Dodaj do ulubionych

Małe szpitale do likwidacji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.06, 22:07
Likwidować jest łatwo, ale jaki szpital nowa władza oddała do użytku?
Wypisuje się ludzi słaniających się na nogach z braku miejsc. Od decyzji Pana
ordynatora nie ma odwołania, mimo że za kilkanaście godzin chory znów szuka
pomocy.A co z leczeniem ambulatoryjnym? Przykład - w m-cu kwietniu br
zarejestrowano do specjalisty / znany szpital w mieście/ pacjenta na wizytę w
m-cu lutym 2007. A może doczeka?.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dora Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: 87.239.176.* 12.08.06, 00:31
      Zdecydowanie słuszny pomysł, najczęsciej są to marne szpitaliny , z kiepskim
      sprzętem i niekoniecznie dobrymi specjalistami. Likwidacja ich pozwoli od
      razu trafiać chorym do większych ośrodków ,zaopatrzonych w nowoczesny sprzęt i
      stosujących nowoczesne metody terapeutyczne. Wiem coś o tym ,bo pracuję na
      oddziale , do którego często w krytycznym stanie trafiają chorzy , którzy
      próbowani być leczeni właśnie w takiej placówce , starymi metodami [ do tych
      nowoczesnych potrzebny jest specjalistyczny sprzęt i ludzie , którzy potrafią
      go obsługiwać]. A szkoda , bo trafiając od razu tam gdzie pracuję , mileliby
      dużo większe szanse na porządną diagnostykę i błyskawiczną terapię ,
      minimalizującą ryzyko zgonu czy też niepełnosprawności .
      • Gość: SCEPTYK Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.06, 01:37
        Jasne, tylko 99% byłoby odesłanych z kwitkiem z powodu braku miejsc a
        odpowiedzialność za to SYSTEM zrzuciłby na lekarza dyżurnego, a tak zostałaby
        może i trochę gorsza ale zawsze jakaś opieka medyczna.
        • Gość: doktor Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 08:26
          No to mamy wreszcie reformę ! Zamykać, rozwój przez likwidację, to jest to !
          Jesteśmy na dalekim miejscu w liczbie łóżek na 100 000 pacjentów ( np. w
          Czechach jest ponad 150 % tego co w Polsce). Mamy mało pielęgniarek, coraz
          mniej lekarzy - rząd znalazł rozwiązanie, zlikwidować miejsca, w których ich
          brakuje, więc braki znikną ! Brawo, to się nazywa przeciąć węzeł gordyjski... A
          tyle było utyskiwań, gdy wymyślono pomysł łączenia szpitali miejskich, a tu
          całe szczęście, wyszłoby na to, że i one niepoterzebne. Głosujmy na PiS, może
          zamkną też Parkitkę ? A może by tak zamykać stare a otwierać nowe, większe, jak
          za komuny ? Do czego to zmierza ? A co do pracownika tego większego szpitala (
          dodam, że też nie jestem zagrożony tym pomysłem jako lekarz, nie podoba mi się
          jako potencjalnemu pacjentowi ). Wyobraźmy sobie nagłe zachorowanie zimą, przy
          nieprzejezdnych drogach np. we wsi za Krzepicami. Noc. I jeszcze zgodnie z
          reformą przyjeżdżają ratownicy medyczni, bez lekarza...
          A na marginesie - gdyby w jednym z tych przeznaczonych do liwidacji szpitali
          ktoś nie otrzymał o 02.00 w nocy pomocy, bo np. lekarz byłby pijany to
          prokurator ( i słusznie). Ale gdy zlikwidujemy szpitale i setki ludzi nie
          będzie miało gdzie udać się po pomoc - to trudno. Tak musi być. Po prostu
          ślicznie.
          • nieistotne Pomysł godny głowy ! 12.08.06, 10:25
            Świetnie !
            Pozamykajcie wszystkie szpitale i przychodnie .
            Zamiast opieki medycznej , może wprowadzić skrócony podręcznik diagnozowania i
            leczenia + zestaw najpotrzebniejszych leków do samodestrukcji ? A lekarzy i
            pielęgniarki na bruk? Pan Religa chyba zapomniał, że był lekarzem.

            Jest to sposób na wywiązanie się prezydenta z obietnicy 3.000.000 mieszkań -
            wszak umieralnosć właścicieli wzrośnie i mieszkania się znajdą.

            Paranoja- kolejna , nie pierwsza i co gorsza zapewne nie ostatnia .

            Odechciewa się żyć w tym "mlekiem i miodem płynącym kraju "
            ( mleko chyba jest w proszku, a miód -sztuczny. )

            Swoją drogą ciekawe ile jeszcze potrzeba, ile zniesiemy - zanim publicznie
            podniesiemy bunt przeciwko złodziejom na stołkach?
          • Gość: TR Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 22:41
            Bardzo sluszne spostrzezenia. Niestety dr Religa nie musi sie przejmowac tym, ze
            najblizszy szpital bedzie 30 km dalej bo on mieszka w wielkim miescie ... i w
            innej rzeczywistosci :(
      • nieistotne Re: Małe szpitale do likwidacji?(from:Dora) 12.08.06, 23:07
        Życzę Ci tego samego co ja przeszedłem ( choć nie powinienem Ci życzyć- bo to
        nie etycznie).Może po podobnej do mojej sytacji - Zrozumiesz, jak ważne są
        szeroko rozsiane , małe szpitale, gotowe przyjąć nagły przypadek. Obyś nie
        Musiała zrozumieć ...
    • Gość: garda Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:34
      uważam,że to dobry pomysł-zlikwidowanie np.oddzialu dzieciecego w Klobucku
      pozwoli kierowac chore dzieci prosto do Czestochowy,może ominie je wiele
      traumatycznych przeżyć na tym oddziele!
      • nieistotne From : Garda 12.08.06, 14:38
        Genialne !
        Podziwiam Twój tok myślenia - i dobrze Ci radzę :
        1. Udaj się do wróżki ( jakiejś dobrej - by przewidziała dokładną datę wypadku
        , który może Cię spotkać).
        2. Po poznaniu daty - miesiąc wcześniej Zarezerwuj sobie miejsce na trawniku
        przed szpitalem - bo tam Będziesz czekać na udzielenie Ci pomocy medycznej -
        przy takim obłożeniu większych szpitali - po likwidacji małych placówek.

        Ciekaw jestem , zakładając ,że Staniesz się ofiarą wypadku np. drogowego i
        uratowanie Twojego życia - będzie wymagało natychmiastowej interwencji
        chirurgicznej - będzie Ci się uśmiechało jechać karetką 40 km. do najbliższego
        szpitala ? Zapamiętaj treść swojego postu... Obyś nie Musiał/Musiała się go
        wyrzec...w w/w sytacjach...

        www.konska_wolnosc.xt.pl

        • Gość: garda Re: From : Garda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 19:31
          rozumiem,ze jesteś zadowolony z tego co masz....karetki pogotowia jada prosto
          na Parkitke,wiec nie do Kłobucka ani tym bardziej do Krzepic
          • nieistotne Re: From : Garda (czytaj czasem dokładnie) 12.08.06, 23:02
            Czytaj ze zrozumieniem treści - przecież nie napisałem w sposób zawiły (fakt
            sarkastyczny -sorrki) . Jeśli nie Potrafisz - nie Pisz bzdur .Wiesz co znaczy
            nagła konieczność interwencji chirurgicznej? ja wiem - przeżyłem dzięki małemu
            szpitalikowi , po wypadku samochodowym. Jeśli zlikwidują małe szpitale- podobni
            mnie- nie będą mieli tyle szczęścia...cóż dr."Piasek" im pozostanie... na to
            Chcesz ich skazać ?? Na własne M 1 z widokiem na sąsiadów? Nie życzę Ci źle,
            ale najpierw myśl- później Pisz.
            • Gość: >>?? Re: From : Garda (czytaj czasem dokładnie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 01:35
              ale w kłobucku i w krzepicach nie ma chirurgii!!!!!!!
              • nieistotne Re: >>?? 16.08.06, 07:59
                Twoja wiedza na temat medycyny jest adekwatna do Twojego loginu.
                Nie trzeba pacjenta kłaść na stole i ciąć , by uratować mu życie.
                Czasem tak jak w moim przypadku wykonanie zabiegu "odbarczenia" i pseudo
                chirurgicznej pomocy - w postaci usunięcia elementów utkwionych w ciele (
                zabiegi te nie są wykonywane w karetkach ) i udzielenie pierwszej-niezbędnej
                abulatoryjej pomocy , a później przewiezienie do wyspecjalizowanej placówki -
                ratuje życie.
                Stąd wniosek - jeśli znikną małe placówki terenowe- umieralność nam wzrośnie-
                nie dasz szansy mnie podobnym... może i w prszyszłości sobie...
                Obyś nie musiał tego doświadczyć , by zrozumieć.
      • Gość: antymalina Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 01:34
        eee Malina is the beściak hihihiiii... a jakie super krawaciki nosi i ajk
        mądrze gada no co ty, niech się dzieciaki zaprawiają na internach bywa gorzej
    • Gość: Zbyszek Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: 195.117.153.* 12.08.06, 13:09
      Juz kiedyś się wypowiadałem na ten temat wiec tylko powtórzę.To NFZ powinien
      zostać zlikwidowany.Pracuje tam kilkadziesiat tysiecy urzedasów i płaci sie im
      nie wiadomo za co!!Pacjent zamiast składki zdrowotnej pobieranej
      obowiazkowo ,powinien sie ubezpieczyć np w PZU i szpital po zakończeniu
      leczenia rozliczał by się z ubezpieczycielem.Wtedy pacjent płacąc za pobyt sam
      wybierał by szpital i tym samym komu zechce zapłacic.I w taki oto sposób słabe
      szpitale same by sie zlikwidowały bo komu potrzebny jest szpital który nie ma
      pacjentów:)I z tego co sie orientuje z czestochowskich szpitali mało który by
      pozostał.
      Teraz kilka słów na temat myszkowskiego szpitala.Dwa miesiące temu przebywała
      tam moja mama na oddziale przewlekle chorych.Powiem tylko tyle: kazdy szpital w
      Częstochowie powienin się uczyć jak opiekowac się cięzko chorymi ludzmi od
      personelu tego oddziału!!i to począwszy od ordynatora kończąc na salowych!!Tam
      naprawdę wiedzą co znaczy cięzko chory człowiek i jak się nim opiekować.Gdyby
      była taka mozliwość to ten szpital powinien zostać przeniesiony do Częstochowy
      na miejsce np Parkitki.Jestem mieszkańcem Częstochowy ale już nigdy nie
      pozwolę aby ktoś z mojej rodziny leczył sie w Częstochowie.Raz popełniłem ten
      błąd............i już nie mam mamy.
    • Gość: rs Prywatyzacja IP: 195.116.81.* 12.08.06, 16:05
      Gdyby szpitale były prywatne to minister nie miał by nic do powiedzenia. Jeśli
      tylko przynosiły by dochód to ilość łóżek była by bez znaczenia. Ale u nas w
      kraju panuje mit, że służba drowia powinna być państwowa. A przecież prywatne
      placówki też mogą mieć kontrakty z NFZ.
    • Gość: wilczur Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 16:55
      Sieć szpitali publicznych o dobrym standardzie to z pewnością droga
      do ujednolicenia poziomu świadczeń.
      Pytanie co z standaryzacją zatrudnienia /jakie wymagania co do kadry ?/'
      ponadto co z problemem - lekarz w szpitalu publicznym plus prywatny gabinet?
      / to strefa korupcji ?!/

    • Gość: Autor Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 19:25
      Zdecydowanie jesteśmy za likwidacją takich szpitali jak w Kłobucku i Krzepicach
      .W tych dwóch placówkach żadnemu poważniej choremu nie pomogli.Jaki tam pracuje
      personel medyczny , pani Majchrowska i pan Malina tylko patrzą przez pryzmat
      łapówki , ile kto da w kopercie.I to wereszcie z tym trzeba skończyć. Stucznie
      utrzymuja stan chorych i jeszcze wyciągają pieniądze z NFZ.
      • Gość: doktor Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 20:48
        Cóż... Stek bzdur się tutaj trafia. Szpitale jednak są dla ludzi. Jeśli ludzie
        ich nie chcą, to powinny być zlikwidowane. Może niektóre miasta czy miasteczka
        nie dorosły do tego żeby mieć szpital ? Tylko należałoby spytać wszystkich, a
        nie kilku internautów. Poza tym po likwidacji placówek zero preternsji jeśli
        ktoś umrze w karetce albo w izbie przyjęć ,gdy zabraknie miejsc po likwidacji
        placówek. No i oczywiście ,gdy poczekamy w izbie przyjęć 4 godziny np. na
        chirurga to przypominamy sobie obecną dyskusję, podobnie gdy dowiemy się, że w
        wybranym przez nas szpitalu czas oczekiwania na planowy zabieg wynosi np. 8
        miesięcy... Sposobu na nasze dziadowanie w ochronie zdrowia nie ma. Moim
        zdaniem - powielić dokładnie jakikolwiek system z Europy Zachodniej lub chociaż
        z Czech - ale wtedy okazałoby się, że nakłady na ochronę zdrowia mamy żenująco
        niskie, szpitali ZA MAŁO, personelu za mało ( o zarobkach nie wspominam). Więc
        nasze reformy idą w kierunku likwidowania.
        • nieistotne from : doktor ( głos poparcia) 14.08.06, 07:10
          Popieram Cię w 100% .
          Reformy w naszym kraju , polegają na kolejnych cięciach, tyle że nie długo ,
          nie będzie już co ciąć. Współczuję całemu personelowi medycznemu.Praca w Polce,
          w Waszej branży , to raczej wolontariat z potężną odpowiedzialnością.
          Pozdrawiam.
          • Gość: doktor Re: from : doktor ( głos poparcia) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 20:11
            Dzięki, nieistotny. Niektórzy mówią, że można było wybrać inny zawód... To
            prawda, ale argument z tego żaden. Dochodzimy jednak teraz do pewnej granicy -
            gdy społeczeństwo zostanie przekonane, że im mniej szpitali, tym lepiej - to
            już naprawdę trzeba pakować walizki, strach tu będzie mieszkać nie jako doktor
            ale jako pacjent!
            • nieistotne from : doktor ( głos poparcia2) 16.08.06, 08:07
              Krytykują Was.. Chcą likwidować ...
              Ale to się dziwnie zmienia... nawracają się wtedy , gdy z przymusu-przez
              przypadek , trafiają w stanie ciężkim w Wasze ręce... Wtedy rodzina ( również
              wcześniej krytykująca ) wystaje pod Waszymi gabinetami, łapiąc co raz któregoś
              z Was za rękaw i pytając "...Panie Doktorze, co znim/nią ...?" Zmieniają się ci
              krytcy- błyskawicznie...

              Czy wypada mi życzyć, wszystkim "krytykom" ,tego by doświadczyli ? Czy może
              zrozumieją ,że lekarz to nie "kopidół"- nie może nim każdy zostać,że lekarz to
              powołanie....i szalona odpowiedzialność... Wielokroć Macie w rękach nasze życie...
              Przykro jest patrzeć, jak krytykują Was ci , którzy byli-lub będą Waszymi
              pacjentami... Wszak los nieprzewidywalny jest...
              Pozdrawiam gorąco!!
      • Gość: Jaga Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 01:30
        Nie rozumiem dlaczego chcesz likwidacji szpitala w Klobucku. Wedlug mnie to jeden z nielicznych przyjaznych dla pacjenta.Opieka lekarska i pielegniarska z jaka sie tu spotkalam jest rzadkoscia w innych placowkach. Tu nikt nie odmowi Ci pomocy w razie potrzeby, w przypadku komplikacji natychmiast konsultuja sie ze specjalistami w klinikach, gdy zachodzi potrzeba zabiegu natchmiast przewoza pacjenta do specjalistycznej kliniki. Tu nie czeka sie miesiacami na potrzebny zabieg. Tego wszystkiego doswiadczylam w zwiazku z powazna choroba meza.I szczeze Ci pisze, ze odbylo sie to wszystko bez opisywanej przez Ciebie "lapowki", czy "koperty". Nie znam pani Majchrowskiej, nie mialam z nia zadnej stycznosci, wszystkie medyczne decyzje podejmowal lekarz prowadzacy sale byc moze po uzgodnieniu z Pania ordynator.Odwiedzajac meza widzialam jak lekarze troszcza sie o pacjentow, czesto bylam zaskakiwana ich troska o pacjentow.Zyczylabym kazdemu choremu w innych szpitalach zeby otoczono ich taka opieka. Jezeli znasz fakty lub masz dowody na branie lapowek to mozesz to przeciez zglosic do prokuratury. Jezeli to jest prawda , to mozna sie pozbyc nieuczciwych lekarzy. Nie moze to jednak byc podstawa do likwidacji szpitala, ktory jest mieszkancom Klobucka i najblizszych okolic bardzo potrzebny. Takich szpitali nie wolno zamykac, bo znam Czestochowskie szpitale i stosunki w nich panujace.
    • Gość: Stasiek Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 21:11
      A zlikwidować natychmiast szpitale i kliniki dla tych co rządzą i wygonić w
      kolejkę do lekarzy. Niech czekają na pomoc do usranej śmierci!
    • Gość: elzbieta Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 17:38
      no jasne, pozamykac szpitale i tym samym sluzba zdrowia zostanie uzdrowiona!
      Po cholere utrzymywac wszystkich darmozjadow, ktorym ciagle za malo
      wynagrodzenia-lekarzy i pielegniarki. Panie ministrze, przeciez to po prostu
      absurd, ja proponuje zmniejszyc liczbe ministrow- oj ile to byloby kasy!
    • Gość: aneta Re: Małe szpitale do likwidacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 08:26
      ..gratulacje dla Prof. Religi.. ...i tak ich nie przeczyta.. .. najpierw
      reforma zmuszała szpitale do schodzenia z ilości łóżek, oddziałów na
      zasadzie "małe łatwiej zbilansować finansowo" - co nie mija się z prawdą
      (spójrzmy, które szpitale mają największe długi.. . i nie tylo to skutek
      niedoszacowania procedur medycznych... właśnie te największe ...bo się nie
      boją.. bo wychodzą z założenia "my musimy istnieć"... ..)
      Zgroza...miałam wielkiszacunek dla Pana Religi, ale ktoś mi powiedział, bym nie
      miała nadziei na nic dobrego w służnie zdrowia, kiedy Pan Religa zostanie
      ministerem zdrowia, bo sposób rządzenia widać było w Aninie.. . i niestety ten
      ktoś miał rację... . Nie da się wszystkiego zrobić na raz. ALbo Unia, albo
      polskie realia czyli bieda, a do tego jeszcze pomysły tzw reformatorów. .. ..
      Panie Relaiga.. lecz się Pan sam.Pozdrawiam Diagnosta laboratoryjny po
      ukończonej Akademi Medycznej w Poznaniu, który wg Pana nie jest fachowym
      personelem medycznym, bo pozbawił go Pan ustawowo podwyżki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka