.

                  > Twoi czerwoni idole zafundowali polskiej armii i polskiemu spoleczenstwu
                  > agresje taka sama jak Hitler

                  Owszem, i to nie podlega dyskusji, z tą zmianą, że nie "moi idole".

                  > I znowu wykazujesz uboga wiedze historyczna i lenistwo, bo gdyby zechcialo ci
                  > sie siegnac do paru ksiag, to dowiedzialbys sie, ze Amerykanie toczyli wojne > z Japonia

                  Która wg Ciebie zaczęła się 1 września 39 ?
                  Pogratulować, bo ja wiem z histori, że zaczęła się 7 grudnia 1941 atakiem japońskiego lotnictwa na bazę marynarki w Pearl Harbour, ale być może mnie uczyli innej historii niż Ciebie.

                  to moje :
                  > Amerykanie włączyli się do Europy pod koniec
                  > wojny

                  powinienem dodać "bezpośrednio" bo widzę, że nie masz pojęcia o czym mówię.

                  > US wyplynely miliony ton sprzetu bojowego
                  > do ...Murmanska

                  A Murmańsk leży w Polsce, i całe wyposażenie poszło do Armii Polskiej....jezzass...sprzęt wysyłali, owszem, ale w końcu nie bezinteresownie.

                  Woleli dać sprzęt ruskim, niż wysyłać swoich.
                  Bezpośrednie wejście stanów do Europy rozpoczęło się w Normandii.

                  (nie licząc jakichś tajnych operacji, o których oficjalnie nic nie wiadomo)

                  > Radzilbym tez pamietac, ze na kontynencie to Anglia
                  > finansowala i uzbrajala m.in Polska Armie podlegajaca polskiemu legalnemu
                  > rzadowi..

                  I kiedy Polacy z dywizji gen. Sosabowskiego chcieli być zrzuceni na Warszawę by wspomóc powstańców, wysłano ich pod Arnhem gdzie większość dywizji posiekano w pierwszych chwilach walki, bo legalny polski rząd nie potrafił tego zakwestionować - my dajemy sprzęt, to walczcie tam gdzie my chcemy.

                  > A teraz jak cie nie stac, to wez sie do roboty i zarob. Ktos kupuje te nowe
                  > mieszkania inaczej Bajda juz dawno by splajtowal. Widac jestes niezaradny, albo
                  >
                  > leniwy i robic ci sie nie chce..Twoj kolega pisal kiedys, ze roboty jest od
                  > groma, tylko, ze leniwych jeszcze wiecej.

                  Gdybyś miał blade pojęcie jak jest w polsce na co dzień, a nie oglądał tylko w telewizji, to wiedziałbyś, że zarobki ludzi po studiach to w większości ok 2000 zł i to jest nawet sporo jak na polskie realia, natomiast są ludzie, którzy pracują za 300-400 zł bo nie mają innego wyjścia, i nikt im nie zarzuca, że im się robić nie chce.

                  W tym momencie to obrażasz sporą część polskiego społeczeństwa, które pracuje uczciwie i czytając tego typu Twoje wypowiedzi na dobrą sprawę już widzę, że jakakolwiek rozsądna polemika z Twoją osobą nie ma jakiegokolwiek sensu.

                  Ale pojedziemy z tym postem do końca.
                  Skoro jesteś taki zaradny, przyjedź tu i popracuj TU trochę, od zera, zobaczymy, czy dalej będziesz taki pewny siebie. Fajnie się piszę z "Ameryki", nie ?

                  > to mam pytanie : czemu nie wracacie do tego wspaniałego, demokratycznego kraju
                  > ?
                  >
                  > Ja wracam, kiedy mam ochote i czas. Mam gdzie i do kogo. Tu gdzie mieszkam mam
                  > spokojniejsze nerwy, bo nie musze sie przejmowac bylymi komunistami, obecnymi i
                  >
                  > reszta -czaami z tej samej paczki, ktorej i ty nie lubisz.

                  I znów powinienem dopisać "na stałe" - Ty taki mało domyślny jesteś, czy tylko ja mam takie wrażenie ?

                  > jak udalo sie kupic po znajomosci,
                  > potem po 90 bo jak mowil Wladek G to nie jest wedlina dla robotnikow,
                  > a potem
                  > kazal strzelac do nich:)))]

                  I to Cię tak śmieszy ?

                  > powinienes pomieszkac na jakiejs Malej,
                  > Garibaldiego, Senatorskiej, czy innej Koziej w domu zarzadzanym przez
                  > MZBM...itd...

                  Wyobraź sobie, że mój ojciec mieszkał na Senatorskiej, a wcześniej w okolicach obecnego Tesco, więc oczu mi nie zamydlisz, bo co nieco wiem na ten temat.
                  Potem dostali mieszkanie na północy. 4 pokoje z kuchnią.
                  W zamian za lokal w takiej okolicy to nie było źle.

                  Dopiero za tzw. demokracji musieli to 4 pokojowe mieszkanie zamienić na mniejsze, bo nie było ich stać na jego utrzymanie, mimo, że dziadek dalej pracował.

                  Wnioski nasuwają się same.

                  Cytowanie wywodów skąd się obecna władza wywodzi sobie daruję, to, że to są w większości "nawróceni" to wie prawie każdy - świętojebliwy giertych chyba zapomniał, że jego ojciec to stary PZPR-owiec.
                  A spora część po prostu nie zwraca uwagi w czyje imię kradnie - czy to były idee komunizmu, socjalizmu czy czegokolwiek innego, czy jest to "w imię Boże" z zastosowaniem "katolickiego miłosierdzia" to akurat nie ma najmniejszego znaczenia - byle być przy żłobie.
                  To też powinieneś rozumieć.

                  > Do nastepnej razy:)))

                  W polsce obowiązuje zwrot "do następnego razu" - wątek o dysleksji/dysortografi już jest, więc tu się nie będę znęcał.

                  >Teraz musi sie martwic o robote, bo sb juz nie ma, partia z finansami pewnie
                  >nietego, bo swoich musi utrzymac, do policji trudno sie dostac i juz nie
                  >przynaleznosc a egzaminy robia...trudne zycie maja niektorzy cierpiacy na >ruska chorobe:))

                  Oj jakie ty bzdury p.... to normalnie szkoda gadać...widzę, że cierpisz na inną chorobę - wszędzie widzisz SB. To taka SB-mania, bardzo powszechna obecnie w Polsce.


                  Lucnch napisał :
                  >> który dał im pracę,

                  >Praca z reguły powinna skutkować zarobkiem. Za pamiątkowe bileciki, które się
                  >otrzymywało za komuny nie można było np. kupić mięsa. Ja tam padliny raczej >nie jadam, ale czy taka praca ma sens? Zwłaszcza że była przymusowa.

                  O, i tu się zgodzę ! praca z reguły powinna skutkować zarobkiem, a nie głodową pensją - dziwisz się Włodku teraz, że jeśli masz pracować po 16-18 h za 500 zł miesięcznie to niektórzy wolą posiedzieć na bezrobotnym ?

                  Bo to nie praca, tylko wyzysk. Takie są obecne Polskie realia.

                  >Zwłaszcza że była przymusowa.

                  Ano była, nikt nie słyszał o bezrobotnych, a jak ktoś nie pracował, to był podejrzanym typem.

                  Podam Ci Włodku jeszcze jeden fenomen :
                  Za komuny ludzie zwalniali się z państwowych zakładów i dali by wszystko za pracę u prywaciarza, dziś modlą się by uciec od roboty u prywaciarza, a zatrudnić w państwowym zakładzie, służbach typu Policja, wojsko, straż itp.

                  Wytłumaczysz dlaczego ?

                  Lunch napisał :

                  >to byś teraz być może mówił(a) po niemiecku,

                  >Szczerze mówiąc zdecydowanie lepsze to od rosyjskiego.

                  Szczerze mówi
                  • harry1983 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 30.06.06, 18:29
                    Ciąg dalszy, bo mi ogranicznik znaków obciął post :

                    >Szczerze mówiąc zdecydowanie lepsze to od rosyjskiego.

                    Szczerze mówiąc nie bardzo - tłumaczy niemieckiego jest sporo, tłumaczy rosyjskiego mniej - jakie to daje możliwości chyba nie muszę wyjaśniać ?

                    Błędem polskiej gospodarki i wszelkich "fachowców" po 89 r. było wypięcie się (dosłownie) na Wschód, zwłaszcza na ZSRR i później to, co powstało po jego upadku.

                    Teraz coniektórzy przejrzeli dopiero na oczy ile stracili, i próbują się otwierać na te rynki.


                    > Gdyby nie ZSRR i miliony ofiar wśród prostych żołnierzy, nie udało by się
                    zatrz
                    > ymać pochodu III rzeszy

                    >Co było tylko i wyłącznie konsekwencją tego, że gdyby nie Hitler i jego wybryk
                    >z 1941 roku, nie udałoby się powstrzymać pochodu Armii Czerwonej.

                    Wiesz, jeśli ZSRR i III rzesza miały się ze sobą zetrzeć, to raczej nie mieli gdzie indziej, bo Polska była w pół drogi.

                    Tak czy inaczej Polska była na przegranej pozycji, ale gdyby alianci udzielili nam pomocy w 39 i to od razu, to być może ZSRR nie wkkroczyłby na nasze wschodnie tereny (nie twierdzę, że napewno by tak się stało, ale być może nie 17 września) gdyż Stalin trochę by się zastanowił, zanim by to zrobił - bo mielibyśmy faktycznych sojuszników, a nie tylko na papierze.

                    Stalin wbrew pozorom nie był idiotą, i dobrze wiedział, że jeśli wkroczy do Polski to nikt mu się nie sprzeciwi, bo gdy zrobili to Niemcy nikt inny nie zareagował militarnie.

                    Wskoczek napisał :

                    >No i za "komuny" nie widziało się tylu szukających po śmietnikach co teraz.
                    >I pracować mogli wszyscy, którzy pracy chcieli, a dzisiaj co ? Praca może i >jest, ale na krótko za 600 zł a później na bruk.

                    I to jest chyba najlepsze podsumowanie wywodów Włodka na temat pracy w PRL-u i dziś...

                    ...ale zakończę post inaczej :

                    Włodek napisał :

                    Gość portalu: Janosik napisał(a):

                    > Ja myśle jednak że to Ty siejesz zamęt...

                    >To moze byc ...tez prawda. Inaczej mogloby byc wiecej Harrych, a to juz bylby
                    >narodowy problem:)))

                    Życzę temu krajowi więcej takich Harrych, mimo, że podjerzewam, że to stwierdzenie zostanie conajmniej wyśmiane, ale szczerze mówiąc zwisa mi to.

                    >Zamykanoby za polityke itd..

                    Jeśli myślisz, że teraz się tak nie dzieje, to jesteś conajmniej naiwny.

                    >ja tylko pisze prawdę...mam nadzieje
                    > ze wiesz co to prawda??

                    >Dlatego uzupelniam twoja o pare drobnych drobiazgow "z natury".
                    >Ja wiem, ze one tobie i Harremu przeszkadzaja, ale to juz trudno. Taka byla
                    >rzeczywistosc w PRL-u.

                    Dlatego ja i m.in Janosik, uzupełniamy Twoją, o parę drobnych drobiazgów, które Ci przeszkadzają - być może wynika to z niewiedzy, być może z klapek na oczach, być może tego, że cierpisz na chorobę objawiającą się mieszaniem z błotem wszystkiego bez wyjątku z poprzedniego ustroju.

                    Taka jest rzeczywistość dzisiejszej polski.
                    Zapytaj o to robotników, którzy strajkowali w latach 80-tych, m.in. tych od Wałęsy - wielu z nich po raz kolejny wychodzi na ulicę, bo nie o taką Polskę walczyli.

                    I myślę, że to najbardziej oni są poszkodowani, bo wierzyli, że zmienią coś na lepsze, a zostali zwyczajnie oszukani
              • Gość: lunch Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.06, 12:51
                > Gdyby nie nasi wschodni przyjaciele,

                Gdyby nie Twoi wschodni przyjaciele, to raczej by się tu wówczas język
                niemiecki nie pojawił.

                > to byś teraz być może mówił(a) po niemiecku,

                Szczerze mówiąc zdecydowanie lepsze to od rosyjskiego.


                > Gdyby nie ZSRR i miliony ofiar wśród prostych żołnierzy, nie udało by się
                zatrz
                > ymać pochodu III rzeszy

                Co było tylko i wyłącznie konsekwencją tego, że gdyby nie Hitler i jego wybryk
                z 1941 roku, nie udałoby się powstrzymać pochodu Armii Czerwonej.
            • andrzej.sawa Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 28.06.06, 15:52
              Czy ty jesteś kabareciarz,czy zwykły komuchowski kretyn?
          • mago13 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 26.06.06, 18:09
            Owszem budowano mieszkania, ale nie rozumiem dlaczego traktuje się to jako
            jakieś nadzwyczajne osiągnięcie socjalizmu? Proszę mi pokazać w którym
            europejskim kraju tzw. "zachodu" nie budowano wtedy mieszkań?
            Poza tym uważam, że w tej chwili przeciętne młode pracujące małżeństwo ma wbrew
            pozorom dużo większe szanse na wynajęcie , czy kupno włsnego "M" niż przed 89
            rokiem. Znam ludzi z pokolenia moich rodziców , którzy czekali po kilkanaście
            lat na własne "M" - z resztą bardzo trafnie przedstawił to Bareja w swoich
            "Alternatywach" ;-)
            Natomiast na ile zapaść w budownictwie po 89 roku jest na efektem braku wizji i
            braku woli rządzących po 89 roku, a na ile jest to efekt tragicznego stanu całej
            naszej gospodarki jaki dostaliśmy w spadku po "komunie" , to temat do długiej
            dyskusji. Osobiście uważam że należy brać pod uwagę jedno i drugie.
            pozdrawiam serdecznie
          • wskoczek Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 27.06.06, 12:53
            No i za "komuny" nie widziało się tylu szukających po śmietnikach co teraz.
            I pracować mogli wszyscy, którzy pracy chcieli, a dzisiaj co ? Praca może i jest, ale na krótko za 600 zł a później na bruk.
          • andrzej.sawa Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 28.06.06, 15:55
            Ile mieszkań się kupowało?Mieszkania dostawali ludzie po uznaniu,w znacznej
            części stawiane na kradzionej przez władze ziemi.
      • Gość: lunch Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.06, 12:46
        > Oni
        > uwierzyli panu Wałęsie i spółce ze jak obalą socjalizm

        O ile kojarzę, akurat protesty czerwcowe (do których nawiązujemy) były
        spontaniczne, a Wałęsa się w piaskownicy bawił. Jakby Ci tak dla jaj podnieśli
        od jutra ceny żywności o 120%, to byś pewnie wzruszył ramionami?

        > który dał im pracę,

        Praca z reguły powinna skutkować zarobkiem. Za pamiątkowe bileciki, które się
        otrzymywało za komuny nie można było np. kupić mięsa. Ja tam padliny raczej nie
        jadam, ale czy taka praca ma sens? Zwłaszcza że była przymusowa.

        > który dał im mieszkania,

        Po ilu latach oczekiwania?

        >który dał im bezpłatną służbę zdrowia, który dał im
        > bezpłatną edukację, który dał im..i tak mozna jeszcze długo wymieniać..

        No to wymieniaj, o ścieżkach zdrowia na przykład zapomniałeś.
        Taki cudowny system, to czemu go musieli siłą utrzymywać? Dlaczego granice były
        zamknięte? Nie przeczę, że idea socjalizmu jest słuszna, tylko jakoś w tym
        wydaniu bez terroru nie mógł istnieć.
        • Gość: Janosik Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 13:01
          Odpowiem zbiorczo...
          socjalizm (a potem przejscie do komunizmu) to idealny ustrój, jednak podstawową
          wadę, najsłabszym ogniwem jest... no własnie, jest człowiek... w obecnych
          realiach nie da sie go wprowadzic... zaraz powstają wypaczenia... wystarczy
          poczytac ksiązki do histori, i juz sie dowiemy ile ofiar pochłonęło wprowadzenie
          komunizmu...dziesiątki milionów... oczywiscie to nie wina ustroju...lecz
          człowieka...wszystko wiec zalezy od czlowieka...
          pozdrawiam
          • Gość: Blitz Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 14:18
            Janosiku!
            Jeżeli już piszesz do Wlodka to rób to powoli bo nie wiadomo czy łun biegle czyto
          • Gość: Patriota Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: 213.25.14.* 07.07.06, 11:56
            Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa. Jeżeli coś się nie sprawdza bo nie
            jest dla ludzi, to wina leży po stronie tego czegoś.
      • Gość: Patriota Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: 213.25.14.* 07.07.06, 11:42
        Napisz teraz Janosik co komuna Polakom zabrała, a jak nie wiesz co, to popatrz
        dokąd uciekły te 2 mln i jak tam jest, a jest tam tak, bo nie musieli przez 50
        lat walczyć z komuną.
    • Gość: ekim Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:32
      W Niemczech ścieżki zdrowia są np w parkach, jest kilka lub kilkanaście postojów, na nich są np drążki do podciągania, na następnych ławeczka do skłonów itp. Można ją przebiec wykonująć wszystkie ćwiczenia zgodnie z opisami i mierzyć sobie czasy.
      Pzdr
      • adolf_hilteler Re: Co to są "Ścieki zdrowia" 25.06.06, 16:40
        > W Niemczech ścieżki zdrowia są np w parkach, jest kilka lub kilkanaście postojó
        > w, na nich są np drążki do podciągania, na następnych ławeczka do skłonów itp.
        A na tych kilkunastu postojach są też Politzaje i Schutzpolitzaje którzy walą
        czarno czrwono żółtymi pałami tych biegających.
        Co za głupi kraj
        • Gość: ., Re: Co to są "Ścieki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 16:53
          U mnie w technikum to bylo miejsce gdzie sie jaralo fajki :D tak zeby dyrektor
          Wąsaty nie widzial :D
          • Gość: ja Re: Co to są "Ścieki zdrowia" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 17:13
            sciezka zdrowia to były kiedys sciezki w lesie, parku,służyły do
            ćwiczeń.pamietam taka w Poraju przy osrodku wypoczynkowym "Hutnicza Radosc" nie
            wiem nawet czy jeszcze nie stoja pozostalosci mojej ulubionej sciezki bo dawno
            tam nie byłam.
    • segel Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 25.06.06, 18:54
      Pierwotnym znaczeniem ścieżek zdrowia były miejsca, gdzie można było poćwiczyć, budowane w parkach i w lesie. Była trasa do przebiegnięcia, drążki, drabinki. Było to dość popularne w latach siedemdziesiątych.
      Po 76 ścieżki zdrowia kojarzyły się już niestety ze szpalerami milicjantów, przez które przepędzano ludzi aresztowanych po zajściach w Radomiu.
    • Gość: marcin_r Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.21.pl / *.21.pl 25.06.06, 20:27
      pl.wikipedia.org/wiki/Ścieżka_zdrowia_(PRL)
      wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=48512
      • Gość: gość Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 23:42
        ale bredzicie ten co założyl ten wątek jaj sobie robi a wy wypisujecie jakieś
        głupoty
        • Gość: POLAK Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.westside.kielce.pl / *.westside.kielce.pl 26.06.06, 01:13
          A TEN KTO ROZPOCZĄŁ TEN WĄTEK TO WOGÓLE JEST POLAKIEM?
          • Gość: storima Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.dsl.club-internet.fr 27.06.06, 01:19
            To sa sciezki, ktorymi przchadzaja sie, cwiczac, Amerykanie w swym wlasnym kraju
            blisko "podworka", sciezki wydzielone z opdowiednim na stale zamontowanym
            oprzyzadowanim do cwiczen fizycznych.
            ________________________________________________________________________________


            W latch juz upadajacego komunizmu, spotkalem grupe komunistow z USA.
            Wlasnie wrocili z "oficjalnej wizyty" w NRD.
            Chwalili:
            brak bezdomnych
            olimpijskie sukcesy sportowcow z NRD

            ___________________________________________________________________________

            Dzis juz amator ekonomii wie, ze ten system nie byl realny.
            __________________________________________________________________________

            Tak jak swego czasu 'ekonom' przekonal sie ze 'panszczyzna' jest koncem 'feudalow'.


            _________________________________________________________________________


            To , ze kolchozniana "panszczyzna" byla re-kultywowana i w XX wieku, w Polsce.
            To powinno byc wiadome dla 7-letniego dziecka w obecnej Polsce.


            _________________________________________________________________________

            To, ze dojrzali, wyksztalceni Amerykanie w latach 80 wznosili peany na temat
            sowieckiej gospodarki i mentalnosci carskiej. Tez moge pojac.


            888888888888888


            To, ze w XXI wieku podobne 'bawlwochwalzmy' pojawiaja sie z generacji po PRL-owskie.
            8888888888888888888888888

            Po prostu mnie zadziwia.


            888888888888888888888888888888


          • Gość: W. Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.vf.shawcable.net 27.06.06, 04:38

            Gość portalu: POLAK napisał(a):

            > A TEN KTO ROZPOCZĄŁ TEN WĄTEK TO WOGÓLE JEST POLAKIEM?

            Jest, ale przed szkoda:)))
            I z polszczyzna ma klopoty, ale nie on jeden i nie tylko w Cz-wie.
    • Gość: storima Dlaczego mnie zadziwia??? IP: *.dsl.club-internet.fr 27.06.06, 02:28
      Elementarny brak wiedzy.
      • Gość: storima Re: Dlaczego mnie zadziwia??? IP: *.dsl.club-internet.fr 27.06.06, 02:45
        Rozumiem komunistow z SA.
        Mam trudnosci czytajc ze zrozumieniem co niektorych wielbicieli PRL-u:
        roz-gospodarowania pod wladza Sowietow.


        ______________________________________________


        W koncu niedawno odwiedzilem Moskwe;)
        Za takie wpisy powinni Was zeslac w nagrode na Sybir.


        Prafrazuje.
        Ale w koncu tak mi wciskali jakby niebylo na Wasz Temat, sami Rosjanie.

        Zcziastliwa,
        • Gość: storima Potrafie Zrozumiec komunistow z USA. IP: *.dsl.club-internet.fr 27.06.06, 02:47
          • Gość: Wlodek Re: Potrafie Zrozumiec komunistow z USA. IP: *.vf.shawcable.net 27.06.06, 04:36
            Storimo! Ja tez.
            Tu gdzie mieszkam sa az trzy partie tej kategorii.
            Partia Marksistowsko-Leninowska, Komunistyczna Partia Kanady i jeszcze jakas
            podobna.
            Urzeduja glownie na uniwersytetach i ...glowni ideologowie studiuja 'dziela"
            klasykow ... nawet niejaki Wiatr senior tu wykladal.
            Maja swietne zarobki na profesorskich etatach, domy za milion, samochody po
            jednym, albo dwa na czaszke w rodzinie i kombinuja jak tu skutecznie byloby
            wykonczyc kapitalizm bez utraty tego co posiadaja.
            Maja klopot, bo klasa robotnicza ma prace, ma gdzie mieszkac, na wywczasy
            jezdzi do meksyku, do Tajlandii, albo do spejalnych zon na Kubie, gdzie ma
            okazje przekonac jak komuna z bliska wyglada. koreanskiego komunizmu tez sie z
            lekka obawia, bo jak sie Kim lekko pomyli, to zamiast w Seattle moze przywalic
            w Vancouver BC:)))
            Jak widzisz dobrze byc tu komunista bo uchodzi sie za oryginala wsrod znajomych
            i mozna powyzywac na imperializm u sasiadow..bezkarnie. Szczegolnie jak
            amerykansie firmy z podatkow placonych w Kanadzie utzymuja niechcacy owych
            komunistow:)))
            • Gość: Janosik To nie są komuniści!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:47
              Wlodku, Tobie mozna zarzucić wiele rzeczy, wypisywanie bzdur, wyśmiewanie sie z
              wybitnych Polaków (np. z Gerałała Jaruzelskiego), ale nie wiedziałem ze oto
              dzisiaj zarzucę Ci naiwność 5-letniego dziecka!!!
              Ty naprawde wierzysz ze ci obrzydliwie bogaci ludzie to komuniści???
              Ha,ha,ha...to żadni komuniści... hmm, to że mówią takie a nie inne rzeczy o
              świadczy tylko o tym że tak mówią nic więcej!!! Obcokrajowcom zawsze udzielam
              dobrych rad, udzielę i Tobie ;-)
              poczytaj książki, zwłaszcza te w których jest napisane czym tak naprawdę jest
              komunizm i potem się wypowiadaj... bo u nas w Polsce jest taka zasada niestety
              często łamana (na szczęscie nie przeze mnie :-) )ze wypowiadamy się w tematach w
              których czujemy się jak ryba w wodzie :-)
              Czołem Kanadyjczyku! :-)
              • Gość: Wlodek Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.vf.shawcable.net 28.06.06, 03:49

                Gość portalu: Janosik napisał(a):

                > Wlodku, Tobie mozna zarzucić wiele rzeczy, wypisywanie bzdur, wyśmiewanie sie
                z
                > wybitnych Polaków (np. z Gerałała Jaruzelskiego), ale nie wiedziałem ze oto
                > dzisiaj zarzucę Ci naiwność 5-letniego dziecka!!!
                > Ty naprawde wierzysz ze ci obrzydliwie bogaci ludzie to komuniści???
                > Ha,ha,ha...to żadni komuniści... hmm, to że mówią takie a nie inne rzeczy o
                > świadczy tylko o tym że tak mówią nic więcej!!! Obcokrajowcom zawsze udzielam
                > dobrych rad, udzielę i Tobie ;-)
                > poczytaj książki, zwłaszcza te w których jest napisane czym tak naprawdę jest
                > komunizm i potem się wypowiadaj... bo u nas w Polsce jest taka zasada niestety
                > często łamana (na szczęscie nie przeze mnie :-) )ze wypowiadamy się w
                tematach
                > w których czujemy się jak ryba w wodzie :-)
                > Czołem Kanadyjczyku! :-)

                Moze naiwnie, ale zawsze myslalem, ze komunista to ten co wielbi Kapital
                niejakiego Marksa, Lenina i jego Dziela, nalezy do partii wyznajacej idealy
                zawarte w ich wskazaniach. Caly czas za komuny slyszalem, ze pzpr nalezy do
                miedzynarodowki partii komunistycznych i robotniczych [bo lepsi komunisci
                wyrzneli ponoc tych gorszych komunistow z Komunistycznej Partii Polski] i to
                wszystko odbywalo sie pod przewodnia sila jaka byla Komunistyczna Partia
                Sowietskogo Sojuza....Czolowi "przywodcy" waszej partii [bo nie mojej] u jej
                zarania byli nawet obywatelami CCCP i czlenami WKPb pod skrzydlami niejakiego
                Stalina. Taki Bierut, Berman, czy inny Lompe, Ochab, Gierek, Jaruzelski albo
                Modzelewski chyba nie byli ukrytymi imperialistami... Sami przyznawali
                przyznawali sie do komunizmu. Sam slyszalem jak Gomulka mowil ze on jest
                komunista, Jaruzel tez i jak to komunisci z robotniczej partii... kazali
                strzelac do robotnikow...
                Ale jak juz namawiasz mnie do czytania, to czekam na spis lektur..
                Jest za to kilka lektur dla ciebie i Harrego: Oni -Toranskiej, Pamietniki
                Berlinga, Czarna ksiega Komunizmu i kilka innych, ale te na poczatek..
                A te bogate tutejsze tak jak tamte z ppru i ski tez mowia ze sa komunisty...
                Jak mowia, to pewnie sa. Ja sie na tym specjanie nie wyznaje, ale im wierze..
                Jak ty napiszesz, ze jestes, to tez ci uwierze.

                Czolem bolszewiku!:))

                ps.Tobie mozna zarzucić wiele rzeczy, wypisywanie bzdur, wyśmiewanie sie z
                > wybitnych Polaków (np. z Gerałała Jaruzelskiego),

                Ladny wybitny. Nawet na swoich czerwonych kumpli do NKWD donosil, a potem kazal
                mordowac zwyklych robotnikow. Wybitny ...rzeznik i kapus, co nawet jak na
                czerwonego jest dosc obrzydliwe.
                Czym on sie rozni od Bermana, Fejgina, czy innego Rozanskiego?
                Chyba tylko data urodzenia, a poza tym taki sam komuch z rekami ubabranymi
                krwia jak i reszta
                • Gość: Janosik Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 15:08
                  Wlodek naskrobał:
                  "Nawet na swoich czerwonych kumpli do NKWD donosil, a potem kazal
                  mordowac zwyklych robotnikow."
                  Masz jakies dowody na to ze kazał mordować?
                  Jak tak to czemu nie pojdziesz z tym do prokuratury??
                  Aaa, nie masz dowodów, tak tylko szczekasz, opluwasz jednego z największych
                  bohaterów Polski XX-go wieku.. niech Ci bedzie, wybaczam Ci :-)
                  a jeśli chodzi o lektury to na początek, abyś się zbytnio nie przemęczył,
                  polecam zwykła encyklopedię! Zapewniam Cię że nie znajdziesz tam nic co by
                  wskazywało na to że komunizm jako system zaklada mordowanie ludzi z
                  jakiegokolwiek powodu!!
                  • harry1983 Re: To nie są komuniści!!!! 01.07.06, 15:30
                    Janosik, niektórzy ludzie są niereformowalni - tłumacz takim czarno na białym, pisz wyraźnie, że pewne rzeczy w poprzednim ustroju były lepsze niż teraz, to oni i tak użyją argumentów "a u was murzynów biją" i wyjadą Ci akurat z tym, co podkreślałem za każdym razem, w poprzednim systemie było sku..syństwem, typu strzelanie do robotników, jednocześnie robiąc z niego mega zły system w kontraście z obecnym wspaniałym i demokratycznym (nie widząc tego, w jaki sposób TERAZ się ludzi traktuje, bo jak to można widzieć, jak się mieszka na stałe za granicą)

                    I jak z takimi gadać, jak i tak wiedzą swoje ?

                    A swoją drogą, jest też grupa, która krzyczy dopiero teraz, a nie krzyczała za komuny. I to jest największe sk...syństwo. (vide Łapicki, który kiedyś stwierdził, że ze okupacji mu było lepiej niż za komuny, a wystarczy pooglądać stare kroniki filmowe i zobaczyć z jaką fascynacją je czyta).

                    Takich ludzi najbardziej nie trawię.
                    • Gość: Wlodek Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.vf.shawcable.net 01.07.06, 20:08

                      harry1983 napisał:
                      w poprzednim systemie było sku..syństwem, typu st
                      > rzelanie do robotników,

                      Jest pewien bledny drobiazg w twoim rozumowaniu.
                      To sk.rwysynstwo o ktorym piszesz bylo NIEODLACZNA CZESCIA tego systemu.
                      Bez tego sk.synstwa NIE BYLOBY systemu.

                      jednocześnie robiąc z niego mega zły system w kontraście z obecnym wspaniałym i
                      demokratycznym (nie widząc tego, w jaki sposób TERAZ się ludzi traktuje, bo jak
                      to można widzieć, jak się mieszka na stałe za granicą

                      ....ale jakos nie piszesz, ze wprowadzaja kartki na cukier, ze paszport jest na
                      policji, ze ubek jak na Gilowska doniesie i zrobi z ciebie kapusia. Policja tez
                      nie natrzaska ci po pysku za krzywy usmiech i nie zamknie cie na 48 godz na
                      dolku.. do roboty nie przyjma za wrogie pochodzenie, albo na studia.

                      Ty masz pewnie racje wybrzydzajac na to co teraz wokol ciebie sie dzieje.
                      Jednym jest lepiej, innym gorzej.
                      Ale to jest inny rodzaj tego "gorzej". Nie porownuj pomiatania ludzi, bo nie
                      pracowales za komuny jako robotnik. Nie byles w wojsku... itd.
                      Mozsz teoretyzowac z wyobrazni, albo sluchac co mamusia mowila.
                      I tylko tyle.
                      Powtorze. Zyczylbym ci rok w latach 60 za Gomulki. W charakterze robotnika np w
                      fabryce wlokienniczej, w kopalni zelaza, czy nawet na hucie...
                      Az zaluje, ze to niemozliwe..

                      A to jak jest "gorzej" teraz, to zawdzieczasz w koncu przemalowanym bylym
                      komunistom. Sam czytac umiesz, to znajdziesz wiernych synow systemu, ktorzy
                      dzis maja sie calkiem dobrze i po 89 r rzadzili wystarczajaco dlugo, zeby
                      naprawic wszystkie bledy i wypaczenia roznych innych. Kwasniewski, Miller
                      Pawlak, Oleksy, Cimoszewicz, Belka.. to kto? Krasnoludki?
                      Do nich z zalami na nieszczescia..

                      I jeszcze cus" u nas nie murzynow bija, a jak juz to raczej odwrotnie.
                      Tak sie porobilo.

                      > A swoją drogą, jest też grupa, która krzyczy dopiero teraz, a nie krzyczała
                      za
                      > komuny. I to jest największe sk...syństwo. (vide Łapicki, który kiedyś
                      stwierdził, że ze okupacji mu było lepiej niż za komuny, a wystarczy pooglądać
                      stare kroniki filmowe i zobaczyć z jaką fascynacją je czyta).
                      > Takich ludzi najbardziej nie trawię.

                      a wiesz, ze ja tez....Z tym, ze Lapicki za te kroniki juz kiedys publicznie sie
                      wstydzil... A ze za okupacji bylo mu lepiej niz za komuny?
                      To tez moze byc prawda. Zaledwie kilka, czy kilkanascie procent Polakow
                      uczestniczylo w ruchu oporu. NIe kazdy chcial byc bohaterem i zolnierzem.
                      I w Cz-wie byli tacy, ktorym sie calkiem niezle powodzilo... Pracowali w
                      niemieckich firmach, zarabiali i nie dotknely ich represje. Lapicki mial wtedy
                      kilkanascie lat, wiec chyba nie mial powodu do narzekania jesli jeszcze
                      mieszkal w jakims mniejszym miescie.



                      >
                      > I jak z takimi gadać, jak i tak wiedzą swoje ?
                      >
                      > A swoją drogą, jest też grupa, która krzyczy dopiero teraz, a nie krzyczała
                      za
                      > komuny. I to jest największe sk...syństwo. (vide Łapicki, który kiedyś
                      stwierdz
                      > ił, że ze okupacji mu było lepiej niż za komuny, a wystarczy pooglądać stare
                      kr
                      > oniki filmowe i zobaczyć z jaką fascynacją je czyta).

                  • Gość: Wlodek Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.vf.shawcable.net 01.07.06, 19:33
                    Gość portalu: Janosik napisał(a):

                    > Wlodek naskrobał:
                    > "Nawet na swoich czerwonych kumpli do NKWD donosil, a potem kazal
                    > mordowac zwyklych robotnikow."
                    > Masz jakies dowody na to ze kazał mordować?
                    > Jak tak to czemu nie pojdziesz z tym do prokuratury??

                    Tak najblizej ciebie, to w Katowicach podwladnych Jaruzela sadza za mordowanie
                    gornikow, za Wybrzeze tez ma proces, a za donoszenie do NKWD , to sam skamlal,
                    ze to "tudne sprawy".
                    Prokurator juz sie wzial za niego, to i ja jestem malo potrzebny.


                    > Aaa, nie masz dowodów, tak tylko szczekasz, opluwasz jednego z największych
                    > bohaterów Polski XX-go wieku.. niech Ci bedzie, wybaczam Ci :-)

                    Wiesz co sa warte twoje wybaczania)))
                    A co do "bohatera" to on gieroj sowietskogo sojuza i to z orderami.

                    > a jeśli chodzi o lektury to na początek, abyś się zbytnio nie przemęczył,
                    > polecam zwykła encyklopedię!

                    Z ktorego roku???

                    Zapewniam Cię że nie znajdziesz tam nic co by
                    > wskazywało na to że komunizm jako system zaklada mordowanie ludzi z
                    > jakiegokolwiek powodu!!

                    W komunistycznej komstytucji z 52r tez nie, a tzw Manifest PKWN zapowiadal
                    demokracje, wolnosc i wszelka szczesliwosc normalnego panstwa.
                    Sam przeciez pisales ze w komunistycznym ukladzie najslabszym ogniwem byl
                    czlowiek. I zgadza sie... Najpierw komunisci mordowali i zamykali w wiezieniach
                    ludzi a jak im zabraklo tych slabszych "ogniw" to dobierali z wlasnych..
                    Ale zle czytasz,,zajrzyj do Lenina, Trockiego i Stalina i paru
                    innych "teoretykow" od praktycznego komunizmu. Taka scierka bolszewikow jak
                    Jaruzel i spolka bez "wkladu" w "budowe" do takich wyzyn w hierarchii by nie
                    dotarl.
                    Za te "scieszki" w Radomiu i Ursusie tez odpowiada jako czlen KC PZPR...
                    A czy go opluwam? Szkoda sliny...na padline nie warto pluc... Co nie znaczy, ze
                    z jego nagrobka nie zrobi ktos spluwaczki.
                    Ale jest jeszcze cos.
                    Trzeba byc specjalna szuja, zeby sie tak bolszewikom swinic, mimo tego, ze
                    wymordowali mu pol rodziny...
                    Dlatego Ruscy nigdzie nie musieli wchodzic w Grudniu 81...mieli wyprobowanego
                    kundla na lancuchu, wystarczylo go spuscic i kazac gryzc... Zrobil co kazali, a
                    jak juz przestali kazac, to zwinal ogon pod siebie i uzala sie, ze mu za stare
                    grzechy krzywde chca zrobic.
                    I jak juz tak za nim placzesz, to pamietaj, ze to on wykonczyl polska
                    gospodarke za komuny. Jeszcze PRZED 89... Duzy juz wtedy byles, to powinienes
                    pamietac.
                    Ale juz starczy. Szkoda mi czasu na zajmowanie jakas czerwona szumowina robiaca
                    za kukle w wojskowym mundurze..
                    Jak zapomnisz sie i znow bedziesz go przypominal, to ...zafunduje ci powtorke z
                    rozrywki. Niekoniecznie tobie, ale co mlodszym, zeby nie powtarzali za Harrym,
                    ze za komuny bylo lepiej.


                    • Gość: Janosik Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 20:04
                      Wlodek naskrobał:
                      "Tak najblizej ciebie, to w Katowicach podwladnych Jaruzela sadza za mordowanie
                      gornikow, za Wybrzeze tez ma proces, a za donoszenie do NKWD , to sam skamlal,
                      ze to "tudne sprawy".

                      Sam widzisz, w Katowicach sądzą tych którzy zabili górników z "Wójka" a nie
                      Generała, mam nadzieje ze widzisz różnicę!!

                      Wlodek naskrobał:
                      "Wiesz co sa warte twoje wybaczania)))"

                      Tak, wiem , są dużo warte :-)

                      Wlodek naskrobał:
                      "Za te "scieszki" w Radomiu i Ursusie tez odpowiada jako czlen KC PZPR...
                      A czy go opluwam? Szkoda sliny...na padline nie warto pluc... Co nie znaczy, ze
                      z jego nagrobka nie zrobi ktos spluwaczki.
                      Ale jest jeszcze cos.
                      Trzeba byc specjalna szuja, zeby sie tak bolszewikom swinic, mimo tego, ze
                      wymordowali mu pol rodziny...
                      Dlatego Ruscy nigdzie nie musieli wchodzic w Grudniu 81...mieli wyprobowanego
                      kundla na lancuchu, wystarczylo go spuscic i kazac gryzc... Zrobil co kazali, a
                      jak juz przestali kazac, to zwinal ogon pod siebie i uzala sie, ze mu za stare
                      grzechy krzywde chca zrobic."

                      Skąd w Tobie tyle zalu,złości,jadu, goryczy?? Co On Ci zrobił ze tak go
                      nienawidzisz??
                      Widać , jestes bardzo nieszczęśliwym człowiekiem.

                      Wlodek naskrobał:
                      "jak juz tak za nim placzesz, to pamietaj, ze to on wykonczyl polska
                      gospodarke za komuny. Jeszcze PRZED 89... Duzy juz wtedy byles, to powinienes
                      pamietac."

                      W 89 to ja nawet 10 lat nie miałem!
                      A jesli chodzi o to kto wykończył polską gospadarkę, to poczytaj sobie o takim
                      jednym co to świeczki palił w oknie jedną ręką a drugą podpisywał sankcje
                      gospadarcze przeciw Polsce!! Przecież było wiadomo ze najbardziej ucierpią
                      zwykli Polacy i Rzad i tak sie wyzywi, wiec Reagan (ś.p) doskonale wiedział co
                      robi! pamiętam jak na po lekcach religii (te odbywaly sie w Kosciele) siostry
                      rozdawały nam bodajze z Holandii czy Danii soczki (cos jak "bobofrut") bo dzięki
                      "pięknemu Zachodowi" nie mozna było tego kupic w Polsce...!!!
                      Tak wiec w tym aspekcie nie masz racji, w wielu innych tez!
                      Oczywiscie nie twierdze ze to co bylo w Polsce przed 89 bylo idealem...oczywisce
                      nie bylo, ale na pewno nie bylo gorzej niz jest teraz!!!

                      • Gość: Wlodek Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.vf.shawcable.net 01.07.06, 20:21
                        >
                        > W 89 to ja nawet 10 lat nie miałem!
                        To sie jasiu ucz, a nie teoretyzuj na temat:)))

                        > A jesli chodzi o to kto wykończył polską gospadarkę, to poczytaj sobie o takim
                        > jednym co to świeczki palił w oknie jedną ręką a drugą podpisywał sankcje
                        > gospadarcze przeciw Polsce!!

                        Jak mialbys wiecej, to bys widzial jak miliony ludzi jezdzilo doBerlina zach,
                        Wiednia itp i przywozilo z tamtad miliony ton sprzetu roznego rodzaju bo nikt
                        nie chcial gownianych produktow made in Poland kupowac.
                        Taka gospodarke wykonczyc ! I to w 16 miesiecy:))))

                        > Skąd w Tobie tyle zalu,złości,jadu, goryczy?? Co On Ci zrobił ze tak go
                        > nienawidzisz??

                        Ja mam mu za zle caloksztalt...tego co nam wszystkim zrobil jako bolszewik.

                        > Widać , jestes bardzo nieszczęśliwym człowiekiem.
                        >
                        Niekoniecznie. To ty jakos wiecej jeczysz, placzesz i narzekasz na
                        rzeczywistosc, a nie ja.
                        Ty jeczysz, ze nie ma roboty..inni jakos maja. Inni jezdza superautami do
                        superkrajow, studiuja bez punktow za pochodzenie itp a ty jeczysz, ze ci
                        zle...razem z Harrym.
                        Trza sie bylo za komuny urodzic mialbys lepiej.
                        Zazalenie do mamusi i tatusia...
                        Dzieki twoim jekom mam przynajmniej okazje do powtorki z "rozrywki".
                        I pisz z "Wujka", bo za komuny dostalbys dwojke. Wtedy nie bylo dyslektykow".
                        • Gość: storima SkadTeWiesciZeToAmerykanieZrujnow aliGospodarke? IP: *.dsl.club-internet.fr 01.07.06, 20:45
                          Przypuszczam, ze z podobnych zrodel stonki ziemniaczanej.
                          Wziolbys sie chlopie za porzadne lektury.
                          Dobrze, ze pamietsz te soczki z Zachodu. Bo polskich na polkach w sklepie nie
                          bylo. Gdybys podliczyl pomoc zywbnosciowa , ktora naplywala w tamtym czasie z
                          Zachodu... w tym z USA. Jaruzelski rozlozyl komunistyczna gospodarke w
                          pszyspieszonym tempie. Poczytaj sobie, ze tasiemcowe kolejki za papierem
                          toaletowym, ustawialy jeszcze przed stanem wojennym, czyli zanim Reagan
                          wprowadzil sankcje gospodarcze. Mylisz fakty i tworzysz niebiezpieczne mity.
                          Niebezpieczne bo sam siebie oszukujesz.
                          • Gość: storima Re: SkadTeWiesciZeToAmerykanieZrujnow aliGospodar IP: *.dsl.club-internet.fr 01.07.06, 20:51
                            wzialbys sie; przyspieszonym.
                      • mago13 Re: To nie są komuniści!!!! 01.07.06, 20:47

                        > W 89 to ja nawet 10 lat nie miałem!
                        > A jesli chodzi o to kto wykończył polską gospadarkę, to poczytaj sobie o takim
                        > jednym co to świeczki palił w oknie jedną ręką a drugą podpisywał sankcje
                        > gospadarcze przeciw Polsce!! Przecież było wiadomo ze najbardziej ucierpią
                        > zwykli Polacy i Rzad i tak sie wyzywi, wiec Reagan (ś.p) doskonale wiedział co
                        > robi!

                        Witam :-)
                        Wreszcie mnie oświeciło - jeśli w 89 nie miałeś jescze 10 lat i wielu rzeczy nie
                        przeżyłeś osobiście, to by częściowo tłumaczyło Twoje poglądy i opinie.

                        Wiesz dlaczego nie mam tak entuzjastycznego podejścia do tamtych czasów? Bo w
                        przeciwieństwie do Ciebie wiele rzeczy doświadczyłem osobiście jako zwykły szary
                        obywatel PRL-u, którego nikt nie pałował i nie więził, ale który doświadczył na
                        własnej skórze innych "dobrodziejstw"tego systemu.
                        Biorąc pierwszy lepszy przykład z codziennego życia zwykłego "szaraka", pamiętam
                        np. że w kilometrowych kolejkach "za wszystkim" , stałem razem z moją mamą na
                        długo przed tym, zanim Regan wprowadził sankcje.
                        Zdarzyło mi się nie raz stać po kilka godzin w "Megasamie" w kilometrowej
                        kolejce z 3 piętra na parter, po to żeby kupić paczkę solonego masła
                        sprzedawanego na wagę (dzisiaj byś tego do ust nie wziął, a wtedy to był
                        rarytas;-), bo dawali tylko po jednej "na głowę", a jak mama postawiła mnie
                        przed sobą, to już były dwie paczki i radość w rodzinie... ;-) albo mama
                        zostawiała mnie w jednej kolejce i biegła do drugiego sklepu żeby zarezerwować
                        miejsce w innej - np. za piepierem toaletowym - chyba najbardziej deficytowym
                        towarem w PRL-u... ;-)))

                        Regan wprowadzał swoje sankcje w momencie kiedy polska gospodarka była już
                        skutecznie wykończona, a na sklepowych półkach od dawna królował ocet ;-)
                        Jeśli już szukamy "gwoździa do trumny" polskiej gospodarki, to była to raczej
                        Olimpiada w Moskwie , na którą robił cały komunistyczny obóz, a nie Reganowskie
                        sankcje.
                        jak zwykle pozdrawiam serdecznie
                    • Gość: do wlodka Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 00:43
                      wlodek(pisownia małą literą zamierzona) napisał: "A czy go opluwam? Szkoda
                      sliny...na padline nie warto pluc... Co nie znaczy, ze z jego nagrobka nie zrobi
                      ktos spluwaczki."
                      Wielu oszołomów, durniów i fanatyków wypisuje brednie na tym forum ale ty wlodek
                      jesteś wyróżniającą się kanalią nawet na ich tle. Ten fragment twojego postu
                      świadczy dobitnie o tobie. Dziwię się, że jeszcze niektórzy zniżają się do
                      dyskusji z tobą. Generała Jaruzelskiego osądzi kiedyś historia a nie gó..arz
                      taki jak ty.
                      • Gość: storima Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.dsl.club-internet.fr 02.07.06, 01:02
                        Gość portalu: do wlodka napisał(a):

                        > wlodek(pisownia małą literą zamierzona) napisał: "A czy go opluwam? Szkoda
                        > sliny...na padline nie warto pluc... Co nie znaczy, ze z jego nagrobka nie zrob
                        > i
                        > ktos spluwaczki."
                        > Wielu oszołomów, durniów i fanatyków wypisuje brednie na tym forum ale ty wlode
                        > k
                        > jesteś wyróżniającą się kanalią nawet na ich tle. Ten fragment twojego postu
                        > świadczy dobitnie o tobie. Dziwię się, że jeszcze niektórzy zniżają się do
                        > dyskusji z tobą. Generała Jaruzelskiego osądzi kiedyś historia a nie gó..arz
                        > taki jak ty.

                        CHLOPIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        wez ty sie za porzadna lekture!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                        smalisz smolisz duby smalone i tylko energie wlaczonego komputera marnujesz.

                        Brak ci rzeczowych argumentow to jeszcze kompromitujesz samego siebie.
                        Nie ma znaczenia, czy anonimowo, czy nie: kompromitujesz sie.
                        • Gość: Wlodek Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.vf.shawcable.net 02.07.06, 02:44
                          Gość portalu: storima napisał(a):>
                          CHLOPIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          > !
                          wez ty sie za porzadna lekture!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          > !!!!
                          >
                          Storimo! Czy Ty nie zdajesz sobie sprawy, ze sugerujac takie rozwiazania moze
                          go doprowadzic do zejscia???
                          Nawet furman wiedzial, ze nie mozna zadac od konia zeby fruwal.
                          Czytanie mogloby spowodowac poczatki procesow myslowych, co mogloby zakonczyc
                          sie tragicznie dla wyjalowionego organizmu.
                          Storimo!
                          Apeluje! Zostaw go w spokoju, chyba, ze chcesz, zeby jako widmo zaszalal po
                          Europie i zaczal straszyc:)))
                          Porzadna lektura, to zabojcza bron....dla pewnego gatunku homo..:)))

                          Usmiechnij sie i podziwiaj ...kasztany w okolicy:))
                          W.
                      • Gość: Wlodek Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.vf.shawcable.net 02.07.06, 02:35
                        Dziwię się, że jeszcze niektórzy zniżają się do
                        > dyskusji z tobą. Generała Jaruzelskiego osądzi kiedyś historia a nie gó..arz
                        > taki jak ty.

                        To ja nawet jako go...arz wole to zrobic osobiscie.
                        Z historia, to bywa roznie... jeszcze znowu jakis bolszewik zacznie ja pisac od
                        nowa, jak to juz calkiem niedawno bywalo. Stanowczo wole te sprawy zalatwiac na
                        biezaco. Poki jeszcze skleroza nie taka jakby chcial..
                        Bez wzgledu na litery jakimi mnie obdarzasz:))
                        W tej materii moge byc nawet kanalia i ....[wpisz dowolne]

                        Co do ciebie, to uwazam, ze wszelkie kulty, niezagrazajace innym sa do
                        przyjecia.
                        Spluwaczka pt Jaruzelski @ company moze byc tez przedmiotem bezgranicznego
                        kultu.
                        Jedni wielbia Presleya, inni Che, sa tacy co do dzis orgazmu doznaja na widok
                        portretow ze Stalinem, a i malych pseudhitlerkow tez sie szwenda po tym
                        swieceie sporo.
                        Czemu ty masz nie miec podobnego fetysza?

                        Dziwię się, że jeszcze niektórzy zniżają się
                        --Tez ci sie dziwie, ze sie znizasz.
                        Jak mialbym miec TAKIEGO IDOLA, to tez bym sie nie znizal.

                        Najlepiej kup sobie jaruzela z gipsu na odpuscie i ustaw przy lozu, a przed
                        snem mozesz sie do niego pomodlic.
                        A rano odkurzyc i usciskac na dzien dobry.

                        I nie znizaj sie juz za bardzo. Poruszanie sie na kolanach zle wplywa na
                        trawienie i odnoza moga zabolec.
                        DZis juz zomowcy nie robia "scieszek zdrowia" nie musisz.

                        • Gość: storima Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.dsl.club-internet.fr 02.07.06, 02:46
                          Gość portalu: Wlodek napisał:
                          > Najlepiej kup sobie jaruzela z gipsu na odpuscie i ustaw przy lozu, a przed
                          > snem mozesz sie do niego pomodlic.

                          A to dobry pomysl Wlodku.
                          Zwlaszcza, ze General nie zostawil po sobie pism zebranych.
                          Trudno wiec by bylo dopelnic skromna biblioteke dziel Stalina .
                          ----------------------
                          Rozumiem , ze ze ten forumowicz, ktory nic nie czyta trzyma ksiazke Generala,
                          jako generalska. Za szklana sciana mauzoleum prywatnej biblioteki jedynego dziela.
                          Bo tylko tak mozna wytlumaczyc ta idityczna od pewnego momentu tutaj, teraz
                          'dyskusje'.

                          ______________________________________


                          ALLEZ LES BLEUS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                          ALLEZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • harry1983 re : Jaruzelski 02.07.06, 14:16
                            Wiesz Włodek, z Jaruzelskim to raczej nie masz racji.
                            Czytałem ostatnio wywiad z byłym dowódcą jednostki desantowej Specnazu (takie radzieckie siły specjalne) który za zadanie miał desantować się z ludźmi na warszawę, schwytać Jaruzelskiego i internować, aby nie mieszał, gdy armia radziecka zacznie robić porządek w Polsce. Mieli go internować i czekać na dalsze rozkazy.

                            A akcja ta miała mieć miejsce w 1981 r. Zimą.

                            Znajdę link, to tu wkleję.
                            Dalej powtarzam, że stan wojenny to mniejsze zło - wolałeś na ulicach polskie wojsko (w większości zwykłych żółnierzy ze służby zasadniczej - tak im akurat wypadła służba w tym okresie, znam kogoś, kto w tym czasie akurat był w wojsku)
                            czy może pochód armii radzieckiej ze wschodu, bądź tych jednostek, które by wyszły z koszar - które zamiast rozpędzać demonstrację wodą strzelałyby bez wachania.

                            Powiesz : polacy też strzelali. Zgoda, ale były to odosobnione przypadki, a armia radziecka by się nie p.....ła tylko waliła do wszystkiego.

                            I tego właśnie chciał uniknąć Jaruzelski.
                            I naprawdę dziwi mnie bardzo, że spora część, wydawałoby się inteligentnych ludzi w Polsce, nie potrafi tego zrozumieć - a to jest tak oczywiste...

                            Poza tym zbrojne wejście armii radzieckiej mogło spowodować, że wojsko polskie (przynajmniej częściowo) zacznie walczyć z rosjanami. Co by to oznaczało wie chyba każdy troszkę barzdziej rozgarnięty człowiek.
                            • andrzej.sawa Re: re : Jaruzelski 02.07.06, 14:23
                              Inteligentny człowiek stara się być krytyczny do relacji funkcjonariuszy sowieckich.
                              • Gość: storima Re: re : Jaruzelski IP: *.dsl.club-internet.fr 02.07.06, 14:51
                                Ja oszczedze sobie wypowiadanie sie na temat czy wprowadzenie stanu wojennego
                                bylo koniecznoscia w celu unikniecia militarnej interwencji ZSRR.
                                General nie byl politykiem. Wprowadzajac stan wojenny, czyli przejmujac dyktature,
                                na niczym innym sie nie skupial a jedynie na sciganiu opozycji, ograniczaniu
                                praw obywatelskich, niszczac tym samym fenomenalna historyczna szanse Polski.
                                Zrujnowal do konca juz upadla gospodarke komunistyczna. Nie prubujac wprowadzic
                                absolutnie zadnych reform gospodarczych. Stracilismy cala dekade na zabawe
                                generala w reanimacje trupa komunizmu.
                                Polska do dzis ma czkaweke stanu wojennego. Niestety za takie wybryki placi sie
                                pokoleniami.
                                • Gość: storima Re: re : Jaruzelski IP: *.dsl.club-internet.fr 02.07.06, 14:52
                                  probujac
                                • Gość: Janosik Re: GenerałJaruzelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.06, 16:42
                                  Zdaje mi sie ze cos krecisz!
                                  Czyli za całe zło co mamy dzisiaj w Polsce, za to ze miliony Polaków muszą
                                  szukać godziwej pracy poza krajem, że miliony nie mają jej tutaj, za to ze 30%
                                  polskich dzieci wie co to głód, że tysiące "odwiedzają" śmietniki nie po to żeby
                                  wyrzucić śmieci i za wiele, wiele innych rzeczy jest odpowiedzialny Generał??
                                  Tak? To bardzo ciekawa teoria, zresztą bardzo łatwo ją obalić (co juz zrobiłem),
                                  bo wiesz Storimo, kłamstwo ma krótkie nogi!!!
                                  Jakoś ciężko mi uwierzyc ze "nie próbowano wprowazić absolutnie zadnych reform"
                                  aby ratowac gospodarkę... radze poczytać czym jest kapitalizm, wtedy szybko
                                  dojdziesz do wniosku co (kto) odpowiada za taki a nie inny stan rzeczy w Polsce!
                                  Pozdrawiam
                            • Gość: Wlodek Re: re : Jaruzelski IP: *.vf.shawcable.net 02.07.06, 20:22
                              harry1983 napisał:

                              > Wiesz Włodek, z Jaruzelskim to raczej nie masz racji.

                              Ja juz swoje w teacie wlasciwie napisalem, a od odbiorcow zalezy co z tego
                              wybiora.
                              Powtorze jednak, ze Ruscy nie musieli wchodzic. Oni BYLI.
                              Ambasada ruska, d-ctwo sovietarmii w Legnicy i reszta z najnowoczesniejszym
                              sprzetem lacznie z bronia rakietowa, to wszystko bylo na miejscu.
                              Wystarczylo wydac rozkaz i udzielonoby nam "bratniej pomocy".
                              Po co mieli go ryscy wydawac skoro mieli wiernego poddanego i wyprobowanego od
                              wielu, wielu lat we wlazeniu im bez pytania w przestrzen ponizej dolnych plecow.
                              A ze rozwazali plany aresztowania go? Mozliwe. On tez dla pucu pozamykal Gierka
                              i czesc jego swity. Swoich kumpli i zwierzchnikow niedawnych, co gdyby nie bylo
                              smieszne, to moznaby uznac za cos w rodzaju zamachu "stanu".

                              Dalej powtarzam, że stan wojenny to mniejsze zło - wolałeś na ulicach polskie
                              wojsko (w większości zwykłych żółnierzy ze służby zasadniczej - tak im akurat
                              wypadła służba w tym okresie, znam kogoś, kto w tym czasie akurat był w wojsku)
                              > czy może pochód armii radzieckiej ze wschodu, bądź tych jednostek, które by
                              wyszły z koszar - które zamiast rozpędzać demonstrację wodą strzelałyby bez
                              wachania.

                              Harry! Umowmy sie z jednym. Nie pisz do mnie w ten sposob, bo ja nie jestem z
                              tego rocznika, ktory "zna kogos". Ja widzialem ruskie wojsko z bliska, a
                              powolania do rezerwy prze jaruzelbande uniknalem psim swedem z czego do dzis
                              sie ciesze , bo troche zdrowia mi to zaoszczedzilo. Mialem klopot w pracy, bo
                              mi zabraklo kilku ludzi do obstawienia ich stanowisk pracy plus paru ormocow
                              wzietych "na sluzbe" u milicjantow:))))

                              Na jakiej podstawie twierdzisz, ze ruscy by strzelali czesciej, niz zomole?
                              Zakladajac, ze wzieliby udzial w pikniku Jaruzela?
                              To sa wszystko [jak dotad] gdybania nie poparte zadnymi konkretami.
                              Slyszalem to i od czerwonych po Sierpniu. Nawet taki lektor partyjny, co robil
                              za zrzutka straszyl nas ze Ruskie wejda... Ciekawe czemu oni bali sie bardziej,
                              niz reszta spoleczenstwa?
                              Ruscy przeszli dobra szkole internacjonalizmu w Pradze, a wtedy w Afganistanie..
                              Zobacz co Kania mowi w tej sprawie..
                              Link wklej, chetnie przeczytam, ale z kolei polece Ci "Rozmowy Niedokonczone"
                              wywiady z czolowymi solidarnosciowcami z pozniejszych lat 80 tych..
                              Warto dzis konfrontowac rozne opinie. Szczegolnie w przypadku jesli nie bylo
                              sie swiadkiem pewnych zdarzen.
                              Nie wiem czego chcial uniknac Jaruzelski... Wiem natomiast, ze gdyby paru
                              brzydkich rzeczy chcial uniknac, to ....mogl.
                              Byloby mniej trupow, mniej dranstwa i mniej kosztow spolecznych.
                              Problemem odbijacym sie nam wszystkim czkawka do dzis jest to, ze nie chcial.
                              Z reszta sam kiedys w przyplywie szczersci wyznal, ze gdyby wiedzial ile
                              krzywdy ludzkiej spowoduje stan wojenny, to by go nie wprowadzal.
                              O Ruskich wtedy nic mowil.
                              Cecha tych "naszych" komuchow- w tym i Jaruzela- bylo to, ze zawsze chcieli
                              wykonywac szybciej to o czym ich panowie z Kremla jeszcze nie pomyslalo.

                              Tak sobie mysle, ze jezeli uwazniej przyjrzysz sie zyciorysowi Jaruzela, to tez
                              dojdziesz do wniosku, ze do panteonu wybitnych Polakow nadaje sie tak jak zaba
                              do budowania gniazda na kominie elektrowni w Cz-wie.
                              I jeszcze cos... W historii [tej najnowszej tez] oczywistosc bywa czesto
                              calkiem nieprecyzyjnym pojeciem:)))
                              • harry1983 Re: re : Jaruzelski 02.07.06, 23:51
                                > Na jakiej podstawie twierdzisz, ze ruscy by strzelali czesciej, niz zomole?
                                > Zakladajac, ze wzieliby udzial w pikniku Jaruzela?

                                Na podstawie zwykłej, ludzkiej logiki.
                                Może regularna armia mniej(choć wątpię), ale nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, czym był (jest) specnaz - jeżeli nie, to sobie przeczytaj "Specnaz - historia sił specjalnych armii radzieckiej" Autorstwa Wiktora Suworowa (właściwe nazwisko - Władymir Bogdanowicz Rezun) - może to Ci otworzy trochę oczy, dlaczego ruscy by się nie p..... z polakami.

                                I na jakiej jeszcze podstawie ? Ano na takiej jak i we wrześniu 39.
                                Wróg to wróg, a do wroga się strzela. Takie prawo wojny.

                                Wyobraź sobie scenariusz - wchodzą ruscy, część polskich sił zbrojnych zaczyna z nimi walczyć, naród się przyłącza, wybucha powstanie - które może mieć tylko jeden skutek - zostaje krwawo stłumione - bo zachód by nie ruszył d...y tak jak nie zrobili nic w 39, w Jałcie, Teheranie itd.

                                Nie dostalibyśmy żadnej pomocy, o militarnej to zapomnij. Bali by się konfliktu zbrojnego z użyciem broni atomowej na skalę globalną - nie trzeba być fachowcem od wojskowości, żeby to wiedzieć.

                                A skoro zachód by nie zareagował, to ruscy mogli by tu urządzić drugi Afganistan. Każdy, kto choć trochę zna historię XX wieku wie, ile ofiar pochłonęła ta wojna.

                                I sądzę, że tego Jaruzelski chciał uniknąć.

                                > ale z kolei polece Ci "Rozmowy Niedokonczone"

                                Jeśli masz na myśli te z radia maryja i tv trwam to wybacz, ale bełkotu nie słucham i nie oglądam - nie lubię słuchać propagandy ludzi z wypranymi mózgami.

                                > Tak sobie mysle, ze jezeli uwazniej przyjrzysz sie zyciorysowi Jaruzela, to tez
                                >
                                > dojdziesz do wniosku, ze do panteonu wybitnych Polakow nadaje sie tak jak zaba
                                > do budowania gniazda na kominie elektrowni w Cz-wie.

                                Tak myślę, że żeby przejść cały szlak bojowy, będąc w dodatku w jednostce zwiadowczej, a więc takiej, która idzie w ciemno, to raczej idiotą być nie można, bo taki ginie w pierwszej potyczce.

                                Jak trafnie zauważa wielu weteranów z tamtych lat szansa na przeżycie wynosiła 50% - albo Cię zabiją, albo nie.

                                > Z reszta sam kiedys w przyplywie szczersci wyznal, ze gdyby wiedzial ile
                                > krzywdy ludzkiej spowoduje stan wojenny, to by go nie wprowadzal.
                                > O Ruskich wtedy nic mowil.

                                Czytałem sporo wywiadów z Jaruzelskim (pojawiają się zazwyczaj w kolejne rocznice wprowadzenia stanu wojennego) i jakoś nigdy nie spotakłem się z taką wypowiedzią - podaj źródło, chętnie poczytam.

                                Za to o radzieckiej interwencji czytałem w wielu wywiadach więc to nie jest raczej mój wymysł.
                                • kubiss Re:Do Harrego i Janosika 03.07.06, 00:08
                                  Podziwiam was bardzo że chce się wam prowadzić dyskusje z osobą o skłonnościach
                                  paranoicznych . Jaruzelskiego kiedyś osądzi historia .
                                  Dokona tego obiektywnie za jakieś kilkadziesiąt lat .
                                  Niewątpliwie Jaruzelski jest postaćią która znalazła się w trudnym położeniu tak
                                  jak Polska po 1945 roku oddana Stalinowi za darmo . Więc po jaką holerę było
                                  przelewać krew o Anglię i walczyć na wielu frontach ? Nawet jeżeli historia
                                  osądzi negatywnie czyny Gen.Jaruzelskiego to dla mnie jest on człowiekiem który
                                  wybrał mniejsze zło .
                                  Zło które zapoczątkował Stalin Churchil i Roosvelt .
                                  Jaruzelski nie mógł tego odkręcić .
                                  A gdyby ogłosił niepodległość i wybuchłaby wojna domowa i powstanie o
                                  niepodległość Polski to zachód również nie kiwnąby palcem żeby pomóc Polsce
                                  wyzwolić sie z układu warszawskiego ..... Kubiś
                                • Gość: storima Re: re : Jaruzelski IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 00:31
                                  Przepraszam. Czy ja pisalem ze Jaruzelski powinien wybrac niepodleglosc?
                                  Napisze raz jeszcze wyraznie:
                                  Nie obchodzi mnie to na dzis czy wprowadzenie stanu wojennego bylo
                                  populistycznie okreslanym 'mniejszym zlem'. Pies z kulawa noga nie dojdzie do
                                  tego na dzis dzien.
                                  Chodzi o to, ze stan wojenny zostal wprowadzony po to aby reanimowac trupa
                                  sowieckiego komunizmu.
                                  Zadne rozsadne, pragmatyczne chocby proby reform nie zostaly nawet zainicjowane.
                                  Zamknieto cala opozycje, aby ja wypuscic za dwa lata. Po co?
                                  Do cholery, na co?
                                  Ocet mogles kupic w sklepie, a w toalecie zamiast papieru toaletowego miales
                                  scierki gazet.
                                  I wy mi tutaj piszecie o zbawiennych skutkach stanu wojennego??????
                                  Niemal ZERO efektywnosci produkcyjno-gospodarczej!!!!!!!!!!!!!!
                                  Brak ekspertow od rynkowosci!!!!!!!!!
                                  To, ze jakos Polacy wowczas przezyli to dzieki rodzinom na Zachodzie i
                                  charytatywnych paczkach slanych w setkach tysiecy!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  Trzeba bylo czekac az system zupelnie sie rozwali, wraz z rozwijajaca sie
                                  dzieki, wlasnie stanowi wojennemu demoralizacja spoleczenstwa polskiego, aby
                                  general przycisniety do muru i bez wyjascia przyznal:
                                  "Przepraszam ja zawsze wierzylem w komunizm...."
                                  To co w 1989 nagle przestal wierzyc?????????????????
                                  Owszem przestal wierzyc bo anlizy gospodarczo-ekonomiczne bezlitosnie uczynily
                                  krola nagim:
                                  sowiecki sytsem nie byl w stanie reaktywowac swego trupa.

                                  PS Niechby general wprowadzil cos na system chinski. Wiem, ze to brzmi
                                  absurdalnie, ale sam stan wojenny w jego wydaniu byl totalnym dobijaniem polskosci.
                                  Ale niechby wprowadzil.
                                  Figa z makiem!!!!!!!!!!
                                  Rozpowszechnil korupcje, niewydolnosc, miliony lez i czkawke , ktora odbija sie
                                  a i na pokoleniu Waszych
                                  WASZYCH
                                  WASZYCH DZIECI.
                                  • harry1983 Re: re : Jaruzelski 03.07.06, 01:47
                                    Gość portalu: storima napisał(a):

                                    > Nie obchodzi mnie to na dzis czy wprowadzenie stanu wojennego bylo
                                    > populistycznie okreslanym 'mniejszym zlem'

                                    Skoro masz wątpliwości, tzn że nie tak całkiem było szaleństwem.

                                    > To, ze jakos Polacy wowczas przezyli to dzieki rodzinom na Zachodzie i
                                    > charytatywnych paczkach slanych w setkach tysiecy!!!!!!!!!!!!!!!!

                                    Bzdura.
                                    Mojej rodzinie nikt paczek nie przysyłał, a jakoś wszyscy przeżyli.
                                    Wybacz, ale takie bajki to możesz dzieciom opowiadać.

                                    > Rozpowszechnil korupcje, niewydolnosc, miliony lez i czkawke , ktora odbija sie
                                    > a i na pokoleniu Waszych
                                    > WASZYCH
                                    > WASZYCH DZIECI.

                                    Jeżeli uważasz, że taki burdel jak mamy teraz to dzieło Jaruzelskiego, to gratuluję teorii. Brzmi jak teoria "ekspertów" radia maryja.

                                    > Zamknieto cala opozycje, aby ja wypuscic za dwa lata. Po co?

                                    Po to żeby jej ruscy nie powystrzelali gdyby mieli taką ochotę.
                                    Co i tak mogli zrobić bez większych problemów - nie wpadłeś na to, że stan wojenny ocalił im życie ?

                                    Myślisz, że ruscy przejmowali by się Wałęsą i jego ludźmi ?
                                    Wywieźliby gdzieś albo rozwalili na miejscu.

                                    > sowiecki sytsem nie byl w stanie reaktywowac swego trupa

                                    A opozycja chyba uwierzyła, że jak obalą system to zachód będzie w nas ładował pieniądze...toż to zwykła naiwność.
                                    • Gość: storima Re: re : Jaruzelski IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 02:02
                                      Jesli pisze o setkach tysiecy paczek, to nie mam na mysli , ze otrzymywali je
                                      ci, ktorzy sobie sami radzili.

                                      Ja zadnych watpliwosci nie mam i miec nie musze.
                                      Mierzi mnie po prostu stawiana wszystkiego na jedna szale:
                                      populizmu
                                      typu
                                      zlo konieczne.

                                      Stad pytam konkretnie, ale jak widze magia koniecznosci ksztaltuje zwyklego
                                      wojskowego PRL-u na meza stanu.

                                      Raz jeszcze Jaruzelski zadnym mezem stanu nie byl, a ta dyskusji sprowadza sie
                                      do kawiarnianych potyczek ktore mam daleko poza mna.
                                      Pytam sie wiec o meza stanu.
                                      Bo to jednak od niego nie od Harrego czy Janosika, wymagam
                                      dzialan rownych mezowi stanu.

                                      General owszem byl doskonalym sowieckim strategiem. I wlasnie z tego powofu nie
                                      jest i nie bedzie moim bohaterem.

                                      Naprawde, bo jest to juz zuchwale wkurzjace, tak sobie bzdurzyc juz pal licho
                                      wlasne doswiadczenia Wlodka badz forumowiczki, ktora tutaj sie wpisala, polecam
                                      na litosc Boga przeczytanie polecanych wczesniej lektur.
                                      Bedzie wiedza, bedzie poziom, byc moze podyskutujemy,bo dla mnie to rozwija sie
                                      nietety, ale pyskowka.
                                      Tak jak mowie moim studentom:
                                      Przeczytales zadany rozdziaol?
                                      Nie.
                                      No to znikam, do nastepnego;)
                                      • Gość: storima Re: re : Jaruzelski IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 02:15
                                        Ludzie!!!
                                        Wezcie sie w garsc i opamietajcie!
                                        Cokolwiek napisze na ten temat to rozpatrujecie to podlug wlasnych emocji.
                                        Jest to szczytem bezczelnosci twierdzic ,ze "moja rodzina utrzymala sie bez paczek".
                                        Szczytem bezczelnosci na watku gdzie nie pisze sie o tych, ktorzy nie musieli
                                        stac w tasiemcowych kolejkach po papier toaletowy.
                                        Wyjdzcie poza siebie, poza swoj uklad mysli, przezyc, i czegokolwiek aby byc
                                        zdolnym do obiektywnosci.
                                        Jakos was nie wzruszyl fakt, ze plecie sie tu bzdury chocny tego typu , ze to
                                        Reagan wykonczyl Polakow;)
                                        Sa wczesniejsze watki i na szczescie jeden z nich jest nie mego autorstwa, ani
                                        autorstwa Wlodka, ktorym sie tradycyjnie w tym temacie sprzeciwiacie, ale
                                        Forumowiczki.
                                        Do Was to nie dociera.

                                        Do cholery!!!!!!!!!!!!!!
                                        Do ksiazek i zadanych wczesniej lektur!!!!!!!!!!!!!!!!!


                                        Potem byc moze pogadamy.
                                • Gość: Wlodek Re: re : Jaruzelski IP: *.vf.shawcable.net 03.07.06, 07:18

                                  harry1983 napisał:

                                  > > Na jakiej podstawie twierdzisz, ze ruscy by strzelali czesciej, niz zomol
                                  > e?
                                  > > Zakladajac, ze wzieliby udzial w pikniku Jaruzela?
                                  >
                                  > Na podstawie zwykłej, ludzkiej logiki.
                                  > Może regularna armia mniej(choć wątpię), ale nie wiem, czy zdajesz sobie
                                  sprawę z tego, czym był (jest) specnaz - jeżeli nie, to sobie
                                  przeczytaj "Specnaz - h istoria sił specjalnych armii radzieckiej" Autorstwa
                                  Wiktora Suworowa (właściwe nazwisko - Władymir Bogdanowicz Rezun) - może to Ci
                                  otworzy trochę oczy, dlaczego ruscy by się nie p..... z polakami.

                                  Harry! Duzy chlop juz jestes zostaw beletrystyke. Tez lubie Suworowa poczytac,
                                  ale my [taka sadze] o czyms co da sie zmierzyc, zwazyc i dotknac.
                                  Jak kiedys siadziemy przy piwie, to sobie pospekulujemy i poopowiadamy co by
                                  bylo, gdyby bylo.
                                  OK? Nie narazie zadnego dokumentu polskiego, ani ruskiego wskazujacego na to,
                                  ze zima 81/82 mialy do Polski wejsc jakiekowiek inne wojska niz ...byly.
                                  Polska 81, to nie Czechy 68..

                                  Scenariusze mozesz tworzyc dowolne... tylko kto mialby je realizowac? Kadra
                                  wyszkolona w Moskwie? Kto mialby wydac rozkazy hipotetycznej wojny?
                                  O jakim powstaniu ci sie chlopie roji?
                                  Zapytaj jak wygladal poranek w Cz-wie 14 grudnia 81. teleranek w niedziele, to
                                  jeszcze jakos ludzie przezyli, ale jak juz szli do roboty w poniedzialek rano i
                                  zobaczyli stada zomoli, uslyszeli ze ludzi pozamykano i wywieziono w nieznane i
                                  w robocie wprowadzono quasiwojskowy rygor i za byle co mogles wyladowac w
                                  pierdlu, albo dostac wp...ol i wyleciec z roboty, to kazdy po robocie szorowal
                                  do do domu na piechote i siedzial cicho jak trusia.
                                  Poza w sumie incydentami, o ktorych moze ci cos powiedziec Storima, to
                                  generalnie spoleczenstwo w Cz-wie wzieto krotko za pysk. I tak bylo w
                                  wiekszosci kraju.
                                  Jechalem w lutym 82 do Olsztyna z plikiem zezwolen i przepustek.
                                  Taki pusty kraj zdarzylo mi sie widziec tylko w czasie zimowego przejazdu przez
                                  kanadyjskie prerie... I wierz mi ..nie bylo to najprzyjemniejsze uczucie...

                                  Nie mieszaj do tego Jalty, Teheranu i in...
                                  Jak wygladaly plany U Warsz. to ja moge ci cos powiedziec, bo zdarzylo mi sie
                                  kleic mapy sztabowe w swoim czasie.... Zaczynaly sie na Bugu, a konczyly w
                                  okolicach Storimy i placu z kasztanami... Zanim jeszcze rezun zostal Suvorowem.
                                  Harry zapytaj kogos kto kiedys byl na cwiczeniach na poligonie w Wedrzynie moze
                                  wie jakie rakiety i z czym na poczatku mieli ruscy. Ile tego bylo, i w ilu
                                  miejscach, to chyba nie polskie generaly, a tylko ruskie moglyby ci
                                  odpowiedziec. W razie kazdego czegokolwiek dostalibysmy w kuper bo te bumbum
                                  juz w Polsce byly. Tzw pulkom bojowym dawano 3 min egzystencji za
                                  mojej "kariery" szeregowca LWP.. Takie byly fakty bez zadnych scenariuszy i
                                  opowiesci rezuna.
                                  A jeszcze wracajac do Twoich hipotez o jakims "powstaniu"... Harry! Czy
                                  sadzisz, ze to co dzis likwiduja Kaczory, czyli WSI to byla i jest banda
                                  idiotow? A kadra! Jeden na drugiego kablowal az gwizdalo, zeby dostac stopien
                                  wyzej, albo lepsza fuche i przydzial sluzbowy:))))
                                  Ale-smy sie rozgadali nie w temacie..
                                  Bylo o scieszkach" i moze na tym skonczmy.
                                  Ja swoje widzialem wlasnemi oczami, Ty mozesz snuc scenariusze co byloby,
                                  gdyby...Twoje prawo.
                                  I moze to dobrze, ze tak jest jak jest.
                                  Moj pech, Twoje szczescie z racji pozniejszego urodzenia.
                                  Tamta armia z polsmiesznym uzbrojeniem liczyla ponoc pol miliona ludzi w
                                  porywach i nadawala sie generalnie do kopania rowow, transzeji i okopow.
                                  A Tobie sie marza jakies wojny z tamtymi ruskimi:)))
                                  I jeszcze pewnie z Jaruzelem w roli KOSCIUSZKI:)))))))

                                  Milego dnia Zycze:)))
                                  • harry1983 Re: Interwencja radziecka 03.07.06, 13:14
                                    Gość portalu: Wlodek napisał(a):
                                    > Polska 81, to nie Czechy 68..

                                    a niewiele brakowało...

                                    > Nie ma narazie zadnego dokumentu polskiego, ani ruskiego wskazujacego na to,
                                    > ze zima 81/82 mialy do Polski wejsc jakiekowiek inne wojska niz ...byly.

                                    Jesteś naiwny, czy myślisz, że ja jestem?
                                    Jeśli takie dokumenty były to dawno zostały zniszczone, to co zostało w IPN-ie to ochłapy, pożywka dla sępów - jako argumenty przed kolejnymi wyborami, bo tak naprawdę to niczemu innemu nie służy.

                                    Jeśli myślisz, że za komuny w wywiadzie, kontrwywiadzie i spec służbach pracowali idioci to niestety grubo się mylisz.

                                    Stereotyp Ubeka - Idioty kreowany przez większość społeczeństwa i coniektóre filmy może sprawdzał się, owszem, na niższych szczeblach, ale wyżej już nie bardzo, bo jeśliby tam byli idioci to system by runął po paru latach, a nie po prawie pięćdziesięciu.

                                    > Tamta armia z polsmiesznym uzbrojeniem liczyla ponoc pol miliona ludzi w
                                    > porywach i nadawala sie generalnie do kopania rowow, transzeji i okopow.
                                    > A Tobie sie marza jakies wojny z tamtymi ruskimi:)))

                                    Tamto "półśmieszne" uzbrojenie to m.in. najlepszy karabinek szturmowy na świecie, wyprodukowany w dziesiątkach milionów egzemplarzy, jedne z najlepszych ówcześnie samolotów myśliwskich, bombowych, śmigłowców, czołgów itd i mówisz o armii do kopania rowów ? No wybacz... ale to śmieszne co mówisz.
                                    Były jednostki (zarówno w Polsce jak i ZSRR) które były w stanie zdziałać cokolwiek - mówię o regularnej walce, bez użycia głowic atomowych, bo wtedy to już nic by nie pomogło.

                                    A to co miała Polska to w większości był sprzęt radziecki, więc wiele się uzbrojenie nie różniło.

                                    Pozatym weź stosunek sił polskich do radzieckich i wyjdzie ci masakra.
                                    Taka interwencja była realna, i każdy rozsądnie myślący człowiek to wie.
                                    I to nie jest gdybanie, wielu ludzi to potwierdzało, m.in. sam Jaruzelski, oficerowie z tamtych lat, nawet zdaje się sam Kukliński, zanim uciekł do USA.
                                    • Gość: Wlodek Re: Interwencja radziecka IP: *.vf.shawcable.net 03.07.06, 14:25
                                      > > Polska 81, to nie Czechy 68..
                                      >
                                      > a niewiele brakowało...

                                      Harry! Niewiele tzn ILE??? Wrzuc jakis konkret uprawdapadniajacy zdarzenie.
                                      Taka operacja, to nie wycieczka zakladowa na grzyby.
                                      Musialyby byc jakies slady koncentracji wojsk, jakies rozkazy, czy zdecydowane
                                      uchwaly d-ctwa ukladu, bo bylaby to "pomoc" i to bratnia...
                                      "Przyjaciele" oczywiscie wprowadzili tzw podwyzszona gotowosc bojowa, a Ruscy
                                      mieli zapewne rozkaz zakazujacy sie swendania poza terenem jednostek, ale
                                      zapewne dlatego, zeby sie nie zarazili kontrrewolucja:)))

                                      > Stereotyp Ubeka - Idioty kreowany przez większość społeczeństwa i coniektóre
                                      filmy może sprawdzał się, owszem, na niższych szczeblach, ale wyżej już nie
                                      bardzo, bo jeśliby tam byli idioci to system by runął po paru latach, a nie po
                                      prawie pięćdziesięciu.

                                      ...To moze nie tak do konca, pare prob spoleczenstwo pojelo. Jak braklo papu i
                                      nie bylo za co kupic prince polo dla dzieci, a normy pracy wysrubowano do
                                      poziomu niewolnictwa.

                                      > A to co miała Polska to w większości był sprzęt radziecki, więc wiele się
                                      uzbrojenie nie różniło.
                                      >
                                      Harry! Chlopie! Widziales ten sprzet? Widziales w co byly uzbrojone tzw 1-szo
                                      liniowe jednostki??? Nie trzeba bylo npla..Wystarczyla zima 87 i cala dywizja z
                                      Nysy byla niezdolna do zrobienia przysiadu, a co dopiero czegokolwiek innego,
                                      bo .... baterii do czolgow, skotow i starow 66 nie bylo:))))

                                      A co do wojny, to wojen nie robia wojskowi, tylko .....politycy.
                                      W omawianym przypadku nie ma ani decyzji politycznych, ani rozkazow podjecia
                                      takiej akcji.
                                      Napewno jedno sie udalo:
                                      Zastraszenie spoleczenstwa i wmowienie ludziom, ze Ruscy wejda i zrobia
                                      porzadek. Taka jest tez wymowka Jaruzela, bo ....innej nie mogl znalezc.
                                      I widac po Twoim sposobie myslenia, ze to skutkuje dalej.

                                      Ale skoro lubisz bawic sie w scenariusze, to zabaw sie w takie zalozenie:
                                      Ruscy nie wchodza, a komunisci z Jaruzelem maja przeciw sobie spoleczenstwo
                                      zadajace swobod demokratycznych i przyzwoitego ekwiwalentu za prace plus
                                      jeszcze kilka innych rzeczy skladajacych sie na godne zycie obywatela wolnego
                                      panstwa.
                                      • Gość: Janosik Re: Interwencja radziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:46
                                        Wlodek naskrobał:
                                        "Ale skoro lubisz bawic sie w scenariusze, to zabaw sie w takie zalozenie:
                                        Ruscy nie wchodza, a komunisci z Jaruzelem maja przeciw sobie spoleczenstwo
                                        zadajace swobod demokratycznych i przyzwoitego ekwiwalentu za prace plus
                                        jeszcze kilka innych rzeczy skladajacych sie na godne zycie obywatela wolnego
                                        panstwa."

                                        W zasadzie ten scenariusz sie spelnił. Wojska UW (a nie "Ruscy", chociaz w UW
                                        byli tez Rosjanie) nie wkroczyły do Polski, "TW CIA" Lech W. i cala ta "S"
                                        sprawiła ze Generał musiał ratować Ojczyznę! A wybór miał taki: duże zło czyli
                                        wkroczenie wojsk UW do Polski=MASAKRA i mniejsze zło czyli Stan wojenny. Jak
                                        wiemy wybrał mniejsze zło ratując wielu Polaków od niechybnej śmierci. Wiadomo
                                        miał wtedy nieograniczoną władzę, niedawno mówił w TV że bierze na siebie
                                        moralną odpowiedzialność za tamte wydarzenia (chodzi przede wszystkim o
                                        "Wujka"), mówił ze bedzie zeznawac przed sadem (oczywiscie normalnym).....
                                        Jak juz chcesz sie bawic Wlodku w scenariusze to prosze napisz co by sie stao
                                        gdzyby: wojska UW mimo wszystko nie wkraczają, Generał nie wprowadza SW, strajki
                                        w Polsce obejmują wszystko co sie da (dlatego był ocet na połkach, oczywiscie
                                        Reagan+Zachód zrobiły swoje=sankje), generał oddaje wladze jak w 89r, wojska UW
                                        nadal nie wkraczają!!! co by sie wtedy dzialo?? no powiedz Wlodku jesli masz odwage!
                                        • Gość: Wlodek Re: Interwencja radziecka IP: *.vf.shawcable.net 03.07.06, 19:53
                                          Gość portalu: Janosik napisał(a):
                                          > W zasadzie ten scenariusz sie spelnił. Wojska UW (a nie "Ruscy", chociaz w UW
                                          > byli tez Rosjanie) nie wkroczyły do Polski, "TW CIA" Lech W. i cala ta "S"
                                          > sprawiła ze Generał musiał ratować Ojczyznę!

                                          A od kiedy OJCZYZNA, to sitwa spod wyprowadzonego sztandaru za Rakowskiego?
                                          I ktora ojczyzne Jaruzel uwazal za swoja? Ta skad bral rozkazy?
                                          Przed KIM??? "ratowal" przed Polakami chcacymi wolnych wyborow, godziwej placy
                                          i zaopatrzenia na poziomie wyzszym niz w Bangladeszu?
                                          Kto mu zagrazal? Twoja matka, brat ojciec, czy sasiad, ze musial sie przed nimi
                                          bronic uzywajac pal i kalachow, a takze sznura i ciezarkow zeby mu sie topielec
                                          z Wisly za szybko nie wynurzyl.

                                          A wybór miał taki: duże zło czyli
                                          > wkroczenie wojsk UW do Polski=MASAKRA i mniejsze zło czyli Stan wojenny.

                                          - Jakos krwiozerczo oceniasz sojusznikow Jaruzelskiego. Czyzbys nie wierzyl w
                                          bezinteresowna pomoc "bratnich narodow" dzialajaca w duchu bezinteresownej
                                          przyjazni internacjonalistycznej?
                                          A fe! To Jaruzel wlasnie tym idealom poswiecil wiekszosc swego paskudnego
                                          zywota, a ty odzierasz go bezczelnie z ostatnich zludzen komunisty.

                                          Jak
                                          > wiemy wybrał mniejsze zło ratując wielu Polaków od niechybnej śmierci.

                                          Ludzkie panisko! jeszcze nikt nie wyrazil checi, zeby mordowac, a on juz
                                          ratowal. Na zapas!

                                          Wiadomo
                                          > miał wtedy nieograniczoną władzę, niedawno mówił w TV że bierze na siebie
                                          > moralną odpowiedzialność za tamte wydarzenia (chodzi przede wszystkim o
                                          > "Wujka"), mówił ze bedzie zeznawac przed sadem (oczywiscie normalnym).....

                                          - Moralna??? Moralnosc komunisty i wspolpracownika NKWD jest warta mniej niz
                                          zuzyty papier toaletowy, ktorego z reszta tak chetnie pozbawial spoleczenstwo w
                                          czasie swej nieograniczonej wladzy:)))
                                          moralnosc czerwonej scierki to ciekawa kategoria... Za komuny ktos zapewne
                                          napisalby prace doktorska w tym temacie:)))


                                          > Jak juz chcesz sie bawic Wlodku w scenariusze to prosze napisz co by sie stao
                                          > gdzyby: wojska UW mimo wszystko nie wkraczają, Generał nie wprowadza SW,
                                          strajk i w Polsce obejmują wszystko co sie da (dlatego był ocet na połkach,
                                          oczywiscie Reagan+Zachód zrobiły swoje=sankje), generał oddaje wladze jak w
                                          89r, wojska UW nadal nie wkraczają!!! co by sie wtedy dzialo?? no powiedz
                                          Wlodku jesli masz odwage!

                                          Po pierwsze primo, to strajki nie obejmowaly "wszystkiego co sie da"
                                          A po drugie primio, to ...wczesniej bylby rok 89 -ty, nie spowodowaliby
                                          komunisci hiperinflacji i zapewne szybciej pozbylibysmy sie tych co sie do nas
                                          przyssali. Mniej byloby ruskich statkow do naprawy z zaplata parami butow do
                                          reperacji. O iles set tysiecy mlodych ludzi wiecej mogloby zdobyc wyzsze
                                          wyksztalcenie, a spoleczenstwo krocej uczyloby sie zyc w normalnej zachodniej
                                          cywilizacji...

                                          I tak juz na zakonczenie zabawy:
                                          Zauwaz jedno rzecz, najszybciej nauczyli sie wykorzystywac walory kapitalizmu
                                          budowniczowie upadlego ustroju. Ci nowi jak Kaczory, Maciarewicze i inni zajeli
                                          sie sporami miedzy soba glownie o to kto jest lepszym i sliczniejszym ideologiem
                                          I wlasnymi ambicjami.
                                          Kto na tym zyskal? Niedawni komunisci z KC PZPR i ich podnozki.
                                          Na zimno doja i doili to zmieniajace system panstwo.
                                          Jak piszesz o wspolczesnych aferach, to podawaj bywsza przynaleznosc partyjna
                                          bohaterow...
                                          Jak piszesz o plusach komuny, to licz jakie koszty ponioslo na te plusy
                                          spoleczenstwo jako calosc.
                                          Z reszta co jest plusem? studia? porownaj liczbe tych co studiowali przed 89 i
                                          teraz.
                                          Dyskutujemy o sprawach nieporownywalnych.
                                          Stracilismy osiem lat w rozwoju.
                                          Gdyby nie czarna noc Jaruzela mielibysmy lepszy start niz Jugoslawia pod Tita...
                                          Z czego swoje wyciagneliby zapewne Ruscy tak jak z Finlandii czy Austrii.
              • Gość: Wlodek Re: To nie są komuniści!!!! IP: *.vf.shawcable.net 01.07.06, 04:36
                bo u nas w Polsce jest taka zasada niestety
                > często łamana (na szczęscie nie przeze mnie :-) )ze wypowiadamy się w
                tematach w których czujemy się jak ryba w wodzie :-)

                Poniewaz jakos nie moge doczekac sie na spis twoich lektur, to ci podrzuce
                kolejny tekscik z tego tematu, przy ktorym "scieszki zdrowia" to byl drobny
                pryszcz:

                Autor absolwent Lic. Sienkiewicza dzialacz PSL, adwokat i szef Sluzby Cywilnej
                w czasie II WS Stefan Korbonski "W imieniu Kremla".
                Temu inteligentowi od tytulu tez sie zapewne przyda. O ile potrafi szybko
                czytac, bo dlugie i trza isc do biblioteki.
      • Gość: Wlodek Re: Dlaczego mnie nie zadziwia??? IP: *.vf.shawcable.net 27.06.06, 04:53

        Gość portalu: storima napisał(a):

        > Elementarny brak wiedzy.

        Storimo! A mnie dziwi, ze Ciebie to dziwi.
        Janosik jak zwykle robi niektorym wode z mozgu dla zabawy i powinienes sie do
        tego juz przyzwyczaic. Tak facet ma... On nawet wie kto i co mu odpisze:))
        Harry'emu mamusia naopowiadala jak to dobrze jej bylo na hucie, a ze mlody i
        uczyc mu sie nie chce to uwierzyl i zaciekle broni bolszewizmu jak dawniejszy
        aktywista z zms-u, albo zmp.
        Za komuny zapisalby sie gdzie trza i tez mialby -moze nie dobrze, ale napewno
        lepiej:)) Nie stalby po nocach w kolejkach, kupowalby w konsumach, albo na 3
        Maja, moze jadalby w stolowce w komitecie, albo byl dzialaczem zwiazkowym w
        CRZZ-cie. Dostalby mieszkanie i speckartki na sorty itd
        Teraz musi sie martwic o robote, bo sb juz nie ma, partia z finansami pewnie
        nietego, bo swoich musi utrzymac, do policji trudno sie dostac i juz nie
        przynaleznosc a egzaminy robia...trudne zycie maja niektorzy cierpiacy na ruska
        chorobe:))
        A tak musi biedak plakac za dawnym, niedoszlym dobrobytem.
        Nie on jeden z reszta.


        • Gość: Blitz Re: Wlodek persona non grata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 08:36
          Czy ten głupi kanadyjczyk jeszcze pisuje tutaj na forum?
          Wlodku wyp....alaj z mojego wątku.
          Rzygać mi się chce na widok waszych durnych postów.
          Storima napisze-odpowie Wlodek
          Wlodek napisze-odpowie Storima
          Nikt normalny wam już nie odpisuje.
          Nadszedł czas abyście zeszli z FCz i pisali do siebie maile!
          Na FCz jesteś Persona non grata wraz z tym Storimą z obcym ip.
        • Gość: Janosik Re: Dlaczego mnie nie zadziwia??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:40
          Witam.
          Wlodek napisał:
          "Janosik jak zwykle robi niektorym wode z mozgu dla zabawy i powinienes sie do
          tego juz przyzwyczaic."
          Ja myśle jednak że to Ty siejesz zamęt...ja tylko pisze prawdę...mam nadzieje
          ze wiesz co to prawda??
          • Gość: Wlodek Re: Dlaczego mnie nie zadziwia??? IP: *.vf.shawcable.net 27.06.06, 14:21

            Gość portalu: Janosik napisał(a):

            > Ja myśle jednak że to Ty siejesz zamęt...

            To moze byc ...tez prawda. Inaczej mogloby byc wiecej Harrych, a to juz bylby
            narodowy problem:))) Moze znow jakas milicja strzelalaby do ludzi z powodow
            politycznych. Zamykanoby za polityke itd..

            ja tylko pisze prawdę...mam nadzieje
            > ze wiesz co to prawda??

            Dlatego uzupelniam twoja o pare drobnych drobiazgow "z natury".
            Ja wiem, ze one tobie i Harremu przeszkadzaja, ale to juz trudno. Taka byla
            rzeczywistosc w PRL-u.
            W.
            • Gość: storima Re: Dlaczego mnie nie zadziwia??? IP: *.dsl.club-internet.fr 28.06.06, 13:17
              Podziele sie historia z warsztatow artystycznych dla dzieci specjalnej troski
              w Moskwie.

              W czasie spotkania kierownictwa poszczegolnych delegacji miedzynarodowych szefowa
              szkoly integracyjnej w Moskwie zworocila uwage na umiejtnosci pracy zespolowej
              delagacji polskiej i francuskiej. "To jest to czego w naszej pracy brakuje.
              W dalszym ciagu w Rosji zwalczamy postkomunistyczna mentalnosc. Polega ona na
              tym, ze jesli ktos posiada kierownicze stanowisko to traktuje swych pracownikow
              przedmiotowo. Nie slucha innych, sam jedynie rzada bycia wysluchanym.
              Nie potrafi stworzyc zespolu, ktorego sukces wynika z umiejetnego zaangazowania
              pracownikow, umiejetnego wykorzystania ich zdolnosci i umiejetnosci."

              Na szczescie Polska nie dala sie do reszty zkomunizowac. Spojrzmy na gospodarke
              landow po bylym NRD. Zdemoralizowane przez komunizm spoleczenstwo ktore w
              dalszym ciagu wyciaga dlonie do panstwa, bo tak zostali wychowani.

              W jednym z podrecznikow z czasow carskiej Rosji zapisana jest porada dla urzednikow.
              Parafrazuje:
              Petent powinien obawiac sie urzednika. Powinien czuc jego wyzszosc.
              Powinien wiedziec, ze to urzednik ma zawsze racje.

              ______________________________________________

              "Co do samego Związku Sowieckiego też nie miałem złudzeń. Erozja mojej wiary w
              Kraj Rad rozpoczęła się w 1950 r., gdy wraz z grupą sześciu, siedmiu kolegów (z
              mojej generacji Jan Jarosławski i Halina Maślińska, ze starszych Emil Adler,
              Nina Assorodobraj, Tadeusz Kroński, Tadeusz Szczurkiewicz) zostałem wysłany tam
              po to, abyśmy "u źródła" zaczerpnęli komunistycznej mądrości. To zresztą okazało
              się fatalnym pomysłem, bo mimo naszego młodego wieku potrafiliśmy dostrzec
              straszliwy upadek intelektualny - sowieccy filozofowie okazali się nieukami, a
              ich wykłady bezwartościową, śmiechu wartą gadaniną."
              Leszek Kolakowski
              miasta.gazeta.pl/poznan/1,36039,3443722.html
              • Gość: storima To powinno wszystko wyjasnic: IP: *.dsl.club-internet.fr 28.06.06, 13:38
                "Komunizm to wiara w to, że za pomocą środków instytucjonalnych można wprowadzić
                na ziemi powszechne braterstwo. To absurd. Wiedzieli to robotnicy, którzy 50 lat
                temu wyszli na ulice Poznania - mówi w rozmowie z "Gazetą" Leszek Kołakowski"
                miasta.gazeta.pl/poznan/1,36039,3443722.html
            • Gość: storima Re: Dlaczego mnie nie zadziwia??? IP: *.dsl.club-internet.fr 28.06.06, 15:07
              Poznalem kiedys w USA mlodzienca z Meksyku.
              Zafascynowany idea komunizmu. Wymienial mi jak magik wyjmujacy kolejne kroliki z
              kapelusza, dowody na wielkosc komunizmu. Dla niego Jaruzelski byl bohaterem, a
              Jan Pawel II wrogiem.
              Dodam , ze dyskusja miala miejsce wkrotce po upadku Muru Brlinskiego.
              Jemu, tez sie nie dziwie.
              Tak jak sie nie dziwie amerykanskim, kanadyjskim komunistom.
              Swa 'wiedze' czerpia z tych samych zrodel:
              Marksa, Engelsa i Lenina.
              • andrzej.sawa Re: Dlaczego mnie nie zadziwia??? 28.06.06, 15:56
                Masz rację,głupota i nieuctwo to bardzo częsta rzecz.
                • Gość: storima Re: Dlaczego mnie nie zadziwia??? IP: *.dsl.club-internet.fr 28.06.06, 19:21
                  andrzej.sawa napisał:

                  > Masz rację,głupota i nieuctwo to bardzo częsta rzecz.
                  Maz rowniez racje.
                  Dodam, ze jest to rzecz:
                  miedzynarodowa.
                  • Gość: storima Dysleksja. IP: *.dsl.club-internet.fr 28.06.06, 19:28



                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=43957668&a=44360534

                    oraz biezace informacje:

                    serwisy.gazeta.pl/edukacja/0,52303.html
                    • Gość: storima O komunistach w Ameryce Polnocnej IP: *.dsl.club-internet.fr 30.06.06, 16:00
                      Wlodku,
                      w Berkeley do dzis istnieje 'ksiegarnia komunistyczna'.
                      Toz to Czeslaw Milosz mial byc usuniety z UCBerkeley, bo pisal prawde na zywo ze
                      swego doswiadczenia.
                      Tak sie nie stalo, ale jednak szefowie komunizmu w USA maja sie nawet lepiej niz
                      ci, ktorych opisales z Kanady.
                      Wyjasnie raz jeszcze:
                      owszem czerpia swa wiedze z Marksa, Engelsa, Lenina i innych...
                      Posiadaja posady uniwersyteckie, do konca zycia gwarantowane (nie dzieki
                      komunizmowi; system zatrudniej pracownikow uniwersyteckich, sie klania).
                      Tyle tylko, Wlodku, jak pisales, zyje im sie swietnie, lecz 'klasa robotnicza'
                      mieszkancy przedmiesc, jakos sie z nimi nie kontaktuja.
                      Natomiast Kuba, Wenezuela, obecna Rosji, Bialorus owszem tak.
                      Ciekawe dlaczego?

                      Serdecznie,

                      • Gość: Wlodek Re: O komunistach w Ameryce Polnocnej IP: *.vf.shawcable.net 02.07.06, 22:04
                        Storima:
                        > Tyle tylko, Wlodku, jak pisales, zyje im sie swietnie, lecz 'klasa robotnicza'
                        > mieszkancy przedmiesc, jakos sie z nimi nie kontaktuja.
                        > Natomiast Kuba, Wenezuela, obecna Rosji, Bialorus owszem tak.
                        > Ciekawe dlaczego?
                        >
                        > Serdecznie

                        Dlaczego???
                        A widziales kiedys tow. Gomulke, Gierka, Jaruzela, czy nawet "wojewodzkiego"
                        Grygla w kolejce za kielbasa marki zwyczajna, papierem toaletowych, czy nawet
                        za tygodnikiem "Polityka"???
                        Kiedy bylem w wojsku, to moj dca kompanii pytal" Czego ci ludzie sie buntuja i
                        o co im chodzi?
                        To mu odpowiedzialem, zeby zone na zakupy wyslal nie do koszarowej kantyny, a
                        do najblizszego sklepu GS... Byl lekko zszokowany, a potem rozdawal ostra
                        amunicje... bo mu Jaruzel kazal.
                        Tak samo jest z tymi "onymi" w amerykanskim sosie.
                        Oni zyja z komunizmu, tak jak i te nasze Wiatry i cala reszta Werblanow i
                        podobnych. A ze zyja dobrze i nic im do szczescia nie jest potrzebne, to
                        uzalaja sie nad ludem, wyzyskiem globalizacja i kombinuja kawalki objawione
                        a'la Homsky za szmal taki o jakim sie normalnym ludziom pracy nawet nie sni.
                        Taki maja sposob zarobkowania.
                        A czzy inaczej bylo "za komuny"? Przypomnij sobie te tysiace specow od ekonomii
                        politycznej. Specow od "nauk politycznych", "wykladowcow" z WUML-ow, lektorow
                        partyjnych itp... Za co oni brali pieniadze z kasy panstwowej? Jakiez to
                        korzysci dawaly spoleczenstwu ich prace"naukowe"??
                        Widzisz jakas roznice?
                        Ja nie.
                        W obu systemach oni byli takimi samy beneficjentami.
                        Oczywiscie na miare systemu:)))
                        I ci krajowi dostawali wiecej drgawek bo mogli byc zredukowani za brak
                        posluszenstwa wobec zwierzchnika z komitetu partyjnego:)))

                        Ale nie chce mi sie juz o tym gadac.
                        Za ladna pogoda na tego typu
                        "Chwile wspomnien"

                        Najlepszego
                        W
                        • kubiss Re: O komunistach w Ameryce Polnocnej 02.07.06, 22:59
                          Podziwiam was bardzo że chce się wam prowadzić dyskusje z osobą o skłonnościach
                          paranoicznych . Jaruzelskiego obiektywnie osądzio historia .
                          Dokona tego obiektywnie za jakieś kilkadziesiąt lat .
                          Niewątpliwie jest to postać która znalazła się w trudnym położeniu tak jak
                          Polska po 1945 roku oddana Stalinowi za darmo . Więc po jaką holerę było
                          przelewać krew o Anglię i walczyć na wielu frontach ? Nawet jeżeli historia
                          osądzi negatywnie czyny Gen.Jaruzelskiego to dla mnie jest on człowiekiem który
                          wybrał mniejsze zło .
                          Zło które zapoczątkował Stalin Churchil i Roosvelt .
                          Jaruzelski nie mógł tego odkręcić .
                          A gdyby ogłosił niepodległość i wybuchłaby wojna domowa i powstanie o
                          niepodległość Polski to zachód również nie kiwnąby palcem żeby pomóc Polsce
                          wyzwolić sie z układu warszawskiego ..... Kubiś
    • Gość: storima Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 02:41
      Nie ma tej obecnej dyskusji nic rozwijajacego.
      Polecone lektury z antycznego watku na ten sam temat na FCzestochowa
      nie zostaly tkniete.
      Temat samodzielnie nie zostal przerobiony.
      Rozlicza sie tutaj Jaruzela w oparciu o walke z Forumowczka, Wlodkiem i Storima.
      Tak jak gdyby to mialo doprowadzic do wygrania racji postulowanych przez
      nieoczytane grono.
      Zaczyna sie polska pyskowka bez poparcia faktow. Absurdy, ktore istnialy i sa
      podane kawa na lawe; pomija sie je wygodnie, aby forsowac indywidualnie tworzone
      mity.
      Najgorsze jednak i tragiczne jest to, ze nie posiadamy rownych podstaw do dyskusji.
      Skoro ktos czegos nie przeczytal, a co stanowi punkt wyjscia do normalnej rozmowy.
      To przepraszam , z kim mam tu do czynienia?????????????????????????
      • Gość: storima Welcome to PRL:))))))))))))))))))))))) IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 03:01
        "Absolwent wyższej uczelni, aby składając wniosek o paszport na wyjazd na Zachód
        musiał przedstawić weksel stanowiący finansowe poręczenie kosztów wyższego
        wykształcenia. Dwóch żyrantów wymaganych było na weselu płatnym bez protestu na
        rzecz terytorialnie właściwego wojewody.



        W sierpniu 1981 r. weksel musiał opiewać na kwotę 45.139 zł. "


        www.polskaludowa.com/dokumenty/paszport/weksel_absolwent.htm
        • Gość: storima Re: Welcome to PRL:))))))))))))))))))))))) IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 03:04
          "Sytuacja gospodarcza kraju w końcu lat 80. wymagała ścisłej kontroli przepływu
          dewiz. W związku z tym wywóz dewiz za granicę wymagał zezwolenia.

          Posiadacz tego zezwolenia, na jego podstawie, wywiózł w sierpniu 1988 roku całe
          23 dolary amerykańskie. Bank pobrał prowizję w wysokości 300 zł. za wystawienie
          tego zezwolenia. Urząd Celny poświadczył wywóz dewiz przystawiając swój stempel.
          Kliknij tutaj, aby zobaczyc powiekszenie - 83 KB

          Podobne zezwolenie z 1986 r. na wywóz 680,50 franków francuskich (w/g kursu z
          2002 r. trochę ponad 100 €)."
          www.polskaludowa.com/dokumenty/paszport/zezwolenie_dewizowe.htm
        • Gość: storima Re: Welcome to Cuba (PRL):))))))))))))))))))))))) IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 03:05
          "

          Zachowało się niewiele kartek z tamtych czasów, gdyż każdy wykupywał skromne
          przydziały. W tym dziale prezentujemy te kartki, które jakimś trafem przetrwały
          do dziś. Poza tymi o których większość pamięta - na mięso, cukier i benzynę,
          przedstawiamy także kartki na czekoladę, cukierki, smalec i watę."
          www.polskaludowa.com/dokumenty/dokumenty_kartki.htm
        • Gość: storima Re: Welcome to PRL:))))))))))))))))))))))) IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 03:21
          "Wśród internowanych byli czołowi działacze Solidarności, działacze opozycji,
          naukowcy, ludzie kultury i sztuki, nauczyciele (zobacz: fotoreportaż z
          internowania w Białołęce a także decyzję o internowaniu działacza Solidarności).
          Popisem propagandowym było internowanie Edwarda Gierka, Piotra Jaroszewicza i
          innych działaczy PZPR minionej epoki, jako ludzi odpowiedzialnych za kryzys
          gospodarczy (zobacz: wykaz internowanych byłych przywódców). Pierwszej nocy
          internowano około 5 tys. osób. Internowania odbywały się na mocy decyzji
          Komendantów Wojewódzkich Milicji Obywatelskiej."
          www.polskaludowa.com/wydarzenia/stan_wojenny.htm

          Czyli prosze, Jaruzel znalazl winnych zalamania gospodarczego PRL-u:
          towarzysza Gierka i towarzysza Jaroszewica:))))))))))))))))))))
          Sam jednak jako 'polityk', dyktator (jako dyktator posiadal pelnie wladzy)
          nic nie zrobil w kierunku uzdrowienia gospodarki.
          Jedynie tepil opozycje i popieral palowania ZOMO.

          Ot to jest bohater.
          • andrzej.sawa Re: Welcome to PRL:))))))))))))))))))))))) 03.07.06, 04:15
            I co masz nadzieję,że odrobią lekcję?Ja nie mam tej nadzieji.
      • harry1983 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 03.07.06, 04:43
        Gość portalu: storima napisał(a):

        >Jest to szczytem bezczelnosci twierdzic ,ze "moja rodzina utrzymala sie bez >paczek".

        Jest szczytem bezczelności podważać ten fakt.
        To, że moja rodzina jakoś sobie radziła w poprzednim ustroju i nikt nie narzekał, mimo, że układów żadnych nikt nie miał, jak widać nie pasuje Ci, Storimo, do ogólnego widoku tamtych lat - że jednak niektórym udawało się przeżyć bez tych paczek. A było takich sporo.

        Być może Ty i Twoja rodzina dostawali paczki - nie wiem.
        My potrafiliśmy bez tego żyć, i jakoś nie było problemu.

        Zaopatrywaliśmy się w normalnych sklepach, nie w kantynach jednostek jak to Włodek stwierdził, a była i szynka, i czekolady, i cały barek wafelków Prince Polo - rarytas w tamtych latach.

        Nie lubię, jak ktoś mi wmawia, że było inaczej niż było, bo mimo, że byłem dzieckiem to jednak pewne rzeczy, wyobraź sobie, pamiętam.

        > Zaczyna sie polska pyskowka bez poparcia faktow.

        Jaka pyskówka ?
        To Ty się pienisz, ja Ci rzeczowo przytaczam pewne rzeczy, w które jak widać nie chcesz uwierzyć - bo wg Ciebie chyba wtedy a nie teraz ludzie klepali biedę, tracili pracę i mieli gorzej niż teraz pod względem socjalnym.

        Twierdzisz, że przekazy starszych, których ja znam są nieprawdziwe ?
        Że kłamią ? A niby po co mieli by to robić ?
        Zwłaszcza teraz, kiedy nie ma to już żadnego celu.

        > Polecone lektury z antycznego watku na ten sam temat na FCzestochowa
        > nie zostaly tkniete.

        A jaką mam gwarancję, że są one obiektywne, a nie przejaskrawione a ich autorzy nie kreują się na bohaterów ?

        Wierzę tym, których znam a którzy żyli w tamtych czasach.
        To dla mnie wiarygodne źródło.

        >Jesli pisze o setkach tysiecy paczek, to nie mam na mysli , ze otrzymywali je
        >ci, ktorzy sobie sami radzili.

        Twoja wcześniejsza wypowiedź

        >To, ze jakos Polacy wowczas przezyli to dzieki rodzinom na Zachodzie i
        >charytatywnych paczkach slanych w setkach tysiecy!!!!!!!!!!!!!!!!

        sugeruje co innego.

        Nam nikt paczek nie przysyłał, żadnej rodziny na zachodzie nie mieliśmy.
        Chyba jedyną paczkę jaką osobiście dostałem, zaraz po urodzeniu, miała adnotację w stylu "witaj nowy obywatelu" czy coś w tym stylu - nadawcy nie jestem w stanie stwierdzić.

        To zachód dał prace moim rodzicom ?
        Mieszkanie ? Możliwość wyjazdu na wczasy, bo przy tamtych zarobkach było ich na to stać ?

        Piszesz mi o lekturach - nawet jak je przeczytam, conajwyżej dowiem się o rozgrywkach politycznych, natomiast o zapleczu socjalnym typu praca, wypoczynek itd, o tym, że każdy wtedy jeździł na wczasy / kolonie / obozy za pół darmo raczej tam nie będzie, wszystko będzie nastawione na politykę.

        Nie zapominaj o tym, że pomimo tragicznych wydarzeń coś ten system jednak ludziom dał (mam na myśli lata osiemdziesiąte, bo te pamiętam).

        Gdzie w PRL-u miałeś głodne dzieci, no gdzie ?
        A teraz masz.

        Jak to wytłumaczysz ? Tak demokracja lepiej dba o swoich obywateli, o dzieci tych, którzy wtedy ten system obalali ?

        >pomija sie je wygodnie, aby forsowac indywidualnie tworzone mity.

        Nie trudno się nie zgodzić - niektóre tworzą tutaj sami żyjący w tamtych czasach.

        Były kartki, były kolejki - osobiście je pamiętam.
        Tylko jakoś niczego nie brakowało, i nie było absurdów takich jak po 89, gdy moi rodzice pożyczali ode mnie na chleb, z pieniędzy, które dostałem na urodziny.

        To jest Twoim zdaniem przewaga obecnego ustroju nad poprzednim ?

        Ile razy piszę o tego typu rzeczach, to Ty, Włodek, Filip i paru innych wyjeżdża mi zawsze z polityką.

        Widać nie potraficie rozróżnić tych dwóch rzeczy - normalnego życia normalnych obywateli od tych, którym zachciało się obalać ten system.

        Państwowe zakłady, doskonale prosperujące za komuny, po 89 powyprzedawano za bezcen. Ludzie poszli na grzybki. Ci, którzy obalili ten system zostali bez pracy i środków do życia. Tak się im odwdzięczono.

        Skoro teraz jest tak wspaniale, to czemu tylu Polaków pojechało za pracą za granice ?

        Bo tu zarabialiby głodowe pensje, a tam stać ich na godne życie.
        I nie wiem, czy i ja tak nie zrobię, bo kiedyś (co nastąpi już niedługo) pójdę na swoje, a przy obecnych płacach w polsce kupiłbym mieszkanie będąc emerytem.

        Za granicą na mieszkanie można zarobić w dwa-trzy lata jeśli się oszczędza.

        Po co mieszkasz za granicą, skoro tamtego systemu już w Polsce nie ma ?

        Co nam dał ten nowy system takiego wspaniałego?
        Wolność słowa ? Co z tego, skoro jakby nie było i tak nie ma sprawiedliwości o którą tylu ludzi walczyło.

        Wychodząc z domu po zmroku nigdy nie wiesz, czy nie wrócisz bez zębów, idąc spokojnie z dziewczyną nagle zaszumi do Ciebie trzech pijanych gó..arzy - to są proste przykłady z życia, także mojego.

        A policja ma to w .... bo lepiej jechać na jakieś żarcie na zagłebie frytkowe, zamiast patrolować ulice.

        Bandyci chodzą po ulicach i śmieją się policjantom w twarz.

        Czy za PRL-u banda gó..arzy zakatowała dla zabawy bezdomnego?
        Nawet jeśli, to przypadki sporadyczne, a teraz takich są dziesiątki.

        Afery na każdym kroku, wszechobecna korupcja, krętactwo itd.

        Jakoś do mnie nie przemawia, że ten obecny system jest tak wspaniały, jak go kreują obecnie coniektórzy, zwłaszcza zdalnie.

        A skoro już sięgasz do archiwalnego wątku, to poczytaj go sobie w wolnej chwili jeszcze raz - bo byli tam ludzie w Twoim wieku którzy się ze mną zgadzali.

        Pozatym jeszcze jeden mój koronny argument przeciw twoim wywodom - pomimo ustroju jaki był, jednak to państwo dźwignęło się bez pomocy zachodu po II WŚ, nie tak jak np Niemcy (te zachodnie).

        Sami Polacy odbudowali miasta, pobudowali osiedla - samo się nie zrobiło.
        Coniektórzy twierdzą, że obowiązywała zasada "czy się stoi czy się leży..." - idąc tym tokiem rozumowania wszyscy wtedy kradli, kombinowali itd. a nikt uczciwie nie pracował. A jednak byli tacy.

        Podobno kopalnie pozamykano, bo już tyle węgla nam nie potrzeba.
        A co to obchodzi prostego górnika ?
        Miał pracę, bo wydobywał węgiel, a czy on szedł do kraju czy na eksport to już
        go nie interesowało - wykonywał pracę, dostawał pensję, utrzymywał rodzinę.
        Wielu po 89 tą pracę straciło - i dziwisz się, że twierdzą, że wtedy było lepiej ? Bo ja nie.

        Czas to w końcu zrozumieć, a nie dorabiać politykę do wszystkiego co związane z poprzednim ustrojem.
    • Gość: Blitz Re: Ale się ten temat rozrósł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 09:50
      Cieszę się że jednym głupim tematem wywołałem taki odzew.
      Najbardziej bawią mnie posty Storimy i Wlodka.
      Obce ip. a gadać by mogli w nieskończoność.
      Tak czytam i czytam i dochodzę do konkluzji że stan wojenny był wprowadzony po to
      żebyście dzisiaj mieli o czym myśleć i dyskutować.
      Storimo! Z głodu nawet w stanie wojennym nikt w Polsce nie zdechł.
      Nie piernicz głupot.
      • andrzej.sawa Re: Ale się ten temat rozrósł 03.07.06, 10:19
        Szkoda,że jaruzel i jego banda nie zdechli.
        • Gość: storima Re: Ale się ten temat rozrósł IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 13:18
          Jesli pisze o szczycie beszczelnosci to prosze tego nie odbierac osobiscie.
          Wszelkie fakty sa tutaj torpedowane i nadinterpretowane.
          Ja nie pisze o "stanie wojennym w rodzinie Harrego".
          Jesli napisalem o setkach tysiecy paczek z Zachodu, to byla to jedna z
          ilustracji rozpadajacej sie gospodarki komunizmu sowieckiego. Takie paczki w
          dalszym ciagu wysyla sie do krajow 3 swiata.
          Fakt jest bezsporny, ze ten system byl od poczatku skazany na wymarcie.
          Podstawy ekonomii sie klaniaja.
          Mozna sobie fantazjowac i rozwijac teorie, ktore nie poparte sa zadnym rzeczowym
          przykladem. Przykladem z powaznych publikacji w temacie. Mozna sie wyklocac i
          lapac za slowka, lecz do niczego to nie prowadzi.
          Ja w dalszym ciagu nie rozumiem, dlaczego odmawia sie wiedzy?
          I to nie wyssanej z palca. Konkretnej, historycznej, ekonomicznej i spolecznej?
          Zaczyna mi to przypominac dyskusje z owym mlodym Meksykaninem, ktory
          przesiakniety byl "teologia wyzwolenia". I jego potrafie zrozumiec.
          Was coraz bardziej nie rozumiem.
          Nie rozumiem rowniez dlaczego odgrzewa sie stare kluski, ktore serwowalismy juz
          sobie dawniej na tym forum.
          Czas jednak sie zatrzymal bo zadna z lektur nie zostala przeczytana.
          A paczki owszem, otrzymywalem, jak kazdy internowany w obozie dla internowanych.
        • Gość: Janosik Dlaczego jestes potworem??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:52
          Bardzo nieładnie sie wyrazasz o pierwszym prezydencie III RP, bardzo źle to o
          Tobie świadczy, dlaczego zyczsz śmierci innej osobie?? Gdybym nie był litościwy
          to kazał bym ci tu teraz podac dane personalne twoich rodziców aby kazdy mogl
          przed nimi stanąc i powiedziec im prosto w twarz: co żeście za potwora
          wychowali, ze nie szanuje drugiego człowieka?? z litosci dla Ciebie tego nie
          zrobie! Jak masz tak pisac to nie pisz wiecej! Tylko potwór życze źle drugiemu
          człowiekowi!
          • Gość: storima Prowokacje komunistow; korupcja moralna Narodu IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 15:32
            "11 lutego 1981 r. gen. Wojciech Jaruzelski został premierem i zaapelował o 90
            dni spokoju. Spotkało się to z pozytywnym odzewem społecznym. Władze zaostrzyły
            jednak politykę w stosunku do opozycyjnych robotników, przybrały kurs
            konfrontacyjny. W Bydgoszczy urządzono prowokację i pobito trzech działaczy
            „Solidarności”. Władze związku zażądały wyjaśnień, grożąc rozpoczęciem strajku
            generalnego."

            Jaruzelski wzbudzil wsrod Polakow nadzieje.
            Nie wykorzystal tego.

            "Stan wojenny (oficjalnie zakończony w lipcu 1983) nie rozwiązał polskich
            problemów. Gospodarka nadal nie mogła wyjść z kryzysu, opór społeczny przeciw
            władzy nie malał (podsycały go kolejne pielgrzymki papieża Jana Pawła II - 1983,
            1987 - i przyznanie przewodniczącemu "Solidarności" Lechowi Wałęsie Pokojowej
            Nagrody Nobla - 1983). "

            Okazalo sie , ze zapowiadane ratowanie polskiej gospodarki, dzieki wprowadzeniu
            stanu wojennego zakonczylo sie totalnym fiaskiem.
            Oczywistym powodome wprowadzenia stanu wojennego bylo calkowite rozprawienie sie
            z robotnikami, narodem polskim i umocnienie dyktatury komunistow.

            "
            Jacek Kuroń o marszach głodowych:

            Załamała się gospodarka, mimo że wiele wskazywało na to, że na ogół ludzie
            pracowali lepiej niż przedtem, na przykład w górnictwie pomimo licznych wolnych
            sobót ilość wydobywanego węgla zmalała minimalnie, co z nadwyżką zrekompensował
            wzrost jego kaloryczności, gdyż przestano dosypywać kamienie dla zawyżenia
            wydobycia. Co z tego, kiedy prawem socjalistycznej gospodarki jest stały wzrost
            zużycia surowców i energii. Wszystkiego więc brakowało. Załamanie się
            organizacji jeszcze bardziej zwiększyło marnotrawstwo i w efekcie produkcja
            spadła gwałtownie. […]"

            "22 lipca 1983 r., po 586 dniach, oficjalnie zniesiono w Polsce stan wojenny.
            Rozwiązała się Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, która przez poprzednie 19
            miesięcy była najwyższą władzą w państwie. Ogłoszono amnestię, która nie objęła
            jednak przetrzymywanych bez wyroku sądowego 11 przywódców Solidarności i
            członków KSS KOR. Zniesieniu stanu wojennego towarzyszyły wspomniane już zmiany
            w Konstytucji PRL, a przede wszystkim wprowadzenie do niej pojęcia stanu
            wyjątkowego oraz uchwalenie przez Sejm ustawy o ministrze spraw wewnętrznych i
            zakresie uprawnień podległych mu organów, gdzie m.in. precyzowano okoliczności i
            sposób użycia broni palnej przez funkcjonariuszy MO i SB. W ten sposób stan
            wojenny "chociaż formalnie zniesiony" w formie zmodyfikowanej miał obowiązywać
            nadal. Gospodarka była w katastrofalnym położeniu: spadł dochód narodowy;
            zmniejszyły się nakłady na inwestycje; obniżyła się stopa życiowa ludności;
            zdecydowana większość artykułów żywnościowych i niektóre produkty gospodarcze
            były na kartki; półki świeciły pustkami, a wobec braków wielu artykułów, kwitła
            korupcja, czarny rynek i łapówkarstwo; pogłębiał się kryzys w mieszkalnictwie,
            wydłużały się kolejki oczekujących na mieszkanie; spadły realne płace;
            drastycznie wzrosły ceny wielu artykułów, co jedynie w nieznacznej mierze
            ustabilizowało rynek."


            Ludzie kradli jak mogli. Owszem w PRL-u zawsze tak sie postepowalo, lecz nie na
            tak powszechna skale jak w czasie stanu wojennego. Wynosili z zakladow to co
            mogli wyniesc aby sprzedac skradzione towary na czarnym rynku.
            Wzrosla pozycja ekspedientek, ktore ukrywaly towary, aby pozniej rozprowadzac je
            wsrod znajomych. W narodzie dominowalo poczucie bezsilnosci.

            "Z kolei przywódca ówczesnego NSZZ „Solidarność” Lech Wałęsa po obchodach 20.
            rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w rozmowie z Moniką Olejnik stwierdził,
            zapytany czy Jaruzelski wprowadzając stan wojenny chronił naród przed wojną
            domową powiedział: „Nie, proszę pani, cały czas nas prowokowano. Cały czas
            koncepcja była, by zniechęcać, utrudzić, aby społeczeństwo się odwinęło, aby
            zabić wielki zapał. To była z premedytacją, demagogiczna, populistyczna gra na
            emocjach. I kiedy doprowadzono już do jakiejś takiej równowagi, mając za sobą
            siłę, wprowadzono stan wojenny od początku do końca wykalkulowany. I dlatego tu
            żadne tłumaczenie, żadne tłumaczenie, jest naprawdę litości tylko godne”."

            I to jest najwieksza zbrodnia , ktorej sie dopuszczono na polskim Narodzie we
            wsolczesnej historii Polski.
            Zlamano kregoslup moralny Narodu.
            Do tej pory odbija sie to w Polsce czkawka.
            • Gość: Janosik Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 15:49
              Storima napisał:
              "kwitła korupcja, czarny rynek i łapówkarstwo; pogłębiał się kryzys w
              mieszkalnictwie,
              wydłużały się kolejki oczekujących na mieszkanie; spadły realne płace;
              drastycznie wzrosły ceny wielu artykułów, co jedynie w nieznacznej mierze
              ustabilizowało rynek."

              gdybym zaczął czytać od tego momentu pomyslałbym: Storima opisuje obecną
              rzeczywistość! wypisz wypali rezim kapitalistyczny III RP!!!

              piszesz dalej:
              "Ludzie kradli jak mogli"
              A dzisiaj co wszyscy uczciwi??
              A napisz mi drogi storimo czymu okolo 2 mln! Polaków wyjechało co pracą na
              Zachód?? to tez wina Generał i PRL-u???
              • Gość: storima Ja jeszcze o stanie wojennym-wiecjej FAKTOW IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 15:57
                "Stan wojenny był na pewno trudnym wyzwaniem dla Jaruzelskiego i ówczesnej
                władzy komunistycznej. Nie chodziło tu o jego uzasadnienie, lecz o reperkusję na
                forum światowym oraz zachowanie się społeczeństwa. Stan wojenny był ostatnią
                próbą reanimacji ustroju opartego o monopol sprawowanej władzy oraz gospodarkę
                nakazowo-rozdzielczą. O ile okoliczności wprowadzenia stanu wojennego nadal nie
                są w pełni jasne, tak jego skutki są w pełni do oszacowania. Stan wojenny
                spowodował międzynarodową izolację Polski, minimum dziesięcioletnie zapóźnienie
                w rozwoju gospodarczym oraz realne straty dla polskiej gospodarki, sięgające
                ponad 10 mld dolarów."
                newspaper.org.pl/teksty/stan_wojenny.php
                Pozdrawiam Dyskutantow,
                • Gość: Janosik Re: Ja jeszcze o stanie wojennym-wiecjej FAKTOW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 16:12
                  To skoro tak rzucasz wpsaniale linkami do stron www to podaj adres strony gdzie
                  bedzie ladnie napisane jakie straty poniosła Polska i Polacy przez 17 lat
                  kapitalizmu! Bo to ze ponieśliśmy niepowetowane staty to rzecz pewna!
                  • Gość: Wlodek Re: Ja jeszcze o stanie wojennym-wiecjej FAKTOW IP: *.vf.shawcable.net 03.07.06, 19:05

                    Gość portalu: Janosik napisał(a):

                    > To skoro tak rzucasz wpsaniale linkami do stron www to podaj adres strony
                    gdzie
                    > bedzie ladnie napisane jakie straty poniosła Polska i Polacy przez 17 lat
                    > kapitalizmu! Bo to ze ponieśliśmy niepowetowane staty to rzecz pewna!


                    Ja dalej do lektur namawiam.
                    W tej kwestii tez.
                    Wystarczy, ze wezmiesz do reki ..Roczniki Statystyczne i samodzielnie porownasz
                    pare liczb.
                    To nie jest trudne.
                    Trzeb tylko wlozyc minimalny wysilek i wybrac sie do biblioteki.
              • Gość: Wlodek Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.vf.shawcable.net 05.07.06, 03:36

                Gość portalu: Janosik napisał(a):

                > gdybym zaczął czytać od tego momentu pomyslałbym: Storima opisuje obecną
                > rzeczywistość! wypisz wypali rezim kapitalistyczny III RP!!!
                >
                Z 1000% inflacja??? Brakuje ci czegos i stoisz po nocy za pralka, lodowka,
                mablem czy za ...czyms [bo nikt nie wie co "rzuca" rano, bo spodziewana jest
                dostawa???? A jak sie zblizaja swieta, to slyszysz komunikaty radiowe i tv,
                ze "beda dostepne dla spoleczenstwa pomarancze, cytryny i rodzynki, bo nasz HZ
                zakupil x ton na Kubie i cenny transport zbliza sie do...Cisnin Dunskich. jesli
                nie zajda nieprzewidziane okolicznosci, to pierwszych dostaw do naszych sklepow
                mozemy sie spodziewac juz okolo 20- grudnia":))))
                > piszesz dalej:
                > "Ludzie kradli jak mogli"
                > A dzisiaj co wszyscy uczciwi??
                • harry1983 Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! 05.07.06, 04:07
                  Gość portalu: Wlodek napisał(a):

                  >Znasz jakis polski wynalazek wprowadzony do produkcji za prlu, ktory bylby
                  >konkurencyjny dla importu pod wzgledem jakosci i kosztow?

                  1) FSO POLONEZ
                  2) sprzęt RTV/HiFi - Unitra, Diora, Radmor
                  3) Namioty z polnamu

                  I pewnie jeszcze trochę by się znalazło jakby się dobrze zastanowić.
                  • andrzej.sawa Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! 05.07.06, 04:14
                    Nie wiem czy jesteś idiotą,czy zwykłym prl-owskim gównem.
                    • harry1983 Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! 05.07.06, 14:30
                      Się tego namnożyło... no to po kolei.

                      Zacznę akcentem, który mnie rozbawił :

                      andrzej.sawa napisał:

                      > Nie wiem czy jesteś idiotą,czy zwykłym prl-owskim gównem.

                      Hmm ciekawe, że nie wiesz - wydaję mi się, że już wydałeś wyrok - no ale przy takich komentarzach to jakąkolwiek dyskusję z Tobą uważam za bezcelową - zajechało chamstwem na poziomie dzieci neostrady, z którymi tu toczę ostatnio wojnę. Do takiego poziomu zniżał się nie będę.

                      Przy okazji dobrze widać tutaj także to co i w telewizji - niby bohaterowie poprzedniego ustroju, a słoma z butów wystaje - kultury trochę, bo od ludzi w pewnym wieku się tego wymaga.

                      Storimy,Włodka czy kogokolwiek innego od gówna nie wyzywam, mimo, że się w wielu kwestiach z nimi nie zgadzam ( a choćby i dlatego, że są starsi ode mnie, mimo, że na forum i tak wszyscy lecą sobie na "ty")

                      >Żarty sobie robisz gó..arzu,i po wielu postach na tym wątku widać,że lepiej
                      >czasami pomyśleć.

                      No widzisz, jakbyś pomyślał, zamiast trząść się i stukać w klawiaturę, nie wyszedłbyś na chama - a tak...

                      Zazwyczaj przy takich postach klikam czerwony kosz - ale tym razem nie kliknę, niech młodzież wie, jak się starsze pokolenie wyraża i co sobą reprezentuje.

                      Pozatym patrząc na inne Twoje posty np
                      >A SS-mani podobno mieli eleganckie mundury.

                      nasuwa mi się "a u was murzynów biją"
                      Koniec umoralniania, nie ja jestem pedagogiem.
                      ----------------------------------------------------------------------------
                      Storima napisał :

                      >Harry, nie jest to watek o dobrych stronach PRL-u. Calosc polemiki z Twojej >strony
                      >jak i Janosika pomija sedno sprawy:
                      >byl to system w wydaniu sowieckim oparty na hegemonii i wyzysku i matactwie.
                      >Ja wychowalem sie w tym systemie i jest to rzecza normalna, ze posiadam
                      >Regula tych dyskusji tutaj i watku archiwalnym jest to, ze nagle przy podaniu
                      >konkretnych argumentow wpadacie w opisy jednostkowych sytuacji, pomijajac to co
                      >juz dawno cywilizowany swiat przyznal: ten system skazany byl od poczatku na
                      >porazke.

                      Storima, ja nigdy nie napisałem, że podobało mi się wszystko w poprzednim ustroju - aż tak krótkowzroczny nie jestem.

                      Już w poprzednim wątku wyraźnie pisałem, że były s...twa w tym systemie, których być nie powinno - i jak pisał Janosik, nijak się to ma do faktycznej definicji socjalizmu/komunizmu - i tego nie neguję.

                      Tylko drażni mnie, jeśli coniektórzy mieszają całość do jednego wora - bo obecnie mamy takie absurdy, o jakich wtedy nikt by nawet nie pomyślał (a i odwrotnie też)

                      Wielu się na obecnym ustroju dorobiło - jeśli uczciwie, to faktycznie powiedzą, że wtedy mieli gorzej - ale popatrz na rzeszę zwykłych ludzi, którzy wtedy uczciwie pracowali, i po zmianie systemu dalej chcieli uczciwie zarabiać na życie - poupadały zakłady, powyprzedawano je za bezcen - i poszli na bezrobocie, a że żyć trzeba, rodzinę wyżywić - poszli pracować za głodowe pensje - 300-400 zł na miesiąc.

                      Jeśli w poprzednim ustroju zarabiali na tyle, że było ich stać na godne życie, wczasy itd., a obecnie ich dzieci są dożwiane w szkole (dobrze, jeśli są wogóle dozywiane) to chyba się zgodzisz ze mną, że to co teraz mamy jest o wiele gorsze niż to co było. I takich ludzi jest masa - nie pójdą kraść, bo tak zostali wychowani, więc pracują uczciwie za głodowe pensje - i takich ludzi są miliony.

                      Ja znam osobiście wielu takich ludzi.
                      Państwo dawało wtedy pieniądze na sport, edukację, - teraz też daje, ale nie tyle co wtedy. Wielu ludzi się poprostu marnuje, i dlatego jadą za granicę - bo tam mogą zarobić więcej za taką samą pracę co tu - mam kumpla, pojechał do Anglii za pracą - zarabia (po przeliczeniu na złotówki) ok 500 zł dziennie.

                      Tu za miesiąc tyle czasem się zarabia za tą samą pracę - myślisz, że gdyby tutaj Ci ludzie mogli zarobić uczciwą pensję w stosunku do wykonanej pracy to by wyjeżdżali ?

                      Storima, czytając w większości Twój wywód nt stanu wojennego - owszem, był złem, ale mogło być gorzej - pamiętaj o tym.
                      Gdyby weszli ruscy (czego się będę trzymał, bo było to realne) to nie palono by zniczy pod domem Jaruzelskiego, ale na cmentarzach (o ile miałby kto jeszcze je palić) - niestety, tego nie potrafi zrozumieć wielu ludzi, w tym np Andrzej Sawa, który obrzuca mnie tu epitetami.

                      To były dramaty - znam człowieka ktory był wtedy w wojsku - w większości nie chciał mówić o swoich przeżyciach.

                      Ale popatrz też na drugą stronę medalu - czy Ci ludzie walczyli o TAKĄ Polskę, jak mamy teraz ?
                      Chyba nie. Popatrz na to, jak odwdzięczył im się obecny system.

                      Każdy tylko mówi, że są bohaterami - a nikt nie pomyśli o tym, że klepią teraz biedę (spora część) - tego się już publicznie nie mówi.

                      Włodek napisał :
                      >Ale dzis nieuczciwych wsadzaja w duzych ilosciach, az Ziobro musi budowac
                      >nowe kryminaly po latach bezkarnosci - w duzej mierze - przekreciarzy z tzw
                      >lewicowym i prl -owskim rodowodem:)))

                      Oj Włodku, krótkowzroczny jesteś - teraz jest taki dosyć powszechnie używany zwrot : "niska szkodliwość społeczna czynu" - nawet w stosunku do morderców, którzy nie są aresztowani, bo podobno to nie jest środek zapobiegawczy współmierny do czynu, a chłopaka który podrobił legitymacje, żeby mieć tańsze przejazdy wsadza się na miesiąc do aresztu - czy to nie absurd ?

                      Myślisz, ze przekręciarze to tylko lewica ?
                      Popatrz ilu prawicowców robi lewe interesy, i są bezkarni, bo mają kolegów gdzieś wyżej - to jest jeden gnój. Klika.

                      >Gdzie te 2 mln mogly po prlu pracowac? Komitety pzpr zlikwidowane, zms - j.w,
                      >sb to samo, kumendy ormo tez, 05 mln armia zredukowana do wlasciwych rozmiarow,
                      >UWoj zrobilo sie ciut mniej i ich agend. A stare komuch przeszly na z gory
                      >upatrzone stolki i maja sie dobrze do dzis:)))

                      I tu się też nie zgodzę, bo za bardzo generalizujesz - a co z całą masą uczciwie pracujących na życie ludzi - górników, hutników, stoczniowców, pracowników PGR, którym nowy system odebrał pracę, bo podobno nie potrzebowano tyle węgla itd.
                      Oni też byli w PZPR, ORMO, ZOMO itd ?
                      Wrzucasz wszystkich do jednego wora.


                      Storima :

                      >w Polsce
                      >mlodzi ludzi wymyslali jak przemycic z NRD powielacz w czesciach, oraz >wymyslali
                      >jak stworzyc do niego domowym sposobem tusz, aby walczyc z komuna. Bo to bylo
                      >jedyne kreatywne zajecie ktore kreatywnym ludziom i odpowiedzialnym osobom >bylo po prostu z ich nie przymuszonej woli zajeciem godnym czlowieka.

                      Również generalizujesz - nie każdy się bawił w politykę, byli tacy, co uczciwie pracowali i nie narzekali - i wcale nie należeli do partii.
                      To co, gorsi byli ?

                      A zgodzisz się chyba, że masa Polskich produktów szła na eksport - chociażby te Polonezy, czy Fiaty (choć te robiono na licencji) - osobiście miałem taką eksportową wersje 125 P, z automatycznym gazem (takim blokowanym, na autostradę ;) )

                      Radmory, Unitry, Diory do dzisiaj brzmią lepiej niż produkowana w chinach masówka - większość na pcozątku (przynajmniej Radmor, bo ostatnio o tym czytałem, gdyż wpadł mi w ręce porządny amplituner) była robiona na japońskich częściach, potem już prawie w całości na wytworzonych w kraju - a brzmią naprawdę nieźle.

                      Polonez też najgorszym autem nie jest - zwłaszcza jak na tamte czasy.
                      Każdy kto nim jeździł wie, że to auto nie do zdarcia.

                      Polnam robił namioty dla wojska, a i na eksport też szło tego sporo - co z tego, że waży 3kg - też mam taki namiot, i jest o wiele lepszy niż te małe, lekkie produkty z marketów.
                      Ten który mam wytrzymał prawie 30 lat - to chyba o czymś świadczy.
                      Nie sądzę, aby ten z chin tyle wytrzymał.

                      Włodku, ten Fiat 124 to późniejszy Fiat 125 raczej.
                      Polonez był Polską konstrukcją, z 1976 (lub 1978, ale raczej 1976) roku.

                      >Nawet to co wydawalo sie swietnym pomyslem, czyli rometowskie skladaki
                      >potrafili tak spieprzyc, ze lamaly sie zawiasach pod ciezarem czlowieka 75-80
                      >kg:)))

                      Przesadzasz - taki składak zachował się jeszcze do niedawna i wcale się nie z
                      • harry1983 Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! 05.07.06, 14:31
                        Znowu mnie obciął ogranicznik - ciąg dalszy :

                        Przesadzasz - taki składak zachował się jeszcze do niedawna i wcale się nie złamał - zresztą zobacz ile takich jeszcze ludzie mają i jakoś jeżdżą.

                        Janosik Napisał :

                        >A dzisiaj jak mamy?
                        >Półki pełne towarów, mozna kupic co sie chce, ale czy wszyscy mogą to uczynić?>? Nie!
                        >Nie, bo ustrój który wprowadzono w 89 polega na wyzysku ludzi, tylko nieliczni
                        >mogą sobie na to pozwolic, tylko nieliczni moga pozowlic sobie na mieszkanie, >na nowy samochód, tak wiec Wlodku dzisiaj tez nie jest lepiej, zapraszam do
                        >Czestochowy na punkty skupy złomu, zobaczysz setki biednych Polaków, któymi
                        >losom nikt sie nie interesuje! Jest garstak obrzydliwie bogatych, jaks garstka
                        >średniaków i mase, mase ludzi którzy muszą jakoś wiązać koniec z końcem, w >PRL-u tym ludziom powodziło się znacznie lepiej!!! Takie są fakty!! >Zaprzeczając im po prostu kłamiesz!

                        I tu Włodku się w całości zgodzę z Janosikiem - bo tak to właśnie teraz wygląda - tak w większości mają uczciwi ludzie, którzy nie kombinowali na lewo - teraz wegetują. To są realia Polski XXI w.

                        Janosik napisał :

                        >Kolejna kłamstwo z Twojej strony...Generał oddał władze w 89 roku bez rozlewu
                        >krwi, oczywiscie Ty tego nie dostrzegasz...a przeciesz wydarzenie mogły sie
                        >potoczyc inaczej.. mogłoby sie zdarzyc to co np. w Rumunii ale na większą
                        >skalę... ale jak widac Generał wolał rozwawiać (okrągły stół) niz
                        >strzelac...chwala Mu za to... no wiec po 89 zmienił sie ustrój znieniłą sie
                        >władza... to ona rządziła (solidaruchy) nie Generał...co mamy po 17 latach,
                        >widzimy...bagno wieksze od tego sprzed 89 roku...
                        >Pytasz gdzie te 2 miliony mialy pracowac po PRL... co Ci sie pomyliło Wlodku,
                        >nie pierszy zreszta raz!! To nie było tsak ze skonczył sie PRL i od razu sie
                        >zrobilo 2 mln ludzi bez pracy... mi chodzi o te okol 2 mln ludzi, w wiekszosci
                        >mlodych wyksztalconych ktorzy wyjechali z Polski przede wszystkim po 1 maj
                        >2004... ci ludzi "pochodza" z wyzu demograficznego! jak sie konczył PRL to oni
                        >chodzili albo do podstawówki albo do liceum/techniku... co tym ludziom ma do
                        >zaoferowania Polska??? no wlasnie, dlatego wyjeżdzają...

                        To też jest fakt - nie mieliśmy w Polsce drugiego Tschauchesku (czy jak on tam sie pisze) - owszem, uprzedzę tutaj zarzuty - polała się krew w czasie stanu wojennego i całego poprzedniego ustroju, ale gdyby Jaruzelski do końca trzymał się tego poprzedniego systemu tej krwi by było więcej - nie było by okrągłego stołu, bo cała opozycja była by rozstrzelana.
                        (tak się to zazwyczaj kończyło w ZSRR)

                        I tu dochodzimy do sedna sprawy - ludzie w moim wieku, którzy dzieciństwo mieli w latach 80 tych i 90 tych widzą różnice - że w 80-tych rodzice im kupowali zabawki/rowery/wysyłali na kolonie itd, chodzili na festyny, bezpieczniej było na ulicach - a w pewnym czasie to wszystko się ucieło, bo nie było pieniędzy - a dzieci to widzą. Część potrafiła to zrozumieć (np Ja - rozumiałem zwrot "nie stać nas na to") - ile razy były jakieś wyjścia do kina w podstawówce, gdzie nie szło pół klasy, bo nie miało za co. Bardzo dobrze to pamietam.

                        A w przedszkolu jakoś były takie atrakcje, a to było jeszcze przed 89.

                        Potem coś się ucięło. A Jaruzelski już wtedy nie rządził - skończyło się wtedy braterstwo, zaczęła się walka o władzę i żarcie między sobą, co mamy do dziś - a o społeczeństwie jakoś zapomniano - zamiast zająć się naprawą tragicznej sytuacji ekonomicznej w kraju, posłowie AWS zajmowali się m.in. wieszaniem krzyża w sali sejmowej, albo pierdołami w stylu "pazurki u Orła" - zamiast zająć się konkretami (to akurat zaraz po wyborach w 89)

                        Przyjęto postawę "teraz my rządzimy, i my wam k....a pokażemy teraz"

                        Dziwicie się jeszcze, że spora część młodych ludzi, tak mniej więcej w moim wieku i trochę starszych, która pamięta końcówkę PRL-u twierdzi, że wtedy było lepiej ?

                        Wczujcie się w nasze przeżycia i życiorysy, może łatwiej Wam będzie zrozumieć o czym tu piszę ja, Janosik i paru innych.
                        • kubiss Re:Jest garstka biednych umysłowo 05.07.06, 15:02
                          > Janosik Napisał :
                          >
                          > >A dzisiaj jak mamy?
                          > >Półki pełne towarów, mozna kupic co sie chce, ale czy wszyscy mogą to uczy
                          > nić?>? Nie!
                          > >Nie, bo ustrój który wprowadzono w 89 polega na wyzysku ludzi, tylko nieli
                          > czni
                          > >mogą sobie na to pozwolic, tylko nieliczni moga pozowlic sobie na mieszkan
                          > ie, >na nowy samochód, tak wiec Wlodku dzisiaj tez nie jest lepiej, zaprasz
                          > am do
                          > >Czestochowy na punkty skupy złomu, zobaczysz setki biednych Polaków, któym
                          > i
                          > >losom nikt sie nie interesuje! Jest garstak obrzydliwie bogatych, jaks gar
                          > stka
                          > >średniaków i mase, mase ludzi którzy muszą jakoś wiązać koniec z końcem, w
                          > >PRL-u tym ludziom powodziło się znacznie lepiej!!! Takie są fakty!! >
                          > Zaprzeczając im po prostu kłamiesz!

                          Jakie fakty ?
                          Co wy za głupoty wypisujecie ?
                          Czy wam sie w głowach poprzestawiało !
                          Wystarczy się przejśc po alejach żeby zobaczyć ile fajnych samochodów tam jest .
                          Dzieci powyżej 6-ściu lat mają swoje komórki i internet .
                          95%dzieci ma swój komputer i rower .
                          Taka sama ilość nie chodzi głodna i obdarta po ulicach .

                          Jeżeli Częstochowa to biedny region jak tu niektórzy piszą to po jaką cholerę
                          inwestorzy wybudowali tutaj tyle super i hipermarketów ?
                          Czyżby byli takimi durniami żeby nie mieć klientów ?
                          Przecież tylko garstkę średniaków i bogaczy stać na zakupy w takim luksusie jak
                          Tesco czy Real . Wystarczy się przejść po tych parkingach przed hipermarketami
                          żeby zobaczyć jakie samochody stoją i ile . Częstochowianie są tak bieni że aż w
                          weekendy ciężko znalezć miejsce do parkowania .
                          Biedni to są niektórzy mieszkańcy , zwłaszcza umysłowo ..... Kubiś
                          • kubiss Re:Podsumowanie 05.07.06, 15:22
                            Winą za zmarnowane lata po 1945 roku ponosi głównie Churchil i Roosvelt .
                            Europa zachodnia wykożystała Polaków do wojny z Niemcami .
                            Wiele polskiej krwi zostało ZA DARMO przelanej na wszystkich frontach !
                            Ludzie którzy szli na niemców (nie mylić z hitlerowcami) z karabinem w ręku w
                            myślach mieli jedno . Wolną niepodległą Polskę którą kochali tak jak swoją matkę .
                            I co za to mieli ? Ich wysiłek poszedł na marne . Kapitaliści dogadali się ze
                            Stalinem i łatwą rączką zniszczyli marzenia , zniszczyli wielu żyjącym i
                            nieżyjącym sen o wolnej i bezpiecznej Polsce .
                            Jaruzelski i jego świta przy nich to tylko nic nie znaczący pachołkowie którzy i
                            tak niewiele mógł zdziałać . Przecież przed laty pewien ład już został ustalony
                            Polska była przypisana Związkowi Socjalistycznych Republik Radzieckich
                            ..... Kubiś
                            .
                            .
                            .
                            .
                            Do Harrego ! Ja również w swoim " Gabinecie " posiadam Radmora serii 5400 :-)
                            Gra i nagrywa lepiej od kilkuletniego Techniksa . Udało mi się go
                            skompletować dzięki Allegro .
                            Pozdrawiam ..... :-)
                            • kubiss Re:Podsumowanie 05.07.06, 15:25
                              Sorry za błąd ! Korzyść przez "rz".
                      • Gość: storima Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 15:26
                        Harry, jesli pisze o ludziach ktorzy byli opozycjonistami, to mam na mysli
                        wszystkich tych, ktorzy nawet w nocnych Polakow rozmowach, wyrazali swoj sprzeciw.
                        A takich byla przytalczajaca wiekszosc.

                        Na temat czy stan wojenny byl konieczny czy nie, jak pisalem wypowiadal sie nie
                        bede. Wlodek to dobrze argumentuje.
                        Nie bede sie wypowiadal bo mozna wowczas mitami usprawiedliwic generala.


                        Stad, stwierdzenie: ten czlowiek dobil Polske.
                        Zauwaz,
                        nie pisze o koniecznosci stanu wojennego,
                        pisze o koniecznosci wprowadzenia reform. (czytales cytaty z rozmow specow od
                        gospodarki?) powinno Ci to wystarczyc.

                        Zmarnowano jeden z najlepszych potencjalow nadzieii i energii w Narodzie Polskim.
                        Zaszczuto Polakow przeciw sobie.
                        Winny jest Jaruzelski (poczytaj wypowiedz prezydenta Kwasniewskiego).


                        Harry!
                        Spoleczenstwo to nie sa klocki 'lego'. To zywa materia, ktora rozwuja sie po
                        poprzez nawyki pokolen.
                        Jesli lapowkarstwo, korupcja, zlodziejstwo, 'czy sie stoi, czy sie lezy, to
                        pensyjka sie nalezy', picie herbatki w pracy i plotkowanie (nic dziwnego
                        przeciez na jednym miejscu pracy znajdowalo sie i 6 pracownikow), jesli to
                        wszystko kwitlo za PRL-u to skad nagle mialoby by zniknac tak nagle???
                        Jesli sciaganie i oszustwa uczniow i studentow kwitly w PRL-u to skad nagle maja
                        obecnie rowniez zniknac? (W USA, ikt nie smie zciagnac, ale dla Polakow
                        ustawiono specjalne kontrolowane stoliki przy zdawaniu prawa jazdy!!!)

                        Ja jeszcze pamietam 10 lat temu gdy wchodzilo sie do sklepu i mowilo 'dzien
                        dobry' to najczesciej ekspedientka , albo nic nie odpowiadala, albo burkala cos
                        pod nosem!!! Teraz sie to zmienilo, ale i weszlo nowe pokolenie.

                        Jesli wiec masz blisko pol wieku opoznienia cywilizacyjnego i zchamienia
                        spoleczenstw, to myslisz , ze w ciagu 5 lat to sie da naprawic?

                        Stad tez jest jak jest. Ale tak jak pisalem i podawalem w bibliografii, byla
                        szansa na wypracowanie spoleczenstwa obywatelskiego (przeczytaj o wydobyciu
                        wegla, wiekszej ilosci mimo, ze wprowadzono wolne soboty, krotdzy tydzien pracy.
                        Przeczytaj jak przestano oszukiwac dorzcajac kamienie do wegla, aby wykazac sie
                        ogornie narzucona 'norma'. Wszystko to zaczelo sie po pwstaniu "Solidarnosci",
                        Jaruzelski dobil morale Narodu.
                        Dobil, Harry usmiercil.
                        Raz jeszcze, nie wazne tutaj jest czy wprowadzenie stanu wojennego bylo
                        konieczne czy nie.
                        Wazne i istotne jest to, ze ten czlowiek posiadal najwieksza mozliwa wladze i
                        wykorzystal ja jedynie po to , aby utrzymac przy zyciu trupa sowieckiego,
                        zbrodniczego systemu.
                        Dlatego nie ma w tym nic bohaterskiego.
                        Ten facet wraz ze swa ekipa, pragneli przywroci kolchozy w Polsce!!!!

                        Stad, odbija sie to wszystko czkawka, cale zmarnowane pol wieku.

                        I prosze mi nie pisac o bezplatnej nauce. Kazdy cywilizowany kraj takowa posiada.
                  • Gość: storima Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 05:41
                    harry1983 napisał:
                    > 1) FSO POLONEZ
                    > 2) sprzęt RTV/HiFi - Unitra, Diora, Radmor
                    > 3) Namioty z polnamu
                    >
                    > I pewnie jeszcze trochę by się znalazło jakby się dobrze zastanowić.

                    Wlodek nie o tym pisal.

                    Ale ja Wlodkowi odpowie na to o czym Wlodek pisal:

                    Polska szynka w puszce, to bylo "made in Poland" i sprzedawalo sie na Zachod,
                    oraz
                    polska wodka.

                    To wszytko Harry, to wszystko.

                    W czasach gdy na Zachodzie mlodzi ludzie skladali komputery w garazach, w Polsce
                    mlodzi ludzi wymyslali jak przemycic z NRD powielacz w czesciach, oraz wymyslali
                    jak stworzyc do niego domowym sposobem tusz, aby walczyc z komuna. Bo to bylo
                    jedyne kreatywne zajecie ktore kreatywnym ludziom i odpowiedzialnym osobom bylo
                    po prostu z ich nie przymuszonej woli zajeciem godnym czlowieka. W to oczywiscie
                    wchodza i inne zawody nauczyciele, pisarze itd.
                    Jedyne co bylo dobre w komunie to to czego komuna nie zadzyla przed swym upadkiem
                    zniszczyc.
                    Podczas gdy my zajmowalismy sie bezproduktywnie (po za walka z komuna, bo to sie
                    udalo) inni podnosili swoj dochod narodowy.
                    Skutki tego sa chyba nazbyt widoczne.
                    A Ty uparcie odmawiasz przyjecia faktow.
                    No i oczytania;)
                    • Gość: storima Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 05:49
                      Harry, czy nie uwaz , ze jet to tragikomicne.
                      Nawet ta Twoja krotka list, gdzie z reszta z zupelnym niezrozumieniem tekstu
                      Wlodka ja umieszczasz.
                      Wez sobie dowolny zachodni kraj.
                      Czy Ty myslisz, ze obywatel tego kraju mialby problemy z wypisaniem 5 produktow
                      na krzyz i jeszcze musialby pomyslec co by dopisac do listy z osiagniec
                      technologicznych drugiej polowy XX wieku.

                      Harry to jest musze to nazwac dobitnie:
                      a a b s u r d
                      absurd PRL-u.
                      • andrzej.sawa Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! 05.07.06, 06:36
                        Po co dyskutujesz z idiotą!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: Wlodek Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.vf.shawcable.net 05.07.06, 07:32

                          andrzej.sawa napisał:

                          > Po co dyskutujesz z idiotą!!!!!!!!!!!!!!!

                          Andrzeju Sawo!
                          Nie bardzo wiem kogo okreslasz idiota, ale i Harry i Janosik norm
                          przyzwoitosci nie przekraczaja.
                          Mozesz sie ani z jednym, ani z drugim nie zgadzac, ale od idiotow nie masz
                          powodow nikogo wyzywac.
                          Chyba, ze masz chec wzniesc sie na poziomy zalozyciela watku, a to czlekowi o
                          twoich pogladach nie bardzo przystoi.
                          Sila argumentu, a nie argument sily :))))
                          • andrzej.sawa Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! 05.07.06, 14:10
                            Ja staram się czytać posty i czasami pod wpływem argumentów zmieniam swoje
                            stanowisko,natomiast ciągłe bredzenie o ewentualnych zaletach prl-u obraża ludzi
                            w miarę inteligentnych.
                            • kubiss Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! 05.07.06, 14:23
                              andrzej.sawa napisał:

                              > Ja staram się czytać posty i czasami pod wpływem argumentów zmieniam swoje
                              > stanowisko,natomiast ciągłe bredzenie o ewentualnych zaletach prl-u obraża ludz
                              > i
                              > w miarę inteligentnych.

                              Nawet jeżeli PRL miał jakieś tam drobne zalety to i tak były one niczym w
                              porównaniu do osiągnięć najmniejszych nawet krajów będących za żelazną kurtyną
                              ..... :-)
                  • Gość: Wlodek Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.vf.shawcable.net 05.07.06, 07:10

                    harry1983 napisał:

                    > Gość portalu: Wlodek napisał(a):
                    >
                    > >Znasz jakis polski wynalazek wprowadzony do produkcji za prlu, ktory bylby
                    >
                    > >konkurencyjny dla importu pod wzgledem jakosci i kosztow?
                    >
                    > 1) FSO POLONEZ
                    > 2) sprzęt RTV/HiFi - Unitra, Diora, Radmor
                    > 3) Namioty z polnamu
                    >
                    > I pewnie jeszcze trochę by się znalazło jakby się dobrze zastanowić.
                    >

                    Harry!
                    Kawalarz z Ciebie sie zrobil niezly:))))
                    Obsmialem sie jak norka..
                    A ten polonez, to przypadkiem nie przerobiony fiat 124 z 1958 [chyba ]roku???
                    Te sprzety rtv to nie marne licencje roznych grundigow? Tv od Belverdera /Wisly
                    to licencje. Kiszczak przyznal kiedys, ze jego wywiad ukradl patenty na kilka
                    mld zl:)))
                    ursus..licencja i linia techn po likwidacji ostatniego zakladu Massey ferguson
                    w Kanadzie:)) a wczesniej tluki zetora czeskiego/ itd
                    Nawet te skoty wojskowe to jedynym polskim wkladem w ich budowe byly blachy
                    zewnetrzne, bo reszte robili czesi, a uzbrojenie bylo ruskie:)))
                    A co do namiotow made in Polnam, to jesli gdziesz znajdziesz, to porownaj wage
                    3-ki z moim 1.3 kg:)))
                    Nawet to co wydawalo sie swietnym pomyslem, czyli rometowskie skladaki
                    potrafili tak spieprzyc, ze lamaly sie zawiasach pod ciezarem czlowieka 75-80
                    kg:)))
                    Pozartowalismy conieco, a teraz poprobuj dalej. Moze trafisz na cus" ciekawego.
                    Ide sie zdrzemnac, bo po 10 z wieczora. Mam nadzieje, ze na rano [moje] cos
                    wynajdziesz ku uciesze mojej i widzow.
                • Gość: Janosik Re: Dzisiaj jest gorzej niż było wtedy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 10:09
                  Włodek naskrobał:
                  "Z 1000% inflacja??? Brakuje ci czegos i stoisz po nocy za pralka, lodowka,
                  mablem czy za ...czyms [bo nikt nie wie co "rzuca" rano, bo spodziewana jest
                  dostawa???? A jak sie zblizaja swieta, to slyszysz komunikaty radiowe i tv,
                  ze "beda dostepne dla spoleczenstwa pomarancze, cytryny i rodzynki, bo nasz HZ
                  zakupil x ton na Kubie i cenny transport zbliza sie do...Cisnin Dunskich. jesli
                  nie zajda nieprzewidziane okolicznosci, to pierwszych dostaw do naszych sklepow
                  mozemy sie spodziewac juz okolo 20- grudnia":)))) "

                  A dzisiaj jak mamy?
                  Półki pełne towarów, mozna kupic co sie chce, ale czy wszyscy mogą to uczynić??
                  Nie!
                  Nie, bo utrój który wprowadzono w 89 polega na wyzysku ludzi, tylko nieliczni
                  mogą sibie na to pozwolic, tylko nieliczni moga pozowlic sobie na mieszkanie, na
                  nowy samochód, tak wiec Wlodku dzisiaj tez nie jest lepiej, zapraszam do
                  Czestochowy na punkty skupy złomu, zobaczysz setki biednych Polaków, któymi
                  losom nikt sie nie interesuje! Jest garstak obrzydliwie bogatych, jaks garstka
                  średniaków i mase, mase ludzi którzy muszą jakoś wiązać koniec z końcem, w PRL-u
                  tym ludziom powodziło się znacznie lepiej!!! Takie są fakty!! Zaprzeczając im po
                  prostu kłamiesz!

                  Wlodek naskrobał:
                  "Ale dzis nieuczciwych wsadzaja w duzych ilosciach, az Ziobro musi budowac
                  nowe kryminaly po latach bezkarnosci - w duzej mierze - przekreciarzy z tzw
                  lewicowym i prl -owskim rodowodem:)))"

                  Wlodku my tu na poważnie rozmawiamy, wiec prosze bez zartów! ;-)
                  Czyli co za np. AWS-u to zadnych afer nie było?
                  A po co Krzak jeździł do Portugali? Odpoczywać? Wieczerzak i Jamroży mają
                  lewicowy rodowód??? Mozna by tak wymieniac i wymieniać...
                  Zlodziejstwo jak terrorzym nie ma "narodowości" zlodziejem mozna zostac kazdy,
                  poglady nie maja tu nic do rzeczy, ale po co ja to pisze, to oczywiste... oj
                  Wlodku, Wlodku... pewnie u Was w Kanadzie tez slonko musi ostatnio mocna
                  przygrzewać! :-)

                  Wlodek naskrobał:
                  "Tez. Z Czech jakos 2 mln nie wyjechalo po Havlowej rewolucji. Za to z NRD do
                  NRF-u sporo.
                  Co przeszkadzalo Jaruzelowi i jego pociotkom zbudowac nowoczesny przemysl zeby
                  lud pracujacy mogl kupowac dobre, krajowe wyroby sygnowane made in Poland???
                  Znasz jakis polski wynalazek wprowadzony do produkcji za prlu, ktory bylby
                  konkurencyjny dla importu pod wzgledem jakosci i kosztow?
                  Gdzie te 2 mln mogly po prlu pracowac? Komitety pzpr zlikwidowane, zms - j.w,
                  sb to samo, kumendy ormo tez, 05 mln armia zredukowana do wlasciwych rozmiarow,
                  UWoj zrobilo sie ciut mniej i ich agend. A stare komuch przeszly na z gory
                  upatrzone stolki i maja sie dobrze do dzis:)))"

                  Kolejna kłamstwo z Twojej strony...Generał oddał władze w 89 roku bez rozlewu
                  krwi, oczywiscie Ty tego nie dostrzegasz...a przeciesz wydarzenie mogły sie
                  potoczyc inaczej.. mogłoby sie zdarzyc to co np. w Rumunii ale na większą
                  skalę... ale jak widac Generał wolał rozwawiać (okrągły stół) niz
                  strzelac...chwala Mu za to... no wiec po 89 zmienił sie ustrój znieniłą sie
                  władza... to ona rządziła (solidaruchy) nie Generał...co mamy po 17 latach,
                  widzimy...bagno wieksze od tego sprzed 89 roku...
                  Pytasz gdzie te 2 miliony mialy pracowac po PRL... co Ci sie pomyliło Wlodku,
                  nie pierszy zreszta raz!! To nie było tsak ze skonczył sie PRL i od razu sie
                  zrobilo 2 mln ludzi bez pracy... mi chodzi o te okol 2 mln ludzi, w wiekszosci
                  mlodych wyksztalconych ktorzy wyjechali z Polski przede wszystkim po 1 maj
                  2004... ci ludzi "pochodza" z wyzu demograficznego! jak sie konczył PRL to oni
                  chodzili albo do podstawówki albo do liceum/techniku... co tym ludziom ma do
                  zaoferowania Polska??? no wlasnie, dlatego wyjeżdzają...
                  Pozdrawiam
                  • Gość: storima Lozyska Kulkowe IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 13:25
                    Tak, rzeczywiscie produkowalismy wowczas jedne z najlepszych lozysk kulkowych w
                    Europie.

                    ----------------

                    Dyskusja tutaj polega glownie na tym, ze gdy podaje Wam sie fakty to nabieracie
                    wody w usta, milczac. Odzywacie sie gdy jest Wam wygodnie sie odezwac,
                    odpowiadajac na wpisy , ktore nie naruszaj waszego swiatopogladu, opartego
                    przede wszystkim na mitach.

                    Pozdrawiam,
                    • Gość: storima Re: Lozyska Kulkowe IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 13:41
                      Janosiku, klamca to jest general, ktory placze sie w zeznaniach.
                      Wprowadzil stan wojenny, mowiac ze chce, uratowac Polske, uzdrowic gospodarke.
                      Owszem, chcial uratowac Polske zalezna od sowieckiego, zdemoralizowanego hegemona.
                      Owszem chcial uzdrowic gospodarke po przez wykonczenie prywatnej
                      przedsiebiorczosci. Czy Ty zdajesz sobie sprawe , ze gospodarka RWPG byla oparta
                      na wyzysku przez Sowietow podleglych mu panstw? Czy Ty wiesz, ze sprzedawalismy
                      im towary po cenach wielokrotnie nizszych niz ceny swiatowe? Czyli bylismy ich
                      niewolnikami.
                      Nie przeczytales zamieszczonych tutaj cytatow bibliograficznych.
                      To dla kogo je ja pisze, przeciez nie dla siebie.

                      Pozdrawiam,
                    • kubiss Re: Lozyska Kulkowe 05.07.06, 14:10
                      To czy aby napewno łożyska polskie były najlepsze w Europie to kwestia
                      dyskusyjna.
                      Za komuny produkowano również wysokiej jakości głośniki .
                      Firmy Tonsil i Unitra to prawdziwe perełki zeszłej epoki .
                      Pozostał jeszcze Radmor który działa tylko dlatego że produkuje sprzęt wojskowy
                      , radiostacje , lączność itp. Firma ta jest solą w oku dla konkurentów z całego
                      świata ale dzięki Bogu nie dali się jeszcze wykończyć .
                      W poprzednim ustroju tak na dobrą sprawę nie było nic co mogłoby cieszyć .
                      Nie było również nic z czego my Polacy moglibyśmy być dumni na cały świat .
                      Dzisiejszy kapitalizm jest zdecydowanie lepszy bo nic nie daje za darmo tak jak
                      by co niektórzy chcieli .
                      Pracujesz-masz , niepracujesz-nie masz,mało zarabiasz-szukaj lepszej pracy :-)
                      W pozostałych krajach europejskich też jest podobnie z pracą jak i z
                      bezrobotnymi którzy nie potrafią się odnależć w życiu .
                      Z tamtego okresu dla Polski dużo dobrego uczynił Tow.Edward Gierek .
                      To głównie dzięki niemu ówczesny wyż demograficzny miał gdzie mieszkać .
                      Betony bo betony ale zawsze było to ciasne mieszkanka i za bezcen .
                      Gierek nabrał kredyty z zachodu bo zdawał sobie sprawę że dzięki temu ruszy
                      cała polska gospodarka . Gdyby nie jego rządy to dzisiaj Polska zacofaniem i
                      infrastrukturą przypominałaby Albanię . Częstochowa byłaby bez parkitki,bez os

                      Północ i bez Błeszna . Tej dziurawej trasy szybkiego ruchu też by nie było .
                      Łatwo sobie zatem wyobrazić ile zawdzięcza nasze miasto temu człowiekowi .
                      I pomyśleć że z tematu o zdrowiu dyskutanci zeszli na politykę :-)
                      Nawet ja się w to wciągnąłem ;-)

                      Tak czy siak to komunizm zmarnował rozwój gospodarczy Polski po 1945 roku .
                      Winę za ten stan rzeczy ponoszą Alianci i Stalin .
                      Przed wojną dogadał się Ribentrop z Mołotowem !
                      Po wojnie Stalin z Churchilem .
                      I nic tego faktu nie zmieni ..... Kubiś
                      • Gość: storima Re: Lozyska Kulkowe IP: *.dsl.club-internet.fr 05.07.06, 14:25
                        Dobrze Kubisiu, moze nie najlepsze, ale jedne z najlepszych, przynjamniej
                        sprzedawaly sie na eksport.
                        ____________________________

                        To rowniez po Twoim wpisie powinno sie stac zrozumiale, dla tycn , ktorzy
                        stanowczo odmawiania bycia oczytanym, dlaczego Jaruzelski tak nie cierpial Gierka.
                        Bo 'zdemoralizowal' narod wprowadzajac do Polski przedsmak Zachodu.
                        Inna rzecz, ze zakupione wowczas technologie produkcyjne, byly technologiami
                        przestarzalym, ze rozwijano u nas przemysl ciezki, bo taka byla dyrektywa Moskwy
                        (stad masowe upadki tych przedsiebiorstw) oraz, ze owczesne bloki byly
                        wytwarzane z najdrozszej technologii plytowej. Ale to rowniez wowczas rozwinela
                        sie prywtna przedsiebiorczosc i opadl kaganiec cenzury. Mozna bylo latwiej
                        uzyskac paszport, a do demoludow jezdzilo sie przeciez na dowod osobisty;)
                        Kradlo sie jednak dalej na potege wynoszac z zakladow pracy to co dalo sie
                        uniesc. Przeciez malo kto na przyklad kupowal materialy budowlane legalnie.
                        Od tego byl czarny rynek, na ktorym robotnicy uplynniali skradzione towary.
                      • harry1983 Re: Lozyska Kulkowe 05.07.06, 14:45
                        Ale się rozpisałem, a tu się parę postów pojawiło ;)

                        Znowu dzień zawalam na dyskusję z Wami :P - ale robi się interesująco.
                        (pod warunkiem, że dyskusja, a raczej rozmówcy, trzymają poziom)

                        Kubiss, co do radmora - chapnąłem ostatnio używanego 5412 i brzmi po prostu genialnie - sprzęt chyba starszy ode mnie.
                        Więc chyba to o czymś świadczy, i może coniektórzy uwierzą wreszcie, że nie produkowaliśmy tylko i wyłącznie dziadostwa.

                        Polska myśl techniczna nie była taka zła - zobacz ile nasi zrobili w Iraku (nie mam na myśli obecnej zbrojnej interwencji) - toż ludzie tam wyjeżdżali budować, i to stoi do dzisiaj.

                        Kubiss napisał :
                        > Z tamtego okresu dla Polski dużo dobrego uczynił Tow.Edward Gierek .
                        > To głównie dzięki niemu ówczesny wyż demograficzny miał gdzie mieszkać .
                        > Betony bo betony ale zawsze było to ciasne mieszkanka i za bezcen .
                        > Gierek nabrał kredyty z zachodu bo zdawał sobie sprawę że dzięki temu ruszy
                        > cała polska gospodarka . Gdyby nie jego rządy to dzisiaj Polska zacofaniem i
                        > infrastrukturą przypominałaby Albanię . Częstochowa byłaby bez parkitki,bez os
                        >
                        > Północ i bez Błeszna . Tej dziurawej trasy szybkiego ruchu też by nie było .
                        > Łatwo sobie zatem wyobrazić ile zawdzięcza nasze miasto temu człowiekowi .

                        Dodałbym jeszcze Raków Zachód, 1000 lecie i PCK.
                        Kiedyś szpital na 1000-leciu stał w szczerym Polu, tak jak kiedyś Parkitka - teraz już się do niego zbliża zabudowa.

                        Gierek sporo zrobił, fakt, że za kredyty, ale zdawał sobie chyba sprawę z tego, że kiedyś to trzeba będzie spłacić - ale jak by nie było coś ruszył.

                        Ile osiedli wybudowano w Częstochowie po 89 ?

                        DK-1 jaka jest taka jest, ale to przez nią idzie większość tranzytu Północ-Południe i vice wersa.
                        A jakby jej nie było ?

                        > Tak czy siak to komunizm zmarnował rozwój gospodarczy Polski po 1945 roku .
                        > Winę za ten stan rzeczy ponoszą Alianci i Stalin .
                        > Przed wojną dogadał się Ribentrop z Mołotowem !
                        > Po wojnie Stalin z Churchilem .
                        > I nic tego faktu nie zmieni ..... Kubiś

                        To właśnie nasi "sojusznicy" nas sprzedali - teraz są dobrzy, bo nas potrzebują, wtedy byli dobrzy, bo nas potrzebowali - a jak już Polacy pomogli wygrać wojnę to się na nas wypięli - śmiem twierdzić, że teraz będzie tak samo.
    • Gość: Janosik Podsumowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 15:33
      Jako ze w tym wątku opatrznie zrozumiano moje wypowiedzi, wiec jeszcze raz
      napisze prawde aby mnie co poniektórzy (Wlodek Storima) zrozumieli, tak więc
      trochę faktów:
      1. W Polsce nie było komunizmu! ,ledwie doszliśmy do realnego socjalizmu, i to
      jeszcze głęboko wypaczonego!, zapytajcie Historyka-eksperta, kazdy potwierdzi to
      co pisze!
      2. PRL miał wady i zalety, pisząc o zaletach miałem na myśli tylko i wyłącznie
      te zalety PRL-u a nie cały PRL jako taki, pisząc wiec "komuno wróć" pisałem to w
      jakimś kontekscie np. mieszkań, pracy a już na pewno nie w kontekście choćby
      "sciezek zdrowia" . Jestem przeciwny zabijaniu ludzi, wyrządzania im
      jakielkolwiek krzywdy. Jasno wiec z tego wynika ze nie popieralem ani nie
      popieram zła które wyrządził PRL swoim obywatelom... wiec takich kłamst prosze
      mi nie zarzucać
      3. Wiadomo ze to nie Reagan wykonczył socjalizm, Storimo masz problemy z
      rozumieniem czytanego tekstu, to sie nazywa analfabetyzm wtórny!
      Wiadomo PRL był czescia wiekszego ukladu... na stan polskiej gospodarki w Polsce
      w 88/89 mialo wplyw wiele czynników, na pewno w jakism stopniu (w jakim tego ani
      ja ani zapewne Ty nie wiemy) miało nałożenie sankcji gospodarczych przez
      jankesów; na pewno w jakism stopniu, sytuacja polityczna w kraju,
      strajki..itd...tak wiec prosze czytac ze zrozumieniem!
      4. Po co ja "wychwalam" ten caly PRL? oczywiscie wychwalam zalety!
      Ano po to aby co poniektóym uświadomić ze to co mamy dzisiaj nie jest takie
      wcale dobre...ale o tym moze innym razem...
      pozdrawiam wszytkich ;-) nawet Wlodka i Storime! :-)
      • Gość: storima 'Eksperci od Gospodarki' w ekipie Jaruzelskiego: IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 16:35
        "30 marca 1982 r. gen. Czesław Kiszczak: "Proponuję: przeprowadzić w ciągu 2-3
        tygodni uderzeniową akcję, wykorzystując w niej wszystkie siły i środki -
        studentów, młodzież szkolną, robotników, chłopów, wojsko do uprawienia i
        obsiania odłogującej ziemi, (...) wydać administracyjny zakaz podejmowania przez
        absolwentów szkół rolniczych pracy poza resortem rolnictwa". Z kolei gen.
        Florian Siwicki stwierdził, że "można rozważyć militaryzację POM-ów", a "ekipy
        wojskowe mogą dokonywać remontów maszyn w SKR-ach w zamian za zboże".

        "Zbigniew Messner stwierdzał: "Trzeba zwrócić uwagę na sektor prywatny - ma
        wielkie dochody, niekontrolowane". Z kolei gen. Jarzuelski dodawał:
        "Nieuzasadnione zyski trzeba traktować jako spekulację. (...) Pojawiają się
        elementy nepowskie. System fiskalny powinien tropić to, tępić to, co stanowi
        obrazę naszego ustroju i systemu. Trzeba więcej kontroli"

        "Gen. Jaruzelski był bardzo przywiązany do wiary w zbawczą moc różnego rodzaju
        działań kontrolnych. Najpierw prowadzili je komisarze wojskowi, przeprowadzając
        kompleksowe oceny sytuacji w poszczególnych województwach, później do działania
        ruszyła też Inspekcja Robotniczo-Chłopska. Generał dbał aby funkcje kontrolne we
        właściwy sposób wypełniali poszczególni ministrowie. "Zgodnie z zaleceniem tow.
        premiera członkowie rządu zobowiązani są być w terenie z zaskoczenia. (...)
        Koordynujemy te wyjazdy z Wydziałem Organizacyjnym KC, aby w jeden rejon nie
        pojechało zbyt wiele osób"

        "Błąd szerokiego otwarcia Polski i uzależnienia jej od Zachodu - przekonywał na
        tym samym posiedzeniu Biura Politycznego gen. Jaruzelski - obciąża nie tylko
        byłe kierownictwo [chodziło oczywiście o ekipę Gierka - A.D.], lecz również
        przedstawicieli różnych środowisk, naukowców, specjalistów, handlowców itp."

        "Podsumowując wypada stwierdzić, że gen. Jaruzelski, zręcznie eliminując z ekipy
        rządzącej zarówno komunistycznych dogmatyków, jak i liberałów, w krótkim okresie
        czasu po 13 grudnia zdołał spacyfikować wszelkie ruchy odśrodkowe w aparacie
        władzy. Równocześnie jednak - dysponując niezwykle silną pozycją osobistą i
        związaną z tym relatywnie dużą swobodą podejmowania decyzji - nie zdecydował się
        (aż do 1988 r.) na przeprowadzenie jakichkolwiek poważniejszych zmian
        ustrojowych. W szczególności nie miał ani pomysłu, ani odwagi na wyprowadzenie
        Polski ze ślepej uliczki centralnie sterowanej gospodarki. Co więcej, głosząc
        hasła o kontynuowaniu reform ekonomicznych, wymuszonych przez powstanie
        "Solidarności", w rzeczywistości - preferując nakazowy i centralistyczny styl
        rządów - utrwalił niewydolny model gospodarki, który ostatecznie załamał się w
        kilka lat po wprowadzeniu stanu wojennego."

        Wszystkie cytaty pochodza z:
        Konferencja "Stan wojenny - spojrzenie po dwudziestu latach"

        Antoni Dudek
        Biuro Edukacji Publicznej
        Instytut Pamięci Narodowej
        w Warszawie
        www.ipn.gov.pl/a_121201_stan_woj_prog_dudek.html
        • Gość: storima Re: 'Eksperci od Gospodarki' w ekipie Jaruzelskie IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 16:54
          "Stan wojenny i wczesne lata 80. to także epoka "zrzutów", czyli paczek od
          dobrych ludzi z zagranicy, którzy chcieli pomóc biedującym Polakom. Przesyłki
          czasem trafiały bezpośrednio do potrzebujących pomocy, ale najczęściej dzielono
          je w kościołach. W przeciętnej paczce były konserwy, olej, kawa, herbata,
          czekolada, mydło, pasta do zębów, proszek do prania. Ze "zrzutów" pochodziły
          także lekarstwa, mleko i odżywki dla niemowląt, a nawet nasiona. Te "zrzuty"
          były nie tylko nieocenioną pomocą w codziennym bytowaniu, ale oznaczały także
          kontakt z normalnym światem."

          "Płace wprawdzie rosły, ale nie doganiały cen; przeciętne wynagrodzenie
          miesięczne w 1981 roku wynosiło 7689 złotych, a w 1988 roku - 53090 zł.
          Zwiększyło się zatem 6,9 raza, podczas gdy ceny - te oficjalne - wzrosły w tym
          czasie 7,7 raza. Przez całe lata 80. konieczność utrzymania systemu kartkowego i
          cen urzędowych władze uzasadniały tzw. nawisem inflacyjnym; to sugerowało, że w
          kieszeniach konsumentów leży jakaś gigantyczna masa pieniędzy, która może trafić
          na rynek. Jak mówi prof. Janusz Beksiak, był to całkowity humbug - konsumenci
          nic nie mieli w kieszeniach, bo na czarnym rynku kupowali po cenach wyższych od
          urzędowych."

          "Gospodarka przez całe lata 80. funkcjonowała na zwolnionych obrotach: produkcja
          sprzedana przemysłu w 1988 roku była realnie zaledwie o 13 proc. większa niż w
          1979 roku (w 1980 r. już malała). Produkcja ówczesnego "towaru strategicznego",
          czyli mięsa, aż do 1988 r. była mniejsza niż w końcu poprzedniej dekady: w roku
          1983 różnica na minus wynosiła 23 procent. Z inwestycjami było jeszcze gorzej:
          zaczęły maleć już od 1979 roku, a w roku 1988 ich wartość odpowiadała (w cenach
          stałych) tylko 83 proc. poziomu sprzed zapaści. Dochód narodowy wytworzony
          zmniejszał się od 1979 roku i przez jedenaście lat nie sięgnął poziomu z roku
          1978. Rosło zadłużenie zagraniczne, bo nie płaciliśmy rat ani odsetek; dolarowy
          dług zwiększył się z 26 mld w 1981 roku do 39,2 mld siedem lat później."

          "Pewne ożywienie do gospodarki wniosła też liberalizacja przepisów paszportowych
          w jakiś czas po oficjalnym zniesieniu stanu wojennego. Wtedy właśnie Polacy
          zaczęli masowo wyjeżdżać "na handel", przywożąc do kraju najpierw tony proszków
          do prania i kawy, a potem - tureckie swetry, magnetowidy, kasety wideo i
          komputery w częściach.

          Generalnie jednak lata 80. sprawiają pod względem gospodarczym wrażenie czarnej
          dziury, przerywnika między gierkowską "dekadą przyspieszonego rozwoju" a epoką
          przemian, jakie zaczęły się w 1989 roku. Dopiero przepisy wprowadzone przez rząd
          Mieczysława Rakowskiego - zmiany w systemie bankowym, ustawa o działalności
          gospodarczej i legalizacja obrotu walutami obcymi - można traktować jako istotne
          dla gospodarki. Ale one należą już właściwie do innej epoki. - "

          www.rzeczpospolita.pl/stan_wojenny/raporty_a_4.html

          Prosze bardzo, Szanowni Dyskutanci.
          • andrzej.sawa Re: 'Eksperci od Gospodarki' w ekipie Jaruzelskie 03.07.06, 17:10
            Czytam Twoje posty i widzę,że jesteś w sytuacji - mów do słupa,a słup jak
            dupa.Ci dyskutanci nic nie chcą zrozumieć,nic nie chcą się nauczyć.Są na etapie
            uczestników ple ple na plenach i zjazdach pzpr-u.Inteligencja na poziomie asa
            wywiadu prl,kapitana czechowicza.Może nie wszyscy pamiętają tego typka,ale za
            czasów komuny było stopniowanie - inteligent,półinteligent,ćwierćinteligent i
            tenże as wywiadu prl.
            • Gość: storima Re: 'Eksperci od Gospodarki' w ekipie Jaruzelskie IP: *.dsl.club-internet.fr 03.07.06, 22:32
              Andrzeju.Sawa, odrobilem czesc pracy domowej za mlodych dyskutantow.
              Pozostaje tylko zywic nadzieje, ze zacheceni ulozonymi przeze mnie czytelnie
              faktami jak i dawno temu juz zamieszczonym przez Wlodka i innych forumowiczow,
              spisem lektur zmobilizuja sie do samodzielnego, uczciwego zglebiania tematu.
              Przytoczone przeze mnie cytaty to jedynie skromne uzupelnienie bibliograficzne
              tego o czym wczesniej pisalem.

              Dopelnie jeszcze cytat Jacka Kuronia:

              "Jacek Kuroń :

              Załamała się gospodarka, mimo że wiele wskazywało na to, że na ogół ludzie
              pracowali lepiej niż przedtem, na przykład w górnictwie pomimo licznych wolnych
              sobót ilość wydobywanego węgla zmalała minimalnie, co z nadwyżką zrekompensował
              wzrost jego kaloryczności, gdyż przestano dosypywać kamienie dla zawyżenia
              wydobycia. "

              To byl wlasnie ten entuzjazm. Krotszy tydzien pracy, a jaka jej efektywnosc.
              Przestano rowniez oszukiwac.
              Gdyby wlasnie ten entuzjazm (to tylko skromny przyklad, ile entuzjazmu istnialo
              wowczas w narodzie, pamietam to po dzis dzien) zostal wykorzystany, bylibysmy
              obecnie byc moze i 15 lat do przodu.

              Pozdrawiam Dyskutantow,
              • andrzej.sawa Re: 'Eksperci od Gospodarki' w ekipie Jaruzelskie 04.07.06, 00:01
                Niestety zostało w nas,obywatelach /jako całości/ sporo gnoju z czasów komuny.
                Powiem coś z własnego doświadczenia na którymś z forów.Ktoś mnie pytał,co
                robiłem za komuny,no i spotkałem się z rozmaitymi reakcjami -
                1,dorabiam sobie życiorys,żeby być kombatantem
                2,zmieniłem front i udaję solidarucha
                3,pozytywne oceny.
                No i nie ma gnoju w społeczeństwie?
                Od tego momentu na żadnym forum nie mówię na ten temat.
      • harry1983 Re: Podsumowanie 04.07.06, 11:44
        Nie mam w tym momencie za dużo czasu, zajrzałem tylko na chwilę, ale napiszę póki co tak :

        Gość portalu: Janosik napisał(a):

        > podsumowanie <

        Janosik, podpisałbym się pod tym co piszesz - sam w tym poprzenim wątku wielokrotnie to tłumaczyłem, w tym także, i ilekroć miałem na myśli dobre strony PRL-u ktoś mi zawsze wyjeżdżał ze strzelaniem do robotników.

        Co do reszty postów (bo widzę że sporo ich od wczoraj) ustosunkuję się później.
        Miłego dnia panie i panowie.
        • andrzej.sawa Re: Podsumowanie 04.07.06, 11:46
          A SS-mani podobno mieli eleganckie mundury.
          • Gość: storima Re: Podsumowanie IP: *.dsl.club-internet.fr 04.07.06, 12:43
            Harry, nie jest to watek o dobrych stronach PRL-u. Calosc polemiki z Twojej strony
            jak i Janosika pomija sedno sprawy:
            byl to system w wydaniu sowieckim oparty na hegemonii i wyzysku i matactwie.
            Ja wychowalem sie w tym systemie i jest to rzecza normalna, ze posiadam
            sentyment do mego dziecinstwa, mlodosci, ale przeciez nie o tym tutaj piszemy.
            Regula tych dyskusji tutaj i watku archiwalnym jest to, ze nagle przy podaniu
            konkretnych argumentow wpadacie w opisy jednostkowych sytuacji, pomijajac to co
            juz dawno cywilizowany swiat przyznal: ten system skazany byl od poczatku na
            porazke.
            W kontekscie tego tematu jest nia historyczna porazka Jaruzelskiego.
            Jak sam czytasz jego ekspertyzy gospodarcze, sterowanie ekonomia na zasadzie
            wydawania rozkazow i wzmocnionej kontroli (kontroli czego? ---sam dobrze nie
            wiedzial, ale kontroli---dokladnie, identycznie wzorem nepowskich ekonomistow,
            sam general uzywa tego slowa!).
            Byl to czlowiek, ktory nawet jako wojskowy nie posiadal zadnej
            strategii---gospodarczej, posiadal natomiast ugruntowana wiedze, jak wziac
            spoleczenstwo za pysk, krotko trzymac, czego wynikiem miedzy innymi bylo
            rozszerzenie sie zlodziejstwa i demoralizacji spoleczenstwa.
            A ten jeszcze (Jaruzelski) chcial wykonczyc prywatna inicjatywe w Polsce!
            W czasie swej zabawy w dyktatora. W czasie gdy posiadal nieograniczona wladze!
            Odpowidzcie mi , dlaczego Jaruzelski w 1989 roku nagle przestal wierzyc w
            zabawienn dla ludzkosci sile sowieckiego systemu???

            P.S. Prosze o wnikliwe przeczytanie bibliograficznych wpisow i jesli juz , to
            odpowiedzi oparte na faktach, a nie fantazjowaniu bez bibliografii.
            • Gość: storima Prezydent Kwasniewski w 20 rocznice stanuWojennego IP: *.dsl.club-internet.fr 04.07.06, 13:11
              "Pamiętamy entuzjazm i nadzieje jakie wyzwolił sierpień 1980 roku. Wolność,
              swoboda słowa, solidarność międzyludzka, budząca się świadomość społeczeństwa
              obywatelskiego. Pamiętamy również, że pod koniec 1981 roku Polaków
              uczestniczących w życiu publicznym różniło coraz więcej. Stosunek do władzy, do
              wolności i praw obywatelskich, do sprawiedliwości społecznej. Różnie też
              pojmowaliśmy suwerenność państwa, gdzie indziej widzieliśmy przyjaciół i wrogów.
              W jednym tylko byliśmy chyba zgodni: żyło się coraz trudniej, gospodarka chyliła
              się ku upadkowi, państwo było w stanie rozkładu. To wszystko tworzyło stan
              napięcia, konfliktu, żeby nie powiedzieć mocniej: psychologicznej wojny domowej.
              Mieliśmy poczucie, że wydarzenia w kraju wymykają się z rąk zarówno władzom
              państwowym, jak i solidarnościowym. Baliśmy się, gdzie to wszystko może się
              zatrzymać. I w tych warunkach w nocy z 12 na 13 grudnia wprowadzony został stan
              wojenny.
              (...)
              Panie i Panowie! Nikt rozsądny nie ma dzisiaj wątpliwości: stan wojenny był
              złem. Przyznają to także ci, którzy zadecydowali o jego wprowadzeniu. Złem - bo
              wymierzony był w odradzającą się wolność. Złem - bo jego skutkiem było
              stłumienie rozbudzonej nadziei na godne życie, na prawa obywatelskie, na
              demokrację. Wreszcie złem - bo skierował przeciwko sobie miliony Polaków,
              pogłębił wewnętrzne waśnie i podziały i zmarnował entuzjazm budowania
              społeczeństwa obywatelskiego. Ten entuzjazm, ta energia nigdy już w takiej skali
              się nie odrodziły, o czym świadczą choćby nasze późniejsze kłopoty z frekwencją
              wyborczą. Stan wojenny pogłębił też izolację naszego kraju na arenie
              międzynarodowej, spowodował sankcje gospodarcze. Stan wojenny to: internowanie
              tysięcy działaczy "Solidarności", pacyfikacje zakładów, setki procesów
              politycznych, rewizje, podsłuchy, zatrzymania, szykany, wyrzucanie z pracy,
              nagonki wymierzone w działaczy podziemnej opozycji. Iluż zdolnych, pracowitych i
              uczciwych ludzi w efekcie represji zmuszonych było emigrować. Krzywd wówczas
              wyrządzonych nie da się wyrównać. A strat, które poniosła Polska - nadrobić.
              Stan wojenny to śmierć górników w kopalni "Wujek", najbardziej przejmujące
              zdarzenie tamtego okresu. Przypomnijmy nazwiska tych młodych ludzi, którzy
              zderzeni z historią za swoje dążenia zapłacili cenę najwyższą:
              Józef Czekalski
              Krzysztof Giza
              Ryszard Gzik
              Bogusław Kopczak
              Andrzej Pełka
              Zbigniew Wilk
              Zenon Zając
              Joachin Gnida
              Jan Stawisiński
              Dzisiaj najstarszy z nich miałby 68 lat, najmłodszy 39!
              Stan wojenny to również czas łamania charakterów. Wielu ludzi czuło się
              zastraszonych, zmuszanych do niegodziwego postępowania, maltretowanych moralnie.
              Ludzie ci robili rzeczy, których nie chcieli czynić i które budziły ich
              wewnętrzny sprzeciw. Odczuwano to po obu stronach ówczesnych barykad, dotyczyło
              to wielu środowisk. Działacze "Solidarności", orędownicy przemian, ale także
              młodzi żołnierze, pracownicy wielu instytucji publicznych przeżywali dramaty i
              psychiczne rozdarcie. Dzisiaj nie ma wątpliwości. Historia przyznała rację tym,
              którzy nie godzili się na stan wojenny jako formę funkcjonowania państwa. Którzy
              podjęli walkę, stawiali opór. I tym, także których niesłusznie uznaje się za
              oportunistów, którzy w różnych sferach naszego życia próbowali coś ocalić,
              "robić swoje", przeciwstawiać się logice konfrontacji i nienawiści. Tym
              wszystkim ludziom, którzy walczyli i cierpieli, ponieśli dotkliwe straty,
              rodzinom poległych i prześladowanych - należą się dzisiaj, w 20 rocznicę
              wprowadzenia stanu wojennego, słowa współczucia, ale przede wszystkim
              podziękowania od demokratycznego państwa polskiego. Jako prezydent
              Rzeczypospolitej Polskiej chcę przekazać im wyrazy głębokiego szacunku dla ich
              postawy i wdzięczności za wszystko, co zrobili dla Polski. Jeśli Polacy są dumni
              obecnie ze swojej Ojczyzny, to powinni pamiętać, jak wiele tym ludziom, jak
              wiele Wam zawdzięczają."

              www.prezydent.pl/x.node?id=1011848&eventId=1507254
              • Gość: Wlodek Re: Prezydent Kwasniewski w 20 rocznice stanuWoje IP: *.vf.shawcable.net 06.07.06, 03:27
                Storimo
                Ladnie z Twojej strony, ze to przypomniales.
                Ten tekst ma jeden mankament, a mianowicie jest stanowczo za dlugi.
                I te bzdety o "wolnosci".
                Na kiego grzyba komu wolnosc jak nie ma na nowe auto..
                Paszportem sie nie najesz, a z cenzura tez mozna zyc...
                Nie wiem tylko czy Kwachowi uwierza, ze za komuny bylo do d...y.
                Z tej perspektywy 17, albo 26 lat to jest niedouwierzenia... ze tak fanie bylo,
                ze nawet komunistom [niektorym] sie to mniej podobalo.
                Dyskusje nad jakoscia lozysk kulkowych made in PRL radze przeniesc na sesje
                wyjazdowa do Koscielca, gdzie znajduje sie wykwalifikowana kadra naukowa
                specjalizujaca sie w tym zagadnieniu.
                I tym optymistycznym akcentem proponuje zakonczyc wyklad w temacie "Scieszki
                zdrowia" i pokrewne terminy.
                Inaczej dojdziemy do wyzszego poziomu dyskusji z cyklu O wyzszosci Swiat Bozego
                Narodzenia nad Swietami Wielkiej Nocy.
                • Gość: Janosik Podsumowanie v 2.0 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:25
                  Witam
                  Ja również myslę że pora zakończyć ten wątek. Kązdy z nas ma swoje zdanie i
                  raczej drugiej osoby nie przekona. Jednakże chciałbym zauażyć pewną niepokojącą
                  rzecz, a mianowicie błędną interpretacje moich i Harrego1983 niektórych
                  wypowiedzi. Mianowcie zarzuca nam sie ze cos do nas nie dociera, ze czegos nie
                  rozumiemy ze czegos nie chemy przyjac do wiadomosci. Chodzi tutaj oczywiscie o
                  wady PRL-u. My nigdy z Harry1983 nie mówiliśmy ze PRL był rajem na Ziemi. Nie
                  twierdziliśmy ze zbrodnie (Poznan 56, Wybrzeze 70,i wiele wiele innych...) były
                  prawidłową reakcją włądz na owczesne wydarzenia. Wielokrotnie potępialiśmy
                  wszystko co złe w PRL-u, a co złe w PRL-u było to wszyscy wiemy. W zasadzie to
                  sie dziwie ze Wy (Storima Wlodek) jakoś pominiaje jedną z największych zbrodni
                  PRL-u a mianowicie wymordowanie kilku tysięcy Polaków tuż po II WŚ, głownie
                  AK-ców... "czyżbyście nie odrobili pracy domowej"??
                  oczywiscie nie ma sie co licytowac, "akcja" władz aparatu bezpieczeństwa w
                  której ginie "tylko" 1 człowiek jest tak samo godna potępienia jak ta w której
                  giną tysiące! Zycie ludzkie jest bezcenne. Tak wiec prosze nas tutaj nie
                  utożsamiać z wielbicielami "akcji" ubeków i innych bardzo złych ludzi!
                  Wszystkie posty zwlaszcza te wysylane przez Storime czytam (chodzi o cytaty).
                  Chociaz sie dziwie naiwnosci Storimy, ktory zamiescil cytat prezydenta
                  Kwasniewskiego o SW. Jeszcze nie tak dawno zarzucaliście mu wiele (nie wiem czy
                  Ty Storimo tez) czy kłamie (wykształcenie), ze nie umie sie zachowac (Charków),
                  ze "czerwony" i wiele wiele innych rzeczy... a teraz były prezydent robi za
                  autorytet moralny, za wyrocznie, która mówi ze SW był złem... w zasadzie zgadzam
                  sie SW był złem, ale mniejszym złem, bo istniało wtedy takze inne zło,
                  większe...gdyby Generał je wybrał...strach pomysleć... polskie ulice spłynęłyby
                  polską krwią...wracając do prezydenta, Storimo gdy On powiedzial mniej wiecej to
                  co ja i Harry1983 myślimy o SW, ze był koniecznościa aby uratować życie milionon
                  Polaków to tez byś ten cytat zamieścił??
                  Czy to tylko moralnosc Kalego???
                  Koncząc, ustroj ten (1944-89) mial i zalety mialtez wady...tego normalny,
                  racjonalnie myslący człowiek nie moze zaprzeczyć, Wy (Storima i Wlodek) zadaje
                  sie myslec kategoriami: jak wladza bije, morduje, przesladuje ludzi z powodów
                  poglądów to państwo jest złe i nic nie jest tego wstanie zmienic, jak nie
                  morduje to jest dobrze... to plytkie myslenie niestety powoduje ze ocena sytacji
                  przedstawiana przez Was daleko odbiega od rzeczywistości!!!
                  Zastanówcie się nad tym!!!
                  Pozdrawiam
                  • Gość: storima Re: Podsumowanie v 2.0 IP: *.dsl.club-internet.fr 06.07.06, 10:59
                    Wiele rzeczy nas laczy, ale trudno wymagac abysmy posiadali takie samo zdanie.
                    Inaczej nie byloby dyskusji.
                    Niewiatpliwie co nas laczy, to to co napisal Harry:
                    szacunek dla starszych od siebie. Szkoda, ze zanika w mlodym spoleczenstwie,
                    powszechnie, bo nie tylko w Polsce.

                    Pozdrawiam,
                  • Gość: Wlodek Re: Podsumowanie v 2.0 IP: *.vf.shawcable.net 06.07.06, 19:47





                    Podsumowanie v 2.0
                    Autor: Gość: Janosik IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                    Data: 06.07.06, 09:25 + dodaj do ulubionych wątków

                    skasujcie post

                    + odpowiedz

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Witam
                    Ja również myslę że pora zakończyć ten wątek. Kązdy z nas ma swoje zdanie i
                    raczej drugiej osoby nie przekona. Jednakże chciałbym zauażyć pewną niepokojącą
                    rzecz, a mianowicie błędną interpretacje moich i Harrego1983 niektórych
                    wypowiedzi. Mianowcie zarzuca nam sie ze cos do nas nie dociera, ze czegos nie
                    rozumiemy ze czegos nie chemy przyjac do wiadomosci. Chodzi tutaj oczywiscie o
                    wady PRL-u. My nigdy z Harry1983 nie mówiliśmy ze PRL był rajem na Ziemi. Nie
                    twierdziliśmy ze zbrodnie (Poznan 56, Wybrzeze 70,i wiele wiele innych...) były
                    prawidłową reakcją włądz na owczesne wydarzenia. Wielokrotnie potępialiśmy
                    wszystko co złe w PRL-u, a co złe w PRL-u było to wszyscy wiemy.

                    Jest tylko jeden drobny problem z twoim peanem na czesc PRL-u.
                    Te zbrodnie wielokrotnie potepiane{?!] byly wpisane w system.
                    To byla integralna czesc tego system, bo bez terroru nie byloby systemu.
                    Zeby system istnial trzeba bylo maltretowac i mordowac, zamykac i
                    robic "scieszki zdrowia". Do pilnowania spoleczenstwa trzeba bylo uruchomic
                    wielomilionowy aparat przymusu...
                    Harry! Jednym z ciekawszych przykladow tej tresury bylo takie zdarzenie:
                    Samochody z naszej firmy zaparkowaly na parkingu miejskiego komitetu na
                    Wolnosci.. Telefon do firmy: Bedzie mowil tow Skupien, a traf chcial, ze
                    zadnego z dyrektorow nie bylo i sekretarka polaczyla TOW. ze mna.
                    W kilku slowach wyjasnilismy sprawe i zaproponowalem TOW zeby wyslal na plac
                    portiera i wyprosil kierowcow z komitetowego parkingu, bo inaczej trzebaby
                    wyslac inny samochod, a to jest czas i koszty.. TOW laskawie zgodzil sie ze mna
                    i skonczyla sie rozmowa.
                    Po godzinie wpada moj dyrektor. Blady i lekko roztrzesiony i robi
                    mi ...przesluchanie:)))
                    Najlepsze bylo ostatnie zdanie:
                    -I na prawde mowil pan do TOW Skupienia[Skupnia?] per PAN????/
                    Tresura powodowala odruchowy strach.
                    Najgorsze, ze ten system wraca za posrednictwem Kaczorow.
                    Dlatego Kaczor na jot tak sie pieni kiedy mu Niesiolowski wrzuca na plecy
                    Gomulke..
                    W zasadzie to
                    sie dziwie ze Wy (Storima Wlodek) jakoś pominiaje jedną z największych zbrodni
                    PRL-u a mianowicie wymordowanie kilku tysięcy Polaków tuż po II WŚ, głownie
                    AK-ców... "czyżbyście nie odrobili pracy domowej"??

                    Czemu sie dziwisz. Gdybys sam odrobil lekcje porzadnie, to wiedzialbys,
                    ze "zaplutym karlom reakcji" raczej nie robiono "scieszek zdrowia" jeszcze do
                    dzis znajduja ludzie tajne, ubeckie mordownie.
                    Znalem kiedys takiego starszego pana, ktory kiedy jechalismy przez ul.Slaska
                    mowil: Wie pan, w tym kawalku Slaskiej miedzy kosciolem ewangelickim, a Focha,
                    to sie spokojnie przejsc nie dalo, bo tak ludzie wyli przesluchiwani przez
                    oprawcow z ub. Takie byly realia systemu "bledu i wypaczen"
                    Jak poczytasz porzadnie i z uwaga Przewodnik po Cmentarzu na Kulach J.
                    Setowskiego, to znajdziesz tam kilka znanych mi zyciorysow.
                    Ja z tych, ktorzy takich prac domowych nie musza odrabiac.
                    Ale skoro juz o tym piszesz, to widac, ze sam wziales sie za prace domowe.
                    Szkoda, ze tak pozno, wolno i niechetnie.
                    Ale dobre i to..

                    Ja nie placze z owym utraconym czerwonym rajem.
                    Lekko dziwie sie wam. Wychwalaczom po niewczasie.
                    Ale to juz tak jest,ze nieznane i odlegle jest bardziej lekkostrawne, niz to co
                    dzisiejsze.

                    • Gość: Do Wlodka Re: Podsumowanie v 2.0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 22:01
                      Wlodek napisal
                      > Po godzinie wpada moj dyrektor. Blady i lekko roztrzesiony i robi
                      > mi ...przesluchanie:)))
                      > Najlepsze bylo ostatnie zdanie:
                      > -I na prawde mowil pan do TOW Skupienia[Skupnia?] per PAN????/
                      > Tresura powodowala odruchowy strach.
                      Slyszalem ze Ubecy miedzy soba mowili per ty lub na pan.
                      Co w tym niesamowitego ?
                      Ubek z Towarzyszem dyskutowal zawsze luzno.
                      • Gość: Wlodek Re: Podsumowanie v 2.0 IP: *.vf.shawcable.net 07.07.06, 04:24

                        Gość portalu: Do Wlodka napisał(a):

                        > Slyszalem ze Ubecy miedzy soba mowili per ty lub na pan.

                        Skoro bywales w ich towarzystwie czesto i miales okazje ich slyszec we wlasnym
                        gronie, to wiesz lepiej.
                        A ja nie mam podstaw, zeby ci nie wierzyc.

                        > Co w tym niesamowitego ?
                        Nie wiem jak dzis reaguja dyrektorzy na telefony z centrali, ale wtedy telefon
                        z kumitetu mogl zwiastowac kleske zyciowa i "coponiektorzy" odbierali go w
                        pozycji na bacznosc, 25 cm powyzej podlogi z pobladlym obliczem.
                        To taki obrazek z natury w temacie poniewierania ludzmi za ktorejs RP
                        Skorosmy sie za podsumowania wzieli.
                        > Ubek z Towarzyszem dyskutowal zawsze luzno.
                        J.w skoro piszesz, to wiesz, a ja nie widze powodow do sprzeciwu.

                    • harry1983 Podsumowanie v 2.1 beta pre release 07.07.06, 13:14
                      Skoro większość dyskutantów proponuję zakończenie wątku, to i ja napiszę kilka słów podsumowania :

                      > W zasadzie to
                      > sie dziwie ze Wy (Storima Wlodek) jakoś pominiaje jedną z największych zbrodni
                      > PRL-u a mianowicie wymordowanie kilku tysięcy Polaków tuż po II WŚ, głownie
                      > AK-ców... "czyżbyście nie odrobili pracy domowej"??
                      >
                      > Czemu sie dziwisz. Gdybys sam odrobil lekcje porzadnie, to wiedzialbys,
                      > ze "zaplutym karlom reakcji" raczej nie robiono "scieszek zdrowia" jeszcze do
                      > dzis znajduja ludzie tajne, ubeckie mordownie.


                      Fakt, o tym nie wspomniałem - ale w wątku tym raczej była mowa o latach 80-tych, a nie o czasach stalinowskich - mój pradziadek był w AK (pracował w fabryce zbrojeniowej, robili jakiś sprzęt (dokładnie to nie wiem co, chyba coś do czołgów) i razem z kolegami robili sabotaże - po wojnie też jakiś czas się ukrywał, chociaż za dużo o tym nie wiem, bo na dobrą sprawę niewiele na ten temat wiadomo - zmarł na długo przed urodzeniem matki, więc Ona też dużo nie wie, znam to trochę z relacji babci jedynie.


                      patriota napisał :

                      >Napisz teraz Janosik co komuna Polakom zabrała, a jak nie wiesz co, to popatrz
                      >dokąd uciekły te 2 mln i jak tam jest, a jest tam tak, bo nie musieli przez 50
                      >lat walczyć z komuną.

                      Kij ma dwa końce (a proca trzy) - równie dobrze można pisać o tym, co zabrał ludziom obecny ustrój - i też się sporo znajdzie.

                      Te 2 mln nie uciekły przez komunę, tylko dlatego, że tu zarabialiby gdzieś tak 10 razy mniej niż zarabiają tam - rachunek jest prosty - pojechali szukać dobrobytu, którego nie znaleźli w Polsce po przemianach ustrojowych.

                      Część pewnie wróci, jak Polska zacznie być normalnym krajem, tylko kiedy to nastąpi ?

                      Włodek :

                      > Najgorsze, ze ten system wraca za posrednictwem Kaczorow.
                      > Dlatego Kaczor na jot tak sie pieni kiedy mu Niesiolowski wrzuca na plecy
                      > Gomulke..

                      I to raczej dlatego ludzie powyjeżdzali, jakoś zaraz po transformacji kiedy otwarto granice 2 mln ludzi nie wyjechały, tylko dopiero w ostatnich dwóch - trzech latach.

                      Podsumowując, dalej będe twierdził, że pewne rzeczy w tamtym ustroju były lepsze niż teraz, bardziej dla ludzi, nie zapominając oczywiście o tym, że były takie wydarzenia jak 56, 76, 81 i wiele innych - i dalej będę twierdził, że obecny sytem też nie jest dobry - może by tak było, gdyby za przemiany wzięli się mądrzy ludzie, a nie banda złodzieji.
                      • Gość: storima Re: Podsumowanie v 2.1 beta pre release IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 13:48
                        Nikt z nas nie twierdzi tutaj, ze obecny system jest bez wad.
                        Niezapomnijmy, ze jest to okres transformacji, poszukiwan i tworzenia rozwiazan,
                        ktore maja uczynic go sprawnym.

                        Mowienie, ze tamten system mial swoje dobre strony w kontekscie tego o czym
                        tutaj pisalismy jest tworzeniem mitow.

                        Tamten system sam sie doprowadzil do samozniszczenia.
                        Sytem istnial podpierajac sie elementami, ktore istnieja w kazdym demokratycznym
                        panstwie.
                        Kraje Zachodu posiadaly i posiadaja te elementy (oswiata dla wszystkich,
                        dostepna sluzba zdrowia, wczasy pracownicze, jak i kolonie dla dzieci itd.)

                        Czyli
                        w s z y s t k i e
                        dobre cechy PRL-u. Z tym, ze i w PRL-u jesli nie dalo sie lapowki, to
                        pielegniarka nie dyzurowala przy lozku chorego (rodzice dali gdy dzieckiem w
                        szpitalu bylem). Na Zachodzie byl sprzet do leczenia i nie ma lozek wystawianych
                        na korytarz (w PRL-u nagminnie), a jesli podobni sie dzieje obecnie to jest
                        wlasnie zasluga PRL-u.

                        Porownac prosze te dobre cechy PRL-u (identyczne elementy) z opieka
                        socjalno-spoleczna w krajach Zachodu.

                        Dziekuje bardzo za te piekne i dobre rzeczy z PRL-u,
                        wolalbym ( co jest chyba normalne), aby PRL nie istnial nigdy, a Polska
                        rozwijala sie tak jak inne kraje Zachodu.

                        Wiec nie tworzmy mitow;

                        Prosze zauwazy ilu ludzi z PZPR-u wstapilo do solidarnosci.
                        Zanmienita wiekszosc Polakow, byla przeciw temu idiotycznemu samodobijajcemu sie
                        systemowi.

                        Jedynie ci, ktorzy czerpali korzysci z PRL-u, oraz ci, ktorzy system znaja z
                        mitologii, unikajac jak sie da faktow, tworza mity o czyms dobrym co istnialo w
                        rozkladajacym sie organizmie spolecznego zniewolenia.

                        Podkreslam "to dobre" istnieje i jest kultywowane od dziesiatkow lat w
                        demokracjach Zachodnich, bez PRL-owskiej laski i jej oszukanczych manipulacjach.
                        To sa zwykle obowiazki demokratycznego panstwa.

                        • Gość: storima Przypowiesc o dorodnym sadzie. IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 14:29
                          Byl sobie ogrodnik, ktory nie mial sadu.
                          Sad snil mu sie nocami.
                          Ktoregos dnia odwiedzil go jegomosc.
                          Zostawiajac swa sluzbe w wojskowych czapeczkach i z karabinami za progiem
                          wszedl do domu ogrodnika marzyciela.
                          Tam, na stole rozlozyl mape okolicy i zapytal, ktory z sadow chcialbys sobie wybrac?
                          Czarodzieju, odparl z niedowiarzeniem ogrodnik-marzyciel, chcialbym je miec
                          wszystkie!
                          Wszystkich nie dostaniesz, bo trzeba dzielic rowno i sprawiedliwie.
                          Pamietaj jednak, ze wszystkie owoce sa wlasnoscia wspolna, ale to ty masz sie
                          opiekowac sadem mieszkajac w pieknym domku.
                          Marzycie-ogrodnik wybral jeden z sadow (a wszystkie z nich plodzily
                          naprzedniejsze owoce) i przeprowadzil sie do slicznie utrzymanego jablkowego
                          sadu. Panstwo kupowalo od niego jablka i za skromny zarobek zyl sobie
                          szczesliwie. To co mu zostalo sprzedawal na okolicznym rynku.
                          Minal rok, minal drugi.
                          Dlaczego sprzedajesz robaczywe jablka, zapytala pani, ktora zwykla u niego
                          kupowac. Drzewa widac w sadzie sa chore.
                          Przeciez robaka mozesz wykroic-odparl,
                          a czy robak nie ma swego miejsca w zyciu, przeciez to tez zywa istota.
                          Robak jest szkodnikiem, choroba niszczy twoj sad, jablek u ciebie wiecej nie
                          kupie, odpowiedziala na odchodnym kobieta.
                          A co mi tam, pomyslal sobie ogrodnik, zanim drzewa padna to mnie juz na swiecie
                          nie bedzie , a czy to moj sad? Ani sprzedac go nie moge, lecz do konca zycia
                          przezyje w pieknym domku. Jablek na rynku sprzedawac nie musze, na robaczywych
                          to i wino bedzie mocniejsze i slodsze. Panstwo jak kupowalo tak kupowac bedzie.


                          _________________________________________

                          Musicie przyznac ile dobrych stron i ludzkiego szczescia mozna znalezc w tej
                          przypowiesci.
                          Tak jak w PRL-u, zreszta zywcem z PRL-u wziete.
                          Nieprawdaz?


                          • Gość: storima Nawyki komunistyczne w obecnym systemie. IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 15:50
                            Spotkalm w zeszlym roku biznesmena szwedzkiego w Warszawie, ktory mowi po polsku.
                            Od lat prowadzi intersy skupujac polskie warzywa, bo lepsze sa od tych w Szwecji.
                            "Duzo Polacy musza sie jeszcze nauczyc. Samochody dostawcze nie dotrzymuja
                            terminow i nieraz otrzymywalem transport warzyw: przednia jakosc na wierzchu,
                            pod spodem zgnilki. Teraz zadam od moich partnerow, aby sprawdzali kontenery
                            przed ich zaladowaniem. Ale coz sie dziwic, nawyki komunistyczne mimo zmiany
                            systemu sa dalej praktykowane. Brak solidnosci i oszustwo. No zmienia sie powoli
                            na lepsze.
                            Gdyby nie fakt, ze polskie warzywa sa smaczniejsze i tansze od naszych, to nie
                            zawracalbym sobie glowy tym biznesem w Polsce."
                            • Gość: storima Re: Nawyki komunistyczne w obecnym systemie. IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 20:04
                              > Gdyby nie fakt, ze polskie warzywa sa smaczniejsze i tansze od naszych, to nie
                              > zawracalbym sobie glowy tym biznesem w Polsce."

                              I doskonale!
                              Niech na zachodzie przyzyczaja sie do uniklanego smaku polskich produktow
                              zywnosciowych. Niech w Polsc utrzymuje sie standard tej jakosci.
                              Ceny ewentualnie wzrosna, bo trzeba bezie placic w Polsc po europejskich stawkach,
                              ale przyzwyczajenie do jakosci polskich produktow, nie zniknie.
                              Beda placic i kupowac.

                              _____________________________

                              I gdzie mielismy takie szanse w PRL-u???
    • andrzej.sawa Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 05.07.06, 04:37
      Żarty sobie robisz gó..arzu,i po wielu postach na tym wątku widać,że lepiej
      czasami pomyśleć.
    • Gość: storima Wembley w 1973 r. IP: *.dsl.club-internet.fr 06.07.06, 01:49
      Czarnobialy ekran telewizora. Puste ulice miast. Wszyscy siedzimy przed
      telewizorami. Graja hymn Polski. Cala rodzina stoimy, spiewajac.
      Komentatorem telewizyjnym jest Jan Ciszewski.
      _____________________________________________

      I tak weszlismy do Mistrzostw Swiata.
      Przygladajac sie, jeszcze przed zakonczeniem meczu, opuszczanemu Wembley przez
      kibicow narodowej reprezentacji Anglii.

      __________________________________________________

      Jako czarny kon, rozbijalismy kolejno, systematycznie, faworytow Mistrzostw.

      _____________________________________________________

      Jako jedyny kraj, za wowczas tak zwanej "zelaznej kurtyny", czyli jednego z
      krajow 3 swiata, rozbilismy swiatowych faworytow, nominujac sie jako trzecia ,
      najlepsza druzyna Mundialu.

      ________________________________________________________


      Dla wielu z nas wowczas, bylo to wyzwaniem do zdjecia z siebie prlowskich
      kompleksow wobec swiata.
      To i Moskwa byla przerazona naszym sportowym zwyciestwem;)

      ___________________________________________________________

      0 Polsce zaczelo sie pisac w miedzynarodowych mediach, jako o polskim zespole.
      Zespole zwycieskim.

      ___________________________________________________________

      Dla nas wowczas wszystkich, w koncu zwyciezyla Polska.
      Polska zaistniala w swiecie.
      Dzieki Kazimierzowi Gorskiemu.


      __________________________________________________________



      Nie wychodzilismy na ulice swietowac zwyciestwa, tak jak wczoraj Wlosi, czy
      dzisiaj Francuzi.

      _________________________________________

      Mimo, iz jest to daleka przeszlosc to rasowy weteran-kibic, czy z Anglii,
      Francji, Wloch, do dzis potrafi wymienic z pamieci nasza, jednak na tamte czasy
      zlota, jedenastke.


      Jak to mowia Francuzi, 'allez, allez, allez'.
      Czyli na przod , przed siebie.
      Przed samego siebie, dodam.
      Wowczas nie ma innnego wyjscia.
      Musi bys lepiej.


      Pozdrawiam

      Storima
    • Gość: storima Truskawki, polskie truskawki. IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 20:16
      Po raz pierwszy we Francji pojawily sie w sklepach polskie truskawki.
      Sa prawie o plowe tansze niz te tutaj rodzime , jak i sprowadzane z RFN-u.
      Ale sa o niebo smaczniejsze, choc jednak nie ten dostawca co w Polskie.
      Te w Polsce, polskie sa jeszczae lepsze od tych polskich we Francji.
      Rok temu w Warszawie, Dunczyk czestowal mnie, sam zajadajac sie polskimi
      truskawkami,
      mowiac:
      U nas takich nie ma co pachnac truskawkami, smakuja jak truskawki.


      _____________________________________________

      "Skąd ten pomysł? Chcą tego rolnicze związki i stowarzyszenia, bo niewielu
      Polaków chce pracować w polu. To ciężka i słabo płatna praca (np. 1 zł za
      kilogram zebranych truskawek). Rolnicy korzystają więc z usług mieszkańców
      krajów dawnego ZSRR - najczęściej robią to na czarno. Za legalne zatrudnienie
      np. Ukraińca muszą w urzędzie pracy zapłacić blisko 1 tys. zł."

      praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,68745,3462674.html
    • Gość: storima Zubrowka IP: *.dsl.club-internet.fr 07.07.06, 20:42
      Za wodka nie przepadam, ale jednak obecnie, jak z reszta od lat
      to "Zubrowka" jest jednym z fenomenow posrod znawcow wodek we Francji.
      Nie "Stolicznaja" czy jakakolwiek inna rosyjska wodka.
      Zubrowka.
      • Gość: storima Re: Zubrowka IP: *.dsl.club-internet.fr 09.07.06, 03:18
        Nie jest Twoja 'rezyseria', Blitz (czyli z jezyka niemieckiego po polsku
        'blyskawica') w kontekscie FCzestowchowa:
        "blyskania chmstwem".
        Nie jest Twoja rezyseria, uklad tego watku.
        Wpisales sie tutaj wulgarnie atakujac Wlodka i Storime.
        Twym sladem, niestety poszedl Andrzej.Sawa atakujac, wulgarnie Harrego i Janosika.
        Jesli wiec cos Ci sie udalo, to sprowokowanie Andrzeja.Sawa pojscia Twoim tropem.
        Odczuwam, ze jednak zagraly tu emocje.
        Andrzej.Sawa dal sie uniesc Twemu chamstwu.
        Nikt z nas,
        pozostalych dyskutantow tego nie uczynil.
        Mimo tego Blitz (shinksie, blyskawico), ze starales sie to tak sprawnie
        'wyrezyserowac'.

        Zubrowke wznosze jako kielich przeciw a i uczciwemu chamstwu!
        Cheers.
        • Gość: storima Re: Zubrowka IP: *.dsl.club-internet.fr 09.07.06, 03:35
          aaa...
          odnosnie
          'dekad', bo nie chce Ci sie zajrzec do slownika,
          to precyzyjniej Ci wyjasniam:
          od dziesiatkow lat.
        • andrzej.sawa Re: Zubrowka 09.07.06, 05:48
          Widzisz chamowi elegancko nie będę odpowiadał,bydlę zasługuje tylko na chamskie
          traktowanie.Może jesteś za delikatny na to,może uważasz,że należy inaczej.Ja
          niestety jestem pewien,że co bydlaka dociera tylko twardy argument,a jak nie,to
          nie ma z takim gównem dyskusji.
          Zgadzam się,że jest to nieeleganckie.
          • Gość: storima Polscy Naukowcy IP: *.dsl.club-internet.fr 11.07.06, 13:53
            Przed wojna w matematyce teoretycznej przodowali rowniez Polacy:
            Banach, Tarski.
            W czasach PRL-u, owszem posiadalismy osiagniecia w fizyce teoretycznej.
            Nie bylo sprzetu, wlasciwej bazy, wymiany miedzynarodowych doswiadczen (polski
            naukowiec sprzedawal polska wodke i rosyjski kawior, aby przetrwac na Zachodzie)
            totalne zacofanie technologiczne.

            Obecnie, dzieki mozliwosci praktycznej korzystania z komputerow nasi, otwartym
            granicom, polscy informatycy, mieszkajacy, zdobywajacy wiedze w Polsce przoduja
            wygrywajac miedzynarodowe konkursy informatyczne.
          • harry1983 Re: Zubrowka 11.07.06, 16:41
            andrzej.sawa napisał:

            > Widzisz chamowi elegancko nie będę odpowiadał,bydlę zasługuje tylko na chamskie
            > traktowanie.Może jesteś za delikatny na to,może uważasz,że należy inaczej.Ja
            > niestety jestem pewien,że co bydlaka dociera tylko twardy argument,a jak nie,to
            > nie ma z takim gównem dyskusji.
            > Zgadzam się,że jest to nieeleganckie.

            Obserwując twoje wpisy w różnych wątkach na forum odnoszę wrażenie, że to ty jesteś na tym forum dyżurnym chamem, i bardzo widać cię boli to, że większość cię ignoruje nie zniżając się do tak niskiego poziomu.
            • Gość: storima Kultura Paryska IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 15:52
              "Cale napicie sowieckiego bilansu zbozowego
              ujawnilo sie w czasie ubieglego 'weekend'u',
              kiedyminister Rolnictwa Mackiewicz
              potwierdzil, iz rolnictwo sowieckie
              przeszlo przez najgorszy rok biezacego stulecia (XX wiek).
              Wszyscy obserwujacy sa zgodni, ze trimwirat Brezniewa znalazl sie w obliczu
              najpowazniejszego kryzysu zywnosciowego od chwili dojscia do wladzy..."
              M. Simons, komentator "Finanacial Times", 6 listopada,
              1 9 7 2
              roku.
              ___________________________________________

              cytat pochodzi z "Kultury", paryskiej,
              Paryz,
              Nr 12/303
              1 9 7 2
              rok.

              __________________________

              Bylo to wszystko , a io ekonomicznego przewidzenia. System sam sie unicestwiajac
              pochlonal swych wrogow.
              Najwartosciowzych obywateli.
              • Gość: storima Kultura na dzis. IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 04:11
                Jaroszewicz:
                "Dorabiamy sie. I my bedziemy tez bogatsi. Ale mamy swoj honor narodowy."

                1.9.7.2. rok.
                ________________________________________

                Lipiec, 2006.
                " Polacy są Europejczykami - to prawda - ale najpierw trzeba nauczyć młodych
                kochać Polskę! "
                - wykrzykuje uniesiony Giertych.
                • Gość: storima Kultura na dzis. IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 04:31
                  Elokwentna dyskusja,
                  tradycyjnie
                  zanika.
                  Tworza sie mity.
                  " mit podanie bajeczne o powstaniu świata, bogach a. legendarnych bohaterach;
                  opowieść sakralna uzasadniająca i kodyfikująca wierzenie relig. związane z
                  magią, kultem i rytuałem."
                  Kopalinski

                  Najciekawsze jest to, ze zaden z wielbicieli PRL-u,
                  na FCzestochowa nie poparl swej wypowiedzi, cytatem, autorytetem.

                  Nic dziwnego, takowych po prostu
                  n i e
                  m a.
                  • Gość: Wlodek Re: Kultura na dzis. IP: *.vf.shawcable.net 22.07.06, 05:21
                    Storimo!
                    A teraz proponuje cykl dla mas wspolczesnych pt - Kultura po "sciezkach
                    zdrowia".
                    Inaczej mowiac o tym jak "sciezki zdrowia" i pozniejsze wydarzenia wplynely na
                    stan zdrowia tych, ktorzy starali sie jakos doprowadzic do zdrowia "biorcow",
                    ktorym owe "sciezki" stan zdrowia pogorszyly. Czasem w sposob zdecydowany.
                    Mozna zaczac od Haliny Mikolajskiej i Mariana Brandysa, a potem przejsc do
                    przejsc innych autorow publikacji, z roznych dziedzin literatury wspolczesnej.
                    Z epoki przedsciezkowej warto na chwile zajac sie przypadkiem niejakiego
                    Szpotanskiego [ poety o moralnosci alfonsa - cytat za mezem stanu z epoki -
                    KTORYM?], a takze Jasienicy.
                    To wypisy, moze nie z kultury na dzis, ale z pewnoscia "na wczoraj, choc ciekaw
                    jestem jak wygladalyby wypracowania maturalne w tej kwestii.

                    Na dzis kanony w temacie kultura wyznacza Lepper i Gosiewski, oraz wspolnicy
                    na "K". Niestety.

                    Najlepszego!
                    W
                    • Gość: storima Re: Kultura na dzis. IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 13:07
                      Wlodku!
                      Dziekuje za przywolanie szanownego Szpotanskiego!
                      Wklejam jego biogram:
                      " Janusz SZPOTAŃSKI, urodził się w 1929 roku. W latach 60. napisał pamflet
                      polityczny „Cisi i gęgacze, czyli bal u prezydenta, opera w trzech aktach z
                      uwerturą i finałem”, która ukazywała satyrycznie polskie życie polityczne (m.in.
                      I sekretarza KC PZPR Władysława Gomułkę nazwał „Gnomem”). Aresztowany w styczniu
                      1967 r. i skazany w lutym 1968 r. na trzy lata więzienia za „rozpowszechnianie
                      informacji szkodliwych dla interesów państwa”. W więzieniu napisał balladę o
                      Łopuszce, będącą opisem wydarzeń marcowych i „Kartoflarnię” - hipotetyczną
                      opowieścią o marzeniach Gomułki w sanacyjnym więzieniu.

                      W latach 70. napisał „Carycę i Zierkało” - satyryczną syntezę dziejów Rosji i
                      ZSRR (carycą był Leonid Breżniew), a następnie wielką syntezę PRLu „Towarzysza
                      Szmaciaka”. Szmaciak, okupacyjny kombinator i sutener w PRLu po okresie służby w
                      Urzędzie Bezpieczeństwa staje się sekretarzem partyjnym.

                      Swoje utwory Szpotański czytał w prywatnych mieszkaniach, nigdy publicznie. W
                      stanie wojennym był internowany. Zmarł w październiku 2001 r."
                      polskaludowa.com/biografie/Szpotanski.htm
                      Gdyby Szpotanski zyl, to moze dzisiaj napisalby "Cieniasy i kwakacze, czyli bal
                      u prezydenta, opera (po niemiecku) w trzech kartoflarniach z uwerturą”

                      Serdecznie,
                      • Gość: Blitz Re: Witam moje króliczki doświadczalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 15:12
                        Przyznam się że nie przewidziałem że moje króliczki będą dalej drążyć ten wątek
                        zchodząc całkiem z głównego tematu jakim są ścieszki zdrowia.
                        Powiem wam co wiem :)))
                        Ścieżki zdrowia są w sanatoriach lub w kompleksach leśnych.
                        Dziwię się tym którzy myślą inaczej!
                        Swoim króliczkom radzę przy następnych postach zachować odrobinkę przyzwoitości
                        bo przynosicie mi wstyd :(((
                        • Gość: storima Re: Witam moje króliczki doświadczalne IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 15:16
                          Gość portalu: Blitz napisał(a):

                          _____________________________________________________
                          Twoj niechlubny wpis, do tej pory "wisi" na tym watku.
                          Stwierdzam:
                          Jestes jednym z wzorowych produktow PRL-u.
                          • Gość: storima "Tysiąc lat komunizmu" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 15:27
                            "Dziennikarz "Trybuny Ludu" relacjonował przebieg parady z taką egzaltacją,
                            jakby defilujące oddziały szły wprost na front: "Jednakże nie ostatnie to słowo
                            naszej armii. Nadchodzi drugi punkt kulminacyjny - na plac wjeżdżają wojska
                            rakietowe. (...) Defilują rakiety typu ziemia-ziemia różnego przeznaczenia.
                            Wśród nich m.in. potężne rakiety operacyjno-taktyczne. Budzą zachwyt i grozę".
                            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3499392.html
                            Do tej pory budza zachwyt, jak mozna sie przekonac po wpisach na FCzestochowa;)
                            Kazdy, kto sluzyl w PRL-owskim wojsku wie, ze byl to po prostu
                            zlom na odstrzal.
                            Takie dzikie kaczki ze skrzydlami obwinietymi aluminiowa folia.
                            Owszem blyszcza na niebie, wygladaja jak UFO, troche jest tam chrzestu huzarii,
                            ale przeciez to nie ta epoka;)
    • Gość: storima Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 21:12
      "Mieczysław Rakowski zanotował w "Dziennikach": "Wczoraj na placu Defilad odbyła
      się wspaniała defilada wojskowa. Na wielką skalę, z ogromnym rozmachem. Stałem
      na bocznej trybunie i dzięki temu wszystko bardzo dobrze widziałem. Defilowały
      drużyny wojów Bolesława Chrobrego, husarze, żołnierze powstania styczniowego,
      kawaleria sprzed 1939 r. itp. Musiały się radować serca Polaków. Na ulicach
      nieprawdopodobne tłumy".
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3499392.html
      Oj radowalem sie i ja, strasznie i z przejeciem.
      Tak strasznie , ze do dzis okropnie odbija mi sie czkawka.
      Tak jak i wiekszosci Polakow.
    • Gość: storima "żelastwa nadzianego ludźmi" IP: *.dsl.club-internet.fr 22.07.06, 21:26
      "Parada zapewne wyglądała malowniczo. Jednak propagandowy spektakl nie wszystkim
      przypadł do gustu. Andrzej Kijowski pisał: "Defilada i uczucie przykrości na
      widok tego żelastwa nadzianego ludźmi. Jestem głęboko przekonany o
      nieprzydatności tego wszystkiego i o tym także, iż to już za parę miesięcy
      będzie nieprzydatne i zostanie przetopione dla wykorzystania nowych modeli; a
      wreszcie nie daje spokoju myśl o kosztach tych piekielnych zabawek, które każdy
      z nas ponosi, aby Związkowi Radzieckiemu sformować niewielki korpusik posiłkowy
      przeznaczony do ochrony jakiegoś odcinka wybrzeża".
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3499392.html
      Mial racje.
      • Gość: Blitz Re: "króliczek nadziany głupotą" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 09:37
        Maria Skłodowska-Curie (ur. 7 listopada 1867 r. w Warszawie - zm. 4 lipca 1994
        r. w klinice Sallanches), wybitna uczona urodzona w Polsce, większość życia i
        kariery naukowej spędziła we Francji. Zajmowała się badaniami z zakresu fizyki
        kwantowej i chemii.

        Do jej największych dokonań należą: opracowanie teorii promieniotwórczości,
        technik rozdzielania izotopów promieniotwórczych oraz odkrycie dwóch nowych
        pierwiastków: radu i polonu. Pod jej osobistym kierunkiem prowadzono też
        pierwsze w świecie badania nad leczeniem raka za pomocą promieniotwórczości.
        Była prekursorem nowej gałęzi chemii - radiochemii.
        • Gość: Blitz Re: (Avenue des Champs-Élysées) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 10:46
          Bastylia, plac i twierdza.Dziś wielki plac na wschodnim krańcu dzielnicy Marais,
          niegdyś miejsce, gdzie znajdowała się twierdza, mieszcząca więzienie. Jej
          zburzenie 14 lipca 1789 r. rozpoczęło Wielką Rewolucję Francuską. W II połowie
          XIV w. na polecenie króla Karola V władze Paryża rozpoczęły remont umocnień
          miejskich, a w latach 1370-82 wybudowano ufortyfikowaną bramę,prowadzącą od
          strony zamieszkałego przez rzemieślników i biedotę miejską przedmieścia
          St.Antoine do Marais, w pobliże pałacu królewskiego.Ufortyfikowana baszta
          (bastille) rozbudowana została w twierdzę,w której urządzono więzienie
          państwowe, gdzie trafiali przestępcy polityczni.Ludzi tych torturowano i
          oślepiano zamykając w ciemnych lochach bijąc i katując na śmierć.
    • storima Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 24.08.06, 14:47
      "Pisząc to mam na uwadze to, że kiedyś, właśnie za komuny, (mimo, iż pamiętam
      tylko jej końcówkę, ale jednak pamiętam) państwo
      dawało więcej pieniedzy na wszelkiego rodzaju organizacje sportowe, oświatowe,
      domy kultury itp."
      Harry1983

      Dobrze by bylo gdybys zadla sobie sprawe, ze w krajach Europu Zachodniej
      praktykuje sie to nie od dzis.
      Zadna wiec to zasluga PRL-u.
      Roznica polega na tym, ze PRL padl.
      Kraje Europy Zachodnie nie padly.
      Dawaly i daja "więcej pieniedzy na wszelkiego rodzaju organizacje sportowe,
      oświatowe" (Harry1983)


      Powaznie:
      kiedy zaczniesz czytac powazne zrodla historyczne na ten temat?
      • harry1983 Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 24.08.06, 16:08
        > Dobrze by bylo gdybys zadla sobie sprawe, ze w krajach Europu Zachodniej
        > praktykuje sie to nie od dzis.
        > Zadna wiec to zasluga PRL-u.
        > Roznica polega na tym, ze PRL padl.
        > Kraje Europy Zachodnie nie padly.
        > Dawaly i daja "więcej pieniedzy na wszelkiego rodzaju organizacje sportowe,


        Kraje zachodnie dawały i dają, Polska po 89 i IV RP jakoś nie bardzo - i to jest ta różnica.
        • storima Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 24.08.06, 16:22
          harry1983 napisał:

          > > Dobrze by bylo gdybys zadla sobie sprawe, ze w krajach Europu Zachodniej
          > > praktykuje sie to nie od dzis.
          > > Zadna wiec to zasluga PRL-u.
          > > Roznica polega na tym, ze PRL padl.
          > > Kraje Europy Zachodnie nie padly.
          > > Dawaly i daja "więcej pieniedzy na wszelkiego rodzaju organizacje sportow
          > e,
          >
          >
          > Kraje zachodnie dawały i dają, Polska po 89 i IV RP jakoś nie bardzo - i to jes
          > t ta różnica.
        • storima Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 24.08.06, 16:24
          harry1983 napisał:

          > > Dobrze by bylo gdybys zadla sobie sprawe, ze w krajach Europu Zachodniej
          > > praktykuje sie to nie od dzis.
          > > Zadna wiec to zasluga PRL-u.
          > > Roznica polega na tym, ze PRL padl.
          > > Kraje Europy Zachodnie nie padly.
          > > Dawaly i daja "więcej pieniedzy na wszelkiego rodzaju organizacje sportow
          > e,
          >
          >
          > Kraje zachodnie dawały i dają, Polska po 89 i IV RP jakoś nie bardzo - i to jes
          > t ta różnica.



          Wielka roznica.
          Bo jest to okres transformacji.
          PRL upasc musial.
          Obecne rzadzenie mogloby byc lepsze.
          Chocby dlatego, ze w koncu przezydent Kwasniewski zabiegal o Unie i to mu sie na
          szczescie wraz z innymi silami koalicji normalnych; udalo.
    • storima Po roku zmadrzales, Harry 24.08.06, 18:59
      Teraz czas na powazne lektury.
      • ptapti1 Re: Po roku zmadrzales, Harry 24.08.06, 21:57
        Ale sie naczytałąm
        ło matko
        Powiem Wam wszystkim tak
        Komuna i PRL miał swoje dobre i złe strony.
        Moja mama ani ojciec nie mieli nawet książeczki partyjnej. Ojciec pod koniec
        wstąpił w te "wielkie szeregi" ale to tylko dlatego, że chciał ubrania galowe
        dla swoich strażaków załatwić. Był społecznym prezesem OSP, załątwił zle
        dopiero jak wstąpił
        Biedy nie mieliśmy, żyliśmy na wsi, uprawiali pole do gara było co włożyć. Jak
        ojciec uchował świnie to wiedził, że je sprzeda i po ile.
        Za czasów komuny moi rodzice wybudowali dom (dość spory130m2), oborę (też
        dużą), świniarnię, stodołe (olbrzymią). Kupili z przydziału traktor i maszyny
        rolnicze, kupowali rodowodowe jałówki. Utrzymywali nas 4 dzieciaków.
        Mama poza rolnictwem pracowała w GS, była zwyką fakturzystką.
        Jakoś się to wszystko kręciło
        Gdzieś tam na początku czytałam post gdzie urzytkownik pisze, że stał jako
        10latek po pare godzin w kolejce za czymś tam. Ja jako 10 latek to już
        musiałam pomagać w oprzątku i to na wsi nic dziwnego nie było i nie jest do
        dziś.
        W kolejkach też stałam. Mama często wyjeżdzała do Katowic tam szło więcej kupić
        bo Gierek dbał o górników. Jeśli moja mama pracująca i mająca gospodarstwo
        mogła jego też mogła.
        Nie chwaląc tego ustroju tego dorobili się moi rodzice w latach 1965-1985

        Teraz
        Gospodarstwo obioł mój brat i musiał większą część zlikwidować Przykład:
        Kupuje parkę prosiąd po 250zł czyli szt. 125. tuczy je przez 6-8 miesięcy.
        Osiągają wagę 130kg i sprzedaje za 3zł/kg tj 390zł Czyli za 7 miesięcy
        (średnio) ma brutto 265zł. Odejmijmy od tego paszę, energię tj jakieś 200zł.
        Czyli 65 zł zarobku na świniaku za 7 miesięcy pracy? Ale rarytas!!!
        Święto, upał, wakacje, ulewa, susza, powódz jeść temu trzeba dać i too za takie
        pieniądze.
        Krowy też zostawił sobie tylko 2 z 14 . Mleko też mogę policzyć ale uwierzcie
        tak sie opłaca jak i świnie. Rolnik oddaje po 0,7zł za litr o %4,2-4,8 a ja w
        sklepie o %2 kupuje za 2zł litr. Kto zarabia?
        Dobra wieśniaki to ćwoki i nie bedziemy po nich pisać bo nie umieją myśleć i
        nie dają sobie rady
        Siostra Mieszka w Krakowie Jest nauczycielką matematyki, mąż policjant.
        siostra robi w dwuch szkołach i daje korepetycje, wyciąga m-c 2000zł, mąż 1200.
        Kupili mieszkanie 4 pokoje, wzieli kredyt, m-c opłaty za mieszkanie to 700zł+
        spłata kredytu 1000zł zostaje im 1500zł na życie. Utrzymują się z tego oni i 3
        dzieci
        Rarytas!!!
        Ja:
        Po 12 latach pracy na bruku W czasie urlopu wychowawczego rozwiążał się mój
        zakład pracy straciłam zasiłek, kuroń sie skończył. W dowodzie 3 na początku,
        wykształcenie średnie. Jedyne na co mogę liczyć to sklepowa za 600zł na ręke i
        1/2 etatu w papierach.
        Mąż technik ślusarz spawacz, fachów w ręku coniemiara, elektryk bez papierów
        ale z intuicją i wiedzą. Stanowisko mechanik, lat pracy 15 zarobek 1230 brutto.
        Do domu przynosi troszkę ponad 800zł. Dobrze, że chłopaczyna zmyślny i po
        ludziach zarabia bo byśmy pomarli z głodu.
        Dom odzidziczyliśmy po babci, dach do wymiany, okna też by sie zdało, salonik
        nieumeblowany, drzwi wejściowe nieszczelne. Nie mamy samochodu, jeden telefon.
        Nie dorobiliśmy się niczego. Jesteśmy razem od 10 lat i gdyby nie babcin dom
        musielibyśmy iść do komunalnych slamsów.
        Najlepiej się powodzi mojej najmłodszej siostrze. Ma 25 lat zaraz po maturze
        wyjechała do Anglii i też nie rozumie, ze tu jest ciężko, ZAPOMNIAŁA...

        Podsumowując co chciałam napisać:
        Komuny nie chwalę bo było w niej dużo zła
        ale dzisiejszego ustroju politycznego, dzisiejszego bytu, dzisiejszej Polski
        napewno nie będę opiewać

        Pozdrawiam
        • ptapti1 Re: Po roku zmadrzales, Harry 24.08.06, 22:05
          mówiąc o komunalnych slamsach mam na muśli mieszkania komunalne oferowane w
          moim mieście. Nie wyrażam się tu o komunalnych wszystkich,
          To w woli sprostowania. I jeszcze przepraszam wszystkich uczulonych na
          ortografię bo w wątku powyżej znalazłan parę byków jak wołów. A literka ą" za a
          to często mi sama wskakuje
          Dobranoc
          • storima Re: Po roku zmadrzales, Harry 25.08.06, 00:48
            No, prosze Ptapti1,
            kartka z pamietnika.
            Malo takich jest na FCzestochowa.


            Pozdrawiam,

            Storima
            • ptapti1 Re: Po roku zmadrzales, Harry 25.08.06, 14:49
              > No, prosze Ptapti1,
              > kartka z pamietnika.
              > Malo takich jest na FCzestochowa.

              To nie kartka z pamiętnika tylko wspomnienia moje.a czasy te pamiętam dość
              dobrze i mam apel nie opluwajmy naszych rodziców. Jeśli dobrze pamiętam to do
              PZPR należało ponad 80% dorosłego społeczeństwa PRL-u. czyżby tu pisali
              przeważnie dzieci ludzi z tych niespełna 20%? Czy jednak albo przedtem nasi
              rodzice byli malowani albo teraz się przemalowali?
              Nie mam zamiaru nikogo tu obrażać ale powiedzmy sobie szczerze Polska nigdy nie
              była zupełnie komunistyczna. Jak by była to miljony ludzi nie chodziłoby na np.
              pielgrzymki Jasnogórskie. A chodzili i to jawnie a teraz garsteczka chodzi.
              Może było paru fanatyków. Zresztą znam jednego takiego komuniste któryśtam z
              koleji sekretarz PZPR ale dzieci były ochrzczone, u komuni były.
              A jeśli się tyczy Jaruzelskiego i Stanu wojennego to ja jednak myślę, że za to
              powinien mieć podziękowamnia. Gdyby on stanu wojennego nie wprowadził to ruscy
              by weszli i wtedy byśmy mieli za co winić komune.
              A jeszcze chciałam przypomnieć paru zapaleńcą, że Czechy też miały komunę i
              jest tam teraz lepiuej jak u nas w tej chwili A wiecie czemu ...?
              Bo Wałęsy nie mieli!!!

              A w pamiętniku nie zajmowałam się ustrojem lecz miłością uczuciami.
              • Gość: Wlodek Re: Po roku zmadrzales, Harry IP: *.vf.shawcable.net 15.09.06, 02:43
                ptapti1 napisała:
                Jeśli dobrze pamiętam to do
                > PZPR należało ponad 80% dorosłego społeczeństwa PRL-u. czyżby tu pisali
                > przeważnie dzieci ludzi z tych niespełna 20%?

                - A chodzilas/es do jakiejs podstawowki, gdzie uczyli liczyc?
                Bo za mojej pamieci komunisci chwalili sie, ze Gierek wreczyl komus 3 mln
                legitymacje partyjna... Moze ty bywlas w innej republice i nie pamietasz?

                Czy jednak albo przedtem nasi rodzice byli malowani albo teraz się
                przemalowali?

                Nasi? To wiecej was sie tu podpisuje?

                > Nie mam zamiaru nikogo tu obrażać ale powiedzmy sobie szczerze Polska nigdy
                nie była zupełnie komunistyczna.

                Zupelnie, to chyba nie ...

                Jak by była to miljony ludzi nie chodziłoby na np. pielgrzymki Jasnogórskie. A
                chodzili i to jawnie a teraz garsteczka chodzi.

                - A widzialas kiedys te miljjony za komuny? Ja nie, choc od dziecka blisko
                Mirowskiej mieszkalem. Jeszcze chyba w 86 widzialem jak przed pielgrzymami z
                Laska, czy Lodzi "wladza ludowa" zarzadzila smolowanie szosy.. zapewne zeby sie
                tym ludziom latwiej szlo:))) "A lat bylo upalne tego roku"

                > Może było paru fanatyków. Zresztą znam jednego takiego komuniste któryśtam z
                > koleji sekretarz PZPR ale dzieci były ochrzczone, u komuni były.

                - Za Jasna Gora to milicja miala spec posterunek, zeby ktos paulinom
                przypadkiem rozancow nie podiwanil:)))

                > A jeśli się tyczy Jaruzelskiego i Stanu wojennego to ja jednak myślę, że za
                to powinien mieć podziękowamnia.

                - Sa tacy, co mu do dzis dziekuja w rocznice 13 grudnia pod domem..

                Gdyby on stanu wojennego nie wprowadził to ruscy by weszli i wtedy byśmy mieli
                za co winić komune.

                - Nie ruscy, tylko "radzieccy", bo tak mowi o swoich najlepszych przyjaciolach
                Jaruzelski. Czemu tak brzydko piszesz o tych, ktorym Jaruzelski tyle dobra
                zawdziecza i cala kariere? Bez "radzieckich" nie bylby generalem, premierem,
                sekretorzem PZPR, nie zwiedzilby Syberii i nie moglby wysylac zolnierzy na
                Czechy, na Wybrzeze i w inne miejsca, gdzie trza bylo bronic socjalizma jak
                niepodleglosci.. nawet paru wrednych Hanysow kazal odstrzelic, bo nieporzadki
                robili..
                Dobre panisko z niego. I tez byl chrzczony..a komunista z niego I -go klasa.
                A jeszcze do tego - jak mowil niejaki Kwiczol - gnida dworska.... herbowa.

                > A jeszcze chciałam przypomnieć paru zapaleńcą, że Czechy też miały komunę i
                > jest tam teraz lepiuej jak u nas w tej chwili A wiecie czemu ...?
                > Bo Wałęsy nie mieli!!!
                >
                Nic dziwnego. Wasyl Bilak byl lepszym komunista od Gierka, Nowotny od Gomulki,
                ale czy VB lepsze od UB i SB, to juz nie jestem tego taki pewny. Niedawno
                widzialem film o Havlu i wygladalo na to, ze czeskie zomo pralo nie gorzej niz
                chlopaki od gazrurki Witaszewskiego i ich nastepcy az do kiszczaka wlacznie..
                Walesy nie mieli to fakt, ale mieli najbardziej inteligentnych palaczy
                kotlowych w calym ukladzie warszawskim... I pewnie przez to mieli lepiej..

                > A w pamiętniku nie zajmowałam się ustrojem lecz miłością uczuciami.

                Tez pienknie...
                Nie ma to jak liryka deliryka... Zawsze sie czegos nowego nauczy.
                Zdrowia..

    • aspirata Re: Co to są "Ścieszki zdrowia" 15.09.06, 00:38
      I jak tam Harry? Zamilkles? Bzedtne wpisy swiadcza o twojej niewiedzy. Cos
      poczytales? Czy tez dalej stoisz przed pewexem z mama po klocki lego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka