Gość: bizon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.08.06, 21:53
Gdy ja pomogłem policji złapać dwóch pijoczków którzy na moich oczach ukradli
pokrywę studzienki z jezdni, to policjanci patrzyli na mnie jakbym to ja był
przestępcą. A na rozprawie sądowej pani sędzina powiedziała że to jest mała
szkodliwość czynu i zostali uniewinnieni. Śmiechu warte to nasze prawo. Gdybym
ja ukradł w sklepie bułkę to pewnie dostałbym za to ze 2 lata do odsiadki. To
jest niby państwo Prawa i Sprawiedliwości, a tu ani prawa, ani sprawiedliwości
!!!!!!!!