Dodaj do ulubionych

Poród na Tysiącleciu

03.11.06, 10:20
Proszę o informacje na temat porodu na PCK. Jakie rzeczy trzeba ze sobą wziąć
do szpitala, czy szpital sam coś oferuje (np. koszule, coś dla dziecka). Jak
wyglądają przygotowania do porodu, czy są obowiązkowe, czy na żądanie
rodzącej. I co z nacinaniem? Czy jest to rutyna? Podobno w niektórych
szpitalach trzeba też zostawić wyprawkę dla innych niemowlaków - jak to jest
na Tysiącleciu? Dzięki za każde informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: mika Re: Poród na Tysiącleciu IP: 212.160.86.* 03.11.06, 11:32
      witam serdecznie z tego co mi wiadomo musisz miec wszystko swoje tzn koszule w
      sumie to najlepiej dwie w razie gdyby sie jedna ubrudzila ,przybory toaletowe,
      recznik, papier toaletowy, duze podpaski, jednorazowa maszynke do golenia,
      sztucce, szklanka, talerzyk, szlafrok, obuwie z gumowa podeszwa, wata, pczka
      recznikow papierowych. Natomiast dla maluszka czysty spirytus 95% -100ml,
      oliwke+inne srodki pielegnacyjne, ubranka na 3 zmiany+ rozek do
      zawijania,pampersy najlepiej takie 2-5kg w paczce sa 44 sztuki to na sam pobyt
      w szpitalu starczy cCi polowa i 4 pieluszki tetrowe.W sumie to wyprawke jaka
      powinnas zabrac poinformuje Cie twoj lekarz:).Pozdrawiam Serdecznie mam
      nadzieje ze chociaz troche udalo mi sie pomoc:)
    • Gość: olka Re: Poród na Tysiącleciu IP: 212.87.241.* 03.11.06, 11:36
      tez własnie mam zamiar tam rodzić,termin porodu mam na 10 listopad.ostatnio
      wyszłam ze szpitala bo miałam skurcze i myslałam ze to juz więc wszystko wiem
      od innych mam.Koszule jak i inne rzeczy trzeba mieć swoje paczke
      pampersów,pieluchy tetrowe,oliwka,spirytus i gaziki do pępka,kilka śpiochów i
      koszulki dla dziecka,rozek lub becik.Dla mamy podpaski
      poporodowe ,kosmetyki,kilka koszul najlepiej z 3,ręczniki.Pierewsze słysze o
      wyprawce dla innych dieci w tym szpitalu tak nie ma.lewatywa na życzenie tak
      samo golenie nic nie jest obowiązkowe.pozdrawiam:)
      • paulina2688 Re: Poród na Tysiącleciu 29.03.14, 13:48
        Witam. Rodziłam na Tysiącleciu 4 lata temu, i wcale z tą lewatywą i goleniem ,,różowo,, nie było. Okazało się że to obowiązek- bo jak powiedziała Pani położna ,, ...nie chcemy mieć przykrych niespodzianek...,, dla własnej wygody się zgodziłam. Wyprawka- hmm...trzeba mieć dosłownie wszystko ze sobą. Ale o zostawianiu rzeczy z wyprawki dla innych dzieci nie było mowy. Nic takiego nie słyszałam. Co do samego szpitala, nie narzekałam. Za to poród był fatalny, i samo zainteresowanie położnej i lekarza zerowe. Rodziłam prawie 11 h kazali mi leżeć na lewym boku i się nie ruszać!!!) Lekarz przez ten czas zajrzał na sale porodową 2 razy( tylko) położna siedziała obok z ,,koleżanką,, i sobie rozmawiały. Gdyby nie to że cały czas był ze mną mój Mąż to nawet do łazienki bym nie doszła. Pozdrawiam:)
    • Gość: olka Re: Poród na Tysiącleciu IP: 212.87.241.* 03.11.06, 11:39
      a własnie sztućce trzeba mieć swoje:)
    • Gość: mika Re: Poród na Tysiącleciu IP: 212.160.86.* 03.11.06, 11:47
      to znowu ja:) jesli chodzi o nacinanie to z regoly nacinaja wszystkie kobitki
      czasem nawet od wszelkiego wypadku bo lepiej zeby Cie nacieli niz mialabys sama
      popekac -pozniej mogloby sie niezbyt ciekawie goic.Natomiast jesli chodzi o
      szkole rodzenia to nie jest ona specjalnie wymagana.Owyprawce dla innych
      niemowlakow nic mi nie wiadomo slyszalam ze w niektorych szpitalach prosza o
      zostawienie np. pieluszek tetrowych no ale przeciez jesli kogos nie stac ma
      trudna sytuacje to ciezko zeby to byl rygorystyczny wymog.Moja znajoma nic nie
      zostawiala.Jesli chodzi o porod rodziny to twoj partner musi miec ubranko
      ochronne w ktorym wejdzie z Toba na sale -ale to juz mozecie zakupic na terenie
      szpitala drozej wychodzi ale podobno czasami moga sie przyczepic jesli zostal
      kupiony gdzies wczesniej- ja niedlugo sie przekonam wiec bede mogla podac Ci
      scislejsze informacje:) w razie potrzeby zapraszam 3101717
      • juust Re: Poród na Tysiącleciu 03.11.06, 12:00
        Dzięki za wszystkie informacje. Będzie teraz trochę łatwiej się spakować. Życzę
        porodu bez problemów. A sama się też już niedługo dowiem - termin na 18
        listopada , ale dzidziuś ma ochotę chyba wcześniej się z nami zobaczyć. Może się
        spotkamy. Pozdrowienia
        • Gość: lek Re: Poród na Tysiącleciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 12:36
          zegnamy reklamy
    • piszczus Re: Poród na Tysiącleciu 03.11.06, 18:29
      ja rodzę na PCK,mam termin na 11.11,trzeba mieć ze sobą dla malucha:
      -becik,rożek
      -ubranka:koszulka,kaftanik i 3 komplety śpiochów
      -pampersy
      -5 szt.pieluch tetrowych
      -oliwka,spirytus 70%
      -chusteczki nasączone do pupy
      -maść na odparzenia
      dla siebie:
      -podpaski poporodowe
      -saszetki tantum rosa na lepsze gojenie rany po nacięciu (nie obowiązkowe
      -woda min.niegaz.
      -koszulka do porodu
      -koszula do karmienia i szlafrok
      -kapcie na gumowej podeszwie i pod prysznic
      -przybory toaletowe
      -kubek,sztućce
      -ręcznik,pap.toalet.,ręcznik papierowy,maszynka do golenia
      poza tym do rejestracji: leg.ubezp.,kartę czipową,kartę ciąży,skrócony akt
      małżeństwa i dowód osobisty
      Kiedy masz termin?Ja na 11.11.moje gg 5152453

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka