Gość: woro
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
01.02.03, 12:45
O co tu chodzi? Przeciez decyzje pulkownika popierala rada
spoleczna szpitali a takze wladze miasta. Przeciez takie
zadanie mial pan pulkownik i wykonal je otliczno! A ze przy
okazji nabil troche kiese... kazdy z was by to zrobil majac
takie poparcie. Odczepcie sie od czlowieka. Poczekajcie troche,
on jeszcze calego zadania nie wypelnil, jeszcze o nim uslyszymy.